Wystaw oceny po meczu z Legią

Skład Lecha Poznań:

Mrozek – Pereira, Salamon, Blazić, Douglas (46.Andersson) – Karlstrom (67.Kvekveskiri), Murawski, Sousa (77.Ba Loua) – Szymczak, Ishak, Velde (67.Czerwiński).

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat. W razie problemów z odpowiednim wyświetleniem ocen na smartfonie – OBRÓĆ GO POZIOMO





Trener Mariusz Rumak (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):
Skala 1-6

Poziom meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Poziom sędziowania meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Wyniki głosowania przez internautów KKSLECH.com zostaną ogłoszone we wtorek o północy

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

49 komentarzy

  1. Pawel1972 pisze:

    Nasz trener świetnie zaplanował ten mecz: „Strzelimy sobie sami na początku dwie bramki, to oni tak zgłupieją, że sami już nic nie strzelą”. Dla Rumaka szóstka.

  2. smigol pisze:

    Redakcja nie ma oceny dla Anderssona?

  3. smigol pisze:

    Na plus Czerwiński, Andersson i pieniądze w kasie za dzień meczowy. Kuhwa!

  4. Kaktus108 pisze:

    Pozostaje czekać na Duńczyka i wietrzyć szatnię. Gość będzie miał idealną pozycję wyjściową. Żadnych pucharów, miejsce zapewne 5-7, można ogrywać młodzież i zająć 4 miejsce miejsce w przyszłym sezonie. Będzie narracja o procesie i postępie. Projekt się rozłoży na 2 lata, w których nic nie osiągniemy, potem Duńczyka wymieni się na innego podobnego, albo jak będzie bardzo źle, to na Ulatowskiego, czy innego Janasa.

    • Olo pisze:

      Jest opcja Bohumila Panica. Nigdy nie wiesz, gdzie zmeandrują głębokie narady piothka i thoma dząsa…. A może by tak dać trzecią szansę ogierowi? Wszak będzie miał nadzór nad szkoleniem młodzieży….

  5. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Parafrazując słowa Józefa Piłsudskiego: Klub wspaniały, tylko ….. to .urwy
    Przegraliśmy wszystko co się dało w tym sezonie!
    Nie chcę obwiniać za to wszystko konkretnych osób, ponieważ zawalił zarząd, trener i piłkarze.
    Tylko, że to zarząd wybiera nam trenera i piłkarzy.
    Prezesie dobrze wiesz o tym, że w interesach nie ma kolegów. Chyba, że nie wiesz, to wtedy słaby z Ciebie biznesmen. Mówi się, że ryba psuje się od głowy. Tylko żeby ona miała jeszcze głowę.

  6. Ostu pisze:

    Nie oceniam bo w oglądałem ostatnie 15 minut meczu…
    Czym tu się denerwować – ostateczny wynik jest znany u brak pucharów też…

    • Kibic z Bydgoszczy pisze:

      To tak samo jak ja. Gdyby Lech grał dobrą piłkę, to wiadomix nie byłoby mnie w niedzielę w pracy.
      Nie daliśmy rady Śmierdzielom i Puszczy, więc nie było co liczyć na metamorfozę w meczu z Dup.dajką.

  7. marcinos pisze:

    Zastanawiam się ile zupełnie bezproduktywnych przebiegów musi wykonać Szymczak, żeby ktoś zauważył, ze to po prostu cienias, słabeusz, piłkarska miernota. Rozumiem, że jest silny i umie biegać, to może weźmiemy za pół darmo pierwszego lepszego z siłowni? Byłem nieaktywny na tym forum kilka miesięcy bo szkoda mi było nerwów. Ciesze sie, ze nue zagramy w pucharach, to nie bedzie glupiej wymowki, że przegrywamy bo gramy co trzy dni. Zakopać, zaorać wywalić wszystkich. Następnie wziąć randomów z ligowych przeciętniaków i wcale nie będzie gorzej.

  8. olos777 pisze:

    Micha i Salamon 8,5.Szymczak 8-bo bez gola,BaLuj-9 za ostatnią akcję meczu.Reszta 6
    Trener 8,5 za trafne zmiany.
    W nowym sezonie tacy kopacze jak BaLuj,Szymczak,Kvekve,Karlstrom,Douglas,Blazić nie mają prawa grać w barwach Lecha!Nie mają po stokroć!

  9. Zbychu pisze:

    Po tym sezonie nie przygotuję zestawienia naszych ocen. To by było zbyt depresyjne.

