Walka to za mało jak się okazało

lechfcbasel2W rewanżowym meczu III rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Mistrzów sezonu 2015/2016, Lech Poznań przegrał na wyjeździe z FC Basel 0:1 (0:0) tracąc gola już w doliczonym czasie gry. Kolejorz zagrał dziś solidnie, ale bardzo nieskutecznie. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w końcówce, która pokazała, komu należał się awans. Mistrz Polski nie składa jednak broni. Teraz czeka go walka w Lidze Europy.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Pierwsza, niezła sytuacja Lecha. Dośrodkowanie Pawłowskiego dobrze wyłapał Vaclik.
5 min. – Hamalainen wyszedł sam na sam, jednak rzekomo faulował Suchego.
6 min. – Kolejne dwie dobre akcje. Druga zakończona złym uderzeniem Jevticia.
12 min. – Bardzo ładna gra Lecha. Poznaniacy nieźle klepią. Brakuje tylko strzałów celnych.

16 – 30 minuta

18 min. – Celną główkę Calli wyłapuje Burić.
21 min. – Nic się nie zmienia. Rzut rożny i ogromne problemy Lecha. Na szczęście bez gola dla gospodarzy.
26 min. – Lech stara się dziś prowadzić grę. FC Basel od czasu do czasu groźnie kontruje.
29 min. – Vaclik miał spore problemy z dośrodkowaniem Douglasa. Nikt nie przejął jednak piłki.

31 – 45 minuta

33 min. – Dobre dośrodkowanie zatrzymuje Hoegh.
36 min. – Nieźle lechici przekombinowali przy okazji rzutu rożnego. Najpierw strzał Jevticia został zablokowany, a potem dośrodkowanie w pole karne było za mocne.
45 min. – Do przerwy 0:0. Niezła gra Lecha tylko wykończenia brak.

46 – 60 minuta

48 min. – Niebezpieczna sytuacja Janko. Sędzia odgwizdał spalonego.
52 min. – Dobry cross Douglasa. Hamalainen niestety nie zorientował się.
56 min. – Szarża Pawłowskiego środkiem. Zamiast podawać stracił…
59 min. – Ależ akcja! Douglasa w pole karne, Bazylea ofiarnie się broni, dobija Jevtić i nokautuje gracza rywala. Gola nie ma.

61 – 75 minuta

64 min. – Lechici cały czas szukają gola. Niestety są bardzo nieskuteczni.
68 min. – Jevtić miał piłkę na 25 metrze. Niestety zwlekał.
69 min. – Gergo do Hamy. Fin chybił, jednak był spalony.
70 min. – Teraz Pawłowski i niestety znów górą Vaclik.

76 – 90 minuta

77 min. – Tempo gry mocno spadło. Oba zespoły czekają już na koniec.
79 min. – Ehh. Vaclik broni szczęśliwie uderzenie Gergo.
80 min. – Minimalnie niecelna główka Trałki po wrzutce Douglasa.
86 min. – Wrzutka Zuffiego z wolnego. Na szczęścia nikt nie zamknął akcji.
87 min. – Teraz niecelnie Trałka. Nic nie chce wpaść…
90+2 min. – Na koniec jeszcze gol dla Bazylei. Wrzutka z prawej strony i głową bramkę zdobywa Bjarnason.
90+4 min. – Koniec. Szkoda tych wielu sytuacji.


FC Basel – KKS Lech Poznań 1:0 (0:0)

Bramki: 90+2.Bjarnason

Żółte kartki: Suchy, Lang, Calla – Linetty, Kamiński, Douglas

Sędzia: Ruddy Buquet (Francja)

Widzów: 18196

FC Basel: Vaclik – Lang, Hoegh, Suchy, Safari (89.Traore) – Elneny, Kuzmanović – Calla, Delgado (77.Zuffi), Bjarnason – Janko (70.Embolo).

Rezerwowi: Vailati, Traore, Degen, Akanji, Gashi, Zuffi, Embolo.

KKS Lech: Burić – Ceesay, Dudka, Kamiński, Douglas – Trałka, Linetty – Formella (68.Lovrencsics), Jevtić (74.Thomalla), Pawłowski – Hamalainen (84.Robak).

