Serwisowe podsumowanie 2023 roku

Końcówka każdego roku to czas przede wszystkim podsumowań mijających 12 miesięcy oraz rundy jesiennej, których ostatnio jest tutaj sporo. Kontynuując podsumowania pora dziś na nieco inne, ogólne podsumowanie działalności KKSLECH.com w mijającym 2023 roku. Podobne podsumowanie miało miejsce 12 miesięcy temu, te za rok 2023 zawiera tym razem nieco mniej danych, ale także jest obszerne i pozwoli Wam być jeszcze bliżej witryny, którą sami pomagacie tworzyć m.in. poprzez swoją obecność tutaj.

Jesteśmy transparentni, otwarci na kibiców, stałych czytelników, więc nie ma co owijać w bawełnę. 2023 rok nie dorastał do pięt jeszcze poprzedniemu, który był najlepszy w blisko 19-letniej historii tej witryny, choć rekordowe statystyki zanotowaliśmy w roku 2018. Niemniej to w 2022 roku nasz klub obchodził 100. rocznicę założenia, scenariusz ostatnich kolejek sezonu 2021/2022 był wręcz idealny, parę dni po przegranym finale Pucharu Polski zespołowi Lecha Poznań udało się odzyskać 1. miejsce w tabeli, sięgnąć po tytuł, później Macieja Skorżę zastąpił John van den Brom, a na deser Kolejorz awansował do fazy grupowej Ligi Konferencji, regularnie grał co 3-4 dni i jeszcze awansował do fazy pucharowej. Czysto marketingowo rok 2022 był wręcz wymarzony, zrobiliśmy wtedy ogromny progres mogąc wykorzystać lata doświadczeń, w tym doświadczenia zebrane np. podczas pracy w trakcie trwania fazy grupowej Ligi Europy 2020. Jeszcze poprzedni rok 2022 pozwolił nam wykręcić rekordowe liczby, umocnił markę KKSLECH.com na rynku, pozwolił zdominować poznańskie media sportowe, przyciągnął na stronę mnóstwo kibiców, pozwolił czerpać przez większość czasu mnóstwo radości z tego co robiliśmy i co mogliśmy Wam zaoferować poprzez tworzone treści.

Niestety. Lech Poznań lubi zaskakiwać pozytywnie, ale też jak mało który klub umie zaskakiwać negatywnie i później miesiącami trwa jego wstawanie z kolan. Pierwsza część 2023 roku wcale nie była zła, dzięki dojściu Kolejorza do 1/4 finału Ligi Konferencji była dobra dla klubu oraz dla nas. Później? Później nastąpił ogromny, nieoczekiwany krach, z którego Lech Poznań nie pozbierał się aż do teraz tak samo, jak nie pozbierał się serwis KKSLECH.com, który mocno odczuł ogromny spadek medialności, o którym trochę więcej napiszemy poniżej. Na razie prezentujemy Wam statystyki nasze, klubu oraz podajemy liczby, jakie mieliśmy w identycznym okresie 12 miesięcy wcześniej.

null

Liczba unikalnych wizyt w poszczególnych miesiącach (dane za Similarweb.com):

Styczeń 2023
KKSLECH.com: –
LechPoznan.pl: –

KKSLECH.com w 2022: 366,6 tys.

Luty 2023
KKSLECH.com: 332,1 tys.
LechPoznan.pl: 542,5 tys.

KKSLECH.com w 2022: 429,1 tys.

Marzec 2023
KKSLECH.com: 715,0 tys.
LechPoznan.pl: 875,1 tys.

KKSLECH.com w 2022: 346,8 tys.

Kwiecień 2023
KKSLECH.com: 755,1 tys.
LechPoznan.pl: 594,5 tys.

KKSLECH.com w 2022: 416,7 tys.

Maj 2023
KKSLECH.com: 461,7 tys.
LechPoznan.pl: 461,9 tys.

KKSLECH.com w 2023: 785,3 tys.

Czerwiec 2023
KKSLECH.com: 489,1 tys.
LechPoznan.pl: 451,5 tys.

KKSLECH.com w 2022: 775,2 tys.

Lipiec 2023
KKSLECH.com: 732,4 tys.
LechPoznan.pl: 797,4 tys.

KKSLECH.com w 2022: 767,5 tys.

Sierpień 2023
KKSLECH.com: 538,3 tys.
LechPoznan.pl: 722,8 tys.

KKSLECH.com w 2022: 898,6 tys.

Wrzesień 2023
KKSLECH.com: 311,8 tys.
LechPoznan.pl: 533,8 tys.

KKSLECH.com w 2023: 602,4 tys.

Październik 2023
KKSLECH.com: 375,8 tys.
LechPoznan.pl: 547,8 tys.

KKSLECH.com w 2023: 408,5 tys.

Listopad 2023
KKSLECH.com: 277,1 tys.
LechPoznan.pl: 483,1 tys.

KKSLECH.com w 2022: 368,4 tys.

