Transferowy kocioł (lato 2024): Wiślacka plotka i odejścia

Transferowy kocioł (lato 2024) – Plotki, przypuszczenia, a przede wszystkim konkrety, ważne informacje i kształt kadry Lecha Poznań na rundę jesienną sezonu 2024/2025. Od początku maja aż do końca sierpnia wszystko w jednym miejscu, zgodnie z oczekiwaniami społeczności.

null Plotki do klubu:

null 21.05.2024 – Joao Mendes (O Jogo)
null 24 lata, lewy obrońca, FC Porto B, kontrakt do 30.06.2024
null 23.05.2024 – Jens Olsen (KKSLECH.com)
null 49 lat, asystent trenera, FC Nordsjaelland
null 24.05.2024 – Angel Rodado (Meczyki.pl)
null 27 lat, napastnik, Wisła Kraków, kontrakt do 30.06.2025

null Plotki z klubu:

null 14.05.2024 – Lista piłkarzy mogących odejść (KKSLECH.com)

null Mogą przyjść:

null Krzysztof Bąkowski (Polonia Warszawa) – powrót z wypożyczenia
null Filip Wilak (Ruch Chorzów) – powrót z wypożyczenia
null Antoni Kozubal (GKS Katowice) – powrót z wypożyczenia
null Jakub Antczak (Odra Opole) – powrót z wypożyczenia
null Maksymilian Pingot (Stal Mielec) – powrót z wypożyczenia
null Filip Borowski (Warta Poznań) – powrót z wypożyczenia

null Przychodzą:

null Mogą odejść:

null Filip Bednarek (zgoda na odejście)
null Alan Czerwiński (zgoda na odejście)
null Nika Kvekveskiri (zgoda na odejście)
null Adriel Ba Loua (zgoda na odejście)
null Kristoffer Velde (zgoda na transfer zagraniczny)
null Filip Marchwiński (zgoda na transfer zagraniczny)

null Odchodzą:

null 23.05.2024Barry Douglas i Artur Sobiech odchodzą z Lecha (KKSLECH.com)
null 24.05.2024Rafał Janas odchodzi z Lecha (KKSLECH.com)

null Przedłużone kontrakty:

null Przewidywana kadra Lecha Poznań na jesień 2024 (po dwóch zawodników na jedną pozycję + juniorzy):

Bramkarze

Bartosz Mrozek
Filip Bednarek
Mateusz Mędrala
Mateusz Pruchniewski

Obrońcy

Joel Pereira
?

Bartosz Salamon
Filip Dagerstal
Miha Blazić
Antonio Milić
Bartosz Tomaszewski

Elias Andersson
?
Michał Gurgul

Pomocnicy

Jesper Karlstrom
Radosław Murawski
Antoni Kozubal nullpiłkarz oficjalnie nie wrócił jeszcze z wypożyczenia
?

Afonso Sousa
?
Maksymilian Dziuba

Dino Hotić
Ali Gholizadeh
Jakub Antczak nullpiłkarz oficjalnie nie wrócił jeszcze z wypożyczenia

?
Kornel Lisman

Napastnicy

Mikael Ishak
Filip Szymczak
?

null Kończące się kontrakty piłkarzy Lecha Poznań latem 2024 i w sezonie 2024/2025:

null 30.06.2024 – Bartosz Salamon
null 30.06.2025 – Bartosz Tomaszewski
null 30.06.2025 – Joel Pereira
null 30.06.2025 – Miha Blazić
null 30.06.2025 – Alan Czerwiński
null 30.06.2025 – Filip Bednarek
null 30.06.2025 – Filip Marchwiński
null 30.06.2025 – Nika Kvekveskiri
null 30.06.2025 – Adriel Ba Loua
null 30.06.2025 – Mikael Ishak

null Humory w trakcie letniego okienka transferowego 2024:

(-/6) – Zadowolenie z transferów
(2/6) – Niepokój związany z sytuacją kadrową
(2/6) – Nadzieja na sukcesy w sezonie 2024/2025
(1/6) – Zaufanie do zarządu i działu skautingu

* – Dane na podstawie Waszych dyskusji w komentarzach czy w Śmietniku Kibica

null Ostatnia aktualizacja transferowego kotła (lato 2024):

24 maja 2024, godz. 16:05

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

82 komentarze

  1. KKSLECH.com pisze:

    Niewiele jeszcze konkretów, ale już czas ruszać z transferowym kotłem na lato 2024 (i tak jest później, niż rok temu). Gdyby ktoś z Was znalazł już gdzieś jakieś plotki – można wklejać.

  2. ArcheologPoznanski pisze:

    W przewidzianej kadrze nie ma Pingota?

  3. melon771 pisze:

    Zobaczymy co to będzie. Utrzymując Rząsową transferową skuteczność na poziomie 10%, miejmy nadzieję na transfery 70 do 120 zawodników.

  4. Mazdamundi pisze:

    Filip Bednarek, Alan Czerwiński, Nika Kvekveskiri, Adriel Ba Loua – zgoda na odejście.
    O tym nie wiedziałem. To jest oficjalne stanowisko klubu?

