Lech – Wisła 0:1 + 50 zdjęć

W szlagierowym meczu 6. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2011/2012, Lech Poznań przegrał na własnym stadionie z Wisłą Kraków 0:1 (0:1). Kolejorz mógł tym spotkaniem sprawić, że frekwencja na każdym meczu byłaby taka jak dziś, ale przez drugą porażkę z rzędu nie utrzymał nawet pozycji lidera.

50 zdjęć z piątkowego meczu:

> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Wisła Kraków 0:1

Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

18:40 – Witamy z Bułgarskiej! na pierwszym w tym sezonie przedmeczowym raporcie! Liczymy dziś na mecz pełen emocji i CHCEMY! zwycięstwa!

18:40 – Korki nie okazały się aż takie straszne, więc zaczynamy naszą relację 20 minut wcześniej niż przewidywaliśmy.

18:41 – OGROMNA !!! kolejka stoi pod stadionem, a kibiców wciąż przybywa…

18:41 – Niestety nie wszyscy posłuchali apeli i teraz będą stać pod stadionem. Dodatkowo połowa z tych kibiców nie wejdzie na stadion na czas.

18:41 – Poza tym, w Poznaniu się nieco wypogodziło. Nie powinno więc dziś padać.

18:42 – Kolejki przed stadionem oznaczają więc, że dziś na pewno będzie nieźle ponad 20 tysięcy kibiców.

18:43 – A tymczasem kibice są na razie tylko w Kotle i wszyscy na czarno. Około 150 osób.

18:43 – Zapalono własnie jupitery.

18:45 – POLICJA! już weszła na stadion. Mają jakaś kartkę i już się patrzą. Mają też pałkę i są w roboczym stroju.

18:46 – Z policją na stadionie atmosfera na Bułgarskiej na pewno nigdy nie będzie już taka jak kiedyś. Widok ten nas denerwuje, a co dopiero kibiców?

18:47 – Doszedł kolejny policjant. To już nawet nie jest Białoruś…

18:48 – Musimy jednak uważać co piszemy, bo jak w Białymstoku, jeszcze ktoś o 4:00 rano będzie się do nas dobijał piłą motorową do drzewa.

18:48 – A mamy przecież vlepki, szalik i nawet rower + pompke – cały arsenał po prostu.

18:50 – Dobra na razie zostawiamy ten temat…

18:50 – Na murawie trwa próba dziewczyn z KG. To lepszy widok niż ten widok policji.

18:51 – no i niestety… chcąc nie chcąc znów wracamy do tematu policji :D

18:54 – Pierwsi kibice pojawili się na III i IV trybunie. Kocioł też pomału się zapełnia.

18:55 – Jeszcze co do murawy. Wygląda wyśmienicie. Niedługo fotka na blipie. Tylko poczekamy aż KG zejdzie z murawy.

18:55 – Tymczasem skład Lecha podamy według rozgrzewki jakoś o 20:00.

18:57 – Na stadion nie dojechały jeszcze obie ekipy, ale niedługo powinny być.

19:00 – Senna atmosfera na razie i tak pewnie będzie już zawsze… do tematu z godz. 18:45 przynajmniej na razie jednak nie wracamy.

19:05 – W innym meczu tej kolejki, Ruch prowadzi do przerwy z Zagłębiem 1:0.

19:06 – Niebawem na Blipie ukażemy zdjęcie murawy, a w czasie przerwy w meczu ukażemy też fotografie, na których będzie można zobaczyć, jak prezentują się trybuny zapełnione kibicami.

19:07 – Lechici wyszli na murawę, by się z nią zapoznać. Mają nowe czarne dresy.

19:08 – Widzimy chyba też Mielcarskiego…

19:10 – Bruma pojawił się na murawie w białych, bardzo dużych słuchawkach. Mniejsze nie wystarczą? :P

19:12 – Większość lechitów zeszła już do szatni. Są jeszcze na niej i rozmawiają ze sobą m.in. Ubiparip, Burić i Tonev.

19:13 – Ciekawostka. Rok temu zwycięski mecz z Wisłą 4:1 też sędziował Marcin Borski z Warszawy.

19:14 – Idąc na stadion widzieliśmy niestety czarnego kota, który na szczęście nie przebiegł nam drogi :p

19:19 – Wiślacy wyszli na murawę. Większość z nich bardzo wnikliwie ogląda stadion.

