Sytuacja przed fazą finałową (2 mecze do końca)

Kluby grające na co dzień w piłkarskiej LOTTO Ekstraklasie są po 28 meczach sezonu 2017/2018 co oznacza, że już za 2 kolejki dojdzie do podziału na dwie grupy, natomiast drużyny w końcu zaczną rywalizować o konkretne lokaty w fazie finałowej. Pora zatem na jedną z ostatnich analiz sytuacji Lecha Poznań w lidze krótko przed końcem rozgrywek zasadniczych.


Po 28. kolejce wiadomo już, że Lech Poznań niemal na pewno nie będzie liderem po sezonie zasadniczym. Wyprzedzająca nas o 5 punktów Jagiellonia musiałaby do 7 kwietnia co najmniej 1 raz przegrać, a Kolejorz musiałby wygrać oba mecze i liczyć na jeszcze jedną wtopę białostoczan. Lechici o wiele większe szanse mają na 2. pozycję po 30. kolejce, która pozwalałaby kończyć rozgrywki 2017/2018 u siebie.

Legia Warszawa wyprzedza poznaniaków tylko o 2 oczka. Jeśli Lech Poznań po 30. kolejce LOTTO Ekstraklasy miałby tyle samo punktów, co „Wojskowi” wówczas byłby przed nimi w tabeli ze względu na lepszy bilans w dwumeczu. Legia w 29. kolejce pojedzie do Gdyni, by w 30 zagrać u siebie z Pogonią. Z kolei Lech za 2 tygodnie uda się do Krakowa na bój z Wisłą, natomiast w 30 serii spotkań podejmie przy Bułgarskiej czwartego obecnie Górnika Zabrze, który będzie 3 dni po pucharowym starciu z warszawiakami.

Mimo wszystko beniaminka absolutnie nie można lekceważyć. Przede wszystkim w tym tygodniu Komisja Ligi może mu przyznać walkowera za mecz z Piastem Gliwice. Wówczas Górnik Zabrze będzie tracił do nas tylko 3 punkty mając w perspektywie teoretycznie łatwe spotkanie w 29. kolejce z Sandecją Nowy Sącz u siebie.

W sezonie zasadniczym poza zasięgiem wydaje się być pewnie liderująca na razie Jagiellonia Białystok. Klub z Białegostoku po przerwie na kadrę pojedzie do Lubina na pojedynek z Zagłębiem, zaś w 30. kolejce LOTTO Ekstraklasy zagra u siebie z Wisłą Płock, która wtedy może już być pewna startu w grupie mistrzowskiej co jest głównym celem „Nafciarzy”.

Przypomnijmy, że tylko miejsce w dwójce po 30. kolejce pozwoli Kolejorzowi kończyć rozgrywki meczem u siebie dnia 20 maja. Za to zespoły z lokat 1-4 w fazie finałowej 4 spotkania rozegrają przed własną publicznością oraz 3 na wyjazdach. Na ten moment podopieczni Nenada Bjelicy podejmowaliby przy Bułgarskiej kolejno Zagłębie Lubin, Wisłę Kraków, Górnika Zabrze i Wisłę Płock, natomiast na wyjazdy pojechaliby do Kielc, Warszawy i ponownie na sam koniec rozgrywek do Białegostoku.

Matematycznie ekipa Kolejorza nie ma jeszcze zapewnionej 4. pozycji po rozgrywkach zasadniczych. Lechowi Poznań brakuje 1 punktu, by w fazie finałowej grać na Inea Stadionie aż 4 razy. Mimo to, realne szanse na lokatę w pierwszej czwórce są ogromne, dlatego należy nastawić się na mecz przy Bułgarskiej raptem tydzień po domowym spotkaniu z Górnikiem Zabrze.

Faza finałowa LOTTO Ekstraklasy 2017/2018 ruszy w piątek, 13 kwietnia. Grupa mistrzowska zakończy swoje zmagania w niedzielę, 20 maja meczami o godzinie 18:00. W fazie finałowej tylko jedna seria spotkań (35. kolejka) odbędzie się w środku tygodnia.


