Plusy i minusy: Jagiellonia – Lech 1:2

Sobotni mecz na szczycie zakończył się wygraną Lecha Poznań, choć Kolejorz przed hitem 21. kolejki nie był faworytem. Jagiellonia Białystok do 17 lutego 2024 roku nie przegrała u siebie od blisko 12 miesięcy mając do wczoraj passę 16 domowych spotkań, w tym 14 ligowych bez porażki.

Największym plusem sobotniego meczu jest zwycięstwo Lecha Poznań w meczu za tzw. „6 punktów”. Dotąd Kolejorz w rywalizacji z czołówką mógł pochwalić się tylko domową wygraną nad Rakowem Częstochowa 4:1, teraz potrafił wygrać na wyjeździe z prowadzącą Jagiellonią Białystok mającą najlepszą ofensywę w lidze (48 strzelonych goli). W ciągu zaledwie 7 dni lechici zmniejszyli stratę do lidera z 8 do 2 punktów. Było to możliwe właśnie dzięki zwycięstwu nad Jagą, która już w piątek po niespodziewanej porażce Śląska Wrocław była pewna 1. miejsca po 21. kolejce.

Nie da się ukryć, że szanse poznaniaków na tytuł Mistrza Polski w ostatnich 7 dniach mocno wzrosły. Pomiędzy ośmioma a dwoma punktami straty do lidera PKO Ekstraklasy jest ogromna różnica, obecnie w walce o mistrzostwo wszystko zależy od Lecha Poznań, który w ciągu tygodnia doprowadził do restartu sezonu 2023/2024, w którym realnie walczy o dublet. Aktualnie sytuacja Kolejorza przypomina to, co działo się wiosną 2 oraz 7 lat temu.

Kolejny plus to skuteczna i taktyczna gra w pierwszej połowie. Lech odrobił zadanie domowe, dobrze przenalizował rywala, w 18 minucie gry strzelił gola po kontrze, po 30 minutach prowadził już 2:0 wykorzystując wówczas rzut karny. Poznaniacy świetnie ułożyli sobie to spotkanie, prowadzenie różnicą dwóch goli na tak trudnym terenie było czymś dużym i było to prowadzenie jak najbardziej zasłużone. W pierwszych 45 minutach Lech kontrolował boiskowe wydarzenia, dobrze wyglądał w każdej formacji i pozwalał Jagiellonii co najwyżej oddawać strzały z daleka.

Następnym plusem są liczby wychowanków. Filip Marchwiński w końcu przełamał się w lidze, zdobył 6 gola w tym sezonie Ekstraklasy zrównując się z Mikaelem Ishakiem. „Marchewa” w 18 minucie zdobył bramkę po asyście powracającego do składu Kristoffera Velde, który zaliczył 5 asystę w bieżących rozgrywkach ligowych (Joel Pereira też ma 5 asyst). W gazie cały czas jest Filip Szymczak, który po strzeleniu 5 goli w zimowych sparingach skuteczny jest także w wiosennych meczach o stawkę.

W sobotnie popołudnie z dobrej strony pokazali się również nasi defensywni zawodnicy. Gra Antonio Milicia została już przenalizowana w cyklu „Oko na grę”, Chorwat zasłużył na piątkę tak samo, jak bramkarz Bartosz Mrozek, który był cichym bohaterem meczu na szczycie. Kibice zapewne do teraz pamiętają jego instynktowną interwencję z 9 minuty doliczonego czasu gry, kiedy golkiper Lecha Poznań obronił uderzenie z kilku metrów. Przez wiele minut na lewej obronie dobrze radził sobie także 18-letni Michał Gurgul, który wczoraj zebrał duży bagaż doświadczeń. Oczywiście, Gurgul nie ustrzegł się błędów, popełnił m.in. faul na rzut karny anulowany później przez VAR ze względu na wcześniejszą pozycję spaloną.

