Bjelica wycieraczką dla Skorży

W meczu 1/16 finału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2017/2018, Lech Poznań po kompromitującej grze przegrał na wyjeździe z Pogonią Szczecin 0:3 (0:2) i odpadł z rozgrywek o krajowy puchar już po jednym spotkaniu. Na środową hańbę aż brak słów. Kolejorz po raz ostatni poległ w II rundzie Pucharu Polski w 2012 roku.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Zaczął Lech. Pierwszy groźny rzut wolny.
4 min. – Ostry początek w wykonaniu obu drużyn.
6 min. – Dwa niecelne i niegroźne strzały gospodarzy.
10 min. – Na razie gra toczy się głównie w środku. Obie drużyny stosują wysoki pressing.
12 min. – Strzał głową Jóźwiaka kapitalnie broni Załuska!
14 min. – Było groźnie pod bramką Lecha. Niecelny strzał z ostrego kąta oddał Kort.

16 – 30 minuta

18 min. – Lech zostawia Pogoni zbyt dużo miejsca w środku pola.
21 min. – Jest 21 minuta, a Lech śpi. Mnóstwo miejsca w środku pola, Formella po prawej stronie był zupełnie bez krycia.
24 min. – Fatalne uderzenie Jóźwiaka z daleka. Co to jest?!
27 min. – Załuska wyłapał na linii główkę Vujadinovicia po wolnym.
29 min. – Dwa chamskie faule Pogoni, a tylko jedno żółtko.

31 – 45 minuta

31 min. – Gdyby nie Burić byłoby 0:1. Obudźcie się! Gdzie jest Tetteh z Gajosem?
33 min. – Znowu Burić.
37 min. – Taka gra musiała się tak skończyć. Burić źle wyszedł, minął go Kort i zdobył gola. 0:1.
41 min. – Celny, choć za lekki strzał Majewskiego.
43 min. – Kostevych do Jóźwiaka, który oddał niecelny strzał z kilkunastu metrów.
45 min. – Burić popełnia głupi faul. Karnego na gola zamienił Frączczak. Co za wstyd!
45 min. – Do przerwy 0:2.

46 – 60 minuta

48 min. – Lech rzucił się do przodu, natomiast Pogoń będzie grała z kontry.
51 min. – Dobra akcja Lecha, jednak nikt nie oddał strzału.
55 min. – Słabo to wygląda. Lech bez wiary.
60 min. – Czas leci i nic się nie dzieje.

61 – 75 minuta

66 min. – Tu bardziej pachnie kolejnym golem dla Pogoni niż dla Lecha.
70 min. – Strzał rozpaczy Dilavera.
75 min. – Poza małą sprzeczką na boisku nadal nic się nie dzieje.

76 – 90 minuta

77 min. – Kort strzela gola z bliska na 3:0 po bardzo ładnej akcji.
85 min. – Jeszcze kilka minut.
90 min. – Niecelnie uderzał Nunes.
90+4 min. – Ufff. Sędzia w końcu to zakończył.


1/16 PP: MKS Pogoń Szczecin – KKS Lech Poznań 3:0 (2:0)

Bramki: 37 i 77.Kort 45.Frączczak – k.

Żółte kartki: Nunes, Kort, Frączczak, Niepsuj – Gajos, Tetteh, Vujadinović

Czerwona kartka: 85 min. – Frączczak (za niesportowe zachowanie)

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Widzów: 5903

MKS Pogoń: Załuska – Niepsuj, Rapa, Dvali, Nunes – Piotrowski (81.Murawski), Drygas – Formella, Kort (83.Listkowski), Gyurcso (89.Kowalczyk) – Frączczak.

Rezerwowi: Henger, Matynia, Rudol, Hołota, Murawski, Kowalczyk, Listkowski.

KKS Lech: Burić – Dilaver, L.Nielsen, Vujadinović, Kostevych – Tetteh, Gajos (70.Barkroth) – Makuszewski, Majewski (70.Nielsen), Jóźwiak – Gytkjaer.

