Daleko od nawet średniej formy

Sezon 2023/2024 był bardzo trudny dla środkowych obrońców Lecha Poznań. Były problemy z kontuzjami, Bartosz Salamon grał tylko przez pół roku, Miha Blazić niewiele pokazał, a jeszcze słabszy od tej dwójki był Antonio Milić. To głównie przez stoperów Kolejorz w 41 meczach na 3 frontach stracił aż 48 goli.

W sezonie 2023/2024 najwięcej spośród środkowych obrońców grał Antonio Milić, który w rundzie jesiennej opuścił tylko 3 mecze. Chorwat jesienią był filarem defensywy Lecha Poznań, ale w wielu spotkaniach sprawiał wrażenie obrońcy pod formą, zawodnika grającego tak jakby na zaciągniętym hamulcu ręcznym. 30-letni lewonożny stoper słabo wyglądał m.in. w Szczecinie czy z Widzewem, gdy zawalił jedną z bramek i obejrzał jeszcze żółtą kartkę. Wiosną było jeszcze gorzej, Antonio Milić był cieniem dawnego stopera, był piłkarzem wolnym, mało zaangażowanym w grę, był jednym z najsłabszych ogniw naszej defensywy. Chorwat w minionej rundzie opuścił 6 spotkań, w całym sezonie 9 meczów, były to bardzo słabe rozgrywki w wykonaniu lewonożnego stopera, który latem może nawet odejść z Lecha Poznań. Niedawno Piotr Rutkowski dał do zrozumienia, że nie jest zadowolony z efektów przedłużenia umowy przez tego piłkarza, sam klub w tym okienku planuje sprowadzić nowego środkowego obrońcę.

16. Antonio MILIĆ
Mecze w lidze: 26
Mecze w PP: 2
Mecze w Europie: 4
Mecze ogółem: 32
Czas gry: 2613 (2133 w lidze)
Żółte kartki: 4 (1 w PP)
Gole: 2 (1 w LKE)
Asysty: 0

null

Solidną jesień zanotował Miha Blazić, który miał przeciętne wejście do Lecha Poznań. Z upływem rundy było tylko lepiej, Słoweniec zaliczył kilka dobrych występów grając momentami lepiej od Antonio Milicia. Zawodnik, który zagra na Euro 2024 opuścił w rundzie jesiennej tylko 4 mecze, w 21 spotkaniach strzelił gola na wagę remisu w Lubinie oraz zaliczył asystę. Początek wiosny m.in. przez lekki uraz nie był udany dla Mihy Blazicia, który pierwszy raz zagrał dopiero w marcu. Od tamtej pory Słoweniec występował regularnie, lecz niewiele pokazywał, w Krakowie w meczu z Puszczą opuścił boisko już po 45 minutach, miesiąc później w maju po komicznej interwencji trafił do własnej siatki podarowując Legii gola na 1:0. Po wiosennej występach sezon dla Mihy Blazicia nie był udany, Słoweniec na wszystkich frontach zagrał 30 razy zaliczając wiele bezbarwnych występów.

23. Miha BLAZIĆ
Mecze w lidze: 24
Mecze w PP: 2
Mecze w Europie: 4
Mecze ogółem: 30
Czas gry: 2478 (1954 w lidze)
Żółte kartki: 2
Gole: 1
Asysty: 1 (w LKE)

null

Z wiadomego powodu kilka miesięcy sezonu 2023/2024 stracił Bartosz Salamon. Dzięki decyzji UEFA doświadczony stoper mógł wznowić treningi jeszcze w 2023 roku i jego grudniowy występ w Radomiu po tak długiej przerwie można było uznać za dużą niespodziankę. 33-latek w meczu z Radomiakiem rozegrał pełne 90 minut oglądając od razu żółtą kartkę. Wiosną „Sali” grał już regularnie, grał zawsze, gdy tylko mógł otrzymując w całym sezonie aż 5 żółtych kartek. Wiosną doświadczony stoper opuścił tylko jedno spotkanie właśnie przez pauzę za kartki, w 16 meczach na 2 frontach zaliczył jedną asystę otrzymując od internautów KKSLECH.com tzw. „plus miesiąca” za postawę w lutym, marcu i kwietniu. Kolejorz w sezonie 2023/2024 stracił z Bartoszem Salamonem na murawie aż 19 goli, w maju ten stoper grał słabo i jego forma nie pozwalała mu znaleźć się w kadrze na Euro 2024. Ostatecznie Michał Probierz zaufał Salamonowi.

