Walczyli jak nigdy, przegrali jak zawsze + 92 zdjęcia

W pierwszym meczu 1/4 Pucharu Polski, Lech Poznań przegrał na własnym stadionie z krakowską Wisłą 0:1 (0:0). Tak walecznie i momentami bardzo dobrze Kolejorz jeszcze w tym sezonie nie grał, a mimo to, znów przegrał. Jubileuszowe spotkanie na 90-lecie wyszło więc fatalnie, a na dodatek była to pierwsza porażka lechitów z wiślakami w pucharowej konfrontacji w historii.

> Party Poker <

Zdjęcia z meczu:

>> Fotorelacja z meczu 1/4 PP: Lech – Wisła 0:1 (mecz, kibice, 90-lecie)

Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

16:30 – Witamy z Bułgarskiej i to aż 30 minut przed czasem !!! to rekord. Jeszcze raz witamy i zapraszamy Was na drugi przedmeczowy raport w tej rundzie, ale za to z jakiego meczu!

16:31 – Bramy niby otwarte od 16:00, ale prócz nas na loży prasowej nikogo nie ma. Są tylko stewardzi, którzy dopiero co się poustawiali na trybunach.

16:35 – Na stadionie nie zapalono jeszcze jupiterów. Robi się zatem tutaj ciemno, a w dodatku na obiektem zebrały się chmury, z których może nawet popadać.

16:36 – W Kotle pojawili się pierwsi kibice.

16:37 – Na stadionie leci muzyka, a konkretnie stare przeboje, które niegdyś leciały przed meczami Lecha.

16:39 – Na Blipie pojawiła się pierwsza fotka. To zdjęcie murawy, która przez wysypanie na nią piasku wygląda bardzo źle…

16:43 – Obu zespołom ciężko będzie grało się na takiej trawie. Wisła i Lech nie dotarły jeszcze na stadion, więc jeszcze nie zapoznały się z jej stanem.

16:44 – Z głośników leci utwór: „Trzynastego piękniejszy jest świat…” – Rzeczywiście, będzie piękniejszy, ale jak Lech w końcu wygra i strzeli bramkę.

16:45 – Mamy nadzieję, że za chwilę ktoś wpadnie na pomysł, by łaskawie włączyć jupitery, bo zaraz tu nie będzie nic widać.

16:47 – A swoją drogą, to na razie stadion nieźle wygląda… lekko oświetlają go ledy z reklamami.

16:48 – Do meczu jeszcze prawie dwie godziny, ale bilety cały czas schodzą. Przed stadionem stoją dość długie kolejki chętnych kibiców po wejściówki.

16:50 – W pierwszym dzisiejszym spotkaniu 1/4 PP, Legia wygrała w Wejherowie z tamtejszym Gryfem 3:0 i jest już właściwie w półfinale. Nie jest to jednak żadna niespodzianka.

16:52 – Dzisiaj obraz na telebimach nie jest kolorowy tylko biało-czarny. Retro taki :)

16:55 – Włączono wreszcie jupitery. Rozgrzewają się natychmiast. Od razu jest jasno.

16:58 – W Poznaniu dzisiaj wieje, ale na stadionie na szczęście słabo. Wiatr jest z zachodu i zatrzymuje się na membranie od I trybuny.

17:00 – Murawa jest w lepszym stanie na połowie przy II trybunie. To trochę dziwne, bo akurat tam światło nie dociera…

17:01 – Co do składów, to zestawienie Lecha tradycyjnie podamy według rozgrzewki około godziny 18:00. Skład Wisły natomiast, po otrzymaniu protokołu.

17:03 – Jakby to kogoś interesowało, to żadnych elementów oprawy nie widać na razie. Choreografia ma być na kolejnym meczu w Poznaniu ze Śląskiem. Już dziś zresztą zapraszamy na przedmeczowy raport na żywo z tego pojedynku.

17:06 – Wisła przyjechała na stadion. Wyszli właśnie na murawę.

17:07 – Jest i Lech. Także wyszedł na boisko.

17:09 – Ponadto na murawie trwa też próba dziewczyn z KG.

17:10 – W Kotle trwa wywieszanie fan. Jest już ta największa „Kolejorz”.

17:10 – Rudnevs coś uważnie tłumaczy Ślusarskiemu. Wielu chciałoby, aby jednak Ślusarski lepiej nie grał…

17:13 – Przypominamy, że dziś ma przyjechać do nas 500 kibiców Wisły. Na razie na sektorze gości nikogo nie ma.

17:15 – Pierwsi kibice są już na I i IV trybunie.

17:20 – Co do frekwencji, to może ona przekroczyć dziś nawet 20 tysięcy widzów, ale zobaczymy…

17:25 – Na murawie pojawił się Franek Smuda.

17:30 – Na telebimach reklamowana jest kolekcja na 90-lecie.

17:31 – W Poznaniu już dawno meczu w tygodniu nie było. Dziś wielu przyjdzie na stadion na ostatnią chwilę, bo w dodatku mecz jest trochę wcześnie.

17:32 – Na murawie są już porozkładane elementy do rozgrzewki dla obu drużyn.

17:35 – W Kotle wiszą już wszystkie fany. Na II ma być dzisiaj komplet.

17:40 – Mecz na 90-lecie, ale reklamy lecą nowe :)

17:44 – Dwa autobusy Wisły i parę samochodów już jest. Pierwsi goście są już w sektorze.

17:45 – Dzisiaj będzie bronił Kotorowski, a kibiców powitał właśnie spiker.

17:48 – Trwa runda honorowa z flagami na których są dawne herby Lecha. Gwarą przemawia właśnie Jacek Hałasik.

17:50 – Wisła już na rozgrzewce.

17:52 – Wisła wywiesza pierwsze fany w sektorze gości.

17:53 – Lech na rozgrzewce. Skład poniżej.

17:57 – Stadion coraz mocniej się zapełnia. Jupitery dziś włączone na full.

18:00 – Wisły na razie na sektorze jakieś 100 osób.

18:04 – Wiślaków coś nie przybywa… czyżby to ich ostateczna liczba?!

18:05 – Kocioł póki co wypełniony w jakiś 70 procentach.

18:06 – Przypomnijmy, że w trakcie przerwy w meczu ukażemy na Blipie zdjęcia trzech trybun.

18:09 – Poniżej skład Wisły. Krakowanie zagrają w rezerwowej obronie… zachciało im się pucharów to mają. Na ławce też siedzą prawie sami juniorzy.

18:11 – Trwa czytanie Złotej Jedenastki 90-lecia. Pełną opublikujemy jutro. Teraz możemy zdradzić, że Stanisław Atlasiński otrzymał właśnie gromkie brawa.

18:13 – 100 kibiców Wisły jeszcze się nie odezwało. Na razie siedzą cicho.

18:13 – Co do wyjściowego składu Wisły… oni przyjechali chyba tutaj tylko na przetrwanie. Skład mocno rezerwowy i defensywny.

18:14 – Bosacki znalazł się w Złotej Jedenastce 90-lecia.

18:15 – Reiss także w Złotej Jedenastce! Kocioł ryknął – „Kolejorz” !!!

18:15 – Każdy piłkarz ze Złotej Jedenastki dostał koszulkę z liczbą 90.

18:16 – Co ciekawe nawet w kadrze meczowej Wisły nie ma Meliksona, Genkova, Jovanovicia i Lameya…

18:17 – Hymn Lecha kibice śpiewają kibice. Leci też z głośników z maksymalną mocą.

18:19 – Wisły chyba już nie przybędzie. Sto osób w sektorze gości to maks.

18:20 – Jeszcze tylko 10 minut i zaczynamy! Tylko zwycięstwo Kolejorz !!!

18:23 – Na trybunach jest na razie jakieś 15000 kibiców.