19:20 – Obiecana fotka murawy już na Blipie.

19:21 – Na murawie Canal Plus robi wywiad. Jest wokół też kilku fotoreporterów z Wisły.

19:22 – Coraz chłodniej robi się na stadionie. Temperatura nieco spadła.

19:23 – Maaskant mocno produkuje się na murawie. Rozmawiam z niemal każdym.

19:24 – Spojrzał też w kierunku Kotła i nieco był zaskoczony.

19:28 – Dostaliśmy informacje, że jest szykowana jakaś sektorówka.

19:30 – Oczywiście jej zdjęcia ukażemy jeszcze w trakcie tego meczu.

19:35 – Elementy potrzebne do rozgrzewki są już porozkładane.

19:43 – Stadion bardzo pomału się zapełnia…

19:45 – Na rozgrzewce pojawili się bramkarze Wisły.

19:48 – Dzisiaj będzie bronił Kotorowski.

19:55 – Skład Lecha poniżej. Trochę zaskujący.

19:56 – Wisła jest już na rozgrzewce.

19:59 – Sędziowie również są już na rozgrzewce.

20:00 – Kocioł jest pełny na razie w jakiś 60 procentach.

20:03 – Rezerwowi Lecha poniżej

20:05 – Poniżej też pełne składy Wisły.

20:07 – Mnóstwo kibiców przyłączyło się do protestu. Stadion jest czarny.

20:08 – Steward został własnie zrugany w Kotle.

20:11 – W Kotle zawisł transparent: „Matys 3 maj się”.

20:11 – Airbase – Medusa z głośników! Tak jest to jest to…

20:12 – Kocioł czarny, III trybuna czarna i IV też.

20:13 – Medusa ostro daje :)

20:20 – Oba zespoły skończyły rozgrzewkę.

20:20 – Na murawie trwa występ dziewczyn z KG przy utworze: Mojito – Eo Ea.

20:21 – Na stadion wciąż wchodzą kibice. Frekwencje podamy więc około godziny 21:00.

20:22 – Spiker czyta skład Wisły. Ostre gwizdy na trybunach.

20:23 – Prawie pełne są dwa poziomy II trybuny. Na ostatnim piętrze pustki.

20:26 – Hymn Lecha śpiewają kibice.

20:27 – W tym sezonie mecze zaczynają się punktualnie i dziś powinno być tak samo.

20:27 – Przypominamy również, że w obecnym raporcie będzie pisać też to, co dzieje się na trybunach. Tym samym w trakcie meczu również zapraszamy do śledzenia tego, który nazywa się przedmeczowy.

20:28 – Ruszyła się IV i III. Śpiewają tylko zwycięstwo.

20:28 – Oba zespoły już na murawie. Lech w pasy, Wisła na czerwono.

20:29 – Na razie doping jest normalnie.

20:31 – Teraz śpiewa IV i III.

20:35 – Na razie trwa dość głośny doping prowadzony przez IV trybunę.

20:36 – Na meczu jest 26 tys. widzów.

20:40 – Jesteśmy z Wami! – ryknął Kocioł.

20:51 – Je*ać PZPN! – zaśpiewała IV

21:03 – Nie ma dopingu. Na trybunie I pojawiła się policja.

21:18 – Kibicom z IV już się doping znudził. Po utracie gola już nic nie śpiewali.

21:25 – Na Blipie pojawiły się już trzy zdjęcia, trzech trybun.

21:27 – Na sektorach dziecięcych co chwilę słychać jakieś wybuchy, ale są to baloniki. Mimo to, policjant stoi i się patrzy. Po co? dzieci będzie aresztował? co za kraj !!!

21:48 – System pokazuje … 18 tys. kibiców.

21:57 – W 70. minucie zaczął się doping.

22:05 – „Zawsze i wszędzie policja je*ana będzie” – krzyczy kocioł.

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

Już w 1. minucie mogło być 1:0 dla Lecha. Rudnevs zbyt długo jednak zwlekał z oddaniem strzału. Dwie minuty później ponownie Rudnevs, lecz nad bramką. W 8. minucie dwa razy uderzał Stilić i to z bliskiej odległości. Pareice udało się jednak wyjść z ciężkiej sytuacji. W 11. minucie Rudnevs znów próbował głową, ale jeszcze nie potrafi wstrzelić się w bramkę Wisły. W 14. minucie też głową strzelał Djurdjević i znów Pareiko złapał piłkę.

