Śmietnik Kibica 2023/2024

Śmietnik Kibica na KKSLECH.com – rozmowy o wszystkim, czyli tysiące komentarzy na różne tematy niezwiązane z polityką. Codzienna i ożywiona dyskusja setek kibiców Lecha Poznań. Przyłącz się do dyskusji o wszystkim pisząc nie tylko o futbolu! Dnia 1 lipca 2023 roku został uruchomiony nowy, czysty i Śmietnik Kibica na sezon 2023/2024.

Komunikaty KKSLECH.com oraz moderatorów do użytkowników (16-30.06):

– Prosimy komentować poszczególne sprawy w odpowiednich newsach, a nie pisać o tym w śmietniku. Śmietnik Kibica jest do rzeczy, których nie podajemy w wiadomościach
– Śmietnik Kibica nie służy do dyskusji o polityce ani do wielbienia poszczególnych partii. Utarczki czy walki na ten temat nie będą tolerowane
– Sprawy danej kolejki w tym wyniki innych drużyn Ekstraklasy prosimy komentować nie w „Śmietniku Kibica” a w wiadomości na jej temat

Wkrótce na KKSLECH.com (16-30.06):

– Wyemitujemy ostatnie podsumowania sezonu 2023/2024
– 20 czerwca Lech wraca do zajęć. Pojawi się trochę bieżących spraw
– Regularnie będziemy przyglądać się sytuacji w Ekstraklasie, w tym tej transferowej
– Pojawią się pierwsze zapowiedzi kolejnego sezonu
– Ruszamy z pierwszą sondą tego lata
– Na bieżąco będziemy informować o występach lechitów podczas Euro

Nie zabraknie też wielu innych newsów, artykułów czy tekstów na różne, czasem niezwiązane z Lechem tematy.

Kibicu, pamiętaj o tym (16-30.06):

Kontakt z nami: redakcja@kkslech.com
Kontakt z moderacją: moderacja@kkslech.com (dyskusje, komentarze, sprawy techniczne)
Informacja dla chcących dołączyć do dyskusji: Logowanie na KKSLECH.com
Masz już konto na KKSLECH.com? – Zaloguj się

> Śmietnik Kibica (archiwum 2012-2023)

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2024, godz. 19:00

9 606 komentarzy

  1. Radomianin pisze:

    Może niech wystawia kilku z II składu w pozostałych meczach? Przynajmniej korporacja będzie zadowolona z przychodów, tego i tak nie można na trzeźwo oglądać? Odechciewa się kibicować Lechowi na serio. Człowiek ma ochotę przestać codziennie czytać wszystko o klubie,tyle czasu tracić. Może wróci ochota jak szkodnik rutkowski się wyniesie. Ile można się denerwować. Ja chyba się starzeje i to gówna nie jest warte mojego zdrowia. Dwójka maluchów w domu,budowa doma szukanie nowej pracy.a ja codzienne z godzinę poświęcam korporacji rutka.

  2. Bart pisze:

    Rzucam, być może, kontrowersyjne pytanie: czy uważacie że Lech powinien już teraz szukać napastnika za Ishaka?

    Moim zdaniem trzeba będzie tak zrobić bo z Ishaka od roku mamy mało pożytku, a miejsca w składzie za zasługi nie powinien dostawać nikt. Jedyne co trzeba rozważyć to czy Ishak powinien odejść już latem, czy też zostać na jeszcze jeden rok jaki mu został do końca kontraktu, ale latem otrzymać porządnego rywala do składu, napastnika który na papierze będzie o porównywalnej jakości tak żeby Ishak musiał się wysilić żeby zapracować na pierwszy skład.

    • Bart pisze:

      Doprecyzuję bo chyba nie wyraziłem się dostatecznie klarownie: moim zdaniem latem musi przyjść dobry napastnik, a kwestią do rozważenia jest czy Ishak powinien wypełnić kontrakt.

      • Ekstralijczyk pisze:

        Przychodzi konkretny napastnik, a Ishak zostaje do końca kontraktu.

      • tomasz1973 pisze:

        Nie u rutków. Jeżeli zostanie Ishak to oni sprowadzą co najwyżej zawodnika jako zmiennika i to takiego, żeby nie pierdolił, że chce wejść przed Szymczakiem. Konkretny to by kosztował i trzeba mu dać znaczący kontrakt, Ishak z wysokim kontraktem, a i Szymczaka trzeba sprzedać, więc on nie może być trzecim wyborem.
        Panie to jest rutkowyLech, tu sknerstwo i nieudacznictwo, a zarazem chęć zarobienia na zawodnikach z akademii wyziera zza każdego kąta, więc o czym my tu dyskutujemy.

      • Ekstralijczyk pisze:

        Nie ma pewności, że Szymczak zostanie na kolejny sezon.

        Gra jak gra, ale dalej budzi konkretne zainteresowanie.

        Gdzieś jakiś czas temu coś czytałem, że sam coś przebąkiwał o transferze jeśli pojawiłby się fajny dla niego kierunek.

    • Bigbluee pisze:

      Rok temu gdy Ishak się zmęczył i przestał grać tak po prostu i nawet nie było go w 18 pisałem że my musimy sprowadzić drugiego napastnika bo nie ma kim grać gdy nie ma Ishaka. Głosy z forum stwierdziły że jest Sobiech i Szymczak. Pierwszego określalem i nadal określam mianem piłkarskiego kaleki co z resztą cały czas ma potwierdzenie. Drugi to było pobożne życzenie bo wszyscy liczyli że odpali. Natomiast jeśli druzyne buduję się w ataku na wierzę a nie jakości to trudno aby nie było katastrofy.
      Napastnik potrzebny był już w lipcu, do grania z Ishakiem i zamiast niego.

      • tomek27 pisze:

        I tak , teraz wychodzi ,ze miałes rację . Natomiast latem wydawało sie ,ze jednak Ishak ma juz za sobą problemy z boreliozą ,a Szymczak zrobi krok do przodu i sie zacznie rozwijac ,zamiast sie zwijąć . Dlatego wtedy na miejscu własciciela tez napastnika bym nie kupował . Nie jestesmy MC ,zeby miec po kilku zawodnikow na jedną pozycję i blokowac mlodych z akademii , bo tak naprawde to u nas nie ma pozycji , ktorej nie trzeba wzmocnić

  3. tomasz1973 pisze:

    No i teraz po tym wspaniałym widowisku w Mielcu wszyscy kibole Lecha po bileciki na mecz z Pogonią! Tam się będzie działo, rozjeb..iemy te śmierdzące śledzie! Kocioł zapoda –zawsze i wszędzie policja jeb..na będzie–, wykrzyczy –pozdrowienia do więzienia– i nie zapomni przywitać się z Cracovią, Arką i KSZO (to coś w ogóle jeszcze żyje?), rumak swym kunsztem zaora szczecińskiego Szweda, rhutek znów ukarze swe anielskie oblicze, piPkarze pospacerują po boisku i przyjmą jakąś trójeczkę, nie martwiąc się tym wcale, bo i tak im korona z głowy nie spadnie, w końcu są przezajebiści!!! Kocioł nikogo przecież nie zjebie, bo dawno siedzi u rutka w kieszeni, więc nawet przy tej przyjętej trójeczce będzie zabawa…i tylko tych naiwnych, którzy wydadzą na ten chłam swoją kasę żal, no ale może się i Wy w końcu obudzicie! A teraz wężykiem, wężykiem po bileciki!

  4. smigol pisze:

    Kurwiszony prowadzą w Zabrzu, za tydzień paprykarze będą miały szansę przeskoczyć nas w tabeli.

    Rok temu był ćwierćfinał LK a teraz? Pamiętam jak ludzie na forum pisali że wszystko ch*j strzeli. Jak do tego doszło nie wiem. Wiem tylko że gdyby Lech był kobieta to bym jaj już dawno, dawno, DAWNO temu zostawił.

  5. 07 pisze:

    Proponuje wybrać sie na trening w ramach motywacji. Wiedzieli o co grają, a przeszli obok meczu…. determinacji jak na lekarstwo.

  6. Krzysztof pisze:

    „lata” po niecie wpis, ze w szatni nie jest dobrze.
    …” na porządku dziennym sa wyzwiska piłkarzy od baranów, beznadziejne odprawy taktyczne i motywowanie zawodnikow..”

  7. Ekstralijczyk pisze:

    „Z kręgów bardzo bliskich I drużynie dochodzą sygnały o fatalnej atmosferze, chamskich odzywkach Rumaka do piłkarzy. On ich zdemotywował do walki o jakiekolwiek wyższe cele.”

    VIA Wojciech Wybranowski

    • Ekstralijczyk pisze:

      „Co więcej – w tzw. towarzystwie coraz mocniej słychać, iż na porządku dziennym są wyzwiska piłkarzy od baranów, beznadziejne odprawy taktyczne i motywowanie naszych zawodników niczym z podręcznika dla domokrążców z lat 90. I nie, to nie prima aprilis, ale dosyć poważne wewnętrzne źródła. Kto był dzisiaj w Mielcu, ten widział atmosferę i zachowanie na ławce trenerskiej Lecha.”

      VIA alexdetotekin

    • Grossadmiral pisze:

      czyli po*ebany jak kiedyś a może i bardziej, nic się ten kuń nie nauczył i wniosków nie wyciągnął. Ciekawe czy Janas ma coś do gadania czy kuń go odciął bo sam najmądrzejszy

  8. mario pisze:

    nawet jeśli te informacje o szatni to plotki, to i tak coś w nich prawdy może być. Rumak chyba nigdy nie potrafił porwać za sobą zespołu a i zatargi również miał z piłkarzami. Jeśli do tego uzmysłowimy sobie, że gość ma wielkie ego, małe umiejętności i zero sukcesów, to rzeczywiście mamy mały przepis na katastrofę w szatni, w której są piłkarze, którzy jednak coś tam już wygrywali.

    • leftt pisze:

      Jaka jest w takim razie rola Janasa w tej drużynie i dlaczego nie może on poprowadzić Lecha do końca sezonu, skoro projekt Rumak totalnie nie wypalił? Bo chyba nie chodzi o koszty.

      • olos777 pisze:

        @leftt ty sobie wyobrażasz,że taki buc jak Rumakero słucha kogokolwiek?Przecież on jest nieomylny jak jego pan-Phiotruś.W tym kurwidołku wszyscy są nieomylni.Wszyscy dookoła się mylą,tylko nie oni!

      • mario pisze:

        @leftt,
        jakiś czas temu zacząłem się nad tym zastanawiać. I wychodzi mi na to, że gość albo zajmuje się tylko pewnymi aspektami gry ( np obroną), albo nie ma kompletnie nic do gadania, albo też jest równie słaby jak Rumak.
        Jeśli nic z powyższych, to znaczy, że drużyna znów leci w chuja. A to by oznaczało, że towarzystwo trzeba rozgonić na cztery wiatry.

      • leftt pisze:

        Pierwsze chyba odpada – za pierwszego Rumaka też problem był głównie z kreatywnością a nie z obroną – stąd problemy w meczach u siebie, męczenie buły z autobusiarzami. Że nie ma nic do gadania – cholera wie, może nie przypadkiem facet jest ciągle drugi. A czy Skorża trzymałby tak długo takiego słabego współpracownika? Z drugiej strony daleki jestem od traktowania Skorży jako futbolowego boga.
        No to sobie popisaliśmy i w dalszym ciągu uja wiemy.

      • mario pisze:

        no i chuja się znamy…

  9. Bigbluee pisze:

    Teraz prosze przeczytać ponownie wywiad z Mańkiem i skonfrontować to co mówił Maniek o Rumaku z tym co pisze się obecnie na Twitterze.

  10. Pawel68 pisze:

    Teraz to proponuję obejrzeć sobie film OKOŃ i pomyślec sobie była bieda,ale czy to co nam teraz stworzyli rutkowscy to coś czego pragniemy?

  11. PAWEL pisze:

    Rumak to chamski prostak, któremu nie ufają piłkarze. Nie ufają ani jako trenerowi, ani jako człowiekowi. Bez tej cechy nie da się pociągnąć zespołu do wyzwań. Wszyscy to wiedzieli poza Rutkiem. Brom powinien być dawno zwolniony i zakontraktowany nowy trener. Ale Rutek patrzy i rozlicza wszystkich z tego kogo sprzedać wiosną, kogo zimą i czy młodzi są włączani do zespołu. Rumak (Rzasa i Gargamel ) to dobrze wie i to robi.

  12. Ekstralijczyk pisze:

    „Z przecieków, które do nas docierają, atmosfera na dzień dzisiejszy nie jest dobra, a wyników też nie ma. Nie wiadomo na ile wiarygodne są doniesienia o wyzwiskach kierowanych przez Rumaka do piłkarzy, ja pytałem tu i tam i nie mogę tego potwierdzić.”

    „Ale mogę potwierdzić informacje o złej atmosferze, podzielonej szatni, o tym, że nie ma chemii między trenerem a zawodnikami. Ci nie kupują jego „luzu”, uważają za nienaturalnego, oskarżają go o to, że potrafi zmienić zdanie na temat składu po rozmowie z właścicielem i dyrektorem sportowym. Choć początek miał obiecujący, bardzo dobrze prezentował się w mediach.”

    VIA Marek Wawrzynowski Onet sport

  13. Mansfield pisze:

    To że to je.b.nie wiedział każdy oprócz rodziny Rutkowskich.Dużo już nie brakuje do tego ze nie będzie mistrzostwa ale nawet pucharów i jest to zasługa tych trzech jeźdźców apokalipsy phiotrusia,gargamelka i Tomaszka drżąca .Kobylka jest tylko pionkiem który nawet składu nie ustala.

  14. PAWEL pisze:

    myślę, że jest jakiś gigantyczny problem w drużynie skoro jedziemy na mecz, bez żadnego w pełni zdrowego ofensywnego rezerwowego. boczni pomocnicy i boczni obrońcy powinny najwiecej harować na boisku i być zmieniani po 60 minucie, a tu kompletny brak obiegania przez bocznych obrońców, co jest podstawą przy ataku pozycyjnym. O co qrwa tu chodzi…?

  15. smigol pisze:

    Jeszcze mnie tak naszło. Trener Tumak bredził coś DNA Lecha. Jakoś w Mielcu nie było go widać. Chyba że Stal naciskająca Kolejorza do 40 minuty w pierwszej połowie. Jeżeli tak to ja przepraszam panie trenezie.

  16. leftt pisze:

    Może należy ustalać taktykę metodą na Zagłębie Sosnowiec? Tylko ze u nich nie zażarło.

  17. Zbychu pisze:

    Tak sobie myślę, że gdyby prezes był jednym z pierwszych Piastów, to nie byłoby Polski, ani nawet Wielkopolski. Książę Piotr Waleczny zarządzałby swoim księstwem asekuracyjnie. Wszyscy podpowiadali, że ościenne plemiona słabe, że można być hegemonem, podbić całą krainę, a nawet bić się z większymi państwami, ale zaraz podskarbi podszeptywałby, że skarbca narażać nie można. Lud wołałby, że trzeba wzmocnić drużynę wojów, zapłacić za zastępy zaciężne, a ci nie: najważniejsze, to żeby nasi młodzi woje mogli zarabiać za granicami, my sobie ich proporce wywiesimy i skarbiec uzupełnimy. Dla uspokojenia tłuszczy sprowadzaliby kilku wojów, którzy onegdaj wsławili się w jakiejś bitwie, ale albo to już nie ci sami woje, albo tamta bitwa wcale nie taka wielka była. Zastępy zbrojnych, najpierw wystarczające do obrony granic, co jakiś czas stawałyby się za małe, pojawiały się klęski, po których Piotr Waleczny ogłaszałby walkę od nowa, odbito by część terenów, a potem znowu stagnacja, mimo możliwości rozwoju państewka. Byłoby w miarę zasobne małe państewko, ale nic więcej.

  18. Levin_9 pisze:

    Jeśli nie będzie dogrywki jutro (03.04) o tej porze będziemy już znali finalistów PP. Warta kontynując mecze z drużynami z dolnego Śląska w sobotę o 20.00 zawita do Wrocławia, w tym tygodniu tylko czwartek jest dniem wolnym od krajowego futbolu.

  19. 07 pisze:

    Być może Rumak zwyczajnie powiedział prawde co myśli o leserach i ich przydatności do zespołu. Trudno, aby szatnia go kochała…. natomiast jest jeszcze jedna gorsza rzecz…. to grojki mają się dostosować, a nie marudzić i wybierać sobie trenera…. to absurd consie dzieje za tej kadrybw Lechu. W d.pie sie poprzewracało. Najpierw v d Brom nie teges, a teraz Rumak…. tymczasem wobec kontuzji każdy dostaje minuty, a na boisku widzimy poza wyjątkami snujące sie koszulki….. czas pogonić leserów z Lecha.

  20. melon771 pisze:

    Jak dla mnie to problem nieleży, w tym że zawodnikom się nie chce. To ogólnie fakt, ale nie geneza problemu.
    Lech Poznań jest miejscem zabijającym ambicje. Wielu zawodników przychodzi do nas, po czym przestają grać w piłkę. Znamy to od wielu lat.
    Przyczyny w moim mniemaniu są takie:
    – brak systemu premiowego.zaleznego od wyników
    – administracja ustawia skład, pod kątem sprzedaży
    – brak pozbywania się niewypałów transferowych
    – brak rywalizacji w składzie
    – niechęć do ryzyka,
    – dla wielu piłkarzy Lech jest synonimem solidności, po przyjściu okazuje się że trener amator, brak skautingu, a nasz Rehasport potrzebuje 5 razy więcej czasu aby przywrócić kogoś do zdrowia, jakosc trenerów również nie powala na kola
    -dziwna polityka tajemnic wokół wszystkiego: ukryte sparingi, zakłamane kwoty transferów przychodzących, polityka niemówienia o kontuzjach
    To wszystko sprawia, że Lech, patrząc od środka nie jest poważną drużyną. Od zewnątrz zresztą też.
    Osiągnięcia sukcesu, w dużej mierze zależne od tego czy się w to wierzy, i czy się go chce. U nas jest postrzegany jako coś niepokojącego, coś co może przynieść jakies dodatkowe koszty.

  21. olos777 pisze:

    W każdym szanującym się klubie,klubie z ambicjami i aspiracjami taki np Baluj już od roku kopałby się po czole w jakiejś Puszczy czy innym Radomiaku.No ale my jesteśmy Lech Poznań.Nie możemy tak pozbywać się piłkarzy!Może on w końcu odpali w 4 roku gry?Tak wymienić można pół obecnego składu!Jeżeli w pierwszym roku nie spełniasz pokładanych nadziei ,to masz max 6 mcy i żegnam bez żalu.
    Ale my mamy Phiotra z którego śmieje się nie tylko piłkarska Polska ,ale też legendy naszego klubu.Wiem z pierwszej ręki,że nasze legendy uważają go za „pi.zd.e”.”cie.nia.sa”i człowieka ,który niszczy ich i nasz ukochany klub.