Rezerwowi: Gostomski, Wilusz, Kadar, Tetteh, Lovrencsics, Robak, Thomalla.

Kapitanowie: Delgado – Trałka

Trenerzy: Urs Fischer – Maciej Skorża

Pogoda: -+26°C, bezchmurnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Mistrzowski Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<




komentarzy 205

  1. kibicinowroclaw napisał(a):

    „Dlaczego nie spróbować „zapożyczyć” taktyki Basel. Aż prosi się, by nasi boczni obrońcy podchodzili znacznie wyżej – doskonałe centry Barryego i Tomka. Przechodzenie Łukasza na środkowego obrońcę w trakcie ataków Lecha mamy przećwiczone. Drugi z defensywnych pomocników może robić to samo (Dudka chyba się nadaje…). Nasi boczni pomocnicy potrafią zamieniać się stronami, ciągnie ich też często do środka boiska.” trzeba coś zmienić bo gra Lecha nawet przy konsekwencji w taktyce Skorży nie wystarcza…

  2. Alcatraz napisał(a):

    Klasowy napastnik to klucz do robienia przewagi!!!
    A tak serio to znów mamy trochę jesiennych kłopotów w postaci kontuzji kluczowych graczy.
    Paulus Arajuuri kontuzja nieobecny,
    Karol Linetty po kontuzji kto wie jakby grał bez przebytego urazu,
    Darko Jevtić nie może dojść do siebie po kontuzji pleców,
    Gergo Lovrencsics wraca po kontuzji, bez formy,
    Marcin Robak wraca po kontuzji( wpisuje się transfery do rehasport),
    Dawid Kownacki kontuzja,

    ta lista to nie jest usprawiedliwienie , ale jest to jakaś określona suma nieszczęść plus nieszczęśliwe losowanie , które utrudniło awans.

    Sam mecz pokazał ,że Lech potrzebuje klasowego napastnika, jakiegoś gotowca. Nie mam zamiaru krytykować transferów Thomalli i Robaka bo to ie najgorsze posunięcia ale brakuje jeszcze kogoś lepszego mentalnie i jakościowo.

  3. Cristiano napisał(a):

    Artioms wracaj!!!!
    Trener HSV, Bruno Labbadia zakomunikował Artjomsowi Rudnevsowi, że nie znajduje się w jego planachszkoleniowiec klubu powiedział byłemu napastnikowi Lecha wprost: „Nie potrzebuję cię”.

    HSV w sobotę potwierdził transfer Svena Schipplocka z TSG Hoffenheim. Wobec przyjścia 26-letniego Niemca dla Rudnevsa nie ma już w klubie miejsca. Hamburczycy próbują sprzedać zarówno Łotysza jak i Jacques’a Zoua’e, jednak obydwaj nie chcą opuszczać zespołu. Labbadia nie zamierza korzystać z ich usług, więc w najlepszym przypadku czeka ich gra w rezerwach.
    Artioms rok temu był wypożyczony do Hannoveru za 300 tys. euro

  4. kibicinowroclaw napisał(a):

    Dokładnie tak. Brak napastnika takiego który potrafi przetrzymać piłę przepchnąć się zrobić przewagę, jedno nazwisko mam na myśli, Zaur Sadajew! do tego Kownaś na skrzydle, Paulus w obronie, wszystko się posypało i Skorża musi to układać na nowo, zanim nieobecni wrócą do formy, ale bardzo trudno o to, widać teraz jaką ławką dysponuje.

  5. woo napisał(a):

    Piotrz Rutkowski, gdzie są napastnicy. Co to za MP, który na decydujące mecze el. LM gra bez nominalnego napastnika.
    Kpina a nie zarządzenia klubem. Wy chcecie się wzorować na Basel? A ten Wasz skauting to możecie zlikwidować, bo od 2 lat się kompromituje.