18:26 – Na miejscach dla skautów jest parę osób.

18:27 – Czekamy na obie jedenastki. Z głośników jeszcze lecą dawne przeboje.

18:28 – Wychodzą. Lech w strojach z lat 70-tych, a Wisła normalnie, na czerwono

18:28 – Przed meczem jeszcze minuta ciszy. Została częściowa zakłócona przez jednego z fanów gości. Krzyknął coś o żydach.

18:31 – Mecz rozpocznie Stanisław Atlasiński. Kocioł ryknął – dziękujemy!

18:34 – W Kotle są flagi.

18:45 – Kibice Wisły zdjęli jedną fanę i położyli ją na krzesełkach.

18:51 – „Co was tak mało” – ryknął Kocioł, a po chwili „GTS, GTS, GTS to wisełka ku*wa jest”

18:55 – Śmiech na trybunach. Arboleda nieźle walnął jednego wiślaka z piłki prosto w twarz.

19:02 – Wisła dziś w żałobie… nie odezwała się ani razu.

19:25 – Na Blipie pojawiły się fotki II i III trybuny.

19:28 – Na murawie trwa strzelanie karnych przez członków Złotej Jedenastki. Karne broni Olek Wandzel, a ten, kto je wygra pojedzie na wycieczkę do Turcji.

19:32 – Legendy postanowiły przekazać wycieczkę kibicowski. Fan Kolejorz przyszedł więc na mecz i jeszcze pojedzie na wczasy :)

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

Pierwsze minuty meczu zdecydowanie dla Wisły. Goście utrzymywali się przy piłce na połowie Lecha, ale mimo to, bramce nie zagrozili. Nie oddali też żadnego strzału. W 9. minucie przebudził się Lech. Po wrzutce Henriqueza główkował Rudnevs, jednak niecelnie. Po chwili potężna bomba Łotysza i piłka przeleciała tuż nad bramką. W 12. minucie w polu karnym szarżował Stilić i Bośniaka w ostatniej chwili powstrzymali go obrońcy Wisły.

16 – 30 minuta

W 17. minucie indywidualna akcja obrońcy Kamiński. Młody lechita uderzył, ale minimalnie obok słupka. W kolejnych minutach nadal przewagę miał Lech, lecz brakowało tego ostatnia podania i w ogóle strzałów.

31 – 45 minuta

Po kilkunastu minutach nieco nudnej gry, z dystansu w 33. minucie uderzył Kirm. Na szczęście za lekko i niecelnie, by pokonać Kotorowskiego. W 36. minucie kuriozalna sytuacja! Chavez wychodzi z piłką za linię, Lech szybko rozpoczyna z autu, Krivets podaje, a zły strzał Stilicia z bliska na poprzeczkę paruje Pareiko. W 41. minucie fatalny kiks Kamińskiego! Na nasze szczęście napastnik Wisły uderzył równie fatalnie i Kotorowski jakoś obronił ten strzał.

46 – 60 minuta

Druga połowa rozpoczęła się od… Toneva. Bułgar najpierw wszedł na murawę, a chwilę potem uderzył niecelnie z daleka. Po dwóch minutach znów Tonev w kapitalnej indywidualnej akcji i jego jeszcze lepszy strzał. Piłka zatrzymała się jednak na poprzeczce. W 52. minucie rzut wolny wykonywała Wisła. Garguła uderzył, źle interweniował Kotorowski, ale ostatecznie piłka nie wpadła do siatki. W 54. minucie gry kontrę po wolnym Wisły przeprowadził Tonev. Oddał strzał, ale zły. W 58. minucie spotkania przebudziła się Wisła. Wrzutka Diaza, strzał jednego z krakowian, lecz także niecielny.

61 – 75 minuta

Po kilku minutach bezskutecznych ataków Lecha, w 67. minucie przebudziła się Wisła. Głową próbował uderzać Biton, jednak zrobił to bardzo źle. Po chwili wszystko wróciło do normy i zaatakował Lech. Niestety po raz kolejny zabrakło jakiegokolwiek strzału na bramkę Pareiko. W 71. minucie był już ten strzał za sprawą Wisły. Kotorowski znów źle interweniował, zrobiło się zamieszanie i najlepiej skorzystał z tego Bunoza. Po dwóch minutach indywidualna akcją popisał się Nunez. Oddał strzał i tylko szczęście sprawiło, że nadal jest 0:1.

76 – 90 minuta

W 76. minucie Lech po raz kolejny zagroził bramce Wisły, lecz po raz kolejny bez powodzenia. W 83. minucie piłka trafiła w polu karnym do Stilicia. Bośniak będąc dobrze kryty nie potrafił jednak oddać strzału. Potem Kolejorz bił już tylko głową w mur.

KKS Lech Poznań – TS Wisła Kraków 0:1 (0:0)

Bramka: 71.Bunoza

Sędzia: Marcin Borski (Warszawa)

Żółte kartki: Ubiparip – Wilk, Jirsak, Diaz, Nunez

Widzów: 20000 (100 kibiców Wisły)

KKS Lech: Kotorowski – Wojtkowiak, Kamiński, Arboleda, Henriquez – Murawski, Injać – Możdżeń (46.Tonev, 72.Ślusarski), Stilić, Krivets (78.Ubiparip) – Rudnevs.

Rezerwowi: Burić, Kikut, Djurdjević, Drygas, Tonev, Ubiparip, Ślusarski.

TS Wisła: Pareiko – Jaliens, Chavez, Bunoza, Diaz – Wilk, Nunez – Kirm, Jirsak (46.Garguła), Iliev (79.Paljić) – Biton (88.Czekaj).

Rezerwowi: Jovanić, Szewczyk, Stanek, Rojewski, Paljić, Czekaj, Garguła.

Trenerzy: Mariusz Rumak – Michał Probierz

Pogoda: +5°C, pochmurno, wietrznie

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

komentarze 204

  1. Pavvelinho napisał(a):

    luis

    Może za mecz z Interem (Baku) w którym obronił kilka karnych.

    To co na pewno można zobaczyć to że im się w końcu chce zapierdzielać ale z taką skutecznością to raczej grozi Lechowi walka tylko o środek tabeli.

  2. Franiol napisał(a):

    J***na skisła nam skasowała 3 piłkarzy ; / Tonev utykał , Krivets też nie mógł iść , Murawski coś w końcówce zrobił , Możdżeń czerwona więc będzie pauzował więc nie wiem w jakim składzie wyjdziemy na Jage…..

  3. luis napisał(a):

    wiedzą zapewne te osoby co głosowały na niego.
    Zastanawiam się jaki plan ma nasz trener bramkarzy. Czy chce by Buric odszedł i wtedy Wandzel wejdzie do bramki i Szamotuły jakieś profity dostaną?

    Co do meczu to ja żałuje, że trener zmienił skład z piątku i postawił na Krivetsa i Dyzia.
    Skoro było całkiem całkiem w piątek to zmian tym razem mógł nie robić i dać pograć dalej tym zawodnikom.
    No a co robił dziś Możdżeń w pierwszym składzie??? Dostał nagrodę za zawalenie meczu w w Krakowie!!!

  4. Franiol napisał(a):

    @luis Tonev, Krivets , jest szansa , że któryś z nich zagra w sobotę ? bo jest nie ciekawie .. :(

  5. Bad Boy napisał(a):

    Trenerze w meczu z Jagą Tonev od początku meczu (jesli będzie zdrowy),zagrał dzisiaj chwilę a robil różnice ,brakowało go w Krakowie,może warto też postawić na Drewniaka w ME zbiera bardzo dobre opinie ,a co do Kotora to ława ,dzisiejsza bramkę dla skisłej trzeba zapisać na jego konto.

