Felieton kibica: Kibice transferów

Wykorzystując weekend, w którym dzieje się niewiele, publikujemy szósty felieton napisany i nadesłany do nas przez jednego z kibiców Kolejorza. Użytkownik naszego serwisu postanowił w swoim artykule poruszyć temat nowej kategorii kibiców.

Kibice transferów

Jeszcze zanim skończył się sezon 2010/2011 pomyślałem już o następnych rozgrywkach oraz o przerwie letniej, w której miało być jeszcze bardziej gorąco niż w roku ubiegłym. Każdy kibic Kolejorza na pewno czekał przecież na transfery nowych zawodników, którymi mógłby chwalić się przed kibicami innych polskich drużyn i robić sobie nadzieję na nie wiadomo jak bardzo silny zespół Bakero.

Los sprawił jednak, że Lech Poznań kupił tylko Aleksandara Toneva z Bułgarii i uzupełnił się młodzieżą. Nic ma co się dziwić, że niektórzy fani Kolejorza wyładowują teraz złość na czym się da oraz piszą w internecie różne głupoty. Większość z nich jest nieletnia i myśli, że Lech skoro zarobił na puchar 20 mln złotych, to teraz wszystkie pieniądze wyda na transfery. Na szczęście tak nie jest, a prawda jest taka, że niektórych fanów nie obchodzi kogo kupi Lech.

Dla sporej grupy młodocianych kibiców liczy się, aby do klubu przyszło jak najwięcej obcokrajowców i dla szpanu za najlepiej jak najwięcej pieniędzy. Młodociani będą się cieszyć, jeśli każdy z nich będzie miał filmik na youtube, był młody, doświadczony i sieknął w poprzednim klubie z 30 goli w 25 meczach sezonu 10/11. Takich ludzi interesuje tylko to i nic więcej w okresie przerwy między sezonowej. To jednak nie wszystko, do czego mogą posunąć się wściekłe dzieciaki.

Niektórzy z nich potrafią wymyślać nazwiska w stylu takim, jakie ostatnio widziałem, a dokładniej np. Pala Dembastala. Nazwisko te jest z jednej strony śmieszne po rozwinięciu, ale z drugiej tragiczne, ponieważ widziałem osoby komentujące w internecie, które wierzyły, że taki piłkarz naprawdę istnieje i niedługo przyjdzie do Lecha. Szczerze mówiąc… ręce ostatnio załamałem, bo nie wiedziałem, że niektórzy ludzie są aż tak naiwni.

Osobiście takie osoby nazywam „kibicami transferów.” Ich w czasie wakacji nie obchodzi nic tylko transfery nowych zawodników i to tak jak już wcześniej pisałem, jak najdroższych i byle jak najwięcej. Szczerze przyznam, że nie trawię takich ludzi, bo ich niektóre komentarze zaśmiecają internet i psują dyskusję na forach internetowych. „Kibice transferów” słyną również z jeszcze jednej bardzo dziwnej rzeczy.

Wraz z końcem okienek transferowych wszyscy z nich nagle znikają i już ich Lech Poznań nie interesuje. Nagle z dnia na dzień ich po prostu nie ma, a w tym czasie chyba zbierają siły, by zaśmiecać internet w trakcie kolejnej przerwy między rozgrywkami. Na koniec dodam, że „kibiców transferów” jest niestety coraz więcej podobnie zresztą jak tych, którzy wierzą np. w wymyślone przez osoby z podstawówki nazwiska piłkarzy. Tym zdaniem felietonu jednak nie skończę, bo zakończę go informacją dla fanów transferów – nikt już nie przyjdzie!, koniec kropka.

Powyższy felieton nadesłał do nas użytkownik o nicku ?Kosi?

