Wypowiedzi trenerów po meczu:

Wypowiedzi obu trenerów po meczu. Szkoleniowca gości, Naci Sensoya oraz opiekuna gospodarzy, Nenada Bjelicy na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu I rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2017/2018, KKS Lech Poznań – FK Pelister Bitola.


Naci Sensoy (trener Pelister):„Gratuluję zasłużonej wygranej Lechowi i myślę, że losy dwumeczu zostały już rozstrzygnięte. Rewanż będzie tylko formalnością. Patrząc na wynik 4:0 może wydawać się, że Lech wygrał łatwo, ale tak nie było. W pierwszych 30 minutach Lech nie stworzył sobie ani jednej dobrej okazji. Gdybyśmy my jako pierwsi strzelili gola losy tego spotkania mogłyby być zupełnie inne. Nie chcę oceniać pracy sędziów, jednak jeśli sami obejrzycie ten mecz jeszcze raz to sami zobaczycie, że Todorovski był faulowany przy naszej kontrze. Powinien być rzut karny również w innych sytuacjach. Przez sędziego nasi zawodnicy stracili bramki i utracili koncentrację. To przez to Majewski zdobył gola na 3:0.”

„Mimo tej porażki Lech jest znacznie lepszy od nas. Chcieliśmy w Poznaniu jak najlepiej zaprezentować macedoński futbol i to było w tym momencie wszystko na co nas stać. Budżet FK Pelister wynosi tylko 750 tys. euro. Szkoda, że sędzia nie był dziś obiektywny. Do 30 minuty arbiter nie był przekonany czy Lech wygra, dlatego pomógł mu w zwycięstwie. Przed rewanżem będę patrzył czy przypadkiem nie trafi nam się znowu sędzia z Portugalii, jednak to Lech Poznań już teraz awansował do kolejnej rundy.”


Nenad Bjelica (trener Lecha): „Jestem zadowolony z wyniku, wygraliśmy 4:0 i mamy już pewność, że awansowaliśmy dalej. Nie zaczęliśmy dobrze tego meczu i nie mieliśmy kontroli. Po golu na 1:0 graliśmy już lepiej. Nie zagraliśmy dziś tak dobrze, jak chcemy, ale ważne, że graliśmy do końca dzięki czemu wygraliśmy 4:0. To bardzo dobry wynik, choć zostało jeszcze 90 minut. Mamy teraz tydzień, dlatego wkrótce zaczynamy przygotowania do kolejnego meczu.”

”Nowi zawodnicy zagrali dobrze, ale muszą grać jeszcze lepiej. Mario Situma mimo 2 goli stać na jeszcze więcej. Niklas Barkroth również nie pokazał wszystkiego co potrafi. Jestem jednak zadowolony z tego, jak pracowała moja drużyna na boisku.”

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 18

  1. R. napisał(a):

    Ten trener pijany czy niespełna rozumu?

  2. FanLecha napisał(a):

    Trener Pelister chyba trochę popłynął w swoich opowieściach o sędziach. Podsumowując…. Brawo Lech

  3. Grimmy napisał(a):

    Sensoy to taki ichniejszy Probież? Spiski, wszędzie spiski…

  4. mól napisał(a):

    Może był na innym meczu?

  5. Ams napisał(a):

    „Nie chcę oceniać pracy sędziów, ale…”
    Uff, dobrze, że nie chciał.

  6. Olka napisał(a):

    w pierwszych 30 minutach.. a bramki padły w których minutach meczu?

  7. ArekCesar napisał(a):

    Moim zdaniem sędzia właśnie fajnie sędziował, bo pozwalał grać i nie rozdawał kartek za byle gówno.

  8. Pawelinho napisał(a):

    Nie chciał ocenić sędziów ale ich ocenił? Mhmm prawda jest taka, że Pelister przegrał bo zagrał słabo, a Kolejorz skutecznie. Retransmisje zacząłem oglądać parę chwil po tym jak padł gol z karnego Nielsena i prawda jest taka, że przez cały czas Lech miał dobre akcje czy z wolny czy po strzałach. Nie wiem co ten trenerek FK Pelister brał, ale w rewanżu Kolejorz powinien wygrać i zakończyć przygodę macedończyków na pierwszej rundzie.

  9. ArekCesar napisał(a):

    Moim zdaniem sędzia właśnie fajnie sędziował, bo pozwalał grać i nie rozdawał kartek za byle gówno.

  10. Soku napisał(a):

    Faktycznie, nieźle w przerwie chyba kolega Brzuchaty z gąsiora pociągał, ale i tak mam respect dla Macedonii, kraju który wydał na świat m.in. Filipa I, Aleksandra Wielkiego czy … Petara Naumoskiego.

  11. Pan Pyra napisał(a):

    tak to powinno wygladać, spokojne 4:0 i rewanż formalnościa

  12. Goluś napisał(a):

    Maliźmy dobra sytuacje i budziemy je wykorzystywaliźmy!

  13. inowroclawianin napisał(a):

    Teraz mozna myslec o kolejnym przeciwniku i o transferach. Juz tak latwo nie będzie raczej. Fajnie ze juz w pierwszym meczu aeans zapewniony bez zbędnych meczarni. Tak powinno byc zawsze w tych pierwszych rundach.

  14. leftt napisał(a):

    Ech, jak za dzieciaka przegrywaliśmy mecz na podwórku to też się tłumaczyło „a to dlatego, że oni oszukiwali!”. Dawne czasy się przypomniały…

  15. 3 napisał(a):

    Jeden huj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.