  10. Mario85 pisze:

    Szymczak, Kvekve, Baluj, Douglas, Sousa to jest parodia. Nieważne co wcześniej dla klubu zrobili ale powinni zostać od razu wypier z klubu. Jak nikt ich nie chce to rozwiązać kontrakty za porozumieniem stron.
    Strzał Szymczaka z końcówki to jest kwintesencja tego zawodnika. Z 10 metrów nie trafił w bramkę, baaa on w piłkę nie trafił…

    • olos777 pisze:

      Nie wiem kto go promuje,ale to jest ośmieszanie klubu,że takie coś biega w koszulce Lecha po murawie.Moja córka chodziła z nim do średniej szkoły,i to co ten koleś ma wlew to głowa mała.Przecież to nieznany syn Dżepetto!Jest tak drewniany,że żywica leci hektolitrami!!On sobie w TPS Winogrady nie da rady…….

      • Tetryk78 pisze:

        Aż łezka się kręci w oku…Rasiak mi się przypomniał 🙂

        • Soku pisze:

          Bez jaj.
          Akurat Rasiak grał w reprezentacji kraju, widzisz jakikolwiek argument, żeby Szymczak kiedyś do niej trafił?

          Poza tym Rasiak zrobił kiedyś coś takiego:
          https://www.youtube.com/watch?v=exjupgy89Mc

          Jedyne co Szymczaka ewentualnie broni to fakt, że Linetty czy Marchwiński też na początku nie grali zbyt dobrze, ale po tym jak na nich konsekwentnie stawiono spłacili się całkowicie i jeszcze zotało na marchewki, pizzę i frytki. 🙂

  11. olos777 pisze:

    Właśnie wyciągam drzazgi z oczu!!

  12. mario pisze:

    powtórzę:
    kto w tym sezonie widział Lecha, ten w cyrku się nie śmieje…
    🤦🤦🤦

  13. Grossadmiral pisze:

    Rutek się uczy powoli za to opornie. Przykra jest ta drużyna w tej chwili. Jak się jeden z drugim nie przewraca biegnąc z piłką to trzeci z czwartym strzelają jak stary dziad w chodakach a jeszcze piąty z szóstym sobie strzelą swojaka jak na lekcjach wuefu największe łamagi które tylko tam mogły stać czyli na obronie. Mistrz był blisko a wykluczyć się nie da 7 lokaty a to już całkiem karykaturalne. Fizycznie poziom 1 ligi i tylko w jednym meczu tej rundy wyglądaliśmy dobrze fizycznie i nawet ciekawie piłkarsko a mianowicie z zagłębiem lubin reszta już większy i mniejszy tzw pioch. Specjaliści ściągani z usa dani i anglii a jeszcze większy syf niż wcześniej. Oni wyglądają jakby grali mecze co 3 dni tam nikt nad tym nie panuje? kiedyś jak się w piłke średnio umiało grać to chociaż się nadrabiało fizycznie a u nas się nadrabia strzałami w akcie desperacji. Dobra indywidualnie to też pioch. Średnio rozgarnięty kibic już na jesien wskazywał Douglasa że albo się pozbyć zimą albo zaproponować grę w rezerwach żeby młodych uczyć a tu gra i z całą sympatią dla barrego ale to już za wysokie progi. Jeszcze grająć z jakimś kapuśniakami to ujdzie ale wystawiając go na szybkiego i zbudowanego wszołka to smrodem pachniało od początku. Nie wspominając o naszym duecie stoperów. Kiedyś już pisałem że Blazić to Wilusz niby dobry coś umie a ciązy jakieś fatum a tu się odbije to coś innego i ciągle jakieś perypetie. Chyba jednak trzeba ciąc więcej niż się wcześniej okazywało. Przecież ten Blazić przychodząc za darmo pewnie zarabia jak król. Może zagra coś na euro to go sprzedać nalezy i się nie przejmować. Niech chociaż Janas dogra te 2 mecze do końca bo rumakson jest skończony i niepotrzebny

  14. olos777 pisze:

    Dzisiaj mnie wqrwiał najbardziej Ishak.To,że reszta,tacy jak BaLuj czy Szymczak to piłkarscy analfabeci i szrot,to wiedziałem.Ale,że jak akcja idzie i Ishak jest na środku boiska,albo na boku,to myślałem,że mnie spali!!!!Kto ma strzelać te bramki?Kto ma być królem pola karnego?Szymczak ta popierdółka?Ja wiem,że nie mamy rozgrywającego,że nie ma kto pchnąć akcji,ale wtedy nie mamy ani rozgrywającego,którym Ishak nie jest,ani napastnika w polu karnym!!!!