Wszystkich kibiców Kolejorza zachęcamy jednocześnie do przysyłania nam na adres e-mail: redakcja@kkslech.com innych swoich artykułów, felietonów czy różnego rodzaju tekstów, w których wyrazicie swoje zdanie na rozmaite tematy. Szczegóły i więcej informacji na temat felietonów znajdziecie pod tym > linkiem <

komentarzy 112

  1. wielkikks napisał(a):

    A co jak kontuzje złapie Krivec a Wilk będzie grał swoje:) Bez gdybologii proszę. Tak można w nieskończoność. Mamy trzech napastników i wystarczy. Napatnika mamy najlepszego w Polsce, lewego pomocnika jednego z najgorszych.

  2. Jacek napisał(a):

    Słyszeliście? Nasz zarząd poparł zakaz wyjazdów. TO SIĘ K..WA W PALE NIE MIEŚCI. Weszło pisze, że kupili ich mniejszą karą za Bydgoszcz. Tak się szanuje nas kibiców… ja karnetu nie kupię, nie ma mowy!

  3. darkoski napisał(a):

    Sprzedajmy Burica bo mamy Kotora (i jeszcze trzech na tę pozycję) i albo Dyzia albo Kikuta no i Kiełb tez jest niepotrzebny
    no i po co nam 4 zawodników na pozycję napastnika (napastnik w klubie jest jeden)
    Najlepiej jak będzie w Lechu 11tu zawodników.
    Marzycie o wielkim klubie a chcecie to osiągnąć bez prawdziwej rywalizacji w drużynie.
    wielkikks – dramat to jest z faktem że drużyna która ma walczyć o mistrza ma poważne braki kadrowe – jest jeden napastnik może jeden skrzydłowy i rozgrywający tuż przed transferem

  4. darkoski napisał(a):

    Wilk pomimo słabej gry strzelił w Ekstraklasie 5 bramek jeda więcej niż Sergiej i jedna mniej niż Semir oby w następnym sezonie zagrał równie słabo.

  5. Zdobywca Orlików napisał(a):

    opel – chcesz transferów? Mogą być skrzydłowy Napi z Ghany lub Jason Unimill?
    Litości człowieku z tymi ludźmi to się doczekasz ale Radzewicza czy innego Kosowskiego na skrzydło.

  6. Zdobywca Orlików napisał(a):

    darkoski – i to jest fakt o którym wspomina naprawdę niewielu, Wilk może techniką nie błyszczy, ale swoje w sezonie strzeli, a poniżej 3 bramek w sezonie nie schodzi. Na pewno lepiej prezentowal się w wiosennej rundzie niż Kiełb.

  7. Zdobywca Orlików napisał(a):

    A tak poza tym… To nie uważacie, że Dyzio to jest raczej ( bez urazy) największa pierdoła w drużynie> Może to tylko moje wrażenie, ale to Ivan bardziej nadaje się na kapitana.

  8. Łysy napisał(a):

    Sorki, że nie na temat, ale ciekawe czy to prawda… http://www.weszlo.com/news/7177

  9. lolo napisał(a):

    zgadza się, Dyzio się nie nadaje. nigdy nie widziałem by w trudnych momentach cokolwiek robił aby drużynę zjednoczyć. Ivan owszem, nadaje się. Jest jeden problem, nie jest podstawowym graczem. Kto będzie pełnił ta rolę pod jego nieobecność?

  10. wielkikks napisał(a):

    Czy wy jesteście poważni czy żartujecie. Z Wilkiem to możecie sobie grać ale w pierwszej lidze. Ślusarski też strzelił sporo bramek jak na jego liczbę spędzonych minut na boisku jak się tu pojawił MIkołajczaki to samo. I CO KUR.A Z TEGO WYNIKA JAK JEST SIEROTĄ I WSZYSCY O TYM WIEDZĄ. TAK JAK WILK SIĘ NIE NADAJE DO ZESPOŁU O TAKICH ASPIRACJACH. Bo jest wolny, bez kiwki, nie jest przebojowy, a podanie ma proste jak drut.n I poza walką wiele nie jest wstanie zaoferować.