W sobotę nie obyło się również bez minusów. Przede wszystkim Lech Poznań bardzo słabo wyglądał w drugich 45 minutach oddając wówczas pole gry rywalowi. Do 61 minuty Lech jeszcze jakoś wyglądał, później Jagiellonia nas zdominowała, Lech nie mógł wyjść z żadną kontrą, stosował tzw. „obronę Częstochowy”, wybijał piłki na oślep i nie mógł się przy niej utrzymać. Nic do naszej gry nie wnieśli zmiennicy, przykładowo Ali Gholizadeh tylko osłabił nasz zespół, w uspokojeniu gry głównie w środkowej strefie nie pomogły także korekty ustawienia. W drugiej połowie białostoczanie nas zdominowali, Lech zakończył hit 21. kolejki z 34% posiadaniem piłki, z 6 strzałami i 3 z uderzeniami celnymi. Dla porównania przeciwnik oddał wczoraj aż 26 strzałów, w tym 6 celnych.

Drugim minusem jest postawa prawego skrzydła. Joel Pereira został na nim sam, ponieważ Dino Hotić był bezbarwny zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Bośniak nic nie wniósł do gry, nie mógł odnaleźć się na boisku, nie potrafił współpracować z kolegami z zespołami, a jeszcze gorzej wypadł jego zmiennik Ali Gholizadeh. Irańczyk po wejściu z ławki nie był zaangażowany w to spotkanie, sprawiał wrażenie znużonego, zagubionego piłkarza, który nie walczył i nie pomagał w defensywie. Wczoraj Gholizadeh ośmieszył się swoją postawą zasługując na możliwie najniższą notę. Nie wiadomo tak naprawdę po co wszedł na boisko.




Plusy meczu z Jagiellonią 2:1

– Wygrana za tzw. „6 punktów” w meczu na szczycie
– Zmniejszenie straty do lidera, wzrost szans na tytuł
– Skuteczna i taktyczna gra w pierwszej połowie
– Liczby wychowanków
– Postawa obrony przez wiele minut

Minusy meczu z Jagiellonia 2:1

– Gra Lecha w drugiej połowie
– Słaba gra zmienników, w tym prawego skrzydła

Plusy meczu z Zagłębiem 2:0

– Zwycięstwo pozwalające utrzymać 3. miejsce
– Wygrana przerywająca kilka złych pass i przełamująca niewygodne Zagłębie
– Przyzwoita, taktyczna gra do 30 minuty
– Bardzo dobre spotkanie pod względem fizycznym
– Liczby przede wszystkim Szymczaka i Ba Loua

Minusy meczu z Zagłębiem 2:0

– Przeciętna postawa przez wiele minut
– Kartki i kontuzje

Plusy meczu z Radomiakiem 2:2

– Liczby Pereiry

Minusy meczu z Radomiakiem 2:2

– Roztrwonienie prowadzenia 2:0
– Mała liczba stworzonych sytuacji
– Kolejne stracone punkty
– Kolejny wyjazdowy mecz bez wygranej
– Wiele kartek, pauzy i zagrożenia

Plusy meczu z Piastem 0:1

(brak)

Minusy meczu z Piastem 0:1

– Kolejna strata punktów
– Powiększona strata do lidera i wicelidera
– Kolejna zmarnowana szansa na odskoczenie pucharowiczów
– Przerwane passy z Piastem
– Nieudolnie prowadzony atak pozycyjny

Plusy meczu z Piastem 0:1

(brak)

Minusy meczu z Piastem 0:1

– Kolejna strata punktów
– Powiększona strata do lidera i wicelidera
– Kolejna zmarnowana szansa na odskoczenie pucharowiczów
– Przerwane passy z Piastem
– Nieudolnie prowadzony atak pozycyjny

Plusy meczu z Arką 1:0

– Awans do ćwierćfinału
– Zdobycie trudnego terenu
– Gol do szatni dający duży komfort po zmianie stron
– Indywidualna dyspozycja Bednarka, kolejny przebłysk Velde

Minusy meczu z Arką 1:0

– Brak postępów w grze i problemy w drugiej polowie
– Słaby mecz Kvekveskiriego

Plusy meczu z Koroną 1:0

= Wyszarpane zwycięstwo pozwalające utrzymać 3. miejsce
– Przebłysk Velde i dobra forma Mrozka
– Podtrzymane serie z Koroną
– Wyjazdowe przełamanie