  6. Rrrr napisał(a):

    Ja tez po swoim niedzielnym meczu utykalem. Juz nie utykam. Szczesciem to my nie grzeszymy ale w koncu sie przelamiemy. Juz nic do konca nie przegramy :)

  7. Pavvelinho napisał(a):

    luis

    Może im chodzi o to żeby Lech zmienił nazwę na KKS MSP Lech Szamotuły Poznań i bo ktoś (dawidziuk lobbuje swoich „wychowanków”). To jest już kpina ze strony właściciela i ludzie udający zarząd.

    Oj zaczynają się dziać chore rzeczy w Lechu jak swego czasu w Pogoni Szczecin pana ptaka. Pogoń właściwie po erze ptaka została założona na nowo i teraz walczy o awans do Esktraklasy.

    do redakcji

    usuniecie mój komentarz z 22:38 i 22:39.

  8. only kks napisał(a):

    Rzygać się chce od waszych wypocin. To źle, to niedobrze. Mam pewne zastrzeżenia do gry w obronie ale w ofensywie jest nieźle, chociaż póki co nic nie wpada. Gramy z wielkim sercem i dlatego mogę powiedzieć po raz pierwszy od czasów Smudy, że to jest mój Kolejorz, Kolejorz poznański a nie jakiś zaciężny dla kasy. Było kilka akcji fajnych i było kilka sporych błędów. Ja jednak wierzę w tych chłopaków. Weźcie również malkontenci pod uwagę fakt, że Wisła jest mimo wszystko drużyną o jednym z największych potencjałów w lidze. Pozdrawiam wszystkich prawdziwych fanów Lecha.

  9. angelo napisał(a):

    Właśnie przybyłem do domu i tak na żywo stroje piękne i nic po za tym . Brak skrzydłowych , brak napastników , oraz idioci w składzie to całe osiągnięcie Rutkowskich w Poznaniu . Zresztą poziom Rutkowskich nic nie odbiega od poziomu frekwencji , wiara ich olała i to już jest koniec , tak można w skrócie określić intelektualny poziom ludzi z Wronek. C.h.u.j.n.i.a. z gnojnią . Byliście widzami upadku Lecha ale jeszcze te ponad dziesięć tysiąc ludzi nie wie , że adorowało temu , niestety i ja a młodemu Rutkowi życzę pomników w poznaniu jako d.e.b.i.l. nr.1 . Stary olałeś syna , olałeś Poznań i niestety ludzi , którzy przynosili Ci pieniądze , tak więc lepiej nie pokazuj się już więcej jako właściciel tylko jako i.d.i.o.t.a. roku bo to może pomóc w szczęśliwym dotarciu na samolot , tak więc won z Poznania .

  10. Rrrr napisał(a):

    Smiem twierdzic, ze Rumak bedzie jednym z najlepszych polskich trenerow. Pasuje do Lecha i wierzy w niego.

  11. only kks napisał(a):

    Do Angelo. Nie pij tyle. Trzeźwy nie napisze takich idiotyzmów.

  12. piotrek napisał(a):

    ja tez nadal mam zaufanie do trenera,mecz pregrany pechowo swoje szanse mielismy a chyba kazdy sie zgodzi ze gra znaczne lepsza anizlei jak za pajaca a hiszpani,a z czasem wyglada to coraz lepiej i idzie na to patrzec juz wiec nierozumiem o co problemy mlody trener robi porzadek po bakero bo ten przez 1,5 roku burdel zrobil niemilosierny i kazdy to przyzna chyba co nie?

  13. adas napisał(a):

    Ja czegoś chyba nie rozumiem… Tyle było zachwytów po remisie w Krakowie, że oto mamy nowego Lecha… walczącego, z zaangażowaniem i z pasją… Teraz też niektórzy sikają, że Lech walczył i jest ok… Otóż moi drodzy ja żadnej zmiany nie widzę !!! O ile jeszcze w Krakowie jechaliśmy na świeżości i nie było kompromitacji to dzisiaj już kompletnie żadnej lepszej gry niż za Bakero nie widziałem !!! Dalej nie potrafimy strzelić bramki !!! Obydwie strony po jakichś przypadkowych akcjach miały swoje okazje zarówno my jak i Wisła… ale nie było akcji wypracowanych !!! Wisła przyjechała tu nie przegrać i zaskakująco łatwo im się to udało !!! Moim zdaniem za łatwo !!! Po cwaniacku nałapali dużo wolnych i w końcu któryś wszedł… Nie wysilali się na kreowanie… i to wystarczyło żeby pokonać Lecha na Bułgarskiej… Wisła nic nie grała i to jest najsmutniejsze że grając słabo nas pojechala !!! Gdzie wy k… widzicie postęp ??? Jak nie strzelaliśmy tak nie strzelamy !!! Prowadzenie gry ??? Posiadanie piłki ??? Za Bakero było jeszcze większe i nic z tego nie wynikalo !!! A propos samej walki to jednak bardziej widać że walczyła Wisła… wycięli nasze panienki w pień… mięli więcej przechwytów w środku pola. Widać było , że więcej biegali. Taki jest pomysł Probierza -gryzienie trawy… Ja u nas pomysłu nie widziałem żadnego… a miała być inteligentna gra jak to mówił Rumak… No właśnie, Rumak ewidentnie za dużo gada. Mądrzy się a ch… z tego wynika. Jedno jest pewne. Puchar Polski to nasza ostatnia szansa na grę w Europie… Nie ma się co łudzić. Widać było po naszych zmęczenie, w końcówce nie potrafili przycisnąć. A teraz gramy co 3 dni i raczej lepiej to wyglądać nie będzie. Oby nie gorzej.

  14. Bad Boy napisał(a):

    @angelo zgadzam się z tobą,żeby u siebie nie wygrać ze słabą sksłą , te kopacze wraz z zarządem i prezesem w Lechu się wypaliły ,ostatnia szanse maja z Jagą ,jak tego ku..a nie wygrają to kaplica.

  15. Uder'zo napisał(a):

    czemu? miejsce w tabeli na pozycjach 1-5 jest wciąż bardzo wiarygodne. puchary? po co? żeby odpaść w Azerbejdżanie?

  16. woo napisał(a):

    Popieram w całej rozciągłości adasia.
    Nie ma żadnego postępu, niedługo minie efekt nowej miotły i będziemy dalej się staczać. Z tymi oszołomami w zarządzenie czeka nas kilka lat posuchy. Niestety.
    Panowie, jeśli my na skrzydłach mamy Kriwca, Ślusarskiego, Możdżenia i Ubiparipia, to ja się cieszę, że nie zagramy w Pucharach, bo tam trzecia runda to maks.

  17. angelo napisał(a):

    Only kks Masz rację ja wypiłem , ale to robię od trzydziestu lat , ale niebawem sprawdzimy moje idiotyzmy do Twoich błazenad . Zostałeś oszukany i Ty dobrze wiesz o tym ale Twoje pochodzenie nie pozwala na stwierdzenie faktów , rzadko się wypowiadam ale przynajmniej wiem co mówię a Ciebie to dopiero czeka i jak , że to będzie wtedy bolesne.

  18. NoWay52 napisał(a):

    Ogarnijcie się ludzie i ochłońcie. Chcecie Lecha, który zamiata wszystkich po dwóch meczach za Rumaka. O czym wy w ogóle piszecie. A ci którzy nie widzą postępu w grze Kolejorza po zwolnieniu Bakero niech się przerzucą na ręczną albo bierki. Lech popełnia wiele błędów, to prawda, ale błędy można wyeliminować. Najważniejszą sprawą jest wzbudzić w piłkarzach ochotę do gry i to właśnie Rumakowi się udało. Powstrzymajcie się od komentowania na gorąco bo przypadkiem w następnym meczu znowu zrobicie z siebie idiotów zmieniając zdanie o sto osiemdziesiąt stopni. Jak chorągiewki, które powiewają w stronę, w którą zawieje wiatr.