  11. luis napisał(a):

    Dyzio będzie kapitanem. Ivan nie będzie, bo za dużo mówi prawdy.
    Jednak to on ma poparcie w szatni, na jego ślubie można było zobaczyć, że nawet Lewy ma do niego szacunek za to jakim jest gościem.
    Transferów nie będzie, bo wystarczająco jest zawodników. Kędziora jeżeli dostanie szanse to zobaczycie jakie ma płuca do biegania. To jest skrzydłowy urodzony, a ma dopiero 17 lat.
    mam nadzieję, że skończył się czas, że młodzi nosili piłki na trening. Oni mają potencjał tylko trzeba go wykorzystać

  12. Michu napisał(a):

    Przeciez Kedziora to prawy obronca.

  13. AR16 napisał(a):

    no ale Bakero zrobil z niego skrzydlowego.

  14. luis napisał(a):

    nie jest problem zrobić z obrońcy skrzydłowego.

  15. dziki napisał(a):

    taaa…..mnie już nic nie zdziwi, skoro gościu jest szybki to może Bakero zrobi z niego bramkarza a Buricia albo Kotora da na skrzydło…no ale te manewry na pewno Hiszpan zostawi nam na jakiś ważny i teoretycznie trudny mecz z Wisłą lub Legią…

  16. lukasz lech forever napisał(a):

    ale mnie wkurwiaja ludzie którzy narzekają na Bakero o te zmieniane pozycje! jak Smuda stawiał na Wila na obronie a potem na pomocy to było dobrze?? jak Zieliński z środkowego pomocnika Krivca zrobił skrzydłowego to było dobrze? itd. ale co tam lepiej napierdalać na Bakero o wszystko…..

    a co do zmieniania pozycji to dam wam taki prosty przykład, Piszczek był środkowym napastnikiem a teraz jest najlepszym…prawym obrońcom w Bundeslidze, i co?

    btw, ile pkt zdobył Lech za czasów beznadziejnego Bakero, a ile za czasów wielkiego Zielińskiego? no własnie przemyślcie to a potem dyskutujcie.

  17. wielkikks napisał(a):

    A teraz Ja Tobie dam prosty przykład Stilic który każdy głupi wie że jest typowym środkowym pomocnikiem, który niewiele poza rozgrywaniem jest wstanie wnieść do gry ani nie jest szybki ani nie jest walczakiem i jest wystawiany jako napastnik. I śmieją się z tego wszyscy nie po meczu a przed meczem polecam sprawozdanie z meczu z Bragą i posty pod tym wydarzeniem albo przedmeczowe studio a następnie jeszcze obejrzeć mecz i postawę Stilica. A na koniec radzę jeszcze odnieść się do tego że Pan Trener miał cały okres przygotowawczy żeby chociaż raz taki wariant przećwiczyć. Czy to ma szansę powodzenia. TO JEST TRENERSKI DEBIL JEDEN Z NAJGORSZYCH TRENERÓW W HISTORII LECHA POZNAŃ JAK NIE NAJGORSZY. KTÓRY MIAŁ ZREALIZOWAĆ PRZYNAJMNIEJ JEDEN Z TRZECH POSTAWIONYCH PRZED NIM CELÓW NIE ZREALIZOWAŁ ŻADNEGO. WYPIERD…Ć Z BAKERO TYLE W TEMACIE !!!

  18. Zdobywca Orlików napisał(a):

    Złote myśli Zarządu, cz. I :
    ” Ale trener Bakero ma wizję i my tę wizję pomożemy mu zrealizować”
    …Jak taki wielki wizjoner to niech się nie marnuje w Lechu i dołączy do wróżbity Macieja:)

  19. Zdobywca Orlików napisał(a):

    Złote myśli Zarządu, cz,II:
    ” Nie ma takiej pozycji jak lewoskrzydłowy”
    To skąd masz na boisku 11 zawodników?

