Sonda: Który Lech najmocniejszy?

Wykorzystując kolejny jesienny tydzień ruszamy na KKSLECH.com z kolejną okazjonalną sondą dotyczącą tematu, który co jakiś czas pojawia się wśród dyskusji kibiców Kolejorza. Nowa ankieta dotyczy siły sportowej drużyny Lecha Poznań, która jest oceniana różnie i nie zawsze przez pryzmat obecnych wyników czy aktualnej pozycji w ligowej tabeli.


Wielu kibiców różnie ocenia siłę kadrową zespołu. Część uważa, że obecny Lech Poznań jest najsilniejszy od lat, dlatego wymaga od niego tak wiele. Inni twierdzą, że poprzednia drużyna m.in. z Marcinem Robakiem, Dawidem Kownackim czy Tomaszem Kędziorą była mocniejsza, a jeszcze inni za najmocniejszą ekipę w ostatnich latach mają tą z mistrzowskiego sezonu 2014/2015 czy nawet z 2009/2010.

Tym samym ruszamy dziś z kolejną nową sondą z prostym zapytaniem, który Lech był/jest najmocniejszy? Nowa ankieta, która potrwa 7 dni rozwieje wszelkie wątpliwości. Nowa sonda jest dostępna poniżej oraz w „Śmietniku Kibica”. Jej wyniki przedstawimy w osobnym newsie na KKSLECH.com w przyszłą środę. Wszystkich internautów zachęcamy do wyrażenia swojej opinii na często pojawiający się w dyskusjach temat.


*Vereist
    Dit is een vereiste vraag

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 40

  1. kidd napisał(a):

    Gdyby zlozyc jeden zespol z tego i poprzedniego sezonu to sadze ze mielibysmy najmocmiejszy sklad w historii ekstaklasy…

  2. Franco napisał(a):

    Merytorycznie porównać można co najwyżej parę ostatnich sezonów. Sięganie dalej wstecz to już tylko publicystyczna zabawa.

  3. slavus napisał(a):

    Patrząc na liczbę reprezentantów, to chyba najsilniejszy Lech był za czasów mistrzostwa z Zielińskim. W życiowej formie byli Stilic, Injac, Bandrowski i Peszko, świeciła już gwiazda Lewandowskiego, pewna obrona z Bosym i Arboledą w środku oraz Gancarczykiem i Wojtkowiakiem po bokach. I jeszcze Djuka oraz Henriquez też w formie. Nawet o Kikucie mówiło się, że trafi do reprezentacji. Możdżeń wtedy też startował i był za ten start chwalony. Potencjału nigdy nie rozwinął z tego składu tylko Kriviets, no i na bramce nie było szału (Kotorowski miał tyle samo dobrych interwencji, co goli wpadających z kołnierz, a Buric to ten sam Buric co dziś). Trochę gorzej, że nie było zmienników – Zapotoka :), Mikołajczak, czy Wilk pewnego poziomu przekroczyć nie umieli, a Chrapek był wiecznie kontuzjowany

    • Byly napisał(a):

      Z tym Kikutem to dowaliłeś… .

    • Adrian napisał(a):

      Moim zdaniem personalnie najsilniejszą kadrę dostał… Bakero. Do i tak mocnej kadry Zielińskiego dokupiono kilku ciekawych zawodników w tym Murawskiego. Jednak dla mnie drużyna to nie tylko zawodnicy, ale również trener, a Bakero jaki był wiadomo. Od tego czasu drużyna była tylko osłabiana, a nowi zawodnicy to w skrócie zbieranina przypadkowych rekonwalescentów. Mistrzostwo z 2015 to z perspektywy czasu głównie zasługo Skorży, a nie mocnej kadry. Dopiero tego lata transfery były na miarę oczekiwań, ale kadrowo to jeszcze nie jest to co spełnia moje oczekiwania. Zostają więc drużyny Smudy i Zielińskiego. Te moim zdaniem były na takim samym wysokim poziomie, ale gra lepsza za Smudy więc pomimo mistrzostwa zaznaczyłem 2008/09.

