Sonda: Zakup karnetu na nowy sezon

Za 15 dni ruszy nowy sezon 2024/2025 piłkarskiej PKO Ekstraklasy, zatem najwyższa pora ruszyć sondą, o której wcześniej pisali sami kibice Lecha Poznań. Ruszamy dziś z ankietą na czasie dotyczącą zakupu karnetu na rundę jesienną lub na całe ligowe rozgrywki.

W sondzie jest 6 możliwości odpowiedzi, ale jak zwykle zaznaczyć można tylko jedną. Ankieta na KKSLECH.com dotycząca zakupu karnetu na sezon 2024/2025 bądź na jesień 2024 jest bardzo, bardzo ważna, jest wyniki będą istotne dla nas, zatem przed oddaniem głosu prosimy wszystkich kibiców o chwilę zastanowienia się, o odłożenie na bok emocji i o przemyślany głos.

Sonda jest dostępna tutaj oraz w „Śmietniku Kibica”. Potrwa tydzień, jej wyniki przedstawimy za 7 dni w osobnym newsie na KKSLECH.com. Wszystkich kibiców Kolejorza zachęcamy do wyrażenia swojej opinii na ten temat.

>> Informacje biletowe i karnetowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <

37 komentarzy

  1. 07 pisze:

    Rutkowski po tym co odpier…a ma u mnie duuuzy minus wiec środkowy palec i h.. mu w du.e. Lech to My. A nie gamonie.

    • mouse pisze:

      Dzisiaj ładnie podsumował go Dawid w studiu live na Meczykach

      „Wiem, że w klubie dochodzi do tarć na różnych poziomach, bo nie wszyscy popierają dzisiaj politykę Piotra Rutkowskiego, który jakby trochę tak robi jak Zbigniew Boniek. Czyli jak wszyscy mu mówią co ma zrobić, to on robi na opak. I nie ważne czy jest dobrze czy źle. Prezesi milionerzy trochę tak czasami mają, że chcą pokazać, że wiedzą lepiej. […]
      Te działania marketingowe, fatalne skądinąd, które są w klubie podejmowane no to też na to wszystko ma wpływ Dział Sportu. No bo jeśli anonsujesz nowe rozdanie a właściwie przyszedł tylko nowy trener, dwa miesiące jest bez asystenta […] no to to wszystko nie wygląda po prostu poważnie i dzisiaj Lech nie jest kandydatem do Pucharu czy Mistrzostwa Polski czy pucharów ale do pucharu obciachu i żenady.”

      Mam wrażenie że on cały czas wierzy w ten swój krzywy nos do transferów i że problemem jest jedynie każdy kolejny trener, który nie potrafi wyciągnąć ze sprowadzonych graczy tego potencjału, który wyniuchał nasz jedyny w swoim rodzaju, geniusz scoutingu, Piotrula.

    • Hazaj pisze:

      A miałeś już nie pisać tutaj. Cytuję ciebie „Cyrk Rutkowskiego pracuje według własnych zasad. Niech się bawią… beze mnie. Pa. Zalązki planu Frederiksena…” z poprzedniego wpisu. A gadanie „Lech to my” gdy chodzi o granie w piłkę, rozgrywki ligowe i piłkarzy brzmi nielogicznie. No chyba że jesteś graczem zespołu kibiców pod flagą Lecha. Zespołem amatorskim, nie związanym umowami z „imperium zła Rutkowskiego”. Wtedy pisanie „Lech to my” ma jakiś sens.
      A to że siedziesz na trybunie……a z tego co piszesz wynika że nie siedzisz to nie wynika że jesteś „Lechem”. No chyba że samotnie w pokoju oglądając jakiś serial w Netfixie i tak „jesteś Lechem”.

    • Hazaj pisze:

      Ojciec niestety nie żyje wypij więc za mnie.

  2. smigol pisze:

    Jak napisałem już wielokrotnie. Nie kupuje karnetów od 2018 a w tym roku kupię karnet na Warte. Tak jak obiecałam.

    Piotr Rutkowski sam powiedział że „jak się nie podoba to możesz wyjść”

  3. Lolek pisze:

    Za poprzedni sezon to on powinien wydawać darmowe karnety! Ja oglądam w telewizji mecze już dawo przestałem się nimi podniecać jak mam jechać na stadion ii się wkur..iać tymi memejami to wole zostać w domu.