Plan gier czołówki od 29 do 30. kolejki LOTTO Ekstraklasy 2017/2018:

29. kolejka

Wisła – Lech
Zagłębie – Jagiellonia
Arka – Legia
Górnik – Sandecja

30. kolejka

Lech – Górnik
Jagiellonia – Wisła P.
Legia – Pogoń

Tabela LOTTO Ekstraklasy po 28. kolejkach 2017/2018:

1. Jagiellonia Białystok 54 pkt.
2. Legia Warszawa 51
3. Lech Poznań 49
4. Górnik Zabrze 43
5. Wisła Płock 43
6. Wisła Kraków 43
7. Korona Kielce 41
8. Zagłębie Lubin 39

9. Cracovia Kraków 38
10. Arka Gdynia 37
11. Śląsk Wrocław 30
12. Piast Gliwice 29
13. Pogoń Szczecin 28
14. Lechia Gdańsk 27
15. Termalica Nieciecza 25
16. Sandecja Nowy Sącz 23

Terminarz Kolejorza gdyby sezon zasadniczy zakończył się teraz:

14.04, Lech Poznań – Zagłębie Lubin
21.04, Korona Kielce – Lech Poznań
28.04, Lech Poznań – Wisła Kraków
05.05, Legia Warszawa – Lech Poznań
09.05, Lech Poznań – Górnik Zabrze
13.05, Lech Poznań – Wisła Płock godz. 18:00
20.05, Jagiellonia Białystok – Lech Poznań godz. 18:00

31. kolejka: 1-6 2-5 3-8 4-7
32. kolejka: 8-1 5-4 6-2 7-3
33. kolejka: 1-5 4-8 2-7 3-6
34. kolejka: 4-1 2-3 6-7 8-5
35. kolejka: 1-2 3-4 5-6 7-8
36. kolejka: 7-1 3-5 8-2 4-6
37. kolejka: 1-3 5-7 2-4 6-8

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 29

  1. Marian napisał(a):

    Jeszcze najważniejsze w tych wyliczeniach jest to ze musimy wygrać w Krakowie i o to będzie chyba najtrudniej

  2. Michu87 napisał(a):

    Pięknie byłoby dogonić Legie przed rundą finałową, ale ciężko będzie w Krakowie. Rozum mówi remis będzie, a serce wygrana i 3pkt. Ciekawy jestem kto zagra na prawej stronie skoro kontuzję ma Situm, Radut. Chyba postawił bym na naszego wychowanka Jóźwiaka. Zaś na lewej zapewne zagra Jevtić.

  3. KRIS napisał(a):

    Najważniejszy będzie właśnie mecz Wisła jeśli wygramy to będzie sytuacja bardzo dobra i będzie oznaczało że Lech złapał formę odpowiednim momencie i czasie.Jesli będzie inny wynik to można będzie powiedzieć że koniec marzeń o MP.Jestesmy dobrej myśli i wierzymy że Lech wrescie się przelamie właśnie z Wisłą na wyjeździe i wygra swój pierwszy mecz na wyjeździe w tym roku

  4. slavo1 napisał(a):

    Nihil novo sub sole – do końca rozgrywek musimy zdobyć komplet punktów. Przy założeniu (jakby nie było realnym, raczej więcej niż mniej realnym …), że i Jagiellonia i Legia wygrywa oba mecze a my tracimy choć dwa punkty, to nasza strata zwiększa się do odpowiednio 7(!!!) i 4 (!) punktów przed rundą finałową. Jeśli zastanawiamy się nad odrobieniem 5 punktów i 2 teraz, to łatwo się domyśleć jak MOŻE być trudno odrobić jeszcze więcej. Wolę nawet nie myśleć o jednej przegranej…. (a dwóch…..)….W mojej ocenie JAKAKOLWIEK strata punktów w najbliższych dwóch meczach, skazuje nas na walkę o miejsce 3 z Górnikiem i Wisłami (jeśli przegramy w Krakowie). Mogę tylko powtórzyć : SPRAWDZAM. Na razie jest 1:0 dla nas po pierwszym z trzech ostatnich meczy. A w tym trój-meczu remisu nie będzie. Dodatkowo zdecydowanie nie wolno nie doceniać aspektu psychologicznego wyniku ostatnich trzech meczy na rundę finałową. Uważam, że nawet jeśli azjaci i Jaga zdobędą po 6 punktów w ostatnich dwóch meczach, ALE my zrobimy to samo, to sprawa MP jest otwarta i …. jednocześnie ograniczona do tych 3 zespołów.

  5. Bolek napisał(a):

    Zarówno Jaga jak i Legia jeszcze zgubią punkty. Ważne byśmy my wygrali oba mecze. Nie wierzę, że wiosenny bilans rundy zasadniczej (kolejki: 22-30): 8-0-1, a Legia jest po prostu słaba.