  6. kibol z IV napisał(a):

    Brawo piłkarze , za walkę , chęci ,ambicje , za godne reprezentowanie Lecha. Na tyle obecnie nas stać ,tyle możemy wymagać i tyle oczekiwać. Brawo Kibole za bycię do końca , za wiarę , głośny doping i wierność. Bo to w tym wszystkim jest najważniejsze. „ROBIE TO CO KOCHAM CHOĆ CHCĄ MNIE ZA TO KARAĆ NIE ZREZYGNUJĘ Z TEGO BO W TYM JEST MOJA WIARA „

  7. kibol z IV napisał(a):

    Dla całego Kolejorza , szczęśliwego powrotu do Naszej Pyralndii.

  8. Cristiano napisał(a):

    Artjoms Rudnevs kilka miesiecy temu był wypożyczony do Hannoveru 96 za 300 tys. euro. Czy Piotr Rutkowski wie o tym że HSV chcę się pozbyć Rudnevsa.Przecież Lech może go wypożyczyć. Niemieckie gazety piszą ze HSV nie będzie robić żadnych problemów Artjomsowi w odejściu do nowego klubu. Myślę że Niemcy wypożycza Rudnevsa za ok.400 tysięcy euro.

  9. Mouze napisał(a):

    Za dzisiejszy mecz można i wypada piłkarzom podziękować.Dziś zasłużyliśmy na zwycięstwo 1:0,niestety znów w plecy.W każdym razie od czasów Smudy nie widziałem takiej gry z klepki,elegancji w kreowaniu gry piłka.Rożnica jest taka ze Franek miał Lewandowskiego i Rengifo,a w Lechu w ataku posucha.Mam nadzieje ze ci napastnicy jeszcze zaczną grac na miarę Lecha,ale prawda jest taka ze z takim Rudnevem,to przy naszej grze nawet przeciwko Basel świętowalibyśmy awans.Teraz każdy będzie oceniać te mecze przez pryzmat odpadnięcia z LM,ale prawda jest taka ze dawno nie prezentowaliśmy takiej kultury gry jak dziś,a Basel najzwyczajniej w świecie okazało się po prostu za mocne,co zresztą przewidywałem przed dwumeczem.Nam dziś ewidentnie brakowało szczęścia,bo co więcej mógł zrobić Trałka w akcji gdzie piłka zmieniła tor lotu tuz przed słupkiem?W każdym razie jak tak zagramy w IV rundzie LE,to o grupę jestem spokojny.I na koniec Artiom wróć!
    CZY WYGRYWASZ CZY NIE!

  10. kks777 napisał(a):

    Już mam dosyć tego bełkotu leśnych że budujemy mocnego Lecha na 2020 r. bo jest coraz słabszy i jak tak dalej pójdzie ekipa Michniewicza będzie lepsza , oraz gadki Skorży że wszystko jest ok i taki kurtuazyjne teksty zamiast powiedzieć że połowa składu to szrot i nie ma kim grać bo takich zawodników mu sprowadzają. W sumie to już nic gorszego niż leśni nie może nas spotkać

  11. seniorka napisał(a):

    Jak pokazał dwumecz, wcale nie odstajemy aż tak bardzo od Basel jak mogłoby się wydawać. Nie mówię, że sporo nam jeszcze do nich nie brakuje, ale wstydu nie ma. Mecz był do wygrania. Niestety brak napastnika był widoczny. Nie wiem co Skorża miał na myśli nie wystawiając czy to Robaka, czy Thomali. Robaka wpuścił dopiero pod koniec i szkoda, że tak późno, bo ten chociaż poprzepychał się w polu karnym.

  12. gandi napisał(a):

    Ta gra wcale nie była wcale taka zła,ALE znów brakuje napastnika i szczęścia. Pierwszy mecz niestety spieprzyl wszystko. No niestety LM musi poczekać,jest jeszcze LE będzie dobrze. OBY !!!

  13. seniorka napisał(a):

    W dwumeczu Lech złapał 9 żółtych kartek (Karol 2) + 1 czerwoną. Nie jestem pewna czy te kartki przechodzą na LE, ale chyba tak?