    • Ostu pisze:

      Zgoda na odejście tak…
      …ale kto złoży zadowalającą ofertę za tych grajków…
      Bo chyba za frytki ich nie oddadzą bo są za głupi, czas tych pacanów wpisać w straty – jak każda korporacja, która robi odpisy na utratę wartości aktywów – i NAPRAWDĘ pozbawić Kiboli wątpliwej przyjemności ich oglądania…

  5. Bigbluee pisze:

    Sobiech nowy kontrakt z podwyżką

  6. Sp pisze:

    Teraz zobaczcie jakby nasza sytuacja kadrowa wyglądała gdyby nasz wspaniały zarząd, szef skautingu i przede wszystkim dyrektor sportowy nie zlekceważyli zimowego okna transferowego tylko przed 15 stycznia na pierwszy dzień zgrupowania w Turcji analizując rundę jesienną sprowadzili chociażby TRZECH nowych, jakościowych graczy na pozycję, które w poprzednim roku najbardziej zawodziły lub po prostu były braki. Powiedzmy, że sprowadzamy lewego obrońcę, który potrafi lepiej bronić niż Anderson, środkowego pomocnika na pozycję numer osiem, który będzie łącznikiem między defensywą z Jesperem na 6, a ofensywnym pomocnikiem. Do tego napastnik za Sobiecha, ale taki mający ambicje wgrać rywalizacje z Kapitanem Ishakiem pokazujący miejsce w szeregu Szymczakowi dla którego Lech to za wysokie progi na dzień dzisiejszy.
    Dzięki tylko trzem zawodnikom nasza ławka rezerwowych nie wyglądała by tak ubogo wiosną, dawała by większe pole manewru na korekty w trakcie spotkań mając przecież możliwość 5 zmian. Wzmacniając zespół zimą za jakiś procent kwoty za występy w Lidze Konferencji, market-poll czy raty za Kamińskiego nasz nieomylny zarząd mógłby skupić się w rundzie rewanżowej nad negocjacjami z zawodnikami, którzy przyjdą w miejsce piłkarzy mających zgodę na odejście po tym sezonie. Kwalifikując się latem do eliminacji ligi konferencji mielibyśmy w klubie połowę mniej zmartwień gdyż do kadry nie trzeba by wprowadzać 6 nowych piłkarzy tylko np. 3.
    Już dzisiaj my kibice musimy głośno domagać się od Piotra Rutkowskiego i Tomasza Rząsy by nowy trener w obcym kraju, obcej kulturze miał komfort pracy już na pierwszym treningu.Oni muszą mu pomóc. Nie dajmy się propagandzie o najdroższej kadrze, opierając się na filozofii sprzedaży wychowanków, którzy jak wiemy nie są najlepiej opłacanymi zawodnikami. Nie jesteśmy Red Bullem by za nich mieć gotowych kolejnych piłkarzy z akademii nie tracąc na jakości więc sprowadzając zagranicznych piłkarzy logiczne jest, że przekonać ich możemy wypłatą bo jak nie to pójdą do Turcji, Chorwacji czy na Cypr.
    Transferowy kocioł więc teraz trochę o tym. W Cypryjskim Arisie Limassol gdzie właścicielem jest Białorusin dyrektorem sportowym jest Polak, co byście powiedzieli na taką kandydaturę za Rząse? Plotki transferowe nas grzeją i latem powinniśmy zrobić wszystko by Kownacki do nas przyszedł i na przykład Chodyna.Dwóch wychowanków, którzy nie nadwyrężą budżetu. Za Velde na lewe skrzydło mistrz Słowenii Egor Prutsev, zobaczcie sobię jego profil i oceńcie sami czy warto byłoby wydać 1,0-1,5 mln euro na takiego gracza, jak wam się chcę to zobaczcie sobię na ofensywnego pomocnika Cukaricki Belgrad,jest tam taki mały robocik (nasz profil to filigranowi piłkarze), z bodaj umową ważną do końca tego roku będący w wieku takim, w którym trafiali do nas Semir Stilić oraz Darko Jevtić. Pele ze Skórzewa do kasy klubu kokosów nie przyniesie, ale pewnie by starczyło na Igora Miladinovića. W klubie z Belgradu jest też lewy wahadłowy Cumić, ale mając Eliasa potrzebny ktoś konkretny na lewą stronę defensywy. W środku pola stawiając odważnie na Kozubala obok Jespera, prosi się o to by sprowadzić gracza o profilu Jakuba Piotrowskiego lub NeNe z ofensywnie grającej Jagiellonii. Nam brakuje kreatywności w środku pomocy przez to, że Lech Poznań w Ekstraklasie gra na dwie 6 z 🥕 na kierownicy, który na 10 często był 12 zawodnikiem rywala, a wycieńczony antybiotykami Ishak musiał głęboko wracać się do środkowego koła przez co brakowało jednego, dwóch zawodników w ofensywnej tercji boiska gdzie powinni zagrywać dobrze wyprowadzający piłkę obrońcy. Wiecie co ostatnio mi chodzi po głowie, zimą Stal Mielec chciała wypożyczyć młodego Dziubę, jest tam Pingot, a był Mrozek więc ktoś w klubie musi posiadać rozeznanie o Stali, która jest chwalona za napastników. Może jest tam osoba odpowiedzialna za napastników/ graczy ofensywnych i to właśnie takiego człowieka sprowadzić do Kolejorza. Co o tym myślicie🤔

    • Ostu pisze:

      Tak, oczywiście masz rację…
      No ale złotousty musiałby przejrzeć na oczy i zacząć od wywalenia Toma Drząsa…

    • Sp pisze:

      * ten wahadłowy to Luka Adzić, a nie Cumic

      • tomek27 pisze:

        A czy ten Prutsev nie jest czasem zawodnikiem Crveny ? Czy 1–1,5 mln na niego starczy … jakoś wątpię . Gość jest pewnie warty z 5 mln € . Fajnie tak sobie rzucać cyframi bez minimalnej wiedzy . Skąd akurat taka cyfra , jeśli można wiedzieć ? Poza tym co to dla niego za awans sportowy . O ile mnie pamięć nie myli , to mistrz Serbii ma stosunkową łatwą drogę do LM , a już na pewno do grupy LE

        • Sp pisze:

          Bo Crvena zvezda powiedziała, że jest wstanie go sprzedać za 1,5 mln euro.