18. Bartosz SALAMON
Mecze w lidze: 15
Mecze w PP: 1
Mecze w Europie: 0
Mecze ogółem: 16
Czas gry: 1470 (1350 w lidze)
Żółte kartki: 5
Gole: 0
Asysty: 1

null

Z różnych powodów kiepską rundę jesienną i przy okazji fatalny sezon zaliczył Filip Dagerstal, który w drugiej połowie 2023 roku wystąpił tylko 8 razy. Szwed podczas wakacji zaliczył raptem 90 minut w 2 różnych meczach grając w Trnawie i we Wrocławiu. We wrześniu wrócił do regularnej gry strzelając swoją pierwszą bramkę w niebiesko-białych barwach w derbowym spotkaniu z Wartą Poznań (2:0). Jeszcze w tym samym miesiącu doznał urazu musząc opuścić plac gry w pierwszej połowie meczu z Rakowem, podobna sytuacja miała miejsce 28 października, kiedy Filip Dagerstal w ostatnich minutach meczu z Cracovią doznał tym razem kontuzji stawu skokowego. Od tamtej pory nie pojawił się już na murawie, choć po zabiegu już w Turcji próbował wrócić do zajęć. Później wiosną Szwed dwukrotnie wracał do zajęć z pełnym obciążeniem, po drugim razie miał problem z mięśniami, przez co musiał wrócić do pracy z fizjoterapeutami. Nie ma żadnej gwarancji powrotu Filipa Dagerstala do treningów 20 czerwca.

25. Filip DAGERSTAL
Mecze w lidze: 7
Mecze w PP: 0
Mecze w Europie: 1
Mecze ogółem: 8
Czas gry: 568 (523 w lidze)
Żółte kartki: 1
Gole: 1
Asysty: 0

null

Bardzo niezadowolony z powrotu latem 2023 roku mógł być Maksymilian Pingot, który jesienią ubiegłego roku więcej grał w rezerwach, niż w pierwszym zespole. 21-letni stoper otrzymał w pierwszej drużynie tylko 4 szanse, w tym jedną przeciwko Żąlgirisowi w Kownie od 46 minuty oraz III-ligowemu Zawiszy Bydgoszcz. Pingot w Ekstraklasie zagrał zaledwie 2 razy występując z Wartą (od 61 minuty na lewej obronie) i w ostatnim kwadransie w Krakowie. Zimą lewonożny stoper został wypożyczony do Stali Mielec, tego lata wróci i dostanie kolejną szansę.

55. Maksymilian PINGOT
Mecze w lidze: 2
Mecze w PP: 1
Mecze w Europie: 1
Mecze ogółem: 4
Czas gry: 181 (46 w lidze)
Żółte kartki: 1 (1 w LKE)
Gole: 0
Asysty: 0

null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <

10 komentarzy

  1. Grossadmiral pisze:

    Cuda wianki. Dagerstal miał pauzować do konca rundy po czym się okazuje że 6 miesięcy po terminie powrotu i nie koniecznie będzie zdolny. Milic nawet nie tyle sportowo był fatalny tylko kondycyjnie przeciez po jednej połowie kilka razy oddychał rękawami jakby paczkę szlugów kopcił. Blazic niby spoko a naznaczony jak wilusz a tu się odbije a tu podskoczy i bramka. Salamon też zawsze był spokój tak teraz też elektryczny i wybija na oślep na uwolnienie. Jeszcze szukają niby ŚO a wraca Pingot to po co wraca?żeby się zakisić na trybunach do sierpnia po czym 30 wywalą go do stali czy moze szukalismy obroncy ale nie ma wiec zostaje Pingot. To niech się odrazu przyznają że za Milicia jest Pingot i cześć. Odnoszę tez wrazenie że Mrozek słabo dyryguje obroną i stąd tyle szczurów w meczu a moze przeceniam role bramkarza w tym aspekcie

