Wystaw oceny po meczu z Pogonią




Skład Lecha Poznań:

Bednarek – Pereira, Salamon, Milić, Douglas – Murawski (106.Kvekveskiri), Karlstrom (112.Ba Loua) – Hotić, Marchwiński (91.Gholizadeh), Velde – Szymczak (117.Dziuba).

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat. W razie problemów z odpowiednim wyświetleniem ocen na smartfonie – OBRÓĆ GO POZIOMO





Trener Mariusz Rumak (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Poziom meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Poziom sędziowania meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

(ocenianie zakończone)

Wyniki głosowania przez internautów KKSLECH.com zostaną ogłoszone w czwartek do 9:00

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





43 komentarze

  1. Pawel1972 pisze:

    To teraz czekam na komentarze Tomusia, Komarnego i Sowy – jeśli o którymś zarządowym trollu zapomniałem, to przepraszam.

  2. Wamp pisze:

    Można wystawiać różne oceny, ale musicie się dzisiaj ze mną zgodzić. Szymczak zagrał najsłabiej i zasługuje na 1.

  3. deel pisze:

    Trener bez mapy, zawodnicy bez mapy – wynik od czapy.

  4. smigol pisze:

    Moim zdaniem ten wynik odzie na konto trenera Rumaka.

    Znowu czekał za długo że zmianami. Taktycznie paprykarze zagrali podobnie jak kiepscy kilka dni temu.

    Tak ich bramkarz też im kilka sytuacji wyciągnął ale trener Rumak ma nad czym pracować.

    Teraz majster albo giń!!!

  5. Grossadmiral pisze:

    Już tyle razy człowiek widział takiego Lecha że już nawet jest niewzruszony. Typowe jak za najlepszych lat, dostać w kubek w ostatniej chwili po w sumie meczu w którym wyglądaliśmy lepiej. Bednarek standard jak leci piłka w ten sektor to jest tylko pajacyk na linii. Szymczak to mógłby mieć trochę więcej samokrytyki w poczynaniach nie dość że kiwa wolno bo żaden z niego szczególny technik to jeszcze idzie na kiwki jakby co najmniej był Velde a że nie jest to te kiwki wyglądają jakby je Rasiak robił. Szkoda odpadnięcia szkoda pobiegania 30 min dluzej przed waznym spotkaniem z rakowem za 6 pkt gdzie remis nie urządza nikogo a porażka mocno oddali od walki o mistrza. Indywidualnie najlepszy chyba Salamon

  6. Krzysztof pisze:

    Jeszcze proszę dodać do oceny Rutek, Rząsa i Gargamel =0. Jedne wielkie ZERO!!

  7. Grossadmiral pisze:

    Jeszcze chciałbym dodać że nasi powinni się zainteresować osobą która ściąga bramkarzy do pogoni bo skoro tam wynajdują bramkarzy nieoczywistych którzy potrafią bronić to dając lepsze warunki i możliwości transferowe to byśmy mogli pozyskać bramkarza nietuzinkowego w skali ligowej.

    • olos777 pisze:

      My nie idziemy tą drogą.Nie jesteśmy jakąś 7egią czy Rakowem.My jesteśmy Lech Poznań.My sami wychowujemy trenerów(Rumak,Iwan)to trenerów bramkarzy tym bardziej nie podkupujemy.A,że nam nie idzie?No cóż.My ciągle się uczymy.

  8. John pisze:

    Gamboa 2 razy był blisko, trafił za 3 razem.
    Ta 2 połowa nie była aż taka zła, Lech miał przewagę,być może zabrakło napastnika, Szymczak już na prawdę o własne nogi się potykał.
    Nie wskaże winnego, nie winił bym też Bednarka, bo już takie głosy widziałem, że przyspawany, według mnie tam wiele zrobić nie mógł.
    Douglas przegrał głowę, Gamboa po raz kolejny nie pilnowany, i mamy co mamy.
    90 minut ze Śląskiem, 120 z Pogonią, oba spotkania u siebie, a Lech bez bramki.
    Z Zagłębiem prezenty, Ławniczak.
    Tu jest problem, ofensywa.

  9. Pawel1972 pisze:

    Przecież trener mógł wpuścić… A nie, my nie mamy trenera. To nawijacz makaronu mógł wpuścić pierwszego napastnika… A nie, my nie mamy pierwszego napastnika (mamy 2 – kontuzja, 3 i 4 – kontuzja). To mógł wpuścić 10… A nie, my nie mamy 10. A może 8? A nie, też nie mamy. A co mamy? Piothusia, Karolka i Rząsę bagienną.

  10. olos777 pisze:

    Może i nie mamy napastnika,ale goli też nie strzelamy!