        • tomek27 pisze:

          Skąd masz takie info. Szukam w necie i nic takiego nie znalazłem . A czy Celje nie ma jakiegoś pierwokupu i czym zawodnik w ogóle chciałby trafic na takie zadupie piłkarskie jak Polska ?

      • tomek27 pisze:

        Kownacki ma kontrakt ważny do 06.28r . Czy jest szansa żeby go Werder oddał za grosze ? To taka zabawa w FM . Takich zawodników można wyszukać setki , pytanie ilu z nich jest w zasięgu Lecha i ilu faktycznie chciałoby grać w Polsce . Byle 2 Bundesliga czy jakaś Austria i nikt Lecha nie wybierze

    • djwiewiora pisze:

      Chciałbym, żeby nasz nowy dyrektor sportowy też tak myślał,ale niestety Piotrek kolegów nie wyrzuci.. będziemy się męczyć z rząsa oraz młodych trenerów będzie „koordynował” skompromitowany Rumak.
      Gdyby chociaż rzasie się tak chciało, jak Tobie (celowo rząsa z małej),wtedy mogłoby to wyglądać inaczej.
      Obawiam się tylko, że będzie powtórka sezonów przejściowych za Żurawia i będzie 5 młodych w zespole do grania w pierwszym składzie. Bieda i zarząd w norze,bo przecież nowy trener niech się martwi…
      Ci do Dziuby to widać, że ma to coś,jednak jest zbyt filigranowy. Musi gdzieś grać więc dlaczego nie Mielec?

    • Pawel1972 pisze:

      >Powiedzmy, że sprowadzamy lewego obrońcę, który potrafi lepiej bronić niż Anderson<

      Takie cuda to w Biedronce, a nie w klubie Przegryw Rutkowski Poznań. Prezes Przegrywa może ściągnąć nawet 15 lewych obrońców, a i tak będzie niewielka szansa, że choć jeden będzie się do czegoś nadawał.

  7. bombardier pisze:

    @Sp – Super to wszystko opisałeś, super wykonałeś niełatwą pracę!
    Ilu z nas tak naprawdę analizuje inne ligi jak Ty?
    Chyba bardzo NIEWIELU!
    Rząsa, gdyby czytał TUTAJ, a przede wszystkim gdyby był mądrzejszy mógłby skorzystać z takiej ściągi!
    Z drugiej strony niech góra Lecha „PRACUJE” tak nadal – coraz
    bardziej zniechęca kibiców
    Mam cały czas wielki wk… do Rutków i życzę im WIELKIEGO
    BUM w tej stajni AUGIASZA na B-17!
    Niech rozpadną się jak SMOK WAWELSKI w drobne kawałki.
    Normalny, ZDROWY Lech zacząłby grać w B, czy A- klasie.
    I też nie STRACIŁBY nas kibiców!

  8. Krzysztof pisze:

    João Miguel Teixeira Mendes blisko Lecha. Lewy obrońca z FC Porto B. Oczywiście transfer bezgotówkowy.

      • Mario85 pisze:

        Jeśli gościa za darmo oddają z rezerw FC Porto to ewidentnie nie ma potencjału. Jeszcze żeby szedł do jakiegoś portugalskiego klubu, żeby tam się wypromować to może może. A jak idzie zagranicę, w egzotyczne dla niego kraje bo tam nikt go nie chciał nawet z czuba drugiej ligi to tylko pachnie niewypałem…

      • Didavi pisze:

        To bardzo logiczne, że na pozycję na której nie masz choćby jednego dobrego zawodnika, bierzesz gościa, który ma 24 lata i w całej tej swojej karierze w jakimkolwiek I zespole rozegrał tylko 4 mecze 90-cio minutowe. Bardzo logiczne. I obiektywnie w tych 3 meczach Porto w tym sezonie wypadł raczej pozytywnie, ale czy to wystarczy by tak ryzykować? Dlaczego oni zawsze muszą pod prąd. Zawsze bez logiki. Chyba, że oprócz niego, za Anderssona przyjdzie faktycznie bardzo dobry LO, wtedy możesz sobie ryzykować z takim Mendesem jeśli spodobał się Juskowiakowi. Ale wątpię w to.

        • mario pisze:

          kurde, bystry gość jesteś a takie za przeproszeniem i z całym szacunkiem – bzdury piszesz… Jak to ruch bez logiki??? Logika jest tak mocno widzialna, że aż kłuje w oczy!
          Jest TANIO!!!!!

          Przepraszam Didavi 🤝

        • Didavi pisze:

          Według Koźmińskiego z SF, temat był, ale Mendes do Lecha nie trafi. @mario jest tanio, ale chyba za drogo 🤣 i dobrze!

