Lech vs. Jagiellonia 2:0 + FOTO i VIDEO

W meczu 19. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy sezonu 2010/2011, piłkarze poznańskiego Lecha pokonali w obecności ponad 30 tysięcy widzów na trybunach Jagiellonię Białystok 2:0 (0:0). Obie bramki dla Kolejorza w drugiej połowie spotkania zdobył Semir Stilić.

Zdjęcia z meczu:

>> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Jagiellonia Białystok 2:0 – Fot: Krzysztof Krause

Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

16:55 – Witamy z Bułgarskiej! z małym poślizgiem przez komunikację MPK.

16:55 – Na szczęście możemy już rozpocząć naszą relację. W Poznaniu obecnie się rozpogodziło. Nad stadionem mamy bezchmurne niebo. Jest sucho i temperatura około 6 stopni na plusie.

16:57 – Na razie na stadionie jest około 300 kibiców Jagiellonii.

17:00 – Na stadionie są już gracze Jagi. Przed chwilą spacerowali po murawie.

17:07 – Murawa wygląda kiepsko, bowiem w niektórych miejscach nie ma trawy. Kolor jednak ok.

17:08 – Mimo słonecznej pogody, wszystkie jupitery zgodnie z regulaminem już świecą.

17:11 – Postaramy się podać wyjściowy skład. już około godziny 17:45. Zestawienie Jagi natomiast, umieścimy dopiero po otrzymaniu protokołu.

17;14 – W pierwszym sobotnim meczu Polonia Warszawa przegrała u siebie z Widzewem 0:1.

17:16 – Na telebimach leciał przez chwilę specjalny filmik z okazji 89. urodzin Kolejorza.

17;20 – Przypomnijmy, że jeśli Lech pokona dziś Jagiellonię, a Korona nie wygra w Krakowie, wówczas Kolejorz wskoczy na 5. miejsce w tabeli.

17;27 – Spiker powitał właśnie kiboli.

17:29 – Na rozgrzewkę wyszli bramkarze gości.

17:31 – Dziś będzie bronił Kotorowski.

17:32 – Na Blipie zamieściliśmy zdjęcie aktualnego stanu murawy.

17:35 – Na rozgrzewce pojawili się zawodnicy z Białegostoku.

17:36 – Na stadion wciąż wchodzą kibice Jagi.

17:37 – W Kotle trwa wywieszanie fan. Jaga za to, rozpoczęła już doping.

17:44 – Poniżej skład Lecha. Nie ma dziś Gancarczyka.

17:48 – Kocioł jest wypełniony w tej chwili kibicami w jakiś 75 procentach.

17:55 – Na dzisiejszym meczu pojawi się ok. 25 tys. kibiców. To tylko trochę więcej niż jutro na Warcie…

17:58 – Trwająca rozgrzewka sprawiła, że z murawy (zwłaszcza na środku), zostało niewiele…

18:01 – Poniżej już skład gości.

18:02 – Airbase – Medusa leci na stadionie :) To od razu zmobilizuje lechitów do wygranej.

18:05 – Jaga zagra dziś bardzo ofensywnie, bo z dwoma napastnikami, ale za to z dwoma defensywnymi pomocnikami.

18:07 – Na murawie trwa występ dziewczyn z KG.

18:07 – W sektorze Jagi nieco ponad 300 osób.

18:10 – Mecz tradycyjnie zacznie się z kilkuminutowym opóźnieniem.

18:10 – Kocioł jest już szczelnie wypełniony. Zresztą jak zawsze tej wiosny.

18:12 – Kibice Kolejorza rozpoczęli doping.

18:15 – Hymn Lecha śpiewają kibice.

18:18 – Wciąż czekamy na piłkarzy aż pojawią się na murawie.

18:20 – Wyłania się oprawa. Wkrórce foto i video!

18:22 – Oba zespoły zagrają dziś w swoich tradycyjnych strojach.

18:40 – Trzy zdjęcia przedmeczowej oprawy poniżej.

18:48 – Niebawem jeszcze filmik z oprawą.

18:48 – Na Bułgarską już po gwizdku doszło wielu kibiców. Na stadionie jest ponad 30 tysięcy ludzi!

19:40 – Poniżej obiecany film z oprawą (1:27 min.)

Zdjęcia z meczu:

>> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Jagiellonia Białystok 2:0 – Fot: Krzysztof Krause

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja co kwadrans):

1 – 15 minuta

Mecz od ataków rozpoczęli gospodarze. Lechici szczególnie groźni byli po rzutach rożnych. Od początku meczu bardzo aktywny jest Rudnevs. W 13. minucie jednak, rzut wolny wykonywała Jaga. Kotorowski miał spore problemy z obroną strzału gracza gości, ale ostatecznie sparował piłkę na rzut rożny.