  20. Jaro1983 napisał(a):

    Bardzo słaby artykuł. Chaos i uogólnienia. No ale zgadzam się. Anonimowość w Internecie to jest faktycznie problem.

  21. Zdobywca Orlików napisał(a):

    Zgodzę się z Tobą Jaro, a od siebie dodam, że autor artykułu jest przeraźliwie naiwny i widocznie potrafi czytać świat w barwach czarnej i białej, tego czegoś pośrodku nie jest w stanie znaleźć. I uwierzcie mi, dziecko z podstawówki może i wymyśliłoby nazwisko, ale na pewno nie stworzyło pięknej historii o perypetiach rodzinnych Paly Dembystaly ( odsyłam do wątku transferowego).
    Tak czy inaczej użytkownik o nicku Kosi nie zaistniał na forum, czekamy więc na następne felierony:)

  22. kbic napisał(a):

    lukasz ale Smuda stawiał na Wilka w obronie z konieczności, Zieliński wystawiał Kriwca na lewej z konieczności,bo nie miał żadnego lewoskrzydłowego a Stilic był ofensywnym pomocnikiem, a Bakero? wystawia napastnika na skrzydle, a na napad daje ofensywnego pomocnika to jest normalne? Wołąkiewicz gra dwa mecze na prawej obronie, dwa jako def pomocnik i potem 5jako śr obrońca, to jest normalne? Kikut w jednym meczu prawa obrona w następnym skrzydło, raz na skrzydle gra ktoś inny potem jeszcze 3 kolejnych dla Ciebie to jest trener? przycież my w pierwszych 5-6 spotkaniach na wiosne ani razu nie zagraliśmy tym samym składem, ani razu! a w każdym meczu prawą strone tworzyli inni piłkarze, więc powiedz mi jak drużyna ma być zgrania i się rozumieć skoro w danych sektorach co chwile gra ktoś inny?

  23. Adriero napisał(a):

    luis a co z machajem bo czytałem news że lechia chce wypożyczć albo kupić go? wiesz coś może więcej?

  24. do kbic napisał(a):

    tak, to jest normalne. Przeczytaj co napisałeś kilka razy i może sam zrozumiesz. Grałeś, czy grasz w piłkę, interesujesz sie Lechem i znasz predyspozycje zawodników…Słyszałeś o tym, że piłkarze są lepsi gdy sa uniwersalni, anie tylko przywiązani do jednej pozycji? pytanie retoryczne.

    Tak, dokładnie w jednym meczu(dlatego nie rozumiem dlaczego wciąż to jest wymieniane jako głowny punkt programu Bakero) przeciwko Bradze Stilic, który grywał w ataku w swoim poprzednim klubie tam zagrał. nigdy nie spotkałeś sie z wystawieniem napastnika na skrzydle? Rudnews z es pokojem tam sobie poradził jego wejscia ze skrzydła mogły sporo namieszać. Dodatkowo był ustawiony na najsłabsze ogniwo Bragi…Braga była doskonale przygotowana taktycznie do każdego meczu. Do meczu z nami również. Bakero chciał zaskoczyć Portugalczyków i prawie sie to udało. w pierwszych momentach spotkania, to właśnie Stilic miał okazje strzeleckie. niestety, to nie formacja ataku zawaliła mecz. nasi obrońcy zniszczyli taktyke, np. grając piłki górne na stilica itd.

    Tak, Kikut z powodzeniem gra na skrzydle jako obrońca, czy jako pomocnik. Przez całą kariere występował na tych pozycjach i nic tu nienormalnego…

    Tak, Wołąkiewicz grywał na tych wszystkich pozycjach. Jak sam je wymieniłeś, to zauważyłeś trafnie, że to wszystkie pozycje w bloku obronnym…więc co w tym dziwnego? Ivan ma podobne grywał na tych pozycjach nie tylko u Bakero.