Rezerwowi: Putnocky, Gumny, Trałka, Situm, Barkroth, Radut, Nielsen.

Kapitanowie: Frączczak – Gajos

Trenerzy: Skorża – Bjelica

Stan murawy: Doskonały (bardzo równa płyta boiska)

Pogoda: +22°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 482

  1. Max Gniezno napisał(a):

    Pozbyć się szybko Burica 2x Nielsena Kalesoniarza Gajosa i Tetteha
    Bjelicy dać asystenta Ivana bo ktoś musi te panienki opierdalac
    Jak nie można sprzedać to trybuny przynajmniej do zimy
    Reszta ma tak zapierdalać żeby do końca rundy jesiennej był lider z 10 pkt. przewagi

  2. Pele napisał(a):

    Buric do Barcelony podobno Murinhio tez dzwonił

  3. Paprykarz napisał(a):

    Witajcie, powiem tak…zagraliście to co my w zeszłym roku. Czyli byliście tylko tłem i w tym meczu nie istnieliście. dziwię się …bo na przełomie ostatnich 10/12 lat odjechaliście nam organizacyjnie strasznie (Pogoni). Chodzi mi o organizację, sprawy klubowe, oprawy, frekwencję….no i stadion!Dziwię się, że Wasz klub się osłabia kadrowo. Śledzę poczynania wszystkich klubów i uważam, że w tym sezonie Lech jest dużo słabszy. Rozumiem politykę (mamy podobna, ze wychowankowie po osiągnięciu poziomu idą dalej by klub stać było na utrzymanie. Natomiast ja uważam, że Bielica nie miał nosa do składu i wątpię by skończył ten sezon u Was na ławce.

    • tolep napisał(a):

      Ta sama drużyna tydzień temu powiozła by Was piątką. Nikt tutaj nie wie co się odjebało.

    • mateo napisał(a):

      słuchaj Paprykarz czy jak ci tam…
      Pogon zagrała pierwszy powtarzam pierwszy porządny mecz na dużej intensywności od co najmniej paru miesięcy jeśli nie od roku bo trenerka Moskala to było opierdalanie się na maxa.
      Lech gra co 3 dni od końca czerwca gra 10 nowymi zawodnikami w składzie którzy nie sa zgrani. Bielica stale eksperymentuje z ustawieniami bo nie ma kiedy ich trenować (gra co 3 ni burzy rozkład treningow)
      Poza tym Lech ten Puchar odpuścił. Spojrz na drabinke Pogon Lechia Legia. Dwa z tych meczy na wyjeździe bez rewanżu potem Legia a to dopiero by był cwiercfinał!
      Majac na uwadze to ze w zeszłej edycji wypierdolili się na samej mecie w finale z Arka stwierdzono ze taka drabinke pierdola i ja odpuszczają. Wynik 3:0 mowi raczej wszystko.
      Także nie jarał bym się zbytnio tym wynikiem i popatrzył na tabele bo Pogon jest w strefie spadkowej poki co a Lech 3 pkt od lidera tabeli z którym gra w sobote.
      Postawiono zatem u nas w 100% na Mistrzostwo. Runda jest bardzo długa na ocene przyjdzie czas na koniec roku wtedy zobaczymy na którym miejscu w tabeli jest Lech.
      A Pogon? Coz… na razie zostajecie nadal jedynym polskim dużym klubem bez zadnego trofeum w historii i jaracie się wygranym 3:0 meczem tak naprawdę bez znaczenia.
      Za chwile możecie dostać w palnik od Bytovi a nawet jak ja przejdziecie czeka Legia która biorac pod uwagę ze będzie grac w LE nastawi się w tym sezonie na zdobycie PP.
      Także za niedługi czas może się okazac ze odpadniecie z PP i zostanie wam jak co roku szara ligowa rzeczywistość i gra o srodek tabeli bo chyba nie sadzisz ze wynik 3:0 odzwierciedla siłe obu druzyn i ze już teraz macie druzyne gotowa do walki o podium.
      Zreszta w 8 kolejce znowu do was zawitamy w meczu na „serio” w lidze
      A meczy na serio z nami nie wspominacie zbyt miło bo ostatnie 5 były w ryj i płakaliscie za każdym razem strasznie.
      Macie chwile radości i dobrze bo zal tych kibicow co chodza do was na mecze.
      Ale chłodny kubeł na głowe tez się przyda.

