GKS Bełchatów – Lech Poznań 0:3

W meczu kończącym zmagania w 3. kolejce piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2011/2012, Lech Poznań rozbił w Bełchatowie tamtejszy GKS aż 3:0 (0:0). Znów hat-trickiem popisał się Łotysz, Artjoms Rudnevs, który z dużą pomocą Semira Stilicia sprawił, że „niebiesko-biali” w dalszym ciągu przewodzą w lidze, a w dodatku ich gra wygląda wręcz wspaniale!

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

Już w 2. minucie Lech powinien prowadzić! Ładna wrzutka Wojtkowiaka, ale niestety bardzo zły strzał głową Rudnevsa. W 5. minucie odpowiedzieli gospodarze. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Kosowskiego futbolówka trafiła na głowę Żewłakowa, a ten trafił w poprzeczkę. Po kilku podaniach w środku pola, w 11. minucie gry z dystansu strzelił Wilk. W tej sytuacji dobrze interweniował jednak Sapela.

16 – 30 minuta

W 16. minucie meczu na uderzenie z dystansu i to z woleja zdecydował się Wołąkiewicz, natomiast minutę później mocny strzał Wilka zablokował jeden z obrońców GKS-u. W 18. minucie gry kontrę wyprowadzili gospodarze. Płaski strzał zza pola karnego oddał Żewłakow i piłka przeleciała minimalnie obok słupka bramki Kotorowskiego. W 21. minucie kolejna niezła akcja Lecha i kolejny strzał Rudnevsa. Tym razem w bramkę, lecz obroniony przez Sapelę. W 26. minucie ładnym dośrodkowaniem popisał się Możdżeń, natomiast Rudnevsowi zabrakło centymetrów, aby głową sięgnąć piłkę. Po czterech minutach kolejna kontra GKS-u i tym razem Nowak nie trafił w bramkę.

31 – 45 minuta

W 35. minucie dobrze piłkę w pole karne dośrodkował Popek, a strzał Żewłakowa był minimalnie niecelny. W odpowiedzi, dwie minuty później futbolówkę wrzucał Wilk, natomiast Rudnevsa w ostatniej chwili uprzedzili obrońcy GKS-u. W 39. minucie huknął z dystansu Baran, ale niecelnie. Do końca pierwszej połowy lechici prowadzili grę, ale zabrakło strzałów i ostatniego podania. GKS ograniczał się za to tylko i wyłącznie do wyprowadzenia kontr.

46 – 60 minuta

Od początku drugiej połowy nadal inicjatywę miał Lech. Kolejorz nie potrafił jednak skutecznie wykończyć żadnej akcji dopóki piłki nie zagrał Stilić. Bośniak popisał się fanatyczną asystą, a Rudnevs w 52. minucie zrobił to, co powinien. Pięć minut później było już jednak 2:0. Możdżeń uderzył z dystansu, a piłkę wypuścił z rąk Sapela. Zabrał ją mu zatem Stilić, który podał na środek, a Rudnevs już wiedział, co ma zrobić.

61 – 75 minuta

W 64. minucie na indywidualną akcję zdecydował się Rudnevs. Łotysz minął kilku rywali i mocnym strzałem zapewnił Lechowi wygraną! Cztery minuty później znów fantastyczne podanie Stilicia do Rudnevsa. Tym razem Łotysz nie strzelał, a podał i zrobił to źle. W 72. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Wilk, ale piłkę po jego uderzeniu dobrze wybronił Sapela.

76 – 90 minuta

W 77. minucie gry kapitalną piłkę do Rudnevsa zagrał Stilić. Łotysz mocno uderzył z ostrego kontra, ale tym razem górą był Sapela. Do końca meczu Kolejorz robił z GKS-em co chciał. Niejeden kibic z pewnością aż zaniemówił widząc to co wyprawia Kolejorz. Ostatecznie poznaniacy wygrali w Bełchatowie 3:0.

PGE GKS Bełchatów – KKS Lech Poznań 0:3 (0:0)

Bramki: 52, 57 i 64.Rudnevs

Żółte kartki: Baran – Henriquez

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Widzów: 3000

PGE GKS: Sapela – Fonfara, Szmatiuk, Lacić, Popek – Kosowski, Baran, Zbozień (73.Mysiak), Bożok (81.Sawala), Nowak – Żewłakow (69.Wróbel).

