Grali z Lechem, wystąpią na Euro

W piątek startują piłkarskie Mistrzostwa Europy w Niemczech, na których zaprezentują się aż 24 reprezentacje narodowe. Na Euro 2024 zagra wielu zawodników rywalizujących w ostatnich latach z Lechem Poznań i to głównie w europejskich pucharach.

Oprócz obecnych lechitów w postaci Bartosza Salamona, Mihy Blazicia oraz Niki Kvevekskiriego do kadry Polski zostało powołanych wielu graczy rywalizujących dawniej z nami w Ekstraklasie czy byłych piłkarzy Kolejorza w postaci Jana Bednarka, Bartosza Bereszyńskiego, Tymoteusza Puchacza, Michała Skórasia, Jakuba Modera oraz Roberta Lewandowskiego.

Pomijając kadrę Polski na Euro w każdej z 6 grup są reprezentacje, do których powołanie otrzymali następni byli lechici czy zawodnicy, którzy grali przeciwko poznaniakom np. w europejskich pucharach. Takich piłkarzy jest aż 34 i to z 13 różnych kadr. Wśród nich są Gio Tsitaishvili czy Vernon de Marco, a także Bogdan Racovitan, Otar Kakabadze oraz Erik Janża, którzy aktualnie występują w polskich klubach. Dawniej w Ekstraklasie grali też Lasha Dvali, Vanja Milinković-Savić, Filip Mladenović, Benjamin Verbić, Ondrej Duda, Lubomir Tupta, Lukas Haraslin, Henrich Ravas i Josip Juranović.

Z piłkarzy powołanych na Euro 2024 są m.in. zawodnicy Spartaka Trnava – Adrian Zeljković i Sebastian Kosa lub Breel Embolo, Josip Ilicić oraz Alex Baena, którzy strzelali nam gole w Europie. Wśród 34 zawodników znajdują się piłkarze zarówno rywalizujący przy Bułgarskiej, jak i w domowych meczach Lechem Poznań. Przeciwko nam już w 2008 roku grał reprezentant Holandii, Georginio Wijnaldum, a prócz Embolo w 2015 roku Adam Lang.

Największe skupisko starych znajomych jest w kadrze Słowacji, na Mistrzostwa Europy 2024 zostało powołanych aż 7 graczy mających kiedyś coś wspólnego z Lechem Poznań. W kadrze Gruzji i Słowenii mamy po 5 takich piłkarzy, a w reprezentacji Serbii 4 zawodników. Kto w przyszłości rywalizował z Kolejorzem, w jakim klubie oraz w jakiej ekipie gra obecnie? O tym więcej poniżej.

GRUPA A:

Szkocja: Ryan Jack (Rangers FC)
Węgry: Adam Lang (dawniej Videoton Fehervar, dziś Omonia Nikozja)
Szwajcaria: Breel Embolo (dawniej FC Basel, dziś AS Monaco)

GRUPA B:

Hiszpania: Alejandro Grimaldo (dawniej Benfica Lizbona, dziś Bayer Leverkusen), Alex Baena (Villarreal CF)
Chorwacja: Josip Juranović (dawniej Legia Warszawa, dziś Union Berlin)

GRUPA C:

Słowenia: Erik Janża (Górnik Zabrze), Benjamin Verbić (dawniej Legia Warszawa, dziś Panathniakos Ateny), Adrian Zeljković (Spartak Trnava), Nino Zugelj (Bodo/Glimt), Josip Ilicić (dawniej ACF Fiorentina, dziś NK Maribor)
Dania: Joakim Maehle (dawniej KRC Genk, dziś VfL Wolfsburg)
Serbia: Vanja Milinković-Savić (dawniej Lechia Gdańsk, dziś AC Torino), Nikola Milenković (ACF Fiorentina), Filip Mladenović (dawniej Legia Warszawa, dziś Panathinaikos Ateny), Luka Jović (dawniej ACF Fiorentina, dziś AC Milan)

GRUPA D:

Holandia: Georginio Wijnaldum (dawniej Feyenoord Rotterdam, dziś Ettifaq)

GRUPA E:

Belgia: Jan Vertonghen (dawniej Benfica Lizbona, dziś Anderlecht Bruksela), Leandro Trossard (dawniej KRC Genk, dziś Arsenal FC)
Rumunia: Bogdan Racovitan (Raków Częstochowa), Deian Sorescu (dawniej Raków Częstochowa, dziś Gaziantepsor)
Słowacja: Henrich Ravas (dawniej Widzew Łódź, dziś New England Revolution), Vernon de Marco (dawniej Lech Poznan, dziś Hatta Club), Sebastian Kosa (Spartak Trnava), Ondrej Duda (dawniej Legia Warszawa, dziś Hellas Verona), Juraj Kucka (dawniej Sparta Praga, dziś Slovan Bratysława), Lukas Haraslin (dawniej Lechia Gdańsk, dziś Sparta Praga), Lubomir Tupta (dawniej Wisła Kraków, dziś Slovan Liberec)
Ukraina: Ruslan Malinovsky (dawniej KRC Genk, dziś Genoa)

GRUPA F:

Gruzja: Otar Kakabadze (Cracovia Kraków), Lasha Dvali (dawniej Pogoń Szczecin, Śląsk Wrocław, dziś APOEL Nikozja), Sandro Altunashvili (dawniej Dinamo Bautimi, dziś Wolfsberger), Gio Tsitaishvili (dawniej Lech Poznań, dziś Dinamo Batumi), Zuriko Davitashvili (dawniej Dinamo Batumi, dziś Bordeaux)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <

1 Odpowiedź

  1. Kosi pisze:

    Troche sie tutaj tych graczy nazbieralo, fajnie, jedynie mozna zalowac, ze w zeszlym sezonie nie zostali dopisani do listy kolejni. Z tym wspolczynnikiem mielibysmy (chyba?) drugi koszyk i szanse na kolejnych reprezentantow w Poznaniu

Dodaj komentarz