    • Soku napisał(a):

      @Mateo,

      Sugerujesz, że Lech odpuścił Puchar. No to zapraszamy na oficjalną:

      http://www.lechpoznan.pl/aktualnosci,2,cel-awans,28194.html

      PS. To jest tylko sport. No, może co najwyżej nieco podrasowany obstawkami u buków sport.

    • Paprykarz napisał(a):

      Panowie, czytajcie ze zrozumieniem, nie twierdze że w Szczecinie mamy drugą Barcę bo wyraźnie napisałem, ze przez ostatnie 10 lat odjechaliście nam znacznie. Zaznaczyłem tylko, że obecny Wasz potencjał jest dużo niższy jak rok temu i tyle.
      mateo plujesz jadem nie analizując tego co napisałem.mamy klub jaki mamy, urodziłem się tu gdzie urodziłem – nie odpowiadam za brak pucharu czy majstra. Co do pojedynków z Wami w zeszłym sezonie… Dam Ci prosty przykład. np. w naszych meczach sam taki Robak nawet wchodząc z ławki robił kolosalna różnicę, powtarzam kolosalną! Niemal był gwarantem strzelenia bramki w 120 %. Bo w jego przypadku to tez jak to się mówi „nazwisko same grało”. Co do odpuszczenia – nie wiem jak Ty, ja kiedyś grałem w piłkę juniorsko i wiem, że czasem zdarzają się takie mecze, że choćbym się troił to nie wychodzi. Ktoś kro odpuszcza mecz jest zwykłym ch….m i bez znaczenia czy gra w Pogoni , Lechu czy Piaście! Co do Twojego przytyku o Moskala to masz rację – facet z kosmosu (sam to mówiłem w chwili zatrudnienia). Przegraliśmy ostatnio z Wami 5 meczów ale powiem tak jak Ty. nasi odpuścili – nie było w nich widać sportowej złości, zaciętości, a skład mieliśmy o wiele lepszy jak teraz. Życzę odbudowy formy ale… nie z nami no i miejsca w tabeli….wysokiego ale zaraz za nami! Z kibicowskim pozdrowieniem.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Slabo sledzisz Lecha. Fakt, odjechalismy wam i sportowo i organizacyjnie, ale sklad to mamy lepszy niz rok temu. Malo tego, sklad mamy najlepszy w Polsce obecnie. Zobacz sobie mecz Lecha z Utrechtem. Jak mielismy wygrac z Pogonią skoro Bjelica wystawil eksperymentalny sklad, ktory w dodatku nawet się nie staral i stal w miejscu? Na stojąco to nawet z Pogonią się nie wygra.

    • Soku napisał(a):

      Co do składu, to nie byłbym taki na „hop”.
      Odeszło dwóch podstawowych obrońców i defensywa się całkowicie posypała. Kostewycz gra kompletną padlinę w porównaniu z tym co prezentował jesienią. Na stoperze z przymusu – chyba w geście rozpaczy trenera – zagrał w jednym meczu defensywny pomocnik i eksperyment totalnie nie wypalił. Jeden z nieźle prezentujących się nowych (nominalny pomocnik) jest rzucany po defensywie, drugi ciągle się leczy (kolejny inwalida w składzie, w Lechu to już standard).