        • mario pisze:

          🤣🤣🤣
          👍

    • Grossadmiral pisze:

      Nie wiem jak gra ale na papierze to szału nie robi. Czy taki grajek jest lepszy niż Gurgul że może być pozyskany? Jedynym logicznym wytłumaczeniem jest to że Andersson też może odejść grać będzie Gurgul a Mendes jest brany na zasadzie tani może nie cienias ale nic fantastycznego żeby nie pultał że nie gra on tylko michaś

  9. Pawel1972 pisze:

    A klub już nie ogłosił, że Pingot nie wraca?

  10. Ekstralijczyk pisze:

    Joel Pereira wzbudza ogromne zainteresowanie, który ma atrakcyjne oferty na stole.

    via Maksymilian Dyśko, Głos Wielkopolski

    • marcinos pisze:

      Najwidoczniej piłkarz w polskiej lidze nie powinien grać dłużej niż jeden kontrakt. Piłkarze na kontraktach przedłużonych są sfrustrowani, że nie chciał ich nikt lepszy i jednocześnie nie mają motywacji, by wspinać się na wyżyny. Ishak, Karstrom, Milic. Jeżeli ktoś chce Joela, to wzorem rakowa kupić na jego miejsce dwóch z potencjałem i niech rywalizują.

      • 07 pisze:

        Moim zdaniem wcale ten Pereira taki mocny nie jest. I tak sezon przejsciowy, wiec oba boki obrony są do odbudowy. Na bokach defensywy był dramat. Czas na nowe twarze.

        • mario pisze:

          i myślisz, że nowe twarze będą lepsze?
          Bo ja już teraz wiem, że nie

        • 07 pisze:

          Jak juz wiesz teraz to idz do Piotrka i mu to powiedz oraz aplikuj na d.s. 🙂

        • mario pisze:

          nie muszę, on sam o tym wie.
          A co do aplikacji na DS, to przecież Ty piszesz, że Pereira wcale taki mocny nie jest i że boki obrony są do odbudowy…

        • 07 pisze:

          Ta liga jest tak śmieszna, że nie zatrzyma grojka który dobrze dośrodkowuje… Jeśli rywalizację wygrał średni Czerwiński to czas na reset. Boki obrony i pomocy plus napastnik to priorytety.

      • mario pisze:

        zgadzam się w 100 procentach

  11. mario pisze:

    zbliża się okres transferów, Lech potrzebuje nowych twarzy od groma, czyli powinien wydać dużą kasę, by uzupełnić i wzmocnić skład, więc opowiem Wam krótką i prawdziwą historię, która trochę mówi o Rutku.
    Mam dobrego kolegę, który jest taksówkarzem, jeździ w najtańszej nie-Uberowej firmie jaka kiedykolwiek istniała (dwójki, wiara z Poznania wiedzą o co chodzi). No i jakiś czas temu ten mój kolega dostaje klienta z B17. Podjeżdża, a tu mu wchodzi do auta, no kto? Oczywiście! Rutek! Jadą, gadka o niczym, bo tematu Lecha Rutek nie podejmuje, a raczej bardziej unika. Koniec kursu. Przychodzi do płatności. Kwota niska, bo nawet nie 20 zł. Do 19 brakowało 40 czy 30 groszy. Rutek daje te 19 zl i mówi reszta dla pana…
    Właśnie taki jest Rutek. Kutwa, skąpiec i dusigrosz. Ja idę do fryzjera, płacę 40 i zostawiam 50, a ten nic. Absolutnie nic. I my się później dziwimy, że kupują po taniości, że rozglądają się za wolnymi transferami, że biorą połamanych, chorych i poszkodowanych przez los???
    Syn swego ojca już taki jest, jak nie musi, to nie wyda więcej nawet jeśli może. Dlatego ja już nie liczę na fajne transfery, a na pewno nie w najbliższych dwóch okienkach. W tym klubie nie zmieni się podejście do kwestii sportowych. Raz po raz kupią kogoś za ok bańkę i to wszystko. Będą nas karmić fałszywymi kwotami tak, jak w przypadku Tiby czy Alego myśląc, że to łykniemy jak pelikany. Nic się nie zmieni, bo syn swego ojca nie dość, że ma taką a nie inną politykę zarządzania pionem sportowym klubu, to jeszcze gówno by spod siebie zeżarł.
    Miłego dnia.

    • tomek27 pisze:

      No ale z drugiej strony , Brom był najlepiej zarabiającym trenerem w lidze , nasza kadra zarabia najwiecej w lidze, Ishak to najlepiej zarabiający zawodnik w lidze , jesli wierzyć oficjalnym informacją Ali jest najdrozszym zawodnikiem w lidze , najwiecej wydajemy na akademię , mamy jakis skill lab za 150 mln zl . to wszystko troche przeczy ogolnie utartym hasłom ,ze Rutek jest skąpy .Raczej mało umiejetnie wydaję te kase . Z drugeij strony kto nie chcial przedłuzenia kontraktu Ishaka czy Kalstroma ? Ile jeszcze 15-20 lat temu sie mowiło ,ze nasza kopana pada przez brak szkolenia młodziezy itd