  19. miro napisał(a):

    Ja pierdziele jak znowu nie awansują do pucharów tp będzie parodia.

  20. maro napisał(a):

    Przecież wisła nic nie grała, tylko nastawiła się na nogi naszych zawodników. A za każdym razem gdy oni się przewrócili to sędzia gwizdał faul dla nich. Djaza to powinni od razu wyp…!

  21. Pedro napisał(a):

    Za faul na Tonewie powinien wyleciec tylko niepamiętam kto ale faul był brutalny.

  22. Ernst napisał(a):

    Pedro,Junior Diaz chyba

  23. kibic napisał(a):

    Cieszcie sie, ze to nie była Korona tylko Wisła bo by wtedy dopiero bylo kontuzji w Waszym zespole – i jeszcze na tej murawie dodatkowo.

  24. tomek27 napisał(a):

    Ludzie juz przestancie z tym zaklinaniem rzeczywistosci,bo sedzia to ,bo murawa tamto,bo Kotor slaby itd.Jak na poczatku sezonu mowielm ,ze z tym skladem max 5 miejsce ,to sie wiara burzyla.Kogo my mamy w skladzie ,kogo na lawce ? Sklad slaby ,wypalony i zmanierowany pensjami po 100tys zł miesiecznie. Lech sie skonczyl po MP,Rutek nic nie doklada ,nikogo nie kupuje ,a o zaklad ide ,ze przyszly sezon bedzie jeszcze gorszy

  25. Uder'zo napisał(a):

    5 miejsce to bardzo dobre miejsce.

  26. tom napisał(a):

    Jednym słowem zagraliśmy nieżle zabrakło tylko skuteczności i tylko szkoda tej głupio straconej bramki bo 0-0 byłoby dużo lepszym wynikiem przed rewanżem a Wisła nic nie gra ciekawego za to grają w kości. Będzie trudno za tydzień ale liczę że strzelimy dwa gole jak rok temu Polonii i awansujemy dalej! only Lech

  27. jens napisał(a):

    Myślałem, że z Bakero sięgnęli dna, ale się myliłem. ztym trenerkiem od juniorków to już jest plaża totalna.

  28. tomek27 napisał(a):

    Uderzo
    Przestan ,juz kiedys sie z Toba o to klocilem,jestes zwyklym minimalista i tyle,dla mnei 5 miejsce jest tak samo gow.niane jak np 10.

  29. kibic napisał(a):

    jak by byl inny sedzia to diaz by wylecial

  30. tomasz 1973 napisał(a):

    Borski-albo gwizdał z premedytacją,albo nie wie po co biega po boisku.Diaz,którego prawie każda interwencja kończyła się przewinieniem,za faul na Tonewie powinien otrzymać minimum żółtą,no ale ze względu ,ze już jedną miał Borski nie pokazał nic,Nuniez,czy jak tam ma to argentyńskie gówno,za atak wyprostowaną noga w Kriwca czerwona od razu!!Wisła mecz powinna kończyć w 9.
    Co do gry,to po pierwsze,mam niedosyt,bo mecz to w większości czasu była kopanina i to po obu stronach,zawodnicy często za wykładnie poziomu brali to ,kto kopnie wyżej i jak długo utrzyma piłkę w górze!Po drugie szkoda straconych szans,bo jezeli strzał Tonewa można uznać,że to brak szczęścia,to już niewykorzystana sytuacja Stilica,wola o pomstę do nieba.Jeżeli chcemy coś w tym sezonie jeszcze ugrać to takie coś zawodnicy muszą z zamkniętymi oczami wykorzystywać!
    A jak na razie mamy bilans katastrofalny–4 mecze,1 remis,3 porażki /z czego 2 na własnym stadionie/ 0 zdobytych bramek i aż 5 straconych.I pamiętajcie pod tym bilansem swój podpis zaczyna składać już Rumak,tak więc kredy zaufania owszem,ale do pewnych granic,bo wszystko Bakerusem tłumaczyć się nie da.

  31. bebe napisał(a):

    pytanie do redakcji szanownej:)

    czy coś wiecie o kontuzjach po wczorajszym meczu? Tone miał już wczesniej uraz? bo miał oblepioną nogę już wchodząc na boisko.

    dzieki za odp.

    Pozdrawiam.

  32. KKSLECH.com napisał(a):

    Jeszcze nie przeszli badań. Od 11:30 jest trening.

  33. kaziu napisał(a):

    Ogólnie to organizacja tego jubiluszu byla fatalna. Muza okropna, jakis facet ryczal do tego mikrofonu gwarą jakby nikt go nie slyszal i wyjscie 11 legend zupelnie bez skladu i ladu. Wyjscie chorągwi Lecha to samo. 0 slownie zero organizacji na poziomie. Co do meczu- nie wiem dlaczego sędzie nie pokazal czerwieni za faul na Tonev-ie i Krivcu. Borski to kret. A Lech chyba juz wczoraj pozegnal si e z pucharami….tyle.

  34. tomek27 napisał(a):

    tomasz 1973
    Przestan juz z tym Borskim,wiara jedzie na sedziego,a jak dla mnei to nie byly jakeis ewidentne czerwone . Jak wszedlem na strone Wisly,to tam znowu jazda na Borskiego ,ze karnego im nei gwizdnal po rece Manka. Jakos u nas nikt nei wspomina ,ze w Wisle nie grali – Melikson,Genkov,Jovanovic,Sobol ,Boguski i Maly ,a u nas wszyscy zdrowi.o tym nikt tu nie mowi.Slabi Ci nasi ,ze zal na to patzrec ,a tym bardziej ich usprawiedliwac

  35. Poznaniak napisał(a):

    Przy tej formie Lecha to już ten sezon jest pozamiatany.
    Przy obecnym podejściu właściciela Lech będzie ligowym średniakiem z wybujałymi ambicjami i pensjami.
    Casus wroniecki.

  36. Uder'zo napisał(a):

    tomek27

    A Ty kim jesteś skoro ja jestem minimalistą? maksymalistą? hehe, dziecinna postawa. Byle Lech nie spadł poniżej 8 miejsca. Ludzie dajcie spokój z fantazjami. To nie jest sen.

  37. kks koło napisał(a):

    mamy za slaba kadre nie bedzie pucharow w tym sezonie ugramy w rewanzu co najwyzej remis ten sezon jest stracony w lidze maks 5 miejsce choc Rumak na pewno lepszy od bakero i dalbym mu czas widze go w przyszlym seoznie jako trenera

  38. Anonim napisał(a):

    nie bądźcie śmieszni z tymi porównaniami Lecha Bakero do Lecha Rumaka i zachwytem nad tym drugim, pisałem po zwolnieniu Bakero, że słabiej jak za niego Lech grac nie może i siłą rzeczy, jak przyjdzie nowy trener to drużyna będzie wygladała optycznie lepiej, ale nowy trener nie przyszedł po to żeby na boisku nie było tragicznie, ale żeby uratowac puchary i jak LE nie będzie to zatrudnienie Rumaka będzie porażką zarządu i tyle w temacie, poza tym Lech i Wisła startowały z jednego punktu w lidze i w PP, zobaczymy, czy nie jednak nie lepiej i taniej byłoby zatrudnić Probierza, ale to po sezonie

  39. adas napisał(a):

    Panie Tomasz !!! Diaz nie faulował Tonewa !!! Jak więc mógł dostać kartkę ??? Najpierw trafil w pilkę a później z rozpędu wyciął Tonewa !!! Można się obrażać, ale niestety takie są przepisy tej gry !!! Trochę obiektywizmu !!! Ale rozumiem, że Lech grał na tyle cienko, że trzeba dopatrywać się naszej przewagi w osłabieniu rywali czerwonymi kartkami…