  15. Soku pisze:

    @Redakcjo, zrobiliście błąd w ostatnim pytaniu, poprawcie jeśli można:

    Kto był najlepszy w Legii?

    a) Wszołek
    b) Salamon
    c) Blazić

  16. Hazaj pisze:

    A ja dzisiaj podziwiałem cud Bałtyckiej plaży w Ustce. Dla Ustki = 5. Meczu nie oglądałem bo jak pisałem…już po Puszczy było po sezonie. Jestem za tym by 2 ostatnie mecze poprowadził jako trener Janas. Gorzej „chyba” nie będzie, a jak będzie gorzej to i tak to 2 ostatnie mecze Lecha w tym sezonie.
    PS:
    Jak dla mnie kompletnym idiotyzmem trzymanie na ławce 1 drużyny Tomaszewskiego, Gurgula czy Dziuby. Rozumiem że w „filozofii Rumaka/Rutkowskiego” właśnie tak się „promuje” tzw „wychowanków Akademii”. Trening przez „meczową obserwację” jak grają „gwiazdy Lecha”…. ha ha ha ha ha ha ha.

    • Zbychu pisze:

      Myślę, że Gurgul czy Dziuba daliby więcej z wątroby, niż ci, co grali. W jednym z pierwszych meczy Rumak tłumaczył, że wystawił Gurgula na boku, bi jest szybszy niż pozostali boczn. A teraz grał najwolniejszy.

    • Erwin pisze:

      Byłem tam na majówce, lubię na rowerek po słowińskim parku pośmigać, wtedy odpuściłem 2 mecze przed lafiryndą, to była najlepsza decyzja, dzisiaj popatrzyłem bez większych emocji i czułem że mokra szmata znowu wjedzie, zawsze gdy mamy taką widownie i można choć trochę szczęścia dać ludziom na stadionie, wjeżdza własnie mokra szmata i to w dodatku ze szmatą, dobrze że ten sezon się już kończy.

  17. olos777 pisze:

    Swoją drogą Lech mnie cały czas zaskakuje.Negatywnie……ale zawsze.Strzelić 3 bramki przy 0 przeciwnika i nie wygrać meczu?O tym powinni śpiewać bardowie.