  14. zi9bi napisał(a):

    Wstyd Panie Rutkowski, że TRENER NIE MIAŁ KOGO WYSTAWIĆ W ATAKU,wasze zakupy to parodia wy WIELKIEGO LECHA NIGDY NIE ZBUDUJECIE,SPADAJCIE

  15. Cristiano napisał(a):

    Rudnevs ma oferty z Greckich klubów które proponują ogromne zarobki.A dziś na portalach sportowych pisało że Artjoms powiedział że pieniądze nie są najważniejsze.Powiedział też że jak wróci do Ekstraklasy to TYLKO do Lecha.Podobno tydzień temu chciała go Cracovia, wiadomo trener Jacek Zieliński chciał ściągniać do Krakowa ale zapropowali mu zarobki poniżej 50 tys. miesięcznie a to jak na taką gwiazdę to za mało.
    Lech powinien dac ok. 90 tys. miesięcznie i wtedy Artjoms napewo się zgodzi. Zarząd klubu chce żeby Kolejorz grał w grupie LE to MUSI BYĆ TRANSFER napastnika a najlepszy zaufany napastnik który kocha Lecha to tylko Artjoms.
    Napewno odrazu po transferze będzie większa frekwencja o 5 tys.

  16. Cristiano napisał(a):

    Pytanie do redakcji, ile zarabiał miesięcznie Artjoms Rudnevs jak był piłkarzem Lecha?

  17. F@n napisał(a):

    Jevtić i Pawłowski + Kamiński dziś najlepsi. Szkoda tych sytuacji. Żeby jednej bramki nie strzelić przy 3, a nawet 4 setkach to masakra :/

  18. Mary napisał(a):

    Jak czytam te komentarze, to się zastanawiam czy ja inne mecze oglądałam. Ten szrot, jak mówicie, po totalnej rozsypce zdobył niedawno Mistrza Polski i pialiście z zachwytu. Nasza ekstraklasa jest za słaba na Ligę Mistrzów i tyle (o tym świadczy te 19 lat) Może gdyby łysy inaczej wylosował… Tak silnej drużyny nie jesteśmy w stanie pokonać. Może kiedyś. Nie, ten mecz nie był do wygrania. Gdyby padła bramka, FCB zaczęłoby inaczej grać. Nie musieli się wysilać i tak mieli awans. Lech nie wypadł najgorzej i nie wiem skąd tak zmasowana krytyka. FC Basel startowało ze współczynnikiem 84,875 a Lech z 17,3. Nic Wam to nie mówi? Nie było silniejszego przeciwnika do wylosowania. Przerzućcie się na Bercelonę, właśnie wygrała 3:0 z Romą.

  19. konann222 napisał(a):

    Kibic Ruchu i Legii Niestety mecz bardzo słaby FC Basel grała na 30% a Lech bodajże na 50% z czym do ludzi, Skorża się ewidentnie przestraszył myślał że Szwajcarzy ruszą i zdemolują Lecha dlatego brak napastników sami pomocnicy nie tędy droga.
    Ogólnie posucha życzę dobrego przeciwnika w 4 rundzie LE fajnie by było 2 Polskie kluby w grupie LE

  20. kks777 napisał(a):

    @F@n
    Gdzie ty w tym meczu widziałeś 3/4 setki jedna jaka była to główka Trałki , a reszta to co najwyżej dobrze zapowiadające się akcje nie zakłamujmy tego co było, a nawiasem mówiąc ile bramkarz Basel miał super interwencji bo jak było więcej niż dwie to dużo

  21. kks777 napisał(a):

    Dla mnie setka to super interwencja bramkarza, wybijanie piłki przez obrońce z linii bramkowej , słupki poprzeczki , no i piłka która mija bramkę do metra a bramkarz tylko odprowadza piłkę wzrokiem bo jest bezradny.

  22. @woo napisał(a):

    Nie trzeba grać z napastnikiem żeby wygrać. Przyjaciołka 2 mecze z Celtikiem zagraała bez napastika i wygrała. Na szczescie judasz wszedł na boisko.

  23. kibol z IV napisał(a):

    @woo – to kurwa idz kibicować przyjaciółce !. Jest tu kilku podobnych tobie zrobcie fc legła śmietnik.

  24. fanzklin napisał(a):

    za duzo zmarnowanych sytuacji.

