Ucieczka od kompromitacji krokiem do Europy. ŁKS – Lech 2:3

O godzinie 15:00 na stadionie Miejskim im. Władysława Króla mieszczącym się przy alei Unii Lubelskiej 2 w Łodzi, początek meczu 29. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2023/2024, pomiędzy drużyną ŁKS-u Łódź a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.

null Raport NA ŻYWO (przed meczem)

null 99 meczów Lecha z ŁKS-em na wszystkich frontach, 12 razy nie było goli
null 6 kolejnych wygranych Lecha nad ŁKS-em na 2 frontach, 8 meczów bez porażki
null 6 z rzędu zwycięstw Lecha w Łodzi, w tym 5 ligowych (ostatnia porażka 13.05.2000 – 0:1)
null Lech ostatni raz stracił punkty z ŁKS-em 15 lat temu (domowy remis 1:1), ostatnią porażkę poniósł 16 lat temu (u siebie 1:2)
null Lech ma serię 15 spotkań z beniaminkami z co najmniej jednym golem
null 1 porażka ŁKS-u w ostatnich 6 meczach i 11 zdobytych punktów, 4 kolejne wyjazdy Lecha bez wygranej (ostatnie zwycięstwo 17 lutego w Białymstoku)

13:40 – Witamy z Łodzi! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie na żywo prosto ze stadionu. Gramy dziś z ŁKS-em o uniknięcie kompromitacji, o utrzymanie pucharowej pozycji i zachowanie realnych szans na tytuł. Tylko zwycięstwo!

13:43 – Na murawie trwa spacer piłkarzy Lecha. Kilku zawodników rozmawiało z Danim Ramirezem.

13:44 – Za chwilę pierwsze zdjęcia i oczywiście skład Lecha.

13:46 – Murawa wygląda przyzwoicie. W poniedziałek odbył się tu mecz rezerw obu drużyn zakończony remisem 2:2.

13:50 – Poniżej skład Lecha. Bez większych niespodzianek.

13:54 – null W ramach „Oko na grę” obserwowany będzie Alan Czerwiński.

13:55 – null Pierwsze fotki z Łodzi. Pełna fotorelacja z meczu w nocy.

null
null

13:57 – Pogoda dzisiaj jak w listopadzie. Może chociaż Lech od początku rozgrzeje wszystkich swoją grą.

14:05 – 55 minut do meczu. Elementy potrzebne do rozgrzewki są już rozłożone, sektory Lecha powoli się zapełniają.

14:20 – null Mariusz Rumak grał z ŁKS-em 2 razy prowadząc Odrę Opole i nigdy nie wygrał. W Łodzi przegrał 1:5, u siebie zremisował 3:3.

14:22 – Obie drużyny w komplecie na rozgrzewce.

14:29 – Za obiema bramkami są przygotowywane oprawy.

14:30 – Cracovia – Puszcza 0:1. ŁKS już przed meczem wie, że utrzymać się będzie jeszcze trudniej.

14:37 – Poniżej również skład ŁKS-u. Ten sam, co tydzień temu.

14:47 – Na stadionie jeszcze wiele pustych miejsc. Organizatorzy spodziewają się dziś rekordowej frekwencji ponad 15 tysięcy widzów.

14:48 – Spiker czyta już składy. 12 minut do meczu!

14:52 – null

null

14:57 – Hymn ŁKS-u leci z głośników.

14:59 – Obie drużyny już na boisku.

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null Raport NA ŻYWO (mecz)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 1 – 15 minuta

1 min. – Gramy! Tylko zwycięstwo!
1 min. – Mecz zaczął Lech.
3 min. – Przerzut Sousy do Velde. Norweg nie doszedł do piłki.
6 min. – Na razie Lech prowadzi grę.
7 min. – null Mrozek broni strzał z daleka, ale wypuszcza piłkę z rąk. Na szczęście ratuje nas słupek.
10 min. – Na razie atak pozycyjny jest przewidywalny dla rywala.
12 min. – Lech jeszcze bez strzału, nie może się przedrzeć.
14 min. – null Druga sytuacja dla ŁKS-u po akcji środkiem i drugi celny strzał. Mrozek musiał się wysilić.