16 – 30 minuta

W 17. minucie środkiem po błędzie Arboledy przedzierał się Kupisz. Na szczęścia gracza Jagi w ostatniej chwili powstrzymał inny defensor Kolejorza. Po chwili Sandomierskiego próbował przelobować Stilić,ale piłka przeleciała nad bramką. W 20. minucie Lech znów był w opałach, lecz piłkę dobrze złapał Kotorowski.

31 – 45 minuta

W 31. minucie Sotirović zgrał futbolówkę do Frankowskiego, jednak ten uderzył zbyt lekko, by zaskoczyć Kotorowskiego. Po chwili akcję miał już Lech, ale strzał jednego z poznaniaków w ostatnim momencie zablokował zawodnik Jagiellonii. Później nadal atakował Lech, ale nie umiał przebić się przez gęstą obronę Jagi. Na domiar złego po kontrze w polu karnym poznaniaków przewracał się Sotirović, lecz arbiter zawodów nie zagwizdał przewinienia Arboledy.

46 – 60 minuta

Pierwszy kwadrans po zmianie stron nie obfitował w zbyt wiele sytuacji podbramkowych. Zła murawa mocno przeszkadzała w grze obu zespołom, które mimo to, większość swoich akcji prowadzą na razie podając po ziemi.

61 – 75 minuta

W 62. minucie gry kolejny atak poznaniaków przyniósł powodzenie. Stilić wymanewrował na 11 metrze obrońców i na raty, ale jednak pokonał Sandomierskiego.

76 – 90 minuta

W 78. minucie interwencja kolejki Kotora! Do dośrodkowanej piłki z wolnego przez Latę wyskoczył jeden z graczy Jagiellonii. Uderzył piłkę głową, ale jak struna wyciągnął się Kotorowski i sparował piłkę na rzut rożny. W 86. minucie Rudnevs przedarł się prawą stroną, zszedł do środka, mocno uderzył, ale prosto w bramkarza. W ostatniej minucie zaatakowali jeszcze goście, ale bramkę zdobył Lech, a konkretnie znów Stilić.

KKS Lech Poznań – Jagiellonia Białystok 2:0 (0:0)

Bramki: 62 i 90.Stilić

Żółte kartki: Injać, Kikut – Hermes, Cionek

Sędzia: Dawid Piasecki (Słupsk)

Widzów: 31000 (350 kibiców Jagiellonii)

KKS Lech: Kotorowski – Kikut, Bosacki, Arboleda, Henriquez – Injać (65.Krivets), Djurdjević (85.Wołąkiewicz) – Stilić, Murawski, Ślusarski (65.Mikołajczak) – Rudnevs.

Rezerwowi: Burić, Krivets, Mikołajczak, Możdżeń, Ubiparip, Wołąkiewicz, Wilk.

Jagiellonia: Sandomierski – Norambuena (90.Essomba), Cionek, Skerla, Pejović (86.Seratlić) – Kupisz, Hermes, Kascelan, Lato – Frankowski (76.Pawłowski), Sotirović.

Rezerwowi: Słowik, Grzyb, Kijanskas, Seratlić, Essomba, Pawłowski, Arzumanyan.

Trenerzy: Jose Maria Bakero Escudero – Michał Probierz

Pogoda: +5°C, bezchmurnie

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

komentarze 153

  1. ArekCesar napisał(a):

    Fajnie nawet brzmi ten hymn. Wiadomo, ze w żyłach szlachetna krew, w sercu Poznański Lech, ale pomimo,że nie jestem z Poznania zawsze kibicuję wszystkim drużynom z Poznania i Wielkopolski w starciach z drużynami z innych rejonów kraju. To właśnie jest nasza lojalność i przywiązanie do regionu jakim jest Wielkopolska. O czym Wielkopolanie niejednokrotnie udowadniali oddając nawet swe życie. Może za daleko pojechałem z tym życiem, ale w sensie sportowym jestem za naszymi.

  2. kesh napisał(a):

    dlaczego liczba widzów rózni się od tej z oficjalnej strony??

  3. Marcin Hamasiak napisał(a):

    Punkt 29 regulaminu Cię oświeci.