    Tak, masz racje, w klubie po odejściu Peszki nie było skrzydłowych z prawdziwego zdarzenia. Co w tym dziwnego że byli próbowani inni zawodnicy na tych pozycjach?

    tak, żaden klub nie zagrał w takim samym składzie 5-6 spotkań…jest tylko kilku graczy w lidze, którzy zagrali we wszystkich meczach.

    Wydaję sie, że ciągle na siłe szukacie winy w Bakero. Teraz mamy nowy sezon. Bakero jest trenerem Lecha i tyle. Trzeba sie skupić na przygotowaniach i wspierać piłkarzy i trenera. Wszyscy mają czysta kartę i dopiero po kolejnej rundzie będzie można się podjąć krytyki kontruktywnej co było źle.

  25. do kbic napisał(a):

    Dodam, że zauważyłem, ze Bakero nie popełnia 2 razy tego samego błędu. Patrze na to wszystko optymistycznie, bo tkwienie w poprzednim sezonie i analizowanie go teraz, gdy mamy nowe rozdanie tylko zatruwa krew i głowe.

    kbic, życzę Tobie i sobie mistrzostwa. Więcej wiary tej!

  26. kbic napisał(a):

    wiesz to że Stilic nie poradzi sobie w ataku było wiadome, to że nie poradzi z rywalem takim jak Braga było 100% pewne, to że sobie nie poradził było widoczne po meczu, więc nie usprawiedliwiaj Bakero, bo ten mając napastnika Rudnevsa i ofensywnego pomocnika Stilica, zgasił w tak ważnym meczu obu wystawiając ich na pozycjach na jakich nie mają kompletnie doświadczenia i na jakich nie prezentują chociażby 40% swoich umiejętności, więc tu nie ma co uprawiedliwiać, a poza tym ja wychodze z założenia że piłkarz wszechstronny to piłkarz do niczego, szczególnie w naszej lidze gdzie umiejętności indywidualne są marne, owszem zawodnik musi potrafić w sytuacjach wyjątkowych zagrać na innej pozycji, ale jak słynie z tego że jest rozrzucany po różnych pozycjach na boisku to świadczy to tylko o tym że na żadnej nie jest wystarczająco dobry żeby grać na naprawdę wysokim poziomie, co to tych 5-6 spotkań to ja powiem tak nie ma żadnego klubu który w takiej ilości meczy wychodziłby całkiem różnymi jedenastkami, w którym piłkarze co mecz graliby na innej pozycji, albo dane sektory boiska byłyby obsadzane że zupełnie różne pary piłkarzy, a mistrzostwa możemy sobie tylko życzyć bo realnych szans na jego zdobycie nie mamy, chociażby dlatego że zespół jest słabszy niż był 2lata temu gdy zdobywał mistrzostwo i 3 lata temu gdy tytuł przegrywał przez krótką ławkę

  27. lukasz lech forever napisał(a):

    nie wiem czy pamiętacie. ale jak przychodził Stilić to mówiono ze to jest napastnik……

    macie po prostu fobie Bakero, dajcie mu szanse, jak mówiłem, Lech zdobył więcej pkt, niż za Zielińskiego, i już nie traci tyle bramek, to co było naszą bolączką, już jest naszym atutem, tracimy najmniej bramek w lidze. No ale jeśli zarząd pozbywa się tak na prawdę jedynego skrzydłowego to nie dziwcie się ze gra w ofensywie nie wygląda tak dopbrze, Bakero z dnia na dzień musiał zmienić taktykę z kontr na grę kreatywną, skupiającą się na budowaniu akcji,

  28. kbic napisał(a):

    lukasz ty oglądałeś mecze Lecha? Bakero nigdy nie ustawiał zespołu kreatywnie i ofensywnie, u niego gra Lecha była nastawiona na kontre, a po zdobyciu bramki jeszcze większe cofnięcie i drużyna za jego wodzy grała bardziej defensywnie niż u Zielińskiego, więc nie wymyślaj sobie argumentów za Bakero skoro nie mają one kompletnie pokrycia z rzeczywistoscią

  29. do kbic napisał(a):

    nie cgce na siłe bronić Bakero, bo błedy popełniał owszem.