  12. mario pisze:

    akademii nie licz. To oczko w głowie Rutka, właściwie jego dziecko. Inwestuje tam duże pieniądze, bo to w zasadzie jego biznes, mocno mi się wydaje, że gdyby miał z Lecha odejść, to z akademią byłyby niezłe jaja.
    Masz rację Brom był drogi ale jak policzysz Ivana, Żurawia i Rumaka, to okaże się, że summa summarum na trenerów nie wydajemy aż tak dużo. A i Duńczyk nie może być jakiś dziwnie drogi. Zresztą w tej kwestii Rutek miota się od ściany do ściany i masz rację, że tutaj Rutek kasę wydaje nieumiejętnie. Kontrakty? Jak kupujesz tanio, to kontrakty musisz podpisywać wyższe a i to wcale nie musi być regułą. Trudno spodziewać się, by topowy klub w lidze płacił zawodnikom na poziomie Zabrza. Poza tym już parę razy straciliśmy fajnego grajka, bo nie zaproponowano mu dobrej kasy: Prijowic, Nikolic, ktoś z Wisły co strzelał do kibiców szmaty (nie pamiętam nazwiska). Chodzi mi o to, że te kontrakty czy ich przedłużenia to koszt, który trzeba ponieść chcąc tanio kupić lub zatrzymać dobrego. Później w rezultacie polityki taniości, ci przedłużeni zawodnicy olewają sprawę, bo ich zmiennicy to tanie podróbki piłkarzy, którzy nie dają odpowiedniej jakości i w rezultacie konkurencji.

    • tomek27 pisze:

      No ,ale czemu akademii nie liczyć ? Gdybym ja mial klub w Polsce, a nie byłbym szejkiem , tez bym zacząl od akademii . i w nia inwestował spore środki . I sam zamysł akademii jest bardzo dobry .
      Jesli chodzi o trenerów , nie wiem czy taki Ivan był po taniosci , z tego co pamiętam był spory entuzjazm wsród kibiców . Nie wypalilo ,ale nie wypalił tez bardzo drogi trener – Nawałka .
      I nie mowie ze Lech ma płacic na poziomie Zabrza , ale placi lepiej niz Legia , Rakow czy Pogon ,wiec ciezko mowic ze jest skąpy . Totalnie sie to nie klei . I czy trzeba poniesc ten koszt ? Ktos skapy podziekowałby Ishakowi i wziąl grajka za 1/3 jego pensji .
      …a ten gracz to Carliots 🙂

    • mario pisze:

      akademii nie licz, bo to nie było lechowe od początku i o ile się nie mylę, mimo, że akademia jest w strukturach klubu, to chyba stanowi osobną jednostkę organizacyjno- biznesową. Gdzieś kiedyś czytałem, że gdyby Rutek zrezygnował z Lecha, to umowa jest tak skonstruowana, że odszedłby z akademią lub następny właściciel musiałby spłacić mu te akademię, co sprawia, że jest mało prawdopodobne, by znalazł się aż tak bogaty kupiec.
      Ivana chcieli kibice ale on nie zarabiał dużo, w dodatku był krótko.
      A że płaci lepiej niż Pogoń i Raków (bo wątpię by płacił lepiej niż szmata)? Tak jak pisałem, czymś trzeba skusić/zatrzymać grajków. Nie da się skąpić na wszystkim, bo się już w ogóle nic nie zarobi. Więc płace muszą być na jako takim poziomie. I ja nie mówię, że nie są, bo pewnie są. Ale jeśli chodzi o zakupy, to jest bida z nędzą. Po taniości i wciskanie kitu, ile to oni nie zapłacili. Później byle gazeta z Belgii, Portugalii czy Norwegii wyjaśnia tych gości. Skąpstwo przejawia się w zakupach. Rutek i tak jest już chory jak ma płacić wyższe pensje więc nie chce dodatkowo płacić za zakupy, chociaż by mógł. Koszty utrzymania są już porównywalne, bo się inaczej po prostu nie da, ale właśnie przez to skąpstwo szmata wzięła nam minimum 4 zawodników, w tym 3 dobrych i to jest tylko to, co pamiętam, a pamięć mam do dupy ( dzięki za Carlitosa 😀).
      Generalnie chodzi mi o to, że Lech, to teraz taki klub (nomen omen dzięki Rutkowi seniorowi), że stać go na to, by co roku kupować kogoś naprawdę jakościowego gdzieś za ok 2 mln i ze dwóch po ok 1 mln. Gdyby dołożyć do tego odpowiednią efektywność DSa, to w dwa/trzy lata budujemy mocny zespół, z którym co rok mamy puchary i dużą kasę. No ale żeby to osiągnąć, trzeba zainwestować także w zakupy, nie tylko w utrzymanie. Zresztą to utrzymanie jakości też Rutkowi nie wychodzi, ale to inna sprawa.

      • tomek27 pisze:

        Wiesz, to wszystko fajnie i ładnie wyglada na papierze i w teorii kazdy wie jak prowadzic klub i ile mozna a ile nie mozna wydac . Ciekaw jestem jak faktycznie wyglada to skąpstwo na transfery , bo mogłoby sie okazac,ze np w ostatnich 10 czy nawet 5 lat to Lech wydał najwiecej w całej lidze. Bede mial czas to zerkne jak to wygląda . Prawda jest taka ,ze jakos w polskich warunkach ciężko cos stworzyc na dłuzszą metę . Jest to pewnie po prostu brak kasy , bo dzisiaj 1 mln € nie znaczy nic w Europie a u nas to nadal szczyt

        • mario pisze:

          to się zgadza.
          Pamiętam jak niedawno szarpali się w Lechu o 50 tys euro przy transferze kogoś do nas. I nie chodzi już o to, że w ogóle chcieli przyciąć tę cenę, tylko o to, jak długo trwały targi o to. Trochę to śmieszne i trochę to smutne jednocześnie.
          Nasze wydatki na transfery na tle ligi pewnie nie wyglądają źle, bo w końcu Rutkowi zależy na grze w pucharach. Ale biorąc pod uwagę możliwości, to w wielu okienkach Rutek dał popis skąpstwa.
          Latem cięcie będzie koniecznością. Pewnie zimą również… Byle byśmy nie wpadli w taką zabójczą spiralę. Jeśli efektywność DSa utrzyma się na dotychczasowym poziomie, to z tej spirali możemy się nie wyrwać jeszcze przez 2-3 sezony. Wtedy z sezonu na sezon będzie coraz trudniej.