null 16 – 30 minuta

16 min. – ŁKS ma już 3 strzały, Lech 0. Gramy ospale.
20 min. – null Kartka dla Sousy.
24 min. – Nic nie gramy. A ŁKS już tylko czeka na szybkie kontry środkiem pola.
24 min. – Z sektora Lecha było już słychać odpowiednie okrzyki w kierunku piłkarzy.
24 min. – Dwa faule na Murawskim pozwalające uspokoić sytuacje.
28 min. – Podanie Murawskiego bez pomysłu. Co robił Lech w tygodniu?
30 min. – Czerwiński biegł, biegł i podał do Velde, który stracił piłkę.

null 31 – 45 minuta

33 min. – null ŁKS już 7 strzałów, Lech 0.
36 min. – GOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!! 1:0! Rzut rożny, wybicie, Andersson dośrodkował raz jeszcze i mamy pierwszy celny strzał i od razu gola Ishaka!

null Ishak
null Andersson

38 min. – Płaskie uderzenie wyłapał Mrozek.
38 min. – Prowadzimy, więc może teraz Lechowi będzie się grało łatwiej.
40 min. – Rajd Szymczaka lewą flanką, po którym mamy tylko korner.
42 min. – null Gra przerwana.
43 min. – null Bilans przy prowadzeniu 1:0: 10-3-0.
44 min. – Kibice Lecha i ŁKS-u skandują nazwisko Daniego Ramireza. Hiszpan leży na murawie, nie wygląda to dobrze.
44 min. – Ramirez opuszcza boisko na noszach.
45+1 min. – null Bombę Marchwińskiego z daleka sparował Arndt!
45+3 min. – Po bramce Lech od razu jest inny, lepszy.
45+4 min. – Do przerwy 1:0 dla Kolejorza.

null
null
null

null 46 – 60 minuta

46 min. – Gramy dalej. Liczy się tylko wygrana!
48 min. – ŁKS mocno ruszył do przodu.
50 min. – Wypada mieć nadzieję, że Lech nie będzie grał z kontry przez całą drugą połowę.
50 min. – Strzał Ishaka z daleka, będzie korner.
52 min. – Faul na Sousie w polu karnym? Portugalczyk leżał, ale już wstał.
54 min. – null Karlstrom za Sousę.
55 min. – null Uraz Anderssona. Przerwa.
56 min. – Lech zbyt często traci piłkę prowadząc grę.
56 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!! 2:0! Ależ podanie Anderssona, Marchwiński wyszedł sam na sam i po płaskim strzale prowadzimy 2:0!

null Marchwiński
null Andersson

59 min. – Niestety będzie karny dla ŁKS po faulu Karlstroma.
59 min. – null Tejan trafia z 11 metrów. Już tylko 2:1.

null 61 – 75 minuta

61 min. – ŁKS wciąż się nie poddał. Lech myślał chyba, że już wygrał.
64 min. – Ostry atak na Marchwińskiego. Fauli dziś nie brakuje.
65 min. – null Salamon z kartką, nie zagra z Cracovią.
66 min. – Dwa dośrodkowania, po jednym interweniował Arndt.
67 min. – null Ceijas wylatuje z boiska za drugą żółtą! Faul na Murawskim.
68 min. – Czerwiński ma już chyba dość. Usiadł na murawie.
70 min. – null Pereira za Czerwińskiego.
75 min. – Na razie nie widać liczebnej przewagi Lecha.
75 min. – Mecz na chwilę przerwany przez dym.

null 76 – 90 minuta

76 min. – Sędzia zaprosił piłkarzy do szatni.
79 min. –
null
null

79 min. – Gramy dalej.
81 min. – Lech klepał i nie wiedział co zrobić z piłką pod bramką rywala.
81 min. – Następna przerwa, teraz od dymu oprawy ŁKS-u.
83 min. – Kolejny z piłkarzy Lecha leży. ŁKS gra dziś jak o życie.
86 min. – null Niemożliwe. 2:2 po dośrodkowaniu, choć to ŁKS gra w dziesiątkę a nie Lech.
88 min. – Strzał Velde nad poprzeczkę sparował Arndt.
90 min. – GOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!! 3:2! Rzut rożny, bramkarz paruje strzał głową, ale jeszcze jeden z zawodników wepchnął piłkę do siatki. Czy to gol Marchwińskiego? W każdym razie Lech prowadzi!