16 – 30 minuta

W 16. minucie pierwszy strzał Wisły. Oczywiście niecelny. Po chwili o mały włos, a Lech by przegrywał. Po rzucie rożnym było bardzo gorąco pod naszą bramką. Wystarczyło, że Lech siadł na chwilę i od razu Wisła to wykorzystała. Najpierw poprzeczka, a później gol w 25. minucie Bitona.

31 – 45 minuta

W 32. minucie gry mogło być 0;2. Kolejny błąd obrony Lecha, który kompletnie nic nie gra od paru minut mógł wykorzystać Biton. W 35. minucie meczu próbował Lech. Po rzucie rożnym bardzo bliski zdobycia gola był Wojtkowiak, który w tej sytuacji zamykał akcję. W 38. minucie gry dwustu procentową akcję popsuł Rudnevs. Łotysz z bliska uderzał głową, ale niecelnie. W 41. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Stilić, lecz piłka przeleciała obok bramki. Po chwile kontra gości i Kotorowski ratuje nas przed stratą gola. W 45. minucie gry z dystansu huknął Iliev, jednak też niecelnie. Co za fart! Wybicie z linii bramkowej i słupek! OBUDŹCIE SIĘ !!! Lech od 20. minuty przestał grac i efekt jest taki jaki jest. Straciliśmy pierwszego gola u siebie od 1 kwietnia.

46 – 60 minuta

Od początku połowy znów Wisła przeważa, a Kotorowski już dwa razy ratował Kolejorza przed utratą gola! Po kilku minutach, w których niewiele się działo, strzał rozpaczy w 58. minucie gry oddał Ślusarski.

61 – 75 minuta

Cały czas atakuje Wisła, która wykorzystuje dziecinne błędy obrony Lecha. Kolejorz totalnie nic nie gra, więc wygląda to wszystko fatalnie. Trzeba jednak przyznać, że po 70. minucie choć na chwilę Kolejorz zamknął Wisłę w połowie.

76 – 90 minuta

W ostatnim kwadransie meczu mieliśmy już doping i nieco lepszą grę. Obejrzeliśmy jednak tylko dwa strzały, które na dodatek dobrze wyłapał Pareiko. W 87. minucie gry faulowany był Tonev, ale sędzia nie odgwizdał faulu. Chwilę później kropnął z dystansu Tonev i znów lepszy Pareiko. Niedługo potem wcale nie musiał interweniować, bowiem Murawski minimalnie przestrzelił.

KKS Lech Poznań – TS Wisła Kraków 0:1 (0:1)

Bramka: 25.Biton

Żółte kartki: Stilić, Injać – Kirm, Sobolewski, Pareiko

Sędzia: Marcin Borski (Warszawa)

Widzów: 25000

KKS Lech: Kotorowski – Bruma, Wołąkiewicz, Djurdjević (30.Kamiński), Wojtkowiak – Injać, Stilić, Krivets – Wilk (56.Murawski), Rudnevs, Ślusarski (73.Tonev).

Rezerwowi: Burić, Murawski, Drygas, Ubiparip, Tonev, Kamiński, Możdżeń.

TS Wisła: Pareiko – Jovanović, Chavez, Jaliens, Paljić – Sobolewski, Nunez – Kirm (84.Wilk), Melikson, Iliev (75.Garguła) – Genkov (9.Biton).

Rezerwowi: Jovanić, Diaz, Garguła, Biton, Lamey, Wilk, Jirsak.

Trenerzy: Jose Maria Bakero Escudero – Robert Patrick Maaskant

Pogoda: +15°C, pogodnie

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

komentarze 174

  1. kbic napisał(a):

    tomek27 i tu jest pies pogrzebany, mówiłem o tym od zakończenia poprzedniego sezonu, w Lechu brakuje szybkich zadziornych piłkarzy napędzających akcje ofensywne, dlatego dla mnie Lech nie był i nie jest żadnym kandydatem do mistrzostwa (biorąc też pod uwagę to kto jest jego trenerem i brak wzmocnień latem), ale oczywiście paru znawców tutaj pisało po pierwszych kolejkach że warto było dać szanse Bakero, ze widać efekty jego pracy itp… ciekawe gdzie teraz są Ci obrońcy i marzyciele

  2. ole napisał(a):

