Niels Frederiksen zostanie trenerem Lecha

53-letni duński szkoleniowiec, Niels Frederiksen od przyszłego sezonu 2024/2025 będzie nowym trenerem Lecha Poznań. Duńczyk był już na nawet w Polsce i analizował jeden z meczów Kolejorza.

Pierwszym portalem, który podał informację o zatrudnieniu Nielsa Frederiksena był serwis meczyki.pl. Niels Frederiksen urodził się 5 listopada 1970 roku w duńskiej miejscowości Odense. Trenerem jest od prawie 20 lat, początkowo szkolił młodzież w Lyngby, później był trenerem seniorów tego klubu, następnie przez 4 lata pracował z dwoma młodzieżowymi reprezentacjami Danii.

Niels Frederiksen latem 2019 roku objął Brondby Kopenhaga, które w sezonie 2020/2021 po wielu latach doprowadził do tytułu Mistrza Danii. Później Brondby grało w Lidze Europy 2021/2022, w której nie wygrało żadnego meczu. Frederikisen prowadził jeszcze Esbjerg w Lidze Europy 2013/2014, które wyszło wtedy z grupy, dawniej wyeliminował z europejskich pucharów Lechię Gdańsk, Pogoń Szczecin i odpadł z Ruchem Chorzów.

53-latek od listopada 2022 roku jest bezrobotny, w tym czasie m.in. podróżował, dokształcał się i szukał pracy poza swoim krajem. Niels Frederiksen znajdował się na liście klubu, został pozytywnie zweryfikowany, gościł już przy Bułgarskiej i od nowego sezonu 2024/2025 będzie szkoleniowcem Lecha Poznań.

Niels Frederiksen to trener stawiający na taktykę, Brondby Kopenhaga największe sukcesy odnosiło po zmianie systemu na trójkę obrońców. 53-latek umie rozwijać piłkarzy i pracować z młodzieżą, posiada tytuł magistra ekonomii, słynie z ciętego języka. Więcej o nowym duńskim trenerze Lecha Poznań napiszemy w odpowiednim czasie. Co ciekawe Frederiksen znalazł się na liście dostępnych trenerów w zasięgu Lecha Poznań, którą opublikowaliśmy na KKSLECH.com w marcu -> TUTAJ. Według Meczyków duński trener był już wtedy poważnie rozważany przez zarząd goszcząc wcześniej na meczu z Wartą 2:0.

Niels Frederiksen – fot: asset.dr.dk
null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <

102 komentarze

  1. legat79 pisze:

    Witam! Teraz czas poczytać co za trener!

  2. Sapuaro pisze:

    Półtora roku bez pracy, łakomy kąsek…

  3. Bart pisze:

    A będą zmiany w dziale sportowym, czy nowy trener też będzie miał wciskane wynalazki dyrektora Rząsy albo prezesa Rutkowskiego?

  4. kri$$ pisze:

    „dawniej wyeliminował z europejskich pucharów Lechię Gdańsk, Pogoń Szczecin i odpadł z Ruchem Chorzów”
    to zdanie jakos nie powala.

    Ale życzę aby odnosił z NASZYM KOLEJORZEM sukcesy.

  5. Sosabowski pisze:

    Samego trenera nie ma co oceniać przed jego pracą. Czysto na papierze to będzie kolejny trener dopasowany do wizji Lecha. Na starcie pełne zaufanie i życzenia powodzenia. Gorzej już nie będzie. Natomiast to, że nie przyszedł w grudniu to dla mnie po raz kolejny niezrozumiała decyzja. I argumenty o tym, że nie chciano go spalić są śmieszne. Był czas i to bardzo dużo czasu, żeby przygotować sobie zespół i walczyć. A my poddaliśmy się na starcie i niedługo może się okazać, że puchary będą zawalone. Jak zwykle za późno.

  6. Gadzuki pisze:

    Przyznajcie się który tak nagrzeszył, że nas kiboli oraz Lecha takie tragedie spotykają. Ale to będzie piękna katastrofa.

  7. werty pisze:

    Czyli nic nowego…
    W Lech nadal bez zmian myślenia.

  8. tomek27 pisze:

    Gość jest 1,5 roku bez pracy i nie mozna go było wziąc zimą ?

  9. foxi85 pisze:

    Dopasowany to on ma być do wizji Rutków a nie Lecha. Dla dziadów z Wronek Lech nie ma być w zamyśle wielki piłkarski (ta opcja jest zbyt ambitna dla tych de*ili od kuchenek, do tego przerasta ich „umiejętności”) może być przeciętniakiem, może być piłkarskim pośmiewiskiem byle tylko przynosił zyski. Trener z odzysku, pewnie względnie tani, który najarał się jak pokazali mu filmiki z trybun i najważniejsze taki co nie będzie fikał i naciskał na zarząd klubu, wręcz przeciwnie będzie skłonny wykonywać ich sugestie. Więc brawo rutki, można nawijać makaron o sezonie przejściowym, nowym rozdaniu i potrzebie wsparcia ze strony kibiców.

  10. marcinos pisze:

    I powiedzcie mi moi drodzy.czym się taki trener różni od Szulczka. Mamy rok 2024 i mam się zachwycać, że przyszedł trener z Zachodu i mówi po angielsku. Życzę mu jak najlepiej – ale to wygląda na zwykłego trenera z karuzeli, z kraju piłkarsko podobnego do Polski. Zanim pozna naszą ligę, to będziemy już poza wyścigiem o mistrzostwo.