  4. Jack napisał(a):

    Zdecydowanie najlepszy skład jaki był to sezon 2008\9 kto był na meczu z Austrią Wiedeń ten wie.

  5. Coach napisał(a):

    Kadra z tego sezonu ma szansę być jedną z najsilniejszych.Na pewno jest najliczniejsza od wielu sezonów.
    Trzeba pożegnać słabe ogniwa a ściągnąć 2 konkretne wzmocnienia ,napastnika i 8 do pierwszego składu.
    Putnocky,Burić,Gumny,Janicki,Dillaver,nie długo Rogne ,Vujadinović,Kostevych,Trałka,Gajos,Situm,Makuszewski,Jevtić,Barkroth,Jóźwiak,Gytkjear,Majewski +kolejni młodzi zdolni Puchacz,Moder ,Kurminowski.
    Tych których nie wymieniłem należało by sprzedać ,pożegnać.
    Dwa trafione wzmocnienia i można pozamiatać ligę ,szczególnie że reszta nie jest zbyt mocna.
    Jak na naszą ligę bardzo dobry skład.

    • stowoda napisał(a):

      Zgubił ci się Pawka !
      Ja dodałbym do tego nie Kurminowskiego ( jakoś w rezerwach nie miażdży), a Huberta Sobola który zupełnie niedawno awansował do rezerw. Który według strony oficjalnej ma tam 405 minut gry, wystąpił w 5 meczach a strzelił….. JEDENAŚCIE BRAMEK! Sobol ma 17 lat (!!!) 181 cm wzrostu. Uwagę też zwraca obrońca Wiktor Pleśnierowicz ( ten ma dopiero 16 lat a gra już na stałe w rezerwach! Reprezentant u-17. SRODKOWY OBROŃCA!).

    • Bart napisał(a):

      Bardzo przydałby się nominalny lewy obrońca i środkowy pomocnik, bo już widzieliśmy jakie mamy problemy gdy wypadnie Kostevych albo Gajos. Napastnik imo w tej chwili nie jest priorytetem, Gytkjaer jeszcze się rozstrzelala, zimą wróci Tomczyk a NBN nawet jeśli będzie do odstrzału, to jeszcze ktoś będzie musiał chcieć go kupić co wcale takie pewne nie jest zważywszy na fakt że ma kontrakt do końca sezonu.

  6. woo napisał(a):

    Moim zdaniem, pomimo braku MP, najsilniejszy był Lech z sezonu 2008/2009. Personalnie zespół kompletny (no może brakowało klasowego lewego skrzydłowego). W ataku Rengifo, Lewandowski, Reiss. W pomocy Stilic, Peszko, Murawski, Bandrowski. W obronie Bosy, Arboleda, Wojtkowiak, Djurdjevic.
    No i ta drużyna wtedy grała w piłkę, a nie w kopaną, jak teraz.
    Eh, to były czasy. :)

  7. LP napisał(a):

    Ja pożegnał obu Nielsenów,Rakelsa,De Marco i Raduta ,no i Tetteha jeśli znalazł by się kupiec co wyłoży z 1,5-2 mln euro.
    Kadra jest dość dobra ,brakuje czegoś ekstra ,może tego napastnika właśnie i rywala dla Gajosa.

    • KKS Krystian napisał(a):

      Myślę że jeszcze Maja mógłby odejść, tak doświadczonemu zawodnikowi nie mogą zdarzać się zjazdy formy jak teraz, on powinien być liderem i przykładem dla młodszych. Choć w formie to niezły zawodnik.