  25. zibi napisał(a):

    Po zawodach, pozostaje tylko walka o grupę LE (oby udana). Bez prawdziwego napastnika to my się nawet przed meczem z Termaliką będziemy trząść i nie pomogą żadne zaklęcia w stylu ” czy dobrze czy źle…”, „jesteśmy z wami”, „będzie lepiej”.

    „zi9bi” – kto to?

  26. F@n napisał(a):

    @kks777 Trałka, Gergo, Jevtić i Hama (chociaż tu i tak spalony).

  27. endrjiu napisał(a):

    Dzieki za walke.
    Niestety za wysokie progi dla nas na chwile obecna. Jedziemy dalej z LE na pocieszenie :)

  28. KENT napisał(a):

    Kolejorz nie ma rasowego napastnika; Robak się wypalił, Denis Thomalla jest za słaby, a Hama jest myślami w Brondby, sostatni mecz w Bazylei pokazał że Hama nie daje z siebie nawet połowy, zamiast tych czterech wzmocnień było zapłacić ten milion dolców za Sadajewa.

  29. coco napisał(a):

    Z tym Hamalainenem nie powinni czekać do końca kontraktu tylko już teraz go spakować i wysłać do ojczyzny, człowiek myślami już jest gdzie indziej kolejny raz przeszedł obok meczu zresztą jak większość naszych gwiazd.Wyglądało to jak mecz sparingowy a nie o awans zresztą tak to jest jak król Maciuś hołduje zasadę na zero z tyłu to później mecze tak wyglądają.

  30. ArekCesar napisał(a):

    Czy będą nasi mieli pauzy za kartki?

  31. Czego napisał(a):

    się spodziewaliście po takich transferach? Robak? Hehe, przecież jak młdy Rutek był w studio nc+, to Smokowskiemu się wyrwało, że Pogoń pozbyła się Robaka. Mają o klasę lepszego Zwolińskiego to go odstąpili Lechowi, który łyknął go jak pelikan. Thomalla to już w ogóle jakaś pomyłka. Gość porusza się jak śpiąca królewna. Już Cracovia, która umówmy się, nie ma napastników do rzeczy, i tak ma lepszych od Lecha. Obraz dziadostwa transferowego i tyle.

  32. Czego napisał(a):

    Jeszcze dodać do tego Hamalainena, który był wczoraj najsłabszy na boisku

  33. sebra napisał(a):

    Brak skutecznego napastnika to jedno, ale jak sam tytuł wskazuje to było nas stać tylko na walkę. Ktoś powie, że to przenośnia, ale oglądając naszą ligę człowiek ma wrażenie, że niczego innego poza fizyczną walką ta liga nie jest w stanie zaproponować. Gdybyśmy próbowali grać w piłkę i do tego dołożyli odpowiednią taktykę to mógłbym stwierdzić, że wszystko idzie w dobrym kierunku, ale u nas niestety trenerzy jedyne co potrafią to ustawić autobus i grać tak żeby nie stracić bramki. Mówiąc krotko jedyna taktyka jaką są w stanie wdrożyć polega na tym, że gramy na zero z tyłu, a jak się uda to coś strzelimy. Dramat zaczyna się w momencie kiedy trzeba grać do przodu i gonić wynik.
    Wszystkie te opowieści o tym, że liga będzie mocniejsza jak zainwestuje się w nią kupę kasy do mnie nie trafiają, bo jak się nie ma elementarnych umiejętności to większa kasa nie sprawi, że dany zawodnik będzie lepiej grał. W krótkim okresie zawodnik o wyższych umiejętnościach, którego nakłonimy do gry u nas wniesie coś do drużyny czy ligi, ale jak nie będzie widział perspektyw na rozwój i większy zarobek to będzie stąd uciekał. Ktoś powie, że zmniejszenie ligi to żadne rozwiązanie, ale skoro prawie 20 lat nie jesteśmy w stanie awansować do Ligi Mistrzów, a od czasu wprowadzenia fazy grupowej najpierw w Pucharze UEFA, a teraz w Lidze Europy nie mamy regularnie grającego przedstawiciela (nie mówiąc już o dwóch) to o czym mówimy. Argument, że jesteśmy zbyt dużym krajem na tak małą ligę to żaden argument, bo patrząc na zaplecze ekstraklasy to ilość drużyn, które są w stanie powalczyć o awans, a później grać o utrzymanie w ekstraklasie można policzyć na palcach jednej ręki. Może i to niesprawiedliwe, ale piłka to biznes, a kluby które działają tylko po to żeby kolejny rok z rzędu dostać kasę od canal+ na pewno nie będą się starały wejść na wyższy poziom, bo po co skoro kasa się zgadza. Z całym szacunkiem dla wszystkich drużyn, ale o ile np. w Białymstoku na chwilę obecną są w stanie się rozwijać i podnosić poziom to np. w takiej Łęcznej czy Kielcach postępu w dłuższym okresie nie widać, a obcokrajowcy zatrudniani w tych klubach nie wnoszą niczego do ligi.

