O kilka lat do tyłu

W maju zakończył się pełny 12 sezon prezesowania Karola Klimczaka i 3 pełny sezon Piotra Rutkowskiego w roli drugiego prezesa od spraw sportowych. Lech Poznań pod ich rządami w rozgrywkach 2023/2024 cofnął się o kilka lat stając się średniakiem aspirującym do podium.

Karol Klimczak został prezesem Lecha Poznań w listopadzie 2011 roku mając za sobą 12 pełnych sezonów w tej roli. W tym czasie Kolejorz na 24 możliwe trofea do wygrania zdobył tylko 2 tytuły Mistrza Polski święcąc je pod wodzą tego samego trenera. Sezon 2023/2024 był za to 3 pełnym prezesowania Piotra Rutkowskiego, który w strukturach KKS Lech Poznań jest jednak od lata 2006 roku, kiedy jego ojciec Jacek Rutkowski przejął nasz klub.

Szereg opisywanych już wcześniej błędów zarządu doprowadził do katastrofy, jaką było najpierw odpadnięcie w III rundzie eliminacyjnej Ligi Konferencji, a później odpadnięcie w 1/4 finału Pucharu Polski i dopiero 5. miejsce w PKO Ekstraklasie 2023/2024. Pod względem suchych wyników tak źle nie było od sezonu 2018/2019, a zeszłych rozgrywek nie można w żaden sposób porównywać z sezonem 2020/2021. Wtedy chociaż jesień była dobra, w tamtych rozgrywkach Lech Poznań przebrnął wszystkie 4 rundy eliminacyjne dostając się do fazy grupowej Ligi Europy. Ostatnio nie było dosłownie niczego i tak naprawdę 5, 9 czy 14. miejsce nie robi różnicy, skoro Kolejorz nie dostał się nawet do europejskich pucharów.

W podobnym do rozgrywek 2023/2024 sezonie 2018/2019 szopka z trenerami była podobna, wówczas Lecha Poznań szkolił Ivan Djurdjević, Adam Nawałka, a na końcu Dariusz Żuraw. Sezon 6 lat temu skończyliśmy na 8. miejscu odpadając na etapie 1/16 finału Pucharu Polski i w III fazie kwalifikacyjnej Ligi Europy. Po nim Kolejorz miał tzw. „sezon przejściowy”, w którym odmłodzony i tani skład oczywiście nic nie zdobył, choć sportowo dźwignął się dochodząc do półfinału Pucharu Polski oraz zostając wicemistrzem kraju.

Za kadencji Karola Klimczaka oraz Piotra Rutkowskiego innych, gorszych rozgrywek od sezonów 2018/2019 oraz 2023/2024 już nie było. Każdy pozostał kończył się chociaż awansem do fazy grupowej europejskich pucharów, finałem Pucharu Polski bądź ligowym podium dającym wymagany awans do eliminacji europejskich pucharów. Lepiej było nawet w sezonie 2011/2012, w którym Kolejorz był co prawda czwarty, lecz wtedy ta lokata dała prawo startu w kwalifikacjach do Ligi Europy.

Warto przypomnieć, że formalnie Lech Poznań ma dwóch prezesów od stycznia 2021 roku. Poważne zmiany zaczęły się 15 listopada 2019 roku, gdy udziałowcem KKS Lech Poznań został Piotr Rutkowski oraz Maja Rutkowska. Już wtedy 75-letni obecnie Jacek Rutkowski zaczął wycofywać się z Kolejorza, następnie dnia 27 stycznia 2021 roku klub formalnie zyskał nowego większościowego udziałowca, którym został Piotr Rutkowski.

Aktualnie 40-letni Piotr Rutkowski po przejęciu większości udziałów w Lechu Poznań został przy okazji nowym prezesem klubu, który od ponad 3 lat odpowiada za sprawy sportowe. Jednocześnie prezesem Kolejorza nadal jest Karol Klimczak sprawujący swoją funkcję od listopada 2011 roku. Klimczak do teraz odpowiada za finanse, sprawy biznesowe i marketingowe oraz za ogólne funkcjonowanie klubu.

Sezon 2011/2012:
4. miejsce
1/4 Pucharu Polski

Sezon 2012/2013:
2. miejse
1/16 Pucharu Polski
III runda kwalifikacyjna Ligi Europy

Sezon 2013/2014:
2. miejsce
1/8 Pucharu Polski
III runda kwalifikacyjna Ligi Europy

Sezon 2014/2015:
Mistrzostwo Polski
Finał Pucharu Polski
III runda kwalifikacyjna Ligi Europy

Sezon 2015/2016:
7. miejsce
Finał Pucharu Polski
Faza grupowa Ligi Europy

Sezon 2016/2017:
3. miejsce
Finał Pucharu Polski

Sezon 2017/2018:
3. miejsce
1/16 Pucharu Polski
III runda kwalifikacyjna Ligi Europy

Sezon 2018/2019:
8. miejsce
1/16 Pucharu Polski
III runda kwalifikacyjna Ligi Europy

Sezon 2019/2020:
2. miejsce
1/2 Pucharu Polski

Sezon 2020/2021:
11. miejsce
1/4 Pucharu Polski
Faza grupowa Ligi Europy

Sezon 2021/2022:
Mistrzostwo Polski
Finał Pucharu Polski

Sezon 2022/2023:
3. miejsce
1/16 Pucharu Polski
1/4 Ligi Konferencji

Sezon 2023/2024:
5. miejsce
1/4 Pucharu Polski
III runda kwalifikacyjna Ligi Konferencji

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <

20 komentarzy

  1. mouse pisze:

    W mojej ocenie klub sportowo stoi w miejscu. Ma pozytywne zrywy ale generalnie nieudolna budowa drużyny (przy takim potencjale) powoduje że Lech Rutkowskiego zamiast zdominować tę ligę to aspiruje co najwyżej do podium, z nieco większa liczba wpadek (miejsce poza podium) niż zrywów (mistrzostwo). O Pucharze Polski pisać nawet nie będę bo szkoda klawiatury.