  11. bombardier pisze:

    Będzie kolejnym NIEWYPAŁEM!
    Młody Rutek myśli, że tym ruchem USPOKOI kibiców.
    Nic bardziej błędnego, to Rutki ze swoimi wydmuszkami jak
    Rząsa, Klimczak i inne gady z kierownictwa B-17 WINNY ZNIKNĄĆ!

  12. Bigbluee pisze:

    Program komputerowy wybrał Jensa na trenera.
    Także teraz klękajcie narody.
    Top50 i BaLuj najlepszym skrzydłowym Europy.

  13. Sp pisze:

    Powodzenia Trenerze 💪

  14. Daniio pisze:

    Każdy zaczynający trener powinien dostać kredyt zaufania, ale który to już raz?
    Ostatnie wyniki LECHA spowodowały niewyobrażalne wkurw….e kibiców.
    Wybór trenera, który od 1,5 roku nie smakował żadnej piłki tylko się szkolił coś da? Śmiem wątpić, ale daj Boże. Każdy trener, który przyjdzie do LECHA ma na starcie przerąbane bo musi słuchać nieudacznika Rząsy i Wielkiego Nieudacznika P. Rutkowskiego.

    • foxi85 pisze:

      Przecież nikt poważny znający specyfikę pracy u wronieckich śmierdziuchów tu nie przyjdzie.

    • foxi85 pisze:

      Przecież nikt poważny znający specyfikę pracy u wronieckich śmierdziuchów i atmosferę wiecznych przgranych tu nie przyjdzie.

    • zibi pisze:

      Pewnie Ci, którzy pamiętają moje wpisy o zarządziku lat zrozumieją to co teraz napiszę. Lech finansowo zarządzany jest w sposób spektakularnie dobry. Jeśli chodzi o sport a przypominam, że jest to klub piłkarski, wynik jest TRAGICZNY! Nie chodzi tylko o tytuły i gablotę ale o grę i emocje. Tych w Kolejorzu od dawna nie ma. Zarzadzanie KKS Lech jest metodą kopiuj-wklej przeniesione z firmy produkcyjnej, w której jednak trudno aby rzesze kibiców emocjonowały się produkcją blachy, kabli i sterowników. Może czegoś jednak nie rozumiem?

      • Kaktus108 pisze:

        Bardzo dobrze rozumiesz. Dokładnie tak to działa w Lechu. Powiem więcej, z punktu widzenia korporacyjnego, to ten sezon jeśli zakończy się miejscem pucharowym będzie bardzo udany z jednym zastrzeżeniem, czyli brakiem grupy w pucharach.

  15. olos777 pisze:

    Doszliśmy do ściany.Co by Phiotr nie wymyślił nie będzie dobrze.Sam do tego doprowadził.Jeżeli nie usłyszę,że Phiotr postanowił się poddać,to nawet Pep czy inny Trapatoni nic tu nie zmienią.Za max 1,5 roku znów będzie pożar w burdelu!

  16. leftt pisze:

    Pod sobą będzie miał wypalonych w Lechu piłkarzyków. Nad sobą naszych geniuszy zarządzania. Generalnie ma przej… ne. Życzę dobrze ale nie mam żadnych oczekiwań.

    • foxi85 pisze:

      Spokojnie, wszystko się wytłumaczy sezonem przejściowym i długofalową wizją budowy „wielkiego” Lecha 😉 Grunt, aby te 12-20 tyś przychodziło na Bułgarską plus dwa, trzy razy w sezonie ponad 35 tyś. … dodatkowo jak uda opylić się z 2 grajków po parę mln euro to będzie już pełnia szczęścia dla ambitnych panów R. Reszta to szczegóły i mało istotne rzeczy…

    • Kaktus108 pisze:

      Najważniejsze żeby proces trwał i dawał zyski. Resztę da się zawsze kibicom wytłumaczyć, przekonać, przekupić, wcisnąć ten sam kit setny raz, opowiadać o sezonach przejściowych, wydatkach na akademię, czy innych kosztach, zrzucić na kogoś winę itd.. „To się wymarketinguje, ludzie są głupi i we wszystko uwierzą”, jak mawia jeden z prezesów sporej firmy, którego czasem spotykam.

  17. Grossadmiral pisze:

    No wygląda na typowego figuranta na erę oszczędności i promowania młodych powracających z wypożyczeń. No nic trzeba życzyć sukcesów. Generalnie jak się spojrzy na pkt na mecz i suchą statystykę to szału nie ma aczkolwiek mistrza po latach z nimi ugrał

    • Kaktus108 pisze:

      Już się szykuję na Gurgula z Pingotem w obronie, Borowskiego w pomocy i Wilaka na skrzydle. Tylko Frederikson lubi sobie czasem pograć trojką z tyłu, ciekawe czy dostanie pozwolenie na naruszenie świętości.

  18. jerry21 pisze:

    Średni trener ,z przecietnej

  19. Levin_9 pisze:

    Przez dodatkowe pół roku na bezrobociu bardziej „zmiękł” do wymagań zarządu niż w grudniu. Miał być ktoś dostępny dopiero po zakończeniu obecnego sezonu, wyszło jak zawsze, nawijanie makaronu na uszy. Nieprzypadkowo ta wiadomość wypłyneła taraz, na B-17 muszą mieć pożądnego cykora przez niedzielnym meczem. Jak każdy lechowy „nabytek” ocenię dopiero po przynajmniej jednej rundzie.