  8. Bolek napisał(a):

    Wiadomo, że niektórzy będą oceniać przez pryzmat wyniku. Moim zdaniem mamy chyba najsilniejszą kadrę od lat. Inaczej również byśmy oceniali kadry drużyn w poszczególnych sezonach gdybyśmy np. wygrali na Ł3 za Rumaka (ze Ślusarzem i młodym Kamykiem w składzie) – bo wtedy byłby Majster albo przegrywali za Skorży z Legią i z Wisłą za Zielińskiego – wtedy nie byłoby Majstra.

  9. leftt napisał(a):

    Zaznaczyłem 2008/09. Nie było wtedy MP (jakim cudem wtedy to przerżnęliśmy?) ale ekipa była naprawdę mocna. Pamiętam, że do Rotterdamu jechaliśmy jak po swoje i przywieźliśmy co było do przywiezienia. Był Grasshoppers, była Austria, było Deportivo, które motaliśmy jak chcieliśmy ale i tak był remis. No właśnie, tej drużynie brakowało chyba trochę instynktu kilera, nie potrafiła dobić przeciwnika. No i stąd tylko PP w tamtym sezonie. I wyjście z grupy Pucharu UEFA. I tak dużo.
    Z innej beczki: sezony Rumaka w ogóle nie są zaznaczone. Czy to oznacza, że już nie uważamy go za złego trenera tylko udajemy, że go w ogóle nie było? Oczywiście nie zaznaczyłbym tych sezonów, ale w takim razie co tu robi sezon 2015/16?

    • Jack napisał(a):

      W tym sezonie brakowało tylko zmienników dlatego bardziej piłkarze stawiali na puchary żeby się pokazać w europie i wypromować .Jak się potem okazało kilkoro graczy z tej drużyny można nazwać piłkarzami przez duże P.Porównanie drużyny z 2008 roku z dzisiejszą to tak jakby porównać mercedesa z fiatem.

  10. KKS napisał(a):

    Zdecydowanie Lech z sezonu 2008/09 pomimo braku MP 2009. Jednakze byl wtedy PP i przede wszystkim najlepsza gra w Pucharze UEFA. Tamten Lech mial styl, polot, charakter.

  11. Mary napisał(a):

    Waham się. Wcześniejsze mistrzowskie lata, to już tylko wspomnienia i chyba nieporównywalne epoki. A teraz? 2008/2009 to dobre lato-jesień, dobra gra w pucharach, PP ale przepieprzone koncertowo MP. Od wiosennych remisów rzygać się chciało. Smuda to jedyny trener, któremu udało pogodzić się puchary i ligę (tylko czy wtedy nie było mniej meczów przypadkiem i co by było gdyby nie Drzymała?). 2009/2010 to jednak MP i dzięki niemu piękna przygoda pucharowa w następnym sezonie. Od kopania w pucharach trofeów nie przybywa, wręcz okazuje się że to pocałunek śmierci :)) Obecną kadrę za mało znamy. Jest chimeryczna no i nie mamy napastnika. Na pewno na razie nie jest najlepsza :)

  12. help napisał(a):

    Przy latach podanych powinien byc szkoleniowiec dla przypomnienia😉

  13. KotorFan napisał(a):

    Lata z Mariuszem Rumakiem wycięto XD

  14. inowroclawianin napisał(a):

    Najmocniejszy Lech w ostatnich latach byl w 2008-2010. Ten obecny na papierze jest najlepszy od tamtego czasu, ale dopiero praktyka pokaże faktyczną siłę. Co oczywiście nie zmienia faktu, ze jeszcze duzo trzeba poprawic i wymienic paru zawodnikow. Mam nadzieję, ze sytuacja w klubie, jesli chodzi o pierwszy zespol będzie się systematycznie poprawiala, bo Lech zasluguje by często grywac w LM.

  15. PAWEL napisał(a):

    Lewandowski, Stilic, Murawski, Arboleda to byli galacticos w porównaniu z dzisiejszym Lechem(poza Darko)

  16. KotorFan napisał(a):

    Najmocniejszy Lech był wtedy jak ogrywaliśmy City i eliminowaliśmy Juventus. Rudnevs, Stilic, Peszko, Kotor… ahh to były czasy. Teraz zaś mamy moim zdaniem najlepszy skład od tamtego czasu.