Rezerwowi: Budziłek, Kuświk, Sawala, Mysiak, Tanevski, Wróbel.

KKS Lech: Kotorowski – Wojtkowiak, Wołąkiewicz, Djurdjević, Henriquez – Możdżeń (85.Kamiński), Injać, Murawski – Stilić, Rudnevs (90.Ubiparip), Wilk (72.Tonev).

Rezerwowi: Burić, Kamiński, Drygas, Tonev, Kiełb, Ubiparip, Ślusarski.

Trenerzy: Paweł Janas – Jose Maria Bakero Escudero

Pogoda: +22°C, pogodnie

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

komentarzy 209

  1. zahed_chz napisał(a):

    haha zobaczcie na glownej w LechTv wywiad z bakero … jeden z redaktorow sie zagolopowal i zapomnieli to wyciac :P swiadczy to o tym, ze redaktorzy to tez ludzie i tez moga im sie zdarzyc jakies bledy.

  2. Michu napisał(a):

    Właśnie też słuchałem i nie chudo się usmiałem;)

  3. Karoloss napisał(a):

    Tutaj nie ma akurat sie z czego smiac, bo to kole w Lecha taki nieprofesjonalizm oficjalnej. Nikt nie ma nad tym kontroli to wpadki byly, sa i beda.

  4. wiaduktor napisał(a):

    Co do trenera to wielu z nas po prostu straciło cierpliwość do niego. Swoją droga długo broniłem go. Później przez nierozsądne decyzje sam sobie kopał grób. Teraz Lech wygląda tak jak Polonia Wawa w zeszłym sezonie. Tego szczerze mówiąc się spodziewałem. Mama do niego tylko mały żal, że nie postawił na Kamińskiego. Co do reszty jego pracy, powiem to co mówiło kilku z nas. Na ostateczną ocenę poczekamy do maja. Na chwilę obecną okazuje się, że jest to bardzo dobre posunięcie Rutka i przedłużenie z Bakero umowy. Gratulacje wszystkim piłkarzom.

  5. 07 napisał(a):

    Po pierwsze przestrzegam przed huuuuuuuurrrra optymizmem. Pamietajmy ze w pierwszej polowie róznie moglo sie spotkanie potoczyc i pewnie wynik koncowy bylby inny. No , ale zasluzylismy na 3 punkty i mam nadzieje , ze w piátek dolozymy kolejne 3. Dzis wygralismy dziéki Rudnevsowi i Stiliciowi. Caly czas powtarzam ze potrzebujemy zespolu nie indywidualnosci. Zalazki druzyny dzis widzialem , ale do pelni szczescia brakuje sporo….

  6. wielkikks napisał(a):

    Co do oceny efektów pracy Bakero w tym sezonie powstrzymajcie się jeszcze kilka kolejek. Jego ocena powinna nastąpić w połowie rundy. Ja co do tego Pana zdania nie zmieniłem. Na razie broni się wynikami i okresami ładnej gry po trzech kolejkach. I obym na koniec sezonu mógł powiedzieć że nie znam się na piłce i MP trafił do Poznania. Tego życzę zwolennikom Bakero i również sobie:) Z pierwszymi ocenami jego efektów pracy i gry zespołu wstrzymam się jak mówiłem do okresu połowy rundy. I proponowałbym wstrzymać się z oceną również innym…

  7. lm napisał(a):

    spokojnie. nie jarajcie sie tak, niech taką formę pokażą przez pięć meczy.

  8. krzych napisał(a):

    A ja powiem tak,teraz widać rękę Bakero jego styl wypracowany w sparingach.Wyniki były jakie były ale to było zwykłe szukanie graczy do jego strategii.
    A dlaczego w zeszłym sezonie Lech spierdzielił,otóż Lech niewiedział kompletnie co to system 4-3-3, za Zieliny który był większość czasu z Lechem jego system tak się wpoił że Bakero namieszał sporo w głowach i oni nie wiedzieli co robić.Moim zdaniem błąd zarządu ze zmianą trenera,trzeba było wziążć Bakero od nowego sezonu,a tak niestety,a może stety teraz gramy bez pucharów ale za to dobrze w lidze.