  20. jerry21 pisze:

    *Urwało komentarz
    Średni trener z przecietnej ligi.
    Ale mogło być gorzej.
    Oczywiście życzę mu powodzenia.
    Osobiście nigdy nie byłem zwolennikiem zagranicznych trenerów czy to w polskich klubach czy w reprezentacji.
    A poza tym nie ma co za wiele się teraz nad tym rozwodzić.

    • zibi pisze:

      Liga duńska to 15 liga w Europie. Gdzie w tym zestawieniu jest Ekstraklasa? Nie stać nas na trenerów z wyższej półki FINANSOWEJ. Jeśli trener osiąga pewien wysoki status finansowy, takie ligi jak polska są dla nich ubogim krewnym.

  21. Erwin pisze:

    Na ocenę jego pracy przyjdzie czas, ale nadziei nie mam żadnych.

  22. are pisze:

    Musi wymienić cały sztab szkoleniowy,a przede wszystkim szkoleniowców od przygotowania fizycznego.

  23. Mazdamundi pisze:

    „Niels Frederiksen to trener stawiający na taktykę”.
    Oby to zdanie miało przełożenie na rzeczywistość.
    Powodzenia!

  24. Zlapany na ofsajdzie pisze:

    No to do boju, niech bierze drużynę już teraz! Niby co więcej zrobi Rumak??

  25. zibi pisze:

    Po pierwsze, trzeba człowieka serdecznie powitać w Kolejorzu. Z informacji, które docierają z okolic Kolejorza, wynika, że cv Duńczyka analizowane było przez Lecha już od stycznia tego roku czyli od momentu zdecydowanego NIE – Macieja Skorży. Teraz powinno być tylko lepiej…

  26. Reyvan pisze:

    Na plus na pewno to że nazwisko nowego trenera znane jest już dziś.
    Cała reszta to wielka niewiadoma, pozostaje życzyć powodzenia.

  27. Bart pisze:

    Trochę poczytałem, trochę pomyślałem i… wygląda mi to na typowo Lechowe szukanie kwadratowych jaj i chęc udowodnienia że włodarze Lecha w swojej wyjątkowości wszystko wiedzą najlepiej. Skoro nowy trener miał być od lata bo wszyscy trenerzy których chcieli pracowali w innych klubach, to dlaczego biorą typa który od listopada 2022 siedzi na bezrobiciu? Dlaczego zatrudnili Rumaka, skoro Frederiksen był cały czas dostępny? Dlaczego korzystali z pomocy zewnętrznej firmy, skoro Piotr „Football Manager” Rutkowski się przechwalał że mają listy wyskautingowanych trenerów? Ktoś tu jak zwykle nabija ludzi w butelkę żerując na kibiowskiej miłośći do Lecha. Zobaczymy co z tego wyjdzie i zobaczymy jakie ten trener będzie miał wejście, ale Rutkowski z Klimczakiem i Rząsą ciężko zapracowali by nie ufać w ten ruch. Nawet jeśli Frederiksen jest dobrym trenerem, to jego kadencja nie skończy się kolejnym tąpnięciem wtedy i tylko wtedy gdy nadejdą zmiany w pionie sportowym i Pan Football Manager przestanie się bawić w samodzielne transferowanie piłkarzy. Prezes Rutkwowski jednak zapowiadał że nigdy się nie podda (albo się odgrażał że się nigdy nie podda, tak jak w ostatnim podcaście zażartował Józef Djaczenko). Szanse że tym razem nastąpią faktyczne zmiany w modelu klubu są zatem marne. Moim zdaniem długofalowo w Lechu nic się nie zmieni dopóki wiara będzie chodzić na stadion i finansować Rutkowskiemu zabawę w granie w Football Managera w świecie rzeczywistym. Redaktor Djaczenko idealnie ostatnio podsumował prezesa Rutkowskiego: to jest człowiek który ma życiową pasję i ją realizuje kosztem wszystkich którzy dobrze życzą Lechowi.

    • zibi pisze:

      Nie znam człowieka, myślę o obecnym prezesie i właścicielu Kolejorza ale jeśli tak jest jak sugerujesz to strach się bać! Nie mamy wyjścia, wymianę pracowników możemy wymóc na właścicielu ale zmiana właściciela to bardzo gruba sprawa i nie wiem jak mogła by się zakończyć dla Lecha.

    • 07 pisze:

      Synek Pana Jacka zanim wyjdzie z nory postanowił za pośrednictwem Włodarczyka złagodzić nieco gniew kibiców podając nazwisko trenera który obejmie zespół w przyszłym sezonie. Dla mnie jest to wywieszenie białej flagi jeśli chodzi o ten sezon. Stawiając na takiego trenera wiadomym jest czystka w I zespole. Natomiast jest to dobra informacja dla tych ktorym sie chce i dla młodych takich jak Wilak, Kozubal czy Pingot. Ba Loua może sie pakować, za tego trenera pogra ale w rezerwach…. 😉

    • 07 pisze:

      Nic dodać nic ująć.

    • Grossadmiral pisze:

      Generalnie to po tych 15 bodaj latach w klubie na różnych szczeblach już by się mógł nauczyć grać 🙂

    • Bart pisze:

      Jeśli prezes chce złagodzić gniew kibiców, to nie powinien się za nikim chować tylko powinien wyjść i wytłumaczyć o co mu właściwie chodzi. Rozmawiać. Z lokalnymi mediami z nie z sympatycznym Romkiem Kołtoniem.