  40. tomasz 1973 napisał(a):

    Tomek27-tak jak napisałem,mecz kopanina,czyli nasi,jak i Wisła byli słabi,więc jak widzisz zgadzam się z Tobą.Co do sędziego będę się upierał,na Tonewie nie było ewidentnie na czerwień ?-ok,ale gość miał już żółtą i powinie otrzymać drugą,więc i tak czerwień,jeśli chodzi o Niunieza za takie faule /z premedytacją na wślizgu podnosi nogę i wali w chłopa,a to grozi poważną kontuzją/ daje się czerwoną.Ale mój komentarz o Borskim w niczym nie ma usprawiedliwiać zespołu,stwierdzam fakty.Moje podsumowanie na temat Stilica i bilansu meczy mówi chyba wszystko.
    adas-obejrzyj jeszcze raz mecz,a potem pisz głupoty.Sądzisz,że wszystkich,którzy najpierw trafią w piłkę ,a potem w nogi rywala usprawiedliwia się?-bzdura,jeżeli tak by było,to z każdego meczu któryś gracz odjeżdżałby karetką ze złamaną nogą.Istnieje coś takiego jak niebezpieczne zagranie,a czasami za sam zamiar otrzymuje się żółtą kartkę,a taką powinien otrzymać Diaz,co w konsekwencji i tak wyrzuca go z boiska!

  41. Finish napisał(a):

    Admin choryś czy jak?

  42. Finish napisał(a):

    Palanciarnia a nie forum

  43. tomek27 napisał(a):

    tomasz1973
    Wiadomo ,ze mozna tarfic najpierw w pilke i wyleciec z boiska.Kartka moze i sie nalezala ,ale j.w. na sile mozna bylo gwizdnac reke Mankowi ,niby z bliska ,ale rece szeroko rozlozone. Nasi sedziowe sa tacy jak pilkarze ,a nawet slabsi bo duzo gorzej oplacani. Dla mnei te faule nie mialy zbyt wielkiego wplywu na mecz ( chociaz Tonev juz na boisko nei wrocil) ,woel jak zostawi sedzia kogos neislusznie niz nieslusznie wyrzuci,a tak gralismy po 11stu ,wiec nei ma tu usprawidliwienia

  44. tomek27 napisał(a):

    Uderzo
    Z mojej strony dzicinada ? „Byle Lech nie spadl ponizej 8 miejsca”,a jak bedzie na 9 ,to juz bedzie dla Ciebie zle ? 8 ok,ale 9 tragedia?A co to za roznica?
    Z mojej strony maksymalizacja? No nie wiem,czy wymagam tak wiele skoro wkurzam sie na fakt ,ze tabeli przed nami jest np Podbeskidzie ,Widzew czy Ruch,ktorych 11stka zarabia mneij niz u nas Maniek i Muras,ktorych budzety sa kilkarotnie mneijsze ,a na mecze przychodzi po 5tys ludzi itd .Uwazam ,ze tzw potencjal wystarcza na miejsce na pudle ,a tak nie jest ,wiec cos jest nie tak ,nie uwazasz?

  45. Uder'zo napisał(a):

    To ile zarabiają piłkarze to tylko sprawa włodarzy tych klubów. Czym się różni 8 miejsce z 9? Łamie bariere psychologiczną. Drużyny od 9 miejsca przeważnie walczą do samego końca o utrzymanie w Ekstraklasie. To jest sprawa Rutkowskiego, że przepłaca Mańka. Ja byłem zwolennikiem nie przedłużania z nim kontraktu. Tak samo cieszę się, że Bandrowski w Lechu już nie gra.

    Nie mamy jedynastki, która robi różnicę w naszej lidze. Nikt takiej jedynastki nie ma w tym momencie. Każdy może przegrać walkę o pudlo. Taka sama katastrofa to dla Lecha, Polonii, Wisły czy Śląska. 5 miejsce to świetne miejsce. 1-3 to genialne miejsca.

  46. Mouze napisał(a):

    Przewaga jednej bramki dla Wisły jest bardzo krucha,jeżeli nam się ułoży mecz w Krakowie i szybko strzelimy 2 bramki to Wisła będzie miała nie lada problem,z tym ze musimy się wykazać dużo większa skutecznością.

  47. wielkikks napisał(a):

    W obu spotkaniach piłkarsko byli lepsi. W Krakowie do straty jednego zawodnika odrobinę, w Poznaniu po prostu lepsi. Zresztą sami dziennikarze w TVN byli zgodni co do tego i ja też mam taką opinię, że piłkarsko byliśmy lepsi w obu spotkaniach. Tylko można zadać pytanie co z tego. W pierwszym meczu można że wynik był korzystny natomiast 0:1 u siebie to już szału nie ma:)

    Pod wodzą Rumaka wygląda już to lepiej. Jest zdecydowanie większe zaangażowanie, są sytuacje. W obu spotkaniach stworzyliśmy i dogodniejsze sytuacje do zdobycia bramki i trochę ich więcej. ( oczywiście w pierwszym meczu do momentu gry w 11, bo potem Wisła jednak stworzyła niewątpliwie kilka groźnych sytuacji ).

    Ale jak ktoś już zauważył za wrażenia artystyczne punktów się nie przyznaje.Nie ma co rozpaczać bo jest poprawa, mamy na tyle silny skład że możemy wygrać i awansować w Krakowie. Zespół piłkarsko jest lepszy od Wisły tylko problem że zadanie do wykonania jest teraz niezmiernie ciężkie.

    Trzeba jeszcze poprawić wiele. Przede wszystkim skuteczność ( czyli więcej luzu w sytuacjach podbramkowych nie spinać się tak jak ma to teraz miejsce i wszystko na siłę, z wyczuciem, ale jednocześnie agresywnie wchodzić w pole karne ) I wrócić już do znanych schematów lub wypracować nowe proste,i je aż do bólu realizować. Tak jak miało to miejsce za Smudy.

    Przede wszystkim te schematy muszą być realizowane aż do znudzenia. Muszą wiedzieć co mają grać POMOC- ATAK ! jak rozegrać. Tak długo ćwiczyć aż będą to robić NA PAMIĘĆ. Czyli rozgrywanie piłki ( pomoc – atak ) i świetne przesuwanie się podczas bardzo wysokiego pressingu jak miało to miejsce z Legią, stosowanego od razu po stracie przez nas piłki. I wtedy wróci pewność siebie.

  48. wielkikks napisał(a):

    może wrócą również bramki:)

  49. tomek27 napisał(a):

    Uderzo
    To akurat pudlo,bo Podbeskidzie i Lech maja po 29pkt i sa na miejscach 8-9.tak jak napisales przegrac miejsce o pudlo mozna,tylko ze my o nie w ogole nie gramy i to jest problem

  50. adas napisał(a):