  22. Ostu pisze:

    Wiemy już, że nasze myślenie o tym czy grajki mogą stworzyć combo z „klątwą czarnej perły” jako jedynym wyjściem dla osiągnięcia wspólnego sukcesu sportowego jakim byłoby wywalczenie majstra nie będzie mieć miejsca…
    Takie „combo” byłoby niewątpliwie korzystne dla wszystkich
    – grajki by mogły cieszyć się z tytułu
    – ci którzy chcą odejść zwiekszyli by swoją wartość
    – rumak straciłby swoją łatkę przegrywa i nieudacznika
    No ale nic z tych rzeczy…
    „Klątwa Czarnej Perły” uznała, że mając tylko pół roku może „odcisnąć swoje piętno” na drużynie ale mając tyle „świadomości” co ma i tyle „nieudacznictwa” w sobie popełnia wszystkie możliwe błędy…
    Złotousty jeszcze nie uświadomił sobie jaki błąd popełnił zatrudniając tego „fachowca” – swoją drogą to powinien go wywalić z klubu w ogóle – ale najgorsze jest to, że te problemy będą naszymi kibolskimi problemami…
    To, że złotousty będzie miał problemy ze swoją akademią to mnie wali ale ze
    – kilku grajkom kończą się umowy po tym sezonie
    – trzeba będzie zatrudnić nowego trenera
    – przynajmniej dwóch podstawowych grajków odejdzie
    – trzeba będzie zatrudnić przynajmniej 6 dobrych, nowych grajków
    – trzeba będzie zbudować NOWĄ drużynę
    które to problemy do rozwiązania zostawił sobie na lato to widać wyraźnie że to „nie może się udać”
    Biorąc także pod uwagę „zdolności” Toma Drząsa to chyba nikt nie zakłada „osiągnięcia sukcesu” w tej dziedzinie…
    A więc skoro „to nie może się udać” – większość kiboli już to widzi w tym także z kotła pisząc już listy otwarte do zarzadziku – a my stajemy przed Realnym problemem
    – braku majstra
    – braku pucharów
    – braku wartościowej drużyny
    – braku „elementu” sprzedażowego z akademii
    To czy możemy Oczekiwać Rozwoju Sportowego Klubu…?
    Pozostaje nam tylko kibicować Lechowi i na SPOKOJNOSCI obserwować Nadchodzący Ciąg Dalszy…

    • bombardier pisze:

      Nawiedzeni niech sobie kibicują, prawdy nikt nie ZAKRZYCZY –
      Lech Poznań to stajnia Augiasza. A Augiaszem jest klan Rutków!
      Wszystko co jest na B-17 – ŚMIERDZI!
      BEZ ŻADNEGO WYJĄTKU!
      Jedyny i skuteczny ratunek to ZMIANA WŁAŚCICIELA, a na to
      się nie zanosi – więc nadal będzie status quo!

    • Pawel68 pisze:

      Nie ma z nikąd nadziei dla tego klubu właściciela Rutkowskiego…

    • Pawelinho pisze:

      Dopóki dopóty przy sterach Lech Poznań trwa „Piotr Waleczny” nigdy się nie podda to nic się w Lechu nie zmieni! To jest cały problem obecnego Lecha, rutkowizm jak to go określa tomasz1973 ewentualnie to już jest moje pojecie czyli rutkowszczyzna 🙂 , a nie jego podwykonawcy tacy jak specjalista od zerowej ilości transferów czy szpaka zwana ogierem spod wronieckiej stadniny z CV pełnymi porażek i kompromitacji 😉 Podwykonawcy bardzo dobrze realizują cele „Piotra Walecznego”, którego celem wcale nie są sukcesy tylko czysty zysk na wychowanka, a to raz na jakiś Lech zdobędzie wymaganego (tylko przez kibiców bo dla włodarzy to niekonieczne bo to rodzi problemy z utrzymaniem takiego trendu) majstra jest wypadkiem przy pracy do celu, który jest jasny i klarowny czyli wspomniany zysk na sprzedam (gotowym lub nie) produkcie z Akademii, która jest najważniejsza, a nie pierwszy zespół jak sądzą niektórzy naiwni. Sukcesy owszem będą ale raz na na 5/7 lub 9 w zależności od tego, kiedy włodarze będą chcieli uciszyć na chwilę niezadowolenie kibiców i tak w kółko niestety będzie to wyglądało. Sukcesy zawsze dają nadzieje, ale doświadczenie uczy, że zazwyczaj przy „Piotrze Walecznym” ta nadzieja jest złudna i szybko znika, a jej miejsce przychodzi marazm, przeciętność i brak nadziei na to, że w Lech w końcu w pełni wykorzysta swój potencjał, ale nie w obecnej formule prowadzenia klubu piłkarskiego jakim jest Lech, a czego zdaje się nie do końca „ogarnia” obecny sternik. Tak więc dlatego dopóki nie zmieni się ich tok rozumowania całej wronieckiej świty, która jest przeświadczona o swojej przezajbistości to ten status quo nigdy nie ulegnie zmianie nie zmieni się! Ba on będzie trwał nawet wtedy jak większości z nas tutaj nie będzie już na tym świecie bo będziemy leżeć w wyznaczonej kwaterze albo co niektórych prochy zostaną rozsypane nad stadionem.

      • Zbychu pisze:

        Ciekaw jestem, za ile poszedłby w tym roku Skóraś, bez LKE, bez tytułu panującego mistrza kraju. Na pewno kwota, którą uzyskali była pochodną gry w Europie. Zresztą zobaczymy, za ile pójdzie Velde i porównamy z pogłoskami z zeszłego sezonu.

  23. Krzysztof pisze:

    Po tym co oglądam teraz w PP to jeszcze wpierdziel solidny od trzepaczy później od cwe*ów i można kończyć sezon.

  24. Pawel68 pisze:

    Przeczytałem teraz list kibiców do zarządu.Na stronie głosu.Bardzo mnie rozbawił na koniec dnia….

  25. Grossadmiral pisze:

    Pytanie konkursowe: Kim będziemy jak nie wygramy z pontonem u siebie co ma w nogach 120 minut meczu w tygodniu?

  26. Ekstralijczyk pisze:

    Na ten moment:

    Lech miałby rozstawienie w II rundzie el. LM.

    Byłby rozstawiony we wszystkich rundach el. LE.

    Byłby rozstawiony we wszystkich rundach el. LKE.

  27. leftt pisze:

    7 meczów, sześć bramek. Zastanawiam się, czy uda nam się wyciągnąć wiosną w lidze średnią 1 gol na mecz? Trzeba strzelić 9 w 8 meczach. Trudne. A w niedzielę remisik.

  28. Bigbluee pisze:

    Taki liścik jaki lata po necie, to można było sobie pisać przed sezonem. Teraz, w trakcie sezonu gdzie odjechało PP i można uznać, że odjechało MP a i puchary odjeżdżają, pisanie listów jest jak proszenie złodzieja żeby oddał skradzioną rzecz, mimo że ten już ją dawno sprzedał. Nie ma sensu ani nie ma w tym żadnej logiki. Poza tym, adresatem jest wszystkim znany zarząd, robiący ciągle te same błędy bo taki jest najwidoczniej plan i to nam sie wydaje że to sa błędy.

    Do tego przedstawicielami listu sa ludzie którzy nie reagują w żaden sposób na boiskowe wydarzenia. Tam orkiestra cały czas gra. Nie przekonuje mnie argument” czy wygrywasz czy nie” ani „na dobre i na złe” bo w kontekscie klubu jako całości i tego co sie dzieje cyklicznie gdy kibice dostają mokra ścierą z kazdej strony, to sa oklepane frazesy pojawiające sie gdy rozmówca nie ma już żadnych argumentów.

    Zaraz padnie argument: no to co kibicce maja wg ciebie zrobic?
    Nie co maja TERAZ zrobic bo teraz to już tylko damage control i nic sie nie da już zrobic, tylko dlaczego przespali moment w ktorym cos nalezało zrobic gdy był na to czas a wszystkie znaki na niebie i ziemi oraz w wywiadach i na konferencjach wskazywały że płyniemy na skały? To był moment po chodzonym meczu z kupą w gaciach ze Śląskiem i przegraniu PP z pontonem bez ochoty zwyciestwa i zmycia blamażu ze Szczecina. Kropką nad „i” był mecz z medalikami. To był punkt kulminacyjny który został KONCERTOWO PRZESPANY.

    Teraz listy? Teraz tego warzywa w stanie wegetatywnym już nikt nie ożywi listami ani niczym innym. Wszystko zgniło.

    • Bart pisze:

      1. Mistrz i grupa, żegnam
      2. Mistrz albo śmierć
      3. Chociaż podium, proszę, chociaż podium

      • bombardier pisze:

        Ja proszę żeby nastąpiła DESTRUKCJA, OBSTRUKCJA – jak zwał, tak
        zwał – po prostu Lech ma się ROZLECIEĆ, ROZBIĆ od środka!
        Niech się kłócą, niech pobiją – im więcej wewnętrznych sporów –
        TYM LEPIEJ. DOŚĆ AMATORSZCZYZNY I DZIADOSTWA!
        Nawiedzonym jeszcze więcej WALIĆ PO ŁBACH za GŁUPOTĘ!

  29. Ostu pisze:

    No to ja stawiam sprawę jasno…
    Stawiam tezę – po tym wszystkim co czytam i co obserwuję – patrząc na zachowania złotoustego, że w tym sezonie
    – już wiemy, że nie będzie majstra
    – nie będzie nawet miejsca na podium
    – nie będzie pucharów
    – nie będzie sprzedaży „potencjału” z akademii
    I co ten śmieszny złotousty zrobi ze swoją akademią?
    Co zrobi ze swoimi śmiesznymi „trenerami” z akademii – bo co zrobi z „klątwą czarnej perły” to mnie wali – bo na naszych oczach zaczyna się ten projekt chwiać…
    O jakże ciekawie będzie obserwować szamotaninę złotoustego i całej jego wesołej kompaniji…
    Lechowi oczywiście cały czas będę kibicował – bo już tak mam – ale złotoustego uważam za głupka, dodatkowo bez wyobraźni…

    • leftt pisze:

      To są te pytania z serii „co mogło pójść nie tak”?

      • Levin_9 pisze:

        Opuszczając na chwilę nasz grajdołek i pozostając w temacie pytań, jak nazwać aż 13 punktów straty Bayernu do lidera z Leverkusen na 7 kolejek przed końcem sezonu 🤔

      • Pawelinho pisze:

        Ja bym to nazwał „Anomalią” jakich było wiele w 1. Bundeslidze przy słabszym sezonie bajernu 😉

    • tomek27 pisze:

      Tyle ,ze „potencjal ” z akademii bedzie sie sprzedawał . Teraz pojdzie Marchewa , zaraz Szymczak , za chwile pewnie Gurgul , za wiele brak pucharów nie zmieni …

      • Biedra pisze:

        Jestem ciekawy kto może ich kupić, bo Marchewa to nawet nie wiadomo jaką ma pozycję, bo na pewno nie jest 10-tka a Szymczak to już w ogóle antypilkarskie beztalencie.

    • Zbychu pisze:

      Albo i księgowy powiedział: „Musimy ciąć i oszczędzać, bo w lecie paru odejdzie i trzeba będzie dużo wydać. No to tu się załata Rumakiem, tam się zejdzie z kosztów Wilakiem, a może się rozegra i odpali to zapełni dziurę po Velde’m, pogramy Balujem, to może go sprzedamy i wtedy na jego miejsce wskoczy Wilak, jak nie za Velde. Potem ściągniemy Pingota, na razie trzech środkowych wystarczy. Szymczak na ligę wystraczy, nie będziemy, Ishak na ostatnie mecze będzie mógł wchodzić. W czwórce będziemy, więc do pucharów się załapiemy.” A tu się zesłało, bo jest sześciu kandydatów i kilku solidnych średniaków, punkty tracimy.
      Rok bez pucharów to pewnie dla nich nie problem, później większa radość, jak się dostaniemy do grupy. A że 40 tys. biletów za 50 pln daje jakieś 460 tys euro przychodu, to szczegół. Lepiej nie ryzykować i mieć to, co mamy, niż zainwestować w mistrzostwo, może się nie udać, albo z pucharów odpadniemy i nie będzie tego dodatkowego pełnego stadionu kilka razy.

      • leftt pisze:

        Teraz odpadnie sezon, w którym w ogóle nie graliśmy w pucharach. Podnieślibyśmy sobie współczynnik samym awansem do pucharów. Chociaż nie wiem, czy ich to interesuje.

      • Zbychu pisze:

        „Passa/pasmo sukcesów” – zwrot nieznany na szczytach władzy Lecha Poznań

      • Levin_9 pisze:

        Zimą zarząd zastosował strategię „pieniądze biorą się z ich niewydawania”

    • smigol pisze:

      Trochę szkoda bo z jednej strony wygląda jakby zimą wywiesili białą flagę nie robiąc wzmocnień drużyny i powierzając ja trenerowi o wątpliwej jakości. Z drugiej może założyli że jakoś to będzie. Drużyna jest mocna i nawet Rumak sobie poradzi.

      Śmierdzi amatorką albo totalnym wyłożeniem lachy.

  30. Ostu pisze:

    No to popatrzmy @leftt „co mogłoby pójść nie tak”…
    – Najwyższy budżet w lidze…
    – Najdroższa kadra Lecha w historii
    – Przedłużone kontrakty w celu uzyskania stabilności składu
    – Stabilna pozycja finansowa
    – Oczekiwany spory zysk
    A efektów nie ma…!
    Oczywiście efektów, które interesowały by Właścicieli Klubu Sportowego i NAS kiboli…
    Przy założeniu, że w Klubie Sportowym chodzi o trofea to ciągle i nieustająco warto pytać złotoustego – tey gościu ! O co ci chodzi…?
    Mam absolutne przekonanie, że akademia bez sukcesów tejże – a zwłaszcza bez Sukcesów Sportowych – nie ma na dłuższą metę racji bytu…
    Już ten sezon bez Sukcesów Sportowych da nam odpowiedź na pytanie czy kwoty osiągane przez „potencjał sprzedażowy” będą odpowiednio wysokie i będą odpowiadać oczekiwaniom złotoustego i czy będą w stanie „utrzymywać klub” w przyszłości…
    Czy Marchewa zakręci się gdzieś około 10 mln euro – jak mówiło się jakiś czas temu…?
    Czy Veldek będzie chciał by dali COKOLWIEK byle tylko odejść z klubu bez ambicji…?
    W każdym razie wiele ciekawych pytań i jeszcze ciekawszych odpowiedzi przed nami…
    A przede wszystkim odpowiedzi , których musi udzielić sobie złotousty bo już próbował chyba wszystkiego i ciągle NIC…!
    Czas najwyższy zacząć myśleć panie Piotrze…!

    • Zbychu pisze:

      W obecnej sytuacji: Marchewa – nie zakręci się koło tego. Veldek – tak, będzie chciał odejść i bejmy dla klubu nie będą dla niego istotne. Gdyby były puchary w tym roku – Marchewa mógłby się koło tej kwoty zakręcić, Velde odszedłby i tak, ale za większą kwotę.
      Paradoks: dla Marchwińskiego może być korzystniej bycie sprzedanym za mniejsze bejmy, bo wtedy odejdzie do słabszego klubu, gdzie będzie miał większą szansę na grę, niż gdyby odszedł do bardzo dobrego klubu, gdzie by siedział na ławie lub trybunach. Akademia (i Lech w ogóle) nie szkolą kandydatów dla topowych klubów.

    • tomek27 pisze:

      Ale w zeszłym roku były puchary i to mega sukces , a też nikt za 10 mln € nie odszedł . Tylko za 6 . Kozłowski z Pogoni nie grał w pucharach w ogóle a poszedł za 11 . Łatwiej kogoś wypromować przez puchary ale nie jest to żaden warunek konieczny . Równie dobrze Lech może nie grać za rok w pucharach , a Szymczak strzeli 20 bramek i odejdzie za 10 mln

      • smigol pisze:

        Czy chcesz powiedzieć że fakt że Kozłowski grał w reprezentacji podczas finałów ME nie ma nic wspólnego z jego promocja?

      • tomek27 pisze:

        A czy chcesz powiedzieć że ostu wspominał coś o reprezentacji ? Mówię tylko że gra w pucharach nie jest warunkiem do sprzedaży za dużą kasę naszych wychowanków . Czy w ogóle naszych zawodników . Moder czy Bednarek furory w pucharach nie robili , MP też chyba nie zdobywali . A poszli za konkretną kasę . Więc pisanie że bez pucharów nie będzie sprzedaży naszych zawodników za dużą kasę nijak ma się do rzeczywistości

      • smigol pisze:

        To że nie wspomniał nie oznacza że Kozłowski nie grał. Głupi argument, akurat po tobie oczekiwałem więcej.

      • tomek27 pisze:

        Reasumując , Rutek wcale nie potrzebuje pucharów ani MP żeby sprzedawać za dużą kasę jak głosi Ostu . Młody nie musi też grać w pucharach żeby trafić do repry jak np Kozłowski

      • smigol pisze:

        Jeden Kozłowski wiosny nie czyni. Akademia pogoni sprzedawalaby więcej i drożej gdyby paprykarze grali co roku w pucharach. Nie wiem czego Rurek potrzebuje ale wygląda jakby na tegorocznym MP położył zimą lache.

      • Pawelinho pisze:

        smigol

        Na pewno nie potrzebuje sukcesów sportowych, żeby zarabiać na wychowankach czy za dobrych już jak na polską ligę grajków czyli tak jak napisał tomek27 Piotr Waleczny, który nigdy się nie podda nie potrzebuje sukcesów bo to dodatkowy „problem”. Zresztą jak inaczej jesteś wstanie wytłumaczyć totalne olanie zimowego okienka transferowego w Lechu? Nijak. Oni doskonale (w zasadzie jeden człowiek z grupką podwykonawców) wiedzę co robią i robią to z czystą premedytacją tak jak zresztą zawsze robili to w momencie, kiedy Lech miał szansę wyjść z przeciętności. W tym momencie po raz kolejny tego typu szanse zaorali. Generalnie mam wrażenie, że Piotrkowi Walecznemu, który nigdy się nie podda taka sytuacja pasuje jak ulał bo wie, że nikt nic mu nie zrobi, a raz na jakiś czas stwierdzi „no może czas coś wygrać, żeby kibice się odczepili”. Tak to niestety w Lechu wygląda i wyglądać będzie dopóki dopóty to podejście głównego sternika nie ulegnie zmianie, a na to się nie zanosi.