  28. Franco pisze:

    Był to wzięcia to go wzięli. Ot cała filozofia. Nie wiem czemu na myśl przyszedł mi Bila Nielsen. Dal mnie to że nie wzięli go od stycznia, świadczy, że chcieli dać na poważnie szansę Rumakowi (nie jako tymczasowemu) i rozważali jego przedłużenie.

  29. zibi pisze:

    Nadzieją jest ogromne przemeblowanie w Kolejorzu, do którego może dojść latem tego roku. Piłkarze to ważny temat ale ważniejszym, moim zdaniem, jest temat zmiany dyrektora sportowego, szefa skautingu a przede wszystkim przyjrzenie się pracy i WSPÓŁPRACY działu medycznego.

  30. Bart pisze:

    Trzeba uważnie obserwować czy takie przemeblowanie faktycznie nastąpi, ale na razie nie widać przesłanek by włodarze klubu wykazywali taką wolę.

  31. kilo82 pisze:

    Przy Piterze i Rząsie łatwo mu nie będzie, ale wypada życzyć powodzenia i wytrwałości. Wilczek wystawił mu niezłą laurkę, oby jego słowa się potwierdziły.

  32. PAWEL pisze:

    Dla mnie du.a i kamieni kupa cały czas. Trener zatrudniony do łączenia gry w pucharach i lidze z wprowadzaniem młodych do zespołu ( z naciskiem na to drugie). Prawdopodobnie profil trenera pasujący Rutkowi,ale nie nam. Tak to widzę i chcę się mylić bardzo.

  33. smigol pisze:

    No nic, witamy i powodzenia!

  34. Sowa Przemadrzala pisze:

    Wilak, Kozubal, Antczak, Tomaszewski, Gurgul, Dziuba, Pingot, Brzyski, Wolski, Borowski – to taka wstępna lista młodych do weryfikacji.

    Bardzo dobry trener z kraju piłkarsko o dwa poziomy wyżej, niż Polska. Z doświadczeniem z pracą z młodzieżą.

    Nie wiem, czy pamiętacie jak proponowałem jakiegoś trenera U21 Hiszpanii, Portugalii, czy Argentyny. Dania to też świetny kraj, jeden z najlepszych jeśli chodzi o szkolenie piłkarzy.

    • Grossadmiral pisze:

      3/4 tych wynalazków to niech się weryfikuje najpierw w 1 lidze a pozniej w klubach typu warta stal a nie u nas. Wilaka to narazie zweryfikowal ruch a borola warta

    • Kaktus108 pisze:

      Tylko jak w Danii się pracuje z młodymi, jaka jest cierpliwość do nich i tolerancja dla wpadek i nierównej formy. Posłuchaj Onyszki jak o tym opowiada u Kołtonia. Polska i Dania to totalnie dwa bieguny piłkarskiego świata.

  35. Didavi pisze:

    Lech oficjalnie zatrudnia trenera gorszego niż Rumak i sam się do tego przyznaje. Skoro zimą Frederiksen był dostępny, bo nie miał klubu i zatrudnili Rumaka, tzn. uznali, że Rumak od Frederiksena jest lepszy. Co takiego się zmieniło? Zresztą Frederiksen był bez klubu także po Trnavie, kiedy trzeba było zwolnić Broma. On cały czas był bez klubu. To pokazuje, że to trener z łapanki. Lepsi odmówili, brali co było. Duńczyk wydaje się idealnym trenerem pod Rutka. Prowadził U20 i U21 Danii, więc będzie chciał grać Wilakami, Antczakami, Borowskimi. Patrząc na historię transferową Brondby potrafił wypromować piłkarzy, sprzedawali drogo, a kupowali mało i tanio. Dopiero w ostatnim letnim oknie Frederiksena wydali więcej. CV Frederiksena jest dużo słabsze od Broma. To nie jest trener na którego tak długo czekamy. To kolejny trener do promowania, a wyniki mają być tylko efektem ubocznym. I co najważniejsze. Pamiętajcie! To nie Rutek&Rząsa go wybrali! Pamiętajcie, jak będziecie krytykować! Świetna zagrywka. Nie do nas pretensje. To nie my! To nie wina Rząsy. On ma ręce czyste. 7 rok za nic nie odpowiada.
    Czekam na decyzje kadrowe. Rewolucje i wzmocnienia. Jeśli tego nie będzie, mamy jasność co do głównego powodu zatrudnienia Frederiksena. Jeśli Duńczyk nie będzie wymagał wzmocnień co okno, przegra jak każdy poza Skorżą.

    • Grossadmiral pisze:

      myślę że jednak złudnie liczyli na powrot macieja stad takie dlugie podchody i decyzja dopiero teraz jak juz trzeba decydować sie na program przygotowań i weryfikacji zawodnikow do i z klubu.

      • Didavi pisze:

        Każdy rozsądnie myślący wiedział, że Skorża nie wróci teraz, bo nie ma po co. Tłuc się od 2 rundy LKE z tą kadrą? Oni liczyli. Jak na Helika. Dla mnie to gość z łapanki. O ile Brom na starcie mi się podobał, a dokładniej jego CV, tak Frederiksen mnie niczym nie przekonuje. 1 mistrzostwo ze słabą średnią punktową, w pucharach słabo, bez pracy 1,5roku, bez swojego sztabu i to wszędzie podkreślane stawianie na młodych. To pierwszy red flag. Od razu wiadomo po co tu jest ściągany.