    Panie „wielkikks” bredzisz Pan !!! Po pierwsze trzeba zauważyć , że Wisła celowo odpuściła prowadzenie gry… Probierz ustawił ich na destrukcję i grę z kontry !!! Sam to przyznał, że przede wszystkim nie chciał przegrać !!! Czy to tak trudno zrozumieć ??? Wisła sama się cofnęła a nie Lech ją zmusił do tego !!! Po drugie jak w Krakowie zagra Melikson i Genkov w parze z Bitonem to zobaczymy kto będzie „lepszy piłkarsko…” A po trzecie… ci nasi kopacze trenują ze sobą już dobre 2 lata w podobnym składzie i jeżeli do tej pory nie nauczyli się jakichś schematów to żaden Rumak czy też inny konik ich nic nowego nie nauczy !!! Zrozum baranie, że ten zespół się wypalił !!! Zdobył mistrzostwo i popadł w stagnację !!! Rutkowski uznał, że ci piłkarze są tak dobrzy że nie potrzeba nic ruszać… Jak nie było porządnych wzmocnień to wszystko zaczęło dusić się we własnym sosie… nie było pucharów, spadła motywacja. Wielu grajków już myśli gdzie by tu spier… po sezonie. I tak to niestety wygląda. A ty daruj sobie tą głupią gadkę o jakiejś wydumanej „piłkarskiej lepszości” , której nie widać !!! Wisła mialą swoją badziewną defensywną taktykę ale widać było, że się jej trzyma i wie co ma grać… My ni to atakowaliśmy, ni się broniliśmy, trochę tak, trochę inaczej i gówno nam z tego wyszło bo odniosłem wrażenie że sami zawodnicy nie wiedzą co mają robić… Probierz wie, że nie ma czasu na razie na nie wiadomo jakie schematy… Wali więc najprostrzą i najskuteczniejszą w takich warunkach taktykę jaką gra pół polskiej ligi… Cra jak Górniki, Ruchy i Korony !!! A teraz kluczowe pytanie… gdyby z Jagiellonią nasza gra wyglądała tak samo jak wczoraj z Wislą i przerżnęlibyśmy 1:0 to czy nadal miałbyś czelność chwalić Lecha za to że był lepszy piłkarsko ??? HAHAHA !!! Podniecacie się dobrą grą Lecha bo grał z Wisłą a nie z Bełchatowem i wiadomo, że takie mecze inaczej się ogląda… ale z całym szacunkiem ta Wisła bez Meliksona, Maleckiego, Sobola i Genkova dużo lepsza od tego Bełchatowa nie byla… Ja nie wiem, czy my już tak nisko upadliśmy że musimy się podniecać paroma celnymi podaniami na połowie przeciwnika ??? Pamiętam jeszcze niedawno jak obojętnie kto nie przyjeżdżał na Bułgarską to był momentami tłamszony i zmuszony do głębokiej defensywy… Nawet remis był traktowany jak porażka !!! I to przy dużo lepszej grze niż teraz… A poza tym ja nawet nie widziałem, żebyśmy Wisłę jakoś szczególnie przycisnęli… Było parę akcji ale większość na luzie kasowana przez Wilka i Nuneza…

    A teraz brutalna prawda !!! Schematy ćwiczy się latami !!! Rumak tyle czasu nie ma, bo jak nie będzie wyników to my kibice sami go na taczkach w lato wywieziemy !!! A nawet jak Rumak spełni swoje marzenie i zostanie trenerem Lecha do emerytury to po tym sezonie odejdzie wielu graczy a ze względu na brak kasy z pucharów przyjdą jakieś ogórki za półdarmo z bałkanów albo z juniorów więc nie ma sensu budowanie nie wiadomo czego bo nie ma czasu a tej drużyny zaraz nie będzie… i co z tego że Rumak nauczy za 2 lata tych ogórków schematów na treningach jak w prawdziwym starciu z klasowymi piłkarzami to wszystko się zesra… ???!!!

  51. Carte napisał(a):

    Zgadzam się z „wielkikks”. adas albo nie oglądał tych meczów albo za dużo „wziął”.

  52. niewiedzący napisał(a):

    Czy jak wygramy rewanż 2 do 1 to awansujemy czy jednak wisła przejdzie?

  53. slawek napisał(a):

    Awansujemy .. tak samo było rok temu z polonią

  54. tomasz 1973 napisał(a):

    Panie adas-nie mądrz się za dużo,bo o” znajomości” na temat gry w piłkę napisałeś w poście wyżej,gdy zdefiniowałeś co nie jest faulem,mimo,że jak sam napisałeś Diaz wyciął Tonewa…To ,że nasz Lech nie gra tak jak kiedyś,nie musisz nikomu uzmysławiać,każdy z nas to widzi i wie,to że wczorajszy mecz nie był najwyższych lotów napisało bardzo wielu z nas,ale to ,że jest poprawa,bo być musiała,gdyż większego zj..ba niż Bakerus nie ma też jest prawdą.Więc skoro jesteś kibicem Lecha,to oprócz krytyki wykaż się trochę entuzjazmem,bo tego nam potrzeba,czy Ci się podoba,to,czy nie…

  55. adas napisał(a):

    tomasz 1973 Oj niestety nie każdy widzi, że ten Lech nie gra dobrze… Najgorsze jest to, że nie widzi tego sam nasz trener kochany Rumaczek ! Dopiero co stwierdził, że „nie ma problemu ze skutecznością” mamy po prostu pecha… Ja nie piszę tutaj żeby się pastwić nad naszą drużyną. Chcę tylko żeby niektórzy trochę ochłonęli, bo wszystko widzą przez różowe okulary. A ja jestem za tym, żeby pewne rzeczy oceniać rozumem a nie sercem kibicowskim ! Ja ten entuzjazm , o którym wspomniałeś zachowuję sobie na sam mecz ! Ale po takich emocjach przychodzi czas na refleksje i niestety nie mogą być one pozytywne gdy nie wygrało się żadnego meczu ani nie strzeliło się nawet gola w tym roku…

  56. abc napisał(a):

    adasiowi nic nie wytłumaczycie, on jest zakochany w „polskim Guardioli” (do którego i tak mu zresztą daleko) :)

  57. wielkikks napisał(a):

    No właśnie rozumem :) Coś pisałeś że Rumak się wystawia na strzał gadając głupoty, pewnie tak, ale ty z kolei wystawiasz pisząc sporo oczywistych głupot jak wyżej. Chociaż uczciwie przyznam, że można doszukać się też racji w niektórych twoich wywodach.

    Teraz tak pokrótce baranku adasie, o tej twojej brutalnej prawdzie:), bo nie mam za dużo czasu na Ciebie. Więc odniosę się głównie do tego co wyżej i tylko do tych ważniejszych głupot.

    Schematy ćwiczy się latami według Ciebie. dobre, dobre. Tak tak latami ćwiczy się rozgrywanie stałych fragmentów gry ?!?! a od kiedy to ?!?!

    „po trzecie… ci nasi kopacze trenują ze sobą już dobre 2 lata w podobnym składzie i jeżeli do tej pory nie nauczyli się jakichś schematów to żaden Rumak czy też inny konik ich nic nowego nie nauczy” –
    A to ciekawe. AhA, za Smudy mogli się nauczyć a teraz nie. Nawet krócej niż w ciągu okresu tej 2letniej cenzury czasowej przez Ciebie ustalonej. Mimo że to Ci sami piłkarze i mimo że Smuda tworzył zespół z dnia na dzień łącząc dwie kadry Amici i Lecha. A teraz mimo tego, że grają ze sobą od wielu lat i znają się w wielu wypadkach jak łyse konie nie mogą wypracować żadnych schematów z trenerem, który pracuje w tym klubie już od dłuższego czasu?!?! A to ciekawe co piszesz. Nawet mimo że podkreślają to sami piłkarze, iż będą się starali przejść jak najszybciej na niektóre stare rozwiązania taktyczne.

    I zrozum gamoniu, że gra wygląda lepiej, już prawie każdy to zauważył, polecam też obejrzeć jeszcze raz mecz wraz z komentarzami bo widać że w twojej durnej główce zapaliła się lampka wyłącznie przy tym co powiedział trener Wisły Probierz. Szkoda że nie słyszałeś już tego co mówili pozostali w studio. Piłkarsko nie byli lepsi :) to nawet Tuzimki i prawie wszyscy komentujący ten mecz zauważyli i wspominając czy dając do zrozumienia nie tylko o meczu w Poznaniu , ale i w Krakowie. ( A w Krakowie też Wisła „oddała pola” ???, też taka była taktyka ??? ja w pomeczowych wywiadach słyszałem zupełnie coś innego ) Już nie mówiąc o innych komentujących wydarzenia piłkarskie i zajmujących się na co dzień Lecha z racji wykonywanego zawodu, czy kibicowskiej braci :) Jak nie widzisz poprawy w grze to do okulisty !!! i to szybko.