      • smigol pisze:

        @Pawelinho

        Racja, maksymalnie to po ostatnim meczu pokrzycza na niego z kotła więc co on ma się martwić.

        Szkoda ale co zrobisz.

      • Pan T.Arhei pisze:

        A może to wszystko jest już z góry ustalone? Może już jesienią był sygnał z centrali ,że MP ma zgarnąć D..a Podlasia, Ponton PP a reszta do „sprawiedliwego podziału”? To by tłumaczyło „dziwne ruchy” co niektórych klubów 🙂

      • Pawelinho pisze:

        smigol

        Im szybciej człowiek jest wstanie to sobie uzmysłowić tym lepiej dla takiej osoby. Niestety z minimalistycznie świadomym podejściem właściciela nie wygrasz, który robi to z czystą premedytacją. Chyba musiałaby mu spaść cegłówka na łeb parafrazując pewien film lub musiałbyś tracić pamięć na tyle trwale, żeby zmienił optykę działa oraz nastawienie klubu na sukces sportowy, a nie sprzedaż nie zawsze gotowego produktu z Akademii.

        Pan T.Arhei

        Znaczy sugerujesz „korupcje”, której „nie ma”?

      • Pawelinho pisze:

        *której „nie ma” tzn „układ warszawski”?

      • Pan T.Arhei pisze:

        To, że czegoś nie widać może być „wyższą formą bytu” jednak z ostrożności procesowej nie będę rozwijał tego wątku:)
        Żartuję rzecz jasna i na dodatek nie mam żadnej pewności ,że „centrala” jest w Parszwie…może być równie dobrze w Mediolanie 🙂

      • Zbychu pisze:

        Reklama dźwignią handlu, chociażby w ten sposób, że pojawiają się inni chętni na zawodnika i podczas negocjacji wiadomo, że ktoś inny też może położyć kasę na stół, trzeba przebić. Druga rzecz, inaczej sprzedaje ten, kto może sprzedać, a inaczej ten, kto musi. No i w przypadku naszych produktów akademijnych (przepraszam zawodników) trzeba naprawdę dużo wstążeczek i sreberek, żeby to było atrakcyjne dla klubów z prawie górnej półki. Moder i Bednarek poszli do Anglii, za pieniądze które dla tych klubów to było 2-3% wartości rynkowej zespołu. Nie zawsze uda się tam wytransferować. Inne ligi – to już większy procent wartości zespołu, ale kwoty niższe. Skóraś poszedł za dużą kwotę, ale on akurat zabłysnął w Europie.
        Trzymam kciuki, żeby Szymczak strzelił 20 bramek, ale na razie tego nie widzę.
        No i w drugą stronę: łatwiej skusić zawodnika do przyjścia do klubu, w którym będzie regularnie grał w pucharach, zdobywał tytuły, niż do przeciętniaka. W przypadku braku pucharów pewnie będzie trzeba przebijać inne oferty – a u nas czeka się do ostatniej chwili – a nie po prostu je wyrównywać i dodawać atut w postaci wartości sportowej.

    • bombardier pisze:

      Jaki pan Piotr?
      ŚMIERDZIEL, OBOROWY PIOTR!

  31. mario pisze:

    tak Was tu czytam i dziwię się, że jeszcze Was to na tyle rusza, by tu wciąż pomstować na Rutka.
    Od kilku lat tu piszę, że to nie żadne błędy, że nie jest to nieumiejętność tylko świadoma polityka. Tak ma być i już. Właśnie tak ma być zarządzany klub. Błędy są popełniane w zarządzaniu pionem sportowym, które to błędy powodują, że kasa jest wyrzucana w błoto i raz po raz nie ma pucharów. Ale generalnie rachunek zysków i strat się zgadza.
    Mnie już się tu nie chce utyskiwać na to, na co uzyskujemy tu od lat. Nie mam już ani siły ani ochoty. Nic się nie zmieni.
    Rząsa? Jest słaby, ma kiepską efektywność ale po części wynika ona z tego ile kasy dostaje na transfery od Rutka. Bo to Rutek jest początkiem i końcem wszystkiego. Taka ku.wa alfa i omega.
    Tak długo jak Rutek będzie właścicielem, tak długo nic się nie zmieni.
    Można napierdalać w klawiaturę wciąż jedno i to samo ale ma to mały sens. Zdziwieni jesteście, że klub o takim potencjale nie wykorzystuje go? Ja też kiedyś byłem zdziwiony. No ale być czas przywyknąć przecież. Rutek musi odejść, dopiero wtedy będzie szansa, że Lech stanie się klubem na miarę swego potencjału i na miarę naszych oczekiwań. Oczywiście tylko wtedy, gdy będzie miał szczęście do kolejnego właściciela…

    • olos777 pisze:

      Mam 46 lat i chyba nowego właściciela nie dożyje !

    • leftt pisze:

      Kto Ci powiedział, że Rutek musi odejść?

      • mario pisze:

        sam to sobie ubzdurałem 🤣🤣🤣

        dobre @leftt, uwielbiam te Twoje strzały 👏👏👏

      • Zbychu pisze:

        leftt to bokser z błyskawicznym sierpowym 😃

      • tomek27 pisze:

        Dokładnie Mario .
        Zgadzam sie z tym w 100 % . Rutek robi świetną robotę ,niestety głownie dla siebie . On sobie zarabia kokosy , jego firma swietne prosperuje ,robi to co lubi ( tez chciałbym byc wlascicielem Lecha ) , a ludzie na forach wyzywają go od nieudaczników . Tym czasem , on robi dokładnie to co sobie zaplanował . A Rzasa … moze i powinien wiecej ,ale jemu głownie nie odpalają transfery darmowe lub za grosze , a i tak to nie on ma 100% wpływ na te transfery tylko cały komitet , gdzie i tak ostatnie słow nalezy do …Rutka

      • mario pisze:

        👍

      • leftt pisze:

        To nie jest dobre, to jest smutne. Smutne, bo oznacza, że do usranej śmierci będziemy oglądać to wsadzanie sobie kija w szprychy, może z jakimiś przerywnikami. A lat mam kilka więcej niż olos więc szanse jeszcze mniejsze. I już nikomu innemu nie będę kibicował, nie ma takiej możliwości. Rutek nie ma żadnego obowiązku sprzedawania Lecha, taka prawda.

      • tomek27 pisze:

        A dlaczego miałby sprzedac ? Sprzedałas byś interes , na ktorym zarabiasz kilkaset tysiecy miesieczne , bo ktos z zewnątrz mowi ,ze go źle prowadzisz ?

      • mario pisze:

        nie no, to jest oczywiste że nie ma obowiązku. Miałem tylko na myśli, że żeby było lepiej musiałby sprzedać.
        Ale jak pisze @tomek27, nie sprzeda, bo nikt by nie sprzedał takiej zabawki

      • Levin_9 pisze:

        Nawet się nie łudzę że doczekam zmiany właściciela która nastąpi zapewne nie wcześniej niż za 20-30 lat, to co dzieje się w Lechu przyjmuję „z dobrodziejstwem inwentarza”. Wczoraj Kołakowski sprzedał Arkę za (podobno) 25 mln zł. wartość Lecha to setki mln, zabawa dla miliardera który chce zostać milionerem.

  32. Grossadmiral pisze:

    Coś piszą że nasz irański przyjaciel się wysypał na parę tygodni

  33. Mario85 pisze:

    Zawodnik z taką techniką, który trafił do Lecha musi mieć jakiś defekt ogólny. Widać ten jest szklany…
    Velde jak do nas trafiał miał słaby mental…
    Baluj szklany i jeździec bez głowy…
    Sousa szklany…
    Rudko elektryk…
    Zdecydowana większość która do nas trafia ma jakiś defekt, który skreśla ich w lepszych zachodnich klubach…

  34. Mario85 pisze:

    A ja jestem zdania, że nic się nie zmieni dopóki będzie wiara na trybunach…
    Jeśli jest frekwencja jako taka to zarząd w ogóle nie reaguje na większość niepowodzeń sportowych. Dopiero jak pensja na trybunach ostro spada albo zaczyna się jakiś bojkot to wtedy wychodzą z nory i coś tam działają.
    A po frekwencji widzę że większa część kibiców czy tam januszy chodzi na Lecha niezależnie od wyników sportowych…
    Tak więc kasa z biletów się mniej więcej zgadza to problemu generalnie nie ma.
    Kibole bojkotu nie będą robić bo osoby nimi zarządzające są przy korycie… Tak więc dopóki taki układ będzie trwał to nic się nie zmieni.
    Rutek nie odejdzie, on nie ma powodu żeby odchodził. Biznes jako tako idzie, wiarą na trybunach ma. Karnety co roku sprzedaje. Od czasu do czasu wpadnie grubsza kasa z transferu albo pucharów.
    Dopóki nie ma bojkotu to nie ma problemu…

  35. Krzysztof pisze:

    Golizadek kontuzja. Do końca sezonu nie zagra podobno.

    • bas pisze:

      No to trafił nam się skdrzydłowy.Rutek zrobił interes życia ,a za połowę kasy mógł kupić Szmyta, chłopak z Poznania reprezentant młodzieżówki. Ale on zna się lepiej ,kto bogatemu zabroni wyrzucać kasę w błoto a raczej w Recha. Czasami zastanawiam się czy Lech nie powinien grać w lidze dla upośledzonych .Jak popatrzyć na ten sezon to chyba nie ma zespoł

      • Krzysztof pisze:

        Teraz wystarczy ocenić te transfery. Golizadek nic nam nie dał, nie pomógł to samo Hotic, Balua, Anderson. Totalna lipa!

    • Komarny pisze:

      No ładnie. Do tego chyba najdroższy zawodnik jeśli chodzi o kontrakt, zepsuł się w ciągu niewielu tygodni po tłustym przedłużeniu kontraktu na prawie trzy lata i do dzisiaj się do końca nie naprawił.

      Lider defensywy i właściwie całej drużyny wyleciał za niewinność na 8 miesięcy.

      Jak pech to pech.

      • Pawelinho pisze:

        To nie jest pech tylko zwyczajnie rutkowszczyzna w pełnej okazałości. Nie można zwalać niekompetencji Piotra Walecznego na bogu ducha winnego „pecha”.

  36. bas pisze:

    Chyba nie ma zespołu z taką ilością kontuzji.

  37. Pawel68 pisze:

    Śledzie mają 1 godnego skrzydłowego który stanowi chyba z 70% całej ich wartości ,a ma chyba 36 lat.A my co mamy przepłaconych piłkarzy i ogiera który wpadł w galop…

    • Pan T.Arhei pisze:

      Ten Rumak to taki bardziej Kucyk,niestety 🙂

    • Grossadmiral pisze:

      Bo u nas w klubie jak i wśród kibiców panuje przekonanie że jak ma 30 lat i wraca to już jest dziad a jak młodszy to wypluty i zweryfikowany a prawda jest taka że ci zawodnicy to i tak są na ekstraklasę dość dobrzy. W Lechu lepszy jest dzieciak co się uczy grać 3 lata w rutkowym mniemaniu niż grajek 27-30 lat z doświadczeniem reprezentacyjnym czy nawet ligowym. Co najwyżej rutek bierze kogoś kto grał w Lechu wcześnmiej żeby jakieś wielkie powroty mógł w mediach ogłaszać a tak to mało kto a póżniej brakuje doświadczenia cwaniactwa czegoś ekstra większej chęci. Póżniej wracają takie wszołki grosickie kądziory robią liczby a rutek woli kupić takiego baluja za bańke i go trzymać 3 lata

      • Komarny pisze:

        Baluj to był wybór Skorży z tego co wiadomo, a co do trzymania go – co zrobisz, jak ma kontrakt, przychodzi na treningi punktualnie. Kluby Kokosa są w praktyce zdelegalizowane, trzeba próbować wyciągnąć z niego co się da. Nawet widać, że się stara, a że za rzadko coś z tego wychodzi, no to już trudno.

  38. smigol pisze:

    Kibicowanie Lechowi Rutkowskocj jest jak dzień świstaka. Ten sam cykl, noc się nie zmienia. Klub ma wszystko żeby grać co sezon w grupie europejskich pucharów. Z pożytkiem dla właściciela, biznesu i kibiców. Zamiast tego jest marnowanie potencjału, właściciel gra z kibicami w ciuciu babkę.

    Nie jestem tego w stanie zrozumieć.

  39. Tetryk pisze:

    Dopiero teraz obejrzałem film „Okoń”. Przywrócił mi on w pamięci wydarzenie sprzed czterdziestu laty. Mieszkałem w Inowrocławiu i poszedłem na towarzyski mecz miejscowej Goplanii z Lechem, ówczesnym mistrzem Polski. Po końcowym gwizdku piłkarze z Poznania szybko weszli do autokaru, wokół którego zebrało się mnóstwo młodych kibiców proszących o autografy. Nikt nie kwapił się do wyjścia do nich. Pamiętam, że Miłoszewicz z Pawlakiem zajęci byli sobą, chyba grali w karty. Po paru minutach z autokaru wysiadł Okoński, a po nim chyba Niewiadomski. Podpisy składali głównie na biletach na ten mecz (takie to były czasy). Chwilę potem Okoń ruszył w głąb autokaru i wypędził z niego wszystkich piłkarzy. Łowcy autografów mieli ucztę. Klasa gość!

  40. tomek27 pisze:

    Srakowek też mocny 🤣. 12 transferów zrobione w tym sezonie i jak trzeba grać przeciwko autobusowi to grają takie samo gówno jak my … a skoro nie widać różnicy to po co przepłacać ? 🤣

    • smigol pisze:

      Srakow zagrał w tym sezonie w grupie LE, Lech odpadł z Trnavą.

      • tomek27 pisze:

        Kibic srakowa ?

      • smigol pisze:

        Czyli chcesz mi powiedzieć że powinniśmy się cieszyć że Lech przeprowadził mniej transferów od rakowa, który przegrał z radomskiem? Czy naprawdę uważasz że to jest powód do świętowania?

      • Pawelinho pisze:

        smigol

        Spokojnie to jest właśnie ich cały misterny plan, żeby zaoszczędzić zimą, aby latem sprowadzić dobre jakościowo transfery. Pamiętaj na jakość trzeba poczekać 🤔😉

      • smigol pisze:

        Pawelinho

        A transfery lubią ciszę 🤣 czyli czekamy na tego Helika.

      • Pawelinho pisze:

        Na Helika możesz się nie doczekać, który nie jest winny tej sytuacji w jakiej znajduje się Lech, ale za to w kadrze jest Alan Czerwiński, który może być użyty na wielu pozycjach 🙂 🤣

      • smigol pisze:

        🤣🤣🤣🤣 aaa hahahahahaha 💯👌🏻

      • Pawel1972 pisze:

        Bo Raków, T*py Tomaszku, pozbędzie się latem nieudaczników, a my nie.To jest różnica.

    • Grossadmiral pisze:

      jak narazie mamy tyle samo punktów co ten niby śmieszny raków który grał w europie a jak my gramy w europie w grupie to ile razy sie konczyło miejscami 5-8 więc nie ma co się śmiać bo my jeszcze chujowsi na tą chwilę

      • tomek27 pisze:

        Odbijam piłkę , jednocześnie ten wychwalany srakow wraz ze swoim prezesem , tak wielbiony przez kibiców Lecha tutaj na forum , ma tyle samo punktów co Lech , odpadł w PP tak w tym samym momencie , a w Europie zagrał dużo gorzej niż Lech rok temu , gdy to Lech startował z pozycji MP

      • Grossadmiral pisze:

        pamiętaj że jak my po paru latach za żurawia trafilismy do grupy to przez brak doświadczenia też szału delikatnie mówiąc nie robiliśmy i na którym miejscu skonczylismy? ile rutek wydał na transfery po mistrzostwie? kupil souse który jest jałowy drugi rok wypozyczył szrot na sztukę mimo że skasował 10 baniek za transfery co zrobił raków po mistrzostwie? wydał 6 baniek euro na transfery . U nas pierdu pierdu że nie jest żle taka piłka chcemy ale nie możemy i to wina hejterów i co my chcemy a u nich dywanik mozliwe zwolnienie i wkurw

      • tomek27 pisze:

        I co im po tych 6 bankach ? Wczoraj widziałem te ich gwiazdy pokroju Otienu czy jak mu tam . Wychodzi na to że póki co to wydali tylko dużo więcej kasy niż reszta , ale czy o to wam chodzi. ? Żeby wydawać ???

      • Grossadmiral pisze:

        nie, żeby wydawać proporcjonalnie do wpływów i wielkości klubu i kupować zawodników którzy robią różnicę i są poza zasięgiem innych a nie wydawać hajs na często gęsto jakieś parówki które 3 lata są bo są. Latem oni zrobią czystkę jakoś kluby tym gościom znajdą a u nas się nie da i jeszcze będziemy może im dopłacać żeby odeszli

      • smigol pisze:

        Problem w tym że Lech zagrał 4 mecze w eliminacjach do LK. Srakow zagrał 14 w tym sezonie w pucharach i „ma tyle samo punktów co Lech , odpadł w PP tak w tym samym momencie , a w Europie zagrał dużo gorzej niż Lech rok temu”

        Więc przestań mydlic oczy. Jesteśmy kibicami Lecha a nie anty kibicami rakowa czy kurwiszonów. Chyba że masz kompleksy i ból zupy że ktoś buduje drużynę lepiej od Piotra.

      • tomek27 pisze:

        A ja jestem oprócz tego że kibicem Lecha to no na pewno anty kibicem c8elki , srakowa też nie lubię i cieszą mnie ich porażki . Pozdro

      • smigol pisze:

        Dobra, dobra…

        parówkowym skrytożercom mówimy NIE! 

      • Pawelinho pisze:

        🤣🤣🤣

  41. melon771 pisze:

    Dziwna aktywacja trolli zarzadowych…

  42. bas pisze:

    Tu nie ma co dyskutować z trolami zarządu,wg nich i ich panów jesteśmy przezajebiści .Zobaczymymy czy jutro po 17 będą tacy aktywni jak ponton nas zleje.

  43. Levin_9 pisze:

    Raków „walczy” z nami zażarcie nie tylko o podium, również o tytuł drużyny z największą ilością kontuzji. Udało im się ukryć niemożność gry Kovacevicia, być może na sobotni mecz z legią wypadł też Arsenić. Oglądając tylko skrót to bardziej „medaliki” przegrały z sobą niż Radomiakiem, samobój i prezent Bieszczada. Po wpisie Świerczewskiego nowy trener w następnym tygodniu bardzo prawdopodobny. Powracając do głównego tematu kontuzji, dosłownie i w przenośni „odchorowują” europejskie puchary do których również z braku doświadczenia w łączeniu z ligą nie byli przygotowani. Kolejny plus po stronie Broma.

