Wspomnień czar: Siedem najwyższych zwycięstw

W cyklu „Wspomnień czar” przy okazji większości meczów w nieco nietypowy sposób wracamy w artykułach do przeszłości wspominając na luzie krótko dawne mecze Lecha Poznań z danymi rywalami. Nie zabraknie filmików, naszych osobistych wspomnień i odczuć czy starych fotek z archiwum KKSLECH.com dotyczących dawnych spotkań Kolejorza. W zależności od rywala czasem jeden odcinek będzie ciekawszy, a czasem drugi trochę mniej. W każdym razie przypomnicie sobie występy Lecha Poznań przeciwko danemu klubowi od tej najciekawszej strony.


W dzisiejszym odcinku z cyklu „Wspomnień czar” krótko przypominamy najwyższe zwycięstwa Lecha Poznań nad Górnikiem Zabrze w historii. Górnik, choć jest bardziej utytułowanym klubem od Lecha, to jednak częściej z nami przegrywał niż wygrywał. Po 18:00 poznaniacy postarają się ograć zabrzan już po raz 40. Do tej pory odbyły się łącznie 92 mecze pomiędzy obiema drużynami w tym 92 w Ekstraklasie. W 7 z nich Kolejorz wygrywał u siebie co najmniej 3 bramkami. Ostatnie okazałe zwycięstwo Lecha nad Górnikiem przy Bułgarskiej miało miejsce niespełna 4 lata temu w naszym ostatnim mistrzowskim sezonie.

05.12.1976, Lech – Górnik 4:0

Pierwsze okazałe zwycięstwo Lecha nad Górnikiem w Poznaniu miało miejsce 5 grudnia 1976 roku na starym stadionie Warty. Wtedy lechici wygrali z zabrzanami 4:0, choć długo nic nie wskazywało na aż tak wysoki triumf. Do 74 minuty podopieczni Jerzego Kopy prowadzili bowiem tylko 1:0, by w końcówce strzelić aż 3 gole. Mecz ten przyciągnął na stadion 8 tysięcy widzów.

14.10.1989, Lech – Górnik 3:0

Jesienią 1989 roku już przy Bułgarskiej Lech pokonał Górnika 3:0. Po 24 minutach poznaniacy na oczach 8 tysięcy ludzi prowadzili 2:0 po trafieniach Jarosława Araszkiewicza. W samej końcówce zawodów na 3:0 z rzutu karnego strzelił Czesław Jakołcewicz.

19.08.1992, Lech – Górnik 5:0

Najwyższe w historii domowe zwycięstwo Lecha nad Górnikiem miało miejsce na początku mistrzowskiego sezonu 1992/1993. Po wygranych w dwóch pierwszych kolejkach, w trzeciej serii spotkań Lech na oczach 12 tysięcy widzów przejechał się po zabrzanach aż 5:0. Hat-trickiem popisał się Jerzy Podbrożny. Po jeszcze jednej bramce dołożyli Jarosław Araszkiewicz i Mirosław Trzeciak, który otworzył wynik tamtych zawodów w 18. minucie gry.

08.09.1995, Lech – Górnik 4:1

Mecz we wrześniu 1995 roku był specyficzny. Lech rozjechał wtedy Górnika 4:1 prowadząc do przerwy aż 3:0. Zaledwie na oczach tysiąca widzów Piotr Reiss strzelił hat-tricka pomiędzy 21 a 42 minutą gry.

11.08.2007, Lech – Górnik 4:1

Po 12 latach przerwy zupełnie inny Lech powtórzył rezultat 4:1. W sierpniowy wieczór na starą Bułgarską przyszło ponad 20 tysięcy widzów, którzy zobaczyli 5 bramek dopiero od 54 minuty. Strzelanie wtedy rozpoczął Piotr Reiss. W jego ślady poszli Jakub Wilk, Dawid Jarka z ekipy rywala, Hernan Rengifo i na końcu Marcin Zając.

23.08.2008, Lech – Górnik 3:0

Lato 2008 wielu kibiców pamięta do dziś. Efektowne wygrane z Khazarem, Grasshoppersem i niezły początek ligi na który złożyło się m.in. pokonanie Górnika 3:0. Gole dla Kolejorza w letni słoneczny dzień strzelali Robert Lewandowski, Bartosz Bosacki i Rafał Murawski.

null
null
null

30.11.2014, Lech – Górnik 3:0

Do listopadowego meczu z Górnikiem w Poznaniu przed niespełna 4 laty zespół Lecha podchodził po 3 spotkaniach bez zwycięstwa. Sytuacja robiła się nerwowa, atmosfera coraz bardziej nieprzyjemna, jednak zespół nie zawiódł. W okresie andrzejkowym rozbił zabrzan 3:0 po bramkach Kaspera Hamalainena, Szymona Pawłowskiego i główce Tomasza Kędziory w drugiej połowie po wrzutce z rzutu wolnego.

null
null
null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 7

  1. aaafyrtel napisał(a):

    oby dziś jakiś niespodziewanych a srogich batów nam nie wlepiono… wystarczy, że walną nam jakąś przypadkową kastę na początku, ruszymy do bezładnych ataków, żeby szybko wyrównać… wtedy ichnie kontry i po ptokach…

    • MaPA napisał(a):

      Ostatnio te nasze ataki nie są aż tak bezładne.Górnicy wiedzą kogo ostatnio i jak pokonaliśmy.Owszem koncentracja pełna bo i stawka duża(1 miejsce to Jaga i Legia u nas).Ponad to słoneczny dzień,ciepło więc więcej optymizmu:).

    • przem37 napisał(a):

      Tak myślała Jaga i Wisła. Jakoś nie boję się takiej sytuacji. Jeżeli chodzi o Górnika bardziej się boję stałych fragmentów i wrzątek Kurzawy.
      Trzeba na nich usiąść od początku i ich zabiegać dla nich to 3 mecz w tygodniu a kadrę mają coraz węższą.

  2. fanfanfan napisał(a):

    Dobry bilans z Górnikiem został osiągnięty dopiero po roku 1990 tzn. od tego momentu Lech zaczął ogrywać Zabrzan dość często i regularnie. Na ostatnie 50 meczów z Zabrzanami Lech wygrał 29 remisując 15 razy i przegrywając tylko 6!!!! Był taki okres, że Lech wygrał 9 meczów pod rząd z Górnikiem 5 razy u siebie i 4 mecze na wyjeździe. Pierwsze 40 meczów to są niestety częste porażki Lecha. Na uwagę zasługuje bilans 15 wyjazdowych zwycięstw Lecha w Zabrzu!!!!

  3. WybrzeżeKlatkiSchodowej napisał(a):

    Typuje strzelcow bramek dzisiejszego meczu:Mario Situm,Christian Gytkjaer,Radosław Majewski. wynik 6-0.

  4. tom napisał(a):

    Na czasów Reissa chodziło wiary w ch…. na Lecha 1 tys w 1995 roku.!!!

  5. tom napisał(a):

    Będzie 2-1. Gytkjaer , Maja dla nich Kurzawa!