Sindre Tjelmeland asystentem trenera Lecha

Równo dwa tygodnie przed startem nowego sezonu 2024/2025 w Lechu Poznań w końcu znaleziono asystenta dla Nielsa Frederiksena. W piątek, 5 lipca kontrakt z IFK Goteborg rozwiązał 35-letni norweski szkoleniowiec, Sindre Tjelmeland, który zostanie asystentem Duńczyka w Kolejorzu.

Sindre Tjelmeland urodził się 13 września 1989 roku w Norwegii, dawniej był pomocnikiem występującym w niższych ligach, jako junior grał m.in. w FK Haugesund, z którym Lech Poznań rywalizował 7 lat temu w europejskich pucharach. Norweg jest trenerem od paru lat, zaczynał od roli szkoleniowca młodzieży, następnie był asystentem, później samodzielnie prowadził drużyny Ull/Kisa oraz IK Start. W tym roku kalendarzowym przeniósł się do Szwecji zostając asystentem trenera w IFK Goteborg, który w trwającym sezonie 2024 toczącym się systemem wiosna-jesień zajmuje dopiero 13. miejsce.

Niedawno w Goteborgu zmienił się pierwszy szkoleniowiec, tym samym Norweg posiadający licencję UEFA A przenosi się do Polski i będzie nowym asystentem Nielsa Frederiksena. Duńczyk szukał nowego asystenta przez ponad miesiąc, nie wszyscy chcieli przyjść do Lecha Poznań, w maju w czołówce listy życzeń był Jens Olsen, czyli dawny znajomy Frederiksena, który prowadził kadrę Danii U-19, a w zeszłym sezonie był asystentem w FC Nordsjaelland.

Jeszcze w maju Piotr Rutkowski poinformował, że Olsen nie zostanie asystentem Nielsa Frederiksena, ponieważ jest jednym z kandydatów do samodzielnego objęcia FC Nordsjaelland. W ostatnim tygodniu Duńczyk finalnie został pierwszym szkoleniowcem tej drużyny, więc jego temat przyjścia do Lecha Poznań definitywnie upadł. Ostatecznie nowym asystentem Nielsa Frederiksena będzie Sindre Tjelmeland, który największe doświadczenie zebrał trenując od lata 2021 do końca 2023 roku norweski klub IK Start.

35-latek ma podobne spojrzenie na piłkę nożną do Nielsa Frederiksena, stawia na taktykę, na dogłębne analizy oraz na ofensywę. Sindre Tjelmeland dziś po południu rozwiązał swój kontrakt z IFK Goteborg, o czym oficjalnie poinformował szwedzki klub. Niebawem oficjalnie dołączy do sztabu szkoleniowego Lecha Poznań podpisując 2-letnią umowę.

Sztab szkoleniowy KKS Lech Poznań 2024/2025:

Pierwszy trener: Niels Frederiksen
Asystenci trenera: Sindre Tjelmeland, Hubert Wędzonka
Trener bramkarzy: Dominik Kubiak
Trener od stałych fragmentów: Dariusz Dudka
Pierwszy trener od przygotowania fizycznego: Antonin Cepek
Drugi trener od przygotowania fizycznego: Karol Kikut
Kierownik drużyny: Mariusz Skrzypczak
Analityk: Hubert Barański
Specjalista ds. suplementacji: Patryk Wiśniewski
Sztab medyczny: Rafał Hejna, Marcin Lis, Jakub Stefaniak, Tomasz Jaśkowiak, Maciej Łopatka, Maciej Smuniewski, Bartosz Górecki
Szef działu naukowego: Bartłomiej Grzelak
Kucharz: Artur Dzierzbicki
Magazynier: Sławomir Mizgalski

Komunikat IFK Goteborg o rozwiązaniu umowy przez Sindre Tjelmelanda
null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <

33 komentarze

  1. Bart pisze:

    Jutro ostatni dzień obozu i dopiero przychodzi asystent. Ten klub jest niepoważny.