    Czasy gdy zawodnicy specjalizują sie tylko w grze na jednej pozycji mijają. co do meczu z Bragą, po przerwie Bakero wrócił do ustawienia z Rudniewem w ataku, a za nim był Semir. wyglądało to gorzej jeśli chodzi o ilość sytuacji, ale to na marginesie. Cały zespół zagrał źle.

    Nie wiem, nie byłem na zgrupowaniach i treningach, może tam to wychodziło dobrze więc stąd ryzyko.

    Zgadzam się z Tobą, że zgranie formacji, sektorów boiska jest ważne i można je wypracować tylko grą. Tyko, że ci ludzie nie grali ze sobą po raz pierwszy, wiec wszelkie „rotacje” na początku wiosny nie mogły poczynić tyle złego(tak na moje rozumowanie). to bardziej „niechciejstwo” i podziały w drużynie miały wpływ.

    z meczu na mecz krystalizowała sie głowna grupa grających. Smudzie daliśmy 3 lata i nic nie osiągnął, Bask na oko, ma teraz „swoją” rundę i zobaczymy. Skład mamy moim zdaiem silniejszy, do tego Luis mó że jest determinacja w końcu w grajkach.

    Pozdrawiam

  30. wielkikks napisał(a):

    Za Zielińskiego Lech zdobył mistrzostwo I TYLE W TEMACIE DLA UPOŚLEDZONYCH. Z BAKERO ŚMIEJE SIĘ CAŁE PIŁKARSKIE ŚRODOWISKO A ON NIE MA NIC NA SWOJĄ OBRONĘ. Wypierdalać z Bakero jaką fobię, jaką szansę. Czy wy jesteście naprawdę upośledzeni. Miał szansę i ją zmarnował. Miał zrealizować choć jeden z wyznaczonych celów nie zrealizował ani jednego. KONIEC KROPKA. JEST TRENERSKIM DEBILEM. ŚMIEJĄ SIĘ Z NIEGO OBECNI PIŁKARZE, BYLI PIŁKARZE JAK I KIBICE.

    Ile ty masz lat jeżeli zmienia że nie rozumiesz że jeżeli osoba piłkarz, z którym „współpracowałeś” prawie cały sezon się zmienia, to trudno oczekiwać od Ciebie i jego partnera w strefie grania w „ciemno”. Co było widać na boisku że piłkarze zamiast grać opracowanym schematem jak dostawali piłkę to nie zagrywali jej bez namysłu tylko zaczynali się rozglądać.

    Mówili o tym sami piłkarze. ROZUMIESZ CZY JESZCZE COŚ TRZEBA TŁUMACZYĆ. Wystarczyło śledzić uważnie zgrupowania przez rozopoczęciem sezonu że piłkarze nie zagrali ani razu w tym samym składzie i ani razu taki wariant ze Stilicem nie był ćwiczony żeby go sprawdzić. PO PROSTU DEBIL SIĘ RANO OBUDZIŁ I WYMYŚLIŁ TĄ GŁUPOTĘ.I zauważyli to wszyscy obserwatorzy PRZED MECZEM ŻE TO NIE WYPALI> KIBICE PIŁKARZE I BYLI PIŁKARZE. I SAM NASZ TRENERSKI AS PRZYZNAŁ SIĘ DO TEGO !!! ZMIENIAJĄC USTAWIENIE PO PRZERWIE !!!

    I tłumaczyć Bakero możesz gdyby coś osiągnął z tym zespołem a nie osiągnął nic wszystko co miał do przegrania PRZEGRAŁ. NAWET STYL GRY JEST BEZNADZIEJNY !!!