Grudzień 2023
KKSLECH.com: dane na początku stycznia
LechPoznan.pl: dane na początku stycznia

KKSLECH.com w 2022: –

Każdy kibic Lecha Poznań dobrze wie, z czego słynie KKSLECH.com, na czym bazuje, kiedy ma „złote okresy” i jakie treści królują tutaj w najciekawszych letnich miesiącach. Wiosną długo trwał pucharowy raj, który przez wywalczenie awansu do eliminacji europejskich pucharów 2023/2024 został przedłużony do lata. Wtedy celem ponownie było tworzenie równie ciekawych, rozbudowanych artykułów będących czymś zupełnie innym od tego co oferują inne media. Unikalność pucharowych materiałów była na 1. miejscu, bo tylko dzięki fachowości i rzetelności tych artykułów mogliśmy na KKSLECH.com ściągać tłumy kibiców Lecha Poznań czy inne osoby zainteresowane grą polskiego klubu w Europie. Pucharowe materiały, z którymi mieliście okazję zapoznać się w 2023 roku pochłonęły mnóstwo godzin, wiele sił, ale warto było je produkować wykorzystując przy tym doświadczenie zebrane jesienią 2022 roku. Latem czas produkcji poszczególnych tekstów był bardzo podobny do czasu, jaki poświęciliśmy na produkcję podobnych artykułów w poprzednim sezonie 2022/2023. W przypadku Spartaka Trnava oraz Żalgirisu Kowno wyprodukowaliśmy komplet założonych wcześniej newsów, nie pominęliśmy żadnego istotnego tematu, bardzo starannie została przeanalizowana przede wszystkim gra tych przeciwników, o czym mieliście okazję poczytać.

Ile czasu zajmuje tworzenie pucharowych tekstów?

„Przegląd kadry rywala” – ok. 7-10 godzin (ok. 2,5 godziny na zredagowanie tekstu + analizy tekstowe i video)
„Od jeszcze innej strony” – ok. 3,5 godziny
„Przed meczem” – ok. 2 godzin
„Warto wiedzieć” – ok. 1,5 godziny
„Zapowiedź” – ok. 45 minut

Zwykły/inny artykuł dotyczący przeciwnika – ok. 2,5 godziny

Liczba opublikowanych artykułów na temat rozgrywek/danego przeciwnika w 2023 roku:

Liga Konferencji – 411 (łącznie)
Dwumecz z Bodo/Glimt – 61
Dwumecz – Fiorentiną – 46
Dwumecz z Djurgarden – 42
Dwumecz z Żalgirisem – 49
Dwumecz ze Spartakiem – 40

Na temat którego pucharowego rywala teksty w 2023 roku cieszyły się największym zainteresowaniem?:

Djurgarden Sztokholm – 344 tys. czytań
Spartak Trnava – 319 tys. czytań
Żalgiris Kowno – 313 tys. czytań
Bodo/Glimt – 310 tys. czytań
ACF Fiorentina – 303 tys. czytań

Odsłony pucharowych tekstów: 2,1 mln
Liczba pucharowych tekstów: 411
Liczba wykonanych zdjęć: ok. 700
Liczba godzin relacji na żywo: 38h (35,5h prosto z Bułgarskiej)

null
null




Za sprawą pucharowych materiałów udawało się ściągać tysiące ludzi, przykuwać uwagę nie tylko kibiców Lecha Poznań czy zwracać uwagę innych, ogólnopolskich mediów, które korzystały z wiedzy KKSLECH.com (to dla nas duże wyróżnienie). Każdy pucharowy tydzień Lecha Poznań po prostu cieszył, napędzał do działania, Kolejorz medialnie był na topie, przyciągał uwagę nie tylko w dni meczowe, latem wielu kibiców żyło losami klubu każdego dnia z zaciekawianiem śledząc wszystkie rzeczy z nim związane i czekało na mecze niebiesko-białych z dużym entuzjazmem. Dobre wyniki Lecha Poznań na starcie sezonu 2023/2024 dodatkowo napędzały kibiców, którzy nie zrażali się przeciętną grą. Ponadto atmosferę nakręcały także udane losowania, trafienie na słaby Żalgiris Kowno czy na słabą na papierze parę Dnipro-1 – Spartak Trnava i to w sytuacji, w której Kolejorz nie był rozstawiony budowało atmosferę wokół klubu poprzez dawanie nadziei kibicom na 2 z rzędu awans do fazy grupowej.