null Marchwiński
null bez asysty

90+3 min. – Trzymamy piłkę.
90+4 min. – null Douglas za Velde.
90+7 min. – Jeszcze 2 minuty i Lech arcyważną wygraną.
90+ min. – Koniec! Lech ucieka pod kompromitacji robiąc krok do Europy. Uffff. Za tydzień wszyscy na Bułgarską na mecz z Cracovią!

null Niedziela, 21 kwietnia 2024, godz. 15:00
null 29. kolejka PKO Ekstraklasy 2023/2024
null ŁKS Łódź – Lech Poznań 2:3 (0:1)

null Bramki: 59.Tejan – k. 86.Jurić – 36.Ishak 56 i 90.Marchwiński

null Asysty: 1:0 – Andersson 2:0 – Andersson 3:2 – bez asysty

null Żółte kartki: Durmisi, Ceijas, Pirulo – Sousa, Salamon

null Czerwona kartka 67 min. – Ceijas (za drugą żółtą)

null Widzów: 15132

null Sędzia: Sylwestrzak (Wrocław)

null Sędzia techniczny: Horożaniecki

null Sędziowie boczni: Obukowicz, Karasewicz

null Sędziowie VAR: Frankowski, Wójcik

null ŁKS: Arndt – Dankowski, Mammadov, Gulen, Durmisi – Mokrzycki, Hoti (82.Jurić) – Tejan, Ramirez (45.Ceijas), Balić (82.Młynarczyk) – Janczukowicz (73.Pirulo).

null Rezerwowi: Kolba, Louveau, Szeliga, Koprowski, Ceijas, Głowacki, Pirulo, Młynarczyk, Jurić.

null Lech: Mrozek – Czerwiński (70.Pereira), Salamon, Milić, Andersson – Sousa (54.Karlstrom), Murawski, Marchwiński – Velde (90+4.Douglas), Ishak, Szymczak.

null Rezerwowi: Bednarek, Pereira, Blazić, Douglas, Karlstrom, Kvekveskiri, Ba Loua.

null Kapitanowie: Ramirez – Ishak

null Ustawienia: 1-4-2-3-1 – 1-4-3-3

null Trenerzy: Matysiak – Rumak

null Obserwacja „Oko na grę”: Czerwiński

null Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

null Pogoda: +6°C, pochmurnie

null Miejsce: Stadion Miejski im. Władysława Króla (aleja Unii Lubelskiej 2, Łódź)

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <

296 komentarzy

  1. Wuchta pisze:

    FRAJERSTWA ciąg dalszy.

  2. LeposOnlyLech pisze:

    Nie mam pytań jest super 2-2 że spadkowiczem w 10

  3. smigol pisze:

    Ha, ha, ha kunktatorstwo wychodzi. Ja pie*dole spadkowicz w 10 wyrównuje.

  4. mario pisze:

    qrwa, bo Velde znów musiał udawać…

  5. Pawelinho pisze:

    No to wiem po co była ta zasłona dymna z dymu z jednej jak i drugiej strony 🙂

  6. Levin_9 pisze:

    Gol imienia dymnych/dennych „kibiców” 👿

  7. tylkoLech pisze:

    Wiedziałam, k…, wiedziałam

  8. El Companero pisze:

    zaraz, zaraz, czy oni przypadkiem nie prowadzili przed chwilą 2-0 ? Bo nie widziałem w dymówie…

  9. tomasz1973 pisze:

    Może teraz dowiozą?

  10. Pawelinho pisze:

    🥕 jako Władcy Wielkiego Księstwa Skórzewa!

  11. bas pisze:

    Kur..a jak teraz tego nie wygrają to są pipy albo celowy sabotaż

  12. smigol pisze:

    Tak czy inaczej WSTYD!

  13. El Companero pisze:

    ale ten Szymczak jest drewniano- żałosny, nawet w 1/20 nie dorównuje Iskakowi po kilkumiesięcznej pauzie spowodowanej chorobą i kontuzją.

  14. Wuchta pisze:

    Drodzy Państwo, nawet jak wygrają 2-5 to ten wynik i tak nic nie zmienia. Stracić bramkę, grając w przewadze z czerwoną latarnią ligi. Takie rzeczy tylko Lech umie robić.

  15. Kaktus108 pisze:

    Rumak gra na czas i robi zmiany w doliczonym… z ŁKSem grającym w 10. To się samo komentuje.

  16. Bart pisze:

    Rumak tą ekspresyjną radością po golu na 3:2 znowu się ośmieszył

  17. Zbychu pisze:

    Andersson jako lewy pomocnik jest „lepsiejszy” niż jako obrońca.