        • mouse pisze:

          Lech w skali ligi nie wydaje mało na transfery. Ale też z wielką konsekwencja wydaje NIEUMIEJETNIE i przepala setki tysięcy ojro w piecu amatorskiego do bólu pionu sportowego

  13. jerry21 pisze:

    Poruszyliscie ciekawy temat.
    Kolejne( nowe) kontrakty dla czołowych graczy Lecha.
    Niestety dotąd to raczej się nie sprawdzało.
    Pamiętam Arboleda po podpisaniu nowej bajecznej umowy znacznie spuścił z tonu. Był naszą ostoją w defensywie, a o przedłużeniu umowy zawodził kompletnie.
    Albo Amaral. To samo. Świetna gra u Skorzy, podpis na nowej um

    • Grossadmiral pisze:

      ale sprawdziło się raczej z przyczyn losowych Arboleda po kontuzji po prostu nie wrócił do wybitnej dyspozycji w momencie podpisywania kontraktu to był najlepszy obrońca w kraju. Ishaka przydusiła borelioza a w momencie przedłuzenia kontraktu to przeciez był przekozak jak na warunki klubu. Amaralowi po prostu nie było po drodze z Bromem czy na odwrót takich rzeczy się nie przewidzi.

  14. jerry21 pisze:

    *cd
    umowie i koniec jego formy.
    To już nie był ten Amaral , grał coraz gorzej aż w końcu odszedł.
    A Ishak, nasz kapitan.
    Nasza gwiazda. Dostał nowy, świetny kontrakt i się posypał.
    Wiem choroba, borelioza potem kontuzje. Ale to też już nie ten sam piłkarz. Niby walczy, się stara jednak chyba zdrowie już nie te.
    A jak spuścili z tonu Karlstrom, Milic.
    Też przedłużyli kontrakty.
    Nie wspomnę o Kvekve…
    Inny przykład Velde. Chciał odejść, klub mu nie pozwolił więc teraz ma wyj….e. Rzadko ma chęć do grania i ogólnie zawodzi.
    Nie wiem może pamiętacie kogoś kto w Kolejorzu po przedłużeniu umowy grał na wyższym poziomie? Mnie jakoś nikt nie przychodzi do głowy.
    Ale co robić? Nie przedłużać z kimś kto się wyróżnia? Puścić go a szukać kogoś nowego ambitnego?
    Trudno o dobre rozwiązanie.

    • tomek27 pisze:

      No ale wiesz co by było gdyby Lech pozwolił odejśc Ishakowi czy Kaltrsomowi za darmo ? Zobacz na jakiego niby -zbawce wyrasta Rebocho ,a ja jestem pewien ,ze gośc grałby dzisiaj jak cała ta nasza „ekipa ” i by było gadanie , po co z nim przedłuzali , przeciez było wiadomo ,ze gosc słabo broni 🙂

      • jerry21 pisze:

        @tomek27
        Zgadzam się. Teraz z Rebocho robi się zbawcę a wcześniej psy na nim wieszano. Pamiętam jak zawalił nam kilka meczy w pucharach ( np.Austria) W ofensywie dawał radę ale w obronie zdarzały mu się babole.

    • mario pisze:

      no właśnie, masz rację. To jest to, o czym wspomniałem w dyskusji z @tomkiem27, na utrzymanie zespołu idzie sporą kasa, ale idzie w błoto, bo ja nie pamiętam piłkarza, który po przedłużeniu kontraktu grał na takim poziomie jak przed przedłużeniem. Moim zdaniem, poza przypadkami losowymi spowodowanymi przez kontuzję czy chorobę, jest to wina czy przejaw złego zarządzania aspektem sportowym w klubie. Zawodnicy wiedzą, że kompletnie nic im nie zagraża, nawet konkurencja nie zagraża, bo zmiennicy kupowani są też po taniości i w związku z tym nie prezentują odpowiedniej jakości. I co z tego, że syn swego ojca płaci dobre pensje jak z drugiej strony tnie tak, że te dobre płace nie spełniają swego założenia i zadania? Takie trochę zamknięte koło.
      Dobrze opłacany zawodnik musi mieć jakościowa konkurencję i odpowiednie zapisy w umowie pozwalające go motywować i dyscyplinować. Jeśli chce dobrze zarabiać, to musi się na to godzić. Tak jest w każdym sporcie, w którym zarabia się duże pieniądze.
      A u nas tego nie ma, zawodnicy dostają dobre kontrakty, ( ich zmiennicy są już kupowani po taniości jako uzupełnienie kadry) i liczy się na ich profesjonalizm. I z roku na rok okazuje się, że to nie działa.
      Ja też pracowałem na kontrakcie i miałem różne w nim zapisy, czasami dziwne. I nie opłacało mi się być nieefektywnym. Zawodnikom też to się nie może opłacać

      • tomek27 pisze:

        no ale z tą rywalizacją ,ktora jest niby taka zbawienna tez bym nie przesadzał – przykład Milica . Przedłuzył kontrakt , rywalizacje miał – Salamon , Blazic i Dagerstal a zajazd zaliczył totalny .Drugi Pereira – stracił miejsce na rzecz Alana ,widziales jakąs sportową złość ?