    • tomek27 pisze:

      Oglądałem cały mecz . Babol Bieszczada faktycznie kuriozum , ale generalnie to wyglądało jak nasze mecze . Radomiak się zamurował i grał z kontry , a rakow walił głową w mur . Rakow jakby miał gdzieś a Radomiak grał na mega ambicji . Wypisz wymaluj nasze mecze

      • Pan T.Arhei pisze:

        W takim razie jestem „zarządowym trollem ” bo się z Tobą całkowicie zgadzam 🙂
        PS. i też będę na meczu…no Troll przez duże t 🙂

      • Pan T.Arhei pisze:

        PPS.”całkowicie zgadzam” odnośnie meczu Radomska z Srakowem 🙂

      • tomek27 pisze:

        Cicho . Tutaj nie wolno się wychylać jak kibicujesz Lechowi . Jak chcesz coś dobrego powiedzieć o Rakowie czy cwe*ce to cię poklepią po plecach , ale jak o Lechu to plują w twoją stronę . Takie czasy

      • Pawelinho pisze:

        🤦‍♀️

      • Pan T.Arhei pisze:

        Słyszałem już o pseudokibicach, słyszałem o „xyj a nie kibic”, o „piknikach” , o „nieznanych sprawcach”, kiedyś nawet widziałem „oni zdemolowali stadion w Bydgoszczu” (stare dzieje),ale o trollbicach słyszę pierwszy raz 🙂
        PS. Człowiek się całe życie uczy a i tak głupi umiera.

      • Pan T.Arhei pisze:

        A jeszcze odnośnie Srakowa to Świerczewski po zakończenie akcji „laptop +” związanej ze zmianą ekipy zarządzającej RP chce ratować co się da i dostać się za wszelką cenę do pucharów bo to mu uratuje budżet, jeśli to nie wypali to w przyszłym sezonie „projekt Ekstraklasa w Częstochowie ” uznam za zakończony. No i nowego stadionu zamiast tego kurnika też nie będzie.

      • Pawelinho pisze:

        „Pan Troll Arhei” ? 🤔😉🤣

      • Pan T.Arhei pisze:

        Podoba mi się 🙂

      • Pawelinho pisze:

        🙂 😉

      • mario pisze:

        nie oglądałem całego meczu, nawet mogę raczej powiedzieć że oglądałem obszerne fragmenty (nie mogę się jakoś zmusić do oglądania parafutbolu po meczu ligi angielskiej) ale z tego, co widziałem to jednak Raków wyglądał lepiej niż my. Jakoś tak więcej życia w nich było podczas ataków.

      • Pan T.Arhei pisze:

        Zgadza się ,ale to „więcej życia” objawiło się przy stanie 2:0 dla Radoskóru, czyli zupełnie jak u nas 🙂

  44. Sowa Przemadrzala pisze:

    Kontuzja Gholizadeha to dobra okazja, by pozachwycać się poziomem zarządzania Lecha. To jest niesamowite: dzięki planowaniu na kilka lat do przodu i to planowaniu podwójnemu: osobowemu i finansowemu Lech stał się najsilniejszą sportowo drużyną w Polsce i połączył to ze stabilną sytuacją finansową. Osiągnął spektakularne, jak na polską skalę, wyniki w pucharach europejskich i rozpoczął budowę drużyny zdolnej zarówno do gry w Lidze Mistrzów, jak i do zdobycia Pucharu Konferencji.

    Kontuzja Gholizadeha sprawia, że mistrzostwa Polski raczej nie będzie, bo bez trenera i bez playmakera będzie trudno. Bart sugerował, by na 10 umieścić Kvekve i być może to okaże się cudownym rozwiązaniem? Może Sousa wyzdrowieje? Może Dziuba odpali? Ale wspaniałe zarządzanie sprawia, że jeden słabszy sezon, nie oznacza końca.

    Jeśli chodzi o brak trenera to skutek doświadczeń Zawodowego Syna Swojego Ojca, który postanowił nie działać pochopnie. Bo działając pochopnie wcześniej zrobił sporo błędów. Gdybym miał cokolwiek wspólnego z zarządem Lecha, to zapewniam Was, że trenerem w zimie zostałby Marcin Włodarski. Ale Syn Swojego Ojca chce trenera doświadczonego.

    To właśnie sytuacja z trenerem stanowi powód do kolejnych zachwytów: bo dzięki świetnemu zarządzaniu Lecha stać na to, by za kilka lat trenerem został Siemieniec, Gustafsson, Runjaic, czy inny wskazywany przez kibiców jako ten lepszy.

    Jedynym poważnym problemem jest wybór pozycji dla młodych piłkarzy: Szymczak nigdy nie będzie napastnikiem, bo nie ma instynktu strzeleckiego i powinien zostać przestawiony na 6/8.

    Dodatkowo Lech powinien przyspieszyć grę, bo autobusy z łatwością można rozwalić szybką grą z pierwszej połączoną z wychodzeniem na pozycję. To nam pokazała młodzieżówka hiszpańska za czasów Michniewicza. Ciekawe co teraz robi trener tej młodzieżówki?

  45. Krzysztof pisze:

    tomek27 teraz oceń czym różni się sraków Świerczewskiego od naszego Lecha tego cwoka!
    Po meczu z Puszczą byłem zły. Po Ruchu rozgoryczony. Dziś nie jestem w stanie opisać tego uczucia… Uwierzcie, że przeżywam to co najmniej równie mocno jak Wy – zapewnił kibiców Rakowa.
    – Dziś jednak nie będzie żadnych decyzji. Na początku tygodnia ogłosimy czy i ewentualnie jakie podejmiemy działania – zaznaczył Świerczewski.
    Nasz cwok nie ma jaj! Schowany w dziurze nigdy się nie podda 🤣

    • tomek27 pisze:

      No ale co takiego powiedział ? Że jest rozgoryczony porażką ? No dziwne żeby nie był . Chodzi ci o to że nasz tego nie mówi publicznie , tak ? Jeśli tak to zgoda , mógłby być bardziej medialny , więcej mówić co myśli i co się dzieje w klubie . Pełna zgoda , natomiast nie to jest najważniejsze w byciu prezesem . Zobaczymy kto skończy wyżej na koniec sezonu , to bedzie dla mnie lepszy wyznacznik , a nie kto się w mediach udziela . Chociaż podkreślam , że fajnie jakby nasz prezes był bardziej medialny

  46. Szota Arweladze pisze:

    Jeżeli Redakcja wyrazi zgodę, pozwolę sobie na odrobinę prywaty i pochwalę się jakie dzieło sztuki cukierniczej otrzymałem dziś od moich Bliskich z okazji urodzin 🥳

    https://zapodaj.net/plik-8m2cwWfUno

  47. Sowa Przemadrzala pisze:

    Widzę, że moja wypowiedź wymaga uzupełnień:

    1) trenerem młodzieżówki, która rozwaliła autobus Michniewicza 5:0 był Luis de la Fuente. Obecnie selekcjoner dorosłej reprezentacji Hiszpanii, czyli dla Lecha nieosiągalny. Ale Rząsa powinien poszukać trenera wśród byłych trenerów U21 Portugalii, Hiszpanii, czy innej Argentyny. W zimie Włodarski akurat oddawał U17/18 i była okazja, by zatrudnić jednego z najlepszych polskich trenerów.

    2) oczywiście używam przesady, ale Wy naprawdę nie widzicie jak katastrofalną sytuację finansową ma Legia.

    3) Świerczewski szkodzi klubowi swoimi wypowiedziami. Żeby zbudować mocną drużynę trzeba zaryzykować i nauczyć piłkarzy grać szybciej. Tego nie da się zrobić żądając wygranej w każdym meczu. Młody Rutek jest przynajmniej 10 razy lepszy. Bo chociaż stara się działać średnio i długo-okresowo.

    4) Bardzo dobrze zarządzane są Pogoń, Jagiellonia i Zagłębie, ale mają mniejszą bazę ludzką.

    • Pawelinho pisze:

      Jeszcze bardziej śmiechłem po twoim kolejny przemądrzałym wpisie tzn wpisem o Rząsie, który nie potrafił zimą przeprowadzić transferów, a ma znaleźć trenera wg tego typu wydumanych preferencji? 🤣🤣🤣

      • bezjimienny pisze:

        To się fajnie mówi, ale:
        -Portugalia U-21, ten sam trener od 2010 roku.
        -Poprzedni trener Hiszpanii dostał pierwszą reprezentację,a jego poprzednik nie trenuje od 4 lat.
        -Dwóch poprzednich z U-20 Argentyny (tam chyba nie ma U-21) też ma pierwsze reprezentacje (Argentyny i Wenezueli)

      • Pawelinho pisze:

        Jakby tylko można było to wcześniej sprawdzić mhmm w guglach 👍😉

  48. Bart pisze:

    A Nenad Bjelica co u nas wczoraj robił? Obserwował jakichś piłkarzy do Unionu, czy tak wpadł odwiedzić starych znajomych bo z Berlina ma tylko 3h autostradą i akurat miał wolny dzień?

    PS Podobno nawet po ostatnim gwizdku bardzo się cieszył z wygranej Lecha. Mimo że odejście Bjelicy nie było najlepsze, to po latach miło go było znów zobaczyć na stadionie.

    • Grossadmiral pisze:

      No to właśnie też trochę ciekawe nic wielce u nas nie pokazał, skorża sukcesami go je na śniadanie a to Nenad prowadzi dobre kluby a Skorża w sumie w porównaniu mało co. Podobno Nenad w miarę śledzi wyniki a swoją drogą pewnie obserwował Velde może chciał marchewę ale nie oszukujmy się taka gra to nie poziom bundesligi a nawet jak to nikt tyle za nich nie zapłaci co Lech by chciał

    • Bart pisze:

      Ale też nie miał tak silnego składu, a przede wszystkim nie miał głębi składu i np wiosną 2018 Trałka i Gajos musieli w kluczowych meczach grać na zaciągniętym ręcznym bo byli pozagrażani pauzami a nie było innych środkowych pomocników. A o tym że Bjelica pracuje w lepszych klubach pewnie decyduje narodowość. Chorwat z Dinamem Zagrzeb w cv od razu ma łatwiej niż jakikolwiek polski trener, bo polscy trenerzy nie mają żadnej marki za granicą. Nawet Nawałka po euro 2016 nie dostał żadnych ciekawych ofert.

    • Zbychu pisze:

      Blisko ma, to sobie przyjechał. Warto na żywo obserwować mecze dobrych drużyn, dla trenera to cenna obserwacja ;D .

      • olos777 pisze:

        Tym samym mógł się nauczyć jak zagrać w meczu na „szczycie”.Pogoń była nastawiona,że Lech ruszy od początku i będzie pressował na całym boisku,narzuci nieosiągalne tempo dla innych ekstraklasowych ekip i poprzez zgranie poszczególnych formacji i indywidualne umiejętności piłkarzy wgniecie ekipę śledzi do własnej bramki.Ale nasz geniusz taktyki na ławce trenerskiej wszystkich wywiódł w pole i zastosował taktykę doskonale sprawdzoną miedzy innymi na Mundialu 82 gdzie Polska kadra zdobyła brąz!Goście kompletnie zaskoczeni tym faktem prawie strzelili gola,co wyraźnie ich zszokowało,że jednak można opuścić swoją połowę.I na to tylko czekał nasz „mag”.Sekretnym znakiem-sygnałem dał znać swoim podopiecznym,że właśnie nadszedł czas na zadanie śmiertelnego ciosu!Dochodziła 77 min meczu,kiedy to gospodarze zagrali akcję,którą piłkarze Pogoni oglądają tylko w telewizji i Lech strzelił gola.
        Między innymi tego mógł się nauczyć Nenad oglądając wczorajszy mecz.

      • Bart pisze:

        Gestapo obstawiło wszystkie wyjścia, ale Stirlitz i tak ich przechytrzył. Uciekł wejściem

  49. smigol pisze:

    Dokąd zmierza Lech Rumaka? O co walczy?

    Teoretycznie łatwiejszy terminarz od rywali i dobra pozycja w tabeli.

    Czy mistrzostwo jest realne czy tylko wczlapiemy się do pucharów?

    • Grossadmiral pisze:

      w zależności od tygodnia:P jednego o mistrza drugiego o pudło trzeciego znowu o mistrza a czwartego o podium ;p jak łapiemy nadzieję to zaraz jest gong i tak co chwilę;p myślę że mistrzostwo jest jednak już mało realne. Strata 4 pkt to mało nie jest jaga szczególnie trudnego terminarza nie ma w dodatku nic nie gramy przygotowanie fizyczne też nie najlepsze a forma to nie bardzo widać żeby rosła w dodatku sporo kontuzji

    • Krzysztof pisze:

      Czy aby taki łatwiejszy terminarz od Jagi? Moim zdaniem nie, podobny i oni jednak wyzej w tej chwili. Myślę, ze to oni zdobędą MP. Ale dopoki pilka w grze.

    • Ekstralijczyk pisze:

      Mistrzostwo i europejskie puchary są możliwe póki matematyka na to pozwala.

  50. Bart pisze:

    Jasne że mistrzowstwo jest realne. W nogach i głowach piłkarzy wciąż jest wiele. Musielibyśmy jednak zanotować serię zwycięstw a najlepiej wygrać wszystkie mecze jakie zostały, ale to i tak nie zagwarantowałoby to że doczłapiemy się do 1 miejsca bo nie wszystko zależy od nas. Każdy musi sobie sam odpowiedzieć czy tę drużynę w takiej formie z takimi problemami kadrowymi i z takim trenerem stać na zaliczenie takiej serii. Powiem tak: jeśli zaliczą serię zwycięstw i dowiozą MP, to w moich oczach odkupią wszystkie kompromitacje z tego sezonu. Jeśli zaliczą serię ale tytułu nie będzie bo Jaga/Śląsk nie pogubią punktów, to nie będę mieć do piłkarzy większych pretensji.

  51. Grossadmiral pisze:

    Oficjalnie Ali przejdzie zabieg przerwa 4 do 6 tygodni więc koniec sezonu a znając reha to dobrze będzie jak wróci na przygotowania

    • Krzysztof pisze:

      Ja już bym odstrzelił gościa. Żaden z niego pożytek.

    • 07 pisze:

      0 goli, 0 asyst, to jego dorobek…. płakać nie będę.

    • Ekstralijczyk pisze:

      Najlepsze jest to, że komitet transferowy z Rząsą nie byli przekonani do tego transferu i zostawili decyzję Rutkowskiemu.

      No i Piotr zaryzykował.

      Pierwszy sezon gość w Lechu spędził jak na wakacjach prawie.

    • Bart pisze:

      Gholizadeh bez kolan nie był ryzykiem niewartym podjęcia. Rudko nie był ryzykiem. Muhar nie był ryzykiem. Nicki Bille Nielsen nie był ryzykiem. Ryzykiem niewartym podjęcia był natomiast Dawid Kownacki który za Lecha dałby się pokroić, był w formie, przestał łapać kontuzje bo zidentyfikował ich źródło, oraz otwarcie mówił że chce zostać a niemiecka pensja nie będzie problemem bo on się dogada.

      • Zbychu pisze:

        O NBN PR mówił tak: „Jesteśmy spokojni, bo w przypadku żadnego piłkarza nie zebraliśmy tylu informacji pozaboiskowych, co o Nickim. Można powiedzieć, że posiadamy już do niego gotową instrukcję obsługi. Kwestie piłkarskie w jego przypadku interesowały nas w 30 procentach, reszta to były sprawy mentalne” (za Weszło) i „Pozycja napastnika w Lechu Poznań jest bardzo odpowiedzialna, wiąże się z dużymi oczekiwaniami i presją. Niestety nie udał nam się ubiegłoroczny transfer, pewnie w dużej mierze przez tę presję. Nicki jej potrzebuje. Będzie w stanie szybko wkomponować się w zespół. Nie powinien mieć żadnego problemu z aklimatyzacją.” (za ePoznan). No zaaklimatyzował się.
        Z kolei o Denisie Thomalli: „Naszą uwagę zwrócił swoją grą właśnie w Austrii – zaznacza wiceprezes Lecha Piotr Rutkowski. – Prezentuje niezłe umiejętności techniczne, jest szybki, ma dobry strzał i wykończenie akcji. Dysponuje takim potencjałem, który przy odpowiedniej pracy może sprawić, że będzie wyróżniającym się zawodnikiem, których Lech w przeszłości sprowadzał już na Bułgarską – dodaje wiceprezes Kolejorza.” (za PS). No to albo PR się nie zna na piłkarzach, albo nie było „odpowiedniej pracy”, czyli sztab zawalił.

      • leftt pisze:

        Ja również nie zebrałem w przypadku żadnego innego piłkarza tylu informacji pozaboiskowych co o Nickim.

  52. Komarny pisze:

    Warta coś kombinuje żeby się przenieść z siedzibą do Grodziska nie zmieniając nazwy.

    Przede wszystkim jest skandalem, że Warta nie rozgrywa swoich domowych meczów na Bułgarskiej. Jeszcze większym skandalem jest że w ogóle planuje się budowę nowego drugiego stadionu dla Warty za prawdopodobnie publiczne pieniądze, kilkaset milionów.

    Koszt rocznego podnajęcia Stadionu Miejskiego przez Wartę wyniósłby mniej niż jedną setną tego co kosztowałby nowy nawet mały stadion. I tak, nawet uwzględnieniem częstszej wymiany murawy.

    Przy okazji w Ogródku mogłaby grać swoje mecze domowe drużyna rezerw Lecha i może nawet drużyna kobieca która i tak jest nikomu niepotrzebna, ale w centrum miasta może być ktoś na nią przyszedł.

    • Bigbluee pisze:

      Niech mnie ktoś poprawi bo nie mam pewnosci, ale tereny jakie miała Warta i gdzie teoretycznie mogłoby cos powstac, zostały jakis czas temu sprzedane i teraz „nie ma terenów” do budowy czegokolwiek dla Warty ?

      • Komarny pisze:

        To chyba teren stadionu Szyca został sprzedany. Obiekty przy DD 12 należą do miasta.

        Pierwszy z brzegu cytat z końća zeszłego roku:

        Koniec prac rozbiórkowych budynku należącego niegdyś do Klubu Sportowego Warta Poznań zaplanowano na pierwszy kwartał 2024 roku. Teraz właścicielem terenu jest Miasto Poznań, zarządcą Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji, a użytkownikami terenu mają być Warta Poznań S.A. (boiska piłkarskie, budynek klubowy) oraz sekcje KS Warta Poznań – szermiercza (sala, szatnie, biuro), tenisowa (korty, szatnie, biuro) i hokeja na trawie (szatnia, biuro).