Dziennikarze o KKSLECH.com od 01:10:40

Nagle po 20 sierpnia stało się coś na co nie byliśmy gotowi. Lech Poznań dnia 17 sierpnia szybko odpadł z europejskich pucharów, 20 sierpnia przegrał jeszcze ze Śląskiem i wszystko się skończyło. W kibicach coś pękło, nagle wielu przestało interesować się losami klubu każdego dnia, skończyła się wiara, entuzjazm, nadzieja, właściwie wszystko się skończyło. Poniższy wykres pokazuje najlepiej to, co się wydarzyło. Kibice Lecha Poznań nie zapomnieli o klubie, lecz jego losy śledzili głównie w dni meczowe pomijając Lechowe sprawy w środku tygodnia. Mimo usilnych starań przez całą jesień nie umieliśmy przyciągnąć tylu użytkowników, ilu ściągaliśmy tu wiosną czy latem. W dni poza meczowe (np. wtorek, środek, czwartek) ruch na KKSLECH.com był nawet o 91% mniejszy niż podczas doby meczowej (ligowe spotkanie w weekend). W odbiciu się nie sprzyjał nam terminarz. Już po Śląsku były 2 tygodnie przerwy, później po Górniku przyszła kolejna dwutygodniowa przerwa (na reprezentację), a w listopadzie Kolejorz rozegrał raptem 3 mecze o stawkę! Podczas wrześniowej przerwy na kadrę ruch na KKSLECH.com w niektóre dni był jak w 2019 roku, kiedy ta strona dopiero się rozwijała, a podczas listopadowej przerwy na reprezentację były dni, podczas których statystyki sięgnęły nawet 2012 roku. To było smutne dla nas, ale co mogliśmy zrobić? Jak zwykle robiliśmy swoje, materiałów było sporo, utrzymaliśmy ich jakość, teksty często były długie, obszerne, na różne tematy, rotowaliśmy nimi, dlatego każdy kibic, który jeszcze nie stracił wiary, nadziei, nie był zmęczony Lechem Poznań, Johnem van den Bromem czy mozolnym gonieniem czołówki przez Kolejorza mógł znaleźć tutaj coś dla siebie.

Medialny spadek zainteresowania losami klubu po letnim odpadnięciu z europejskich pucharów
null

W 2023 roku największe zainteresowanie internautów KKSLECH.com (poza wspomnianymi tekstami pucharowymi), budziły dni meczowe. Raporty przedmeczowe i meczowe budziły jesienią tak samo duże zainteresowanie, jak wcześniej latem, wiosną czy w 2022 roku. Liczba dyskusji w raportowych meczowych czasem była nawet większa aniżeli w 2022 roku, absolutnie nie ma co narzekać na ruch podczas jesiennych dni meczowych, w tym na liczbę czytań meczowych cyklów takich jak: „Pięć szybkich wniosków”, „Oko na grę”, „Wokół meczu”, „Plusy i minusy” czy „Dogrywka”. Dużą liczbę odsłon generowała również publicystyka w stylu „Pyry z gzikiem”, „Na chłodno” czy inne publicystyczne teksty, na przykład takie jak po zwolnieniu Johna van den Broma, kiedy wielu internautów KKSLECH.com przypomniało sobie o tej stronie i przez 3 dni znowu było tutaj tak jak latem.

Przykładowy ruch na KKSLECH.com (na żywo) w dobrych okresach 2023 roku
null
null

2023 rok mimo rozczarowującej medialności od września do grudnia był dla nas czasem, w którym dało się umocnić swoją pozycję. Postawiliśmy na jeszcze częstszą realizację meczowych materiałów podczas wyjazdowych gier Kolejorza. W 2023 roku kogoś od nas zabrakło tylko w Legnicy, Płocku, Bodo, we Florencji, Gliwicach, Radomiu i w Częstochowie. W innych miastach byliśmy obecni, podczas wyjazdów pracowało od 1 do 4 osób z KKSLECH.com, czasami jeździliśmy na 2 samochody co generowało spore koszty. Rok 2023 był najdroższym, jeśli chodzi o utrzymanie tej witryny. Były miesiące, w których koszt produkcji materiałów przekraczał 2 tysiące złotych i sięgając już poważniejszych kwot. Wiele funduszy na realizację tekstów pochodziło z reklam. W 2023 roku przez kilka miesięcy współpracowaliśmy z bukmacherską firmą BetCris, która jest strategicznym sponsorem Pogoni Szczecin i w mijających miesiącach pomagała również nam. Aktualnie wciąż rozwijający się serwis KKSLECH.com współpracuje z zagranicznymi agencjami reklamowymi, którymi są Adeq Media i Super Novacy odpowiadającymi za reklamy na tej witrynie (są także reklamy google). Warto, aby każdy z czytelników pamiętał o istotności reklam na KKSLECH.com, w tym o konieczności codziennego korzystania z nich raz na dobę (chodzi o reklamy google). Bez reklam nie będziemy funkcjonować na profesjonalnym poziomie, nie będzie wielu materiałów, nie będziemy mogli wciąż się rozwijać, dominować w poznańskich mediach, produkować unikalnych treści, nie będziemy mogli być choćby w tym miejscu, w którym jesteśmy teraz. Wchodząc na KKSLECH.com pamiętajcie, że reklamy, które tutaj widzicie muszą być, abyśmy my mogli być i Wy mogli brać m.in. udział w dyskusjach np. w Śmietniku Kibica. Obecnego KKSLECH.com nie ma co w ogóle porównywać ze stroną sprzed 10, 7 a nawet sprzed 4 lat. To jest zupełnie inny serwis, z innymi, bardziej profesjonalnymi treściami, który mimo medialnego dołka, w jakim znajduje się obecnie Lech Poznań przyciąga uwagę różnych firm chcących wspierać KKSLECH.com za produkowanie unikalnych tekstów. Tworzenie różnych rzeczy, publikacja zdjęć czy materiałów na żywo z różnych stadionów pozwala Wam czytelnikom być najbliżej jak tylko się da, mieć wszystko podane na tacy niemal od razu, nam produkcja różnych rzeczy z myślą o kibicach daje wiele radości, satysfakcji z bycia blisko, zadowolenia z tej roboty, ale też pociąga za sobą spore koszty. Wielu z Was może nawet nie zdawać sobie sprawy, ile to wszystko kosztuje, a w 2023 roku nie tylko z powodu inflacji kosztowało rekordowo dużo.