    I szybciutko do twojego kluczowego pytania :): „gdyby z Jagiellonią nasza gra wyglądała tak samo jak wczoraj z Wislą i przerżnęlibyśmy 1:0 to czy nadal miałbyś czelność chwalić Lecha za to że był lepszy piłkarsko ???” czelność miałbym :) chłopcze już wiele razy pisałem tutaj nawet jak Lech wygrywał, nawet różnicą trzech czy czterech bramek że grali słabo i kolejna dotkliwa porażka jest kwestią czasu bo gra nie wygląda tak jak ma wyglądać i o ile pamiętam mimo odżegnywania od czci i wiary przez takich gamoni jak ty, często się nie myliłem.

    A na koniec tak żebyś czytał moje posty z uwagą i czuwał czekając na potkniecie mogąc się wykazać pod moim postem. Jako że jestem narcyzem to napiszę nieskromnie że zawsze trafiam w sedno :) no chyba ze po pijaku :) Już tu tyle z mojej strony padło stwierdzeń na tej stronie prostych do zweryfikowania bo zero jedynkowych, bardzo często wbrew panującym w środowisku piłkarsko-kibicowskim nastrojów, które znalazły późniejsze potwierdzenie. Więc to kluczowe pytanie możesz sobie w d… wsadzić bo zły adresat. Znajdź jedną zero jedynkowa, łatwą do zweryfikowania tezę gdzie się pomyliłem, mimo że nie są to wpisy po trzech czy czterech zwycięstwach że gramy dobrze albo potwierdzające wynik ledwo zakończonego meczu jak to niektórzy mają w zwyczaju, a dostaniesz nagrodę :) A jest ich sporo, zachęcam. Już takich jak ty znawców było tu sporo.

    „Rumak tyle czasu nie ma, bo jak nie będzie wyników to my kibice sami go na taczkach w lato wywieziemy !!!” :) Tak, tak, To wy, To wy go wywieziecie towarzyszu adasie :)

    Jeszcze kilka głupot można by napiętnować, ale już to pozostawię bez komentarza bo i tak już trochę przydługawo.Ale zaznaczam że masz moim zdaniem wielu sprawach też trafne spostrzeżenia, o których można by podyskutować, ale to już innym razem… Pamiętaj bądź czujny i czytaj uważnie :) Pozdrawiam

  58. adas napisał(a):

    wielkikks Nie chciałbym żebyśmy sprowadzali dyskusję do sporu personalnego między nami… bo teraz można rozkladać wszystko na czynniki pierwsze, analizować i czepiać się słówek. Gubimy w ten sposób sens całej wypowiedzi. Mogę się kłócić z tobą, nie zgadzać w pewnych kwestiach ale nic do ciebie nie mam osobiście bo cię nie znam. Jeżeli chodzi o rzekomą poprawę gry to widzę, że obydwaj pozostaniemy przy swoich stanowiskach, bo każdy inaczej tą dobrą grę definiuje. Dla mnie dobra gra to nie znaczy to samo co ładna gra. Dobra gra jest wtedy jak trener nakreśli dobrą taktykę, piłkarze ją dobrze na boisku zrealizują i mecz skończy się dobrym wynikiem !!! Jeżeli w tych trzech elementach jednocześnie widziałbym poprawę to uznałbym że nasza gra jest lepsza. Na razie mogę powiedzieć, że nasi piłkarze próbują grać według jakiegoś pomysłu. to jest niewątpliwy plus. Ale nie wiem jeszcze czy ten pomysł jest dobry bo nie ma z tego wyników. Jeżeli jakaś drużyna tworzy dużo sytuacji a ich nie wykorzystuje to nie jest dla mnie lepsza od tej która ma jedną, z której strzela gola. Owszem, gra przyjemniej dla oka ale nie jest lepsza skoro przegrywa, Skuteczność to też element tej gry !!! Chyba nawet najważniejszy, a wielu ludzi o tym zapomina !!! Dobry przykład Grecja na ME 2004 Wszystko wygrali po 1:0, byli do bólu skuteczni. Co z tego że Portugalia grała piłką jak przegrała z nimi w finale ? Szczęście jednych ??? Pech drugich ??? Moim zdaniem o czymś takim można mówić w skokach narciarskich, gdzie na wyjście z progu ma się ułamki sekund i wiatr ma wpływ na wyniki. Piłka nożna to prosta gra… jest aż półtorej godziny na strzelenie gola przeciwnikowi ! Jeżeli w takim długim czasie się tego nie robi to nie jest się lepszym od niego ! Lech Rumaka nie strzelił gola przez 3 godziny !!! Lech Bakero w tym roku dokładnie przez tyle samo !!! Nie widzę więc postępu w grze jako takiej… jest być może postęp w jednej z wielu jej elementów czyli w zaangażowaniu piłkarzy w walkę… być może jest lepsza realizacja założeń taktycznych… ale to wszystko bo wyniku nie ma. Mówmy zatem konkretnie co było lepsze w grze Lecha zamiast mówić ogólnie że gra była lepsza.

    Jeszcze taka drobna uwaga z mojej strony… TAK !!! Jeżeli chce się naprawdę dobrze grać i odnosić poważne sukcesy to schematy powinno się ćwiczyć latami !!! Powiem nawet więcej !!! W Barcelonie ćwiczy się pewne schematy już od dziecka i są tego efekty !!! Wielki Mou dopiero teraz, w drugim roku swojej pracy w Realu stworzył z Realu zespół, który wie co ma grać ! Tak samo w Interze potrzebował 2 lata !!! Żeby nie szukać daleko: Legia – 2 lata pracy Skorży i są efekty… A ja nie wiem czy mamy bardziej pojętnych piłkarzy niż te kluby… I żeby było jasne… Ja wiem, ze kilka schematów gry rzutów wolnych, czy rogów można w podstawie opanować w tydzień… doskonałym przykładem jest niestety Probierz z Wisłą… dwa tygodnie pracy i dwa gole jego drużyny ze stałych fragmentów z Lechią i z nami… co się wcześniej milicyjnej gwieździe nie zdarzało. Swoją drogą prawdą jest że stałe fragmenty gry jest najłatwiej i najszybciej wytrenować i radziłbym Rumaczkowi to przemyśleć. Mi chodziło o schematy jako całość, czyli w grze obronnej, w ataku, w poruszaniu się bez piłki itd… I to porządne wytrenowanie tego tak, żeby nawet w 90 minucie meczu, grając co 3 dni przy olbrzymim zmęczeniu każdy piłkarz orientował się co ma w danej sytuacji robić… żeby był jakiś automatyzm !!! Wtedy ma to wszystko sens !!! Co nam ze schematów, jak potrafi się je grać tylko wtedy jak mecz się ułoży, że strzelimy pierwsi bramkę ??? A jak przeciwnik przyciśnie to już lipa, nie wiadomo gdzie uciekać ! Na wypracowanie takiej gry na prawdę potrzeba czasu ! A mi chodziło też o to że tego czasu nie ma ! Rumak nie powinien więc już teraz wdrażać skomplikowanych wariantów, swojej wydumanej „inteligentnej” gry a skupić się na rzeczach podstawowych, właśnie na tych stałych fragmentach gry, jakichś prostych pomysłach na grę żeby to tylko jak najszybciej piłkarze byli w stanie wdrożyć w życie. Na razie tak mi się wydaje robi Probierz (nie mogę jeszcze tego przeboleć że Rutkowski go nie wziął, dlatego się do niego ciągle odnoszę). A Rumak chce od razu i ladnie i skladnie i inteligentnie a wyników ni ma !!! To samo było z Moskalem tylko że Cupiał w przeciwieństwie do Rutka chcial coś jeszcze w tym sezonie wygrać i Kazika wypierd… aż zahuczało ! Ja się boję tylko że Rumak to jest tylko dla prezesa tylko taki eunuch co ma świecić przed kibicami i mediami za drużynę i działaczy, sobie coś tam będzie dzióbał, skrobał, może fartem coś z tego wyjdzie… Ale przede wszystkim nie będzie się stawiał i żądał transferów, po prostu będzie grzecznie realizował politykę oszczędzania !