    Kto wam broni dopingować!? Siedziałem wczoraj na Trójce i jedyne co było słychać to „siadać”!!!Kur..a przez ostatnie 20 lat nie obejrzałem meczu na siedząco!!! Więc do kogo pretensje!!!? MASAKRA!!! Dlaczego Dwójka nie prowadzi dopingu to wiem ale dlaczego większość Trójki i Czwórki nie prowadzi tego niestety nie wiem. I ci wielcy malkontenci: „jebana dwójka i ich protest…” a jak doping jakikolwiek wchodził to na mnie jak na kosmitę patrzyli, że śpiwewam. Sami sobie zaprzeczacie. A jak po meczu kocioła zaintonował „czy wygrywasz czy nie…” a ja się przyłączyłem to już wogóle chyba zostałem ogłoszony kosmitą nr 1 na sektorze. UWAGA: na Trójce gwizdy na SWOJĄ drużynę zaczęły się od 17 minuty!!! REWELACJA!!! Doping tragedia i każda próba jego poderwania kończyła się okrzykiem „SIADAĆ” – MASAKRA – i do kogo wy macie pretensje?

  3. zibi napisał(a):

    Przepraszam ale przestańmy tylko pieprzyć o dopingu jakby to było najważniejsze na meczu.Najważniejsza jest gra a ta jest dramatycznie słaba. Pan Jacek Rutkowski przez swoja politykę oszczędności doprowadza Lecha na skraj przepaści sportowej. Sytuacja będzie taka, że przez jakis czas będą pieniądze w kasie klubowej a nie będzie wyników. Po jakimś czasie skończy się również kasa bo ludzie przestaną chodzić na kiepskie mecze za horrendalne sumy, które przychodzi nam płacić panu Rutkowskiemu za bilety. Dość chyba czekania na wielkiego Lecha. Czas aby właściciel Lecha jasno i bez kręcenia powiedział nam Kibolom co zamierza zrobić z klubem w ciągu następnych 4-5 miesięcy (zimowe okienko transferowe). Na razie cały czas drenuje klub z kasy, która wpływa za rozgrywki europejskie, ligę , transfery. To się wszystko kupy nie trzyma. Nie chcę siedzieć cicho, gadać o dopingowaniu i nabijać kasę do kieszeni Rutkowskich. Całkowicie zgadzam się z Adamem.

  4. Ferion napisał(a):

    Wnioski po meczu z Wisłą są następujące:
    – nie mamy trenera, który potrafi ustawić i zmotywować drużynę przed ważnym meczem,
    – nie mamy zawodników którzy potrafiliby w ofensywie poderwać drużynę, kiedy nie idzie,
    – nie mamy obrony jeśli wypadli Arboleda, Henriques i Kikut,
    – nie mamy skrzydeł, Wilk i Ślusarski to gracze na poziomie 1 ligi a nie ekstraklasy,
    – nie mamy szybkich zawodników, którzy potrafią wygrywać pojedynki 1 na 1, ( Tonev to narazie melodia przyszłości ),
    – nie mamy dopingu, każdy następny mecz bez dopingu i przy marnej frekwencji będzie się grało bardzo ciężko,
    – nie potrafimy odwrócić wyniku w meczy, po stracie gola wszystko się rozsypało,
    – nie mamy rozsądnej polityki klubu, płacimy Gancarczykowi pensję i kiedy obrona się rozsypała nie potrafimy podjąć profesjonalnej decyzji i włączyć go do szerokiej kadry. Mecz pokazał, że gorzej niż Wojtkowiak na lewej stronie nie można byłoby zagrać.
    Jeśli cała trójka niechcianych zawodników została w klubie to powinna zacząć grać choćby w ME. W profesjonalnie zarządzanym klubie dostaliby szansę.
    Nasz klub wygląda dziś tak jak otoczenie stadionu, wszędzie pełno dziur, wykopów, wielki bałagan i nie widać, żeby ktoś jeszcze nad tym panował.

  5. zibi napisał(a):

    Ferion. Nic dodać nic ująć. Popieram w całej rozciągłości.

  6. zibi napisał(a):

    Co do stadionu to staje się już chyba powoli najdroższym stadionem w Polsce. Co chwilę budżet Miasta dokłada następne dziesiątki milionów. Ostatnio, chyba w sierpniu, dołożono 25 mln złotych na…budowę punktów gastronomicznych. Czy nad tymi finansami ktokolwiek panuje. Nie mówię tutaj o panowaniu przy rozdzielaniu „działek” tylko o kontroli finansów wypływających z kasy Miasta. To tak przy okazji tych dziur i bałaganu na stadionie i wokół stadionu.