  9. tomek27 napisał(a):

    Zgadzam sie na pierwsza ocene LEcha przyjdzie czas po 6 kolejce czyli po meczu z Wisla, a na taka prawdziwa w polowie sezonu ,narazie jest dobrze i obysmy musielei na koniec sezonu odszczekac to wszystko co mowilismy o Bakero…

  10. El Companero napisał(a):

    moze sie uda zalapac na taki sezon jak Telefonika ostatnio, 10 pkt przewagi Lecha juz od polmetka i niech sie za nami reszta dziadostwa zabija o drugie miejsce :)

  11. daro napisał(a):

    A jeszcze przyjdzie seryjka „w domu”:D

  12. tomek27 napisał(a):

    Tylko ,ze bez dopingu u nas moze sie grac gorzej niz na wyjazdach,podobnie bylo kilka lat temu na LEgii. Do tego przez cisze na stadionie marna frekwencja,niestety nasi „kibole” nie maja zamiaru pomagac naszym kopacza…

  13. nrd napisał(a):

    niby dzieki łotyszowi a dojebali na focie stilica randomy…

  14. Adi97LECH napisał(a):

    Wilk gra 70 minut a tonev 20…
    Może by tak to odwrócić wtedy wilk czesto by dobrze gral te 20 min…

  15. dziki napisał(a):

    ciężko m iw to uwierzyć, bo trzeba przyznac sie do błędu….jednak w taktyce, sposobie gry widac coś nowego, czytaj rekę Bakero, okazało się, że jednak jako trener coś tam potrafi….mecz byłbardzo dobry, ale jak piszą co niektózy na razie nie ma sie co podniecać…aczkolwiek start ligi mamy niezły….co będzie dalej, zobaczymy….modlę się o to, żeby nikt nie kupił Stlicia bo nadal uważam, że bez niego w przodzie będzie baaardzo ciężko…

  16. kbic napisał(a):

    dzisiaj widzisz coś w taktyce, po Zagłębiu nie widziałeś, za tydzien znowu coś ujrzysz, za dwa nie.. ludzie jesteście jak chorągiewki na wietrze, siła Lecha wynika tylko i wyłącznie z tego że gra raz na tydzień, drużynę ocenimy po rundzie, a nie po 3kolejkach, bo w tej chwili gramy najmocniejszym składem z tygodniowymi przerwami między meczami

  17. wielkikks napisał(a):

    Z tą wyśmienitą taktyką poczekajcie.Jak przyjadą prawdziwi kopacze jak Ruch i iini i czołówka.. A do tej pory są to były zespoły, które chciały grać w piłkę. Do połowy rundy jeszcze kilka kolejek zostało.

  18. wielkikks napisał(a):

    Na razie szału nie ma. Jest dobrze, ale nie wyśmienicie. Poczekajmy jeszcze kilka kolejek z oceną taktyki i postawy zespołu w tym sezonie.

  19. tylkokks napisał(a):

    Tak czytam i czytam. Kilka miesięcy wstecz wszyscy chcieli wieszać Bakero. Dzisiaj proszą o wstrzymanie się od opinii chyba głównie dlatego żeby nie wyjść na dyletantów, pieniaczy i amatorów. Większości trudno przyznać się do błędnej oceny Bakero. Już na wiosnę było widać momentami „nową jakość” gry Lecha. Proszę posłuchać wczorajszej opinii pomeczowej Bakero: „nie możemy zapomnieć o pierwszej połowie”. Te słowa nie oznaczają nic innego jak nie wywiązanie się z założeń taktycznych przez piłkarzy, co zresztą niektórzy z nich sami przyznają. A druga połówka to już koncert jednej drużyny. Odnoszę wrażenie, że tak jak gęby pozatykało na grę Lecha pseudo znawcom z Wafki z panami z T-Mobile Ekstraklasy na czele tak i niektórym z was chyba bardziej by zależało żeby w którymś momencie Bakero noga się powinęła no bo przecież „ja się nie mogę mylić”. Byłem zwolennikiem sprowadzenia Bakero do Lecha zanim to nastąpiło, później zwątpiłem, teraz widzę, że jednak pierwsze myśli były słuszne. Nowa mentalność, nowa taktyka, nowe ustawienie. Przypomnijcie sobie ile strzałów na bramkę oddawał Lech Zieleniny czy Lech Bakero z ustawieniami Zieleniny a ile strzela „nowy” Lech Bakero. Na wiosnę chłopcy oddychali rękawkami od 70 minuty, dzisiaj graja do końca w bardzo dobrym tempie. Zasługa to blisko rocznej pracy Bakero i jego fizjologa. Na wiosnę przeklinałem dlaczego Kolejorz po zdobyciu bramki nie idzie za ciosem (tak było za Smudy) teraz mój Lech to robi. Kocham taką grę i takie mentalne podejście piłkarzy. Po ubiegłym sezonie byłem na 100% przekonany, że karnetu na wiosnę nie kupię. Teraz mocno się zastanawiam czy tego nie zrobić bo Lecha zaczyna grać to co lubię. Mam nadzieję, że grupa „frustratów” nawołująca do jakiegoś śmiesznego bojkotu pójdzie po rozum do głowy i na meczu ze Skisłą damy pokaz jak potrafi 40 tys. prawdziwych poznańskich kiboli dopingować ukochaną drużynę tak, że Meliksonowi i spółce zwieracze puszczą.