      Na papierze może i mamy w Lechu mocniejszy skład, ale szatnia wygląda za to jak stajnia Augiasza, nikt tego nie ogarnia, jedyny nominalny kapitan nie jest już kapitanem, bo zaliczył swego czasu gruby pojazd a opaskę na zmianę noszą teraz dwaj piłkarze, którzy nie mają do niej po prostu żadnych kwalifikacji, Lech przeplata mecze grane na ambicji takimi, przy których scyzoryk się sam otwiera w kieszeni. Nie wygrywamy z żadną mocniejszą ekipą w lidze (statystyki nie kłamią), nadal przy stanie 0:1 można w zasadzie dać sobie spokój, bo… kolejne statsy nie kłamią. ;-)

      Na tym tle Śledzie wypadły naprawdę nieźle, mają swoje pięć minut, szanuję ich za to jak zasuwali w meczu z nami, co przyniosło wymierny efekt. Taką już mamy ligę, że nieco lepiej wyszkolony piłkarz (inna sprawa, kto Waszym zdaniem w Lechu jest naprawdę dobrym technikiem?) w starciu z głodnym sukcesów młodym wilkiem ma całkiem niezłe widoki na zebranie oklepu.

  4. kidd napisał(a):

    szybkie tempo, duza dokładność, przemyślane ruchy- tak wygladalo prasowanie ubran ktorym zajmowala sie moja zona w drugiej polowie meczu o wiele lepiej niz gra naszych pilkarzy:-[ od 70 min przelaczylem sie na jej pracę bo od gry kolejorza oczy bolały. Nenad powinien dokonczyc sezon chyba ze beda regularnr baty od pierwszego lepszego bruk betu wtedy adijos amigos. poki co wierze w druzyne i wierze w majstra

  5. andi napisał(a):

    Co napiszesz po 2-meczach z nami, liga towarzyszu zostala. Mecz i rewanz.

  6. Sebastian napisał(a):

    Moim skromnym zdaniem problem w naszym zespole tkwi w środku boiska. Tetteh jest wiecznie spóźniony, wolny, zero przyspieszenia. Również z czytaniem gry przeciwnika wypada bardzo słabo często zdarza się, że przygląda się akcji przeciwnika zamiast asekurować obrońców! Wystarczy zobaczyć sobie wczorajsze stracone bramki czy też idiotyczny spóźniony wślizg w meczu z Płockiem. Gajos ogrywany przez każdego na kogo trafi, nie potrafi przytrzymać piłki, a każde szybkie rozegranie piłki przez niego kończy się niedokładnym podaniem. Majewski ma bardzo duże wahania formy. Czasami wygląda jakby myślami był już na emeryturze. W wielu meczach jest praktycznie niewidoczny patrz wczoraj. Potrafi „zakiwać się na śmierć” po czym traci piłkę. Raduta trudno ocenić ale szału nie zrobił jeszcze w żadnym meczu. Możecie sobie mówić o Trałce co chcecie ale to jest jedyny gość który gra w pomocy z jajami. Darko oczywiście nie liczę bo obecnie jest kontuzjowany i nie wiadomo kiedy wróci. Jak gra robi ogromną różnicę niestety jest „szklany”. Zobaczcie sobie, że zmieniają się skrzydłowi, obrońcy czy napastnicy, a pomoc jest od długiego czasu praktycznie w takim samym składzie personalnym i słabe mecze ciągną się za nami jak smród. Mimo tak szerokiej ławki uważam, że brakuje wzmocnień właśnie na rozegraniu i powinno się pojawić ze dwóch zawodników na pozycje 6 , 8. Prawda jest taka, że Legia w ubiegłym sezonie ugrała tak wiele tylko dzięki Ofoe. To on brał grę na siebie, potrafił przyspieszyć akcje kiedy trzeba i bardzo dokładnie rozegrać u nas właśnie tego brakuje. Jeśli nie będzie już wiecej transferów uważam, że skład powinnien wyglądać mniej-wiecej tak Putnocky – Gumny Janicki Vujadinovic Ko/Barkroth – Gytkjaerstevych – Trałka Dilaver – Makuszewski Situm (na rozegraniu) Jóźwiak