  7. 07 napisał(a):

    Lech przegral wszystko w tym meczu. Swoje 5 gr. dolozyli niby najlepsi kibice za bramká. Dziekujemy. Czas na gruntowne zmiany, bo poza efektownym poczátkiem w lidze Kolejorz gra to samo co na wiosné. Rutkowski! Co? Jest problem! Duzy problem! Mlodzi mieli byc wprowadzani do zespolu tymczasem w decydujacych meczach graja weterani. O co tu chodzi??

  8. only kks napisał(a):

    Ferion – racja. zibi – nie bardzo. Dlaczego? to proste – mamy rozdmuchane wydatki na płace dla piłkarzy a brakuje nam sponsora pokroju Telefoniki czy rodziny Walterów. Rutek to właściciel a nie sponsor. Nie pamiętam dokładnie ale pensje pochłaniają w Lechu 32 lub 34 mln. zł. rocznie. Owszem w Legii czy Wiśle jest jeszcze „gorzej” bo Wisła Cupiałowi „wisi” ponad 100 baniek a w Legii wydatki na pensje to ponad 100% przychodów, Wojciechowski w Polonie ładuje kasę bez opamiętania a Lech no cóż, to firma bez „sponsora” a to nie wróży najlepiej. Uważam, że potrzebny jest inny model zarządzania. Nie wiem może SA lub coś takiego bo inaczej będą tylko oszczędności i nic więcej. Wbrew pozorom Rutkowski to „tylko” sto kilkadziesiąt milionów majątku i dla niego Lech to dość drogi gadżet.

  9. zibi napisał(a):

    only kks – o dramatycznej sytuacji sportowej mogą świadczyć wyniki innych zespołów Lecha. Kim ratować skład jeśli nie ma się swoich własnych wychowanków? Kupować Rutkowski, drogich zawodników nie będzie, czyli jesteśmy skazani na 90 % szrotu z Bałkanów. Tylko ile to kosztuje? Jeśli Rutkowski nie ma kasy na „właścicielowanie” Lechowi to niech go sprzeda i nie sprowadza do jakości prowincjonalnego klubiku z połowy tabeli. Przecież nic nie musi dziać się na siłę. Napewno nie straci na sprzedaży klubu innemu bogatszemu i bardziej „szalonemu” właścicielowi.

  10. kolechjorz napisał(a):

    Obyśmy za tydzień rozwalili Jagę.

  11. fanny napisał(a):

    Co do trzeciej trybuny – byłem na L1 i 70% meczu stałem. I nikt nie krzyczał „siadać”. Nie było wiec tak źle…
    Doping IV trybuny świetny do 20 minuty – potem oklapł. Dlaczego? Bramka dla Wisły i coraz gorsza gra Lecha + brak koordynacji. Przecież Lech miedzy 30 a 70 minutą praktycznie nic nie grał! Wtedy odechciewa się wszystkiego, łącznie z dopingiem. Ale gdyby Lech strzelił bramkę na 1;0 lub było 0:0, a nasi stwarzali sobie sytuację, to ten doping by był! Trzeba było widzieć kocioł na początku meczu – zawstydzeni jak diabli – ukochany klub stwarza sobie sytuację, cały stadion śpiewa i huczy, a oni jak niemieckie czarne wrony siedzą cicho. Wstyd. To 0:1 to też jest wasza zasługa…
    A od 70 minuty niezły pokaz chamstwa i wulgaryzmu. Akurat jak Lech zaczął trochę lepiej grać i była szansa na remis…
    Ale do był dobry kibicowsko mecz – chłopcy z kotła złapali trochę cykora i chyba zrozumieli, że bez nich świat się nie zawali…

  12. KKSLECH.com napisał(a):

    Z tematem kibicowskim przenosimy się teraz do najnowszego newsa. Prosimy tam pisać o kibicach, dopingu itp.

