32. kolejka PKO Ekstraklasy – podsumowanie

W piątek, 10 maja, o godzinie 18:00 meczem na stadionie Piasta w Gliwicach została zainaugurowana 32. kolejka piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2023/2024. W tej serii spotkań doszło do istotnych zmian w czołówce tabeli.

Na start 32. kolejki Ekstraklasy solidniejszy w ostatnich tygodniach Piast Gliwice zagrał na własnym stadionie z ostatnim i zdegradowanym już matematycznie Łódzkim Klubem Sportowym. Było to widać na boisku, gospodarze łatwo wygrali aż 4:0. W drugim piątkowym spotkaniu walczący nawet o tytuł Mistrza Polski zespół Śląska Wrocław zmierzył się z Cracovią Kraków, która pod wodzą tymczasowego trenera zaczęła lepiej punktować. Tydzień temu „Pasy” zwyciężyły aż 5:0, tym razem przegrały 0:4, Śląsk po tej wygranej jest już niemal pewny startu w europejskich pucharach.

Dokończenie kolejki tradycyjnie nastąpiło w sobotę, w niedzielę oraz w poniedziałek. W sobotę, 11 maja, o godzinie 15:00 ekipa Górnika Zabrze, która tydzień temu po serii 4 wygranych została boleśnie sprowadzona na ziemię podejmowała przed własną publicznością nierówną Stal Mielec. Gościom w paru sytuacjach dopisało trochę szczęścia, dzięki efektownej bramce w ostatnich minutach Stal wywiozła z Zabrza jeden punkt. Później liderująca Jagiellonia Białystok walczyła o pełną pulę w pojedynku z będącą pod kreską Koroną Kielce. Niespodzianki nie było, lider z Podlasia po pewnej wygranej 3:0 umocnił się na czele stawki. O 20:00 ustępujący Mistrz Polski mający jeszcze szanse na europejskie puchary, czyli Raków Częstochowa zagrał u siebie z Pogonią Szczecin, która również bije się o ligowe podium. Po szybkich bramkach 2:1 triumfowali gospodarze.

Niedzielne emocje w naszej lidze zaczęły się już o 12:30. Wówczas Puszcza Niepołomice pragnąca jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie w lidze pokonała w Krakowie drużynę Warty Poznań rezultatem 1:0. Następnie Widzew Łódź nie dał rady wrócić na zwycięską ścieżkę w spotkaniu z Zagłębiem Lubin, które wygrało 3:1, a o godzinie 17:30 przy Bułgarskiej doszło do hitu 32. kolejki. W szlagierze polskiej ligi trzeci przed tym weekendem Lech Poznań przegrał na oczach ponad 40 tysięcy ludzi z Legią Warszawa 1:2. Kolejorz po strzeleniu 3 goli stracił 3. miejsce w ligowej tabeli mogąc już realnie zapomnieć o starcie w europejskich pucharach.

Na koniec 32. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2023/2024 zespół Radomiaka Radom w poniedziałek, 13 maja, o godzinie 19:00 zmierzył się przed własną publicznością z Ruchem Chorzów. „Niebiescy” po ostatnich dwóch zwycięstwach stracili matematyczne szanse na utrzymanie się w lidze i to jeszcze przed swoim meczem. Mimo to, zespół pewny degradacji wygrał trzeci raz z rzędu pokonując na wyjeździe Radomiaka Radom wynikiem 2:0.

Wyniki 32. kolejki PKO Ekstraklasy 2023/2024:

Piątek, 10 maja

Piast Gliwice – ŁKS Łódź 4:0
Śląsk Wrocław – Cracovia Kraków 4:0

Sobota, 11 maja

Górnik Zabrze – Stal Mielec 1:1
Jagiellonia Białystok – Korona Kielce 3:0
Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin 2:1

Niedziela, 12 maja

Puszcza Niepołomice – Warta Poznań 1:0
Widzew Łódź – Zagłębie Lubin 1:3
Lech Poznań – Legia Warszawa 1:2

Poniedziałek, 13 maja

Radomiak Radom – Ruch Chorzów 0:2

Najlepsi strzelcy po 32. kolejce PKO Ekstraklasy 2023/2024:

18 goli – Erik Exposito (Śląsk Wrocław)
15 goli – Ilya Shkurin (Stal Mielec)
13 goli – Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin)
12 goli – Efthymis Koulouris (Pogoń Szczecin), Afimico Pululu (Jagiellonia Białystok)
11 goli – Dawid Kurminowski (Zagłębie Lubin)

Tabela po 32. kolejce PKO Ekstraklasy 2023/2024:

1. Jagiellonia Białystok 59 pkt.
2. Śląsk Wrocław 57
3. Legia Warszawa 53

4. Górnik Zabrze 52
5. Lech Poznań 52
6. Raków Częstochowa 52
7. Pogoń Szczecin 51
8. Zagłębie Lubin 44
9. Piast Gliwice 42
10. Widzew Łódź 42
11. Stal Mielec 42
12. Radomiak Radom 38
13. Warta Poznań 37
14. Puszcza Niepołomice 36
15. Cracovia Kraków 36

16. Korona Kielce 32
17. Ruch Chorzów 29
18. ŁKS Łódź 21

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <

30 komentarzy

  1. Pawel68 pisze:

    Nie dosyć że gramy tragicznie to jeszcze dali nam przekreta varciniaka…

  2. sorel pisze:

    Kiepscy idą na mistrza 🙁 🙁 🙁

  3. Reyvan pisze:

    Jeśli miałem jeszcze jakieś złudzenia, że Śląsk się może na Cracovii wywalić bo mecz z ŁKS też był dla nich ciężki, to skutecznie się z nimi po pierwszej połowie pożegnałem.
    Wygląda na to że właśnie zapewniają sobie start w pucharach, a kto wie czy przypadkiem zupełnie tuż przed metą nie capną MP Jagielloni z przed nosa.