Minusy meczu z Koroną 1:0

– Kontuzja Ba Loua

Plusy meczu z Widzewem 1:3

(brak)

Minusy meczu z Widzewem 1:3

– Bolesna porażka u siebie 1:3
– Koniec passy z Widzewem, koniec passy u siebie, koniec passy po kadrach
– Brak pomysłu na grę
– Brak organizacji w środku pola i w defensywie
– Niewykorzystana szansa na 2. miejsce
– Pogorszenie sytuacji w tabeli

Plusy meczu z Legią 0:0

– Trzeci mecz z rzędu na 0 z tyłu
– Brak porażki mimo słabej gry

Minusy meczu z Legią 0:0

– Kolejny słaby mecz na wyjeździe
– Bardzo słabe taktyczne przygotowanie do meczu
– Liczba stworzonych sytuacji
– Niewykorzystana okazja na odskoczenie Legii

Plusy meczu z Ruchem 2:0

– Pewne zwycięstwo, pełna kontrola
– Mecz na 0 z tyłu
– Gol po stałym fragmencie
– Status quo w tabeli
– Kolejne liczby liderów

Minusy meczu z Ruchem 2:0

– Nieskuteczność

Plusy meczu z Zawiszą 4:0

– Pewny awans do 1/8, 4 gole
– Mecz wychowanków, dobre liczby
– Udane debiuty
– Wyjazdowe przełamanie i czyste konto

Minusy meczu z Zawiszą 4:0

(brak)

Plusy meczu z Cracovią 1:1

– Niezła pierwsza odsłona i kolejna bramka Velde

Minusy meczu z Cracovią 1:1

– Stracone 2 punkty przy prowadzeniu 1:0
– Niepewna sytuacja w tabeli
– Fatalna druga połowa
– Następny stracony gol
– Znaczące pogorszenie się sytuacji kadrowej

Plusy meczu z Jagiellonią 3:3

– Dobra gra do 24 minuty
– Indywidualne liczby Mikaela Ishaka i Adriela Ba Loua

Minusy meczu z Jagiellonią 3:3

– Stracone 2 punkty przy prowadzeniu 3:0
– Duże wahania w grze
– Duże problemy w obronie i przy okazji stałych fragmentów
– Nieudane zmiany, w tym wejście Czerwińskiego
– Dominacja rywala przy Bułgarskiej

Plusy meczu z Puszczą 4:1

– Wymagane zwycięstwo
– Próba odbudowy twierdzy
– Indywidualne liczby piłkarzy
– Przełamanie Ishaka

Minusy meczu z Puszczą 4:1

– Kolejny mecz ze straconym golem
– Znowu dwie różne połowy

Plusy meczu z Pogonią 0:5

(brak)

Minusy meczu z Pogonią 0:5

– Bolesne sprowadzenie na ziemię
– Fatalna gra od 16 minuty, brak jakiejkolwiek taktyki
– Katastrofalny występ wielu zawodników
– Kolejna kompromitacja w ciągu paru tygodni
– Najwyższa przegrana w lidze od 23 lat

Plusy meczu z Rakowem 4:1

– Trzecia wygrana z rzędu, progres Lecha Poznań
– Bardzo dobry, najlepszy mecz w sezonie
– Kolejne odrobienie strat
– Wysoka lub rosnąca forma liderów zespołu
– Udane zmiany

Minusy meczu z Rakowem 4:1

– Uraz Dagerstala, pauza Karlstroma

Plusy meczu ze Stalą 2:1

– Wymagane zwycięstwo, które przynajmniej nie pogorszyło sytuacji
– Odrobienie strat w ciągu 3 minut
– Indywidualna postawa Marchwińskiego, Velde czy Pereiry

Minusy meczu ze Stalą 2:1

– Fatalne 33 minuty meczu
– Kolejny zmarnowany tydzień bez progresu, męczarnie i nerwówka do samego końca
– Łatwo marnowane kontrataki w drugiej połowie

Plusy meczu z Wartą 2:0

– Zwycięstwo dające przełamanie
– Odczarowanie złych pass i kontynuowanie dobrych serii
– Indywidualna postawa Hoticia, Marchwińskiego oraz Dagerstala
– Mniej strat w środku pola, lepsza jakość dośrodkowań