  13. Masziah napisał(a):

    Dobre 40 minut gry Kolejorza (20 w I i 20 w II). Niestety brak skuteczności, rzucił obraz na całe spotkanie i wynik. Takie szanse jak te Rudnevsa i Stilica z I połowy, powinni wykorzystywać. Obrona w „nowym ustawieniu” także się gubiła, ale w związku z kontuzjami, potrzebne były zmiany, i dostaliście młodych, których tak chcieliście widzieć… ale nadal trochę im brakuje ogrania, determinacji, koncentracji i przede wszystkim umiejętności.
    Co do Bakero, dobre zmiany, w dobrym czasie, widział kto zaczyna „przeszkadzać”. Taktyka też świetnie ustawiona… do niego nie można mieć, żadnych pretensji. Bo przez te 20 minut pierwszej połowy, mieliśmy posiadanie prawie 70% i z trzy 100% okazje. Gdyby tylko ktoś je wykorzystał, to mecz na pewno by inaczej się ułożył…
    Mówi się trudno, źle nie jest, b. dobrze też nie. Ale gramy tak jak nigdy, a tracimy punkty jak zawsze, więc oby skuteczność nam wróciła i powinno być dobrze.

    Co do kibicowania, zdarłem papę na IV ,że tak mnie gardło napierdziela, aż nie mogę gadać. przez 20 minut doping był b.dobry (jak na naszą zgraję), ale później wszyscy zaczeli się wyłamywać. Gdy zaczynałem coś krzyczeć, dołączało się kilkunastu, a z drugiego końca zaczeli wtedy śpiewali inni, coś innego…. trochę brak nam zgrania i kogoś kto mógłby nadawać tempo, chętnie bym się zgłosił, ale niestety, nie będę mógł być na każdym meczu…
    70 minuta pokaz chamstwa. wiecie przez kogo i gdyby tylko spotkały ich jakieś konsekwencje to zacząłbym nawet dopingować „dręczycielom kulturalnych i dbających o dobro klubu kibiców”

  14. KKSLECH.com napisał(a):

    Temat zostaje ponownie otwarty. Przypominamy, że to nie jest temat kibicowski. Temat kibicowski jest w innym newsie!

  15. Nowy napisał(a):

    ogólnie LECH nie zagrał złego meczu , limit porazek na tą runde został wyczerpany , za porazke nie winie bakero , w następnym meczu tonev do pierwszej jedenastki slusarski do ME w następnym meczu 3 punkty

  16. Anonim napisał(a):

    żałosni kibice

  17. kuwa napisał(a):

    piłkarze tez mieli protest

  18. Heniek napisał(a):

    Tych z kotła powinno się dyscyplinarnie wyj..ać ze stadionu. Stadion? Co tu się k..wa dzieje? Wszystko wkoło rozje..ne. Jak z tym czynś na Euro? Dziękuje wam za uwagę – kibic Lecha od dziecka. Lat 50.

  19. jaro: napisał(a):

    A Kiełb szarpie w Koronie, że aż miło. Właśnie zaliczył asystę …

  20. Janek Tomaszewski napisał(a):

    Heniek-to mój tekst!:))
    Ale dołączam się do twojego postu.

  21. Crasher napisał(a):

    Heniek frajerze morda na knebel psie

  22. piero napisał(a):

    milczeniem jeszcze nikt nic nie wywalczył…….

  23. lech223 napisał(a):

    czy na tym forum są same PŁACZKI. Spójrzcie na wyniki innych lig i zobaczcie że przegrane lub remisy faworytów są wkalkulowane w ten sport (Borusja D, Barcelona , Legia), a tu odrazu z tego robi się dramat i zwalnia cały zarząd i sztab trenerski. Normalnie SKANDAL.Statystyka wręcz wskazywał że Wisła w końcu musi przełamać niemoc w Poznaniu i wygrać i to samo może być z Legią w tym roku w Poznaniu. Barcelona też wiecznie nie wygrywa u siebie z Realem i w tym roku gwarantuje wamk że przegra u siebie właśnie z tym Realem.

  24. Heniek napisał(a):

    Psie? Jak ja chodziłem na Lecha to Ty srałeś jeszcze w gacie dzieciaku. Bym cię spotkał, to bym cię pasem potraktował. Że też młodsi ludzie nie mają chociaż trochę oleju w głowie.

  25. do lech223 napisał(a):

    Tu nie chodzi o wynik ale o gre. Wisła robiła z nami co chciała. Powiedz mi kiedy osatnio ktoś tak zdominował nas u siebie ? Poza pierwszym kwadransem Wisła grala o klase lepiej, nawet w koncowce gdy juz troche odpuscila to Lech nic nie mogl zrobic, jedynie Tonev co tam szarpal.
    Nic bym nie mowil gdyby przegrali nawet 3:0 ale po walce.