  7. slash napisał(a):

    Powoli przechodzi. Takie moje na chłodno. Janek sam meczu nie przegrał, Jego ” interwencja” to wisienka na torcie. Trener, błąd przy ustalaniu składu? Pewnie tak, ale nie to jest problemem. Problemem jest to, że wydaje Mu się że jest fantastyczny a piłkarze Go kochają. Prawda wygląda zupełnie inaczej. Zapomnieli jak się gra? Zmęczeni? Wątpie. Nie mi szukać przyczyn. Przeszli, a raczej przeczłapali obok meczu. Złe ustawienie? Zła taktyka? 11 zawodowców na boisku, nikt ale to nikt z nich nie zabrał na siebie ciężaru gry, ba nawet cienia sposobu zmiany gry, nikt! Albo im za ciężko z trenerem albo są po prostu słabi.

  8. Sebastian napisał(a):

    Jeszcze raz ten skład bo coś się skopało :/
    Putnocky – Gumny Janicki Vujadniovic Kostevych – Trałka Dilaver – Makuszewski Situm (na rozegraniu) Jóźwiak/Barkroth – Gytkjaer

    • PAWEL napisał(a):

      podobnie myślę, do tego Majewski, Raduts, Gajos lub nowy Robak wchodzą z ławki wg potrzeb.

  9. kilo82 napisał(a):

    Samo odpadnięcie z Pogonią nie byłoby żadną kompromitacją – to w końcu rywal z tego samego poziomu rozgrywek, wiadomo jak to jest w pucharze, jeden mecz itd. Ale odpadnięcie w takim stylu jak wczoraj to już jest kompromitacja totalna. Można przegrać, ale po walce, zostawiając serducho na boisku. Wczoraj nie było nic, od początku do końca grała jedna drużyna, druga nie wiadomo po co wyszła na boisko. Dramat.

  10. kibic napisał(a):

    Wy zawsze gracie o majstra jak odpadniecie ze wszystkiego z czego da się odpaść ,a mistrzostwa i tak nie zdobywacie strasznie mi was szkoda naprawdę jako kibic Legii potrafie powiedzieć jest hu…owo jest dramat a u was jak czystam tylko tłumaczenie -ze stawiaćie na mistrzostwo -klapki na oczach ,ile zdobyliście tych mistrzostw w ostatnich latach? Otwórzcie czasem i popatrzcie jaka jest prawde dla takiego klubu jak Lech wypada mieć trochę prawdziwego spojrzenia na fakty a nie gadanie głupich wymówek.pozdr

  11. FRE napisał(a):

    Zielinski jestem na tak

  12. ekspert napisał(a):

    nie zalezalo im wczoraj lepiej odpoasc na poczatku niz przezywac 4 dramat w finale,buric teteh kalectwo nie bywale dramat dac do rerzerw.

  13. lech mat 7 napisał(a):

    TAK TAK Panowie dużo racji , osobiście mam zawał przy każdej interwencji Burica ,dużo poniżej moich oczekiwań Gajos zagubiony na placu kompletnie bezproduktywny w grze do przodu ,Majewski hamulec ręczny zwalnia grę stałe fragmenty to porażka 80 procent piłki bite za krótko . Od początku sezonu słabe stale fragmenty gry ( poza sparingami ) .Wczoraj to naprawdę zagraliśmy jak amatorzy natomiast uważam ,że Tetteh jest silnym punktem drużyny tylko musi mieć z kim grać w środku pola np. z Trałą

  14. powiatowy napisał(a):

    ja napiszę krótko – reakcja niektórych forumowiczów, mimo zrozumiałego wkurwa, jest delikatnie pisząc dziwna. Najpierw górnolotne „in Bjelica we trust”, teraz mówia mu pa pa…Raz, coś nie idzie w drużynie, to należy się z tym zmierzyć, naprawić, szukać wyjścia. Dwa, kibice sukcesu, czy kibice forever??!! trzy, domagacie się szacunku przy wielu okazjach, a teraz co pokazujecie??Hipokryzja… Sam jestem wkurzony, ale wierzę i wiem, że Bjelica ogarnie temat