null

Z roku na rok coraz wyżej stawiamy sobie poprzeczkę, dlatego możemy być zadowoleni z tego, co zrealizowaliśmy w 2023 roku, ale nie jesteśmy zadowoleni z liczby odsłon tekstów od sierpnia. Serwis KKSLECH.com istnieje od lipca 2005 roku, ma swoją renomę, markę, jest w mediach sportowych od prawie 19 lat, dlatego miesięcznie ponad 70% to tzw. „wejścia bezpośrednie” na stronę np. po wpisaniu adresu w przeglądarce, a reszta to ruch z wyszukiwarek czy aplikacji Flashscore. W 2023 roku serwis KKSLECH.com znów zdominował treści na temat Lecha Poznań wyświetlające się w wiadomościach aplikacji Flashscore, z której głównie na smartfonach korzysta chyba każdy kibic Kolejorza. Zdominowaliśmy także pucharowe treści w google, w tym w google news przyciągając z google również użytkowników niekoniecznie zainteresowanych Lechem Poznań grającym w Europie. Naszym celem jest wysoka zauważalność właśnie w google news, ewentualnie w aplikacji Flashscore a nie na przykład na wszelkich, nieefektywnych portalach społecznościowych typu Facebook czy Twitter. KKSLECH.com nie posiada konta na słynnym fejsie, ma za to wymarły, nieaktywny od ponad 3 lat profil na Twitterze. Tego typu portale społecznościowe i linkowanie tam jakichkolwiek treści są stratą czasu. Na tego typu portalach kibicom wystarczają jedynie informacje obrazkowe, w tym zdjęcia piłkarzy podczas treningu serwowanych przez klub, proste, krótkie komunikaty i na tym często kończy się Lechowa wiedza. Dla przeciętnego użytkownika portalu społecznościowe treści na KKSLECH.com są mało interesujące, za długie czy zbyt obszerne, żeby mogły zaciekawić. W dodatku samych treści na tej witrynie jest po prostu za dużo, dla kibica średnio zainteresowanego Lechem Poznań media społecznościowe są idealne, nam już nic nie dają i nie pomogą ściągnąć drobnych sponsorów zainteresowanych treściami wyłącznie na stronie. W 2023 roku w dobre dni meczowe z google news udawało się pozyskiwać nawet 5-6 tysięcy internautów faktycznie losami meczami Lecha Poznań, raportami przedmeczowymi i meczowymi czy innymi materiałami produkcji KKSLECH.com. Są to liczby widoczne w google analytics, wklejenie linka na FB czy TT da nam w konkretnym dniu zaledwie między 80 a 150 wejść, czyli śmieszną liczbę, a przy tych statystykach KKSLECH.com ruch z mediów społecznościowych jest właściwie niezauważalny. Przykładowo w liczbie 5,6 mln odsłon pucharowych artykułów w sezonie 2022/2023 raptem 1719 pochodziło z portali społecznościowych (1380 z Facebooka i 339 z Twittera). Z google news pozyskaliśmy już 540 tysięcy a z aplikacji Flashscore 28 tysięcy osób, zatem różnica jest kolosalna, gdy porówna się z nieistotnymi, nieefektywnymi dla nas kanałami social media.

KKSLECH.com aplikacji Flashscore
null
null
null

2023 rok pod względem medialności był trudny dla całego klubu, nie tylko dla nas. Inne poznańskie media też miały kryzys notując spadek zainteresowania swoimi materiałami. Dodatkowo przez m.in. upadek wielu lokalnych stron, które nie przebiją się przez oficjalną czy KKSLECH.com, loża prasowa na Lechu od miesięcy świeci pustkami, na konferencje prasowe wychodzące już z mody nie bardzo ma kto chodzić, raz jesienią na spotkanie z trenerem przyszło dwóch dziennikarzy co tylko pokazało, że nasze rozczarowujące liczby notowane od końcówki sierpnia nie wzięły się znikąd. Lech Poznań obecnie jest w medialnym dołku i z tego powodu warto zawsze doceniać wszystkich kibiców Kolejorza będących w różnym wieku, którzy żyją losami klubu każdego dnia śledząc wszystko co z nim związane o różnych porach dnia. W 2023 roku na KKSLECH.com ponownie staraliśmy się doceniać każdego, choć doskonale zdajemy sobie sprawę, kto tutaj „rządzi” w komentarzach i kto nas czyta. Statystyki google analytic czy te ogólnodostępne na Similarweb pokazują bardzo wiele, mianowicie jest tutaj dużo starszych kibiców, dużo więcej niż na innych tego typu stronach innych klubów. W Waszych wpisach często widać lata spędzone z Lechem, widać jak ważną rolę w Waszym życiu odgrywa Kolejorz, z którym macie mnóstwo wspomnień i przeżyć, które utkwiły w Waszej pamięci na zawsze. Nie ma co ukrywać, że tworzone treści na KKSLECH.com są skierowane do wszystkich grup wiekowych, lecz z góry wiadomo do kogo w pierwszej kolejności one trafią. Ich odbiorcami są głównie starsi kibice pamiętający co najmniej ostatni spadek z Ekstraklasy a nierzadko nawet złote lata 80-te XX wieku, młodsi kibice zainteresowani szczegółami z Lechowego życia, często bez mediów społecznościowych lub kibice, którzy posiadają już dużą wiedzę na temat Lechowych spraw. Poniżej znajduje się wykres pokazujący wiek użytkowników serwisu KKSLECH.com i LechPoznan.pl w przykładowym miesiącu 2023 roku. Jedno od razu rzuca się w oczy – im kibic starszy, tym chętniej korzysta z KKSLECH.com i w przyszłości to się raczej nie zmieni. Nie zanosi się na to, aby w kolejnych latach klub zaliczył duży medialny progres czy powstał jakikolwiek poznański portal sportowy próbujący nas kopiować. Nikt w Poznaniu nie będzie siedział do 4:00-5:00 rano nad Lechowymi sprawami, produkował pomeczowe treści, analizował mecze Kolejorza, anonimowych rywali w Europie, poświęcał kilkanaście godzin dziennie na tworzenie artykułów, wymyślał tematy i ustalał harmonogram działania na poszczególne okresy w sezonie.