    I jaka zmiana taktyki z kontr. Co ty piszesz człowieku. W jednym z najważniejszych spotkań dla Lecha w historii sobie eksperymentuje. TO JEST TRENERSKI DEBIL który tak się interesował piłką że pytał Kuźmę kto to jest Murawski, nie znał imion i nazwisk piłkarzy MP jak do nas przychodził po ponad roku pobytu i trenowaniu drużyny ekstraklasy. Tak był zorientowany w polskich realiach. I tak by można w nieskończoność o tym nieudaczniku.

  31. wielkikks napisał(a):

    Przerwa w rozgrywkach i już pojawia się co raz większa ilość głosów, które bronią tego nieudacznika.

  32. dziki napisał(a):

    wielkikks 100% poparcia, sam bym tego lepiej nie ujął…ale niech sobie go bronią mają takie prawo, poczekajmy do ligi przekonamy się jak to wszystko będzie wyglądało…

  33. darkoskii napisał(a):

    Lech Zielińskiego grał piękną dla oka piłkę a jego warsztatem trenerskim zachwycali się piłkarze i dziennikarze oraz kibice z całej Polski.
    Jak to wielkikks napisałeś całą ofensywna gra Lech opierała się na Semirze i Rudnevsie no ale wyniki miały być na wagę Mistrza Polski. Defetyzm siany w zespole i ewidentny brak zaangażowania u niektórych piłkarzy nie ma nic do wyników osiągniętych przez Lecha w ubiegłym sezonie.

  34. monolog napisał(a):

    wielkikksie :) bo żyłka Tobie strzeli. Jeśli koleś wierzy w warsztat Bakero i jego rozwój, to daj mu spokój. Wyobraź sobie ze ktoś może mieć inne zdanie od Ciebie :) Ba, może sie zdarzyc ze nie masz racji nawet :)

    Ja jestem gdzies po środku tego sporu. Zarówno Bakero przegrał u mnie taktyką z meczu z Wisłą. ale też widzę plusy i progres. Do tego rzeczywiście jest nowy sezon przed nami słusznie tam wyżej kolega zauważył iż drużyne i trenera wspierać trzeba. Dajmy Bakeroowi popracować.

    co do „śmiania się z trenera”, to nic nie słyszałem by jakikolwiek zawodnik w Lechu mówił o tym. Byli zawodnicy to różnie. Polonia Warszawa sobie bardzo chwialiła Bakero. Mierzejewski nawet podziękował na gali Bakero za początek sezonu. Kibice mają rożne opinie, co tu widać. Ja się nie „śmieje” z Bakero. Mamy nowy sztab trenerski, poczekajmy na wyniki ich pracy.

  35. kbic napisał(a):

    tak Mierzejewski podziękował bo sie dowiedział że nie powinien jeść schabowych, z Bakero żaden trener, kompletny brak sukcesów i przez to Lech będzie cierpiał, bo nie dłużej niż do wiosny

  36. kbic napisał(a):

    albo inaczej, oby wiosną były jeszcze szanse na wywalczenie czegoś

  37. monolog napisał(a):

    oby :)

    Z drugiej strony to jak przychodził Smuda czy Zieliński tez byli bez sukcesów. Smuda co rusz tracił prace(od ostatniego mistrzostwa 98/99 do pracy u nas 2006 był w ośmiu klubach!). U nas przez 3 lata też niewiele osiągnął jak na nasze oczekiwania. Zieliński i drużyna osiągnęli więcej niż byśmy sie spodziewali, teraz to hydrozagadka :)

    Kto powinien być trenerem? Z Polski nikogo nie ma(Rumak czy Ivan to chyba melodia przyszłości jeśłi w ogóle). Jakiś przyklad w naszym zasięgu trenera z zagraniy?