  18. Kaktus108 pisze:

    Co za mecz. Cieszą punkty. Reszta jest milczeniem.

  19. Reyvan pisze:

    Ale fart.
    Rumak, weź się pakuj i wypier…..

  20. Pawel68 pisze:

    Wielki Lech cudem wygrywa 11 na 10 z wielkim ŁKsem!?

  21. tomasz1973 pisze:

    Dowieźli i przedłużyli nadzieje…ten wynik nie zmienia nic! Mecz to jakaś paranoja, gramy z przewagą i cudem wygrywamy. Rumak na taczke, rutek do Wronek!

  22. smigol pisze:

    Ja nie mogę już tego dłużej oglądać. Co to ku*wa ma być? Tylko trzy punkty się zgadzają reszta to jakiś dramat.

  23. tylkoLech pisze:

    Dzięki Ci Boże….nic więcej nie chce się pisać 💙🤍

  24. bas pisze:

    Największą szkoda że odejdzie Marchewa ,gość może i czasami człapie ale przy reszcie drużyny to jest wirtuoz nie mówiąc o Szymczku .No i za tydzień bez Bartka to wpierdol jak nic.

  25. sorel pisze:

    K… Widzieliscie to? Kolejorz mający przewagę zawodnika gra na czas 🙁 🙁 🙁 Niech to zwycięstwo nie zaciemni obrazu. Szymczak to nawet nie ćwierćinteligent 🙁 Velde parodysta zawalił nam 2 bramkę. Murawski czesto też grał kryminał.

  26. Levin_9 pisze:

    Specjalność „kuchni Rumaka” , niewiele grając zostaliśmy viceliderem.

  27. fox pisze:

    Lech pokazał dzisiaj wszystkie swoje wady w pigułce.Wynik się zgadza ale to jedyne co się zgadza. Od 67 min.przeciwnik gra w osłabieniu i co z tego wynika?ano to,że tracimy bramkę grając w przewadze. Rumak nie jest żadnym trenerem i to widać w każdym kolejnym meczu.Dzisiaj lepiej nie było.Do tego dostroili się kibice niestety ,mecz przjaźni więc umówili się że wpierw nasi a później łodzianie uruchomią racę przez co sędzia dołoży 10 minut a w przerwach na racę ŁKS grając w osłabieniu sobie odpocznie .No i opdoczął tak,że był w stanie strzelić gola na 2:2.Tylko pogratulować myślenia.Ważne że w sumie się udało nadal liczymy się w walce o mistrza.Jutro pewnie Rutkowski ogłosi że Rumak jest super i trzeba z nim przedłużyć umowę.Kibice też zadowoleni na następnym meczu będzie prawie komplet.Nic dodać nic ująć klub mem.

  28. kilo82 pisze:

    No i udało się jakimś cudem uniknąć kompromitacji, a w dodatku, z taką grą, jesteśmy wiceliderem – takie rzeczy to tylko w naszej lidze…

  29. Bender pisze:

    Ważne trzy punkty. Jestem przerażony tym w jakim dołku jest wielu naszych piłkarzy. Bardzo słaby mecz Velde, słabiutko Karlstroem, słabo Sousa, słabiej niż zazwyczaj nawet Murawski. Pereira wchodzi i nie umie pokryć rywala w polu karnym… Zespół zmaga się sam ze sobą! jest też oczywiście kilka pozytywnych elementów: druga bramka dla Lecha to w 50% zasługa Szymczaka, który powalczył o piłkę z kilkoma rywalami, utrzymał się przy niej i podał Anderssonowi. Trzeba docenić pass Szweda i wykończenie Marchewy, ale tej akcji by nie było bez walki Szymiego. Marchwiński dziś ambitnie powalczył (i przebiegł ponad 11 kilometrów), powalczył Ishak, starali się stoperzy i boczni obrońcy. Symptomatyczne, że Rumak nawet nie próbował wykorzystać Ba Louy i Kwekweskiriego… Brak formy, brak zaufania…

    Trzy punkty nasze, na przekór wszystkiemu ciułamy punkty. Puchary jakby bliżej, ale czy wciąż jest szansa na mistrzostwo… No nie wiem…

    • olos777 pisze:

      Jesteś z rodziny Szymczaka ,czy jakimś ziomkiem? Kolejny wpis w którym wychwalasz tą piłkarską miernotę. Przecież to drewno ,paździeż jakich mało. On jak się poci to wydziela żywicę.