  11. Bigbluee pisze:

    Niestety Rumak postawił sobie poprzeczke bardzo wysoko swoim gadaniem i w ten sposób po prostu sie skompromitował w świetle ostatnich 2 meczów. Pycha kroczy przed upadkiem. Ten facet nigdy sie nie nauczy. Popełnia dokładnie te same błędy. Byłem „Za” ale juz jestem przeciw. Tyle mi wystarczy do oceny i zmiany zdania.

    • tomek27 pisze:

      Przyjdzie następny trener i będzie to samo . Dwóch trenerów , zupełnie inne podejście do taktyki , treningów itd a efekt identyczny . Jak dla mnie to ci piłkarze są przereklamowani , mają już gdzieś . Po LK i MP oni się wypalili i tyle .

  12. klaus pisze:

    Nie mogę powiedzieć że się nie starali. Velde i Joel biegali za pięciu. Reszta też meczu nie przespała. Na miejscu Rumaka w 75 min bym zrobił 3 zmiany, bo wtedy Pogoń opadła z sił. Zabrakło strzałów z daleka i o to mam pretensje. Graliśmy górne piłki do niezbyt wysokich naszych zawodników!!! Ogólnie to od kilku lat ciąży nad nami jakieś fatum. Tym razem to kontuzje Ishaka i Sobiecha. Cóż- Szymczak to jednak jeszcze młokos

  13. bas pisze:

    Co tu oceniać przegrać w taki sposób,no to Rumak znów wpisał sobie w CV kolejną kompromitację.Czułem że odpadniemy że śledziami ,,ale z tak grającymi to żenada. Dopóki ten zespół nie zacznie grać szybciej to takie będą efekty.Brak rubryki zarząd bo gra bez napastnika tak się kończy,lewy obrońca dziadek Daglas już nie miał siły wyskoczyć,no i Kvekve który jak jest na boisku to wiadomo że będzie zamieszany w stratę gola..No i na dokładkę Bedi w bramce .Gdzie napastnik który prócz zastawiania piłki nic nie potrafi ,gdzie ósemka zamiast trzech szóstek którzy kreatywnością nie grzeszą. Gdzie w końcu trener a nie gość po taniości wrzucony do zespołu nie mający od lat nic wspólnego z trenerką.Nie mam sił już kibicować Lechowi gdzie właścicielem jest Rutkowski gość który nigdy się nie podda i cały czas się uczy.

    • olos777 pisze:

      Ogólnie to do zadań szóstki należy gra defensywna,asekuracja i odbiór piłki.No chyba,że jesteś szóstką w Lechu,to jesteś i szóstką i ósemką i dziesiątką.To my tworzymy nowe schematy 🙂

  14. Mazdamundi pisze:

    W karnych też coś czuję, że byśmy chooja ugrali. Dobry mecz tego rumuńskiego bramkarza. Obrona znowu dobrze, ale atak do dupy. Nie ma kogoś kto by to towarzystwo rozruszał. Hotić parę razy mnie rozbawił. Rzadko widzi się rulety na polskich boiskach, jeszcze rzadziej by podczas próby jej wykonania zawodnik kasował łokciem rywala. Chyba pora już zacząć oceniać ten transfer jako niewypał. Czas działa na niekorzyść letniego okienka Rząsy – Andersson przegrywa rywalizację z młodzikiem i emerytem, Blazić nie podnosi tyłka z ławki, Hotić przez większość czasu frustruje. Jeszcze faktycznie Gholizadeh okaże się z nich najlepszy na koniec sezonu. Cóż, niech żyje wolna majówka. Mimo wszystko spodziewałem się odpadnięcia i jeszcze gorszego wyniku.

  15. PMD pisze:

    Ambicja, zaangażowanie, determinacja – wszystko na tak. Reszta gorzej. Taktycznie stoimy w miejscu, nie mamy nikogo, kto szarpnie indywidualnie, poza Jesperem i Joelem. Velde jest bez formy i dynamiki, Marchwiński szału nie robi, Szymczak nie daje rady w grze kombinacyjnej. Hotic to zagadka, robi się równie uniwersalny jak Czerwiński, a sięgając wstecz Możdżeń 🙂 Ale trudno powiedzieć, gdzie gra naprawdę dobrze. Murawski jako przecinak ok, w ataku już nie ok, ale dziś nie grał źle. Jako tako Douglas, celnie podawał, stopniowo gasł. Pewniacy to Salamon i Milić, ale samymi stopermi się nie wygrywa. Zresztą śledzie górne piłki posyłali poza strefy stoperów, więc ich trener lekcję odrobił. Nasz gorzej, inna sprawa, że na ławce właściwie pusto. Ludzie niby są, wpuścić nie ma kogo. Rozczarowanie ….

