Blisko mety

Za nami już przedostatnia 33. kolejka piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2023/2024, z której kibice Kolejorza ponownie nie mogą być zadowoleni. Dnia 12 maja europejskie puchary realnie zostały przegrane, 19 maja katastrofa na wszystkich polach stała się faktem. Lech Poznań od sierpnia 2023 znajduje się w marazmie, który w najbliższych miesiącach będzie się pogłębiał.

Mecz z Widzewem Łódź nie miał już większego znaczenia. Nawet gdyby Legia Warszawa straciła punkty z Wartą Poznań, to Lech Poznań i tak nie wygrałby na wyjeździe. Druga połowa pokazała, jak ten zespół jest przygotowany taktycznie i fizycznie, Kolejorz po zmianie stron nie miał już sił, organizacja w środku pola nie istniała, nędzny punkt uratował Bartosz Mrozek, który obronił aż 11 strzałów, w tym 10 po zmianie stron.

Widzew Łódź – Lech Poznań x (trafiony)
Warta Poznań – Legia Warszawa 2 (trafiony)
Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok 2 (nietrafiony)
Cracovia Kraków – Raków Częstochowa 1 (trafiony)
Górnik Zabrze – Puszcza Niepołomice x (trafiony)
Stal Mielec – Pogoń Szczecin 1
Śląsk Wrocław – Radomiak Radom 1 (trafiony)
Zagłębie Lubin – ŁKS Łódź 1 (trafiony)
Korona Kielce – Ruch Chorzów x

W Ekstraklasie 2023/2024 prawie wszystko jest już jasne. Lech Poznań nie zrealizował celu minimum, jakim był wymagany awans do eliminacji Ligi Konferencji 2024/2025, przez co marazm będzie nas jeszcze mocniej zżerał. Legia Warszawa w końcówce sezonu zakpiła sobie z Kolejorza rezerwując 3. miejsce, o tytuł powalczą dwie drużyny, które w ubiegłych rozgrywkach niemal do końca biły się o utrzymanie. Po pierwsze mistrzostwo najpewniej sięgnie Jagiellonia Białystok, która z racji swojej bardzo mocnej ofensywy obiektywnie zasługuje na tytuł.

Patrząc na terminarz nic już raczej Jadze nie przeszkodzi, białostoczanie nie powinni mieć kłopotu z pokonaniem bardzo słabej Warty Poznań, za to Śląsk Wrocław może mieć kłopot z urwaniem choćby punktu Rakowowi w Częstochowie, który przed własną publicznością jest dużo mocniejszy niż na wyjazdach. Lech Poznań? Podejmie u siebie Koroną Kielce, która musi u nas wygrać, by się utrzymać. Przy Bułgarskiej może paść każdy wynik, Kolejorza stać na wszystko, także na porażkę, którą zapewne spuściłby Wartę Poznań z Ekstraklasy.

Wielu kibiców Lecha Poznań odpuszcza już sobie wizytę na stadionie i ma do tego pełne prawo, skoro klub od tygodni zachowuje się podobnie, a zespół w ostatnich tygodniach nie zrobił nic, żeby w ludzie niego wierzyli. W sobotę, 25 maja ma być ładna, letnia pogoda, są inne rozrywki, można wtedy realizować inne pasje, dlatego trzeba zrozumieć tych, którzy odpuszczają sobie popis Kolejorza i to wątpliwej jakości.

Jesteśmy już blisko mety tragicznego na wszystkich polach sezonu 2023/2024, który niesamowicie się dłużył. Przed nami ostatnia sobota i ostatnia okazja do zobaczenia na żywo niektórych piłkarzy, z której skorzystają tylko najwytrwalsi.




Nasze obiektywne typy na mecze 34. kolejki PKO Ekstraklasy 2023/2024:

Lech Poznań – Korona Kielce x
Raków Częstochowa – Śląsk Wrocław 1
Jagiellonia Białystok – Warta Poznań 1
Legia Warszawa – Zagłębie Lubin 1
Pogoń Szczecin – Górnik Zabrze 1
ŁKS Łódź – Stal Mielec 1
Puszcza Niepołomice – Piast Gliwice x
Radomiak Radom – Widzew Łódź 2
Ruch Chorzów – Cracovia Kraków 1

Tabela po 33. kolejce PKO Ekstraklasy 2023/2024:

1. Jagiellonia Białystok 60 pkt.
2. Śląsk Wrocław 60
3. Legia Warszawa 56

4. Lech Poznań 53
5. Górnik Zabrze 53
6. Raków Częstochowa 52
7. Pogoń Szczecin 52
8. Zagłębie Lubin 47
9. Piast Gliwice 43
10. Widzew Łódź 43
11. Stal Mielec 43
12. Cracovia Kraków 39
13. Radomiak Radom 38
14. Puszcza Niepołomice 37
15. Warta Poznań 37

16. Korona Kielce 35
17. Ruch Chorzów 29
18. ŁKS Łódź 21

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

1 Odpowiedź

  1. Kosi pisze:

    Odpuszczam sobie. Nie mialem nawet isc na to gdyby byly szanse na puchary. Z Lechem mozna byc na wiele sposob, nie trzeba kupowac biletow i nabijac tym samym interes Rutkowskiego.

Dodaj komentarz