Kolejny sezon bez twierdzy

Sezon 2023/2024 był kolejnym, w którym stadion przy Bułgarskiej nie do końca spełniał swoją rolę. Nie można mówić o „twierdzy Bułgarska”, w minionych rozgrywkach byli rywale, którzy zdobyli nasz obiekt po wielu, wielu latach.

Sezon 2023/2024 pod względem suchych wyników osiąganych w Poznaniu długo nie był zły. Między innymi po domowej wygranej Lech na stojąco wyeliminował Żalgiris Kowno, później po pokonaniu Radomiaka Radom miał 6 punktów po 2 kolejkach Ekstraklasy. Dnia 10 sierpnia stracony gol ze Spartakiem Trnava doprowadził do tylko jednobramkowego zwycięstwa u siebie, przez które Kolejorz finalnie odpadł ze Słowakami. Niespełna miesiąc później poznaniacy po oddaniu rekordowych 20 strzałów w sezonie nie umieli pokonać Górnika Zabrze pogłębiając wtedy swój dołek.

Następnie od 15 września do 21 października Lech wygrał 5 domowych meczów z rzędu, w tym 4 spotkania w roli formalnego gospodarza (15 września gospodarzem zwycięskich derbów z Wartą Poznań 2:0 był rywal). Od 24 października zaczęły się za to mecze, o których kibice woleliby zapomnieć. Lech prowadząc u siebie z Jagiellonią Białystok 3:0 ostatecznie zremisował 3:3 (pierwsza taka sytuacja w Poznaniu od 1956 roku), w listopadzie poległ z Widzewem Łódź pierwszy raz od 12 lat (najwyżej od 20 lat), a w grudniu poniósł pierwszą domową porażkę z Piastem Gliwice od 2015 roku.

Jesienny i domowy bilans ligowy 6-2-2, gole: 22:12 nikogo nie zadowalał, ale wiosną w 7 domowych spotkaniach ekstraklasowych było jeszcze gorzej (3-2-2, bramki: 7:4). Wiosną w Ekstraklasie nie było innego klubu, który w roli gospodarza straciłby tak mało bramek i przy okazji tak mało goli strzelił. Lech miał serię 5 domowych gier ligowych u siebie bez porażki, dnia 12 maja po 2 samobójach przegrał przy Bułgarskiej w Ekstraklasie po raz pierwszy od grudnia, a Evgeniy Shikavka dnia 25 maja był pierwszym zawodnikiem rywala, który podczas ligowej wiosny 2024 strzelił Lechowi gola w Poznaniu.

Radość Lecha po domowym rozbiciu Puszczy
null

Słaba wiosna 2024 przy Bułgarskiej zakończyła się pierwszą porażką z Legią Warszawa od 2020 roku i pierwszą przegraną z Koroną Kielce na naszym obiekcie od 2018 roku, która i tak była mniej bolesna w skutkach od wspomnianej porażki z Legią czy od odpadnięcia w lutym z Pucharu Polski. Lech Poznań w sezonie 2023/2024 zaliczył na ENEA Stadionie ligowy bilans 9-4-4, bramki: 29:16. Po dołożeniu do tego 3 meczów pucharowych mamy bilans 11-4-5, gole: 34:19, a wrześniowych derbów z Wartą Poznań bilans 13-4-5, 36:19.

Kolejorz w ligowej tabeli meczów u siebie był na 4. miejscu za Górnikiem Zabrze, Rakowem Częstochowa i Jagiellonią Białystok. Niebiesko-biali przed własną publicznością wywalczyli 31 oczek w 17 spotkaniach, Mistrz Polski ugrał na własnym obiekcie łącznie 39 punktów i głównie mecze u siebie zadecydowały o pierwszym w historii tytule dla tego klubu.

Domowy bilans rundy jesiennej (liga): 6-2-2, 22:12
Domowy bilans rundy wiosennej (liga): 3-2-2, 7:4
Ogólny bilans ligowy u siebie: 9-4-4, 29:16

Lech tracący gola z Koroną na 1:1
null

Wszystkie domowe mecze Lecha Poznań w ligowym sezonie 2023/2024:

jesień (10):