      • Bender pisze:

        Mam na ten temat inne zdanie. Po prostu. Nie znam Szymczaka, ani nikogo z jego rodziny, jak już zapytałeś.

      • Sowa Przemadrzala pisze:

        Szymczak mógłby być doskonałym defensywnym pomocnikiem. Dobrze strzela z dystansu, ale brakuje Mu instynktu lisa pola karnego. Popatrzcie na Marchewę, szkolony jako 10, a zachowuje się jak rasowy napastnik.

        • tomasz1973 pisze:

          No co ty nie powiesz? On byłby świetnym bramkarzem, łapy ma długie, wyskok niezły, wykopywać „piątki” się nauczy i jest jak znalazł za Mrozka!

  30. kibic007 pisze:

    Wielki Lech Poznań!
    Pięknie im pokazaliśmy kto tu rządzi! Brawo za walkę do ostatniego gwizdka! O to chodzi, o to chodzi!
    Brawo Rutkowski i Rumak – nawet niewierzący w wasz projekt po takim meczu muszą zacząć wierzyć! Brawo raz jeszcze!
    Co to za narzekanie w komentarzach?! Gra 11 na 10 nie jest łatwa, mając przewagę jednego zawodnika, niekiedy dochodzi do dublowania krycia, przez co nie wiadomo kto kogo ma kryć. Można się przecież pogubić!
    Mimo niekorzystnej liczbowo sytuacji to nasi zawodowcy jak rasowy jamnik wyczekali na odpowiedni moment by zadać cios po którym rywale się nie podnieśli! Prawdziwy instynkt killera! Brawo!
    Wiara, my idziemy po majstra! To się musi udać!
    Choć, jak się nie uda to cóż – takie rzeczy się zdarzają, nie każdy musi być mistrzem. Przynajmniej nie będzie można im zarzucić braku walki. Ewentualna strata finansowa? Nie ważne – można nadrobić transferami. Nie mam żadnych obaw, jeśli Piotr, Karol, Mariusz i Tomasz będą dalej tak zarządzać klubem!
    Brawo Lech!
    NSNP!
    _____________________________
    Po przeczytaniu powyższego wpisu nie konsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, choć komentarz niewłaściwie zrozumiany może zaszkodzić twojemu samopoczuciu psychicznemu!

  31. stary pisze:

    ŁKS – Pogoń 1-0
    ŁKS – Jagiellonia 2-2
    ŁKS – Legia 1-1
    ŁKS – Raków 1-1
    w tej lidze wszyscy grają padakę

  32. olos777 pisze:

    Nie bierzesz lekarstw i się z tym nie obnosisz 🤣. Łącze się w bólu i podzielam twoje zdanie . Ja też przestałem brać psychotropy i dobrze się czuje…… .

  33. ArekCesar pisze:

    Haaaa, zwycięski Lech!
    Właśnie wracam. Mecz z emocjami, ale takie mają być. Zresztą w wykonaniu Kolejorza zawsze są. Na szczęście dowieźli wygraną, chociaż byłem już bliski obaw.
    A tak przy okazji. Widzę tutaj hejt niezły na ultrasów. Najlepiej krytykować, usiąść sobie na dupie w domku i wspomagać drużynę przed tv i kompem. I nie chodzi tylko o mecze wyjazdowe. Kurwa panowie!!! Oprawy się podobają tylko gdy Lech wysoko prowadzi? Nie kumam was. Oprawy są git tylko wtedy, a jak się nie układa to już nie robimy? Może nie róbmy wcale, nie dopingujmy, nie chodźmy na stadion wcale. Bo po co. Może jak będziemy śpiewać lub nie będziemy to przestaną grać. Wtedy zaczniemy na nich nagonkę. Ta musi być, ale jak jest brak zaangażowania, co zresztą dzisiaj było. Ale co ma do tego zadymianie? Tak samo odpoczywają nasi jak tamci, a że nasi grają jak pizdy, to wina zadymiania.
    Krytykanci niech się wezmą za doping a nie pierdolenie.
    Kolejorz walczymy dalej. Cel jest jeden, odległy ale realny .