  38. darkoski napisał(a):

    David Copperfield

  39. monolog napisał(a):

    może być :)

    Potwierdziło się to, co pisałem kilka dni temu w wątku transferowym:

    Marcin Radzewicz i Piotr Kuklis porozumieli się z Arką Gdynia w sprawie kontraktów.

    także nie będzie grał u nas jak wielu krakało :)

  40. wielkikks napisał(a):

    „poczekajmy na wyniki ich pracy”- już czekaliśmy na wyniki pracy. I chyba znasz rezultat? Rzeczywiście żyłka chyba mi strzeli:) jak niektórzy będą takie głupoty jak te wypisywać :

    „Tak, dokładnie w jednym meczu(dlatego nie rozumiem dlaczego wciąż to jest wymieniane jako głowny punkt programu Bakero) przeciwko Bradze Stilic, który grywał w ataku w swoim poprzednim klubie tam zagrał. nigdy nie spotkałeś sie z wystawieniem napastnika na skrzydle? Rudnews z es pokojem tam sobie poradził jego wejscia ze skrzydła mogły sporo namieszać. Dodatkowo był ustawiony na najsłabsze ogniwo Bragi?Braga była doskonale przygotowana taktycznie do każdego meczu. Do meczu z nami również. Bakero chciał zaskoczyć Portugalczyków i prawie sie to udało. w pierwszych momentach spotkania, to właśnie Stilic miał okazje strzeleckie. niestety, to nie formacja ataku zawaliła mecz. nasi obrońcy zniszczyli taktyke, np. grając piłki górne na stilica itd. ”

    Każdy ma prawo do wlasnej opinii. Ale reakcja też musi być stosowna jeżeli ktoś zaczyna odbiegać od stanu faktycznego. A to że Pan Bakero przegrał wszystko ( to znaczy nie zrealizował ani jednego celu przed nim stawianego) to już opinia nie jest, ale fakt.

    Drażni mnie jednak że coraz więcej osób zaczyna go bronić jak nie toczą się rozgrywki bo już grzechy zostały zapomniane, więc trzeba przypomnieć co poniektórym jak było. Co nie oznacza że piłkarze są bez winy i dotyczy to także zarządu brak skrzydłowych itp.

    Dopóki Bakero będzie trenerem Ja się na Bułgarskiej nie pojawię. Szansę już dostał, zmarnował ją. Jak ktoś chce forsować swoje stanowisko za wszelką cenę jak Rutkowski tylko żeby pokazać że ma rację nawet ze jest to ze szkodą dla klubu co się okaże już wkrótce to ja nie zamierzam w tym uczestniczyć. Pisałem o Bakero przed jego przyjściem że tak to się zakończy. Sprawdziło się teraz uważam że nie będzie tragedii ( może będą puchary), ale styl gry się nie poprawi a o włączenie się do walki o mistrzostwo z takim trenerem nie mamy w ogóle szans mimo że nie gramy w pucharach i możemy się skupić wyłącznie na lidze w przeciwieństwie do naszych rywali o porównywalnym budżecie.

  41. darkoski napisał(a):

    Villas -Boas z tym składem i Zarządem dokonałby cudów …

  42. only kks napisał(a):

    Wiesz co, niby „wielkikks”?! przestań ujadać jak bura su.a. Nie chcesz przychodzić na Bułgarską to nie przyłaź i nie truj. Zdecyduj się czy JMB jest do du.y czy będzie walczył o puchary. Co do Rutka, to on niczego nie musi udowadniać. Spójrz gdzie był Kolejorz w latach 80 i 90 a później na początku lat 2000 i gdzie jest teraz, poprzedni działacze rozpiź…li pracę Buły, Kopy i kilku innych. Bez kasy Rutka i fuzji z Amicą bylibyśmy teraz w ciemnej d..ie, ale ty tego nie zrozumiesz bo na Bułgarska chodzisz pewnie od meczu z Grasshoppersem.