  36. Jakub80 pisze:

    Jeśli ma takie doświadczenie z pracą z młodymi to niech już lepiej gra naszymi chłopakami niż mającymi wszystko w dupie pajacami typu balua czy czlapajacy Kvekve.

  37. Pawel1972 pisze:

    To bardzo dobry trener, tylko jego zaspoły słabo puntują 😀 Za rok będziemy w tym samym miejscu, co teraz.

  38. Kaktus108 pisze:

    Na pierwszy rzut oka wygląda na wymarzonego trenera dla Rutkowskiego. Spokojny, długodystansowy, kultura korporacyjna, stawia na młodych, bez sukcesów poza 1 mistrzostwem, nie pracował poza Danią, wynik sportowy jest sprawą drugorzędną. liczy się proces. Hitem jest ten filmik, gdzie w czasie meczu napisał zawodnikom na tablicy „Keep attacking” i im pokazywał przy linii bocznej jak kierowcom F1, bo się bał, że 8 tys. kibiców go zagłuszy.
    Możemy się spodziewać dnia świstaka. Nadal letnia woda w kranie i wysokie prawdopodobieństwo mokrej szmaty w ryj. Jestem pełen najgorszych przeczuć jeśli chodzi o wynik sportowy, ale oczywiście na start dostaje carte blanche.

    • Grossadmiral pisze:

      Może nie ma donośnego głosu zresztą Ferguson w czasie meczu też był ciuchutko tylko sobie żuł gumę a suszarę robił w szatni jak było trzeba

      • Kaktus108 pisze:

        Fergusson to tak żuł gumę, że już wszyscy łącznie z chłopcami od podawania piłek wiedzieli, że jest wkur..ny na maksa. Obejrzałem kilka filmików z tym Frederiksonem i to taki maślak raczej, dobry wujek

        • Grossadmiral pisze:

          to trzeba mieć nadzieję że chociaż asystentów będzie miał bardziej werbalnych

  39. mario pisze:

    1. Skoro 1,5 roku nie pracował, to dlaczego nie podpisali go zimą?
    2. Info wypuścili przed meczem ze szmata, bo wiedzą, że możemy koncertowo go zjebać, to to by mogło oznaczać niezły festyn na dwójce
    3. Nowy dostanie zblazowane towarzystwo. Nie zazdroszczę.
    4. Nowy będzie musiał współpracować z dusigroszami. Nie zazdroszczę.

  40. Radomianin pisze:

    Średnio to wygląda. Taki Średni trener z dość sredniej ligi. Brom przy nim to kozak na papierze. A Pan trener Skorża to profesor. Po tym co rutek robi z klubem to ten trener nie ma parasola ochronnego zdecydowanie

  41. Przemo33 pisze:

    Trochę zaskoczenie, że Piotruś nie czekał ze znalezieniem i ogłoszeniem nowego trenera do końca sezonu, tylko zrobił to już teraz. Trochę nie w ich stylu. Ale do rzeczy.
    Z jednej strony Frederiksen to doświadczony trener z zagranicy, coś wygrał, nawet małe, bo małe, ale jednak ma jakieś doświadczenie w europejskich pucharach. Niezła praca z młodzieżą to też plus, zwłaszcza dla naszego właściciela. Z drugiej jednak strony – jeśli ten trener od 1,5 roku był bezrobotny, to jak słusznie zauważyli koledzy wyżej, dlaczego nasz klub nie zatrudnił go wcześniej zamiast Rumaka? Rumak wcale nie jest od niego lepszy. Chociaż oczywiście też nie wiemy za bardzo, jakim Frederiksen jest trenerem i czy w Lechu sobie poradzi. Więc na jakiekolwiek porównania jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Zgadzam się tutaj z tym, co napisał kolega @Didavi, że to trener z łapanki. Może faktycznie w klubie Piotruś wierzył w powrót Skorży, a że się go nie doczekał, to wziął zatrudnił tego, kto był pod ręką. Cały Piotruś i Lech jego czy wcześniej jego ojca po 2011 roku i zmianie zarządu.
    Osobiście nie znam tego trenera i nic o nim nie wiem, więc nie wypowiem się więcej na jego temat. Mimo to jestem jakoś sceptycznie nastawiony do niego. Już nawet van den Brom miał lepsze CV od Frederiksena. Plus przez 1,5 roku nigdzie nie pracował, nikt go nie zatrudnił. To też na pewno coś o nim mówi. Mimo wszystko – do końca pierwszej rundy w Lechu, o ile do niej duński trener dotrwa, to wstrzymam się z oceną, bo będzie to trener zagadka.
    Tak na koniec życzę mu, żeby miał na Piotrusia tak samo dobry wpływ, jak Maciej Skorża i pokazał, że nie przychodzi tutaj tylko zarobić kasę i ma wszystko gdzieś, ale że jednak ma pewne ambicje, chce wygrywać trofea i potrafi dostać wzmocnienia i dobrych piłkarzy. Wiem, że to niestety bardziej myślenie życzeniowe, ale tego mu z całego serca życzę. Bo może wtedy coś by drgnęło. A jak będzie, czas pokaże. Witamy w Lechu trenerze i powodzenia!

  42. Bigbluee pisze:

    Arkadiusz Onyszko w Prawdzie Futbolu całkiem fajnie mówi że gość nie jest przyzwyczajony do naszych realiów, nie ma pojęcia jak się u nas gra, jak kibice reagują i jak każdy ocenia po meczu i rozkłada na czynniki pracę jego i drużyny. Tego w Danii nie ma. Trener będzie miał bardzo mocne zderzenie z polskimi realiami bo w Danii zupełnie inaczej wygląda życie wkolo klubu. Tu będzie na celowniku. Tam był pracownikiem i tyle. Czy sobie z tym poradzi? Nikt nie wie.