  4. Zbychu pisze:

    Nie kupię, decyzję podjąłem już dawno bo nie będę utrzymywał zabawki Rutkowskiego. Na boisku biega Lech, a wszystko wokół to KP Rutek i to ten drugi klub kasuje za karnety.

  5. mario pisze:

    nie kupię ani karnetu, ani biletu, ani C+.
    W tym sezonie zradykalizowałem się.

  6. Tetryk78 pisze:

    Zakup karnetu powinien być zakupem „głosu” w sprawach Lecha. Tak by kibice mieli realny wpływ na zatrudnianych w Lechu „fachowców”. Może nawet wpływ na obsadę stanowiska prezesa. Wtedy to ma sens. Jeśli karnet to tylko prawo przyjścia na mecz, który rozegra klub rządzony przez bandę przegrywów sportowych liczących tylko kasę i pozbawionych ambicji wygrywania to ja za taki karnet serdecznie …pocałujcie mnie w…

  7. Kali pisze:

    Ode mnie kasy na 3 karnety nie dostanie. Zastanawiam się mocno czy nie zacząć chodzić na Wartę, gdzie może kasy nie ma ale im się chce. A nie na LEcha gdzie każdy grajek pokazuje że im się nie chce. No i chyba też dam się wreszcie na Skorpiony namówić synom.
    Zwłaszcza po tym kiedy przeczytałem że za murawę na B17 ma zapłacić Podsiadło po swoich koncertach. Pytanie tylko ile w tym prawdy.

    • tomek27 pisze:

      Tak im się chciało , ze spadli z ligi , bo uwierzyli w swoją zaj.ebistosc na 10 kolejek przed końcem . No bez jaj . Twoj wybór , ale pochwalać ich że spadli . Troszkę brak logiki

  8. Wuchta pisze:

    Od 2005 r., pierwszy raz nie kupię karnetu. Nic nie idzie lepiej w dobrym kierunku. To co robi Rutkowski to jest jawny sabotaż. Brak przeprosin za tamten sezon, brak zwolnienia nieudacznika Rząsy, brak porządnych transferów, brak wyciągnięcia wniosków, burakowe i przaśne prowadzenie klubu. Od ponad 10 lat nic się nie zmienia, a jakieś trofeum wpada od święta. DOŚĆ już tego. I nie chodzi bynajmniej o te 800 zł. ale skoro ktoś mi pluje w twarz to ja nie będę udawał, że mi deszcz pada.

  9. jarzab1922 pisze:

    Tylko bojkot. Nie dam się kolejny raz oszukiwać i opluwać. Kr*tyn sam powiedział, że jak się nie podoba to mamy nie przychodzić więc się stosuje

  10. 07 pisze:

    Niby nikt nie kupuje , a potem wyjdzie Pan Henszel i poinformuje , ze sprzedanych zostało 10.000 karnetów…. 😉

    • Kali pisze:

      07 znajdą się osoby, które kupią. Sam mam kilku kumpli, którzy kupią. I co mnie najbardziej śmieszy, kiedy z nimi rozmawiam to to, że na meczu w sezonie są 1-2 razy. Tzn. na Legii i na Rakowie, bo trzeba się wg nich pokazać.

  11. Chabeta pisze:

    Do 2015 kupowałem pomimo tego że mieszkam zagranicą od 26 lat i sporadycznie byłem w Poznaniu
    Tym co mówią “nie kupię na Lecha, ale kupię na Warte” środkowy palec w odbyt i nie dlatego, że nie chcą sponsorować cyrku “syna swojego ojca” tylko dlatego, że są zwykłymi przerzutami

    Mam 301 wyjazdów za KKS, także możecie mnie pocałować
    Kibolem Lecha się jest, a nie bywa
    Chcecie na Warte to wypad

    • Kali pisze:

      Nigdy nie chodziłem na mecze innej drużyny niż Lech. Nawet gdy studiowałem we Wrocku siedziałem na sektorze Lecha. Kibicowanie innej drużynie niż Lech nie wchodzi w rachubę. A na meczach Warty chcąc nie chcąc powinienem bywać bo mój starszy syn jest od tego roku w jej szkólce. Tak czy siak SSO i jego pomagierów dokarmiać nie będę.
      A z palcem bracie trochę sfolguj bo się brzydki zapach może roznieść skoro w pewne miejsce go włożysz.
      Pozdro dla Ciebie

    • smigol pisze:

      No ja mam tylko 36 wyjazdów, od wieli, wielu lat mieszkam za granicą. Do 2018 kupowałem karnety na Lecha i byłem tylko w tym czasie na jednym meczu 5-1 z Jagiellonią.