Wiek użytkowników KKSLECH.com i LechPoznan.pl w przykładowym miesiącu 2023 roku
null




Hasłem przewodnim KKSLECH.com od lat jest „ROBIMY SWOJE”. Każdego Lechowego dnia należy twardo stąpać po ziemi próbując wykrzesać z siebie jeszcze więcej, nawet podczas trzech jesiennych przerw na kadrę. Na tej stronie nie ma profesjonalnych dziennikarzy, możliwości są jakie są, nie zrealizujemy dla Was niektórych rzeczy, nie będzie ujęć na zdjęciach, jakie z pewnością chodzą Wam po głowie, gdyż my nie mamy takich możliwości, co klub (przykładowo do szatni nikt nie wejdzie, a treningi są zamknięte dla mediów). W dodatku każdy ma swój sprzęt, dlatego trzeba zawsze wyciskać maksa z tego, co da się napisać, sfotografować czy co tam jeszcze stworzyć. W kończącym się 2023 roku byliśmy wszędzie tam, gdzie się dało, gdzie pozwolił nam na to prywatny czas i finanse, gościliśmy na najważniejszych wyjazdach, obszernie został zrelacjonowany i przeanalizowany każdy z 49 meczów Lecha Poznań o stawkę, otrzymaliście setki zdjęć, zawsze na 1. miejscu celem było tworzyć coś unikalnego oraz rzetelnego. Czasem w naszych tekstach nie brakowało emocjonalnego podejścia do danej sprawy, wydarzenia czy osoby, jednak taka jest rola stron nieoficjalnych, które mogą pozwolić sobie na coś więcej. W rozczarowującym na wielu polach 2023 roku były jednak pojedyncze dni frajdy, radości, zadowolenia z roboty wykonywanej charytatywnie i z pasji. KKSLECH.com to od lat jedyne źródło informacji dla kibiców, największe Lechowe forum internetowe, jesteśmy wszyscy odpowiedzialni za to, w jaki sposób Lech Poznań wygląda w mediach chcąc dostarczać każdego dnia jak najwięcej głównie naszych wiadomości (wtedy może znowu ktoś pomyli nas z oficjalną stroną klubu, jak niedawno „Dziennik Łódzki” :).

KKSLECH.com prawie jak oficjalna 🙂
null

Aktualnie Kolejorz znajduje się w medialnym dołku, który mocno odczuwamy, ale taka sytuacja nie będzie trwała wiecznie. Zwolnienie Johna van den Broma już działa korzystanie, zatrudnienie Mariusza Rumaka niekoniecznie, bo nie jest to marketingowy strzał w dziesiątkę. Czy może być jeszcze gorzej? Medialnie na pewno nie, sportowo raczej też nie. Lech Poznań wciąż nie przegrał sezonu 2023/2024, nie przegrał 2024 roku, w którym już w lutym coś może się zacząć zmieniać. Lech Poznań ma wtedy trudny układ gier, ale zacznie rywalizować w meczach, w których zwycięstwo będzie przyciągało większą uwagę Lechowej społeczności, niż obowiązkowe triumfy nad Zawiszą, Puszczą, Ruchem czy ŁKS-em, które nie porywały kibiców. Nasz klub odbuduje się medialnie, dźwignie się KKSLECH.com, wróci zainteresowanie kibiców losami w dni poza meczowe, wróci wiara, entuzjazm i nadzieja Wielkopolan, jeśli znajdziemy się w takiej sytuacji, jak w kwietniu 2022 roku. Wtedy nasz zespół grał o dublet i my tej samej walki o dublet potrzebujemy, aby urosnąć i wrócić do tego, co było jeszcze rok temu. Wszyscy mamy (my i Wy) z Lechem wiele do wygrania, wiele do opisania, przedstawienia, zrelacjonowania. W nowym roku do spełnienia są przede wszystkim nasze kibicowskie marzenia takie jak widok Kolejorza podnoszącego puchar za Mistrzostwo Polski, trofeum za Puchar Polski czy widok zespołu wychodzącego na murawę przy hymnie Ligi Mistrzów lub Ligi Europy. KKSLECH.com do dalszego rozwoju w 2024 roku potrzebuje europejskich pucharów, wcześniej wiosną potrzebuje gry Kolejorza o trofea, żeby móc się dźwignąć. Kibice muszą w nie uwierzyć, taka beznadziejna, mało emocjonująca runda, jak w drugiej połowie 2023 roku nie może się już powtórzyć. Przed Lechowymi zmaganiami w 2024 roku należy pamiętać o jednej ważnej rzeczy rzeczy dotyczącej tej strony. Serwis KKSLECH.com jest uzależniony wyłącznie od tego, co dzieje się w klubie, od wyników Kolejorza, ale też od wiary kibiców w lepszą przyszłość, której właśnie od sierpnia do grudnia przeważnie nie było. Od opisywanych wyżej rzeczy uzależnione są treści na tej stronie, ich ton, liczba wiadomości czy dalszy rozwój witryny. Serwis KKSLECH.com nie kreuje Lechowej rzeczywistości. Rzeczywistość kreuje zarząd, trenerzy czy piłkarze, a KKSLECH.com służy jedynie do przedstawiania wszystkiego w granicach swoich możliwości, w tym także finansowych.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