    Myślę że jeśli gościowi ktoś nie powie wcześniej jak to w Lechu wygląda i jak bardzo Lech ma grac na miarę Lecha bo inaczej polecą gromy i to od razu po 1 meczu to gość zostanie zjedzony i nie będzie wiedział dlaczego bo nie będzie przyzwyczajony do takich reakcji i sam się poda do dymisji.

    • Gadzuki pisze:

      no super biorąc jeszcze pod uwagę to że nasi prezesi uwielbiają chować się za trenerami i nie wychodzić do ludzi by im powiedzieć o co chodzi. to gościu się nieźle władował na minę

    • Mario85 pisze:

      Nie poda się do dymisji tylko jak u większości trenerów w takiej sytuacji zacznie się syndrom oblężonej twierdzy, różowe okulary i zakłamywanie rzeczywistości bele tylko pracować dalej. Gość był prawie dwa lata na bezrobociu. Będzie się trzymał stołka do samego końca.
      Najważniejszy będzie początek, to jak ustawi sobie szatnie. Czy go kupią czy nie? W naszej lidze umiejętności piłkarskie i taktyczne nie są aż tak ważne. U nas wygrywa się przede wszystkim zaangażowaniem i gryzieniem trawy. Zawodnikom musi się chcieć. Trener musi ich nakręcić. Wtedy to idzie.

  43. Didavi pisze:

    Jeszcze typ nie ma swojego sztabu, tak jak Brom i Rząsa mu ten sztab montuje. No rewelacja! Oni się ciągle uczą i nic nie potrafią. Z Bromem to nie wypaliło. Dużo mówiło się o tym, że współpraca się nie układa. Zróbmy tak znowu. Co się może stać. Najlepiej dajcie mu od razu Rumaka na asystenta, to w październiku będzie jak znalazł. I oczywiście Dariusz Dudka musi być!

    • Ostu pisze:

      Facet bez sztabu będzie tańszy niż i bardziej sterowalny…
      A poza tym Złotousty bezrobotnemu „dał szansę” za którą tenże będzie zlotoustemu bardzo wdzięczny…
      Co tego rodzaju „relacja” powoduje już doskonale wiemy więc albo facet jest niesłychanie sprytny albo jak to „przedstawiciel północy” będzie „ufny” i będzie zakładał, że to co słyszy pochodzi od człowieków, którzy wiedzą co mówią i znają się na piłce…
      Bo inaczej @Bigbluee może mieć rację…

      • Didavi pisze:

        Oczywiście. Marzył Duńczyk o Europie jak nie przymierzając Papszun, aż minęło 1,5 roku i trzeba brać co jest. I dziękować za szansę! Im więcej doczytuję, tym mam coraz mocniejsze wrażenie, że Duńczyk będzie idealnie pasował do Lecha. Ale nie naszego. A ich. Bankowiec, którego piłka nie interesuje tylko zarządzanie ludźmi. Ciekawe czy interesują go wyniki meczów, czy klubowy excel i o co będzie bardziej dbał. Wydaje się kompanem dla Klimczaka i kimś kto będzie sztywno trzymał się polityki firmy i wypełniał powierzone mu zadania. A wiadomo, że w Lechu na pierwszym miejscu jest excel i promowanie, no więc Frederiksen podobno robi to doskonale i akurat na to są przykłady, a wyniki jak to mówił Klimczak właśnie, mają być efektem ubocznym.

  44. jarock pisze:

    Zatrudnienie trenera który jest wolny od listopada 2022 obnaża skauting Lecha… Nadal działamy po omacku.Trzeba było brać po ” bromku”…

  45. Ostu pisze:

    Na razie idzie zgodnie z przewidywaniami…
    Żaden z wymienianych i omawianych trenerów lecz „odkrycie towarzyskie”…
    Złotousty próbuje „trzeciej drogi” mimo, że trzeciej możliwości nie ma…
    Napisałem – złotousty popełnił już wszystkie możliwe błędy – ktoś odpowiedział, że skoro tak uważam to złotousty mówi nam „potrzymajcie mi piwo…”
    Tak jak uważałem -trzeciej możliwości nie ma – to uważam, że takie postępowanie złotoustego jest tylko i wyłącznie kalką poprzednich…
    Facet się zapętlił i nie wie jak z tego wyjść ale jak dobrze wiemy nikt mu tego nie powie…
    I JEDYNYM wyjściem są zmiany w pionie Sportowym a więc czekamy na zapowiadane wywalenie Toma Drząsa – bo od tego trzeba zacząć – a potem zobaczymy co dalej…
    Jak głęboka będzie czystka w Lechu…

    • Mario85 pisze:

      Pytanie czy Dzons rzeczywiście ma coś do gadania przy transferach czy tylko jest od podsuwania propozycji i figurowania aby było na kogo nadawać. Coś długo jest na stanowisku. Coś mi się wydaje że jakby samodzielnie odpowiadał za transfery to już dawno byłby rozliczony i by poleciał a tak jeśli tylko jest figurantem to się trzyma…

    • Michu1982 pisze:

      Swoją drogą kolego , właśnie sobie wyobraziłem Toma Drząsa śpiewającego na oficjalnej prezentacji że oto … Sex bomb, sex bomb to moja sex bomb ze Danii 😂😂😂 Jak go nie będzie to kogo sobie wyobrazimy??? ( W sumie lepiej nikogo byle gada pogonić … Podobno Zielińskiego akcje w ległej stoją źle więc może takie skromne życzenie- Żeby Tomasz Dżons śpiewał w warszawskiej społeczności 😉

  46. Michu1982 pisze:

    Ubu dubu, ubu dubu ( dla bardziej chcących łubu) niech nam żyje prezes naszego klubu, niech żyje nam… Byłem przeciwny Papszuna – po ludzku go nie lubię i nadal nie wiem czym on sobie zaskarbił miłość ludzi( wiem mistrzostwo i puchary polski) ale traktuje to bardziej jako ciąg dobrych zdarzeń a nie super moce 💪💪💪 Wyśmiewany wuefista – Pan Zieliński zdobył majstra i później co? Zamienili na ” lepszego”- uważam że powinien wtedy zostać… Bielica? To kryminał mieć takiego trenera i go pogonić( oczywiście pamiętam końcówkę) ale szacunek nauki języka, klasa i profesjonalizm kazał go zostawić i co… Znów znaleźli „lepszego” … Przewijały się tu różne nazwiska, to dla młodszych nagle wesoły Janek z górnika nagle zaczął być trenerem roku, to młody ( de facto fajny gość) Szulczek to już ten czas, to inne opcje jak pan ” Duńczyk” według zarządu są teraz naj i jak to Tina Turner śpiewała ” simply the best”… Teraz tylko jedna opcja wchodzi w grę – nie ma trenera, zarząd podaje się do dymisji, prezes ( pan R a nie pan K)ta dymisję przyjmuję, jest właścicielem wywala tą sektę wzajemnej adoracji, przeprasza że był ślepy , prosi o miesiąc na skompletowanie ” składu” do zarządzania i… Wtedy nowy skład zatrudnia trenera! Temu Panu ” Duńczykowi” życzę powodzenia bo tak życzę Lechowi, ale nie wróżę niczego dobrego jeśli ” wybiera” ta samą myśl szkoleniowo – wizjonerska

  47. El Companero pisze:

    skoro słynie z ciętego języka, to może coś wypali tym dziennikarzom ze stolicy po każdym meczu….

  48. Szota Arweladze pisze:

    Czytając dzisiaj tę jakże ciekawą informację nasunęło mi się kilka myśli, które zostały spotęgowane przez liczne komentarze. Trener idealny, którego wszyscy chcieliby widzieć na Bułgarskiej to trener o jednej bardzo charakterystycznej umiejętności – ten, który odniesie sukces. Czy można odpowiedzieć twierdząco na to pytanie przed zatrudnieniem? Odpowiedź jest banalnie prosta – nie. Nie ma szans, bo na to składa się tak wiele czynników, że nawet trudno określić, że ktoś osiągnie sukces z dużym prawdopodobieństwem. Spójrzmy na naszych szanownych rywali w lidze: legia bierze trenera z kraju niezwykle rozwiniętego piłkarsko, dodatkowo znającego naszą ligę, której nie będzie musiał się uczyć. Efekt – już go nie ma. Raków zatrudnia „młodego, zdolnego, ambitnego”, spadkobiercę i ucznia mistrza, skazanego na sukces. Efekt – zaraz go nie będzie i wszyscy w Częstochowie na to czekają. Podobnie jest z piłkarzami. Z ogromną ciekawością cofnąłem się na forum by poczytać komentarze pod artyio przyjściu piłkarzy do nas. Adriel D’Avila ba Loua był wyczekiwany jak połbóg, kreowany na zbawcę Lecha, roztaczanie wizję jego magicznej gry. Mikael Ishak wręcz przeciwnie – drugi Thomalla który nie grał w drugiej Bundeslidze, nie znający naszej kultury, tylko czekający na podania. Życie wszystko zweryfikowało. Co będzie zatem z naszym trenerem? Czy osiągnie sukces? Można powiedzieć tylko tyle – Pewnie, pewnie, jasne, zobaczymy, czas pokaże, czas pokaże. Na pewno trzeba go wspierać i pomagać, bo to nie on jest winien całej degrengolady moralnej w Lechu i może nam przynieść sporo dobrego. To, że takie a nie inne cechy wymienia się jako decydujące o zatrudnieniu nie jest przypadkiem i bardzo mnie dziwi, że się to wypomina. Zastanówmy się na spokojnie. Cały sezon, wiele lat widzimy jaki jest Piotr R. Czy ktoś naprawdę myślał i miał nadzieję, że zatrudni kogoś wbrew sobie? Wbrew swoim poglądom? Wbrew obranej strategii? Bo ja nie. Więc jeśli już wybrał to trzeba mieć nadzieję. Że to wybór najlepszy z możliwych. Nadzieję. Bo to jest sól bycia kibicem. Powiem więcej – Kibicem. Bo to jest nasz Lech. I ma coś jeszcze do udowodnienia. Bo opera jeszcze nie skończona, dopóki śpiewa gruba baba…

    • leftt pisze:

      Bo to jest sól bycia kibicem – bycie pojebanym.

    • Didavi pisze:

      Jak można mieć nadzieję, że to wybór najlepszy z możliwych jeśli ci sami ludzie przed chwilą wybrali Rumaka? I jeśli wybrali zimą Rumaka zamiast Frederiksena.

