Djoum odżył w Szkocji, Ubiparip zgasł do końca

djoumLatem z Lecha Poznań za granicę odeszło łącznie pięciu piłkarzy. Jednego z nich Kolejorz chciał zatrzymać, jednak się nie udało.


Mowa tutaj oczywiście o Zaurze Sadaevie, który wrócił do Groznego, gdzie rozgrywa jeden z lepszych sezonów w swojej karierze. Pół roku temu z Bułgarską pożegnali się też inni obcokrajowcy z których klub zrezygnował. Są nimi Vojo Ubiparip, Luis Henriquez, Arnaud Sutchuin-Djoum i Muhamed Keita. O Norwegu będącym jesienią na wypożyczeniu w Norwegii jeszcze w starym roku pisaliśmy regularnie. O innych piłkarzach nie co nadrabiamy teraz.

Zaur Sadaev (Terek Grozny)

Zaur Sadaev po powrocie do Tereka kontynuował dobrą passę. Jesienią w 14 meczach w tym 13 ligowych zdobył 5 bramek zdobywając w 3 spotkaniach z rzędu 4 bramki. Czeczen 2 trafienia zanotował w boju z grającym w Lidze Europy Rubinem Kazań, a 1 w konfrontacji z innym uczestnikiem LE, FK Krasnodar. Poza tym wbił jeszcze gola drużynie Uralu i FK Ufa. W 4 ostatnich kolejkach rundy jesiennej 27-latek nie grał z powodu urazu. Jego Terek po jesieni jest na 7. pozycji i wiosną może się włączyć do walki o europejskie puchary. W czerwcu Zaurowi kończy się umowa.

Vojo Ubiparip (Vasas Budapeszt)

Przygoda Serba na Węgrzech nie była udana. Latem Vojo Ubiparip podpisał kontrakt z beniaminkiem, Vasasem Budapeszt, ale już nie gra w tym klubie. Jesienią w 9 spotkaniach strzelił 1 bramkę, zobaczył 1 żółtą kartkę i zanotował 512 minut na węgierskich boiskach. Jego była już drużyna po jesieni znajduje się tuż nad strefą spadkową. Vojo Ubiparip aktualnie szuka nowego klubu. Niewykluczony jest powrót 28-latka do Polski.

Luis Henriquez (FC Tauro)

Lewy obrońca, Luis Alfonso Henriquez Ledezma w połowie września 2015 roku wrócił do FC Tauro z którego w 2007 roku trafił do Kolejorza. Już w debiucie zdobył bramkę i to w zwycięskim meczu. Od tamtej pory gra regularnie. Dotąd wystąpił w 10 spotkaniach ligi panamskiej. Oprócz 1 gola zobaczył 1 żółtą kartkę. Mimo już blisko 35-lat były lechita cały czas regularnie gra w kadrze Panamy. Do tej pory zanotował 83 oficjalne występy.

Arnaud Sutchuin-Djoum (Hearts)

Piłkarz, który w belgijskich mediach narzekał na Lecha, na Poznań i na rzekomy rasizm – w Szkocji radzi sobie nadzwyczaj dobrze. Jak dotąd zanotował 15 meczów (13 w lidze). Strzelił łącznie 4 gole i zaliczył 4 asysty co jak na defensywnego pomocnika jest naprawdę dobrym wynikiem. Klub 27-latka zajmuje aktualnie 3. miejsce w tabeli. Z Pucharu Ligi Szkockiej już odpadł, ale wciąż walczy o puchar tego kraju.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

    Это обязательный вопрос

>> Mistrzowski Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<




komentarzy 16

  1. mortal kombat napisał(a):

    Ktoś ma jakieś informacje, czy w ogóle istnieje jakikolwiek temat próby przekonania Zaura do przyjścia w czerwcu do Lecha?

  2. Poznaniak napisał(a):

    Te mortal kombat, a po co miałby tu przychodzić?
    Tam jest blisko rodziny (oficjalny powód odejścia z Lecha) i w swoim kraju. Tam zarabia więcej kasy.
    Tam jest w znacznie lepszym zespole, znacznie bogatszym, w znacznie lepszej lidze.
    Na dodatek całkiem dobrze mu idzie i strzela 2 razy częściej niż w Lechu!
    Gdyby nie uraz było by jeszcze lepiej.

    Podaj choć jeden argument, który mógłby przekonać Zaura do przyjazdu do Poznania.

  3. KENT napisał(a):

    Ja uważam, że chyba za szybko się pozbyliśmy Luis Henriquez, był z niego waleczny obrońca i na pewno więcej błędów nie popełniał jak choćby Gergo.

  4. Poznaniak napisał(a):

    @KENT, mamy obecnie lepszych – Kadar, Volkov.. a był jeszcze Barry. Forma Kędziory też wtedy rosła, choć akurat grał na prawej.
    Nie pomogła Luisowi kontuzja – po niej już nie wrócił w Lechu do formy.
    Przegrał przez to rywalizację o pierwszy skład, mało wnosił jako zmiennik, co w połączeniu z wiekiem i ówczesną polityką sprawiło że go tu nie ma.

  5. JR (od 1991) napisał(a):

    w ogóle to szrot, który przyszedł i poszedł nie zrobi kariery piłkarskiej. Sadajew to trochę z innej planety gość i trzeba to mieć na względzie. Brakuje zawodników, którzy identyfikują się z Kolejorzem, takich co staną się kolejną legendą naszego KKS!