        • mario pisze:

          złości nie widziałem w Lechu od dłuższego czasu. Oczywiście, sama konkurencja nie załatwi wszystkiego. Ale jest jednym z ważniejszych, jeśli nie najważniejszym czynnikiem rozwoju. Kolejnymi są zapisy kontraktowe, kultura organizacji, etyka pracy samego zawodnika. Milic zaliczył zjazd, został odstawiony od wyjściowego składu a w jego miejsce wskoczył zapewne dobrze pracujący na treningach Blazic, który przecież nie jest taki ostatni i wiele razy dawał radę. W ogóle stoperzy to dobry przykład rywalizacji, gdyby nie kontuzja Dagerstala. Pereira nie ma czego się obawiać bo Czerwiński wchodzi do składu i z niego zaraz wypada. Nigdy mu poważnie nie zagrażał i już nie zagrozi (i to nie ze względu na kończący się sezon).

  15. Jakub80 pisze:

    Ktokolwiek przyjdzie musi być bezwzględnie zdrowy. Bez historii ciężkich urazów. Póki co Rząsa raczył nas gościami co więcej są na L4 niz na boisku. Tak jak już kiedyś pisałem, potrzebni są zdrowi gnoje do zasuwania od pola karnego do pola karnego. Na tą ligę to wystarczy. No może ze dwóch takich co piłkę umie rzucić na wolne pole.

    • jerry21 pisze:

      @ Jakub80
      Pełna zgodność! Potrzeba zdrowych ludzi do zapieprzania. Nie piłkarzy do rehabilitacji, do naprawy. Nawet o mniejszych umiejętnościach ale w pełni zdrowych, takich którzy są w stanie zagrać w sezonie 90% spotkań

    • mario pisze:

      tacy kosztują.
      A już teraz wiemy, że kasy niet

      • Jakub80 pisze:

        Bez kasy też można. Przykład Masłowskiego z Jagiellonii. On potrafi ściągnąć na Podlasie interesujących piłkarzy. No ale Piotrek ma Rzase…

        • Pawelinho pisze:

          Jakub80

          Wszystko można tylko trzeba chcieć, ale jak masz figuranta w postaci „zerorząsy” na stanowisku, którego nie powinien pełnić to możesz CO NAJWYŻEJ liczyć na okrągłe zero transferów zimą, a latem ściągnie za całą kasę piłkarza lub piłkarzy, którego/których (nie)będzie dostępnych przez cały sezon 😉 Ja po ostatnich okienkach transferowych nie spodziewam się piłkarzy, którzy będą lepsi od tych jakich Lech ostatnio sprowadził. Jeżeli już do jakiegoś transferu dojdzie to raczej będzie on bez gotówkowy tzn ściągną piłkarzy, którym skończyły się umowy 30 czerwca.

        • Pawelinho pisze:

          *Rzecz jasna lepszych pasujących słabym poziomem do polskiej ligi żeby była jasność 🙂

  16. Ekstralijczyk pisze:

    Odnośnie Mendesa:

    „Z naszych ustaleń wynika, że temat jego przejścia do Lecha faktycznie się pojawił. Sprawdziliśmy to i w Polsce, i w Portugalii. Jak jednak słyszymy, rozmowy z polskim klubem nie zakończyły się powodzeniem i piłkarz do Poznania nie trafi.”

    VIA SportoweFakty, Piotr Koźmiński.

  17. smigol pisze:

    Dahmowy thanswer 🔥🔥🔥

  18. Szota Arweladze pisze:

    Amaral zajmował się winem, a czy ktoś wie czym parał się ten Mendes? Można mniemać, że pilotował odrzutowiec, był operatorem młota pneumatycznego lub rockmanem, gdyż jak podały sportowefakty, w Lechu nie dojdzie do głośnego transferu…

  19. Jakub80 pisze:

    Już internety donoszą, że Kajetan Szmyt jest na celowniku Jagi. Nasz Piotrek jak zawsze woli leczyć europejskich rekonwalescentów, na których mądrzy ludzie dawno postawili sportowy krzyżyk.

    • jerry21 pisze:

      Szmyta szkoda. Mógł przyjść zimą i przydałby się napewno wobec problemów Kolejorza ze skrzydłowymi. Czy byłby gorszy od Gholizadeha lub Hotica? O Szymczak u nie wspomnę nawet bo to żaden skrzydłowy a byliśmy w ostatnich spotkaniach skazani na niego.
      A tak Poznaniak Szmyt nam ucieknie niebawem. I będziemy żałować potem.
      Lekką ręką pozbywamy się polskich graczy a ściągamy zagraniczny szrot.
      Przykłady można mnożyć choćby Skrzypczak ostatnio. U nas nie dostał większej szansy, ustawiano go raczej jako 6-8 w pomocy, a okazuje się dobrym stoperem w Jadze.

  20. Sp pisze:

    Lech obserwował napastnika z Czarnogóry. Aleksa Maras 22 lata w tym sezonie strzelił 14 goli w rodzimej lidze. 192 cm.
    Zapytałem o niego:
    Typowy strzelec, będzie bardzo dobry w skakaniu podczas rzutów wolnych i rzutów rożnych

    • Grossadmiral pisze:

      Jak na dryblasa z buraczanej ligi to nawet szybki, może z piłką przy nodze nie prezentuje się jak messi ale siłowa gra mu nie przeszkadza, schodzi do boku dogrywa i strzelać z dystansu się nie boi chociaz te strzały takie sobie. Szukali widać Ishako-podobnego zawodnika za tzw 5 zł z prowincji.

