Zadanie wykonane, jesteśmy w półfinale

PPW pierwszym meczu 1/4 piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2014/2015, Lech Poznań wygrał na wyjeździe ze Zniczem Pruszków 5:1 (1:0). Po pierwszej przeciętnej połowie, na początku drugiej odsłony Kolejorz totalnie odpuścił rywalowi dzięki czemu gospodarze wyrównali. Na szczęście gości odmienił Zaur Sadaev, który w pojedynkę i w 6 minut rozmontował obronę rywala zapewniając tym samym Wielkopolanom awans do półfinału. Rewanż za dwa tygodnie przy Bułgarskiej będzie już tylko formalnością.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Od początku meczu inicjatywę przejął Lech. Kolejorz gra w piłkę.
5 min. – Na razie lechici wolno rozgrywają piłkę.
8 min. – Ładny strzał Keity z wolnego broni Bigajski.
12 min. – Mocny strzał Formelli zza pola karnego minimalnie minął prawy słupek golkipera Znicza.
14 min. – Indywidualna akcja Formelli, podanie do Ubiparipa i strzał Serba z bliska łapie bramkarz.

16 – 30 minuta

16 min. – Na razie lechici dobrze utrzymują się przy piłce, choć stwarzają trochę za mało sytuacji.
17 min. – 1:0! Obrońca Znicza źle wybił piłkę, która spadła prosto pod nogę Linettego. Ten uderzył bez namysłu i zdobył gola płaskim strzałem po długim rogu.
21 min. – Znicz już nieco bardziej się otworzył.
24 min. – Piękny strzał Górskiego z powietrza broni Burić.
25 min. – A teraz dobra kontra Lecha i niecelny strzał Keity.
30 min. – Nieco bardziej otwarta gra Znicza po straconym golu. Poznaniacy stracili trochę kontrolę. Przydałby się drugi gol.

31 – 45 minuta

34 min. – Lechici odzyskali już kontrolę. Znicz ponownie bardzo cofnięty i broni się całym zespołem.
40 min. – Prosta strata Ubiparipa w środku, kontra Znicza i niecelny strzał Grudniewskiego. W centrum pola panuje chaos. Gospodarze nie ułatwiają gry.
45 min. – Do przerwy 1:0 dla Lecha. Gra średnia, wynik ok, ale trzeba szybko strzelić drugą, a najlepiej jeszcze trzecią bramkę.

46 – 60 minuta

48 min. – Znicz ostro zaczął II połowę. Nie ma w sumie czego bronić.
50 min. – Jest remis 1:1. Rzut wolny, zgranie piłki i mocnym strzałem po krótkim słupku piłkę do siatki pakuje Jędrych.
53 min. – Znów to samo?! Identyczna sytuacja i teraz piłka trafia w słupek.
56 min. – Czas się chyba obudzić… Szczególnie Henriquez.
59 min. – Szybka kontra Lecha. Kownacki podaje na środek, jednak Ubiparip fatalnie chybił.

61 – 75 minuta

62 min. – I się przebudzili… Sadaev podaje płasko z lewej strony i mocnym strzałem piłkę po długim rogu pakuje Formella. 2:1 dla Lecha.
65 min. – Ponownie sytuacja Formelli, jednak tym razem chybił.
66 min. – 3:1! Akcja trzech na trzech i z bliska piłkę do bramki pakuje Sadaev.
68 min. – Lech idzie za ciosem. Kolejna akcja, tym razem paroma zawodnikami i kolejnego gola zdobywa Sadaev.
73 min. – Losy dwumeczu zostały już rozstrzygnięte. Obie drużyny grają spokojnie.

76 – 90 minuta

79 min. – Od paru minut z boiska wieje nudą. Mimo wszystko dla rozrywki przydałaby się kolejna bramka dla Lecha.
81 min. – Kolejny rzut wolny dla Znicza wykonany w podobny sposób sprawia Lechowi wiele problemów. W tej sytuacji i tak był jednak spalony…
87 min. – Trwa spokojne rozgrywanie piłki przez gości.
90+3 min. – Ostatni cios na 5:1. Kolejna akcja Kolejorza paroma piłkarzami i na spokoju piłkę do siatki pakuje Keita. Po chwili sędzia kończy mecz, a Lech jest już w półfinale PP!