27.07, Lech – Żalgiris 3:1 (LKE)
30.07, Lech – Radomiak 2:0
10.08, Lech – Spartak 2:1 (LKE)
02.09, Lech – Górnik 1:1
23.09, Lech – Stal 2:1
28.09, Lech – Raków 4:1
06.10, Lech – Puszcza 4:1
21.10, Lech – ŁKS 3:1
24.10, Lech – Jagiellonia 3:3
04.11, Lech – Ruch 2:0
26.11, Lech – Widzew 1:3
10.12, Lech – Piast 0:1

wiosna (7):

10.02, Lech – Zagłębie 2:0
24.02, Lech – Śląsk 0:0
27.02, Lech – Pogoń 0:1 d. (PP)
15.03, Lech – Warta 2:0
07.04, Lech – Pogoń 1:0
28.04, Lech – Cracovia 0:0
12.05, Lech – Legia 1:2
25.05, Lech – Korona 1:2

Domowa tabela PKO Ekstraklasy 2023/2024:

1. Jagiellonia Białystok 39 pkt.
2. Raków Częstochowa 35
3. Górnik Zabrze 32
4. Lech Poznań 31 (9-4-4, 29:16)
5. Śląsk Wrocław 31
6. Legia Warszawa 30
7. Stal Mielec 30
8. Pogoń Szczecin 29
9. Puszcza Niepołomice 29
10. Piast Gliwice 28
11. Widzew Łódź 28
12. Korona Kielce 26
13. Zagłębie Lubin 26
14. Cracovia Kraków 22
15. Warta Poznań 20
16. ŁKS Łódź 20
17. Ruch Chorzów 19
17. Radomiak Radom 17

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <

23 komentarze

  1. Lolek pisze:

    Jaka twierdza ?! Przecież tu każdy ptzyjezdża czy to spadkowicz czy inna drużna i dyma pilkarzy lech jak chce i kiedy chce!

  2. Lolek pisze:

    Czy normalny z jajami facet dał by się wydymać przez innego faceta?! No raczj nie.

  3. Lolek pisze:

    Nie ma w nich honoru złosci i gniewu godzą sie w czasie meczu na wszystko co zaproponuje przeciwnik.

  4. Lolek pisze:

    Wygrali z Florntiną z Viarealem z Bodo ! Przyjezdża cieniutka koronka od damskich majtek i ci sami piłkarze nie potrafią nawet z nimi zremisować ja to bym się spalił ze wstydu.

  5. Lolek pisze:

    Droga Redakcjo ! Czy oni wogóle zasłużyli na wielką Literę?😉 Czy ja biorę udział w programie profesora Miodka pt. Ojczyzna polszczyzna? Czy piszę na forum z dziecimi o które się boicie że osoby piszące w pośpiechu albo nie daj boże pod wpływem alkocholu popsują im edukację z jezyka polskiego….

  6. Lolek pisze:

    Grossadmiral jak rozpoczynasz pisać zdanie to zaczyna się z dużej litery😉 Bo inaczej pomyślą że jesteś z polszczonym ukraìńcem.

  7. Lolek pisze:

    Mario czy ty jesteś już do konica pierda..nięty na bułgarską jeżdżę od 88roku 35 lat zostawiłem na bułgarskiej zdrowie i kupę pieniędzy! A ty twierdzisz że jestem kibicem legi ! Dziecko wyjmij już ten smoczek z buzi bo będziesz mi krzywy zgryz🤣

    • mario pisze:

      gówno mnie obchodzi od którego roku jesteś kibicem Lecha. Na tym forum są kibice, którzy w 1988 roku mieli za sobą setki wyjazdów Domagam się tylko szacunku dla klubu, któremu podobno kibicujesz.

    • Michu1982 pisze:

      Chyba ten sezon dał wszystkim w kość skoro nawet między sobą się kłócicie… Atmosfera i teksty na forum idealnie odzwierciedlają stan w jakim się wszyscy znajdujemy ,którym leży dobro Lecha… Nie dajmy się skłócić, kolego Lolek spasuj trochę… Chyba jesteśmy jednak po tej samej stronie wszyscy? Mało mamy stresów i upokorzeń od Lecha? Trzymajmy się razem w tym trudnym momencie i starajmy wzajemne się rozumieć i wspierać… Jutro będzie następny dzień!

    • koles z gostynskiego pisze:

      Lolek – Twój nauczyciel polskiego to chyba się poddał!

  8. leftt pisze:

    Pomimo różnych patologii „Lech” piszemy dużą, nie nazywamy Lecha g…nem i tak dalej. Takie proste, podstawowe rzeczy ale nie wszyscy rozumieją. Tępe towarzystwo widocznie.

Dodaj komentarz