  18. PMD pisze:

    Oceny 🙂
    Motto : To je pozoranty ! – Kiedyś Kiepscy mieli czeskiego trenera i on tak mówił o sowich graczach.
    po 38 latach kibicowania z bólem muszę napisać, że nigdy Lech Poznań nie był Memem Poznań. A pamiętam dużo, spadek pamiętam, Pintera pamiętam, Oleśnicę pamiętam itd. Lech bywał cienki i do dupy, ale mem nie był. Teraz to memiczny klub memicznego prezesa, memicznego ds-a, memicznego trenera, memicznych kopaczo-podobnych i memicznej zgraji 40 tys. kiełbożerców. Tyle ocena zbiorcza.
    A szczegółowo – najpierw pozytywy.
    Mrozek obronił karnego, wykonywanego przez lidera gości i w normalnym klubie byłby bohaterem. Ale to Mem Poznań. Tak czy owak Mrozek był dziś postacią pozytywną, coś obronił, wykopami donikąd za wiele nie sp…lił. Plus w tej mizerii.
    Perera się starał w defensywie nie zawalić, szło mu średnio, w ofensywie tylko na nim opierała się gra drużyny, parę zagrać niezłych (zwłaszcza centra do Velde), kilka niecelnych, gol z niczego. Plus.
    Karlstrom zawsze pod grą, raz wślizgiem uratował nas przed 3 bramką, strzelać próbował (ten wykop to strzał chyba miał być), próbował tez rozgrywać, choć nie umie. To akurat słabe, ale jeżeli rozgrywać musi Szefu, to najlepszy komentarz do tego, co prezentuje Sousa. Mały plus
    Na zero wyszedł Kvekve. Nie nie zrąbał, trochę biegał. Oficjalnie asystę ma, ale bez jaj – grał po obwodzie jak zwykle. A że z niczego Pereira strzelił, to nie zasługa Kvekve. Ani plus ani minus.
    Murawski, walczak, łatacz dziur, bardzo przydatny, bo błędów u nas co niemiara. Bez wartości z przodu. Bez szału, ale niech będzie.
    Podobnie Czerwiński, walczak na końcówkę, biega, próbuje bez efektu.
    Tyle plusów. Nawet nijacy, to u nas plus.
    Najgorszy na boisku Douglas. Żeby w meczu, gdzie są dwa swojaki zagrać jeszcze gorzej, to jest wyczyn. W pierwszej połowie chyba nie było akcji, w której czegoś by nie skopał. Fajny gość, niech szkoli juniorów albo rezerwy, ale nie w pierwszej drużynie. I nie grając na Wszołka, do k…y nędzy, Panie Trenerze ! Grande minus
    Blazić. Gość, który załamał drużynę strzelając omyłkowo – albo i nie – swojaka. Nie ma co strzępić klawiszy na niego. Niech po mistrzostwach sobie idzie won, zapłaćcie mu pół dniówki…. Grande minus
    Salamon walczył, nawet ryzykował wpadając na słupek – Kvekve mógłby uczyć się od niego zaangażowania przed turniejem. Nastrzelony albo nieskoordynowany ruchowo, zamiast zgasić piłkę odbił ją kolanem. Piękny gol, niestety do naszej bramki. Minus
    Sousa, niby się stara, niby biega, niby coś chce. Czasami w swej karierze w Poznaniu miał niezłe mecze, ale meczy słabych, bardzo słabych, totalnie słabych było o wiele więcej. Pseudokreator, w praktyce wieczny hamulcowy kopiący do najbliższego, gra z nim to osamotniony Ishak. Minus
    Szymczak, ani napastnik, ani pomocnik, ani skrzydłowy, ani drybler. Człowiek zagadka. Może u dobrego trenera coś by z niego było. Tutaj jest promowany wszędzie, bo jest młody, co roku jest młody, za rok będzie młody. Możdżeń-bis. Poza siłą fizyczną ma ambicję, ale z piłką nie wie co zrobić. W dobrej drużynie nie byłby tragiczny, ale tu razem z Sousą odcinają Ishaka od gry. Minus
    Velde, gracz zeszłego roku, gracz Broma. Na początku rundy jeszcze jakoś szło siłą rozpędu, ale od pucharu z Pogonią nie ten człowiek, ma dość Poznania, ma dość trenera, ma dość drużyny. Nie, bo nie. I demonstruje to. Przy centrze Pereiry nawet się nie chciało mu biec. Piłkę oddaje do najbliższego, daje grać innym, samemu już nie chce. Niewolnik, z którego nie ma pracownika. Jeszcze jeden minus do kolekcji i niech idzie. Świetny zawodnik, ale już nie tu. Minus
    Ba Loua. Piłkarz, któremu piłka przeszkadza. Potem przeszkadza mu przeciwnik. Ale jako pierwsze przeszkadza mu boisko i on sam. Won! Na pół dniówki nie zasłużył. Rząsa powinien mu płacić z własnej kieszeni. Obaj won…
    Ishak. Walczy, motywuje, ale to cień prawdziwego Ishaka. Zgoda, nie ma z kim grać, nie ma jak grać, osamotniony, odcięty, w końcu zmęczony. Kolejny do pressingu, jakby za mało było defensywnych pomocników, kolejny do rozgrywania, jakby nie było geniusza kreacji. Minus najmniejszy z możliwych.
    I wisienka na truskawce. Miszcz motywacji i taktyki, z tym że taktyki nie było przed meczem, a motywacji zwłaszcza w przerwie. Nawet zmiany na młodych nie było. Kononowicz trenerki. Najlepsze, że etatowo zajmuje się szkoleniem wszystkich dookoła. Ciekawie, jak to wygląda? Daje komuś VHS ze swoimi dokonaniami i mówi: Tu masz moje najcenniejsze momenty w zawodzie, przyjrzyj się dokładnie i nigdy tak nie rób !…
    A nad całością unosi się duch Rząsy ku chwale Piotera.
    To je pozoranty !
    Jeżeli odpuszczą Koronę i Warta spadnie, to nie daruję ….

    • Hazaj pisze:

      Meczu jak pisałem nie oglądałem bo po co skoro „dali się poznać z Puszczą i Ruchem”. Szkodaczasu, ale… to co npaisałeś pasuje jak ulał nie tylko do tego meczu ale prawie każdego meczu pod wodzą Rumaka. Oceny personalne pasują i na Szmatę, na Kiepskich, Craxę itd czyli na całą wiosnę 2024.
      Inni słabi ale Lech jeszcze słabszy i należy mu się solidny kop w d…pę na otrzeźwienie. Niestety dopiero w następnym sezonie Ekstra.
      Smutne (dla mnie pragmatycznego poznaniaka) to że Właściciel prawie z premedytacją serwuje sobie wtopę za wtopą . Masochista a takich nie lubię, bo przecież „mogło być inaczej” gdy przypłynęła konkretna kasa po LK. Myślałem że tylko w Stolcu potrafią „palić bejmami”. Okazuje się że w Poznaniu też opanowali ten sposób „gospodarowania”.

    • sorel pisze:

      Pełna zgoda z kolegą. Jeśli odpuszczą ostatni mecz i Warta spadnie, to lepiej niech mnie spotykają na ulicy, kurwa…

  19. Mansfield pisze:

    Jeśli ktoś zna język słowacki będzie wiedział o co chodzi ” to nie są pozoranty to są buzeranty”!!!

  20. Olo pisze:

    Piotr to jest taki prezes, któremu gdyby dało się dwie metalowe kulki, to jedną by zgubił, a drugą zepsuł.

Dodaj komentarz