  16. J5 pisze:

    W oczy rzucał się brak jakości naszej drużyny. Pogoń wyglądała o wiele lepiej, zwłaszcza jak przechodziła do ataku. Aż się dziwiłem że paprykariat nie przycisnął mocniej Kolejorza żeby strzelić bramkę, tylko czekał na rzuty karne. Jakości zabrakło najbardziej w końcówce meczu, kiedy weszli zmiennicy którzy zupełnie nic nie dali de facto osłabuając drużynę. Inaczej było w Pogoni, gdzie zniennicy dali jakość a wprowadzony piłkarz strzelił zwycięskiego gola. Tak samo nasz bramkarz, który niby niczego nie zawalił, ale też niczego nie wybronił w odróżnieniu od bramkarza rywala, który dobrymi interwencjami nie pozwolił się pokonać. Sezon zawalił tradycyjnie zarząd, ponieważ pomimo tego że w drużynie było kilka kontuzji, pomimo tego że jesienią ewidentnie brakowało zawodników o dobrej jakości, nie dokonał żadnych transferów. Dlatego trener Rumak był dla nich wystarczający. Nie widzę raczej przesłanek które pozwoliły by wierzyć w wygranie Ekstraklasy. Nawet o miejsce na pudle z takim składem będzie ciężko. Ale widocznie zarząd potrzebuje utetrać się w gównie aby zacząć myśleć o trofeach. Pewnie znowu to zajmie kilka lat

  17. Sowa Przemadrzala pisze:

    1. Dalej uważam, że Lech jest najlepiej zarządzanym klubem w Polsce. Do grupy najlepiej zarządzanych należą też Pogoń i Jagiellonia.

    2. Tragicznie zarządzany jest Raków, Michał Świerczewski zupełnie nie rozumie, że Go nie stać na budowę klubu w stylu szejków, i że musi skupić się na szkoleniu i sprzedaży piłkarzy. Może to robić w modelu kupuję za milion, sprzedaję za 5. Tylko w takim przypadku rozwój Drachala, Crnaca, Yeboaha, czy Ledermana powinien być o wiele ważniejszy, niż wynik jednego sezonu. Tak Raków powinien poświęcić ten rok na rozwój piłkarzy. Druga rzecz to styl, powinni grać piłką szybko i jeśli nie wiedzą jak to informuję: Lederman w środku pola z prawem do zawalenia 10 meczy w ramach nauki.

    3. Rumak to błąd. Ja byłem za Marcinem Włodarskim.

    4. Największe błędy są robione na poziomie profilowania młodych zawodników:
    4.1 Szymczak na pewno nigdy nie będzie dobrym napastnikiem. Moim zdaniem to 6/8, taki Krychowiak, Kalrstroem, czy Zambo Anguissa.
    4.2 Marchewa to super 9.
    4.3 Gurgul prawdopodobnie lepiej, by się sprawdził w środku. Możecie sprawdzić, że byłem za ściągnięciem lewego obrońcy U17 Senegalu, czyli Alpha Touré. Przy czym w przypadku Gurgula problemem nie jest ryzykowanie wyniku, żeby grał młody, tylko możliwe zły wybór pozycji. Poza tym Gurgul nie grał w tym meczu.

    5. Brak 10 nie jest winą zarządu: oni kupili Sousę za ponad milion euro. Niestety okazało się, że On ma jakieś problemy zdrowotne. Rumak awaryjnie powinien był wstawić na 10 Kvekve lub dać szansę Dziubie.

    6. No i wreszcie Gholizadeh: tak widać brak zgania z młodzieżą, choćby z Velde (spalony), czy we wcześniejszym meczu z Marchewą. Ale ten gracz sprawił, że oczy przestały boleć. Facet umie grać w piłkę! A najlepszy był „pressing” z odległości 2-3 metrów: zawodnicy Pogoni bali się, że ich kiwnie ;-))

    Podsumowując: błędem jest Rumak (bezpośredni błąd Rutka i Rząsy) i bardzo złe profilowanie młodych zawodników. Za to widać chęć inwestowania i ryzykowania: stąd zakup Gholizadeha, nie tylko gracza, ale przede wszystkim grającego trenera!!!

  18. kilo82 pisze:

    Brak zaangażowania i walki nie można odmówić, osobiście nie mam większych pretensji do zawodników, może poza Bednarkiem, no ale to żadna nowość, że jest przyspawany do linii, i przy sytuacjach jak z Grosickim, i przy wrzutkach. Największe pretensja mam do Rumaka, chciał być chyba drugim Guardiolą z tym brakiem zmian. A jak już zmiany, to schodzi Muraś (rozumiem, osłabiony po chorobie), ale zaraz po wejściu Kvekve śledzie oddają dwa strzały na bramkę… A potem jeszcze schodzi Karlstrom i w końcówce gramy Alim i Kvekve (który ma swój udział przy golu) w środku pola w takim meczu…

Dodaj komentarz