  2. smigol pisze:

    Jak na moje to o dwa tygodnie za wcześnie. Mogli spokojnie poczekać do grudnia.

  3. Kali pisze:

    A po co asystent dla SSO jest on zbędny. Ważne że jest genialny dyr sportowy, on nawet Panią Krysię z magazynu zastapi:)

  4. mouse pisze:

    Nie wiem jak to ocenić. Trochę dziwna jest ta sytuacja. Zazwyczaj główny trener przychodzi razem z preferowanym asystentem, którego zna, optymalnie z gościem z którym już pracował, etc. Tu ta rekrutacja wygląda na jakąś „randkę w ciemno”.

  5. Kali pisze:

    Mouse masz rację. Ale jeśli dobrze rozumiem to jego stały współpracownik poszedł na pierwszego. Więc nasz został sam i musiał sobie kogoś znaleźć. I moim zdaniem lepiej że wziął kogoś kogo zna, niż kogoś wepchniętego przez nasz doskonały scouting

  6. Didavi pisze:

    Asystent 2 tygodnie przed ligą. Te 2 tygodnie to on będzie pachołki ustawiał, zanim się zapozna z trenerem i jego pomysłem na granie. A nie, od pachołków jest Dudka. Będzie kawę robił Frederiksenowi.

  7. Ostu pisze:

    Dopiero za dwa tygodnie pierwszy mecz nowego sezonu a nowy trener już ma asystenta…
    To jest jednoznaczny dowód na teorię względności – pojęcie czasu jest zależne od obserwatora

    • Kali pisze:

      Mouse oni?? dochodzę do wniosku że w naszym sztabie sportowym nikt się nie zna. No może poza Fredriksenem. Dlatego wolę zaufać w jego nos przy wyszukiwaniu niż kogokolwiek innego w „dotychczasowym” Lechu. Ale tu mogę się też pomylić, bo znowu Fredriksena i jego metod (czytaj nosa) ja nie znam.

      • mouse pisze:

        Napisałeś że Duńczyk zatrudnił kogoś kogo zna. Dla mnie to nowa informacja.

  8. mouse pisze:

    Chętnie poznałbym kulisy zatrudnienia tego asystenta. Ufam naiwnie, że nie było oparte na CV (dość ubogim), interview przez zooma i fakcie, że przez parę miesięcy pracował w IFK które w poprzednim stuleciu „zrobiło nam dziecko” na Bułgarskiej (byłem w Kotle na tym meczu).

  9. mario pisze:

    powinien na dzień dobry wziąć 2 tygodnie urlopu

    • Kali pisze:

      Mouse, wyjaśniając mój tok myślenia. Wierzę że Fredriksen ma (bo powinien mieć) rozeznanie na rynku sknadynawskim większe niż ktokolwiek z naszych mądrych. Na to liczę i w to wierzę. Mam też nadzieję że ten gościu jest jego pomysłem a nie naszych decydentów. Bo jeśli jest inaczej i to jest pomysł naszego scoutingu to boję się myśleć co to może być za koleś.

      • Hazaj pisze:

        Śmieszny wniosek „Fredriksen ma (..) rozeznanie na rynku skandynawskim większe niż….”.
        Przecież Fred pracował w Danii (!!!) a jego asystent to facet ze Szwecjii. Po mojemu to DWA kraje i nawet nie mówi się w nich tym samym językiem.
        Dania kraj na „kontynencie”, Szwecja na półwyspie Skandynawskim.
        To tak jakbyś napisał że np Skorża ma rozeznanie na rynku czeskim , słowackim czy ruskim bo…. to TEŻ Słowianie.

      • tomasz1973 pisze:

        A ja już w nic nie wierzę i na nic nie liczę, nie mam też żadnej nadziei…nie z tym właścicielem.
        Hej Rutkowski? Ty już wiesz co?