  17. John napisał(a):

    Ciężko powiedzieć który Lech był najsilniejszy.
    W każdym sezonie byli i są w Lechu bardzo dobrzy piłkarze.Najlepszą piłkę Lech grał chyba za trenera Smudy ,szybka piłka,gra z polotem ,nie było wyniku którego nie dało by się odrobić.
    Najładniejsza piłka dla oka chyba.
    Teraz też jest kilku bardzo dobrych zawodników,Putnocky,Gumny,Janicki,Dillaver,Kostevych,Makuszewski ,Jevtić,Situm czy Trałka który poniżej pewnego poziomu nie schodzi.Gytkjear na razie nie przekonuje ale zły nie jest,Gajos,przyjdzie Rogne.
    Dzisiejszy Lech ma ogromny potencjał,na pewno nie wykorzystywany w pełni.
    Może zimą dojdzie 1,2 zawodników, którzy dadzą tej drużynie coś ekstra i kibice zobaczą Lecha takiego jakiego by chcieli widzieć.

  18. J5 napisał(a):

    Ja zaznaczyłem drużynę z lat 2009/2010. Była to drużyna najbardziej kompletna spośród tych grających w XXI wieku. Mieliśmy bardzo dobrego napastnika, i skrzydłowych dogrywających bardzo dobre piłki. Klasowy środkowy pomocnik rozdzielał piłki, a defensywa nie dawała się łatwo zaskoczyć. A kiedy już Lech tracił bramki, potrafił prowadzić falowe ataki rozstrzygając losy meczu nawet w ostatnich sekundach jego trwania. Nikt nie zwieszał głowy ani się nie poddawał. Takiego Kolejorza chcę oglądać. Wtedy była walka ambicja dominacja. I nawet jak wynik był niekorzystny, to nie było się czego wstydzić. To była najlepsza ekipa w XXI wieku. Z uwagi na to że w porównaniu do pamiętanych przeze mnie lat dziewięćdziesiątych, osiemdziesiątych i częściowo siedemdziesiątych piłka nożna nieco się zmieniła, porównuję tylko drużyny z XXI wieku

  19. Biniu napisał(a):

    Kiedy kadra była najmocniejsza? Wtedy kiedy zdobywała mistrza. I gry w pucharach w 2010 nigdy nie zapomnę. Jak teraz wygrają ligę i powalczą w pucharach to się zastanowię czy obecna można z kadrą 09/10 porównać. Na dziś wg mnie 09/10 odjechała od peletonu.

  20. mól napisał(a):

    Ja tylko dodam, że w 2008/09 prezesem był Kadziński, a dyr. sportowym nijaki „lakiernik” Pogorzelczyk.
    Czyli polityka klubu, znacznie różniła się od obecnej.

  21. Pawelinho napisał(a):

    Ja również skłaniam się ku temu, aby zaznaczyć tą drużynę, która powstała w 2008/09 później tamta drużyna zdobyła tytuł no i przede wszystkim to co wyróżniało tamtego Lecha to styl oraz skład, który był nie tylko dobry (głównie pierwszy), ale przede wszystkim piłkarze byli silni mentalnie jednak po tytule MP w 2010 nastąpiła niestety stagnacja i seria kompromitacji za czasów Rumak co pokłosie wyrzucenia Jacka Zielińskiego i zatrudnienie bakteiro (zwycięstwo z Man. City w moim skromnym odczuciu i tak jest w 99% zasługą tego szkoleniowca, szarlatana, który to jak świetnym jest trenerem pokazał dwumecz z Bragą). Generalnie wybór jest trudny, ale jeżeli miałbym wybierać to między drużyną Smudy, a drużyną Zielińskiego.