MKS Znicz Pruszków – KKS Lech Poznań 1:5 (0:1)

Bramki: 50.Jędrych – 17.Linetty 62.Formella 65 i 68.Sadaev 90+3.Keita

Żółte kartki: Niewulis – Trałka

Czerwone kartki: 81 min. – Górski (za niesportowe zachowanie)

Sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec)

Widzów: ok. 2000

MKS Znicz: Bigajski – Niewulis, Jędrych, Gurzęda, Kucharski – Rackiewicz, Biedrzycki (79.Chrzanowski), Nawrocki (67.Banaszewski), Tomczyk, Grudniewski (67.Żurek) – Górski.

Rezerwowi: Wienczatek, Chrzanowski, Dobosz, Kubicki, Kopciński, Banaszewski, Żurek.

KKS Lech: Burić – Ceesay, Kamiński, Kadar, Henriquez – Trałka, Linetty (46.Djoum) – Formella (72.Pawłowski), Kownacki, Keita – Ubiparip (60.Sadaev).

Rezerwowi: Gostomski, Kędziora, Bednarek, Djoum, Pawłowski, Lovrencsics, Sadaev.

Kapitanowie: Jędrych – Trałka

Trenerzy: Dariusz Banasik – Maciej Skorża

Pogoda: +3°C, przelotny deszcz

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 259

  1. Ferion napisał(a):

    To powinien być pożegnalny mecz Ubiparipa w Lechu. Po takim meczu nie zasługuje na kolejne szanse, tym bardziej że czekają młodzi zawodnicy, którym warto dać szanse. Kownacki też powinien odpocząć od pierwszego zespołu, może dobrze by mu zrobiło rozegranie meczu w rezerwach. Kadar na razie nie zachwyca, natomiast Kamiński nawet na boiskach II ligi gra bardzo niepewnie. W rewanżu w obronie powinna zagrać para Wilusz i Kadar. W dzisiejszym meczu brakowało rozegrania w środku boiska. Teraz trzeba wykorzystać to zwycięstwo i przygotować się do meczu z Jagą.

  2. wagon napisał(a):

    Kamiński jako czołowy stoper słabo,
    Kadar i Wilusz jak się rozkręcą odstawią Kamyka na ławkę,

  3. snajper napisał(a):

    Ubiparip to już się całkiem załamie chyba po tym meczu ale naprawdę to co on dzisiaj grał to był dramat,latem go wyj ebać zostawic Zaura jeśli dalej tak będzie grał i dokupić bramkostrzelnego napastnika i będzie dobrze.

  4. aliz napisał(a):

    Litości – przestańcie marudzić! wynik wysoki, reszta przyjdzie…

  5. deel napisał(a):

    „Mamy swoje 5 minut”. Mieli. Pomiędzy 62 a 67 – 3 razy siata. Wynik 5:1 załatwia sprawę rewanżu, mogą grać nawet juniorzy co przed meczem z tęczowymi jest istotne. Gra jednak fatalna. Właściwie do strzelenia bramki na 1:0 wyglądało to tak jak powinno. Później piłkarze myśleli, że jest już po meczu a tu taka niespodzianka. Gdyby nie Zaur to nie jestem pewien czy skończyło by się tak zacnie. Trochę mnie to niepokoi przed ważnym meczem z Jagą. Choć z drugiej strony można napisać, że grał nasz drugi skład. :-)

  6. DAP napisał(a):

    jeszcze wiele do zrobienia Panie trenerze!!! są tacy co zasługują na grę w Lechu i są tacy co jak najszybciej muszą opuścić Nasze szeregi. Bravo Zaur oby tak dalej jak jeszcze strzelisz coś tęczowym i wygramy będziemy Cię nosić na rękach :))))

  7. MaPA napisał(a):

    @Ipo -i co z tego.Taki wynik powinien być do przerwy.Jeśli chcemy coś znaczyć w piłce to nie możemy tak grać.

  8. Anonim napisał(a):

    @Ferion
    Kadar nie zachwyca? To kto w takim razie zachwyca? Bo chyba nie ta pokraka z tyczką w dupie. Sprzedać za ten milion i zapomnieć. A Kadar inny poziom. To będzie ostoja na lata. Oby z Arajuurim bo ambitny chłop ale poziom niżej od Węgra.