  20. kbic napisał(a):

    na wiosne grali do 70min bo grali co 3 dni, kiedy to pojmiesz? teraz co tydzień więc z bieganiem po 90min nie mają problemu

  21. wildecki napisał(a):

    Późną jesienią ubiegłego roku z zaciekawieniem obserwowałem Bakero bo tak na prawdę nie wiedziałem co o nim sądzić (w Poloni Józef W. go zgnoił i trudno było o sensowną ocenę dokonań). Wiosną byłem gorącym zwolennikiem zwolnienia go i nie mam zamiaru tego ukrywać. Wydawało mi się, że wiosenna autorska drużyna Bakero nie będzie już w stanie zagrać czegoś lepszego niż nudny, jednostajny i nieciekawy futbol – na to nie można było patrzeć. Po wczorajszym meczu jestem bardzo mile zaskoczony, taka gra nie mogła być dziełem przypadku. Nie ma w naszej lidze drugiej tak efektownie grającej drużyny. Jeżeli utrzymają wczorajszą skuteczność (bo styl grania już chyba znaleźli i go zaakceptowali) to może być na prawdę pięknie a ja z przyjemnością odszczekam wiosenne osądy trenera Bakero.

  22. El Companero napisał(a):

    moze ci ktorzy nie chca Bakero w Lechu, wola Janasa albo innego wyrobnika, ciekawe ile pkt bysmy mieli dzis z innym trenerem, ktory pol roku poznawałby sklad Lecha

  23. tylkokks napisał(a):

    kibic – najpierw pomyśl. Na wiosnę Lech zagrał bodaj 20 spotkań przez ponad 3 m-ce. Czyli średnio co 5 dni. Przypomnę, że teraz zagramy po 4 dniach (z Ruchem gramy w piątek). Na wiosnę w każdym meczu Bakero rotował ile wlazło. No ale „uderz w stół a nożyce się odezwą”

  24. wielkikks napisał(a):

    wszyscy z przyjemnością odszczekamy jak zdobędzie MP albo przynajmniej włączy się w walkę o to trofeum. Na razie jest 3 kolejka i siedem pkt. Przypominam !

  25. tylkokks napisał(a):

    wildecki- very very good. Nie tylko ty się zdziwiłeś ale jako jeden z nielicznych dostrzegasz te subtelne różnice.

  26. wielkikks napisał(a):

    Bakero przegrał wszystko co było do wygrania. Tyle w temacie dokonań Bakero. Poczekamy ocenimy jego efekty pracy po połowie rundy. A ty piszesz po trzch kolejkach że Ci się odmieniło. Co się odmieniło że nie awansował do pucharów, że przegrał finał i że spierd… mecze z Bragą. To chciałeś powiedzieć?! Powinien zostać dyscyplinarnie wypie… Dostał drugą szansę moim zdaniem niesłusznie i że szkodą dla klubu. Ale o tym przekonamy się na koniec sezony. Jeśli nasz rnerski as dotrwa. Na razie minęły trzy kolejki mamy 7 pkt Legia gra w pucharach i ma po dwóch 6. Wsztrzymaj się z ocenami bo znowu może być płacz.