  6. mortal kombat napisał(a):

    @Poznaniak, zdaję sobie sprawę, że moje pytanie jest pewnie bardziej życzeniowe niż podyktowane jakimiś twardymi przesłankami. Ale, po pierwsze: jeżeli myśli o jakiejkolwiek karierze prędzej, czy później wyjechać musi, a Poznań wspomina chyba najlepiej z dotychczasowych wojaży. Po drugie, kontrakt kończy mu się w czerwcu, do tej pory go nie przedłużył, więc albo Terek, albo on nie są do końca przekonani. Po trzecie, pół roku przebywał z rodziną (mamą?), pewnie dużo rozmawiali, może w końcu doszli do wniosku, że może warto spróbować pokopać piłkę na poważnie?

  7. Tadeo napisał(a):

    Czytając artykuł o braku wprowadzania od jakiegoś czasu młodych piłkarzy z Akademii , całkowicie się z nim zgadzam. Dlaczego brak debiutów młodych i utalentowanych piłkarzy z Akademii , zamiast sprowadzania Holmanów i innym mu podobnych ? Takie pytanie należy zadać kolejnym trenerom Kolejorza , bo uważam że to głównie ich wina i brak odwagi by postawić na wychowanków. Wolą sprowadzony szrot z zagranicy i wyrzucone pieniądze w błoto , jak ryzyko postawienia na piłkarzy z Akademii.

  8. Poznaniak napisał(a):

    @mortal kombat – chyba nie wiele wiesz o piłce europejskiej, co?
    Twoje argumenty 1 i 3 są wyssane z palca.
    A nr 2- naiwny: Skoro ma kontrakt na rok, to znaczy że jak się sprawdzi podpiszą kolejny.

    „spróbować pokopać piłkę na poważnie?” – brak wiedzy poraża!
    Słyszałeś o Terek Grozny i lidze Rosyjskiej? Piszesz jakbyś nie słyszał…
    KKS przy tym to duuuuży krok w tył jeśli chodzi o karierę i pieniądze.
    Proponuję może sprawdź zanim napiszesz coś więcej.

  9. mortal kombat napisał(a):

    ok Poznaniak, ty byś wolał kopać piłkę w Groznym, ja poprzez Lecha wypromować się i spróbować pograć np w Bundeslidze. Ps. Byłem w na jednym meczu Tereka, co prawda w Moskwie, ale jednak, i Europą nie wiało.

  10. arek z Debca napisał(a):

    Zaur po prostu wybral ojczyzne i rodzine. Dla niego kasa nie jest najwazniejsza i nie ma sensu ciagnac ten temat. Djoum natomiast mial pecha w Lechu, mysle, ze sportowo bylby z niego pozytek jakby zostal, tylko mentalnie slabiutko. Jesli zawodnik sie alienuje od reszty druzyny i nie chce poznawac ludzi czy kultury panstwa w ktorym mieszka to zawsze bedzie zwalal wine na rasizm.

  11. RobertLech!!! napisał(a):

    Djoum gra w Heart, są 3 w tabeli to jest fajny wyniki, tam nie ma presji – stąd jego dobra postawa, kolejny typ zawodnika nie nadający się do klubu grającego o najwyższe cele. Zaur pożegnał z nami na zawszę, on wybrał rodzinę i trzeba to uszanować.

  12. Poznaniak napisał(a):

    @mortal kombat
    Tak gdybym był Zaurem: średnim piłkarzem, Czeczenem, muzułmaninem, obywatelem Rosji
    wolał bym grać w ojczyźnie w rodzinnych stronach, blisko znajomych.
    W dodatku więcej zarabiać i mieć bardzo bogatego szefa co rozdaje luksusowe samochody piłkarzom.
    Grozny bardzo się zmienił przez ostatnie 10 lat, polecam zobaczyć np. zdjęcia. Może robić wrażenie.
    Jak będzie dobry to wywalczy sobie lepszą kasę niż dostał by w Niemczech, choćby nawet przez zmianę klubu na Moskiewski lub Zenit. To po prostu wyższa półka i to nie zależnie od stanu ich stadionów czy kibiców.
    Drugi Messi czy Lewandowski już raczej to nie będzie więc na angaż i kosmiczne zarobki w wielkich klubach Hiszpanii, Anglii, Włoch czy Niemiec nie ma realnych szans.

  13. BartiLech napisał(a):

    Pozytywnie zaskoczyl mnie Djoum z tymi liczbami jakie Djoum z tymi statystykami jakie ma w Szkocji

  14. skaut napisał(a):

    Warto zauważyć, że wymienieni zawodnicy przychodzili do klubu z zagranicy. Sadaev i Djoum nadspodziewanie dobrze sobie radzą w swoich nowych klubach. Chociaż def. pomocnik nigdy nie otrzymał prawdziwej szansy (patrz. Tetteh). Miło przeczytać, że Luis ciągle dobrze sobie radzi.

  15. morda napisał(a):

    Nie ma szans na Zaura. Przecież on jest ortodoksyjnym islamistą. Jak ktokolwiek może sobie wyobrażać jego obecność w Lechu. Jak by on się czuł przy ewentualnych akacjach przeciwko uchodźcom-islamistom w Polsce. Mimo wszystko wolę, żeby takie akcje w Polsce się odbywały (tylko nie na stadionie, a najważniejsze nie na meczach Kolejorza w europejskich pucharach).

  16. Kolejorz91 napisał(a):

    Ciekawy artykuł, patrzeć tylko jak jeszcze o Zaurze będzie głośno… ;), no i Djoum z tymi statystykami