  4. wiaduktor napisał(a):

    przestańcie wszczynać kłótnie. Osobiście uważam że hymn Warty jest lepszy jak Lecha (wykonanie) Narzekacie że bilety na Lecha są za drogie. Najprostszą metoda obniżenia cen jest konkurencja. Jeśli Warta będzie finansowo atrakcyjniejsza to Lech siłą rzeczy będzie musiał obniżyć wejściówki. Taka rywalizacja wszystkim wyjdzie na dobre. Zawsze uważałem że kontakty na tle Warta-Lech powinny odbywać się na szerszą skalę. Uzdolniona młodzież, która nie łapie się do pierwszego składu i zostaje wypożyczona, mogłaby spokojnie grać dalej w Poznaniu a w umowach wystarczy wpisać, że przeciwko Lechowi nie mogą grać i tyle. Żadna strata dla Kolejorza, ponieważ taki Bereszyński, Golla czy inni zawodnicy zamiast klepać w ME, mogliby trenować ze starszymi zawodnikami i uczyć się od nich. Taki Reis, Sherfchen czy Zakrzewski mogą świetnie sprawdzić się jako autorytet i uczyć młodych jak mają ustawiać się na boisku itd.

    To zawsze Poznań wyróżniało Poznań: 2 kluby i przyjaźń między nimi. Na następny mecz Warty przyjdzie jeszcze więcej kiboli, bo ta będzie grała z Pogoniom Szczecin. Tłumaczyć animozji nie trzeba.

  5. ArekCesar napisał(a):

    Może w następnym karnecie na Lecha będzie gratisowy karnet na Wartę?

    Oczywiście żartuje :P

  6. wiaduktor napisał(a):

    ja bym nie miał nic przeciwko temu, aby bilety były łączone a kasa za karnety by się podzielili :) Ale to raczej since-fiction :)

  7. wielkikks napisał(a):

    Tak zupełnie z innej beczki z racji długiej przerwy. Mam nadzieję że ktoś zagoni do roboty tego Wołąkiewicza. zastanawiałem się czy on mentalnie jest przygotowany aby tu grać i mam coraz więcej wątpliwości. Tak jak walczył w Lechii to w Poznaniu jakiś anemiczny jest. Już tego nie dostrzegam co w Lechii tej woli walki. Chyba za wysoki kontrakt:) Dostał to co chciał i poziom agresji spadł. Dobrze żeby popracował też trochę na siłowni jak ma grać na środku obrony… Bo wstyd:)

  8. wielkikks napisał(a):

    lech poznań

  9. ArekCesar napisał(a):

    No Hubert faktycznie taki jakiś chuchraczek sie zrobił, musi trochę przewalić, by nie dać sie przepychać napadziorom rywali. Ale nie chcę już słyszeć, ze nad czymś znowu popracują w okresie przygotowawczym. W klubie trzeba codziennie napierdzielać na siłce, bo treningi po 2 godz. max to nie treningi dla tych, co chcą walczyć o mistrzostwo kraju.

  10. lechita napisał(a):

    kscpany i samoth czy jak wam tam, nie wiem kim jesteście ale to co tu wypisujecie – te bzdurne antagonizmy to jakaś masakra ! Jaki wy poziom reprezentujecie ? Poznań tym się właśnie różni od takiej Warszawki czy Krakowa, że u nas nie ma miejsca ta gówniarskie wojny ! Wielu moich znajomych poszło na mecz Warty i wspierało chłopaków choć od ponad dwudziestu kibicują Lechowi. Zdradzili Lecha ?! poszli drogą bez powrotu ? Oni dłużej kibicują Kolejorzowi niż wy pewnie macie lat.

  11. Bolo napisał(a):

    Niech tradycja Pilkarska w Poznaniu pozostanie synergia obu klubow gdyz oba kluby beda z tego czerpac korzysci np. wymiany zawodnikow czy kibicow !!! Nienawisc miedzy kibicami jak w Krakowie czy Trojmiescie jest przykladem nietolerancji i szowinizmu jaka Wielkopolanie i Poznaniacy juz w historii bolesnie odczuli !!!

  12. wielkikks napisał(a):

    Coś nudno. Gdzie jest wasz ten dobry chłopak Sławek P. który uciekł do FCK. Który tak fajnie się bawi na zgrupowaniach kadry… Jak nie szklaneczka to dzi… A tu tak wielu go broniło jaki to fajny człowiek, któremu krzywda się stała.

  13. wielkikks napisał(a):

    Taka mała zaczepka w stronę tych którzy go tak zaciekle bronili i że to taki dobry chłopak. Zadziora tylko niestety nie tylko na boisku…