18 komentarzy

  1. mario pisze:

    w mordę jeża, nigdy nie zastanawiałem się nad tym, ale rzeczywiście spędzacie kupę swojego czasu nad redakcja tekstów, które potem my czytamy, komentujemy lub…zlewamy.
    Wielki szacunek dla Was za to i jeszcze większe PODZIĘKOWANIA 👍👏🍻
    Ale dwie sprawy:
    nie chcę zabrzmieć mentorsko-przemądzrzale ale z doświadczenia wiem, że nigdy nie jest tak źle, by nie mogło być gorzej (i na odwrót ale tego akurat nie doświadczyłem), więc warto mieć to na uwadze.
    Druga sprawa to finanse. Wiadomo, że prowadzenie takiego serwisu jak Wasz/nasz musi kosztować. Naprawdę nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego nie chcecie skorzystać z możliwości jaką oferuje Patronite. Przecież jeśli choćby stu z nas będzie wpłacało miesięcznie po 20 zł to macie 2000 na wydatki związane z prowadzeniem serwisu. No kurde. W sondach bierze udział 5000 osób! Będę szczery, na komórce mam blokadę reklam, żeby klikać Wam w reklamy muszę użyć innego sprzętu. Nie zawsze mi się to udaje, bo codziennie wracam późno do domu. Dlatego chętnie ustawiłbym w banku automat i przelewałbym parę groszy. Jestem pewny, że wielu by tak zrobiło. Pisałem o tym już kilka razy. Dlaczego nie chcecie chociaż spróbować??? Nie kumam.
    No ale może jestem jakiś pojebany, bo na tę stronę wchodzę minimum kilkanaście razy dziennie i nie zawsze w nadziei na nowy tekst ale często, by poczytać komentarze ( także tych, z którymi często się nie zgadzam) i dodać coś od siebie. Tak, wiem, nie zawsze są to wpisy mądre, nie zawsze merytoryczne ale zawsze szczere i przeważnie przemyślane.
    Piszcie więcej, my będziemy to czytać. Rozwijajcie się a my będziemy dumni, że jest to najlepszy klubowy serwis w Polsce, tak jak dumni jesteśmy z Kolejorza mimo, że czasami różne uczucia człowiekiem targają.
    I na koniec: błagam o strzałkę przenoszącą na koniec dyskusji w śmietniku.
    🙂

  2. Pawelinho pisze:

    mario no dokładnie ja także kilkukrotnie wspominałem o tym całym patronite i też tego nie rozumiem. Przecież to nie jest żadna jałmużna, próba wpływania na treści pojawiające się na stronie itp akcje tylko jedynie wyraz większego wsparcia od społeczności do tworzonych przez redakcje strony materiałów, które są tworzone dla nas. I tak jak wspomniał mario to nie jest żaden problem aby znalazła się cała masa (nie chce pisać rzesza bo to brzmi dziwnie) ludzi, która z chęcią na to pójdzie, a to już byłoby jakieś odciążenie dla redakcji od strony kibiców dla których to robicie. Ja od siebie „błagam” o możliwość edycji własnych komentarzy bo też uporządkowałoby niektóre komentarze jak człowiek się walnie literówkę lub napisze coś zapomni dokończyć szczególnie przy dłuższych wypocinach komentujące i piszę to nie tylko w swoim imieniu 🙂

  3. Bigbluee pisze:

    Jak zawsze bardzo dobre opracowanie i ciekawe statystyki. Trochę moje tematy więc czytam z zaciekawieniem 🙂
    Róbcie tak dalej 🙂

    Co do edycji komentarzy to na pewno da się zrobić bez problemu. To jest wordpress. Edycja max do 5 minut po opublikowanie. Technicznie jest to możliwe. Akurat na wordpresie się nie znam ale na podobnych stronach jest to możliwe. WordPress jest mega popularny więc na pewno są gotowe rozwiązania.
    Przemyślcie pomysł 🙂