      Jak chce sobie wydać moje łatwo zarobione pieniądze na karnet na Wartę a nie podać je na tacy SSO to tak zrobię. Nawet nie jest mi przykro że kogoś to boli. 🤷🏼‍♂️

    • kibol z IV pisze:

      @Chabeta
      BRAWO , BRAWO , BRAWO !
      Nie mam , nic do Warty. O dzialaniach zarządu napisałem tutaj ” tomy ” Bodajże jako pierwszy zachęcałem do jego bojkotu. Zachęcałem i jestem w 100 % za tym , aby to przeprowadzić . Jednak nigdy , przenigdy nie przeszło mi przez mysl by ZDRADZIĆ LECHA ! Dla mnie każdy przerzut to ZDRAJCA ! Nie ma dla takich miejsca w kibolskiej rodzinie Lecha. Wypad na Wartę . Kibicowska patologia.

      • Kali pisze:

        pierwszy raz na Lechu byłem jeszcze jako 5 latek w 1984 r. Sam zacząłem chodzić od meczu z Goteborgiem. I nawet mi w głowie nie postało i nie postanie kupić karnet na jakiś inny klub niż Lech. Żona twierdzi że Lech dla mnie jest jak religia.
        Nawet jeśli się na Warcie pojawię to nigdy nie będzie moim klubem i nigdy nie kupię na nią karnetu.
        Ale coś trzeba zrobić aby SSO poczuł że dosyć liści już kibicom zasadził. A jako że jestem tylko małym trybikiem to zacznę od braku karnetu. Jedyne co kupię (bo to robię od ponad 20 lat) to nowa koszulka sezonowa.
        Ale nikt mnie nie będzie od zdrajców wyzywał. Ja kibicuję Lechowi a nie Rutkowi.
        @Chabeta czy ty czasem nie jesteś SSO bo on już powiedział, podobnie do Ciebie, że „jak sie nie podoba to wy…aj”.??

      • smigol pisze:

        @Kali

        Nie robisz nic złego więc nie musisz się nikomu tłumaczyć.

      • kibol z IV pisze:

        @Kali – A kto tu pisze o kibicowaniu Rutkowi ? Nie kupownie karnet to forma osobistego protestu , wobec obecnej sytuacji panującej w Lechu. I to rozumiem. Kupowanie karnetu na Wartę…to zwykłe przerzucenie swych kibicowskich sympatii. I tego nie rozumiem. Dla mnie to zwykła zdrada. Kibicem się jest , nie bywa.

      • smigol pisze:

        @kibol z IV

        W moim domu kibicowało się Lechowi i Warcie. Dziadek pomimo że po wojnie aż do emy pracował na koleji zawsze miał te 5% więcej za Wartą. Ja z ojcem za Lechem.

        Więc ja nie mam moralnego dylematu żeby wspierać Warte a Rutkowi pokazać w ten sposób 🖕🏻.

        Ty masz prawo do własnej opinii ale ja będę spać spokojnie.

        Pozdrawiam.

      • mouse pisze:

        Zależy jak na to patrzeć.
        Kupno karnetu na Warte można też rozpatrywać jako dodatkowo wzmocnioną formę protestu, wykupienie „cegiełki” i przekazanie kasy tym, którzy jej rzeczywiście potrzebują i gdzie są szanse, że ją właściwie spożytkują a nie rozpier#olą jak Piotrula na swoje nowobogackie fanaberie zarozumiałego prezesa.
        A to przecież wcale nie musi oznaczać, że Warta zajęła miejsce Lecha w czyimś sercu. Takie rozumowanie, w mojej skromnej ocenie, to daleko posunięta nadinterpretacja działań wynikających z frustracji poczynaniami obecnej ekipy z biur na B17.