    • kibicinowroclaw napisał(a):

      nie w takim stylu a po drugie odpadlismy z pucharu polski

    • klaus napisał(a):

      Raz coś nie wyjdzie?Boże człowieku:
      Porażka z Arką w finale, 3 miejsce w lidze, początek sezonu remis z Sandecją porażka z Wisłą P, odpadnięcie z wyprzedanym Utrechtem, odpadnięcie z PP z pogonią a Ty mówisz że raz coś nie wyjdzie?To pasmo porażek i zero sukcesów dla mnie…

    • powiatowy napisał(a):

      @klaus, nie napisalem, ze raz coś nie wyszlo. przeczytaj jeszcze raz:) Mimo, to co mamy teraz ja nie odwróce się od zespołu a tym bardziej trenera, bo spierdolili poczatek…

  15. Niepyra napisał(a):

    Też jestem zdania, że trzeba poszukać nowej jakości w środku pola. Majewski, Gajos i Teeteh zawiedli w wielu ważnych meczach i czas wyciągnąć wnioski co do ich pożytku dla Lecha. Na tym etapie – cała trójka do rezerw, wraz z Pawłowskim. Dać szansę Moderowi, tak jak Skorża daje obecnie szanse młodym w Pogoni (Kort). Formella (2 asysty) zagrał lepiej od Makuszewskiego i od Jóżwiaka. Dlaczego odszedł – wie o tym tylko Bjelica. Czy dziennikarze go o to kiedyś zapytają? Defensywa wymaga stabilizacji, nie może grać w każdym meczu w innym zestawieniu. Buric do rezerw, zimą winien odejść z klubu, do Lecha kompletnie się obecnie nie nadaje. Symbol nieszczęścia dla Lecha w 2017 roku! Jeśli Lech będzie tak grać w lidze, jak ostatnio z Pogonią, zarząd musi pilnie szukać nowego trenera. Najlepiej z krajów o wysokiej kulturze piłkarskiej, takich jak Włochy, Hiszpania, Niemcy. Dość myśli szkoleniowej z Polski i z Bałkanów w Poznaniu!

  16. kibicinowroclaw napisał(a):

    Skorza dal lekcje Bjelicy jak wygrywac wazne mecze. Za jego kadencji zawsze z legia wygrywalsmy lub bylismy blisko (1 remis) albo pech (final pp) ale to zdarzylo sie raz i tak powinno byc. Za Bjelicy w najtrudniejszych momentach druzyna nie ma tego elementu ktory przewaza i swiadczy o wielkosci druzyny. Po tym poznaje sie wielkich trenerow, po trofeach.

  17. foxi85 napisał(a):

    Hiszpana już mieliśmy , Kopernika _ Bakero :-/ . Może poszukać kogoś u sowietów alla Czerczesow , ktoś , kto krótko za mordy będzie trzymał nasze piłkarskie panienki.

  18. mms napisał(a):

    Z takim bramkarzem jak Buric co swoimi interwencjami o zawal przyprawia(czemu nie grał Putnocky???)i obrona ktora jest dziurawa i nie stanowi zadnego monolitu my wiele nie osiagniemy

  19. Yapa napisał(a):

    Taaaaaa, zwolnijcie trenera. Pozostaje pogratulować wszystkim zwolennikom takiego hasła. Łapy precz od Nenada, to są jego transfery i jego drużyna. Niech spija piankę razem z nimi. Teraz zakasać rękawy i od soboty totalny zapierdol w lidze. Bez wymówek, mają rzygać ziemią i trawą z murawy.

