Trzy gole, nędznie z czołówką, race i przeprosiny

W niedzielę, 12 maja 2024 roku na 2 kolejki przed końcem sezonu 2023/2024 realna walka Lecha Poznań o europejskie puchary już się zakończyła. Kolejorz po domowej porażce i w meczu z Legią Warszawa, w którym strzelił wszystkie 3 gole realnie już się nie podniesie i nie zrealizuje nawet celu minimum, jakim było zajęcie miejsca na podium.

Trzy gole

Wczoraj padły 3 gole w meczu Lecha z Legią w Poznaniu po raz pierwszy od 4 lipca 2020 roku. Wtedy wynik był odwrotny, Kolejorz pokonał Legię 2:1 i do dziś jest to ostatnie zwycięstwo nad tym rywalem odniesione przy Bułgarskiej. Legia to najdłużej niepokonany przeciwnik przez Lecha w Poznaniu spośród tych występujących obecnie w Ekstraklasie.

null

Znowu nikt nie trafił

Kuriozalna sytuacja. W niedzielę wszystkie 3 gole strzelili zawodnicy Lecha Poznań, a to oznacza, że ostatnim zawodnikiem rywala, który zdobył bramkę przy Bułgarskiej w meczu ligowym jest Patryk Dziczek. Pomocnik Piasta Gliwice trafił do naszej siatki dnia 10 grudnia ubiegłego roku.

null

Nędznie z czołówką

Lech zakończył już rywalizację w sezonie 2023/2024 ze ścisłą ligową czołówką (miejsca 1-7). Uzbierał raptem 14 punktów będąc tylko przed Pogonią, która może nas jeszcze wyprzedzić, gdy w 34. kolejce ogra u siebie Górnika.

1. Górnik 18 pkt.
2. Legia 17
3. Śląsk 16
4. Jagiellonia 15
5. Raków 15
6. Lech 14
7. Pogoń 12

null

Mrozek obronił rzut karny

W niedzielne popołudnie Bartosz Mrozek przy stanie 0:0 obronił jedenastkę wykonywaną przez Josue. W tym sezonie ligowym rywale wykonywali 6 rzutów karnych wykorzystując 4 z nich.

null

Race na boisku

Po 75 minucie meczu Lecha z Legią i to w momencie ciekawie zapowiadającej się akcji dla Kolejorza na boisku wylądowało wiele rac. Mecz został na chwilę przerwany, już wcześniej na trybunach pojawiły się transparenty skierowane do zarządu, piłkarzy, były okrzyki nakazujące wypie*dalać Tomaszowi Rząsie czy Piotrowi Rutkowskiemu, po meczu kibice kazali zawodnikom wypie*dalać i odwrócili się do nich plecami. Niektóre wydarzenia mogły przypominać słynny dzień 20 maja 2018 roku.

null
null

Znowu niewiele strzałów

Wiosną drużyna Lecha oddała w lidze łącznie 150 uderzeń, z czego raptem 48 było celnych. W niedzielę zespół Kolejorza zanotował nawet wynik poniżej Lechowej średniej w sezonie 2023/2024.

Lech – Zagłębie: 11/3
Jagiellonia – Lech: 6/3
Lech – Śląsk: 11/3
Lech – Pogoń: 14/6 (w dogrywce 4/1)
Raków – Lech: 5/0
Górnik – Lech: 8/4
Lech – Warta: 10/5
Stal – Lech: 19/5
Lech – Pogoń: 10/4
Puszcza – Lech: 16/2
ŁKS – Lech: 16/8
Lech – Cracovia: 15/5
Ruch – Lech: 12/3
Lech – Legia: 11/3

null

Rumak nie umie grać z Legią

Mariusz Rumak jako trener Lecha Poznań nie umie grać z Legią. W 7 spotkaniach wygrał tylko raz i to w swoim pierwszym meczu w Warszawie 12 lat temu (1:0). W niedzielę szkoląc Kolejorza zanotował z tym rywalem swoją 3 porażkę. Na szczęście już ostatnią w historii.

