Lechici mierzą w tytuł

Na siedem kolejek przed końcem rozgrywek 2012/2013 piłkarze Lecha Poznań do lidera tracą tyle samo punktów ile w ostatnim swoim mistrzowskim sezonie po 23 serii spotkań, czyli cztery punkty. Patrząc na terminarz Kolejorz ma spore szanse na tytuł i zamierza walczyć o mistrzostwo kraju z całych sił.


Niedzielny mecz z niezłym kadrowo Zagłębiem Lubin dodał tylko Wielkopolanom wiatru w żagle, bowiem lechici przegrywali 0:1, a mimo to, odrobili straty i zwyciężyli nawet 3:1. Poznaniakom pierwszy raz od 2,5 roku udało się odwrócić losy pojedynku oraz wygrać czwartą ligową konfrontację z rzędu. Kolejorz ma już na swoim koncie 48 punktów i jest na bardzo dobrej drodze, aby zrealizować główny cel.

26-letni bramkarz „niebiesko-białych”, Jasmin Burić nie ukrywa, że cała drużyna ma energię i sporą chęć na tytuł. – „Czujemy dużo pewności siebie, bo przegrywając strzeliliśmy w niedzielę trzy bramki. Legia ma w tej chwili cztery punkty więcej, ale zostało jeszcze siedem kolejek i będziemy walczyć do końca. Mam nadzieję, że mistrz będzie w Poznaniu.” – powiedział bośniacki golkiper.

Jesienią i nawet na początku wiosny o mistrzostwie nie mówiło się zbyt wiele, ponieważ zespół Lecha cały czas jest w przebudowie po letnim czyszczeniu szatni i nadal się ze sobą zgrywa. Na co stać nową ekipę poznańscy piłkarze pokazali w ostatnich kolejkach i nie zamierzają spocząć teraz na laurach. – „Naszym celem jest zdobycie Mistrzostwa Polski. Dziś otwarcie możemy już mówić, bo przewaga pomiędzy nami, a trzecią drużyną jest już bardzo duża.” – przyznał Piotr Reiss, który nie patrzy na to co dzieje się za plecami Kolejorza.

Natomiast nieco inne zdanie na ten temat ma także wierzący w Mistrzostwo Polski, Mateusz Możdżeń. Co prawda drugi w lidze Kolejorz ma w tej chwili aż jedenaście punktów przewagi nad trzecim w tabeli Śląskiem Wrocław, to 22-letni pomocnik nie lekceważy ani podopiecznych Stanislava Levego, ani innych klubów. Te tej wiosny ciułają jednak punkty i patrząc na ich ostatnie wyniki nie mają większej ochoty na trzecie oraz nawet na czwarte miejsce, które najprawdopodobniej da awans do pucharów.

Do 2 czerwca każdy zespół ma szanse zdobyć jeszcze 21 punktów, zatem Mateusz Możdżeń nikogo osobiście nie skreśla. – „Zostało siedem kolejek czyli jest jeszcze 21 punktów do zdobycia. Teoretyczne szanse na tytuł są dla Śląska i myślę, że nawet dla Górnika czy Polonii. Nie skreślajmy ich, bo gra nie tylko Lech i Legia tylko cała liga.” – stwierdził 22-letni uniwersalny pomocnik Lecha Poznań, Mateusz Możdżeń.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


28 komentarzy

  1. daffi pisze:

    Mozdzen ma chyba cos z glowa……

  2. ze stolicy pisze:

    To jasne, że teraz w walce o mistrzostwo liczą się tylko LEGIA i LECH. Gadanie coś o Śląsku, Górniku czy Polonii jest niepoważne. Może to tylko grzeczność. Mecz w Warszawie pomiędzy dwoma pretendentami do tytułu będzie ważny, ale jest jeszcze miejsce, gdzie można zgubić punkty. Zobaczymy, co piłkarze mają w głowach. Jak u nich z motywacją, odpornością na stres, mentalnością zwycięzcy.

    Do meczu Lecha z Zagłębiem miałem więcej obaw o końcowy wynik. Albo ten mecz wam nie wyszedł, albo ogień w drużynie wygasa, bo szczególnie II połowa była cienka. Legia gra piach już od kliku kolejek i kwestia czasu jest kiedy jakieś punkty straci. Gra Lecha z ostatniej kolejki uspokaja mnie, że prędzej czy później straci tez Lech.

