Duże problemy rezerw

W maju po 5 latach do III-ligi spadły rezerwy Lecha Poznań, za które odpowiada przede wszystkim dyrektor Marcin Wróbel. W drugim zespole również nic się nie zmieniło, nie ma żadnych transferów, ewentualne przywrócenie dwójki do rozgrywek II-ligi nie byłoby dla klubu korzystne.

Wczoraj Lech II Poznań poznał terminarz II-ligi na sezon 2024/2025, który jest dostępny -> TUTAJ, lecz na 100% nie wiadomo, czy zagra on w drugiej grupie. Wciąż nie jest jasna przyszłość Wisły Puławy, która po wycofaniu się sponsora może wycofać się z II-ligi (decyzja może zapaść 8 lipca). Gdyby w poniedziałek Wisła zrezygnowała z gry w II-lidze, to Lech II Poznań miałby szanse pozostać na szczeblu centralnym. Niedawno wycofała się Radunia Stężyca, której miejsce już zajęła Skra Częstochowa będąca w ubiegłym sezonie na 15. pozycji.

Lech II Poznań jeszcze nie rozpoczął letnich przygotowań, rezerwy trenowane od sezonu 2024/2025 przez Grzegorza Wojtkowiaka powrócą do zajęć w poniedziałek, 8 lipca. Latem w planach są 3 sparingi, pierwszy mecz kontrolny odbędzie się 13 lipca z Lechią Zielona Góra, 20 lipca w Kępie koło Sochocina niebiesko-biali zmierzą się z Hapoelem Tel-Awiw, a 27 lipca rozegrają trzecie towarzyskie spotkanie z nieznanym jeszcze rywalem. Dwójka nowy sezon w grupie 2 III-ligi zacznie w weekend 3-4 sierpnia.

Ewentualne przywrócenie Lecha II Poznań do II-ligi nie byłoby dobre, bowiem rezerwy miałyby wtedy niecałe 2 tygodnie przygotowań do nowych rozgrywek i problemy ze skleceniem kadry na pierwszy mecz z Zagłębiem II Lubin. Klub nie wyciągnął żadnych wniosków po majowym spadku, dyrektor Marcin Wróbel będący zaufanym współpracownikiem Piotra Rutkowskiego nie stracił pracy, kontynuuje swój projekt i tego lata również nie przeprowadził żadnych transferów.

W przypadku rezerw sytuacja jest inna od tej panującej w seniorskim Kolejorzu. Przede wszystkim należy przypomnieć, że Lech II Poznań rozpocznie przygotowania dopiero w poniedziałek, 8 lipca. Zawodnicy rezerw tacy jak Mateusz Mędrala, Wojciech Zborek, Bartosz Tomaszewski, Wojciech Mońka, Kacper Wołowiec, Igor Brzyski, Tymoteusz Gmur, Igor Stankiewicz, Kornel Lisman czy Kamil Jakóbczyk do niedzieli przebywają na obozie pierwszej drużyny, więc w drugim zespole i tak nie miałby za bardzo kto trenować.

Na dodatek napastnik Kamil Jakóbczyk jest obecnie kontuzjowany (przerwa w zajęciach potrwa jeszcze przez około 3 tygodnie), uraz leczy też lewy obrońca Karol Kalata, a kilku piłkarzy latem opuściło rezerwy. Wśród nich są Adam Stachowiak, Szymon Pawłowski, Tomasz Cywka, Krystian Dożynkiewicz, Kacper Orzechowski, Filip Wolski, Patryk Olejnik oraz Ksawery Kukułka. Ten ostatni został wypożyczony do Wisły Płock, natomiast Tomasz Cywka ma zostać w klubowej akademii i być trenerem.

Pozostali gracze opuścili struktury KKS Lech Poznań, jednak nie wszyscy w ubiegłym sezonie byli ważnymi ogniwami drugoligowych rezerw. Na przykład transfer doświadczonego golkipera Adama Stachowiaka okazał się dużym rozczarowaniem, inny golkiper Krystian Dożynkiewicz (rocznik 2005), który 3 lata temu przybył do Lecha Poznań z Gryfa Słupsk (pierwsze kroki stawiał w Jantarze Ustka), był daleko w hierarchii i klub nie wiązał już z nim przyszłości. Podobnie było w przypadku bohatera afery alkoholowej kilka miesięcy temu Filipa Wolskiego. Skrzydłowy z rocznika 2006 grał w Kolejorzu od lata 2020 roku, wcześniej występował w juniorach Korony Kielce, niedawno podpisał kontrakt z Jagiellonią Białystok.

Lech Poznań zrezygnował także z usług dwóch defensywnych piłkarzy z rocznika 2006. Obrońca Kacper Orzechowski trenował w akademii od 4 lat, wcześniej grał w juniorach Arki Gdynia czy Gedanii Gdańsk. Szkoda na pewno Patryka Olejnika, który przeszedł w Lechu Poznań cały proces szkolenia. 18-latek z charakterystyczną fryzurą grał na pozycji stopera lub defensywnego pomocnika, od miesięcy był w kręgu zainteresowania trenerów z pierwszej drużyny m.in. latając z Lechem Poznań na zagraniczne zgrupowania. Patryk Olejnik (trafił już do Chojniczanki Chojnice) pierwszy raz został zauważony 18 czerwca 2022 roku, kiedy zagrał w sparingu Kolejorza z Widzewem Łódź (1:2) i to na głównej płycie przy Bułgarskiej.

Patryk Olejnik w sparingu z Widzewem latem 2022
null
null

Największym osłabieniem Lecha II Poznań i tak jest odejście 38-letniego lidera ofensywy Szymona Pawłowskiego. Doświadczony zawodnik w ubiegłych rozgrywkach grał na boku pomocy, na dziesiątce oraz w ataku, w zeszłym sezonie ligowym strzelił 8 bramek zdobywając dla Lecha II Poznań przez 1,5 roku łącznie 11 goli w II-lidze. Jego brak w rezerwach będzie wkrótce bardzo odczuwalny.

Warto również dodać, że trzecioligowym (na razie) rezerwom Kolejorza nie pomogą też wypożyczeni do I-ligi Maksymilian Dziuba (GKS Tychy) oraz Mateusz Pruchniewski (Pogoń Siedlce). Na ten moment Lech II Poznań nie jest gotowy kadrowo do rywalizacji w III-lidze a co dopiero, gdyby 20 lipca miał rozpocząć grę w II-lidze 2024/2025.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <

5 komentarzy

  1. ArcheologPoznanski pisze:

    Usunąć Rutka siłą i całą jego świtę.

  2. marcinos pisze:

    Przepraszam, czego oczekiwać od akademii jeżeli trenerem trenerów jest Rumak, który jest antytrenerem. Dodatkowo zatrudnianie piłkarzy, którzy po zakończeniu kariery nie mają pomysłu na siebie. Czego nauczy ich Wojtkowiak, który triumfy święcił 15 lat temu – a wybitny nie był.

    • djwiewiora pisze:

      Pytanie powinno brzmieć: „kto w szeregach struktur Lecha ma na tyle doświadczenia, talentu i charyzmy aby takiego potencjalnego dobrego trenera rozpoznać?! Rząsa?! ”
      Maciej Skorża na dyrektora sportowego i mamy ten burdel ogarnięty na lata…

  3. Toruń pisze:

    Oslablem po przeczytaniu tego artykułu…

Dodaj komentarz