        Prowadzone są też czynności związane z kolejnymi inwestycjami na tym terenie. Trwa postępowanie przetargowe w formule „zaprojektuj i wybuduj” na budowę boisk treningowych. Do tej pory powstały już: oświetlenie boiska piłkarskiego oraz budynek węzła, w którym zamontowano urządzenia techniczne podłączone do sieci ciepłowniczej, wodociągowej i kanalizacji sanitarnej oraz do instalacji służącej podgrzewaniu murawy. W ramach tego zadania powstaje również koncepcja architektoniczno-funkcjonalna dla całego terenu przy ul. Droga Dębińska 12.

      • Komarny pisze:

        Moim zdaniem miasto powinno przycisnąć Rutków i Wartę zeby się dogadali na jakieś rozsądne warunki. Może nawet w pewnym stopniu partycypować w kosztach tego podnajęcia. Warcie wystarczyłaby jedna boczna trybuna plus sektor gości, parę koisków z żarciem, paru stewardów i to wszystko, nie trzeba otwierać całego stadionu.

        Wszystko jest lepsze niż obecna sytuacja, nie mówiąc już o chorym pomyśle budowy nowego stadionu i dublowania wszystkiego, za pieniądze podatników.

      • smigol pisze:

        Dogadywanie się nie jest najmocniejsza strona Polaków. Niestety

  53. Bart pisze:

    Kosta podobno zwolniony z Legii

    • Sapuaro pisze:

      W Rakowie i Legii reagują, tylko u nas jakośtobędzizm na całego.

      • Franco pisze:

        A zwolnienie Broma to nie było zareagowanie ?

      • Grossadmiral pisze:

        tylko reagowanie szmatexów to jest typowo polskie podejście nie dość że grali w europie to zawsze przeszkadza w lidze to jeszcze mu grajków nasprzedawali 2 liderów i bodaj 5 zaplecza zespołu żeby zejść z kosztów. Tragicznie jakoś i tak im nie szło, jeszcze biorą trenerskiego gówniarza co się im będzie awanturował ale to dobrze dla nas

    • Komarny pisze:

      Przypomina mi się, ze ktorys dziennikarz, może Dobrasz albo Smyk, gdzieś tak na przełomie roku twierdził, że Rurek jest fanem Runjaicia i gdyby był wolny, to on zastąpiłby van den Broma. To chyba już wolałbym Feio.

      • leftt pisze:

        Rutek fanem Runjaicia, Rumak ma kontrakt do 30.06, Runjaić jest wolny.

      • batman4ever pisze:

        To był Dobrasz. Kosta Runjaić ma kontakt z Białymi Koszulami do 30.06.2026 r. Pytanie pół żartem, pół serio. Czy to technicznie możliwe, żeby Rutek zaproponował Koście niskie zarobki, on się zgodzi, a Białe Koszule będą musiały płacić mu różnicę?

  54. Komarny pisze:

    Feio? Najciekawszy jak dla mnie transfer tego sezonu w całej lidze. Nie wiem czy chciałbym żeby Lech tak zaryzykował, ale autentycznie jestem ciekaw jak pójdzie Feio w silnej drużynie.

  55. Bart pisze:

    Feio vs Josue w klatce, dozwolone lowkicki, ale bez bicia łokciami

  56. mario pisze:

    Sławomir Kryjom, dyrektor zarządzający FOGO Unii Leszno, wcześniej jej trener:
    „To nie tak, że ja będę chodził i weryfikował trenera. Nie jestem Mariuszem Rumakiem, który polował na posadę Johna van den Broma w Lechu.”

    Wszędzie się z gościa śmieją

  57. Bigbluee pisze:

    Rutek już zadzwonił do Runjaica ? To nie jest smieszne. Róbcie screena 🙂

  58. Max Gniezno pisze:

    To i ja zabawie się w proroka . Róbcie tego screena 🙂
    Żuraw idzie do Warszawy na dyrektora sportowego dobra i formacja , gorsza jest taka że do Poznania przychodzi Zieliński z W-wy.

    Rumak cudem w ostatniej kolejce trafia z Lechem do europejskich pucharów i z automatu ma na rok przedłużoną umowę .

  59. mario pisze:

    dobrze, że wszyscy się chuja znamy 4

  60. Sowa Przemadrzala pisze:

    Runjaić i Magiera to bardzo dobrzy i doświadczeni trenerzy. Siemieniec jest obiecujący, podobnie jak Szulczek i Myśliwiec. Ciekawy jest Gustafsson.

    Mój faworyt to Marcin Włodarski, niestety nie skorzystano z okazji, by Go zimą zatrudnić.

    Nie jestem wróżką i nie wiem, kto zostanie trenerem od czerwca/lipca. Oby nie Rumak, bo tej padaki nie da się oglądać, poza tym Rumak to zagrożenie dla finansów: bo nikt nie kupi za duże pieniądze młodych graczy grających padakę.

    A Feio to ciekawy ruch, tylko Legia zupełnie nie ma pieniędzy. Całkowite przeciwieństwo Lecha…

    • Levin_9 pisze:

      Grzesiu Filipowski nawet po trzydziestce był młodym i perspektywicznym, na jego nieszczęście zawsze w najważniejszych momentach lód był zbyt ślizgi i lądował na czterech literach.

      • mario pisze:

        tak, pamiętam, wieczny talent 🤣

      • Pawelinho pisze:

        W zasadzie każdy polski piłkarz po 21 roku życia to „wieczny talent” 😉😂

      • Levin_9 pisze:

        @Pawelinho myślałem o obiecujących trenerach wymienionych wyżej którzy jeszcze niczego nie osiagneli ale mają podbić ligę. Następny wpis o Włodarskim, powinien być z informacją „artykuł zawiera lokowanie produktu”.

      • Pawelinho pisze:

        Dobre z tyn lokowanie produktu w postaci Włodarskiego 🤣🤣🤣

    • Pawelinho pisze:

      Sowa Przemadrzala
      Zawsze może rozkładać tarota skoro nie jesteś wróżką 🙂 i piszę to całkiem poważnie 😉

    • Grossadmiral pisze:

      ja odnosze wrażenie że sam jesteś tym włodarskim bo co 5 min go przywołujesz ;d daj spokój koleś całe życie prowadził dzieci z czym do ludzi? zero praktycznie doświadczenia w seniorach a tym bardziej w poważnym klubie. Taki Włodarski to może się uczyć zawodu w naszych rezerwach i trenować naszych orzełków poznając granie seniorów

    • janusz.futbolu pisze:

      Nie, no… z tym Włodarskim to kpina jakas chyba. Sprawdzilem osiagniecia zawodnika. Kolejorz to za wysokie progi. Co najwyźej rezerwy.

    • Sowa Przemadrzala pisze:

      Cieszę się, że odnotowaliście Trenera Włodarskiego. Mam nadzieję, że będziecie pamiętać, gdy Trener z jakimś klubem stawiającym na młodzież typu Jagiellonia, Pogoń, Zagłębie, Górnik, czy Wisła nie tylko zdobędzie mistrzostwo, ale też dzięki rozwojowi młodych zawodników wzniesie ten klub na wyżyny.

      Ryzyko takiego Trenera dla Lecha jest zerowe, bo to gwarant rozwoju młodych zawodników. Z pewnością czołówka jeśli chodzi o wiedzę i zdolności.

  61. mario pisze:

    uwaga, uwaga – hit!
    W radiowej Trójce mówili, że ktoś zapytał AI o to, czy i kiedy i który z polskich klubów kiedykolwiek wygra LM.
    AI odpowiedziała, że biorąc pod uwagę wiele czynników, to w roku 2034 LM wygra…………., no kto?
    Tak jest, – poznański Lech!
    Nie wymieniła przy tym żadnego innego klubu ….

    Na pohybel malkontentom, frustratom, hejterom i prześmiewcom!

    • Bigbluee pisze:

      robimy screena 😀

    • Franco pisze:

      A w półfinale trzaśniemy saudyjski Al-fateh prowadzony przez Papszuna.

    • Pawelinho pisze:

      To jest absolutny szok i niedożywienie 🤣🤣🤣

      • 07 pisze:

        Kogo widzicie w miejsce Runaka po sezonie? Taka ankieta.

      • Pawelinho pisze:

        Z realnych kandytatów? Rafał Janas, Maciej Skorża albo ktoś z zagranicy. Równie poważną niestety opcją jest również taka, że ogier z tymczasowego stanie pełnoprawnym trenerem po tym sezonie na kolejny (sic!) 🤔

      • Pan T.Arhei pisze:

        „kolejny sezon” czyli do jesieni 🙂

      • smigol pisze:

        Jak na moje Mariusz Rumak 🤣

      • Pan T.Arhei pisze:

        „szok i niedożywienie” to brzmi jak pierwszy tydzień w internacie 🙂

    • Pan T.Arhei pisze:

      Od jakiegoś ,dłuższego już czasu mam wrażenie,że wszystkie programy w Trójce są przygotowywane przez „sztuczną inteligencję ” ,nawet zanim ją wynaleziono 🙂
      PS. Od zeszłego tygodnia po nachalnej promocji „wykonawcuf rowerowych” postanowiłem odstawić słuchanie tego medium 🙂 Mam 400 kaset ,tylko nie mam zmieniarki 🙂

      • Bart pisze:

        A Trójki da się teraz słuchać? Jest zachowany klimat Trójki sprzed lat? Jestem starym trójkowiczem i odkąd poodchodzili dziennikarze to przestałem słuchać bo ciężko mi sobie wyobrazić to radio bez ikon które poodchodziły.

      • mario pisze:

        niestety nie za bardzo da się tego słuchać. Teraz zmienił się dyrektor i kobieta coś tam próbuje stworzyć i odtwarzać ale generalnie to radio już jest płytkie. Słucham rzadko i bardziej z przyzwyczajenia. To co było jeszcze 5 lat temu a to co teraz jest to jak dzień do nocy.

      • kri$$ pisze:

        @ zgoda w 100%

      • kri$$ pisze:

        @mario zgoda w 100%

      • Pan T.Arhei pisze:

        Nie do końca wiem o jakie „ikony” Tobie chodzi? Towarzysza Misia, Sapiącego Tomasza(oszusta bazarowego), Nawiedzonego Stolarza, Szatanistę Beksę, speleniącą Kaczkoską czy Egzaltowanego Qubę?

      • Zbychu pisze:

        Ja z odtworzenia słucham „Dym na wodzie” Adamczyka. Piotra Barona też bardzo lubię (3 wymiary gitary”), ale chyba ma duże kłopoty ze zdrowiem. Ze starej Trójki najbardziej tęsknię za Piotrem Kaczkowskim i Janem Chojnackim z jego „Bielszym odcieniem bluesa” (co za rasistowska nazwa 😀 ).
        Z kolei Radio Poznań przestaje nadawać Melodramat Tomasza Budzyńskiego – też lubiłem. No i Rotę codziennie o północy też przestali nadawać bo „nie było to godne miejsce dla utworu tej rangi”. Teraz jest w niedzielę o 22.

      • Pawelinho pisze:

        Ja to medium w postaci radia odstawiłem w momencie kiedy potrafili fajną piosenkę przerwać jakimś badziewiem (reklamą lub słabym tworem muzyczno podobnym tak bym to dzisiaj określił) w połowie tej fajnej piosenki to raz. Drugim dość irytującym „programem” stacji radiowych były/są loterie skarbonki oraz programy, które próbują być zabawne „na siłę” no i oczywiście reklamy.

        Bart

        Aktualnie nie da się słuchać żadnego radia podobnie jak oglądać żadnej tv tak na marginesie 😉

      • Bart pisze:

        Rozłamy z Trójki (Radio Nowy Świat i 357) są całkiem spoko, choć jak dla mnie w RNŚ jest za dużo publicystyki

  62. Szota Arweladze pisze:

    Może się mylę, może były inne takie przewidywana, ale z tego co mi wiadomo to były inne przewidywania, mianowicie, jak podaje m.in strona Sportbible:

    „Artificial Intelligence has predicted every Champions League winner until the year 2103 and the results are crazy.”

    i dalej:

    „AI claims PSG and Tottenham will win the Champions League for the first time in 2033 and 2034 respectively.”

    Tak więc sztuczna inteligencja przewidziała, że w 2034 to nie Lech a Tottenham wygra Ligę Mistrzów.

    Na Twitterze ktoś podmienił herb Tottenhamu na herb Lecha. Więc jeżeli dla dziennikarzy Trójki to było źródłem tej informacji to mówi to naprawdę bardzo wiele o kondycji tej stacji.

    PS Malkontenci, frustraci i hejterzy nadal mają co robić 😉

    • leftt pisze:

      Tottenham niczego nie wygrywa. Mają to wpisane w statut. Z drugiej strony: Leverkusen prawie mistrzem Niemiec, Pogoń faworytem finału PP. Cuda ogłaszają, może i Totkom się poszczęści.

      • Pawelinho pisze:

        Ot zwykła anomalia jakich wiele było oraz będzie w futbolu i to bez na to co skynet „wyczaruje”.

    • kri$$ pisze:

      @ Szota szacun za wyszukanie materiału.
      jednak dajmy sobie spokój z przewidywaniem przyszłości. czy to tarotem, czy tez przy pomocy AI.
      Liczy się to, co jest zdobyte i co jest w gablocie. Mam na myśli puchary, a nie koszulki.
      Cieszenie się tym co może się zdarzy, nie jest dla mnie czymś, czym warto się zajmować. Bo równie dobrze może się to przewidywanie nie zdarzyć.

      Ale oczywiście życzę Kolejorzowi zdobycia LM, nawet wcześniej niż w 2033/2034!!

      • Szota Arweladze pisze:

        Włożyłem trochę wysiłku w odszukanie źródła informacji o potencjalnym zwycięstwie Lecha w Lidze Mistrzów w 2034 roku, by niejako zdemaskować dwie sprawy, które poniekąd są ze sobą powiązane:
        1. Jakość dziennikarstwa sportowego, szerzej dziennikarstwa
        2. Postrzeganie i rola sportu.

        Ad.1 Bardzo lubię wracać do zamierzchłych czasów międzywojennych, kiedy redaktorem naczelnym Przeglądu Sportowego był poetą, złoty medalista w dziedzinie literatury Igrzysk olimpijskich Kazimierz Wierzyński. To było naprawdę dziennikarstwo wysokiej jakości. No dobrze, to było bardzo dawno temu. Mimo wszystko jeszcze w moich czasach dziennikarstwo bazowało na trzech rzeczach: prawdzie, kunszcie i umiejętności logicznej analizy. Dziś mamy wspomniana sytuację, że w ogólnopolskim medium, bądź co bądź szanowanym, ktoś pasjonuje się nieprawdziwa informacją, ze sztuczna inteligencja przewiduje że Lech wygra Ligę Mistrzów. Wtórność, miałkość i analfabetyzm myślowy. To jeden z bardzo wielu przykładów. Bez wazeliny, ale w tym upatruje sukcesu tej witryny. Że stawia na inny rodzaj działalności niż dziś dyktuje świat. Gdzie z rubryk sportowych dowiemy się z kim akurat spotyka się Puchacz, gdzie był na wakacjach Marchwiński no i właśnie kiedy Lech wygra Ligę Mistrzów. @mario zapodał nam ten temat w ramach ciekawostki i tak to rozumiem.

        Ad. 2 To co napisał @kri$$ jest kwintesencją tematu. Sport został tak bezpardonowo skomercjalizowany, że nawet my kibice daliśmy się wciągnąć w ten szamański wyścig ku jak największym zyskom. Nie wspomnę już o tym, że sport ma funkcję wychowawcza, prozdrowotna, wspólnotowa itp, bo to już traci myszką, ale nie dajmy sobie wmówić że każdy musi wygrywać. To jest SPORT, gdzie ważna jest rywalizacja, element zaskoczenia, piękna radość ze zwycięstwa (video Rumak po meczu z Pogonią 🤭) Wygramy – będzie pięknie, przegramy – działajmy by się poprawić. A dziś dochodzi do sytuacji, że każdy transfer musi być ogromnym wzmocnieniem (a przecież zawodnik przychodzący może mieć problem z inna kultura, z kolegami, z wiekiem czy choćby z psychika bo np żona choruje), każdy sezon musi kończyć się mistrzostwem (kuriozalna według mnie sytuacja że zwolnieniem trenera legii, któremu sprzedano kluczowych graczy i wymaga się cudów) a kazdy zawodnik ma roznosić ulotki i namawiać do kupna nowych koszulek. Zabija się piękno sportu i te żenujące przewidywania są tego dobitnym przykładem. Nie dajmy sobie zabrać radości z kibicowania (nie wymagania) naszemu ukochanemu klubowi.

      • Pawelinho pisze:

        „Nie dajmy sobie zabrać radości z kibicowania (nie wymagania) naszemu ukochanemu klubowi.” w punkt 💯👌🏻

      • Zbychu pisze:

        Przez ten „kunszt” rozumiemy też umiejętoność posługiwania się językiem polskim i ogólną wiedzę, prawda? Nie zapomnę wywiadu przeprowadzanego przez jakiegoś dziennikarza, gdzie kilkukrotnie wspominał on o meczu z GibLartarem… Dla mnie ostatni prawdziwy dziennikarz sportowy pracujący w gazecie to Maciej Petruczenko.
        Rozumiem, że liczy się klikalność i wierszówki są za grosze, ale informacja że Tajner schudł 21 kilo to akurat taka wiadomość ze świata sportu, że klękajcie narody.

      • Szota Arweladze pisze:

        @Zbychu, święte słowa! Dla dziennikarza słowo jest narzędziem pracy i musi je szanować i znać. A szacunek do słowa jest szacunkiem do odbiorcy.

      • Levin_9 pisze:

        Prawdziwą komercjalizację sportu zobaczymy za parę miesięcy gdy w lipcu rozpoczną się Igrzyska w Paryżu. Dyscypliny z tradycjami typu zapasy czy boks są marginalizowane zastępują je „medialne” jak wspinaczka skałkowa, deskorolka czy o zgrozo … breakdance który zadebiutuje w stolicy Francji. Czekam kiedy relacje z biegu na 100 metrów przerwą w połowie żeby puścić reklamę. Podczas Paryskiej Olimpiady w 1900 roku jedną z konkurencji było … strzelanie do żywych gołębi, dwa pudła eliminowały uczestnika z dalszej części zawodów. Żeby wyłonić mistrza około 300 ptaków musiało stracić życie, dzisiaj ekolodzy zrobiliby polowanie z nagonką na zawodników.

      • leftt pisze:

        Bo kiedyś dziennikarz miał do przygotowania jakiś artykuł czy korespondencję z zawodów do radia. Gazety wychodziły raz dziennie, serwisy sportowe w radiu były co kilka godzin. Teraz są gazety internetowe i zmiany są co chwilę. Dlatego też dziennikarz musi pisać często i dużo, w związku z czym pisze bzdury, nie tylko dziennikarz sportowy zresztą. Czego przykładem jest słynna wrocławska libacja na skwerku.