      • Szota Arweladze pisze:

        @Didavi, starałem się to wytłumaczyć wyżej – dlatego, że wybór trenera, szczególnie przez naszych włodarzy, ma niewielkie przełożenie na sukces lub jego brak. Chyba 95%tutaj piszący h ma negatywne zdanie o rządzących Lechem, więc de facto każdy wybór przez nich dokonany będzie zły. Więc pozostaje mieć tylko nadzieję. Czy można ją mieć? Zawsze.

        Jako potwierdzenie tej i powyższej odpowiedzi wkleje kilka komentarzy dotyczących przyjęcia do nas Mikaela Ishaka:

        Cóż, golleadorem to on nigdy nie był. Pachnie mi to powtórką z NBN-a. Nie chcę być złym prorokiem, ale obawiam się że ten transfer nie pyknie.

        (…) Gdyby przychodził za Timura to ok, ale jako nasz pierwszy napastnik na nowy sezon… ja jestem sceptyczny. Za napastnika z 20 golami, sprowadzamy takiego, który nie grał i nie strzela. Na starcie nie da się tego transferu obronić.

        NBN 2.0

        Statystyki Ishaka są nieciekawe jako napastnika , 11 meczy 1 bramka.Ale najważniejsze że jest za darmo , taka mała dygresja dotycząca zarządu.

        Tłusty transfer. Bez dwu zdań. Klękajcie narody

        Mi się nie podoba. Napiszę jak zwykle „obym się mylił”…

        Statystyki szału nie robią, ten miniony sezon to już w ogóle masakra. No ale o jakimś solidnym snajperze to pewnie mogliśmy tylko sobie pomarzyć/

        Tradycji stało się za dość -jest za darmoche, znaczy jest dobry…
        W Lechu nic się nie zmienia, kasa przepłynąć może tylko w jedną stronę, do kieszeni rutka, nigdy na odwrót!

        Lech powtarza manewr z Gytkyearem, optymistą nie jestem w tym przypadku,transfer po taniości

  49. djwiewiora pisze:

    Posprzątajmy w pionie sportowym…
    Rząsa out! Rumak z dala od Lecha…
    Akademia musi mieć w końcu nadzór z prawdziwego zdarzenia…
    Zacznijmy realizować plan 2020 …. może w końcu po kilku latach opóźnienia to się uda….

  50. arturlag pisze:

    Obecny Lech to specyficzny klub. To klub, w którym my kibice mamy o wiele większe wymagania i oczekiwania niż właściciele i zarząd. Ponadto to klub działający w realiach naszej dziwnej ligi, gdzie mniejsze znaczenie mają umiejętności czy finanse, niż chęć wygranej. Dlatego trener stawiający na młodych ma sporą szansę tu się sprawdzić. W tym sezonie gramy głównie doświadczonymi piłkarzami i nic dobrego z tego nie wynika. Pan R. traktuje klub jak firmę i jako właściciel ma w sumie do tego prawo, tak samo jak ma prawo zatrudniać kogo chce na stanowisko trenera czy dyrektora sportowego. My kibice możemy jedynie wyrazić swoją aprobatę lub dezaprobatę, chodzić na mecze lub nie. Oczywiście boli to co w tym sezonie dzieje się z naszym kochanym klubem, ale jako wierny kibic pamiętam już gorsze decyzje zarządców i jakoś to przetrwaliśmy. Nie oznacza to że mamy się godzić na wszystko co wymysli zarząd, ale w tej chwili nikt nie jest w stanie przewidzieć, czy zatrudnienie Fridriksena to dobry czy zły ruch. Czas pokaże. Oczywiście to że został namaszczony przez tą trójkę przegrywów, na starcie już stawia go w trudnej sytuacji, ale nie pozostaje nic innego jak dać człowiekowi szansę, tym bardziej, że za Rumaka gramy najgorzej w lidze, więc progress powinien być łatwiejszy do osiągnięcia. Gorzej już chyba być nie może jeśli chodzi o grę, jest tylko obawa że miejsce w tabeli będzie adekwatne do poziomu zespołu i wtedy było by już naprawdę źle. Niestety granie wychowankami może być trudne bo w obecnych rocznikach, które wchodzą w grę, zbyt wielkiego wyboru nie ma i to może być największym problemem nowego trenera, któremu mimo wszystko życzę powodzenia i oby zapisał się pozytywnie w historii Lecha.

  51. mario pisze:

    nie podoba mi się. Poczytajcie o gościu. Jest dokładnie tak, jak pisze @Didavi. Nie będziemy zadowoleni.
    Miałem nadzieję, że będzie ktoś z kilkoma mistrzostwami w ligach trochę silniejszych niż polska, z sukcesami w pucharach, a dostajemy gościa skrojonego pod Rutka. Młodzież, może podium, bez sztabu, bezrobotny od dawna…
    Nie wygląda to dobrze.

  52. Ekstralijczyk pisze:

    Witamy i powodzenia.!

    Zgadzam się z tym także co @Didavi napisał.

    Do Broma jakos z większym entuzjazmem podchodziłem, ale tutaj jakoś bardziej sceptycznie.

  53. klaus pisze:

    Sam trener nic nie da. Mamy drogich piłkarzy jak Ba Loua czy Ali, którzy nie strzelają bramek, ani nie asystują… Trener na strzelać?? Z dobrym składem to i Rumak by się obronił

  54. Krzysztof pisze:

    Fajnie krótko podsumował wybór Boniek
    „A tam dalej myślą, ze problemem jest Trener?”

Dodaj komentarz