  26. lech223 napisał(a):

    są takie mecze że w pewnym momencie przestaje cokolwiek wychodzić, a czsem waża o tym istotne momenty w meczu. I tak wczoraj po naprawde dobrym okresie gry , gdzie spokojnie mogliśmy wygrywać pada gol dla rywala, to w tym momencie może przyjść załamanie. Zawodnicy w ten pierwszy kwadrans włozyli mnóstwo sił zdominowali wisłę, a tu nagle taki strzał , na dodatek kontuzja w i tak już przetrzebionej obronie, brak dopingu to są czynniki, które mogą podłamać drużynę. A co do walki to nie wierzę by z wisłą zawodnicy przeszli obok meczu. To jest tylko sport. Jak wisła przegrała z Lechią na jej stronach też już wielu zwalniało Maskanta, a teraz euforia, na Legii pewnie zwalniają Skorżę , a po meczu ze Spartakiem euforia. To tak jaby mieli trenera Borusji D zwolnić po wcziorajszej porażce, albo Guardiole po remisie ze średniakiem ligi.

  27. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    tylko kibice i porzadny doping moga uratowac LECHA bo inaczej zacznie sie SYF POZDRO

  28. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    no i ZIMA TRANSFERY na BOKI WILK SLUSAR itp DO MLODEJ EKSTRA

  29. woo napisał(a):

    Pytanie do redakcji:
    skąd liczba widzów 25.000? Na meczu podali, że było 18.200?

  30. DługiKKS napisał(a):

    A podali kiedyś, że był komplet skoro niegdyś zeszły wszystkie bilety? Specjalnie są robione przez nas zdjęcia trybun, aby udowadniać, że system można rozbić o kant dupy. Natomiast jeśli już chcesz liczyć sobie oficjalną frekwencję, to dla porządku dodaj do niej co najmniej mnie, a więc 18201 :)

    Natomiast cały zły system pokazuje ten filmik -> http://www.youtube.com/watch?v=e7mo5V91Y0k&feature=player_embedded#! Wtedy oficjalna frekwencja była jakoś 15300 albo 15800, a jak zapewne widzisz, kibiców było znacznie mniej niż w piątek. Na filmiku zwróc przede wszystkim uwagę na trybunę III i porównaj ją ze zdjęciem z piątku.

  31. woo napisał(a):

    No ale nie rozumiem, jak można się pomylić o 7.000 ludzi. Co do tylu osób kołowrotki by się pomyliły, albo tyle osób nie kupiło biletów?
    Przecież klub chyba wie ile sprzedał biletów?

  32. DlugiKKS napisał(a):

    Klub nie podaje, ile sprzedał biletów, a system zlicza po swojemu przez bramki. Nie wiem tylko czy nie przypadkiem tylko do rozpoczęcia meczu. Na szczęście on bardzo często nie działa i na telebimach nie pojawia się frekwencja. Zresztą zaobserwowałem inny ciekawy fakt. Ekstraklasa SA podaje swoją oficjalną frekwencję, która jest niższa od tej Lechowej o zwykle 2000 tys. Np. na meczu z Legią było 40 tys, zjechało do 36, a według Ekstraklasy 34. Zaobserwowałem też zawyżenie frekwencji na meczach mało atrakcyjnych. Np. na meczu z Polonią w PP było niby 20000. W życiu tyle osób nie było…

  33. kibic napisał(a):

    tu nie chodzi o zwalnianie trenera choć Bakero jest słaby – jak można grać mecz u siebie i nie mieć ambicji np Kamiński coś kiedyś gadał , że przyszedł jego czas a w meczy z wisłą grał tragicznie o innych nie wspomnę przecież jak dla mnie to oni nie mają ambicji – Wilk to już w ogóle powinien whcodzic z ławki a kriwiec grac chyba na boku bo w środku lepiej nie mówić – a gdzie jest garncarczyk dostaje kasę to powinien być przygotowany przez 24 h , Bakero zrezygnował z Bosackiego i już jest tragedia ( ok miał wpadki ale przynajmniej mógł wchodzić z ławki )

  34. KondziuSW napisał(a):

    Gancarczyka już nie ma…