  3. Rahu pisze:

    Mozdzen chyba dawno nie widzial ligowej tabeli w przeciwienstwie do Reissa

  4. Classic pisze:

    Gdyby to był prima aprillis, uznałbym wypowiedź Możdżenia jako żart. Niech sprawdzi czy komuś nie brakuje 21 punktów do mistrza. Taka drużyna też ma przecież szanse :)…

  5. legionista pisze:

    lech musi, legia tylko może

  6. Dzagud : ] pisze:

    @ ze stolicy – jesteś śmieszny. Przed meczem patrząc na skład Lecha obawiałem się o wynik ze względu na to, że wyszliśmy dosyć rezerwowym składem ( wymuszonym kontuzjami, kartkami, sytuacjami losowymi ). Jak sam widziałeś nawet w takim składzie potrafiliśmy zdominować i zdecydowanie pokonać Zagłębie ( w trakcie meczu odpadł Hamalainen ). Patrząc racjonalnie Legia zostanie w srawie zniszczona. Rumak już się postara żeby mieć optymalny skład. powolutku oczyszczamy się z kartek, więc uratować legła mogłaby jedynie jakaś kontuzja podstawowego gracza.
    P.S. Dodam, że wy grająć podstawowym składem gracie gówno.
    Pozdrawiam :)

  7. krakowiak pisze:

    wy wogole wiecie co to jest mecz przyjazni w ekstraklasie? wszyscy was nienawidza i wszyscy sie z was pyry z nizin smieja i uciesza sie jak stracicie znow szanse na mistrza. Tyle kasy w klubie a z pucharow bylo zero. Pewnie znow odpadniecie gdzies w Azjii w Kazachstanie.

  8. Versoo pisze:

    legionista – Chyba na odwrot :)
    krakowiak – Klub Wisla Krakow jeszcze istnieje czy juz zbankrutowal?
    Znow w Azji? Pomyliles witryne ze strona Jagielloni

  9. (L) pisze:

    Widzę,że zaczyna się pompowanie balonika przez kibiców Kompleksiorza..bardzo dobrze..niech rośnie..niedługo pierdolnie z wielkim hukiem:)

  10. miszcz pisze:

    @krakowiak Za to z waszej Wisły się nikt nie śmieje, szczególnie w tym sezonie. My odpadniemy w Azji? Wy nie będziecie nawet mieli takiej możliwości.

  11. Lucas z powiatu gostyńskiego pisze:

    krakowiak – wy natomiast nigdzie nie zagracie

  12. angelo pisze:

    Moim zdaniem jest bardzo dobrze ale co do mistrzostwa to mam obawy czy zasługujemy chyba jeszcze nie choć wszystko idzie w dobrym kierunku lecz jesteśmy za słabi finansowo no i wiadoma rzecz z sędziami nie wygramy , Azjaci mimo potężnego długu kogoś przepchnęli co im pomaga więc na razie jesteśmy za słabi aby z tym walczyć do czego w minionych latach przyzwyczaiła Nas legumina no i do dziś myślą , że są zdrowi w temacie Wrocławia a dla czego czy ktoś się zastanawiał.

  13. dave861 pisze:

    Wisła w tym sezonie może sobie skoczyć co najwyżej na drugi brzeg rzeki. Widząc powolny rozkład tego tworu i brak pomysłu na rozwój przewiduję długą drogę na powrót do rywalizacji.

    Legia..pożyjemy, zobaczymy ;] wierzę w Kolejorza!

  14. czuk20 pisze:

    Ostatnio aż roi się tutaj od kibiców innych ekip. Ciekawe dlaczego… :)

  15. Stowoda pisze:

    Do legiosnisty z Tłuszcza – Pruszków rządzi!
    Do krakowiak – Levadia to już prehistoria, wy nie odpadniecie bo spadek z ligi JUŻ nie grozi.
    Czekają was za to mecze przyjazni z Craxą!

  16. KKS pisze:

    Wchodzę na NASZE forum – forum NASZEGO klubu i co widzę? Natłok hołoty azjatyckiej, która z każdym dniem ma coraz większe KOMPLEKSY względem Lecha Poznań!!! Nawet ich ikona Kowalczyk sam mówi, że Lech Poznań gra najlepszą piłkę w lidze, więc trzeba trochę powylewać swoich żali i frustracji. Śmieszni zakompleksieni azjaci !!!

  17. Sadami pisze:

    Moderatorze skąd tego syfu nabrało się na tej stronie?Ta strona miała to do siebie,że zawsze na niższym lub wyższym poziomie prowadziła sie dyskusja w komentarzach,ale byli to miłośnicy Lecha.Teraz mamy tu wysyp osób z Azji i fanów drużyn,którzy nawet ze względów honorowych nie powinni nas wyśmiewać.Jako przykład obiorę Wisełkę,która tyle lat była w pucharach,gromadziła najwięcej kasy w całej lidze i co teraz?Walka z takimi klubami jak Korona(do której absolutnie nic nie mam a wymieniam jako przykład),Lechia i Ruch o środek tabeli?Niech siedzą i oczekują w ciszy i pokorze odrodzenia swego klubu,a nie kompromitują się tutaj.Albo „fani” barcelonki przestali wierzyć w swój klub i szukają zaczepek po forach
    https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/538050_365258570242091_945066255_n.png

  18. Pavvelinho pisze:

    Na razie piłkarze muszą robić swoje czyli zdobywać punkty.