Minusy meczu z Wartą 2:0

– Wolno prowadzony atak pozycyjny, mała liczba stworzonych sytuacji
– Gra nogami Bartosz Mrozka

Plusy meczu z Górnikiem 1:1

– Wejście Dino Hoticia

Minusy meczu z Górnikiem 1:1

– Wolna i przewidywalna gra już po kilkunastu minutach
– 40 bezsensownych dośrodkowań
– Zmarnowane 2 tygodnie na pracę
– Marny remis w rywalizacji z zespołem będącym w kryzysie
– Kontynuacja złych pass
– Coraz większe straty

Plusy meczu ze Śląskiem 1:3

(brak)

Minusy meczu ze Śląskiem 1:3

– Fatalna gra, przygnębiająca przegrana
– Widoczny brak formy u wielu piłkarzy i brak pomysłu na grę
– Druga bolesna porażka w ciągu 3 dni
– Kolejny nieudany mecz we Wrocławiu i ze Śląskiem
– Przerwane dobre serie

Plusy meczu ze Śląskiem 1:3

(brak)

Minusy meczu ze Śląskiem 1:3

– Fatalna gra, przygnębiająca przegrana
– Widoczny brak formy u wielu piłkarzy i brak pomysłu na grę
– Druga bolesna porażka w ciągu 3 dni
– Kolejny nieudany mecz we Wrocławiu i ze Śląskiem
– Przerwane dobre serie

Plusy meczu ze Śląskiem 1:3

(brak)

Minusy meczu ze Śląskiem 1:3

– Fatalna gra, przygnębiająca przegrana
– Widoczny brak formy u wielu piłkarzy i brak pomysłu na grę
– Druga bolesna porażka w ciągu 3 dni
– Kolejny nieudany mecz we Wrocławiu i ze Śląskiem
– Przerwane dobre serie

Plusy meczu ze Spartakiem 1:3

(brak)

Minusy meczu ze Spartakiem 1:3

– Wielki wstyd, jedna z największych kompromitacji w historii klubu
– Miliony złotych straty, zmarnowana szansa na fazę grupową
– Roztrwonione prowadzenie
– Brak pomysłu i sił na grę
– Proste błędy w obronie

Plusy meczu ze Spartakiem 2:1

– Kolejna wygrana przybliżające do gry w fazie play-off
– Następne zwycięstwo u siebie w Europie
– Optyczna dominacja i kontrola przez większość meczu
– Kolejny bardzo dobry mecz Pereiry

Minusy meczu ze Spartakiem 2:1

– Momentami wolna, przewidywalna gra
– Głupio stracony gol, przez który Lech nie może być pewny awansu
– Defensywne stałe fragmenty gry
– Niezrozumiałe zmiany

Plusy meczu z Zagłębiem 1:1

– Charakter przy stanie 0:1 i po czerwonej kartce
– Udane zmiany Johna van den Broma
– Stałe fragmenty gry w ofensywie
– Wyrwany remis dający lidera
– Kolejny mecz na wyjeździe bez porażki

Minusy meczu z Zagłębiem 1:1

– Słaby mecz, w którym Lech miał szczęście
– Słaba postawa obrony
– Kolejne nieudane spotkanie z Zagłębiem i przerwanie zwycięskiej passy

Plusy meczu z Żalgirisem 2:1

– Przypieczętowany awans wygraną
– Udana rotacja
– Brak urazów i odpoczynek czołowych piłkarzy
– Przedłużone passy w Europie i nie tylko

Minusy meczu z Żalgirisem 2:1

– Kolejny stracony gol w Europie

Plusy meczu z Radomiakiem 2:0

– Trzecia wygrana z rzędu, siódma licząc tamten sezon
– Awans na 1. miejsce
– Kolejny dobry mecz Hoticia
– Dobra optycznie gra przez godzinę

Minusy meczu z Radomiakiem 2:0

– Kryzys w grze po 68 minucie gry
– Kilka prostych błędów w defensywie

Plusy meczu z Żalgirisem 3:1

– Wymagane zwycięstwo, 6 wygrana z rzędu
– Kolejny udany pucharowy wieczór przy Bułgarskiej
– Bardzo dobra pierwsza połowa
– Efektywny mecz nowych piłkarzy
– Rozstrzygnięcia w innych spotkaniach II rundy eliminacyjnej