21.04.2012, Legia Warszawa – Lech Poznań 0:1
18.11.2012, Lech Poznań – Legia Warszawa 1:3
18.03.2013, Legia Warszawa – Lech Poznań 1:0
27.10.2013, Lech Poznań – Legia Warszawa 1:1
29.03.2014, Legia Warszawa – Lech Poznań 1:0
01.06.2014, Legia Warszawa – Lech Poznań 2:0
19.05.2024, Lech Poznań – Legia Warszawa 1:2

null

Komplet po 6 latach

Żaden z wcześniejszych 8 meczów Lecha z Legią nie zgromadził kompletu widzów. Wczoraj był komplet po 6 latach, dnia 9 kwietnia 2017 roku poznaniacy także przegrali 1:2.

Frekwencje podczas meczów Lech – Legia od ostatniego powrotu Kolejorza do Ekstraklasy:

03.11.2002, Lech – Legia 0:0 (20000)
03.04.2004, Lech – Legia 0:1 (29000)
18.05.2004, Lech – Legia 2:0 (26000) – Finał PP
03.10.2004, Lech – Legia 1:1 (17000)
10.05.2005, Lech – Legia 0:0 (20000) – 1/4 PP
30.09.2005, Lech – Legia 1:0 (26000)
19.05.2007, Lech – Legia 3:1 (26000)
06.10.2007, Lech – Legia 1:0 (29000)
05.10.2008, Lech – Legia 0:0 (24000)
03.04.2010, Lech – Legia 1:0 (13500)
16.04.2011, Lech – Legia 1:0 (36240)
30.10.2011, Lech – Legia 0:0 (33125)
18.11.2012, Lech – Legia 1:3 (40632)
27.10.2013, Lech – Legia 1:1 (38458)
22.03.2015, Lech – Legia 2:1 (41545)
10.07.2015, Lech – Legia 3:1 (40088)
19.03.2016, Lech – Legia 0:2 (41567)
09.04.2017, Lech – Legia 1:2 (41026)
01.10.2017, Lech – Legia 3:0 (36829)
20.05.2018, Lech – Legia 0:3 w. (27617)
23.02.2019, Lech – Legia 2:0 (24164)
24.04.2019, Lech – Legia 1:0 (11935)
30.05.2020, Lech – Legia 0:1 (0)
04.07.2020, Lech – Legia 2:1 (8167)
11.04.2021, Lech – Legia 0:0 (0)
01.10.2022, Lech – Legia 0:0 (35410)
12.05.2023, Lech – Legia 1:2 (40278)

null

Porażka na oczach tłumu

Na nowej Bułgarskiej czynnej od września 2010 roku odbyło się łącznie 35 meczów z frekwencją powyżej 30 tysięcy ludzi oraz 16 meczów powyżej 40 tysięcy. Bilans Lecha Poznań przy tak wysokich frekwencjach jest średni i wynosi 17-12-6. W tym sezonie Lech na oczach tysięcy widzów zremisował ze Śląskiem Wrocław i Cracovią 0:0, przegrał z Legią Warszawa 1:2, a także szczęśliwie pokonał Pogoń Szczecin 1:0. Wczorajsza frekwencja (40278) była 13 najwyższą w historii ENEA Stadionu.

Najwyższe frekwencje na nowej Bułgarskiej:

04.11.2010, Lech – Manchester City 3:1 (42000)
19.03.2016, Lech – Legia 0:2 (41567)
07.06.2015, Lech – Wisła 0:0 (41556)
22.03.2015, Lech – Legia 2:1 (41545)
30.09.2010, Lech – FC Salzburg 2:0 (41290)
09.04.2017, Lech – Legia 1:2 (41026)
21.05.2022, Lech – Zagłębie 2:1 (41008)
01.12.2010, Lech – Juventus 1:1 (41000)
13.04.2023, Lech – Fiorentina 1:4 (40813)
18.11.2012, Lech – Legia 1:3 (40632)
28.04.2024, Lech – Cracovia 0:0 (40362)
19.03.2017, Lech – Górnik Ł. 0:0 (40324)
12.05.2024, Lech – Legia 1:2 (40278)
09.03.2023, Lech – Djurgarden 2:0 (40222)
10.07.2015, Lech – Legia 3:1 (40088)
19.03.2022, Lech – Jagiellonia 3:0 (40072)
25.09.2016, Lech – Arka 0:0 (39539)
09.04.2022, Lech – Legia 1:1 (39225)
27.05.2023, Lech – Jagiellonia 2:0 (39123)
27.10.2013, Lech – Legia 1:1 (38458)
07.04.2018, Lech – Górnik 3:1 (36941)
01.10.2017, Lech – Legia 3:0 (36829)
16.04.2011, Lech – Legia 1:0 (36240)
01.10.2022, Lech – Legia 0:0 (35410)
07.04.2024, Lech – Pogoń 1:0 (34207)
23.02.2023, Lech – Bodo/Glimt 1:0 (34017)
03.08.2017, Lech – FC Utrecht 2:2 (33446)
30.10.2011, Lech – Legia 0:0 (33125)
24.02.2024, Lech – Śląsk 0:0 (32568)
09.08.2019, Lech – Śląsk 1:3 (32307)
02.04.2023, Lech – Pogoń 2:2 (32119)
05.03.2017, Lech – Lechia 1:0 (31281)
06.05.2023, Lech – Cracovia 3:0 (31132)
04.05.2013, Lech – Wisła 1:0 (30927)
03.11.2022, Lech – Villarreal 3:0 (30117)

null

Goście na meczu

W loży VIP pojawił się wczoraj m.in. selekcjoner kadry Polski, Michał Probierz, były właściciel naszego klubu Jacek Rutkowski, obecny właściciel Legii Warszawa, Dariusz Mioduski czy dawny prezydent Poznania, Ryszard Grobelny.

null
null

Przeprosiny Salamona

Po meczu Lecha z Legią przeprosiny na swoim koncie na Instagramie wystosował stoper Kolejorza, Bartosz Salamon. Pełna treść poniżej.

null

Lata temu było lepiej

Lech drugi raz w historii zagrał z Legią akurat dnia 12 maja. W 1974 roku wygrał w Warszawie 2:0, wczoraj przegrał i była to 4 kolejna porażka z tym przeciwnikiem zaliczona w maju. Nie będzie niespodzianką, jeśli w terminarzu Ekstraklasy na sezon 2024/2025 dojdzie do zmiany, za rok Lech zagra z Legią w Warszawie i znowu poniesie porażkę.

null

Reklama




13 komentarzy

  1. smigol pisze:

    Tylko prawdziwy mężczyzna potrafi przeprosić. Szacunek 👏🏻👏🏻👏🏻

  2. mario pisze:

    nie oczekujemy przeprosin od Salamona za swojaka. Zdarza się i super, że Bartek wykazał się cywilna odwagą. My jednak czekamy na przeprosiny wystosowane przez kapitana w imieniu całego zespołu. Czekamy na przeprosiny trenera w imieniu sztabu. A nade wszystko czekamy na przeprosiny syna swojego ojca w imieniu nie-rządu. I nie za ostatni mecz, tylko za – odpowiednio – całą rundę oraz cały sezon.

  3. bas pisze:

    Marzenie ściętej głowy o ile Ishak jako kapitan może przeprosi kibiców po sezonie bo jest po prostu dobrym człowiekiem,to od Piotha nie spodziewam się niczego. Zadufany w sobie i o swojej nieomylności już kiedyś powiedział co myśli o nad kibicach że jesteśmy klientami. Ja pracuję w handlu hurtowym i dla mnie liczy się choćby najmniejszy klient .Bo o nich trzeba dbać.Za Lechem stoją tysiące kibiców którzy kochają ten klub.
    Dopóki Rutek nie zrozumie że każdy kibic jest ważny bo większość nas na stadionie czy przed ekranem poświęcamy cząstkę swego życia temu klubowi..Myślę że to nie stanie się nigdy.