  9. wagon napisał(a):

    Lech to zespół psychicznie zniszczony za czasów Rumaka, teraz nerwowo i kiepsko ale zaczyna się odbudowa

  10. jw50 napisał(a):

    ciekaw jestem jaki wynik zadowoliłby wiecznych malkontentów? Czy w tym meczu mieli „oczarować grą” czy zwyczajnie załatwić odpowiedni wynik aby rewanż był formalnością?
    Swoją drogą to w piątek mogą już kwiaty Ibupromowi na pożegnanie wręczyć… ;-)

  11. Soku napisał(a):

    Trałka jak jeszcze poćwiczy trochę aktorstwo, to w meczu z Jagą przyjezdni będą kończyli mecz w ośmiu.
    :-)
    Ubawiłem się setnie pomeczowym wywiadem z Formellą, pod koniec którego chciał podać redaktorzynie rękę i … się zdziwił.

    Mecz bez wielkiej historii. Wejście terrorysty – palce lizać, najpierw asysta a później dwupak. Tylko ten początek drugiej połowy, tragiczny…

  12. JRZ napisał(a):

    Formella do pierwszego składu!!

  13. MP napisał(a):

    Ważny jest awans a nie

  14. MarioWlkp napisał(a):

    Ktoś tu świetnie wymyśłił. Czeczen po prostu dinoZaur. Pozamiatał wszystkich jak TyranoZaur w 10 minut. Cieszy coraz lepszy Formella. Od Trałki powinni się niektórzy uczyć. Keita aktywny choć niektóre strzały czy wrzutki irytujące. Ogólnie na plus. Niech się rozkręca. Z drugiej strony Kamiński – sabotażysta. Henriquez – nie wiem jak można tyle razy dać się nabrać na ten sam stały fragment gry. Vojo – nie warto nawet pisać. Czas się żęgnać niestety. No i Karol – po dłuższej przerwie ale i tak widać jak dużo potrafi dać drużynie.

  15. LECHITA Z WYSPY napisał(a):

    Zwycięzców sie nie sądzi,ale ten mecz pokazał jakimi rezerwami dysponuje Lech.Drugi skład niewiele pokazał,a Kownacki może już wpłacić te pieniądze o które sie założył bo nie gra komplenie nic,jedna asysta to stanowczo za mało.
    To co pokazał Sadajev bylo genialne,dlatego Ubiparip musi jeszcze dużo pracować bo nawet nie miał połowy okazji,a Sadajev jest lepszy od niego pod każdym względem.
    W sumie dobry występ jak na ten skład który zagrał dzisiaj i plan zrealizowany przed rewanżem w stu procentach przez zespół.
    Teraz przekonywujące zwycięstwo z Jagiellonią i powinno wszystko wrócić na dobre tory.
    Pozdrawiam
    HEEEEJ LEEEECH!!!!!!!!!!!!!!

  16. Alcatraz napisał(a):

    Wynik bardzo cieszy , mamy spokój na u7egłą.

    Meczu nie widziałem więc trudno się odnieść do gry.

  17. Koło napisał(a):

    transmisja polsatu na poziomie 2 ligowym o ile Boreka jeszcze da się słuchać to ten Chałśkiewicz i ten Majak to ŻENADA

  18. snajper napisał(a):

    @Koło przestań się mazać moim zdaniem i tak wszystko było na wyższym poziomie niż w c+.

  19. ArekCesar napisał(a):

    jw50 może 8:0 by starczyło.
    Wynik bajeczny, ale i tak jadę na rewanż.
    Zaur zagrał jak gdyby wrócił z frontu. 4 kontakty w tym asysta i 2 gole, czego więcej chcieć. Wynik pozytywny w rewanżu można robić co się chce. Mamy ten bonus, że możemy odpuścić, a walkover 0:3 nie da na porażki… jak tęczowym z Celtikiem.
    Ale nie o tym chciałem pisać. Początek fajny, demonstracja siły, a po stracie gola marazm i minimalizm. Skorża po stracie gola itym słupku chyba dostał kurwicy. Zresztą jak my wszyscy. To pokazuje jak wiele brakuje Luisowi na boku obrony. Do tego pokazuje rywalom jak grać, wiec tutaj potrzeba zmiany. Do odstrzału po sezonie Vojo, Luis, którzy sobie po prostu nie radzą. Strzał Vojo w 1 połowie flegmatyczny prosto w ręce bramkarza to porażka. A bramkarz był pzecież beznadziejny, bo co strzał to bramka, a jego wykopy są gorsze od naszych wszystkich razem wziętych. Mimo to Znicz zasłużył na słowa uznania za podjęcie walki po stracie gola i na początku 2 połowy. Jednak Zaur pogrzebał trupa i pokazał swą siłę. Mam nadzieję, że w jego przypadku to nie jest jednorazowy wybryk.
    Na pochwały zasłużył też Jasmin za pewność i Darek Formella, który pokazał, że warto na niego stawiać. To nie jest już ten junior z Arki tylko Lechita. Wbrew wszystkiemu ta jego bramka dająca nam prowadzenie nie była aż taka prosta, bo presja była wielka, a znając kilku naszych mogli by strzelić w bramkarza lub w chmury. On to wytrzymał i dał gola.
    Poza tym Znicz powinien dostać karniaka za faul Zaura (gdzie był Luis?)
    Wynik więc na plus, więc powinien być spokój ze wschodniakami. A w czwartek ostatnia drużyna ze wschodu żegna się z Narodowym.