  19. MaPA pisze:

    Wizyty azjatów na tej stronie powodowane są strachem przed tym czego już doświadczyli czyli utraty przyznanego sobie zimą tytułu na finiszu.Gdy tak się stanie to myślę że CSKA padnie i Leśnocośtam zje własne buty.Natomiast wizyta przedstawiciela Galicji powodowana jest głeboką depresją ale można to leczyć.

  20. Jarecki pisze:

    Czytam te komentarze i śmiać mi sie chce ;-) A najbardziej mnie rozjebał jakiś wpis gdzie jakiś azjata pisze że u nas jest napompowany balon !!
    Przecież jak oni nie zdobędą tego mistrza to popełnią zbiorowe samobójstwo z tym ich śmiesznym prezesem na czele :-)))
    A teraz na poważnie – baaardzo bym chciał żeby Kolejorz był górą i chciał zobaczyć tą rozpacz w stoLcowni , ale uważam że będzie bardzo ciężko.
    Co prawda legła gra piach, to fakt, wszyscy jej pomagają to drugi fakt, ale nam pewnie też się gdzieś może noga podwinąć. Czytam i analizuję kolejki do końca i moim zdaniem mamy duzo gorszy kalendarz niż legła.
    Nie wiem gdzie Redakcja widzi i twierdzi że mamy niezły układ meczów ?? Serio.
    Może mi to ktoś wytłumaczy ?

  21. KKSLECH.com pisze:

    Była jakiś czas temu analiza. Znajdź sobie. Co do naszych analiz to powszechnie wiadomo. Zawsze sprawdzają się w co najmniej kilkudziesięciu procentach.

  22. JMBfan(koniec koszmaru) pisze:

    Mnie tez redakcjo nie podoba sie napływ azjatow na tej witrynie, a dokładniej mówiąc publikowanie ich wschodnich opinii. Teraz jeszcze jakiś SBek sie tu wcina. Troszkę moze trzeba wprowadzić selekcję?
    Nas nie interesuje to azjatyckie scierwo i żenujący poziom większości ich komentarzy.
    Bez obrazy ale…podjezdza mi tu trochę zesralosie.pl.
    Poziom dyskusji strasznie sie obniżył.

  23. Bolek pisze:

    Możdżeń wypowiedział się w sposób dyplomatyczny z szacunkiem do innych drużyn. Powinno docenić się takie zachowanie.
    To samo niech wszyscy przestaną używać słowa „kompleks” bo rzygać już się chce jak to słowo widzę, jedni przepychają się z drugimi o byle gówno…
    Wiadomo jest, że ten kto wygra 18 maja to na 90% ma Mistrza Polski.
    Dla gości z Legii i Wisły powiedzmy jedno i głośne – WYPIERDALAĆ!!!

  24. Jarecki pisze:

    Do Redakcji – wiem, czytałem i analizowałem jeszcze przed wcześniejszym wpisem.
    I właśnie dlatego zapytałem ! Obyście mieli rację, analiza bardzo optymistyczna :)
    Pewnie z miłości do Kolejorzyka :) Pozdrawiam

  25. KKSLECH.com pisze:

    W tej analizie żadna miłość nie ma nic wspólnego z oceną sytuacji. Jak będziemy uważać, że Lech będzie mistrzem, to znaczy, że będzie mistrzem, a jak uznamy, że Lech nie ma już szans, to znaczy, że nie ma szans. Zeszła wiosna była zresztą dla nas bardzo cenna w kwestii przewidywania szans poszczególnych drużyn. My praktycznie dopiero po tej kolejce skreśliliśmy Śląsk z walki o tytuł, a Lechowi praktycznie daliśmy wicemistrzostwo. I tak co najmniej będzie.

  26. Jarecki pisze:

    Oj sztywniacy z Was ale dobrze że jesteście :-)

  27. arek pisze:

    Bedzie wicemistrz bedzie dobrze. Bedzie mistrz bedzie bardzo, bardzo dobrze ale nie jara mnie tak bardzo sam mistrz Polski sam w sobie jak utarcie nosa tym zakałom calej Polski.

  28. hahaha pisze:

    w puchar polski tez mierzyliscie.