    A propos „głupot” to dla mnie głupotą jest chwalenie zespołu za dobrą grę po przegranym meczu chociaż ta gra byłaby bardzo przyjemna dla oka! Jeszcze z Wisłą coś takiego ujdzie w tłumie… Ale ty zadeklarowałeś , że jeżeli Lech zagra z Jagą podobnie jak z Wisłą i przerżnie w Bialymstoku to będziesz chwalil pilkarzy za grę… Dla mnie najrozsądniejsze w takiej sytuacji byłoby co najmniej milczenie. Odważny jesteś… Nie ma co… Ale wolałbym żebyś nie musiał potwierdzać tej deklaracji na tym forum po meczu z Jagą, bo oznaczałoby to klęskę naszego Kolejorza.

    Konkludując konstruktywnie nasz spór… Ja nie wiedziałem do końca ty co miałeś na myśli mówiąc o lepszej grze a ty nie wiedziałeś do końca co ja mam na myśli mówiąc o schematach.

    Nasze intelekty są zbyt przerośnięte aby toczyć dalej dyskusję na tym forum, gdyż ciągłe wyjaśnianie sobie nad wzajem pewnych nieścisłości mogłoby doprowadzić do przegrzania serwerów a posty innych użytkowników byłyby niewidoczne ze względu na długość naszych… Zresztą już tak się stało :) Bądźmy ludźmi, dajmy innym tu zabłysnąć celną uwagą bądź ripostą.

    Sorry, że tak długo… NIE MUSISZ CZYTAĆ !!! Sam ledwo przebrnąłem przez te twoje wypociny…

    A i jeszcze jedno… Szkoda, że nie zadeklarowałeś swojej ewentualnej pomocy przy wywożeniu pana Rumaka na taczkach w przypadku niesatysfakcjonujących wyników jego drużyny w najbliższym czasie. Ale nie martw się… Pan konik znaczy się Rumaczek już sam szykuje sobie wśród kibiców grupę przyszłych taczkowych… Jego świeżutka wypowiedź w stylu „nie ma problemu ze skutecznością” kiedy nie strzeliliśmy jeszcze gola w tym roku skutecznie oburzyła wielu naszych braci po szalu, którzy nie lubią jak się im wciska kit. Z tymi taczkami nie będzie chyba problemu. Ale ja sobie tak myślę, że można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Skoro mamy już rączego Rumaka to przyczepić go do taczek, niech sam ciągnie ! Na taczki wsadzić Pana R. i niech galopuje z nim nasz konik aż do Wronek, hej !!!

  59. wielkikks napisał(a):

    Krótko i w uproszczonej formie żeby nie zaśmiecać. „Nie musisz czytać” pisz zawsze na początku posta :)

    Myślę że dla każdego inteligentnego człowieka pojęcie że drużyna jest lepsza piłkarsko mimo wyniku, czy też że lepiej się prezentowała jest jasne jak słońce. I nie potrzeba tego rozkładać na czynniki pierwsze. Myślę że Tuzimek i spółka w studio TVN Turbo używając tego stwierdzenia, mówiąc że piłkarsko Lech był lepszy znało wynik :) i ma świadomość że debile przed telewizorem nie siedzą.Więc tutaj nie kombinuj i nie wymyślaj nowego własnego świata i jakiś tam twoich definicji znanych wyłącznie Tobie.

    Nie kombinuj za dużo i dla sformułowania powszechnie znanego i używanego „w świecie piłki” które dla dla ciebie coś tam coś tam… nie twórz nowego znaczenia. Bo zaczynasz pierdol… farmazony.Myślę że większość ludzi odróżnia pojęcie dobrej gry od dobrego czy korzystnego wyniku. Proponuję nie naciągać rzeczywistości patrząc przez swój wyimaginowany świat nowych definicji i pojęć. Tym bardziej jeżeli to ty odnosisz się do innych postów zaczepiając i rozpoczynając spór.

    Proponuję następnym razem podeślij „słowniczek” z twoimi definicjami :)

    Z kolei Co do schematów: „Ja wiem, ze kilka schematów gry rzutów wolnych, czy rogów można w podstawie opanować w tydzień…” to się cieszę :) Mam nadzieję że jeszcze przyznasz rację że nie potrzeba dwóch lat aby dobrze „ułożyć” zespól. I aby grać na pamięć tym bardziej że większość tych ludzi gra ze sobą już kilka lat. Jeżeli uważasz żeby na proste schematy taktyczne, podobne jakie opracował Smuda potrzeba dwóch lat to ja gratuluję. Pewne elementy taktyczne, które wypracowali już wcześniej zastosowali podczas meczu z Legią w Poznaniu i o ile dobrze pamiętam źle to nie wyglądało.

    „Skoro mamy już rączego Rumaka to przyczepić go do taczek, niech sam ciągnie ! Na taczki wsadzić Pana R. i niech galopuje z nim nasz konik aż do Wronek, hej !!! ” A po Rutkowskim już tylko Ty. Bo ja tych mających łożyć na Lecha pchających się drzwiami i oknami żeby współfinasować ten klub nie widzę. Ale wierzę w Ciebie :)

  60. wozin napisał(a):

    adas ale ty sie rozpisujesz ^^

  61. adas napisał(a):

    UWAGA tera bedzie krotko…

    „nie potrzeba dwóch lat aby dobrze „ułożyć” zespól. I aby grać na pamięć tym bardziej że większość tych ludzi gra ze sobą już kilka lat.”

    Skoro ta grupa ludzi gra ze sobą już kilka lat, miała już kilku różnych trenerów i nadal nie umieją grać na pamięć, ba… nawet stałe fragmenty gry szwankują… to chyba jednak wprowadzenie schematów tak żeby drużyna grała jak należy nie jest takie proste !!!

    No ale oczywiście, Ty wychodzisz na trening, mówisz chłopakom grajcie tak i tak a oni od razu wyrzucają z mózgów stare schematy, nawyki, przyzwyczajenia jakie weszły im we łby już w czasach juniorskich i grają dokładnie jak ty chcesz … ?

    Chłopie ty się tu marnujesz ! Idź wywieź jednak tego Rumaczka na taczkach i go zastąp bo jesteś cudakiem, znaczy się cudotwórcą ! Może sezon nie jest jeszcze stracony ? Rumak, ten cienias jak widać miał aż 2 tygodnie a jeszcze nasze chłopaki nie grają dobrze schematami… nawet stałego fragmentu gry nie umieją porządnie wykonać…

    siemano cudaku

  62. wielkikks napisał(a):

    o czym ty piszesz ?!?! znowu o jakiś wydumanych schematach z czasów juniorskich…

    siemano siemano :)

  63. adas napisał(a):

    a no siemano cudaku rumoiany, siemano !!! buahahaha !!! Nawet Smuda czynił cuda w Lechu przez 3 lata a mistrzostwa z tego nie było !!! A ty dalej swoje… cudaku… zastąp Rumaka bo jesteś bardziej narwany jak on !!! hahaha !!!Wprowadź swe niewydumane, proste jak twój zryty łeb schematy i triumfuj ogierku !!! Przecież to takie proste… hahaha !!!

  64. wielkikks napisał(a):

    prosty to ty jesteś jak konstrukcja cepa, dyskusję z Tobą uważam za zamkniętą

    siemano siemano :)