  20. babol napisał(a):

    Bez walki i ambicji, tydzień wcześniej było wszystko czego oczekujemy! Do jasnej cholerki co jest grane? Wybierają sobie mecze? Trener rotuje składem i cała koncepcja się sypie? czy po prostu jest foch bo raz gram, a kiedy indziej ławka? Wytłumaczcie mi to w jeżyku polskim. I nie w stylu to wina rewolucji i rotacji. W Utrechcie były i nas przeszli, w Pogoni również i się z nami zabawili. Nigdy nie zaakceptuje przejścia obok meczu bez walki.

  21. fanol napisał(a):

    po ca nam puchar

  22. jacol napisał(a):

    Co było w sierpniu do przegrania Bjelica przegrał, jeszcze nie wygrał ważnego meczu, kto rotuje stoperami-oni mają się zgrać a nie co mecz to inna para. Co robi na boisku Teteh-chyba jest żeby lewacy nie oskarżyli klub o rasizm. Dowidzenia tym panom.

  23. Hector napisał(a):

    Ciężko jest wygrać bez bramkarza, napastnika i środka pola, Pogoń grała tylko bez napastnika.

  24. ex. doc. Wątróbka ze Szczecina napisał(a):

    …i dla jasności jako prawdziwy kibic Portowców od 1983 roku zawsze srałem na Legię jak 95% prawdziwych kibiców w Szczecinie:) To taka mała dygresja. Nie lubiłem oczywiście nigdy Lecha i Poznania bo takie mam wychowanie:) Ale jednak my po mega dramatycznych czasach w latach początku XXI wieku rozpoczynaliśmy od IV ligi… i jesteśmy tu gdzie jesteśmy. A Was przy pełnym szacunku i napinki… NIE MA:) Pomyślce o tym jak znowu będziecie śpiewać Kolejorz itd.

  25. ex. doc. Wątróbka ze Szczecina napisał(a):

    A wczoraj klub który grał w Szczecinie został zdemolowany. Sam jestem w szoku bo nic tego nie zapowiadało. Jak należy to interpretować? Liga nasza to banda kmiotów i nieudaczników. A „papierkiem lakmusowym” są co roku „puchary”… taka jest rzeczywistość. Zresztą Euro Under21 też to bardzo ładnie pokazało…

  26. Bezel napisał(a):

    Wydaje mi się że tacy piłkarze jak Tetteh, Buric, Nielsen jeden i drugi, muszą jak najszybciej odejść, oni nie nadają się do gry w Kolejorzu. Co prawda wczoraj wszyscy zagrali słabo ale ta czwórka od dawna jest cienka jak nie wiem. Nie mamy drugiego napastnika. Środek pomocy tak samo tylko Tralka nadaje się na defensywnego pomocnika. Buric trybuny do końca sezonu Nielseny to samo. Zarobił Lech tyle pieniędzy z transferow, a wziął jakiś szrot z zagranicy. Nie mówię o wszystkich ale niektórych. Coraz mniej Polaków w składzie. Mistrzostwo Polski przy tak szerokim składzie to obowiązek.

  27. Uniwersalny napisał(a):

    Moim zdaniem po tym meczu powinny polecieć glowy…co by nie mówić Puchar Polski to rozgrywki gdzie klub moze zarobic kase, a taka lezala na murawie biorac pod uwage rywali z ktorymi moglismy grac. Pełne trybuny byly by murowane. To samo dotyczy Ligi Europy. Tylko dzięki takim rozgrywkom Lech moze jako klub sie rozwinąć. Kibicuje Lechowi od lat , a od 3-4 lat po okresie przygotowawczym resetuje myśli ze tym razem start bedzie dobry i po raz kolejny sie zawiodłem.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Akurat ta kasa za PP jest mala bo tylko milion zl, ale najwazniejsze jest trofeum do gabloty i mozliwosc gry w pucharach i to nie od pierwszej rundy.

  28. mały napisał(a):

    Do Mateo uważasz że lech odpuścił poczytaj sobie wypowiedż trenera cytuje ,,Mieżymy w podwójne trofeum,,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.