  2. marcinos pisze:

    Może będę kontrowersyjny, ale nie środek obrony był sprawcą tragedii Lecha. Owszem tu i ówdzie zawalili bramkę, ale trudno spodziewać się bezbłędnej gry po grajkach, których nikt nie chce na zachodzie. To brak bramek sprzodu oraz

    • marcinos pisze:

      oraz indolencja Ishaka Szymczaka czy Ba luy powodowała, że przegrywaliśmy ze spadkowiczami. Potrzebna jest jakość i forma z przodu, aby pojedyncze błędy stoperów powodowały, że wygrywamy 3:1 i zapisujemy trzy punkty. Jeżeli nie potrafimy wbijać regularnie bramek zbieraninom odpadów z trzeciej ligi hiszpańskiej, to dokupienie kolejnego stopera nie pomoże. (przepraszam za podwójny komentarz, przypadkowo kliknąłem opublikuj)

      • Bart pisze:

        Milić jest po słabym sezonie, ale odnoszę wrażenie że może być wypychany z klubu również po to by zrobić miejsce komuś innemu. Może Pingotowi, a może np są już po słowie z Kędziorą. To byłby w sumie logiczny ruch z punktu widzenia Lecha. Rutkowski od dawna jest nakręcony na powroty wychowanków, to raz. Dwa że mówił że będą szukać środkowego i prawego obrońcy, a akurat Kendi jest piłkarzem na te dwie pozycje. Trzy że akurat kończy mu się kontrakt. Wychowanek, do wzięcia z kartą, na kilka pozycji. To wręcz wygląda na wymarzony transfer Rutkowskiego.

      • mario pisze:

        Kędziora na pewno będzie miał lepsze propozycje niż oszczędna Lecha.

      • Grossadmiral pisze:

        zdobył mistrza z paok pewnie są tam z niego zadowoleni i kontrakt przedluzy więc moze pograć w LM to już prędzej Kamiński z schalke chociaż też w to nie wierzę

  3. 07 pisze:

    Moje zdanie jest takie, że wszyscy widzimy, że daleko jest takiej sytuacji jaka powinna być. Nie mam pretensji do Salamona o swojaka. Runde wiosenną miał przeciętną jak cały zespół…, Blazić? Po tym co odpierd…ił w meczu z Puszczą z uśmiechem przyjąłem jego powołanie na Euro…. Milić? Przestało mu sie chcieć, nie zasługuje na kontrakt premium. Cień solidnego stopera. Filip? Był , a w zasadzie go nie było przez cały sezon. Rutkowski szczyci sie Akademią tymczasem nie widziałem tam wchodzącego i łapiącego minuty młodziezowca… to powazny błąd nieomylnych ludzi którzy decydują o tym co sie dzieje w klubie. W ostatnich 3 meczach az prosiło się o grę Tomaszewskiego oraz Dziuby. Pisałem o tym. Pingot? Był juz na 2 wypożyczeniach, Jeśli ma grać niech wroci, jesli ma jeździć na wycieczki jak Max niech zostanie w Stali.Podobnie Kozubal. Teraz mają najwazniejszy okres w karierze. Kamiński ? Kilka razy miał propozycje powrotu. On idealnie pasuje donSchalke

  4. 07 pisze:

    ….. do Schalke. Kędziora? Jeden z nielicznych który coś zdobywa. Większość z wychowanków wyjechała by zarabiać w €€€. Nawet jak wrócą to moze okazać się ze ich dorobek to M.P. z Lechem w 2015 lub 2020 roku….. słabo.

  5. Ekstralijczyk pisze:

    Dagerstal piłkarz widmo.

    Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.

Dodaj komentarz