  4. Wuchta pisze:

    Jagiellonia praktycznie już jest mistrzem Polski. My co najwyżej walczymy o 3 miejsce.

  5. Kosi pisze:

    Znowu remis wystarcza do podium. Zeby przypadkiem nie przyszlo im jutro grac na 0-0.

  6. Levin_9 pisze:

    Jutro mecz sezonu, a emocje i napięcie jak przy wymianie opon zimowych na letnie. Nikt nie będzie chciał przegrać i jeszcze bardziej narazić się kibicom, najbardziej prawdopodobny remis. Warcie dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich meczy z Koroną wystarczy 1 punkt do utrzymania, zdobywając go w Krakowie „na luzie” mogą zagrać z legią i Jagiellonią.

  7. sorel pisze:

    Jutro możemy ostatecznie postradać nasze szanse na europejskie puchary… Znikąd nadziei, chyba że zdarzy się cud.

    • Pawel68 pisze:

      Niestety chyba zdarzy się cud i wygramy.Dlatego żeby nie było dymu ,ale oczywiście mogę się mylić…Nie wiadomo jak postawili u buka z rodzinami te nasze Wronieckiej bydło…

      • Bigbluee pisze:

        Pawel68, ale tak uczciwie powiedz, czy do tej pory ktoś się przejmował faktem ze będzie dym lub nie? Się zrobi piwo 0% na straganach żeby nie było dymu 🤣
        Ostatnio było tyle meczow w których każdemu z nas wydawało się że „no bez przesady, niemożliwe aby przeszli obok” po czym dali nam potrzymać piwo. Takze ja nie byłbym taki pewny co do „zaangazowania”.

  8. Ostu pisze:

    Czy Lech może zdobyć jeszcze 9 punktów?
    Czy Jagiellonia może w dwóch pozostałych meczach zdobyć 1 punkt ?

  9. sorel pisze:

    Warta prosi się o spadek w tej chwili 🙁 🙁 Ech…

    • Zbychu pisze:

      W ostatniej kolejce Lech gra dla dobra całej poznańskiej piłki z Kielcami. Bo Warta ze szmata i z Jagiellonią na koniec to raczej ma małe szanse.

      • sorel pisze:

        Kolejorz może zdecydować o być albo nie być Zielonych w ekstraklapie… Poleganie na Lechu to ogromne ryzyko.

        • Zbychu pisze:

          Zwłaszcza jakby to mogło operatorowi rozwiązać problem dwóch drużyn grajacych domowe mecze na stadionie. Dzisiejszy mecz i wynik podtrzymujący szansę na puchary jest więc kluczowy także w kontekście Warty.

  10. Levin_9 pisze:

    Warta przegrała i musi liczyć na pomoc Ruchu lub Lecha, Cracovia grającą jeszcze z Rakowem i Ruchem też nie może być pewna utrzymania. Lechowi UAM pomimo zwycięstwa 9:0 z Ząbkami najprawdopodobniej nie uda się odrobić 1-2 punktów straty do Skry Częstochowa (równy bilans bezpośrednich meczy, mogą decydować bramki) i awansować. Niezbyt udany weekend poznańskich drużyn.

  11. Pawel1972 pisze:

    A Raków nie jest przed nami w tabeli?

  12. Bigbluee pisze:

    @Pawel68
    „Niestety chyba zdarzy się cud i wygramy.Dlatego żeby nie było dymu. ”
    Tak jak ci pisałem wyżej, oni w dupie mają co. Kibice myślą. Przegrywali chodzonego z Puszczą czy Rakowe to i że szmatą nikt się nie przejął. Ja wiem m że logika człowieka podpowiadała że raczej nikt syfu nie zrobi bo będzie dym. Tak pomyślał każdy. ALE, tu rządzi logika Lecha czyli z normalnością nie ma to nic wspolnego. Nie grali wcześniej to i nie zagrali dzisiaj. I nikt się nie zastanawiał czy to wywoła dymy bo oni to mają w dupie. Ciebie, mnie i konsekwencje swojej chodzonej gry. A dzisiaj to już w ogóle nie dość że mokra szmata to centralnie naplucie w ryj. Ktoś się przejął? Daj znać jak znajdziesz kogoś w klubie kogo ruszyła te porażka z kilkoma milionami zarobku z dnia meczowego.

  13. Ekstralijczyk pisze:

    A wystarczyło wygrać z Ruchem i legia i puchary byliby w kieszeni…

    • Pawel68 pisze:

      Nam są potrzebne puchary z takim zarządzaniem klubu?Cała kasa idzie na ratunek amici.Wystarczylo zatrudnic trenera i z 2porzadne transfery i co ?I nic Rutkowski nie zrobił bo jest debilem,nie ma kasy bo poszła wiadomo na co,ma w dupie sukcesy?I kibiców też mają w dupie…

  14. Olo pisze:

    Po co wasze swary głupie, wszak skończymy sezon w dupie.

Dodaj komentarz