    • tomasz1973 pisze:

      Arek – ja na temat dymów się nie wypowiadałem, ale na temat chodzenia na mecze i dopingowania zrobię wyjątek.
      Wiesz jak Cię cenię, jako kibola, byłeś na tym forum od zawsze, Twoja lista wyjazdów jest zapewne dłuższa niż większości tu piszących ilość meczy w Poznaniu, ale co do dopingu Kotła, szczególnie w Poznaniu, czas zmienić wreszcie repertuar i przekaz! Czas na otwartą krytyke rutków, rumaka, rzasę, pozdrowienia do więzienia i jeba…nie policji (chociaż były zawsze, za moich czasów w Kotle też), dzisiaj nic nie zmieni w Lechu! Czemu nie ma od Was jasnego przekazu? Czemu nie zjeba…ście w/w towarzystwa po braku zimowych wzmocnień? Po zatrudnieniu rumaka nikt z Was nie był przekonany do konieczności wyrażenia dezaprobaty? Naprawdę prywatne interesy kilku decydentów z Kotła ważniejsze są od Lecha? Naprawdę musicie się pod nich podporządkować? Ja straciłem ten szacunek do Kotła, jako całości, jaki miałem, straciłem, bo jesteście bez reakcji, bo swoim jednostajnym dopingiem, bez braku otwartego wskazania kto jest winien temu syfowi, niejako przyklepujecie ten syf!!! Otwarta, mniej lub więcej współpraca z rutkami powoduje, że Kocioł to już nie Kocioł jaki ja pamiętam. Sorry, że piszę to do Ciebie, bo nie chcę żebyś to odebrał personalnie, ale kto jak nie Kocioł? Na mecz z ległą idą ludzie którzy słowa z hymnu nie znają, strzelą focie, wrzucą na instragrama i tyle z tego będzie. Jak byłem na moim ostatnim meczu z legią to doping był słabszy niż na meczu ze Stalą, gdzie walczyliśmy o majstra i po paru minuta przegrywaliśmy 0-1, a skończyło się na 3-1! Ale rutkowi o takich klientów chodzi i zaczyna to osiągać, więc albo się w Kotle obudzicie, albo za chwilę pozostanie Wam tylko kolorowy dym…na instagramie będzie się dobrze prezentować.

      • ArekCesar pisze:

        Masz rację Tomek, nie odbieram tego do siebie, bo co ja maluczki mogę. No może coś mogę-przestać chodzić na mecze, kibicować mojej ukochanej drużynie, ale czy potrafię. Zdarza mi się czasowo protestować poprzez brak zakupy gadżetów, żarcia na stadionie, czasami pokrzyczeć na zarząd czy piłkarzy. Tak jak w Łodzi było „Zapierdalać”, nawet po golu na 3:2. Ale czy potrafię przestać kibicować mojej drużynie? Obawiam się, ze nie. Ja chodzę do kotła kibicować, nie myśląc o układach kibicowskich. Ja chcę walki piłkarzy na boisku, wygranych i tytułów. Chciałbym aby za mego życia Lech doszedł do 15 tytułów MP. Więc niech się rychtują, bo mój zegar też tyka 🙂
        Już teraz w Lechu powinien zarząd wyciągać wnioski, a nie po sezonie. Już powinni mieć zakontraktowanych graczy na nowy sezon za Velde, Marchewę, Sobiecha, Barrego, Alana, Baluja, Alego, Dagerstala, Andersona. Na szybko brać już Hennalego, Kapralika, Szmyta, Zrelaka, Marczuka. Lech musi mieć potencjał ofensywny, chcemy go dominującego, strzelającego dużo goli, a nie z obroną Częstochowy i murowaniem dla uratowania remisu. Chcemy zmian, ale tutaj musi być pomysł u góry, a niestety go nie widać.

  34. Ekstralijczyk pisze:

    Cieszy wygrana, a reszta do przemilczenia.

  35. sorel pisze:

    Velde grał kryminał, równie przerażająca postawa Murawskiego, Karlstroma i Sousy. Przy tylu słabych ogniwach nie mamy szans w pozostałych meczach, to znaczy nie możemy liczyć na kilka zwycięstw z rzędu.

  36. legat79 pisze:

    Trzy punkty Nasze! A przyznał że w pewnym momencie zwątpiłem! A tak No cóż znów patrze w tabele sprawdzam terminarz! Ehhh mogę psioczyć ale to jest to to jest kibicowskie życie

Dodaj komentarz