      • smigol pisze:

        @mouse

        Dziękuję, trafiłeś w samo sedno 👌🏻💯

      • Levin_9 pisze:

        Zdrada, kibicowska patolologia, duże słowa szczególnie wobec kolegów po szalu których jedyną „winą” jest to że postanowili swoje ciężko zarobione pieniądze przeznaczyć na pomoc innemu klubowi z Poznania ważnemu choćby z przyczyn historycznych dla tysięcy Wielkopolan. Dla mnie kibicowanie Warcie jako klubowi nr 2 po Lechu, będzie takim samym przejawem lokalnego patriotyzmu jak wywieszenie flagi 27 grudnia, porządkowanie powstańczych grobów czy oprawa wizualno-dzwiękowa w rocznicę powstania. W ostatnich latach przez zbyt łatwe i szybkie używanie wielu ważnych pojęć, bardzo się niestety zdewaluowały.

      • Levin_9 pisze:

        * Miało być, jest takim samym przejawem.

  12. Michu1982 pisze:

    U mnie ” problemem” jest mój młodszy synek… Ma 7 lat, chodzi do LPFA, jest zafiksowany na punkcie Lecha. Ja stary karnetowicz dostaje piany z ust jak słyszę o tych filozofach z naszego klubu, ale co mam zrobić? Jak nie będę chodził z synkiem na mecz to mu serce pęknie także jestem w kropce… Może ktoś zna wyjście z mojej sytuacji? Starszy ma 20 lat i nie chodzi na Lecha bo stwierdził że jest milion ciekawszych propozycji na spędzenie wolnego czasu ( niestety obecnie nie mam argumentów żeby powiedzieć że się myli) , ja natomiast chciałbym dołączyć do tych co nie kupią ale na razie nie mam pomysłu jak mam to wytłumaczyć dziecku które nie rozumie kto to jest syn swojego ojca i dlaczego przez tego pana ma nie iść na mecz swojej ukochanej drużyny

    • mario pisze:

      syn to SYN, kupuj bilet i nie miej skrupułów. Tylko spróbuj wychować w duchu Lecha a nie w duchu SSO i będzie git

      • Michu1982 pisze:

        Jasna sprawa kolego- u mnie pokolenia wychowane na Lechu i przekazywane z dumą następnym… Teraz tylko żal tego najmłodszego pokolenia bo my historię im możemy opowiadać i wpajać ale oni będą widzieć na własne oczy to co się wyprawia a raczej co dopiero zacznie się wyprawiać bo jak dla mnie to cyrki się zaczynają i jeszcze nie raz śmiech przez łzy nas czeka

    • Kali pisze:

      Mam podobną sytuację acz trochę łatwiejszą sytuację z młodszym.
      2-3 razy w sezonie mu się zachce i wtedy idziemy. Tylko że wtedy dorzuca mi jeszcze jakiś 4-5 swoich kumpli czy też koleżanek a ja jako opoiekun robię.
      Możesz spróbować to rozwiązać tak jak ja, czyli rozmowy o historii klubu, o jego byłych gwiazdach. Okoński, Łukasik (zna ich obu osobiście z różnych przyczyn) czy też innych. Ważnych miejscach dla Lecha.

  13. tomasz1973 pisze:

    Jedna osoba ze względu na syna kupuje karnet, reszta ma wywalone na rutka, no cóż może czas rozpocząć akcję propagowania bojkotu?

  14. bezjimienny pisze:

    Gdyby za każde „w tym roku nie kupię karnetu” ubywał jeden karnet w stosunku do poprzedniego sezonu to już dawno Lech kręciłby się frekwencyjnie na poziomie – 6000 widzów.

  15. Nietoperz pisze:

    Wczoraj z klubu dostałem emailem kolejną zachętę do kupna karnetu. W poprzednim sezonie karnet na cały sezon kosztował mnie około 550 zł. Obecnie po częstych zakupach w ciągu roku w sklepach Kolejorza, cena karnetu na cały przyszły sezon wynosi 380 zł. (karnet 4 trybuna).
    Serce ściska, ale nie mogę inaczej.
    Zawsze z Kolejorzem, ale nie na trybunach w kieszeni u Rutka!!!

Dodaj komentarz