    • seba86 pisze:

      Kupić Kurminowskiego. 12 goli w tym sezonie w Zagłębiu, które grało sami wiemy jak… ostatnio któryś kolega rzucił te nazwisko w śmietniku jako pomysł na napastnika. Ktoś inny „wyśmiał”, a moim skromnym zdaniem to napastnik który grając jako nr strzeliłby w Lechu ok 20bramek w sezonie.

      • Grossadmiral pisze:

        12 goli w tym 3 w jednym meczu jakby tego nie liczyć 9 to tam jaj też nie urywa a dwa zagłębie też by chciało pewnie trochę grosza i co by go skusiło żeby do Lecha przyjść? wiedząc że gra Ishak albo promowany Szymczak. Za rok mu się kontrakt kończy jak postrzela do ktos go dobry wezmie lepiej zarobi a tak może stracić rok bo nie wierzę że Ishaka dadzą na ławkę. Zresztą bida w klubie 🙂 Prędzej rutek się zacznie łasić za pół roku jak go będzie można podpisać za friko

  21. Grossadmiral pisze:

    Wisła za Rodado woła podobno 2.5 banie euro sam zawodnik zapewne liczy na zarobki bardzo dobre. Nawet jakby zeszli do miliona euro według mnie płacenie takich pieniedzy i duzego kontraktu za 27 letniego hiszpana moze jednosezonowca to mocno ryzykowny ruch który po raz kolejny moze wyjsc bokiem bo ze strzela to nie znaczy ze jest jakis kozak. Mi się za takie pieniadze nie podoba

  22. 07 pisze:

    Uwazam, że duńczycy mogą pociągnąć kogoś z ligi duńskiej. Niekoniecznie z Koenhagi czy Mityland… . Tam mają rozeznanie, a finansowo pewnie tez ok.

  23. tomek27 pisze:

    Niestety , przyjdzie byle jaki Union czy Tuluza i wyłoży taką kasa . A gość przepadnie . Podobnie było z Hamulicem , gość jednej rundy . Dzisij całkowicie przepadł gdzieś w Rosji . Też kosztował 2,5 mln € , a tutaj mówiono że tyle nikt za niego nie da . Że max 1mln€ . Takie są realia . Kupić kogoś do Lecha nie jest takie proste

  24. Didavi pisze:

    Ja Wam powiem jak to będzie z tym Rodado. Lech złoży ofertę oficjalnie 500tys euro. Wisła odrzuci. To będzie koniec czerwca. Później pójdzie info, że Lech daje 1 mln euro. W rzeczywistości rzuci 600tys euro. Pojawi się też info, że Rodado ma oferty z innych klubów. To będzie połowa lipca. Nagle wielkie boom (!) Lech daje 1,5mln euro! W rzeczywistości rzuci 800 tys. Wisła to wyśmieje, bo będzie oczekiwać faktycznie tego 1mln, którego Lech tak naprawdę nie da. To będzie koniec lipca. Na początku sierpnia Rodado odejdzie do jakiegoś Arisu Saloniki za 900 tys.
    Nie wiem dlaczego, ale ta plotka od początku śmierdzi mi Helikiem 2.0. Wisła chce za niego duże pieniądze, mówi się o 2.5mln. Lech zawsze uznaje, że nie będzie płacił dużych pieniędzy za ligowców, a już tym bardziej z 1 ligi, więc będą zadzierać nosa, bo Wisła nie będzie wielkiemu Lechu stawiać warunków. Oczywiście sam Rodado nie jest wart takich pieniędzy o jakich się mówi. Osobiście wydałbym dużo na Pululu. Uważam, że to idealny napastnik do Lecha. A ta plotka z Rodado od początku zapowiada się na telenowelę i doskonałą wymówkę zarządu na opóźnianie transferów. Co do samego Rodado. Przez brak pucharów trudno będzie namówić dobrych zawodników z Europy. Jak mają ściągać kolejnych Anderssonów i Gholizadehów to zdecydowanie wolę sprawdzonego Pululu. Rodado to taki Ramirez vibe. Lepszy niż Szymczak. Mógłby się sprawdzić.

  25. bas pisze:

    Wezmą Wilczka jako 3 napastnika same zalety.Kończy mu się kontrakt ,36 lat więc idealnie wpisze się w miejsce Sobiecha bo nie będzie marudził że na ławce ma siedzieć ,a co za tym idzie to tanio no i najważniejsze zrobił karierę w Brendby pod okiem naszego duńczyka.Idealny zawodnik wyprofilowany dla Rutka.

  26. Levin_9 pisze:

    Rok temu Luis Fernandez strzelając 20 goli w 1 lidze i 3 wcześniej w Esie był „gorącym towarem” Wisły za miliony, ostatecznie za 550 tys. euro wylądował w Lechii, zdobył 6 goli i od października na L4 leczy obrzęk kolana. Rodado z 21 golami w lidze i decydującym w finale PP wart jest z 600 – 700 tys. euro, kto wyłoży więcej przepłaci. Chyba mniejszym ryzykiem jest Exposito za podpis i solidną pensję, legia podobno proponuje mu 600 tys. euro rocznie które dotychczas inkasował Josue

Dodaj komentarz