Zapowiedź: Ruch – Lech

W piątek, 3 maja, o godzinie 20:30 w meczu 31. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2023/2024, Lech Poznań zmierzy się na na wyjeździe z Ruchem Chorzów. Jutro Kolejorz postara się uniknąć wstydu i zrobić kolejny krok w kierunku wymaganego awansu do europejskich pucharów.

Powoli się kończy bolesny sezon 2023/2024, nadszedł już maj, a Lech Poznań nie jest nawet pewny startu w europejskich pucharach. Za Kolejorzem w tabeli panuje spory ścisk, teraz Lech ma szczęście, ponieważ rozpoczyna zmagania 31. kolejki Ekstraklasy, w której umocni się na fotelu wicelidera, przybliży do Europy, jeśli pokona na wyjeździe najgorszy zespół wiosny obok Śląska Wrocław, czyli Ruch Chorzów (10 punktów w tym roku i 3 wygrane przez cały sezon). Kolejorz ma serię 15 kolejnych meczów (13 ligowych) bez porażki z Ruchem Chorzów oraz passę 9 gier z „Niebieskimi” na 2 frontach ze strzelonym golem. Poznaniacy wygrali z tym rywalem ostatnich 6 spotkań, w tym 5 ligowych i jeżeli znów zwyciężą, to w sposób matematyczny zdegradują beniaminka z PKO Ekstraklasy. O 3 punkty nie będzie jednak łatwo, ponieważ Ruch Chorzów nie ma tak naprawdę nic do stracenia, zagra ofensywie, a ostatnie mecze pokazują, że ta drużyna potrafi strzelać gole i oddawać wiele strzałów na bramki rywali. W piątkowy wieczór ekipę Kolejorza czeka mecz-pułapka, trudne spotkanie, w którym jedynym akceptowalnym rezultatem jest pełna pula, która przedłużyłaby jeszcze inną dobrą passę (7 kolejnych majowych wygranych Lecha Poznań w Ekstraklasie).

Trener Lecha Poznań, Mariusz Rumak nie będzie mógł jutro skorzystać z usług kontuzjowanego Artura Sobiecha, Dino Hoticia i Filipa Dagerstala, którzy są wyłączeni do końca sezonu oraz będącego po zabiegu kolana Aliego Gholizadeha. Pod znakiem zapytania stoi występ rekonwalescenta Michała Gurgula, czas pracował ostatnio na korzyść Filipa Marchwińskiego mającego problem z mięśniem. Z kolei w ekipie Ruchu Chorzów prowadzonej przez Janusza Niedźwiedzia nieobecni będą narzekający na urazy Wiktor Długosz, Patryk Sikora oraz wypożyczony od nas Filip Wilak. Pod znakiem zapytania jest gra Roberta Dadoka oraz nieobecnego tydzień temu Patryka Stępińskiego. Mariusz Rumak prowadząc różne kluby ma korzystny bilans z Ruchem – 6-3-3, 28:14. Kiedyś z Odrą wygrał w Chorzowie 5:1, a z Lechem 4:0, trenując poznaniaków odniósł 4 zwycięstwa i raz zremisował. Kolejorz dotąd 2 razy grał z Ruchem na Stadionie Śląskim, dnia 29 marca 2008 roku wygrał w ligowym meczu 2:0, rok później 19 maja 2009 roku po triumfie 1:0 zdobyliśmy swój ostatni Puchar Polski. Lech Poznań ma aktualnie bardzo złą serię 7 kolejnych porażek (4 pucharowych) w okresie majówki (28.04-03.05). Ostatni raz w majówkowym okresie triumfowaliśmy 11 lat temu, gdy 29 kwietnia 2013 roku Kolejorz będąc trenowany za Mariusza Rumaka wygrał z Jagiellonią w Białymstoku 1:0.

PZPN nie ustalił dotąd, kto będzie arbitrem starcia na Górnym Śląsku. Według bukmacherów jutro faworytem do zwycięstwa będą goście. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 2.05, na remis 3.55 a na triumf Ruchu Chorzów 3.60. W piątek na dwóch trybunach obiektu Śląskiego zjawi się około 15 tysięcy widzów. Ci, którzy zostaną w domach będą mogli obejrzeć niebiesko-białych w akcji na C+ Sport, C+ Sport3 i C+ 4K, my zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu na żywo z tego spotkania. Pierwszy meldunek tym razem prosto ze stadionu Śląskiego pojawi się na KKSLECH.com już o godzinie 19:15. Początek meczu 31. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2023/2024, Ruch Chorzów – Lech Poznań w piątek, 3 maja, o godzinie 20:30 na stadionie Śląskim mieszczącym się przy ulicy Katowickiej 10 w Chorzowie. W trwających rozgrywkach Kolejorz grał w piątek tylko 2 razy i 2 razy wygrał (z Puszczą 4:1 oraz z Wartą 2:0). Lech Poznań ma serię 16 spotkań z beniaminkami, w których strzelał minimum jednego gola. Ostatni raz nie zdobył bramki latem prawie 3 lata temu za kadencji Macieja Skorży (0:0 z Radomiakiem Radom), a na wyjeździe pod wodzą tego samego szkoleniowca wiosną 2021 roku (0:1 w Bielsku-Białej z Podbeskidziem).