    @mario ja też wchodzę kilkanaście razy dziennie. Poza tym psychologia jest taka że nawet jak wejdziesz i skomentujesz „ja pierd0le, co ty bredzisz” to zaraz ktoś odpowie, pojawi się 5 komentarzy a na głównej będzie już widoczna zachęcająca liczba komentarzy przy newsiw i ludzie klikną i wejdą chociażby żeby przeczytać komentarze.
    Pod każdym tekstem powinniśmy prowadzić dyskusje. To nasze pojedyncze wejścia w dany tekst napędzą wielokrotnie więcej kliknięć i wejść w dany news.
    Dlatego nawet jak ktoś uważa że nie warto strzępić ryja to…. Dla dobra kkslech warto go trochę postrzępić. My wejdziemy kilka razy w news a to na pędzi kilkaset odsłon. Profit dla strony 🙂

    • mario pisze:

      zaraz Ci odpisze Twój wierny czytelnik ” ja pierdole, co ty będziesz” i od razu dyskusja się rozwinie 😂

      • mario pisze:

        „bredzisz” oczywiście miało być

      • Pawelinho pisze:

        mario no niestety każdy ma takiego psychofana jakiego sobie „wyhodował”, że tak to przewrotnie ujmę 😉😂😎

    • Przemo33 pisze:

      @Bigbluee
      Zgadzam się z Tobą. Chociaż obecna sytuacja Lecha nie zachęca do udzielania się na tej stronie, to jednak myślę, że warto to robić. Fajnie, gdyby było więcej dyskusji pod wieloma artykułami, nie tylko związanymi z danym meczem czy cyklami „Na chłodno” i „Pyry z gzikiem”, ale też innymi. Jest tyle tematów, że mamy o czym rozmawiać, nie tylko o Lechu 😉

  4. Szota Arweladze pisze:

    Wiele ciekawych informacji pojawiło się w tym artykule, często takich z których zupełnie nie zdajemy sobie sprawy lub o których nie myślimy. Dobra robota, Redakcjo!

    A skoro podsumowania, to na prośbę @Pawelinho, dziś pod „Na chłodno” pojawi się sylwestrowe poetyckie podsumowanie roku. Będzie ciut inne, a jakie okaże się między 11 a 16 😊

    • Pawelinho pisze:

      👍

    • mario pisze:

      już się nie mogę doczekać 👏

    • mario pisze:

      kurde, skąd wiedziałeś, że dzisiaj będzie „chłodziarka”? 🤔

      • Przemo33 pisze:

        @mario
        Redakcja o tym wspomniała jakiś czas temu, że w Sylwestra opublikuje „Na chłodno”. Chyba, że uznałeś, że @Szota to nie tylko poeta, ale też jasnowidz 😉

      • mario pisze:

        no, coś z wieszcza w sobie ma ,..
        Nie pamiętałem o tej zapowiedzi. Ale w końcu mam pamięć jak od klamki do drzwi, więc w sumie nic dziwnego

  5. kibol z IV pisze:

    Ponoć statystyki nie kłamią. Jednak na statystyki pracuje dany podmiot. Ta witryna skupia się na klubie piłkarskim . Klubie bardzo popularnym w swoim regionie , Polsce i coraz bardziej rozpoznawalnym na świecie. Dlaczego więc jest tak kiepsko jak piszecie ?
    Będą to tylko moje spostrzeżenia . Sam mocno ograniczyłem swą obecność na forum zarówno w odwiedzinach jak i komentarzach. Wielu starych zasłużonych forumowiczów nie ma wcale, lub są okazjonalnie. Piszecie w artykule iż zdecydowna część forumowiczów, to starsi kibice. Starsi a więc powinni, być związani z klubem od dawna. Znać każdy smak Lecha ten zwycięski ale też ten kiepski , zapewne tez II ligowy. Osobiście zauważam dużą tendencje w komentowaniu gdy Lechowi nie idzie.
    Gdy dostaje oklep w lidze , remisuje ,odpada z PP itp. Relacje meczowe na tym portalu nie kłamią. Nie chcę mi się teraz szukać , ale nie wiem czy jakikolwiek wygrany mecz zgromadził więcej komentarzy niż pierwsza lepsza porażka. Dlaczego tak jest ? Czasami odnoszę wrażenie , że ludzie są zadowoleni z tego że Kolejorz dołuje. To jest wręcz zatrważajace. Pesymizm , roszczeniowość , wieczne narzekanie.
    Wrocę do sezonu Mistrzowskiego. Lech zdobywa MP , a mecz z Lubinem ktory pieczętował MP skomentowno 96 razy . 96 razy chociaż raport meczowy trwał ponad dobę !!! Dla mnie masakra ! Coś bardzo negatywnego. Wręcz niecodzinnego i wstydliwego. Mecz z Wartą w którym to Lech zapewnił sobie Majstra 237 komentarzy.Porażka w finale PP 361 ! Dwa mecze z sukcesem Lecha 333 komentarze , jeden z porażką 361. To o czyms swiadczy i daje do myslenia . Wnioski pozostawiam Wam. Piszecie merytorycznie , ciekawie , angazujecie się w pracę , macie kompetencje , chęci i zapał. Tego nie może chyba nikt zarzucić. Pełen profesjonalizm . Jednak wiele artykułów pozostaje bez komentarzy , lub jest ich bardzo mała ilość. To też o czymś swiadczy i powinno dać do myslenia. Co jest tego powodem ? Wielu kibiców , którzy aktywnie uczestniczą w meczach i obracają się w kręgu kibiców chodzących na Lech bardzo często dyskutuje w swoim gronie o tym co dzieje się w Lechu. Widzi negatywy …ale też i pozytywy. Bo takie bez wątpienia w obecnych Lechu są. Może warto niekiedy bardziej optymistycznie spojrzeć na to co opisujecie. Powrócę teraz do meczu ligowego z „medalikami”. 3 min a Wy w raporcie piszecie o….No własnie.Uiwerzcie nie chce się tego czytać i aktywnie w tym uczestniczyć. Komentarz może być tylko jeden . Negatywny . Niekiedy zastanawiam się jak ten portal wyglądałby w latach dla Lecha chudych. W tych gdy spadaliśmy z ligi i o mały włos nie spadlibyśmy do III ligi. Obserwując obecny trend raporty meczowe biły by rekordy. Lech dołował . Jednak wielu z tamtych kiboli …wierzyło.
    Bez tej wiary ,optymizmu nie było by awansu. Lech był na medialnym szczycie. Szczycie pozytywnym. Wielu ludzi angazowało się w klub. Pomagało jak tylko się dało. Czuło się tą jedną wielką jedność. Jeden cel . Wrócić do Ekstraklasy. Nikt nie myslał o MP , PP….Celem był awans. Awans uzyskany zapałem , chęcią , pozytywnym spojrzeniem ,cholernym optymizmem i niezachwianą wiarą w kibicowską siłę. Musiało się udać , udało się . Kolejorz awansował. Pamiętam tą radochę , tą dumę ….i tą wielką kibolską jedność. Prezydent , lekarz , robotnik wszyscy szli razem w jednym niebiesko białym szeregu. Wygrali WSZYSCY….Wygrał Lech. Radocha była ogromna , swięto wielkie …nikt nie narzekał, biadolił i nie obrazał klubu. Medialnie Lech bił rekordy. Był wszędzie w gazetach , tv , stacjach benzynowych , biedronce , pracy , szkole i kościele…Tego dziś nie ma. Dziś na forum Lecha po MP, jest 96 komentarzy i narzekanie na styl w jakim Lech sięgnął po majstra. Co się stało ? Kibole nie chcą Lecha negatywnego. Narzekania , biadolenia , i braku wiary gdy przegrywa się 0-1 po 3min. Tego jestem pewien. Czy ” To już mineło te czasy , ten luz. Wspaniali ludzie nie powrócą . Nie powrócą już ” ? Dużo zależy od samego Lecha , ale też dużo od jego otoczki. Od tego jak go… piszemy i pokazujemy światu.

    Tyle ode mnie.

    Szczęsliwego Nowego 2024 roku.

    • mario pisze:

      ja bym chyba daleko idących wniosków nie wyciągał z faktu, że przegrane mają więcej komentarzy niż wygrane. Ot, taka polska natura – Polak lubi ponarzekać

  6. KKSLECH.com pisze:

    Odpowiadając na komentarze, które tutaj się pojawiły.

    1) Patronite – może, może. Może pojawi się dla tych osób, które nie chcą korzystać z reklam. Sprawdziliśmy i nasi odpowiednicy z innych klubów Ekstraklasy mają tam konto.

    2) Edycja komentarzy przez użytkownika jest do zrobienia tak samo, jak wiele innych rzeczy. My już dawno próbujemy wyremontować stronę, tylko często brakuje nam na to naszego prywatnego czasu. Wolny wykorzystujemy na tworzenie treści.

    3) kibol z IV poruszył ciekawy wątek i przekazał wiele trafnych wniosków. Niemniej liczba komentarzy zależy też od tego, gdzie jest mecz i kiedy. Finał PP odbywa się o 16:00, więc nic dziwnego, że zgromadził tyle komentarzy. Mecz z Wartą także był wcześnie, zaraz po nim pojawiło się wiele „mistrzowskich” tekstów, które były chętnie komentowane i „zabrały” komentarze z raportu meczowego.

    • kibol z IV pisze:

      Może warto w jednym z artykułów skonfrontować ilość komentarzy z meczy wygranych z komentrzami z meczy przegranych. Lech to nade wszystko ludzie. Zawsze tak było i mam nadzieję bedzie. Ludzie spiewający hymn , ludzie wznoszący szale , ludzie w słoncu i deszczu , gorączce i mrozie , na Bułgarskiej i wyjeżdzie. Chyba nie ma nikogo, kto idąc na mecz widzi Lecha w negatywnych barwach. Te barwy są jedne . Dwukolorowe i zwycięskie.”Na trybunach śpiew , na boisku walka” Tylko wówczas ma to sens gdy wierzysz w to co robisz i czujesz…i tylko wowczas tak naprawdę jest się kibicem tego klubu. Pozytywne spojrzenia , optymizm i wiara…Tego nam wszystkim życzę w tym roku. Pesyzmizm zostawmy innym…

      GRADU GOLI , GARDŁA ZDARTEGO
      KAŻDEGO MECZU ZWYCIĘSKIEGO
      NIECH TO BĘDZIE DOBRY ROK KIBOLSKI
      A W MAJU LECH MISTRZEM POLSKI !