  20. Metius napisał(a):

    Witam, jestem nowym użytkownikiem na forum. Kilka spostrzeżeń po meczu, od razu uprzedzam że nie czytałem postów powyżej wiec niektóre mogą się powtarzać. Po pierwsze gdzie były skrzydła w pierwszej połowie? Po drugie ,według mojej oceny krystalizuje się po tym meczu pierwsza 11. Burić- przeciętny występ, Kebba- słabiutko na razie może Kędziorze buty czyścić (gdzie wrzutki ze skrzydła?), Kamiński- tragedia (każda groźna akcja gospodarzy jego winna), Kadar- dobry występ (dla mnie drugi podstawowy obrońca na dzień dzisiejszy), Henrigez – przeciętnie, Linetty- dobry występ, Trałka- dobry występ, Formella- dla mnie osobiście najlepszy skrzydłowy, Keita- przeciętnie ( dużo szumu, mało wiatru), Kownacki- on był w ogóle na boisku? Ubibarip- temu panu już dziękujemy. Rezerwowi Zaur – men of the match (wejście smoka) Arnaud – słaby występ, Pawłowski- osłabienie drużyny. Są to moje luźne spostrzeżenia i jeżeli ktoś ma inne zdanie chętnie wdam się w merytoryczną dyskusje . Pozdro.

  21. Kibol napisał(a):

    Liczyło się tylko zwycięstwo i to najlepiej wysokie,aby przed ległą był komfort i zadanie wykonane koniec kropka.

  22. Klos napisał(a):

    Panie Sadaev za 3 dni jestem na Bułgarskiej i masz moje wsparcie za to co dzisiaj pokazałeś. I jak mówi koleżanka po szalu aliz liczy się dobre zwycięstwo Brawo Lech !

  23. kilo82 napisał(a):

    Co do komentatorów, to każdy może mieć oczywiście swoje zdanie, ja akurat już wolę pośmiać się trochę z Węgrzyna czy nawet posłuchać „mądrości” Mielcarskiego niż męczyć się słuchaniem Ziobera…Co do meczu, to dobrze, że mieliśmy fuksa z tym słupkiem, i że wszedł Zaur, inaczej różnie mogłoby to wyglądać…Nie ma co przesadnie narzekać, większość z nas bała się, że będzie ciężko i nawet jednobramkowe zwycięstwo wzięłaby w ciemno, a jest pewny awans.

  24. xxx napisał(a):

    Tak sobie oglądam Puchar Niemiec i grające w LM Leverkusen męczy się u siebie z drugoligowym Kaiserslautern. ( Obecnie trwa dogrywka). To jest właśnie Puchar.

  25. ArekCesar napisał(a):

    Fajnie jest iść do pracy jutro z luzem i brakiem wkurwienia. Chociaż było blisko tego stanu. Brawo dla trenera za dostrzeżenie tego, co było widać w tv.
    Naszych było słychać w tv :)

  26. Koło napisał(a):

    o właśnie to był mega ekspert Ziober pomyliłem go z Chałaśkiewiczem

  27. Mouze napisał(a):

    5:1 awans i rewanż juniorami i rezerwami. Jednak to co działo się po bramce dla Znicza do wejścia Zaura po prostu żałosne….Gwiazdy z Poznania przyjechały i zdziwione ze Znicz się nie położył…Na szczęście wszedł Sadajev i w pojedynkę wygrał mecz.Wielkie brawa i wielki plus dla niego za to spotkanie,mały plusik dla Keity i na tym koniec.
    Teraz przejdźmy do naszych asów z przodu…. Po tym meczu nie mam już krzty wątpliwości,ze Upiparip w Poznaniu już nie wypali,powodzenia w innym klubie,zmarnowaliśmy 4 lata i gore pieniędzy na niego.
    Druga sprawa to nasz papierowy talent-Kownacki. Widze ze osiągnął nieprawdopodobna umiejętność niewidzialności.W tym momencie żenujące jest każde jego zagranie i żenująca jest jego akcja na tt,bo choćby jednej bramki z taka gra nie ustrzeli…. Coraz bardziej przypomina mi Drewniaka,dla mnie do końca sezonu rezerwy,bo grając z nim,gramy w 10-ciu…

  28. Czytelnik napisał(a):

    Wygrali , reszta się nie liczy .