    • Kali pisze:

      Hazaj wolę myśleć, ze to jest autonomiczny wybór Fredriksena niż to że ejst wymysł naszego scoutingu. Bo jeśli to drugie to mamy zapewne drugą taką miernotę jak Rumak i Ci którzy są tu obecnie.
      A tak apropo, kto Cię uczył geografii skoro twierdzisz że Dania to kraj kontynentalny a nie skandynawski?? Tak jak Szwecja kraj skandynawski jak i nordycki.
      Mam też nadzieję że Fredriksen nie podchodzi do piłki tak jak ty. „Jestem Polakiem i tylko polska piłka mnie interesuje a o ościnnej nie mam pojęcia”. Chciałbym by mial szerszy pogląd na sytuację.

  10. Ekstralijczyk pisze:

    W końcu.

  11. mouse pisze:

    Nadzieja i wiara, że to nie jest kolejny kot w worku to jedyne co nam pozostaje, póki co.

  12. LeposOnlyLech pisze:

    Ufff czyli nie Gmoch ojojo

  13. jarock pisze:

    Wiecej sztabu niż piłkarzy…

  14. Grossadmiral pisze:

    aparycja jak z reklamy jakiegoś leku, no nic trzeba mieć nadzieję że to nie aktor tylko prawdziwy lekarz który pomoże jeżeli już w takie metafory iść.

  15. Marcin pisze:

    Tak jak o nim piszą w mediach to może być ciekawy gość. Szału nie ma CV ale od czegoś trzeba zacząć karierę.

    • mouse pisze:

      Podasz źródło? Na jakiej konkretnie informacji opierasz swą ocenę?
      Nie mówię, że nie może być wartościowym asystentem ale nie znalazłem o nim póki co jakichkolwiek konkretnych merytorycznych informacji, które dawałyby jakiś pogląd dlaczego ściągnięto właśnie jego.
      Wyczytałem tylko tyle że to miłośnik taktyki, sumienny i pracowity oraz że potraf radzić sobie z piłkarzami, co odczytuje że nie pozwala wchodzić sobie na głowę. Można zaryzykować stwierdzenie że co drugi /trzeci trener pewnie spełnia te ogólne kryteria.
      Skąd wiec pomysł aby zatrudnić właśnie tego?
      Czyżby znowu przez „agencję pośrednictwa znajdowania trenerów”?

      • mario pisze:

        gdyby maczała w tym palce taka agencja to byłoby jeszcze dobrze…
        Ale tak poważniej, to chyba był gość znany Frederiksonowi. Jeśli nasz trener to rzeczywiście taki profi to jest nadzieja, że drugi nie będzie jakiś zły

      • mouse pisze:

        Nigdzie nie znalazłem informacji że się wcześniej kiedykolwiek widzieli czy znali. Raczej wątpliwe mając na uwadze jego pochodzenie, wiek, osiągniecia i doświadczenie. Nowy asystent miał niby 3 konkurentów, w tym z Niemiec, wiec pachnie mi tu rekrutacją z wykorzystaniem agencji i ciekawy jestem klucza selekcji.
        Nie mówię że wykorzystanie agencji to źle czy dobrze (o tym się dopiero przekonamy). Oby miał warsztat i szybko znalazł wspólny język z 1 trenerem i grajkami.

  16. leftt pisze:

    Ja o czym innym. Bo facet ma trudne nazwisko i zastanawiam się, czy opłaca mi się go uczyć.

  17. Pawelinho pisze:

    Normalnie szok i niedożywienie. Brawo Piotrku Waleczny jak ty mi żeś teraz zaimponował 🤪że w końcu do Lecha zawitał nowy asystent 😅

  18. bombardier pisze:

    Nowe stroje niepotrzebne skoro król jest nagi!
    Lepiej, żeby jakimś cudem na B-17 zapanowała ROZTROPNOŚĆ!

  19. bombardier pisze:

    Pomyłka – miało być odnośnie strojów!

Dodaj komentarz