      • Komarny pisze:

        W dodatku praca żywego specjalisty jest relatywnie bardzo kosztowna, w porównaniu z kosztami kapitałowymi. I nikt już nie kupuje gazet w cenie, która zapewniłaby opłacenie tego specjalisty. Więc produkuje się content w takiej formie, by ściągnął masowego czytelnika i wypełnił odpowiednio przestrzeń między reklamami. A z kolei masowy czytelnik jest ściągany przez clickbaity i działania z obszaru SEO.

        Nawiasem pisząc, z tego ostatniego powodu tut. Redakcja używa dziwacznych zapisów nazwisk zawodników, zamiast pisać normalnie po polsku (co – chciałbym przypomnieć – nie oznacza że my musimy się do tego dostosowywać).

        Levin_9:
        Jeśli chodzi o dostępność transmisji z różnych sportów, to jestem prawie pewien że wszystkie będą w internecie na żywo i bedziesz mógł zobaczyć każdą walkę w każdej kategorii wagowej. NIGDY nie było tak dobrze pod tym względem jak w dzisiejszych czasach.

  63. Krzysztof pisze:

    Nie źle tam im słońce dogrzewa po łepetynach.
    „Pół Polski się cieszy, że Legia Warszawa jest w ciemnej d…olinie. Mistrzostwo jej uciekło, awans do europejskich pucharów też jest więcej niż niepewny. A jeszcze zwolniła trenera i zatrudniła na jego miejsce „szaleńca”. Ja jednak na miejscu kibiców, którym leży na sercu dobro naszej rodzimej kopanej, wcale bym się nie cieszył. To smutne patrzeć, jak Dariusz Mioduski i spółka trwonią nasze dobro narodowe” – pisze Michał Kiedrowski.

    • Pawelinho pisze:

      Ojoj tak mi przykro z tego powodu 😂😂😂 l”egła dobrem „naszym” dobrem narodowym” śmiechłem z tego określenia 🤣🤣🤣

    • Zbychu pisze:

      A zauważyliście, że ten Feio to już nie jest frustrat, którego należy odsunąć od piłki tylko całkiem rozsądnie zachowujący się i trener, który robi bardzo dobre wrażenie na konferencjach prasowych?

      • Krzysztof pisze:

        Tak zauważyłem. Jak był w Motorze to jechali po nim równo. Teraz już zmiana o 180stopni🤣

    • El Companero pisze:

      pół Polski, znaczy się kogo masz na myśli. Miliony fanów wielkiego futbolu w Polsce? Raczej kilku kiboli wisły i rakowa oraz paru dziennikarzy lokalnych z Pomorza….

      • Pawelinho pisze:

        Pewnie (autor tych słów czyli Michał Kiedrowski) miał na myśli wszystkie słoiki, które mieszkają w stolycy 🤔😂 😉

    • Bart pisze:

      Śmieszna jest ta zmiana narracji mejwenów o 180 stopni. Czytałem nawet hot newsa że Feio z zaangażowaniem pokazywał i tłumaczył ćwiczenia, a piłkarze go uważnie słuchali. No niebywałe. Trener pokazywał ćwiczenia na treningu. To jest Legia i tak samo było jak siwy kaznodzieja zostawał tam trenerem. Też nagle było pełno zachwytów nad kunsztem trenerskim trenera Jacka Magiery, i to oczywiście czysty przypadek że owego kunsztu zaczęło brakować gdy odszedł Belg co trochę się zakochał w Warszawie i nie dało się już stosować taktyki „graj na Vadisa, on jest dobry”.

  64. Ekstralijczyk pisze:

    Gholizadeh jest już po zabiegu zerwanej łąkotki.

    Ja tylko przypomnę, że w Turcji też przeszedł zabieg uszkodzonej łąkotki.

    Czyli co.?

    Dopiero będzie zdolny do gry znowu prawie na jesień.?

    • Bart pisze:

      Nie wiem czy po takich problemach z kolanami jeszcze wróci do dobrego grania, zwłaszcza jeśli zoperowali mu to samo kolano. Przypominam że Gumny po 2 operacjach tego samego kolana chyba już nigdy nie pokazywał gry którą zapracował na niedoszły transfer do Monchengladbach. Prognozowana pauza Gholizadeha podana przez klub (4-6 tygodni) wygląda dziwnie krótko. Zna się ktoś na leczeniu takich urazów? Faktycznie po jakichś szyciach łąkotki wraca się po miesiącu?

      • Zbychu pisze:

        4-6 tygodni w Lechu to katar leczą.

      • Zbychu pisze:

        Oczywiście nie wiemy, co się stało i na czym polegał zabieg. Internety mówią, że „W zdecydowanej większości przypadków uszkodzona łąkotka wymaga postępowania operacyjnego – zakres zabiegu zależy m.in. od stopnia uszkodzenia, ale również wieku pacjenta czy jego trybu życia. Zazwyczaj przeprowadzana jest artroskopia kolana, czyli wziernikowanie stawu poprzez niewielkie nacięcia w skórze. Wyróżnia się kilka rodzajów operacji uszkodzonych łąkotek (…). Oczywiście należy pamiętać, że każda operacja łąkotki wymaga również specjalistycznej rehabilitacji. Powrót pacjenta do pełnej sprawności może trwać nawet do 16 tygodni. W tym czasie chory najpierw porusza się o kulach, wykonuje różnego rodzaju ćwiczenia oraz korzysta z zaleconych przez lekarza zabiegów fizjoterapeutycznych (krioterapia, elektrostymulacja, ultradźwięki). Dopiero po zakończeniu rehabilitacji możliwy jest powrót do pełnej aktywności fizycznej.” (ze strony enelsport.pl). Czyli w przypadku Golizadeha albo nic poważnego, albo znowu ściema.

      • Komarny pisze:

        Wiemy z konferencji. Poprawka po poprzednim, dość szczegółowo zostało wyjaśnione

      • mario pisze:

        moja córka miała szytą łąkotkę. Tutaj coś czytam o oderwanej łąkotce. 4 tygodnie przerwy po takim zabiegu to jakaś bzdura. Zanim zacznie treningi z pełnym obciążeniem minie spokojnie 12 tygodni

      • Bart pisze:

        Pamiętaj mario że u profesjonalnych piłkarzy często wszystko goi się jak na psie, bo mają dostęp do najlepszego leczenia i organizmy przyzwyczajone do wracania po kontuzjach. Luis Suaraz miesiąc po artroskopii kolana grał na mundialu, a ja znam przypadek gościa co miesiąc po artroskopii nie miał jeszcze pełnego zgięcia w kolanie.

      • Ostu pisze:

        Niestety znam tę dolegliwość …
        Odłamała mi się część łąkotki i została „pokawalkiwana” a lekarz stwierdził – nie jest pan już ani sportowcem ani nie ma pan odpowiedniego wieku więc parę rozwiązań jest dla pana niedostępnych – no więc przeszedłem artroskopię kolana gdzie wyciągnięto mi „pokruszone” kawałki u po trzech dniach wyszedłem ze szpitala „o kulach”
        I przy poważniejszym wysiłku to kolano „odzywa się” co jakiś czas a znajomi, którzy chodzą ze mną po górkach zwanych bieszczadami mówią „widać, że podświadomie chronisz kolano”….
        A więc nie wiem czy „gra” GolegoZadka nie była czasem tym „podświadomym chronieniem kolana” i czy po kolejnym urazie – podobno takim samym – facet raczej nie będzie się nadawał do uprawiania piłki hobbystycznie ..
        Jeśli ten przykład nie nauczy nic złotoustego – a zwłaszcza tego, że nie kontraktuje się chorego zawodnika – to już chyba nic go nie nauczy ..

      • mario pisze:

        @Bart, to jest racja, ale lekarz mojej córki ( a ona uprawia sport wyczynowo od ładnych kilku lat) mówił mi, że można przyspieszać powrót – tak jak Milikowi – ale wiąże się to prędzej czy później z kalectwem a przez pierwsze miesiące tym, o czym pisze @Ostu. Moja córka np, musiała uczyć się chodzić na nowo, a w trakcie swoich startów płakała mimo że wygrywała. Płakała nie z bólu tylko dlatego, że sama widziała, że coś nie gra pod kopułą, bo chce a podświadomie się wycofuje. Generalnie gnój w ch… Moim zdaniem Ali jest pozamiatany i nie będzie już lepiej grał niż to widzieliśmy. Albo będzie ale tak późno, że już go w Lechu nie będzie.

      • Sowa Przemadrzala pisze:

        @Ostu

        Kup sobie stabilizator na kolano. Ja używam Tarmac 500 z Decathlona i jest ok.

  65. bombardier pisze:

    Po jaką cholerę zajmować się bardzo przeciętnym grajkiem, który
    dzięki Rutkom naprawdę znalazł raj na ziemi!
    Lepiej pisać TUTAJ o kulinarnych upodobań nas kibiców, albo o systemach w grach liczbowych np. lotto, eurojacpokt.

  66. Szota Arweladze pisze:

    Panowie, złe wieści… Trafiłem do szpitala, zawieźli mnie na wózku bo nie mogę chodzić… Jeżeli jutro nie będzie wiersza, to wybaczcie, ale mimo wszystko postaram się wrzucić, bo jest już gotowy. Sezon na kontuzje chyba trwa w najlepsze…

  67. stary pisze:

    Nasza liga żółwi o niskich lotach w sposób „świadomy” lub nie na koniec sezonu zgromadzi dużoooooo kibiców na trybunach !

  68. bombardier pisze:

    Dla Wszystkich zainteresowanych kontuzjowanych, lub z problemami
    ortopedycznymi polecam prywatną przychodnię medyczną STANLEY.
    Znajduje się ona za sklepem medycznym STANLEY w Poznaniu, obok
    szpitala ortopedycznego im. Degi.
    Pracują tam znakomici fachowcy m.in. dr n.med. MACIEJ KOCH –
    SPECJALISTA od stawu kolanowego. W recepcji dostępne są
    wizytówki wszystkich przyjmujących tam lekarzy. Poza tym
    bardzo miła obsługa recepcji wyjaśni i podpowie do którego
    specjalisty się udać!
    Wg mnie jest to NAJLEPSZA PRZYCHODNIA LEKARSKA!

  69. Franco pisze:

    Dzisiaj na wyjeździe w Radomiu, 2:0 dla Lechitek. Piąty mecz na wiosnę i piąte zwycięstwo. Kolejorz, brać przykład !

  70. bombardier pisze:

    Ponad 300 komentarzy w relacji bezpośredniej w czasie i po meczu
    Lecha. Cały czas biadolenie!
    Zbieranina grajków pod nazwą Lech cały czas daje dupy!
    Nawiedzeni sypią gromy pod adresem osobnika o nazwisku Rumak.
    Natomiast główni „artyści” grający, a raczej NIC NIE GRAJĄCY –
    wg bombardiera to zwykli szmaciarze są TUTAJ UWIELBIANI.
    Taki jeden grajek został okrzyknięty przez nawiedzonych królem, innny który lubi zakazane środki ma być powołany do narodowej kadry.
    Na takie miernoty którzy suchym pyskiem kasują co miesiąc
    przynajmniej 60 tysięcy złotych i więcej przychodzi na mecz ponad
    30 tysięcy.
    Tak jak w polityce tak i w tym sporcie na czoło wychodzi kompletne
    zidiocenie.
    Ile razy pisałem o Bułgarskiej, czyli o TAK TUTAJ UWIELBIANYM
    LECHU – stajnia AUGIASZA, AMATORSZCZYZNA, TEATR KUKIEŁEK!
    Czy po dzisiejszym występie coś się zmieni?
    Dalej nawiedzeni liczcie punkty – może SZMACIARZE zagrają w pucharach?

  71. olos777 pisze:

    Tak już abstrahując od tej bandy pizdeczek i prostytutek za 60 tyś miesięcznie i więcej,właśnie mnie naszła taka myśl.
    Era Cupiała…….co gdyby Cupiał miał takie możliwości jak obecny Lech?Przecież to był fanatyk,ale pech w biznesie sprawił,że zabrakło kasy i trzeba było ratować firmę.Śmiem twierdzić,że przez długie,długie lata Wisła niszczyłaby ligę jak Bayern.Inny mistrz jedynie z przypadku.Mistrz znany przed sezonem,a wy się tam bijcie o okruchy.

    • olos777 pisze:

      Kiedyś Cupiał wjechał po meczu i zrobił mega awanturę,że wygrali 2-0 a nie 4-0!

      • tomek27 pisze:

        No a czemu Wisła splajtowała ? Bo tam było więcej kosztów niż przychody . Tak nie można budować drużyny na dłuższą metę . Na pewno nie w Polsce . Tak samo będzie z Rakowem . Nic nie zdominują , a za 10 lat pewnie będą ekstraklasowym wspomnieniem jak Groclin .

      • Krzysztof pisze:

        Jedyny błąd który popełnił Cupial to ambicje na grę w grupie LM. To go zgubiło i wtedy umoczył sporo bo gdyby nie to pewnie do dziś GTS byłby hegemonem polskiej ekstraklasy.
        Mimo wszytko nie można mu odmówić ambicji i sukcesów sportowych nie jak naszemu popierdolce

      • Pawel1972 pisze:

        Za czasów Cupiała były zupełnie inne przychody. Sprawdź sobie np. jak wzrosła kasa z praw telewizyjnych, albo ile łatwiej jest zarobić w pucharach. Dziś Wisła by nie splajtowała.

    • Grossadmiral pisze:

      nie do końca się zgodzę po prostu rynek piłkarski się zmienił najlepsze grajki juz nie chciały trafiać do wisły wolało kisić za granicą ceny też wzrosły bo się okazało że nie jesteśmy tacy daremni w europie przez braki w awansach zaryzykował i zaczął sprowadzać zagraniczny w sumie szrot też za duze pieniądze nie pykło więc pękło. Pierwsza wisła to były wielkie talenty piłkarskie i doświadczeni ligowcy ze znajomością lig zagranicznych i to żarło a nie jak zrobiła się banda obcokrajowców.

      • Krzysztof pisze:

        Dokładnie. Cupial działał niczym Bayern, wykupywał lepszych zawodników z inny klubów ekstraklasy a tym samym te kluby osłabiał.

  72. smigol pisze:

    Piotr Rutkowski dopiął swego. Drużyna gra piach, wygrywa fuksem 1 na 10 z paprykarzami. Na trybunach 30k. Na kolejne mecze pełne trybuny.

    Brak wzmocnień,
    Brak trenera,
    Brak rozwoju,
    Brak ambicji!!!

    Wczoraj koleżanka mojej żony, która kompletnie nie interesuje się sportem. Nie rozumie nawet zasad gry w piłkę powiedziała do mnie. Przecież zawsze możesz zmienić drużynę której kibicujesz.

    No kurwa nie moge. Trudne się wylosowało.

    • El Companero pisze:

      ale można zmienić koleżankę żony….

    • 07 pisze:

      Kibice nie rządzą klubem, wiec nie mają decyzyjności. Jedyną rzeczą jaką mozemy zrobić aby wymusić zmiany to nie kupować biletów i karnetów na kolejny sezon oraz zwrócić juz zakupione. Wynik z meczu z Puszczą to dostanie mokrą szmatą w ryj za kupione juz bilety. Apeluje wiec – oddawajcie i nie kupujcie biletów. Jak zobaczą pustki na stadionie to zabiorą sie za słuszne decyzje…. jest to jedyna rzecz ktorą mozemy zrobić, a to trafi te skur…y mocno.

  73. Ekstralijczyk pisze:

    W poniedziałek dymisja Mariusza Rumaka?

    Włodarczyk: Dziś ma się nic nie wydarzyć. Natomiast jutro o 11:00 jest spotkanie komunikacyjne. Nie zdziwiłbym się, gdyby Mariusz Rumak został zdymisjonowany i Rafał Janas przejął stery do końca sezonu.

    Rumak na pomeczowej konferencji wyglądał jak zdjęty z krzyża. Cień człowieka. Rozwalony, załamany.

    via meczyki Pogadajmy o Piłce

  74. Pawel68 pisze:

    Dobrasz pisze ,że mecz odpuszczony przez pizdy jak u Nawałki w 2019

    • Zbychu pisze:

      Sparafrazuję słowa Mariusza Rumaka, które padły przed meczem ze śledziami: „W Lechu są frustraci, którzy mówią różne rzeczy, nie mając pojęcia o tym, co się dzieje. To są ludzie, którzy poprzez bzdury chcą zaistnieć, są panami świata przez 7 dni, a później schowają się do swojej nory, gdy przegramy lub nadal będą pisać „mamy rację”, gdy wygramy. Nie akceptuję tego jako człowiek, ale taki jest świat, który zwariował.”

  75. Bigbluee pisze:

    Wysmiewany wywiad Mańka okazuje się całkowitą prawdą.

  76. tomasz1973 pisze:

    Sprawdzam z ciekawości czy rumaka już pogonili, no ale jest jak zawsze w Lechu…rutkowski w norze, Klimczak liczy czy to się tej korporacji opłaca, rząsa zadowolony ze swojego nic nie robienia, zawodnicy odpoczywają i patrzą czy na konto wpadło co mialo wpaść.
    Tu się nic nie zmieni dopóki rutki będą właścicielami!!!
    P.s. a teraz po bileciki na kolejne flaki z olejem z kurwiszonem! Kupować i cicho siedzieć, no Wam rutki po dwie stówy bilety zrobią!