  29. PULEK napisał(a):

    SLABO

  30. El Companero napisał(a):

    ważne że kilku zmienników mogło przygotować sie na ligowe spotkania. Pierwsza połowa mnie mocno uśpiła. Tuż po gwizdku na wpół sennie zacząłem przełączać pilotem kanały w poszukiwaniu czegoś ciekawszego. I oto jest! Wojciech Cejrowski -Boso przez świat. Facet polował na jakąś trującą żabę :) To było dużo ciekawsze niż mecz w 1 polowie. Szybko się jednak skończyło i z powrotem zawitałem na tvn turbo. Jakoś te minuty początkowe ogarnąłem wyliczając błędy obrońcom. Po wejściu Sadajewa mecz stał się jednostronny a zawodnicy zrealizowali plan max. Przynajmniej niektórzy…

  31. El Companero napisał(a):

    na polsat sport oczywiscie :) Mocno przysnąłem :)

  32. ArekCesar napisał(a):

    El Companero- a już myślałem, że niepotrzebnie szedłem do pubu obejrzeć, gdy można było w domu.

  33. seniorka napisał(a):

    Wynik idzie w świat. Mecz zagrany, wysoko wygrany i to się liczy. Mieliśmy farta, że nie dostaliśmy drugiej bramki, bo wtedy mogło być różnie – wiadomo jak z psychiką u naszych graczy. Zaur miał dzisiaj „wejście smoka” i to cieszy, bo zaraz gramy z Jagą, a potem jedziemy do Bydgoszczy. A tam wcale nie musi być lekko, łatwo i przyjemnie… Tak więc takie podbudowane wysoką wygraną ego, przyda się na te mecze.
    Ubiparip, jak wszyscy już stwierdzamy, niestety do Lecha nie przystaje i będzie musiał odejść. Miły chłopak, ale tylko tyle.

  34. Al napisał(a):

    Wynik super grę podsumuję milczeniem .

  35. seniorka napisał(a):

    @bombardier
    Proszę Cię, daj już sobie spokój z tymi wycieczkami w moją stronę, bo jak sam widzisz, co nie powiesz, to nie trafiasz.
    Jeśli czujesz się obrażony za to, co kiedyś Ci napisałam, to przepraszam – na pewno nie chciałam Cię obrażać.

  36. Rafi napisał(a):

    Wczoraj pisałem, że dobrze byłoby załatwić sprawę awansu już w pierwszym meczu. I tak się stało. Kapitalny mecz choć w pierwszych 15 min drugiej połowy za mocno oddaliśmy pola rywalowi. Teraz rewanż na Bułgarskiej, przypuszczam, że zagrają młodsi zawodnicy którzy nie mają, aż tylu szans na grę. Będzie to doskonała szansa na ogrywanie się w meczach o stawkę. HEJ LECH

  37. Kevol napisał(a):

    Wynik wynikiem, fajnie że mamy już w tym momencie półfinał. Ale jedna rzecz mnie ciekawi… :) Jaka będzie frekwencja na rewanżu w środku tygodnia, w rozstrzygniętym dwumeczu w którym Lech zagra totalnymi rezerwami z nieatrakcyjnym drugoligowym Pruszkowem przy średniej pogodzie i tuż przed ległą? To będzie ciekawe doświadczenie zobaczyć taki mecz, gdzie nie wiadomo czy będzie choć 5 tysięcy kibiców. Ale i tak będzie ciekawie, ja się wybieram.

  38. ArekCesar napisał(a):

    Ja też tym bardziej, że bilet mam w karnecie. Ostatnio zawsze był, ale meczów nie było, więc teraz nie zamierzam odpuścić. Zresztą naszych – młodych też- trzeba wspomagać dopingiem z trybun.

  39. Maciej85 napisał(a):

    Ja jestem . a ty ?

