Przed meczem: Lech – Korona

Za 3 dni w sobotę, 25 maja, o godzinie 17:30 na koniec fatalnego sezonu 2023/2024 zespół Lecha Poznań zmierzy się przy Bułgarskiej z Koroną Kielce. Kolejorz w 34. kolejce Ekstraklasy o nic już nie walczy, ale może spuścić „Koroniarzy” do I-ligi.

Korona Kielce mimo zeszłorocznej, majowej porażki z Lechem Poznań w przedostatniej kolejce aż 0:3 utrzymała się w PKO Ekstraklasie. Podopieczni Kamila Kuzery bardzo słabo rozpoczęli trwające rozgrywki, w pierwszych 4 kolejkach ugrali aż zaledwie oczko przegrywając 3 razy z rzędu. Przełamanie przyszło 27 sierpnia 2023 w meczu z Zagłębiem Lubin, po którym „Koroniarze” znowu mieli passę 3 spotkań bez wygranej. Był okres, kiedy Korona Kielce była na dnie tabeli, w strefie spadkowej, ale jeszcze we wrześniu powoli zaczęła wychodzić z dołka rozpoczynając wtedy bardzo dobrą serię.

Sobotni rywal Lecha Poznań przed grudniowym starciem z Kolejorzem (wygraliśmy 1:0) miał passę 10 meczów z rzędu bez porażki, w tym 8 ligowych. Korona Kielce była wtedy nad kreską mając dużo większe szanse na utrzymanie, niż w tej chwili. Zimą najbliższy przeciwnik niebiesko-białych przeprowadził jeszcze 3 transfery wzmacniając m.in. swoją ofensywę za sprawą transferu Danny’ego Trejo, który nieźle wprowadził się do naszej ligi.

Najwięcej goli: 8 – Shikavka
Najwięcej asyst: 4 – Nono, Błanik, Podgórski
Najwięcej meczów: 33 – Zator
Najwięcej minut: 2904 – Zator
Gole do przerwy: 18
Gole po przerwie: 20
Żółte kartki: 66
Czerwone kartki: 3
Najwyższe zwycięstwo: Korona – Radomiak 4:0 (19.04.2024)
Najwyższa porażka: Jagiellonia – Korona 3:0 (11.05.2024)
Ciekawostki: 1 porażka Korony w ostatnich 5 meczach, Korona ostatni raz wygrała na wyjeździe 29 września (w Mielcu 3:2), 11 kolejnych wyjazdów Korony bez wygranej, 10 strzelonych goli na wyjazdach (najgorszy wynik w lidze)

* – uwzględnione są rozgrywki Ekstraklasy

Korona Kielce zaczęła 2024 rok od wygranej nad ŁKS-em Łódź, po której przyszła seria 7 ligowych meczów bez zwycięstwa. Do tego „Koroniarze” odpadli w 1/4 finału Pucharu z Jagiellonią Białystok mogąc skupić się wyłącznie na walce o utrzymanie. Domowe wygrane nad Stalą Mielec, Radomiakiem Radom czy ostatnio nad Ruchem Chorzów to na razie za mało. „Koroniarze” mają najmniej strzelonych goli na wyjeździe w całej lidze (10 bramek) i passę 11 ekstraklasowych wyjazdów bez wygranej potrafiąc ostatni raz zwyciężyć na obcym terenie dnia 29 września 2023 roku ze Stalą w Mielcu 3:2.

Sobotni przeciwnik niebiesko-białych w ostatnich 5 meczach ligowych przegrał tylko raz. Korona Kielce po 33 kolejkach z 35 punktami na swoim koncie i bilansem 7-14-12, gole: 38:43 zajmuje spadkowe i 16. miejsce w ligowej tabeli ze stratą 2 oczek do bezpiecznej lokaty. Piłkarze Kamila Kuzery na wyjazdach zaliczyli bilans 1-6-9, bramki: 10:23 musząc za 3 dni wygrać, żeby utrzymać się w PKO Ekstraklasie.

Mecz 34. kolejki, Lech Poznań – Korona Kielce zostanie rozegrany w sobotę, 25 maja, o godzinie 17:30 przy Bułgarskiej.




Zimowe transfery Korony Kielce:

Przyszli:
Marcel Pięczek (Puszcza Niepołomice)
Mariusz Fornalczyk (Pogoń Szczecin)
Danny Trejo (Phoenix Rising FC)

Odeszli:
Ronaldo Deaconu (Farul Constanta)

10 ostatnich meczów Korony Kielce:

Korona Kielce – Raków Częstochowa 0:2
Korona Kielce – Pogoń Szczecin 2:2
Widzew Łódź – Korona Kielce 3:1
Korona Kielce – Stal Mielec 1:0
Warta Poznań – Korona Kielce 1:0
Korona Kielce – Radomiak Radom 4:0
Puszcza Niepołomice – Korona Kielce 1:1

Korona Kielce – Piast Gliwice 1:1 (0:1)
Bramki: 62.Dalmau – k. – 28.Ameyaw
Skład: Dziekoński – Zator, Malarczyk (46.Krogstad), Kwiecień, Briceag – Trojak, Hofmeister (84.Bąk) – Podgórski (46.Dalmau), Remacle, Błanik (65.Fornalczyk) – Trejo (84.Łukowski).