  6. Gadzuki napisał(a):

    Ciekawy układ meczów ma też Wisła Płocki – następny mecz z Piastem który gra dobrze, jak nie wygrają to Cracovia może ich wysiudać z 8 , więc ostatni mecz z Jagą Wisły Płocki będzie walką o wszystko. Plusem nadchodzącej kolejki jest też to ze gramy na końcu.

  7. krótka piłka napisał(a):

    Koniec marzeń to będzie dla ległej po kolejnych dwóch porażkach na koniec rundy zasadniczej.

    Wygrany wyjazd teraz będzie dorzuceniem węgla w lokomotywie. Koniec serii, początek nowej.. ..Zwycięskich wyjazdów do końca sezonu :)

  8. mól napisał(a):

    Chcę tylko zauważyć, że są to rozważania czysto teoretyczne…

  9. Jam napisał(a):

    Znając Bielice, to znów da im w kość tak, że przez co najmniej 2 mecze będą dochodzili do pełnej dyspozycji.

  10. mario napisał(a):

    Tu nie ma co kombinować. Tu trzeba wygrywać. Tak to widzę. :)

  11. krom napisał(a):

    Żeby w pełni opisać sytuację mogliście dodać terminy meczów w pucharze Polski. Górnik swój pierwszy półfinałowy mecz z Legią zagra 3 kwietnia czyli 3 dni po swoim meczu ligowym z Sandecją i 4 dni przed meczem z Lechem. Biorąc pod uwagę krótką ławkę będą mocno zmęczeni więc mamy mocno ułatwione zadanie. Do tego jeśli sytuacja w tabeli się nie zmieni to Korona kilka dni przed meczem z Lechem zagra rewanż w PP z Arką. A Legia jeśli awansuje do finału to 3 dni po finale ma mecz z Lechem w Warszawie. Czyli przy obecnej sytuacji w tabeli na 3 mecze wyjazdowe w fazie finałowej 2 razy Lech może zagrać z drużynami, które w środku tygodnia przed meczem z Lechem czekają mecze w PP.

  12. kibol z IV napisał(a):

    Będziemy Mistrzem w tym roku. Będziemy bo ten zespół zaczął grać to co każdy z Nas wymagał od dawna.Wreszcie coś co wymagalismy zatrybiło…Każda zła passa kiedyś się kończy…Lech wygra w Krakowie , pokona Górnika … a Jaga w tych dwoch meczach straci gdzieś pkt…Wszystko rozegra się na boisku w fazie finałowej. Nie ważne gdzie zagramy z Jagą i ległą…ważne jak zagramy. To musi być główny atut w drodze po tytuł…i na obecną chwilę jest. W ten tytuł muszą uwierzyć wszyscy…Trener , piłkarze i kibole. Bez wiary w sukces sport traci jakikolwiek sens… Jesteśmy najmocniejsi , jesteśmy Mistrzami …proste ale i zarazem niekiedy mocno skomplikowane. Wszystko zaczyna się i kończy w głowie…a w naszej głowie jest tylko jeden przekaz MISTRZ MISTRZ KOLEJORZ !
    Mocno w to wierzę , mam nadzieję że jako kibol nie jestem w tym odosobniony…mam nadzieję że już dawno uwierzyli w niego piłkarze , mam nadzieje że nie zwątpił Nenad…”Od miasta do miasta po Mistrzostwo i BASTA !” :)

    • Marecki60 napisał(a):

      Bardzo dobrze napisane. Nadal mam nadzieję i trochę wiary, że wygrasz niepodjęty prze ze mnie zakład i wszyscy bedziemy się cieszyć z tytułu MP.

  13. max napisał(a):

    No i zajebiście , Kibol z IV – 100 % racji i 100 % poparcia. ” W górę serca niech zwycięża Lech …”

  14. Tadeo napisał(a):

    Marzenia się spełniają .Może wreszcie po wielkich rozczarowaniach przyszedł czas na odniesienie spektakularnego sukcesu jakim było by Mistrzostwo Polski.Oby zwiastun lepszej gry Lecha w ostatnich meczach , pokazał nam że nie jest to chwilowe zauroczenie.Kolejarz do boju , bo wszystko w waszych głowach i nogach .

  15. stowoda napisał(a):

    A tak swoją drogą wołanie o zwiększenie liczby drużyn do 18 jest zabawne. Bo niby piłkarze „zajechani” meczami w grupach po 30 kolejce. I w ogóle niby zima to nie czas i tak dalej.
    Jak widać system „grupowy” sprawdził się i sprawdza i ilość „drużyn środka tabeli” które dawniej sprzedawały mecze zmniejszył się najwyżej do 6 ( po 3 każdej grupie).