Minusy meczu z Żalgirisem 3:1

– Bardzo słaba druga połowa na stojąco
– Stracony gol i brak awansu już 27 lipca

Plusy meczu z Piastem 2:1

– Wygrana na inaugurację po 5 latach
– Przedłużenie dobrych pass z Piastem
– Wyszarpane zwycięstwo po 2 celnych strzałach
– Umiejętność odrobienia strat
– Przebłysk Marchwińskiego
– Brak strat po 1. kolejce

Minusy meczu z Piastem 2:1

– Problemy z grą w powietrzu
– Mikro-urazy

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





8 komentarzy

  1. janusz.futbolu pisze:

    Minus w postaci słabej gry w drugiej połowie jestem w stanie przełknąć.
    Gorzej z postawą Hotica i Golizadeha. Coś czuję, że na boisko na środkach przeciwbólowych wyjdzie zaraz Balua.

    Cieszy mnie postawa Gurgula. Wiele osób mówiło, że lepiej, żeby się młodzieżowiec ogrywał niż biegał po murawie Douglas czy Andresson.
    Ryzyko błędów Gurgula było pewnie wliczone – wczoraj grał na innego młodzieżowca i dało mu to dobre przetarcie w meczu o dużą stawkę. Powinien dzięki temu nabrać pewności na grę w dalszej części sezonu. Błąd jaki mu się przytrafił – poważny – nie spali go mam nadzieję, bo obyło się bez konsekwencji.
    I to też jest plus.

    • Zbychu pisze:

      Rumak po meczu powiedział, że wybrał Gurgula ze względu na walory szybkościowe (w porównaniu z Barrym i Anderssonem). Pewnie też tym trochę zaskoczył trenera Jagiellonii, który mógł się raczej spodziewać bardziej statycznego Szkota albo zostawiającego dużo miejsca Szweda. Gurgul się uczy, kiedyś musi. Tak jak i Mrozek, który może być pewnym punktem zespołu. Jak się popatrzy na Mrozka (TM 900 tys. E) i Tobiasza (TM 3 mln E), to zdecydowanie bym nie zamienił.

    • tomek27 pisze:

      Zastanawiam się czy przy tym faulu w polu karnym źle zachował się Gurgul . Byl spóźniony i dlatego faulował , ale był spóźniony no bo przecież łapał na spalonego Marczuka . Pułapka ofsajdowa mu się udała . Więc w sumie gdzie tutaj błąd ?

  2. kilo82 pisze:

    Plusem dwóch wiosennych meczów jest nasza sktuteczność – pięć celnych strzałów i cztery gole. Jeszcze trochę i bedziemy jak kiepscy jesienią 😉 Ale tak serio, jest co poprawiać, zarówno w obronie jak i w ataku – kolejny plus taki, że Rumak wydaje się zdawać sobie z tego sprawę.

  3. John pisze:

    Rumak ma oko do młodych zawodników, nie ma tego strachu żeby na taki wyjazd na Jagiellonię postawić na Gurgula, gdzie teoretycznie ma 2 LO, doświadczonych,ale wyglądali słabo więc wylądowali na ławce.
    Nie będę zaskoczony jak za chwilę na skrzydło wskoczy np. Lisman, jeśli Ba Loua szybko nie wróci.

  4. jerry21 pisze:

    Wielki plus to zmniejszenie dystansu do lidera! To liczy się najbardziej.
    Zatrzymanie rozpędzonej Jagiellonii, przerwanie jej świetnej serii.
    Plus za pierwszą połowę. Dobra i mądra gra Kolejorza.
    Minus za połowę drugą. Rozumiem cofnięcie się, mieliśmy dwie bramki przewagi. Ale trzeba próbować kontrataków, wykorzystać odsłonięcie się rywala. Nie można liczyć tylko na obronę. Tym razem się udało, choć im bliżej końca tym bardziej było nerwowo.
    Plus indywidualny dla Mrozka, zrobił to co do bramkarza należało.

Dodaj komentarz