Jagiellonia Białystok – Korona Kielce 3:0 (2:0)
Bramki: 7 i 34.Pululu 90.Hansen
Skład: Dziekoński – Zator, Kwiecień, Trojak, Pięczek – Hofmeister, Krogstad (79.Forsell) – Błanik (60.Podgórski), Remacle (88.Łukowski), Trejo (60.Fornalczyk) – Dalmau (60.Shikavka).

Korona Kielce – Ruch Chorzów 2:0 (1:0)
Bramki: 42.Dadok – sam. – 75.Shikavka
Skład: Dziekoński – Podgórski, Trojak, Kwiecień (67.Zator), Pięczek – Hofmeister, Krogstad – Błanik (67.Łukowski), Remacle (86.Takac), Trejo (73.Fornalczyk) – Dalmau (67.Shikavka).

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <

11 komentarzy

  1. kri$$ pisze:

    „Korona ostatni raz wygrała na wyjeździe 29 września”
    idealny mecz dla Korony na przełamanie złej passy.

  2. Franco pisze:

    My doszczętnie rozbici. Korona na kurwicy.
    Logika podpowiada, że wygramy.

  3. Toruń pisze:

    Mam nadzieję, że uda się wygrać. Gdyby w lutym 23 roku Lech chociaż zremisował ze slaskiem to ten byłby pewnie już jedna nogą w II lidze nie o krok od mistrzostwa Polski. Z koroną może być podobnie i w przyszłym sezonie będzie urywać punkty. Wygrać i pomachać w drodze do I ligi żółto – czerwonej zbieraninie. Arka niech powraca i gramy dalej!!!!!

    • menagom pisze:

      i warta zostaje

      • 07 pisze:

        Mecz o pietruszkę. Dałbym pograć Dziubie i Tomaszewskiemu od 1 minuty. Kilku przegrywów wsadziłbym do autokaru do Bytomia z rezerwami z zadaniem zwyciestwa…. za to co pokazywali w tej rundzie. Korona będzie zdeterminowana i będzie orała. Lech nie ma zespołu . Po zdjeciach z treningu widzać, że tam głowa w piasku jest…. Lech – Korona 0- 2. Mularczyk po rożnym i Martin Remakl po kontrze. Na 0 z przodu.

      • Kosi pisze:

        Gdzies to wszyscy maja co bedzie. Lech o nic nie gra, Warta mogla wczesniej zapewnic sobie utrzymanie. Nie ma co liczyc na Lecha w takiej sytuacji.

  4. menagom pisze:

    i warta zostaje

  5. arturlag pisze:

    Pytanie tylko czy komuś w Lechu zależy na tym by Warta się utrzymała. Skoro od kilku kolejek nie zależało nikomu by pozbierać ten zespół do kupy i zawalczyć dla siebie przynajmniej o Europę, to wątpię by teraz gryźli trawę dla warciarzy. Chyba że wymienimy połowę skladu na młodzież, która będzie chciała się pokazać nowemu trenerowi i do tego uda się na początku meczu strzelić gola. W……ce to, że w ogóle musimy się zastanawiać czy komuś w Lechu się jeszcze chce i czy jesteśmy w stanie pokonać taką drużynę jak Korona, na dodatek u siebie. Bezsensowne zakończenie tragicznego sezonu

  6. klaus pisze:

    Pokonać koronę trzeba bo: Warcie trzeba pomóc się utrzymać, bo korona to wróg KSZO, bo warto zakończyć sezon zwycięstwem

    • Zbychu pisze:

      Wicie, rozumicie – murawa będzie gorsza jeśli Warta będzie grała na stadionie miejskim, a my, Lech – wicie, rozumicie – gramy techniczny futbol i dobra murawa jest niezwykle ważna. Zgody kibicowskie to im tam pewnie w zarządach dyndają koło kostek, a czy wygramy czy nie, to następnego meczu w tym sezonie już nie będzie, więc na frekwencję wynik nie wpłynie. Niedługo mistrzostwa, niech się kibice na to przerzucą. Tam się sercem nie kierują, jedynie tym, żeby w kiejdzie japy nie było i bejmy nie wylatywały po girach.

  7. kri$$ pisze:

    Warta – warto żeby się utrzymała. Wtedy Kolejorz na gwarantowane 6 punktów w sezonie.

Dodaj komentarz