  27. tylkokks napisał(a):

    wielki to ty jesteś ale na pewno nie kks bo gdyby po strzale Kiełba piłka weszła do bramy to dzisiaj pewnie piałbyś z zachwytu nad stylem gry Leszka w pucharach, że piłka chodzi od nogi do nogi, że strzałów jest coraz więcej, że jest dobrze kondycyjnie. No ale lepiej wzorem polskiego mentalu trochę pomarudzić, tak na wszelki wypadek. Wiesz co kolego? Lech nie zdobył nic w zeszłym sezonie bo miał taki sam asekurancki styl bycia jak ty.Taki ni w d..ę ni w oko, ani w prawo ani w lewo, jak to sam mówisz – lepiej poczekać – może mi nie strzelą a potem ja spróbuje może mi się uda. P.S. walisz kupę „literówek”

  28. tomasz1973 napisał(a):

    Panowie-rewelacyjny początek,pamiętajmy,że graliśmy wszystko na wyjeździ,a wiecie jak to wyglądało w ubiegłym sezonie.Mnie zastanawia tylko jedno-nie było jeszcze meczu,w którym pierwsi traciliśmy gola,bo na razie zawsze to my wychodziliśmy na prowadzenie,czy nasza taktyka zadziała na coś takiego-nie wiadomo!Co się stanie jak stracimy bramkę i przeciwnicy postawią autobus obrońców na 16-tce,czy do Rydniewa dojdzie jakaś piłka?Druga sprawa,to nie ukrywajmy-ŁKS i Bełchatów,to nie Wisła,czy Legia.Dlatego ja jestem zadowolony,ale do huraoptymistów nie zaliczę się.Jest dobrze,oby tak do końca!!!

  29. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    wielki to ja jestem musze tu we wrocku kibicowac lechowi to wcale nie jest takie latwe

  30. Łysy napisał(a):

    Pyra fan kks
    Ja mam tak samo. Też mieszkam we Wrocku. Nie łatwo być kibic Lecha we Wrocławiu, zwłaszcza gdy w pracy mam wielu zagorzałych kibiców Śląska (należą do grupy Silesia, są na wszystkich wyjazdach). Miałem kilka nieprzyjemnych sytuacji.

  31. LoK napisał(a):

    W zasadzie, Bakerowski Lech gra juz lepiej niz Barcelona, a przeciez dopiero sie dociera! No i Mozdzen staje sie prawdziwym ligowcem. Gdyby tylko jeszcze nauczyl sie biegac i prowadzic pilke…

  32. lukasz napisał(a):

    no i widze ze coś znikło sporo forumowiczow w stylu „chcemy trenera anie zadnego bakera”
    A jeszcze jakis czas temu obrażali tych co byli za Bakero.

    Bakero jednak miał racje w tamtym sezonie szlifowali defensywe(najmniej straconych bramek) a teraz ofensywe(najwięcej strzelonych bramek) i co ważne teraz gramy dobrze 2 obu aspektach gry.

  33. wielkikks napisał(a):

    Trzymajcie się chłopaki z Wrocławia:) Trzeba tych kiepskich tępić, ktoś musi robić krecią robotę na tyłach wroga:)

  34. tomasz1973 napisał(a):

    lukasz-obyś miał racje,bo 3 kolejki to trochę za mało aby piać z zachwytu nad tym „cudakiem”.Tak jak napisałem wyżej-jest dobrze,ale nie graliśmy z potentatami,ani nie zdarzyło nam się jeszcze gonić wyniku.Ja z zachwytami jeszcze poczekam,mnie Baker nie przekonał,mam nadzieje ,że to zrobi!W Bełchatowie powinien grać Kamiński,przecież mamy stawiać na młodych,a nawet gdyby mu mecz nie wyszedł,bo miałby np. stresa,to przepraszam z Legią,albo Wisłą nie będzie miał

  35. tomasz1973 napisał(a):

    Pozdrowienia dla fanów z Wrocka.

  36. Gerom napisał(a):

    Graliśmy do tej pory z jednym,jako tako silnym rywalem i nie wygraliśmy,więc trochę lodu na głowę proponuję.Mówiło się przed sezonem,że Janas przejął stan upadłościowy w Bełchatowie i nawet przyjście Kosowskiego tej opinii nie może zmienić.Stilic poza meczem w Lubinie miał mnóstwo miejsca do prowadzenia gry(choć i w Lubinie nie za bardzo go pilnowali).Bakero ocenię dopiero gdzieś po 10 kolejce jak przyjdzie prawdopodobnie kryzys.Już nieraz były przewczesne ochy i achy,a potem tylko gorycz.Spokojnie.