Przewidywane składy:

Ruch: Stipica – Stępiński, Szymański, Josema – Wójtowicz, Starzyński, Letniowski, Bartolewski – Novothny, Szczepan, Kozak.

Lech: Mrozek – Czerwiński, Salamon, Blazić, Andersson – Sousa, Murawski, Marchwiński – Velde, Ishak, Szymczak.

Mecz: Ruch Chorzów – Lech Poznań
Rozgrywki: 31. kolejka PKO Ekstraklasy 2023/2024
Termin: Piątek, 3 maja, godz. 20:30
Stadion: Śląski, ul. Katowicka 10
Sędzia:
Sędzia VAR:
Miejsce gospodarzy: 17
Miejsce gości: 2
Najlepszy strzelec gospodarzy: 9 – Szczepan
Najlepszy strzelec gości: 9 – Ishak, Velde
Poprzedni mecz: Lech – Ruch 2:0
Domowa forma gospodarzy: 2-7-6, 17:21
Wyjazdowa forma gości: 5-6-4, 16:22
Przewidywany styl gry gospodarzy: gra w ataku pozycyjnym
Przewidywany styl gry gości: gra w ataku pozycyjnym
Spodziewany poziom emocji (1-6): 4
Bukmacherzy 1 x 2: 3.60 – 3.55 – 2.05
Relacja na żywo: Raport KKSLECH.com prosto z Chorzowa od 19:15
Transmisja tv: C+ Sport, C+ Sport3, C+ 4K
Przewidywana frekwencja: ok. 15000
Prognozowana aura: +19°C, pogodnie
Nasz typ na mecz: 2

Niepewni (Ruch)

Robert Dadok – kontuzja
Patryk Stępiński – kontuzja

Nieobecni (Ruch)

Patryk Sikora – kontuzja
Wiktor Długosz – kontuzja
Filip Wilak – poza kadrą

Niepewni (Lech)

Michał Gurgul – rekonwalescencja

Nieobecni (Lech)

Artur Sobiech – kontuzja
Dino Hotić – kontuzja
Ali Gholizadeh – kontuzja
Filip Dagerstal – kontuzja

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

8 komentarzy

  1. jerry21 pisze:

    Spodziewam się podobnego meczu do tego w Łodzi z ŁKS.
    Ruch gra ofensywnie i nie ma już nic do stracenia. Szanse na utrzymanie ma co prawda minimalne jednak na pewno się nie położy na boisku.
    Chorzowianie mają kiepską obronę i myślę, że bramek raczej nie zabraknie.
    Szanse oceniam 50/50, każdy wynik możliwy.

  2. Pawelinho pisze:

    Pomysł z bezproduktywnym Szymczakiem na skrzydle jest niestety wielce prawdopodobny, ale nawet z takim rywalem jak ten nie powinno się mieć obaw o wynik Lecha. Chociaż patrząc na kadrę to wybór tego mógłby zagrać w miejsce Szymczaka jest mocno ograniczony ze względu na brak jakichkolwiek wzmocnień zimą, które aktualnie Lechowi wychodzą bokiem nawet w kontekście ewentualnej gry w europejskich pucharach, gdzie odszedłby problem z brakiem zgrania (patrz przykład Velde pierwsze pół roku beznadziejne a potem piłkarz kluczowy o ile jest w formie, a tak teraz myślami w innym klubie od lata). Wilak czy nawet przeciętny Ba Loua są/byliby lepszym wyborem. A no tak tego pierwszego czyli Wilaka nie ma. Tymczasem niestety tak to mniej więcej wygląda dlatego na totalnej spokojności obejrzę to spotkanie. Generalnie jednak mam wrażenie, że będzie mecz z Ruchem w wykonaniu Lecha będzie wyglądał bardzo podobnie do tego co było z ŁKS-em.

  3. legat79 pisze:

    Trzeba by było to wygrać! Bo za plecami już marginesu błędu nie ma! Zagrywka z komunikatem dla piłkarzy o trenerze ma być pewnie ostatnia deską ratunku!może piłkarzom się zachce?! Tam nikt nie wie o co chodzi. No ciekawe!

  4. sorel pisze:

    Bardzo, bardzo prawdopodobny kolejny słabiutki występ Kolejorza. No i strata punktów 🙁 Ileż to razy już łudziliśmy się tej wiosny? A piłkarzyki spluwały nam w twarz.

  5. Mazdamundi pisze:

    Nie obejrzę. Dobrowolnie i profilaktycznie. Nie ma powodu, by po raz kolejny ryzykować utratę dobrego nastroju podczas majówki.

  6. 07 pisze:

    Majowki mi nie zepsują. Sprawdzę wynik po meczu. Juz bez emocji. Bawcie sie dobrze w tym Rutkowskim memie. Nara.

Dodaj komentarz