  77. olos777 pisze:

    Dlaczego Bogowie nas tak karzą za miłość do tego klubu?Czy to jakaś klątwa?
    Odkąd pamiętam w moim życiu zawsze był Lech,zawsze się o nim mówiło.Zazdrościliśmy bogatszym klubom pieniędzy,lepszych zawodników,wyników itp.Pamiętam jak płakałem w 2000 roku jak Lech spadał z ligi.Dorosły 23 letni facet płacze jak dziecko sic.Pamiętam również 2004 rok i również płacz,ale ze szczęścia gdy Lech zdobywa z Czesiem PP i pamiętną fetę na Starym Rynku.Pamiętam również 2006 rok i szczęście,gdy okazuje się,że w końcu po tylu latach biedowania,ciągłego strachu czy Lech dostanie licencje ,wjeżdża On-na białym koniu,jako zbawca wspaniałego klubu,zbawca Poznania i Wielkopolski-Papa Rutkowski……..
    Mój ówczesny kolega powiedział mi wówczas-
    -To koniec.Lech umarł,a my jesteśmy świadkami jego pogrzebu.Mało tego….my się jeszcze z tego pogrzebu cieszymy.
    Pomyślałem-wariat-normalnie wariat!!!
    Teraz po latach widzę,że miał rację.To był pogrzeb ambicji,woli walki do upadłego,miłości jego prezesów do tego klubu i wszystkich ludzi,którzy w nim pracowali.W ten ,czy inny sposób funkcjonowali.Dostaliśmy korpo-klub.Wyrób Lechopodobny.Niby ta sama siedziba,ten sam herb i adres.Papa Rutek musiał przekonać sceptyków do tego projektu wynikami,bo kto uwierzy,że kupił Lecha z miłości do tego klubu?Zdobył Mistrzostwo i PP,plus dobre występy w pucharach.Przecież sam powiedział,że kupił Lecha,bo opcja klubu w małym miasteczku już się wyczerpała.
    Każdy kto pamięta Amice Wronki,ten wie,że to był dobrze zorganizowany klub.Zawsze duże pieniądze na czas.Dobrzy piłkarze,świetny scouting.Większość zastanawiała się ile mistrzostw zdobędzie…..I co?I zawsze dziwnym trafem na koniec sezonu przychodziła dziwna niemoc.Klub,który miał wszystko by być najlepszym,oprócz kibiców-bo tych było mniej niż na Św.Marcinie na przystanku w poniedziałek o 16.00,zajmuje na koniec zawsze miejsce dające grę w pucharach,ale nigdy mistrzostwo!
    Dziwne co nie?
    Bo wtedy trzeba płacić wysokie premie,wzmacniać klub przed pucharami.A po co to potrzebne,komu?Właścicielowi?Właściciel zareklamuje swoją firmę w pucharach na bandach i szafa gra!
    Od 2011 roku zaczęło się mam wrażenie powolne wygaszanie ambicji i nadziei kibiców,zwalnianie lub przenoszenie ludzi,którzy mieli pojęcie o piłce do innych struktur klubu,lub Amicy.Rzucenie ochłapów co kilka lat niezadowolonym kibicom w postaci przypadkowego mistrzostwa,ale karmienie ich korpo-gadką ,jak to im zależy,że to właśnie ten sezon,że to właśnie teraz idziemy na majstra…….Ale i te kłamstwa kibice przestali kupować,no to właściciele przestali mówić już cokolwiek….Aż nadszedł dzień kiedy wychowali sobie nowe pokolenie kibiców.Kibiców dla których Lech i mecz jest miejscem pokazania się,zrobienia paru fotek na insta,lub relacji na youtuba.Dla nich styl i wynik jest najmniej istotny.I tak po blamażu z Puszczą możemy być pewni ponad 30 tyś ludzi,nie kibiców.Ludzi.
    W 2016 roku przestałem chodzić na mecze.Przestałem kupować koszulki,kubki,podkładki,bo do mnie korpo-gadka nie przemawia.Przestałem kupować karnety.Siedzę i oglądam w domu.
    Czy coś się zmieni na lepsze?Nie sądzę.Syn swojego ojca nigdy nie zrozumie naszej miłości do tego klubu.Nie przestanie otaczać się klakierami,przydupasami i miernotami,ponieważ on sam taki jest.Jest mierny,miałki,bezjajeczny ,bez charakteru ,wyrazu i ambicji.Zupełnie tak jak jego Lech,albo Lech jak on…….

  78. smigol pisze:

    Czy osoba odpowiedzialna za zatrudnienie trenera Rumaka i słabe ostatnie okienka transferowe również powinna pożegnać się z klubem?

  79. Ostu pisze:

    Tak sobie ustaliłem – nie wiedziałem że Lech zagra aż tak słabo – że obejrzę wszystkie mecze tej kolejki w tv ..
    Niestety gramy obecnie najgorszą piłkę w lidze ..
    Oczywiście jest to wina trenera i to jest bezdyskusyjne ale najgorsze jest to że my reprezentujemy coś co tylko z nazwy jest „piłką nożną ” a to dobitnie wskazuje na „umiejętności” trenerskie Klątwa Czarnej Perły…
    Osobną kwestią jest podejście piłkarzy do tego meczu;
    – nagle przestali umieć grać…?
    – ich „gra” jest pochodną przygotowania fizycznego..?
    – a może grają tak jak trenują czyli bylejakość…?
    To akurat wiem bo wielokrotnie na ćwiczenia zwracałem uwagę ale że ktoś na to pozwala na treningach to już inna sprawa…
    – a może prawdą jest – no może nie całość – że istnieje ogromny konflikt w szatni między grajkami a trenerem i w ŻADEN SPOSÓB tenże nie porwie za sobą tej drużyny bo jest dla nich NIKIM – przegrywam bez autorytetu – a nie żadnym liderem…
    I tu dochodzimy do kluczowej kwestii a mianowicie, że sam się facet nie zatrudnił i pracuje w strukturach Lecha cały czas…
    Swoją drogą to ciekawe pytanie jest jak taka miernota może czegokolwiek kogokolwiek ma czuć w tych strukturach …
    Parę dni temu rozpocząłem rozważania na temat „eksperymentu społecznego” prowadzonego przez złotoustego pod hasłem „wychowamy sobie klientów nie kibiców”
    Wychowamy sobie ludzi, którzy nie oczekują wyników sportowych, łudzi, którzy przychodzą „na Lecha” bez zagłębiania się w szczegóły…
    Stwierdziłem, że zaczyna zlotoustemu się to udawać ale po obejrzeniu ostatnich rankingów popytu na bilety i obecności na trybunach odnoszę wrażenie że złotousty już osiągnął sukces ..
    W każdym razie obecny Lech jest coraz dalszy od mojego rozumienia Klubu Sportowego czyli miejsca, gdzie chodzi o wyniki SPORTOWE….
    ISTOTĄ Klubu Sportowego są WYNIKI Sportowe…
    Przepraszam, że piszę oczywistości ale mam wrażenie że większości już to „umklo” i już Lech nie jest Klubem Sportowym a Poważnym Przedsiębiorstwem Rozrywkowym…
    A drużyna „pierścienia” to są już TYLKO Poważne Przedsiębiorce Rozrywkowe…
    W każdym razie oglądam z coraz większym zainteresowaniem ten eksperyment a pogłoski o zwolnieniu Klątwy Czarnej Perły wcale nie muszą być przesadzone bo jak się jest Poważnym Przedsiębiorstwem to nie można sobie pozwolić na śmieszność…
    A śmieszność wśród Kiboli i środowiska jest ogromna – radzę poczytać komentarze ogółu lub grona, jak kto woli…

  80. janusz.futbolu pisze:

    To jest niemożliwe.
    My przegrywamy swój mecz.
    I po meczach drużyn z czołówki okazuje się, że dalej mamy szanse na mistrza

    Szanse teoretyczne ale mamy
    Jak się nie zmieni gra, to nic z tego nie będzie.
    Jaga i kiepscy nie będą co kolejkę przecież przegrywać…

  81. Franco pisze:

    Wielkie gratulacje dla Bayeru Leverkusen. Teraz trzymam za nich kciuki w Lidze Europy.

  82. mario pisze:

    wyniki kolejki znów pod nas. A my znów jak ostatni frajerzy…
    🤦‍♀️

  83. Ekstralijczyk pisze:

    Dobra, jutro ma być te spotkanie komunikacyjne o 11.

    Janas prawdopodobnie przejmie zespół do końca sezonu no bo po co by robili te spotkanie jakby nie miało dojść do zmiany trenera.

    Jak obstawiacie z Janasem:

    1. MP
    2. El. do LKE.
    3. Brak europejskich pucharów.

    • bezjimienny pisze:

      Skąd to info i czy przypadkiem ktoś czasem nie dorabia ideologii do cotygodniowego zebrania?

      • Ekstralijczyk pisze:

        Włodar rano, a teraz niedawno jeden z użytkowników TT, który też ma trochę informacji z klubu też dał do zrozumienia, że wielce prawdopodobnie to się wydarzy.

      • Ekstralijczyk pisze:

        Też podał informację, że Lech nie ma wybranego trenera bo cały czas czeka na decyzję Skorży.

      • Krzysztof pisze:

        Moje zdanie jest takie, ze Skorza tu nie przyjdzie. Wniosek jest prosty, nie będzie firmował swoim nazwiskiem tego całego korpo i właściciela który nie ma ambicji by osiągnąć sukces sportowy! I wydaje mi się, ze odszedł ostatnio z Lecha właśnie dlatego.

      • Komarny pisze:

        Tak Krzysiu, tak, masz swoje zdanie. Szkoda że Skorża już trzy razy u Rutkowskich pracował, z czego dwa razy w Lechu.

    • mario pisze:

      obstawiam, że nic się nie wydarzy, może poza komunikatem, że Rumak wypełni kontrakt i nie ma szans na jego przedłużenie

    • Pawelinho pisze:

      W tym klubie może się wydarzyć dosłownie wszystko tak naprawdę oraz z dużej chmury spadnie mały deszczyk czyli pisząc prościej nie wydarzy się zupełnie nic bo rzucili info, że coś a tak naprawdę nie zrobią bo jakiś dziennikarz podał niesprawdzone info. Tak więc nie nakręcałbym się jakoś specjalnie na to, że Piotr Waleczny kopnie w dupsko sfrustrowanego hejtera w postaci Mario Destriero (Mariusz Rumak).

    • ZachodniWiking1066 pisze:

      Myślę, że patrząc na formę zespołu jako całość to eliminacje do pucharów. Chyba że reszta stawki dalej będzie grała totalny dramat to wtedy cień szansy na mistrza.

    • Renegat pisze:

      Jakikolwiek efekt koncowy by nie byl, gorszy byc nie moze. Dawac go!

  84. Wamp pisze:

    Jutro wstaje rano i Rumak ma być zwolniony z Lecha inaczej będę zły a tego byście nie chcieli

  85. Komarny pisze:

    Parę rzeczy bym pozmieniał w najbliższym meczu.
    Obrona: Czerwiński i Gurgul na boki, Salamon i Blazić/Milić na środku. I ci dwaj niech się nie bawią w pomocników. Zwłaszcza Salamon. Mają robić to co do nich należy i nic więcej.

    Dwa wynalazki transferowe byłego trenera Skorży, czyli Ba Loua i Douglas – ława

    Karlstrom albo Murawski – ława. Jedna szóstka wystarczy, jeśli obrońcy będą robić to co do nich należy.

    Sousa albo Kwekweskiri na 8. Marchwiński 10. Velde i Szymczak na skrzydła. Ishak na przód.

    Odrobiliśmy wiosną 6 punktów do Śląska, ale tylko 1 do Jagiellonii. Przeskoczyliśmy Raków, odskoczyliśmy na 1 punkt Legii, ale Pogoń goni. Nie ma już czasu na takie opierdalanie się jak do tej pory. Trzeba przyspieszyć, żeby utrzymać to podium, a może powalczyć o coś wyżej.

  86. Ekstralijczyk pisze:

    „Maksymilian Dyśko z „Głosu Wielkopolskiego” potwierdził te doniesienia. Według ich nieoficjalnych informacji, Rumak może pożegnać się z funkcją trenera tymczasowego, a zastąpić go do końca sezonu ma Rafał Janas, który był asystentem obecnego szkoleniowca.”

    VIA TVP Sport

  87. Bart pisze:

    A co jeśli Maciej Skorża dostanie lepsze oferty albo nie zgodzi się na kolejny powrót bo stwierdzi że nie może wiecznie prowadzić Piotra Rutkowskiego za rękę? Czy Lech ma jakikolwiek plan B na taką ewentualność? Czy Lech ogólnie ma inne pomysły, czy wszystko sprowadza się do powrotu Skorży? Powiem tak: nie wiem, ale się domyślam.

    • Sosabowski pisze:

      @Bart to jest nawet bardziej niż pewne. Lech aktualnie nie jest mu do szczęścia potrzebny. Wyrobił sobie nazwisko i w odpowiednim czasie będzie szukał zagranicznych kontraktów. I czy ktoś mu się dziwi? Chciałbyś się po raz kolejny użerać?

      • tomek27 pisze:

        Coś chyba musi byc na rzeczy , a skoro współpracował z Rutkami juz 3 razy , to widocznie dobrze mu sie z nimi wspołpracuje . Skorza jest bez pracy , zrezygnował z lukratywnej oferty w Japonii , moze praca w Azji mu sie juz nie usmiecha , zarobiony jest ,a watpie zeby dostał propozycje np z Bundesligi

      • Bart pisze:

        Na rzeczy prawdopodobnie jest to że Skorża czeka na oferty, i szansa na powrót jest uzależniona od tego jakie oferty nadejdą. A pan Maciej owszem pracował u z Rutków już 3 razy, ale nigdy nie zagrzał u nich długo miejsca. W ogóle od czasów Wisły nigdzie nie potrafił dłużej zagrzać miejsca i wszędzie wylatywał albo odchodził po roku.

      • tomek27 pisze:

        No i pewnie dokładnie tak jest jak piszesz . Pytanie czy usmiecha mu sie praca gdzies w Arabii czy innej Jordanii . Bo raczej w Barcelonie to na niego nie czekają

      • Levin_9 pisze:

        2 sezony pracował później w legii (2010/11, 2011/12), zamiast tytułu pozostało po tamtych latach kultowe zdanie „liga będzie ciekawsza). Wisła 92 mecze, legia 85, Lech 59+46=105.

      • mario pisze:

        @Sosabowski,
        ale odwróć sytuację i pomyśl jak by to wyglądało, gdyby Pan Trener znów objął Lecha i w tym wyścigu żółwi jednak znów zrobił MP? Ilu trenerów może pochwalić się taka historią? Bezcenne. A pamiętajmy, że w tym sezonie zrobić MP naszym składem nie jest wielką sztuką…

      • Sosabowski pisze:

        @mario Skorża nie zwykł przejmować klubów pod koniec sezonu i w rozpadzie. I pewnie tym razem chciałby zacząć od nowego. Ale to czyste gdybanie.

      • mario pisze:

        ale z Lechem już raz to zrobił. Chciałbym żeby to powtórzył 🤪

      • mario pisze:

        z drugiej strony nie wierzę, by MS miał tu przyjść. Podejrzewam, że odmówił szmacie, gdy zwolniła Runjaica więc do nas pewnie też nie trafi

  88. mario pisze:

    może Rumak jednak ma jaja?

  89. Mansfield pisze:

    Może Phiotrek nie jest skończonym i*iotą i nieudacznikiem który od 14 lat się uczy i dalej jak są dwa wyjścia t na 100% wybierze złe?
    Będą czekać na Skórze jak na Helikalną a skończy się odpadem z Legii.

  90. Grossadmiral pisze:

    Trochę śmiechłem. Na e-poznan anonimowy sygnalista się zbulwersował bo warta nie wypłaca wynagrodzenia na czas i żali się że czasami jest to jeden dzień czasami dwa a w gorszych przypadkach 4 dni 🙂 Co prawda ostatnio było to 2 tygodnie i oczywiście kasę kazdy powinien dostawać na czas ale gość chyba jakiś młodziutki albo się wczoraj urodził i nie wie że w polskiej piłce są kluby co nie płacą 2 miesiące a miesiąc to pewnie całkiem sporo zespołów a bywały kluby co nie płaciły pół roku albo nie zapłaciły już nigdy 🙂 Jakie to młode pokolenie jest…

  91. Pawelinho pisze:

    Grossadmiral im się zwyczajnie w dupach poprzewracało i tyle za dobrze mają po prostu.

  92. legat79 pisze:

    Smyk pisze że dzisiaj h… się wydarzy bo sztab i piłkarze maja wolne!!! Super No zmęczeni przecież są

    • Bigbluee pisze:

      VdB stajl.
      Sobota mecz a potem 2 dni wolnego mimo że nie biegali. Proponuje do środy zrobić wolne.

      • Komarny pisze:

        ile dni masz wolnego w tygodniu?

      • C3PO pisze:

        A ile ma tydzień pracy godzin roboczych ? ( o intensywności i jakości tych godzin nawet nie wspominam ) dotyczy to piłkarzyków bo mi zaraz zarządowy cwaniaczku wyskoczysz z tekstem że Szkapa ( nie obrażając biednego zwierzątka) siedzi w klubie i analizy robi godzinami.

    • olos777 pisze:

      To po co i z kim to spotkanie?Phiotra z Dżonsem i panią Krysią szefową sprzątaczek?
      W sumie droga z Krakowa długa i mecz ciężki.W końcu przebiegli 10km mniej no i strzelili dwa razy na bramkę………nosz ile można wymagać….

    • Komarny pisze:

      Gdybym miał z tego faktu wyciagać jakieś wnioski na chłodno, hehe, to przypuszczałbym że trwają uzgodnienia co do następcy.

      • Komarny pisze:

        ha, teraz Smyk pisze, ze go nie zwolnią przed najbliższą kolejką, chyba że sam zrezygnuje. Interesująca sytuacja. Jeżeli to wytrzyma, to ma u mnie +69 do respektu, w pewnym sensie.

      • melon771 pisze:

        Masz dziwne skojarzenia z Rumakiem. Nie zazdroszczę.

      • Komarny pisze:

        nie dałbym mu +420 za taki drobiazg

  93. tomek27 pisze:

    Ja prld . Jeszcze nie wyleciał ? Juz 12:30 …

  94. melon771 pisze:

    Panowie to trzeba na spokojnie. Spójrzmy w tabele 3 miejsce, strata tylko 4 punktów – tu się wszystko zgadza. Dalej promocja młodych – zgadza się. Frekwencja – zgadza się. Brak transfrrów- zgadza się. Niskie zarobki trenera- zgadza się.
    Powiedzcie szczerze czy istnieją jakieś argumenty przeciwko naszej trenerskiej wspaniałomyślności?
    Żeby tylko jakieś Puszcze czy inne Stałe nie podkladały nam nóg, to nasz wspaniały system pracy korporacji byłby mlekiem i miodem płynący!

  95. Sumita88 pisze:

    Dobrasz donosi, że Rumak zostaje do ŁKSu.
    Ehhhhhhh

    • leftt pisze:

      Tak, jak po Stjarnanie zagrał jeszcze jeden mecz, chyba z Koroną. I wejście było za złotówkę czy za darmo, nie pamiętam. W związku z tym bilety na mecz z ŁKS też za złotówkę. A nie, sorry, to wyjazd. No to nie za złotówkę.

  96. smigol pisze:

    Nie ma spotkania bo Rząsa wisi na telefonie i zostawia wiadomości na poczcie Skorzy.

    No weź oddzwon Maciej, sprawa jest.

  97. mario pisze:

    Panie Macieju, Pan się nie wygłupia. Zlituj się Pan…

  98. leftt pisze:

    To co ? Czekamy na wpierdol z potężnym ŁKS-em czy ktoś musi nasrać Rutkowi na biurko? Bo ze współpracy z Rumakiem już nic nie będzie, wszyscy to widzą oprócz zarządu.

