Pustki dwa szczeble niżej

PKO Ekstraklasa w tym sezonie ustanawia kolejne rekordy frekwencji. Dzięki m.in. grze kilku klubów z dużych miast o najwyższe cele czy rywalizacji Ruchu Chorzów na Stadionie Śląskim polska liga cieszy się rekordowym zainteresowaniem, choć na razie tylko na najwyższym froncie. Im niżej, tym gorzej, a już szczególnie na szczeblu, na którym występują rezerwy Lecha Poznań.

W II-lidze 2023/2024 oprócz rezerw ekstraklasowego Lecha Poznań, Zagłębia Lubin i ŁKS-u Łódź gra kilka klubów z bogatą jak na polskie warunki historią takich jak Hutnik Kraków, Polonia Bytom czy Stomil Olsztyn. Są też inni, niedawni pierwszoligowcy tacy jak Stal Stalowa Wola, GKS Jastrzębie-Zdrój, Chojniczanka Chojnice bądź Pogoń Siedlce, która ponownie zmierza na zaplecze Ekstraklasy.

Stadiony, jakimi dysponują te oraz inne kluby II-ligi 2023/2024 nie są duże, ale są wystarczające do przyjęcia chociaż 1,5 tysiąca osób. Tymczasem nawet takie frekwencje na 3 froncie rzadko są osiągane, stadiony rzadko zapełniają się nawet w połowie, a na obiekty drugoligowych drużyn przychodzą głównie rodziny piłkarzy i kibice mocno zżyci z konkretnym zespołem, którzy są na meczach swojej drużyny bez względu na wyniki.

Lech Poznań wpisuje się w niskie frekwencje, jakie są notowane w II-lidze. Rezerwy Kolejorza grają na głównym boisku akademii we Wronkach, więc wśród widzów na stadionie są głównie rodziny piłkarzy, inni zawodnicy z akademii czy małe grupki kibiców ekip przyjezdnych. Samych kibiców Lecha Poznań jest niewielu, choć bilety nie są drogie, wejściówki można nabyć przez internet lub bezpośrednio przed meczem w kasie stadionu przy ulicy Rzecińskiej.

W trwających rozgrywkach tylko 6 z 16 domowych spotkań rezerw Lecha Poznań w II-lidze przyciągnęło na stadion główny we Wronkach co najmniej 100 osób. Najwięcej widzów oglądało lutowy mecz z Olimpią Grudziądz 0:0 (162 osoby), a najmniej starcie z GKS-em Jastrzębie-Zdrój 2:0 (46 widzów).

Frekwencje na domowych i ligowych meczach rezerw w sezonie 2023/2024:

05.08, Lech II Poznań – Kotwica Kołobrzeg 1:5 (122)
20.08, Lech II Poznań – Skra Częstochowa 1:1 (111)
03.09, Lech II Poznań – Zagłębie II Lubin 2:1 (74)
17.09, Lech II Poznań – Pogoń Siedlce 0:4 (54)
30.09, Lech II Poznań – ŁKS II Łódź 0:3 (76)
29.10, Lech II Poznań – Hutnik Kraków 4:3 (55)
08.11, Lech II Poznań – Stomil Olsztyn 1:0 (50)
12.11, Lech II Poznań – Polonia Bytom 1:0 (122)
25.11, Lech II Poznań – Chojniczanka Chojnice 1:2 (57)

24.02, Lech II Poznań – Olimpia Grudziądz 0:0 (162)
28.02, Lech II Poznań – Olimpia Elbląg 2:1 (47)
10.03, Lech II Poznań – Radunia Stężyca 1:2 (100)
06.04, Lech II Poznań – Wisła Puławy 0:1 (83)
10.04, Lech II Poznań – GKS Jastrzębie-Zdrój 2:0 (46)
21.04, Lech II Poznań – Stal Stalowa Wola 0:0 (74)
04.05, Lech II Poznań – KKS Kalisz 1:1 (127)

W trwającym sezonie II-ligi (za nami 31 kolejek) odbyło się zaledwie 12 meczów, które przyciągnęły na stadion minimum 2 tysiące kibiców. Najwięcej widzów na trybuny ściągnął październikowy pojedynek Stomilu Olsztyn z Olimpią Elbląg 1:1, który na żywo widziało 4205 widzów. W II-lidze sukcesem są kolejki, podczas których choćby 2-3 mecze ogląda z trybun co najmniej tysiąc osób.

W II-lidze pod względem frekwencji wyróżnia się m.in. Stal Stalowa Wola, która na nowy stadion umie ściągnąć 2 tysiące kibiców i to nie tylko jednorazowo czy KKS Kalisz notujący średnie frekwencje w okolicach 1700-2000 widzów na mecz. Czasem więcej niż tysiąc osób zobaczy domowy pojedynek Polonii Bytom, Kotwicy Kołobrzeg, wspomnianego już Stomilu Olsztyn czy liderującej Pogoni Siedlce.

W bieżących rozgrywkach zdarzyły się dwie kolejki, podczas których żaden mecz nie zgromadził na stadionie chociaż tysiąca kibiców (we wrześniu i w marcu). Zwykle tylko jedno lub dwa spotkania w ciągu kolejki cieszą się zainteresowaniem przekraczającym liczbę tysiąca widzów na trybunach.

Dużo w kierunku promowania rozgrywek II-ligi robi Telewizja Polska, która transmituje nawet więcej niż jeden mecz w danej kolejce. Dodatkowo beniaminek szczebla centralnego w postaci ŁKS-u II Łódź swoje domowe mecze rozgrywa na tym samym stadionie, na którym na co dzień gra pierwszy zespół, choć mecze rezerw nie cieszą się zbyt tym zainteresowaniem.

W przyszłym sezonie II-ligi frekwencje na trzecim szczeblu raczej nie będą wyższe. Z dwóch grup awansuje Świt Skolwin i Wieczysta Kraków, blisko powrotu jest Pogoń Grodzisk Mazowiecki, w jednej z grup III-ligi o awans walczą za to rezerwy Śląska II Wrocław z Rekordem Bielsko-Biała. Na pewno w II-lidze 2024/2025 polepszy się standard stadionów, gdyż z I-ligi spadną zespoły Podbeskidzia Bielsko-Biała oraz Zagłębia Sosnowiec. To drugie miasto jeszcze niedawno gościło fazę grupową Ligi Europy, w której rywalizował Raków Częstochowa.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <

1 Odpowiedź

  1. 07 pisze:

    Ludzie z Wronek pewnie by chodzili gdyby kilku chłopaków tam w tej druzynie grało z okolic. Tymczasem grają tam chłopaki z całgo kraju. Nikt sie nie utożsamia. Pamiętam też czasy kiedy na dziewczyny grojków mówiono amikówy… z dnia meczowego Piotrek dopłaca ….;) może sobie pozwolić. Dzisiaj komplet na Bułgarskiej…. 😉 i to jest M.P. jakie Piotrek zrobił. On swoje wygrał. 😉 Nie zdobyć M.P. w tym sezonie było sztuką. DZieciom Pana Jacaka sie to udało.

Dodaj komentarz