  16. John napisał(a):

    O sytuacji przed fazą finałową, można rozmyślać po najbliższych 2 kolejkach.Jedno jest pewne, jeśli Lech ma nadzieje na poprawę pozycji i przynajmniej 2 miejsce po 30 kolejkach ,musi odnieść 2 zwycięstwa i liczyć do tego na potknięcia rywali.Jagiellonia ma ciężkich rywali ,zespoły walczące o pierwszą 8 i pewnie punkty straci.Jeśli Legia ma stracić jakieś punkty to tylko w Gdyni.No a Lech?Też ciężko powiedzieć.

    • Legia napisał(a):

      Chlopie uwierz ze Legia straci pkt w tych 2 meczach, jezeli bedziecie tak grali jak gracie jestescie faworytem… wszystko okaze sie po przerwie na reprezentacje i czy przelamiecie wyjazdowa niemoc

  17. rubik napisał(a):

    „Wystarczy” wygrać wszystkie mecze do końca i liczyć na chociaż jedną porażkę Jagi. Wtedy mistzrostwo nasze.

  18. Michu73 napisał(a):

    Jesteśmy w dobrej formie. Niech sie martwią nasi przeciwnicy. Widać pewność w grze naszego zespołu. Pomimo, ze lubię Górnika to pałam chęcią zemsty po ostatniej przegranej w Zabrzu:) Ze skislakami wygrać chcociaz jedna bramką a Górnika walnąc ze 3:0 i patrzymy co pokarze Jaga i legła.

  19. Wit napisał(a):

    Jeśli Lech chce być Mistrzem całą gębą to moim skromnym zdaniem powinien 3 punkty wyciągać w każdym meczu bez ściemy . Wtedy będzie szacun . W przeciwnym razie Legia po raz kolejny fuksiarsko wygra ligę.

  20. kibic Lecha napisał(a):

    Jezeli ma być mistrz wszystko musimy w tej chwili wygrywać wtedy tylko będzie szansa na mistrza a brak mistrza to porażka Lecha poczynając od rzaządu a kończąc na trenesze

  21. 2wings napisał(a):

    Teoretycznie może się zdarzyć, że po 30 kolejce trzy drużyny będą miały po 55 punktów, wtedy to wskakujemy na pierwsze miejsce przed rundą finałową.

  22. old lawica napisał(a):

    mecz z milicjantami urasta do kluczowego tej wiosny, jeśli wygramy, oprócz bezcennych trzech punktów dostajemy potężnego mentalnego kopa i potwierdzenie wyrażnej zwyżki formy ( czego z tym trenerem się nie spodziewałem), co może skutkować dłuższą serią zwycięstw w decydującej części sezonu i zdobycie, aż się boję napisać czego, żeby nie zapeszyć. Strata jakichkolwiek punktów skazuje nas niestety na walkę o trzecie miejsce. Wierzę, że piłkarze również zdają sobie z tego sprawę i zrobią wszystko w czasie dwutygodniowych treningów i oczywiście meczu by rozpieprzyć w pył to milicyjne towarzystwo i wrócić z Krakowa z pierwszym wyjazdowym zwycięstwem w tym roku.

  23. Ekstralijczyk napisał(a):

    Na pewno w tych dwóch ostatnich kolejkach rundy zasadniczej będzie ciekawie i będzie się działo.

  24. ArekCesar napisał(a):

    Pamiętajmy, że jeśli teoretycznie będziemy tracić do lidera po 30 kolejce 3 punkty to aby zdobyć mistrzostwo po 37 kolejce musimy mieć od niego 1 punkt więcej. Taka sama ilość punktów nie da mistrzostwa.

  25. inowroclawianin napisał(a):

    Mała szansa na drugie miejsce przed fazą finałową jest. Wszystko w rękach Arki a w zasadzie nogach i głowie….No i sedziach. Oby nie przeszkadzali. No a Lech oczywiście musi wszystko wygrać co chyba jest jednak możliwe.

  26. Martyl napisał(a):

    Chodzą słuchy, że jakby udało się zdobyć majstra i sprzedać Gumnego za konkretną sumę, to Rutki są gotowe wykupić Carlitosa /nawet grubo powyżej 2 mil.E/ by przystąpić do eliminacji LM z atakiem Carlitos-Gytkjaer. Wtedy szanse na wejście do LM wzrosłyby i byłaby ogromna kasa do zdobycia. Tak mówią tu i tam dobre żródła.