  99. leftt pisze:

    A może po prostu mieli go wy*ebać ale poczekali na wyniki Jagi i Śląska, okazało się, że ciągle grozi nam majster i dla pewności postanowili przetrzymać Rumaka jeszcze kolejkę?

  100. Bart pisze:

    Trener który nie daje rady na robocie ma SAM zdecydować czy chce dalej pracować. Co będzie następne? Piłkarz będzie sam decydował czy chce nowy kontrakt? Lech Poznań w ogonie kręcącym psem stworzył zupełnie nową jakość. Nie ma drugiego tak zarządzanego klubu. Lech to jest ewenement na skalę światową.

    • leftt pisze:

      Zachwycać się masz!

    • Bart pisze:

      Jak mnie Słowacki zachwyca, kiedy mnie nie zachwyca

    • Zbychu pisze:

      „Cały czas obserwujemy pracę innych szkoleniowców, jednak nie prowadziliśmy żadnych rozmów za plecami sztabu, ponieważ nikt nie brał pod uwagę takich wyników w takim momencie – Rozmowy z kandydatami do objęcia funkcji trenera pierwszej drużyny wymagają czasu. Wybór nowego szkoleniowca to niezwykle ważna decyzja, która będzie miała ogromny wpływ na przyszłość klubu. Nowy trener musi rozumieć filozofię klubu, którą jest budowa drużyny w oparciu o profesjonalny skauting i wychowanków Akademii Lecha.” Ociupinkę przmodelowałem wypowiedź PR z 2014.

  101. Bart pisze:

    Lech ma w sobie coś z klubów z niskich lig. W niskich ligach często jest folklor że lokalny geszefciarz bawi się w prowadzenie klubu. Były nawet sytuacje z grającym właścicielem co kazał trenerowi siebie wystawiać, chociaż nie potrafił grać. Czy jednak jest gdzieś na świecie klub z najwyższej klasy rozrywkowej prowadzony przez człowieka który dostał klub w prezencie od bogatego taty, który nie daje rady w tej funkcji, powiela te same błędy, non stop czymś wkurza obszerną bazę kibicowską, a mimo to wyprzedaje miejsca na 30-tysięcznym stadionie? Lech rodziny Rutkowskich to klub o naprawdę unikalnym charakterze.

    • Komarny pisze:

      30-tysięczna baza kibicowska pojawia się regularnie od niedawna, po zdobyciu mistrzostwa Polski a następnie osiągnięcia ćwierćfinału rozgrywek europejskich i zdobycia brązowego medalu w lidze.

      30-tysięczna baza kibicowska uznaje najwyraźniej, że z takim pasmem klęsk jeszcze da się jakoś wytrzymać. Podziwiam cierpliwość tej 30-tysięcznej regularnej bazy. Dwa ostatnie sezony nieustannego plucia w twarz, srania do ryja i szczania na łeb przez klub, a 30-tysięczna baza nic sobie z tego nie robi.

      Wszystko to ludzie bez dumy i honoru. Gdyby nie trzeźwe spojrzenie internetowych komentatorów, dawno by można oszaleć.

      • leftt pisze:

        Stary, dobry tolep. Nick można zmienić, ze stylem i pewnymi charakterystycznymi słówkami już trudniej.

      • bas pisze:

        W przyszłym sezonie bilety będą sprzedawane z karnetami przed rozpoczęciem rundy

      • Pan T.Arhei pisze:

        O co dokładnie chodzi z tym tolepem? Pamiętam ,że był taki gość i postulował wprowadzenie czerwonego ,wytrawnego wina do tych „punktów gastronomicznych” i to mnie bardzo rozbawiło, więcej nie pamiętam 🙂

      • Erwin pisze:

        Stary, dobry tolep, nick zmienił nawet na bardziej wkurzający, jak komar(n)y 🙂

      • Mansfield pisze:

        Nie ludzie kupili karnety bo dali się oszukać „trzem jeźdźcom apokalipsy”.
        Ciekawe ile sprzedadzą karnetów na przyszły sezon?
        Je*ać phiotrusia i cała bandę jego!!!

  102. Krzysztof pisze:

    Co tu się odp…. to ja już nie mam pytań!

  103. Franco pisze:

    Od dawna się zastanawiam czy Piotr gra w Football Managera. A jeśli tak, to jak mu tam idzie. 🙂

  104. tomek27 pisze:

    Wyleciał czy nie ? bo teraz czytam ze podał sie do dymisji i jego obowiazki na meczu z ŁKS pelni Janas

  105. olos777 pisze:

    Jeżeli prawdą jest co piszą,to jest to po raz kolejny naplucie kibicom w twarz.Co ja mówię,to jest jawne wyszczanie się na nas sikiem prostym………Rumak ma podjąć decyzję czy zostaje?Ma zostać do meczu z Łks-em?PRzecież to jest czysta amatorszczyzna i dyletanctwo.To jest sabotaż!!We wtorek spotkanie pionu sportowego?Lech coś takiego posiada?Jeżeli tak,to powinien już dzisiaj zostać cały zwolniony.No ale Phiotr siebie i Dżonsa nie zwolni hahahaha.Dzisiaj poszedł komunikat do działu komunikacji :0 hahahahahaha dział komunikacji hahahahaha przecież Lech również nie posiada takiego działu oprócz grubego Maćka.Przecież ten spaślak jest tak jałowy jak jego szef hahahaha.
    Czy my żyjemy w alternatywnej rzeczywistości?Czy to jest Truman Show?
    Łapy i gacie opadają…………

  106. fox pisze:

    Ha,ha Rumak ma zdecydować czy chce pracować dalej.No pewnie że chce .Na zachętę niech mu dołożą jeszcze do pensji. Tego klubu już nie ma ,są jeszcze kibice którzy muszą to wszystko oglądać no ale skazują się na samounicestwienie i pewnie też odejdą po porażkach do końca sezonu bo nic innego nie będzie.Sześć meczy sześć porażek. Rutkowski to jednak clown.

  107. Bart pisze:

    A może Mariusz Rumak przygotował dla zarządu raport o pracy Mariusza Rumaka i zawarł tam konstatację że Mariusz Rumak ma dalej pracować?

  108. Mansfield pisze:

    Mam taka teori ze chodzi o to żeby było równo .wszystkiego po 4.
    Rumak od momentu powrotu do Lecha prowadził klub w 10 meczach. Bilans szkoleniowca to 4 zwycięstwa, 3 remisy i 4 porażki

    • smigol pisze:

      On nawet to zawali.

      • Pawelinho pisze:

        A i nawet zawalić nie potrafi porządnie 🤣

      • smigol pisze:

        🤣🤣🤣👌🏻

      • Pan T.Arhei pisze:

        Jestem trochę zmęczony ,jak to w poniedziałek i mi się przeczytało,że (Rumak) „nawet zwalić nie potrafi porządnie „. Byle do piątku:)
        PS. Jedynym uzasadnieniem tego ,że Kucyk nadal jest w Kolejorzu jest to,że Janas nie chciał poprowadzić pierwszej drużyny i Zarząd nie ma nikogo w zamian bo nie wierzę,że nie chcą go wy…oddalić!

  109. Pawel68 pisze:

    Rutkowski pokazał ,że nikt mu nie będzie rządzil co ma robić!.Pokazal kim dla niego są kibice i frustracji z internetu!A pipkarze wolne bo za duzo biegali.I jeszcze jedno trolle od wczoraj bardzo się uaktywnili…Ciekawe co nam chcą przekazać-ze jest wspaniałe?A cała Polska kwiczy co się wyprawia w tym mem klubie…

    • Pan T.Arhei pisze:

      Hm..tutaj jest około 7610 wpisów,z czego kilka osób po kilkadziesiąt,niektórzy po kilkaset wpisów.Jest to jakaś „cyfra” ,na trzy ostatnie mecze będzie 100 000 biletów,więc chyba jednak jest WSPANIALE 🙂

  110. Levin_9 pisze:

    Poniedziałek jest w klubie zarezerwowany na lekturę wpisów internetowych frustratów z weekendu poprawiającą humor na kolejne dni, a wy/my chcecie/chcemy żeby podejmowali ważne decyzje, trochę empati 😉

  111. stary pisze:

    Niespodzianki piłkarskie dla kibiców nieomylnych z ostatniego weekendu np. Liga szkocka Ross Cunty walka o utrzymanie – Rongers 3-2 Liga angielska Liverpool – Crystal Pałace 0-1

  112. Wuchta pisze:

    Henszel miał potwierdzić, że źrebak nie zostanie zwolniony. Także sezon uważam za zamknięty.

    • leftt pisze:

      A my nie mamy pańskiego płaszcza. I co nam pan zrobi?

      • Wuchta pisze:

        Jedyne rozsądne wytłumaczenie to takie, że za kimś głośnym czekają na zakończenie sezonu, bo to, że trzeba będzie szukać trenera to wiadomo od grudnia jak zwolniono Bromka.

      • leftt pisze:

        Kogoś głośnego? Proszę bardzo: Tomasz Hałas, trener przygotowania motorycznego Kadry Narodowej Kobiet w Boksie Olimpijskim (juniorki/kadetki).

      • El Companero pisze:

        Rutek do Rząsy: Przyprowadź tego faceta co tu był przed chwilą… – Tak jest – Rząsa do sekretarki: -Pani Krysiu, ten facet co tu był przed chwilą jest potrzebny… – Sekretarka do Rządy: – Zawołaj no tu tego Pana co był… – Rząsa: Eeee! -Sekretarka: No leć że no , szybciej…Po chili: – jest ten Pan Panie prezesie… – Rutek: Dawać go… – Wchodzi ten Pan, co tu był wcześniej… Dzień dobry, cześć i czołem, jestem wesoły Broomek….

    • 07 pisze:

      Dla mnie info jest jasne. Nie chcemy zdobyć M.P. Idiotyczne decyzje włodarzy. To wojna wypowiedziana kibicom, bo zrobili to na przekór oczekiwaniom. A wiec zwracajcie bilety skur…om. Lech to my , a nie Wy!

      • Pawelinho pisze:

        MP to tylko problemy, a poza tym nie minęło jeszcze odpowiednio czasu na to, żeby zbudować nowy zespół pod majstra od ostatniego, który miał miejsce na stulecie. Tak sądzę, że na majstra sobie w wykonaniu Lecha poczekamy trochę. Ostatnio było to odpowiednio 5/7 lat. Także sam jestem ciekaw ile teraz będzie trzeba poczekać na taką fanaberię ze strony sfrustrowanych hejterów z wronek 🙂

  113. olos777 pisze:

    A więc wojna!!!Klub oficjalnie komunikuje swoim kibicom
    NIE GRAMY O MISTRZA.TYTUŁ MAMY TOTALNIE W DUPIE
    Jaśniej już chyba nie można tego powiedzieć.Nie mam słów by to skomentować.Jeszcze się łudziłem,że aż tak chuj..i to oni jednak nie są.Jak można być tak pozbawionym ambicji,dumy i honoru?Nie pojmuję tego.Przecież w takim Milanie,Arsenalu,Bayernie ,czy Sparcie Praga doszłoby do jakiś zamieszek pod stadionem po takim komunikacie z klubu.Przecież to wizerunkowe samobój właściciela,który i tak już nie ma poważania w środowisku.
    To jawna „zdrada” kibiców……
    Nie wyciągamy pochopnych wniosków i nie zmieniamy trenera bo jest jeszcze szansa,ale jak stracimy tą szansę,to też nie wymienimy trenera bo po co…….

  114. Mansfield pisze:

    Więcej niż tysiąc słów:

    Za każdym razem jak myślę, że Legia rządzi Miodulski to jednak dziękuję losowi, że nie Rutkowski.

  115. Ekstralijczyk pisze:

    ”Do tego doszły zarzuty o skłócenie szatni, tworzenie podziałów. Rumak dołączył do rady drużyny Bartosza Salamona, który wyparł z pozycji Radosława Murawskiego. A że Salamon trzyma się z obcokrajowcami, to popsuło relacje w zespole.”

    ”Inna sprawa jest taka, że stawiał mocno na zawodników będących w słabszej formie, ale ściągniętych, jak Adriel Ba Loua czy Ali Gholizadeh. To oczywiście zarzut zarówno do niego, jak i do zarządu, który miał od niego takich ruchów oczekiwać. Tak się przynajmniej spekuluje w klubowej szatni.”

    ”Dziś w piłce coraz więcej mówi się o kompetencjach miękkich trenera, a więc taktyka to jedno, ale umiejętność komunikacji, budowania zawodników, to druga sprawa. Jeśli piłkarze widzą, że trener nie jest samodzielny, jeśli brak mu autorytetu, to zawodnicy to wyczuwają i podświadomie zaczynają grać na zwolnienie trenera.”

    ”Wyobrażacie sobie, że w korporacji właściciel zatrudnia przypadkowego faceta z przystanku autobusowego, żeby dowodził grupą najlepiej opłacanych fachowców? Albo, że grupą elitarnych żołnierzy zawiaduje szeregowiec? No chyba nie. Konsekwencją jest zła atmosfera i chaos.

    Po tylu latach w piłce na różnych stanowiskach i próbach stworzenia „wielkopolskiego Guardioli” Piotr Rutkowski powinien to zrozumieć. Bo tak naprawdę dzisiejszy kryzys Lecha, w znacznym stopniu obciąża jego samego. Jego rolą powinno być znalezienie najlepszych ludzi. Jeśli będzie szukał słabszych, ale sterowalnych, co często w Poznaniu się zdarza, klub nie będzie w stanie na stałe dojść do poziomu międzynarodowego.”

    via Marek Wawrzynowski onet przeglad sportowy

    • Grossadmiral pisze:

      swoją drogą to nonsens że w radzie druzyny są marchewa i szymczak kosztem murasia np

    • Pawelinho pisze:

      Przecież w zasadzie tak samo postąpiono z trenerem bramkarzy czy obecnym trenerem radomiaka, których wywalono i zastąpiono tańszą wersją lub nie zrobiono tego wcale. To jest właśnie rutkowczyzna w pełni. Bylejakość i minimalizm, ale wziąłbym poprawkę na źródło, które nie jest zbyt wiarygodne moim skromnym zdaniem. To onet/przegląd to ściek po prostu.

  116. Pawel1972 pisze:

    Weszło:

    Leśnodorski wprost podkreślał, że dziwnie mogą się ostatnio czuć piłkarze Lecha, których trener wypowiadał się ostatnio w kontrowersyjny sposób przed meczem z Puszczą. Meczem, który ekipa Kolejorza ostatecznie przegrała: – Tacy piłkarze pomyślą, że mają trenera-przygłupa. Że coś jest nie tak. Obrona stałych fragmentów gry to elementarz, a w piłce często jedna bramka decyduje o losach całego meczu. Ja bym trenera Rumaka zwolnił, bo zostawienie go na stanowisku nic nie zmieni. Może ewentualnie zmarnować klubowi dwa miesiące – ocenił nasz dzisiejszy gość.

    – Jeśli nie zwolnią trenera Rumaka, to drużyna już kompletnie im się posypie. Nie widzę jednak tam miejsca dla Marka Papszuna. W Częstochowie dostał on jasny sygnał, że po prostu ma wygrywać. W Lechu powiedzą mu, że ma wygrywać, ale ma grać młodymi, uwzględniać też to i tamto… Moim zdaniem tam nigdy nie było jednoznacznego nastawienia na wygrywanie – przekonywał Leśnodorski.

  117. olos777 pisze:

    Jeżeli redakcja pozwoli
    https://www.youtube.com/watch?v=Immq7Mw1jD8
    Co ci ludzie w klubie mają w głowach?Słoma to mało powiedziane……I to pier..lenie grubasa Henszela.

    • Sumita88 pisze:

      Henszel to pieprzy takie kocopoly, że się słuchać nie da. Ale już musiał wtrącić o biletach. O ni chyba nie widzą albo nie chcą widzieć co się dzieje. No i Rumak po konferencji jeszcze rozmawia z dziennikarzami, toż to bohater.

      • tomek27 pisze:

        A czego sie po nim spodziewałes ? Przeciez to pracownik klubu i kolejny pionek na planszy Rutka …

      • Kosi pisze:

        Henszel to pies na smyczy Rutkowskiego. Wygodna posadka za dobre pieniadze, firmuje dzialania Rutkowskich, niewiele robi, mowi to co oni mu wczensiej powiedza i dociaga do emerytury wiedzac, ze roboty w mediach juz nie dostanie.

  118. Misread pisze:

    Aj wam powiem… decyzja o tym, żeby przestać się przejmować po zwolnieniu Johna van Den Broma była najlepszą w moim życiu… przykro się patrzy na to jak wiara cierpi tutaj… ja na dzień dzisiejszy mecze oglądam z przymrużeniem oka, a przegrana nie wywołuje u mnie żadnych emocji… trochę szkoda, ale nie za wiele można z tym zrobić… Mam tylko nadzieję, że stało się brutalnie oczywiste gdzie leżał problem, czyli nie do końca w trenerze… on wyciskał ich jak cytrynę i wyciągał z nich więcej niż się dało… a teraz trener Mariusz Rumak pomimo geniuszu taktycznego wprowadzonego na boisko (potwierdzonego przecież przez wszystkich piłkarzy – mówili, że w końcu trener, który jest geniuszem) zawodzi po całości, a Lech nie potrafi wymienić 3 celnych podań między swoimi graczami… trochę skandal… mam tylko szczerą nadzieję, że kiedy już Mariusz Rumak zakończy przygodę z Lechem Poznań, będzie miał jądra i przeprosi Johna van Den Broma, ponieważ okazuje się, że nie do końca prawdą jest to, że miał przeanalizowane problemy zespołu i jest w stanie je naprawić z palcem w … uchu… 🙂 Dodam tylko, że nie wierzę w to, że trener Rafał Janas trenuje zespół pod przejęcie (pojawiła się teoria w necie, że gra piłkarzami na zwolnienie Rumaka, żeby wskoczyć jako jedynka w końcu), więc na okoliczność odejścia Mariusza Rumaka z zespołu, śmiem wątpić, żeby cokolwiek się poprawiło… :), póki co czekam na koniec sezonu, żeby zobaczyć co się zmieni… czekam również na wypowiedzi piłkarek takich jak Sousa i Hotić, co tym razem było powodem bycia rozczarowaniem…, bo przecież na pewno nie przygotowanie taktyczne? 🙂 W ogóle przeglądałem sobie skład Lecha i przyznam niespecjalnie się zmienił od dłuższego czasu… myślę, że tam przydałoby się większe przetasowanie… 🙂 a i gra w Lech II przez dłuższy czas powinna być wychowawcza … 🙂 Pozdrawiam i polecam odpuścić, zdrowia nikt wam nie zwróci ^^

Dodaj komentarz