  22. piciu napisał(a):

    Lech Wojciecha Lazarka!!!!

  23. wienio napisał(a):

    Zgadzam się Lech 1983 / 84 Okoński, Miłoszewicz, Kupcewicz, cała obrona (zwłaszcza 2 Józefów na stoperze) i Gruby w bramce. Dla odmiany – czy NBN był obserwowany przez kilkanaście miesięcy ? Podobno tak się w Lechu dzieje. Jeśli tak, to czym zwrócił uwagę ? Czym przekonał, że warto na jego kontrakt przeznaczyć kilka milionów zł ? No i na Boga, kim jest ten wnikliwy obserwator, znawca i ekspert ? Od 48 lat kupuję bilety, karnety i marzę, by poznać nazwisko tego, kto przyczynia się do takiego marnowania pieniędzy !

  24. VOJO napisał(a):

    Sympatyczny i ambitny chłopak. W piłkę zwyczajnie grać nie umie, ale to nie jego wina. Nie każdy musi być piłkarzem. Lech płaci mu za to, by piłkarza udawał, no to zrobił sobie z tego sposób na zarabianie świetnych pieniędzy.

  25. Dafo napisał(a):

    Wystarczy pozbyć się z obecnego składu dwóch Nielsenów, Rakelsa i Burica a w ich miejsce ściągnąć klasowych piłkarzy ( chociaż w przerwie zimowej wróci Pawła i przyjdzie Rogne). Tak 2-3 wystarczy i mamy najsilniejszą pakę od czasów ABC.

    • Dafo napisał(a):

      I jeszcze po tym co ostatnio pokazuje chodzi mi po głowie pozbycie sie Majewskiego. Zaczyna przypominać Pawłowskiego z chwili przed wypożyczeniem do TBN

  26. Kaszkiet napisał(a):

    Bałem się, że tylko ja zaznaczyłem 2008/09, a jednak nie… :) Że nie zdobyliśmy mistrzostwa – nie rozumiem do dziś… Albo Smuda zawalił albo po prostu nie miał oparcia zarządu, który już zimą nie przedłużył z Nim kontraktu mimo, że był liderem.

  27. kilo82 napisał(a):

    Ja też stawiam na sezon 2008/2009, tyle lat minęło, a ciągle wspominamy fantastyczne mecze z tego okresu… Bosy i Maniek na środku obrony na na głowę wszystkich późniejszych środkowych obrońców, podobnie, jak dla mnie przynajmniej, Muraś i Bander lub Injac na środku pomocy, a poza tym wiadomo: Djuka, Semir, Lewy, Peszko, Rengifo, Rejsik… Ech, obecna kadra może być liczniejsza i bardziej wyrównana, ale osobiście tamtą ekipę wspominam z największym rozrzewnieniem.

  28. aliz napisał(a):

    nie ma jednoznacznej odpowiedzi – 2008/2009 kadra Lecha była zgrana, walczaca z wieloma naprawdę świetnymi graczami a przepier…liła w sposób koncertowy majstra.
    Obecna kadrę mimo wszystko trudno jednoznacznie ocenić bo grają nie wiadomo jak, a przecież grać potrafią i mają dobrych graczy może nie w takiej ilości jak w 08/09 ale jednak z topu w ESA. Ogladamy więc mecze wybiegane i wywalczone, ale tez jedną połowę meczu świetna a drugą padlinę lecz cyferki umiejscawiają Lecha obecnie na fotelu lidera. Skłaniam sie jednak do sezonu 08/09 i tak też zaznaczyłam.

  29. greg wrzesnia napisał(a):

    LECH z roku 2008/2009 na wiosne 2009 nie przegrał meczu, amajstra nie zdobył, to jest sztuka, ale za to duzo goli zdobywali w ostatnich sekundach meczu i to była zasługa SMUDY, pomimo tego,ze nie lubie tego trenera

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.