  37. ArekCesar napisał(a):

    Bakero za zeszły sezon nota 3-, za początek tego 5-. Szkoda tylko tych straconych punkcików w Lubinie, ale ważne by nie tracić następnych. Teraz Ruch we Wronkach, potem wyjazd do Górnika, a potem u siebie mecze z Wisłą po wolnym na reprezentację :( i Jagą. Po nich wyjazd do Wrocka. Nasi z Wrocka będą na meczu?

    Szkoda, że właśnie mecz z Wisłą będzie po reprezentacji, bo pewnie będą wypoczęci psychicznie po meczach w eliminacjach LM. Wypoczęci, bo kolejna szansa zostanie zmarnowana :)

    Tak więc po tych meczach będzie dopiero wiadomo, co jest grane w Lechu. Teraz trzeba wygrać i dobry by był podział punktów w meczu naszych kandydatów do LE.

  38. MaPA napisał(a):

    Oceniamy Bakero pod kątem wyników bo od trenera ich się wymaga.Sam patrzyłem z obawą na to co Lech wyczyniał na wiosnę i nie bardzo widziałem Bakero w nowym sezonie.Przed tym sezonem zakładałem że 7 pkt. w pierwszych 5 meczach to będzie dobry wynik.Zgadzam się że rywale nie byli z najwyższej półki ale z takimi trzeba wygrywać jak się o czymś myśli.To że Wisła będzie wypoczęta nie powinno wpływać na grę a w przypadku zwycięstwa nie będzie umniejszania sukcesu przez malkontentów.Powoli chyba odzyskujemy jakiś styl ale ocena tego powinna nastąpić po rundzie jesiennej.A narazie wyniki cieszą i oby tak dalej.

  39. pawel napisał(a):

    qrwa,jak pięknie podnieść głowę po paru miesiącach….KKS ZAWSZE

  40. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    dzieki za slowa otuchy i poparcia ja tam kiepskich mam w tyle ostatnia niedziele spotkalem kibica kks w nowej koszulce lecha jak go zobaczylem to az lza radosci mi sie zakrecila MISTRZ MISTRZ KOLEJORZ

  41. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    POZDRO DLA CALEJ PYRLANDII

  42. lech223 napisał(a):

    Mam pytanie dla tych co twierdzą że Lech wygrywa z byle kim. Z kim Lech stracił w ubiegłym sezonie więcej punktów Wisłą i Legią czy też z Lubinem i Bełchatowem. Dlatego
    też radziłbym doceniać każde zwycięstwo, a nawet remis na trudnym terenie. Zapewniam że niejedna drużyna z tzw czołówki coś zgubi z tymi drużynami z którymi do tej pory grał Lech.

  43. lukasz napisał(a):

    pisze tutaj bo tamten wątek zamknięty.

    Arek dlaczego podajecie nieprawdziwe dane co do wysokosci pieniędzy jakie Lech zyskał za bilety w LE? Wystarczyło zobaczyć ze średnia za bilet w meczach grupowych i z Bragą wynosiła nieco ponad 100zł. licząc 100zł x 40tyś miejsc wychodzi 4mln zł a to jest ponad 1mln euro!!!

    3 mecze grupowe=3mln euro + 3/4 miejsc z Braha(ok. 750tyś euro) równa się łacznie 3,75mln euro,

    Do tego trzeba dodac kasę od UEFA a to juz łącznie kwota ok. 6,5mln euro. oczywiscie jeszcze kasa za bilety z meczów z Interem,Spartą i Dnipro co dało ok 1mln euro łacznie+ kasa za prawa dla polsatu w eliminacjach i inne mniejsze rzeczy

    Więc na oko Lech zarobił ok. 8mln euro za LE.

  44. jer12 napisał(a):

    Mam pytanie, czy to prawda ze mecz Lecha z GKS, pokazywał Eurosport2???? Prawdopodobnie padło tam dużo cieplnych slow pod adresem Lecha, oglądał ktoś?????

  45. buła napisał(a):

    Tak ten mecz był transmitowany również poza granicami naszego kraju.

  46. luis napisał(a):

    do redakcji? czy bedzie jakieś info o nowym transferze?

  47. kolechjorz napisał(a):

    Będzie jakiś transfer jeszcze?

  48. luis napisał(a):

    Dyzio ma kontuzje i będzie miał operację na 99%. W jego miejsce na szybko jest robiony transfer tego Brumy.

  49. LOlik napisał(a):

    To nie jest prawdziwy luis to fałszywy,