  40. Ramzes napisał(a):

    Ja na pewno jestem na rewanżu, chyba że mi jakaś delegacja wyskoczy w środku tygodnia. Mecz moim zdaniem słaby w naszym wykonaniu. Brak ładu i składu, wygraliśmy bo przeciwnik był naprawdę słaby. Na plus Keita, Formela, Sadaev i Trałka, reszta grała słabo wielki minus dla Vojo.

  41. junior napisał(a):

    Vojo już jego czas miną ,4 lata w Lechu i nie odpalił już chyba starczy jego szans

  42. dyzio napisał(a):

    wynik dobry obrona za dużo błędów Vojo nie ta liga .

  43. B_c00L napisał(a):

    Vojo tragedia, Luis tragedia… i co gorsze Kownas tragedia! Mlody nigdy nie wdaje sie w pojedynki 1 na 1… zadnego dryblingu. Napastnikow na kontry w lidze radzej nie potrzebujemy. Kazdy z pierwszego skladu musi umiec minac przeciwnika i tyle… Kownas wez sie do roboty!

  44. Pyra napisał(a):

    Vojo to synonim klęski Lecha Poznań. W momencie gdy do nas przychodził byliśmy w najlepszym okresie po przyjściu Rutkowskich – aktualny Mistrz Polski, pogromca Manchesteru City, Juventusu, Dnipro i Salzburga. Za parę tygodni mieliśmy grać z Bragą. Przez 4,5 roku gry tego kopacza nie wygraliśmy nic,nie graliśmy w pucharach i regularnie się kompromitowaliśmy. W moich oczach jego odejście zamknie ten upokarzający okres w historii naszego klubu. Piłkarz bardzo drogi w utrzymaniu i strasznie przeciętny – oby jak najmniej takich w przyszłości…

  45. Master napisał(a):

    Obejrzałem wczoraj mecz dosc uważnie skupiony na tym zeby zobaczyć druzynę która aspiruje do mistrzostwa kraju..na tle bądz co bądz słabej drużynie ( przecież chcemy bic się o coś też w Europie i tam być konkurecyjni).I co zobaczyłem jedną wielką kopanine … lech powienien grać piłką swobodnie z rozmachem inteligentnie … a nasi kopacze zafundowali nam mecz na poziomie ligi regionalnej …wyglądało to żenująco..skupię się może na indywidualnych popisach tych co uważam dali najmniej tej drużynie.Jasmin wybronił co wybronił ale pewnosci czuc nie było …kebba … nie grał żle starał się ale kiedy probował się właczyć w akcje ofensywne …nie miał z kim klepnąc.. bo Darek . F moim zdaniem zbyt szybko schodził do srodka wiec w okolicach koła gdzie piłka powinna byc rozgrywana nikogo nie było …Kamień…żal było patrzeć na niego jak się męczy …Kadar bez fajerweków …luis serca odmówić mu nie można ale …..biegał jak dziecko we mgle na tle druzyny 2 ligowej …co by było gdyby…niech kazdy sam pomysli …Trała walczył i się starał ale piłka to go nie słucha …Karol graj jak grał ja go tam za wiele nie widziałem …cała reszta wraz z całym atakiem nie potrafiła zrobić ….kompletnie nic ..pierwsza bramka to jakaś popierdułka …Na szczescie w drugiej połowie wszedł Zaur i pokazał ze w piłkę grać potrafi i jesli tylko bedzie miał z kim grać bedzie zawsze grożny …podumowując czeka Pana Macieja sporo pracy bo z taką grą to możemy odpuscic sobie walke o puchary ….Bo w naszej kopanej lidze …mimo to lubie ją oglądać …wystarczy napewno nawet taki nieład jak wczoraj ..

  46. tylko tyle napisał(a):

    @Master wszytko ładnie pięknie, tylko mała prośba Lech piszemy z WIELKIEJ litery !

  47. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    no nasz byczek niezle kopie oby tak dalej niech brodke hoduje byle nie za dluga na plusik JASMINEK I FORMELKA a KAMYK I cala obrona pod pregierz jutro modle sieza ferdow a tikety na tirowe juz mam KKS THE BEST

  48. ja napisał(a):

    hahahaha!!!

  49. GROSZKINS napisał(a):

    Witamy na forum Metius.Nieznamy się, ale z twojego wpisu wnioskuje że masz w sobie wiele kobiecośći ,oraz potrafisz odróżnić kurczaka od owcy.A na poważnie to większości się z tobą zgadzam.Ale z tym że Burić zagrał przeciętnie się nie zgodze,ty mój mały ekspercie.