  2. Sosabowski pisze:

    Naddyrektor Sportowy jak mawiał klasyk. Miesza się we wszystko i wychodzi jak wychodzi.

  3. bombardier pisze:

    Czego żądać więcej jak WSZYSTKIM z B-17 słoma z butów wyłazi!
    NAWIEDZENI – szykujcie się na spotkanie z nimi z okazji rozpoczęcia
    sezonu! Zbierajcie pieniądze na zakup karnetów!

  4. Bart pisze:

    Nie zdziwię się jeśli to Piotr namawiał pana Jacka do wejścia do Lecha, skoro już w 2006 roku jako 22-letni szczun kręcił się w klubowych strukturach. Czy on wtedy nie studiował że miał czas na zabawę w transferowanie piłkarzy?

  5. tomek27 pisze:

    Myślę ,ze to jednak przesada ze przez te 3 lata Lech cofnąl sie w rozwoju o lata . Przeciez był MP i byla 1/4 LK . Skład nadal jest bardzo solidny , to sezon 24/25 pokazę w jakim jestesmy miejscu i czy to był wypadek przy pracy czy faktycznie jest tak źle

    • Kosi pisze:

      Zyjesz historia jak ten buc Rutkowski. Co masz z tej 1/4 L. Konferencji? Pamieta ktos o w tym Europie? 2 sezon nie ma pucharow, nie ma tez jedynego trenera ktory w ogole doprowadzil do tego mistrzostwa.

    • leftt pisze:

      Żeby skład był solidny to przede wszystkim musi być pełny. Na dzisiaj brakuje LO, skrzydłowych i ofensywnych pomocników. A pewnie inne pozycje też dałoby się wzmocnić. Zobaczymy, kto dojdzie. Na razie za wcześnie na wyrokowanie, jaki jest skład.

      • tomek27 pisze:

        No oczywiscie ,ze trzeba go uzupelnic , po to jest to okno . Liczę na 3-4 transfery , na to ze Pereira i Kalstrom przypomną sobie jak grac w piłke , ze chociaz jeden z dwojki Hotic- Ali odpali ,ze Kozubal bedzie jak Moder …Uwazam ,ze przy dobrym trenerze jak najbardziej jest to mozliwe , tak samo jaka walka o MP

      • PAWEL pisze:

        Kozubal dobrze by było gdyba grał jak Tiba. Do poziomu Modera sprzed kontuzji to wszystkim bardzo dalek. Zwłaszcza warunki fizyczne nie te, Moder pod koniec gry w Lechu był genialny, technika, uderzenie i wzrost.

      • tomek27 pisze:

        Od razu nie bedzie jak Moder z konca gry w Lechu to oczywiste ,wazne zeby sie tak rozwijał. Moder tez potrzebował czasu . Jak bedzie jak Tiba , tez płakał nie bede 🙂

      • mouse pisze:

        „Po to jest okno”… 6 miesięcy temu też było okno, i co? Przyszedł tylko ON, ten jeden, wyjątkowy, macho z grupy lizusów Prezesa: nadszyszkownik Rumak….

  6. yarek76 pisze:

    Tak duży klub z takim zapleczem kibiców a przede wszystkim sporym jak na polskie warunki budżetem powinien co roku zdobywać medal mistrzostw Polski z naciskiem na majstra częściej niż raz na kilka lat a także pucha Polski jeśli nie co rok to co 2-3 lata. Takie zapewne są oczekiwania wielu osób, które interesują się Lechem. Ciężko cokolwiek napisać po zakończonym sezonie, który powinien był dostarczyć wielu niezapomnianych chwil w pozytywnym tego słowa znaczeniu na kanwie wyniku osiągniętego w LKE. Brak racjonalnego i przede wszystkim przemyślanego zarządzania klubem sprawia, że wiele osób choć co rok ludzi się że będzie lepiej, to jednak traci wiarę w to, że choćby na krajowym „podwórku” osiągniemy solidną przewagę nad większością rywali, ehhhh…

  7. Lolek pisze:

    Oni palą głupa czy co ….

  8. Reyvan pisze:

    Obraz nędzy i rozpaczy. Od sezonu 2010/2011 w zasadzie ciągle powtarza się ten sam schemat. Jeśli jest jakieś granie pucharowe, to praktycznie w tym samym sezonie, Lech nie łapie się nawet na miejsce pucharowe w lidze. Z wyjątkiem sezonu 22/23
    Albo jak się Lech wykłada w eliminacjach pucharów, to nie ma trofeum. Pomijając sezon 14/15. Gdzie sezon po Rumaku przyszedł ratować Skorża. I tak to się kręci.

  9. smigol pisze:

    Czasem każdemu się coś uda wygrać. Tak zdrowo funkcjonujący klub z ambicjami a odnosi wyniki poniżej możliwości.

    Nie wiem, może coś nie tak z tymi ambicjami? Jeżeli jakiekolwiek mają?

Dodaj komentarz