  4. Biedra pisze:

    Czy wy byliście ślepi na meczu? Te samobóje nie były przypadków tylko celowe. A Salamon to już był szczyt szczytów celowości. Także w dupie mam jego przeprosiny.

  5. Soku pisze:

    Gdyby oddał np. kasę z kontraktu, powiedzmy za miesiąc, na cele charytatywne… może odzyskałby odrobinę mojego szacunku.

    Tylko tak.

  6. Olo pisze:

    Drodzy redaktorzy. To Lech jest specjalistą od przegrywania z samym sobą. Wątpię, żeby Pogoń przegrała z Pogonią. A tak w ogóle, to nie jest winą Rumaka, że jest Rumakiem. Winą Jacka Rutkowskiego jest, że ma syna Rutkowskiego.

  7. Bart pisze:

    A z kontraktem Salamona co będzie? Są prowadzone jakieś rozmowy, czy na ten moment odchodzi? Przydałoby się żeby został, bo do odbudowy drużyny potrzeba będzie silnych charakterów i ludzi co wiedzą czym jest gra w Lechu. Poza tym, on ma tu historię do dokończenia. Klub i kibice nie zostawili go gdy był zawieszony za doping, więc niech odpłaci się zostając i pomagając przywrócić Lecha w należne miejsce.

  8. arturlag pisze:

    Po takim meczu, jak i po takim całym sezonie nie da się napisać nic odkrywczego. Jak mawiał Jan Pietrzak w jednym ze swoich dawnych skeczów „historia uczy tylko tego, że jeszcze nikogo niczego nie nauczyła „. Te słowa pasują jak ulał do działania władz Lecha. Rutkowscy z uporem maniaka stosują swój model zarządzania klubem. Z jednej strony skuteczny bo klub finansowo jest stabilny, ale z drugiej takie działanie nigdy nie doprowadzi do sukcesu sportowego, a o to nam kibicom chodzi najbardziej. Sport to emocje, a w erze Rutkowskich te emocje są zazwyczaj negatywne. W sporcie chodzi o wygrywanie, a zarząd i właściciele hołdują raczej przestarzałej idei olimpijskiej , że liczy się udział.Pytamy tu wciąż ile razy można popełniać te same błędy? Jak widać można w nieskończoność. Zatrudnianie zawodników z kontuzją czy takich bez odstępnego, którzy dawno nie grali. Brak reakcji na kiepskie wyniki i kompromitacje. Trenerzy z łapanki wymieniani w najgorszym czasie. Sprowadzanie piłkarzy gdy inni mają już kadrę zamkniętą po okresie przygotowawczym, bo taniej. Dyrektor sportowy bez kompetencji przyspawany do stołka.. Długo by wymieniać błędy rządzących ale to jeszcze chyba nie koniec tej farsy. Na horyzoncie następny trener, którego nikt nie chciał od dwóch lat. Skoro zgodził się na kontrakt nie wiedząc jakich będzie miał zawodników, czy będą puchary to czuć tu na kilometr desperację i pewnie ten eksperyment na żywym organizmie skończy się jak zwykle. Trudno być kibicem Lecha, coraz trudniej.

  9. Olo pisze:

    Nie ma się czego czepiać. Ja się zastanawiam, który samobój był piękniejszy. Bo niewątpliwie ostry strzał z kolana w boczną siatkę był niezwykle efektowny, to jednak trzeba docenić piękne, przytomne, bardzo techniczne przerzucenie piłki nad bramkarzem przy pierwszym. Na miejscu Rumaka zastanowiłbym się nad przesunięciem kolegi Blażiča do ataku, w miejsce kolegi Ishaka, który bramek i tak nie strzela, bo cofa się coraz bardziej do obrony.

Dodaj komentarz