  34. kibol z IV napisał(a):

    @sebra – Odnośnie naszej ligi . Problemem jest również to iż mamy beznadziejnych trenerów. Zauważ ilu trenerów spośród druzyn ekstraklasy , to trenerzy jednosezonowi. Wachlarz trenerski to około 20 nazwisk zameniająca się miejscami. Raz tu , raz tam, bez odpowiednich umiejętności wprowadzających do nowego klubu , to samo co nie sprawdziło się w poprzednim. To jest problem i to bardzo duży. O ile w naszej lidze raz po raz pojawi się jakaś gwiazdka wśród zawodnikow , to na niewie trenerskiej od dawna nie ma wartościowego materiału.

  35. kark z Wildy napisał(a):

    Idziemy na majstra !!! Olać te ligi europejskie – będziemy trzepać Bełchatów, Termalikę i Piasta !!!!

  36. sebra napisał(a):

    @kibol z IV – trenerzy nie są rewelacyjni to fakt, ale zauważ że najczęściej w naszych klubach po niepowodzeniach w pierwszej kolejności leci trener, a dopiero później zauważa się, że np. zawodnik lub grupa zawodników jest po prostu słaba i się nie nadaje. Nie chcę bronić tzw. polskiej myśli szkoleniowej, ale największą grupą mającą wpływ na poziom naszych rozgrywek są piłkarze i to jak profesjonalnie podchodzą do wykonywanego zawodu. Ile razy słyszy się stwierdzenie, że grali dobrze, a teraz może grają na zwolnienie trenera? Jak to jest możliwe, że nagle zawodnicy tracą umiejętności i chęci do gry? Skoro się do czegoś przykładasz i robisz to na 100% swoich możliwości to nawet mając słabszy dzień nie powinieneś zejść poniżej pewnego poziomu. Trenerzy do najlepszych nie należą, ale klub postawiony pod ścianą woli wymienić trenera niż zastanowić się czy czasami to nie zawodnicy są winni niepowodzeń. Pomyłki w ocenie potencjału trenera i zawodnika co zrozumiałe zdarzają się dość często i tego wyeliminować się całkowicie nie da, ale ciągłe zmienianie trenerów tylko po to, żeby coś zmienić jest nieraz absurdalne (np. Bełchatów w ostatnim sezonie).

  37. JRZ napisał(a):

    Ch.uj ta Bazylea była spokojnie do pokulania. W Poznaniu nie byliśmy gorsi wyłączając ostanie 20 minut a wczoraj według mnie byliśmy lepsi ale nadal nie wykorzystujemy multum sytuacji które z łatwością sobie wypracowujemy. Jeden plus ze ustrzegliśmy się wczoraj poważniejszych błędów w obronie. Jeśli w IV rundzie LE zagrają tak jak wczoraj i dołożą w końcu skuteczność to jestem spokojny o awans do grupy.

  38. PZ.ZIEL napisał(a):

    jak.mozna.wygrac.mecz,skoro,masz,strach,w,oczach

  39. fan napisał(a):

    Panowie, nie rozumiem waszej irytacji. Pomimo zdobycia MP, przypominam że to są w większości CI SAMI piłkarze, którzy wcześniej przynosili wstyd z Litwinami i Islandczykami, więc na jakiej podstawie CI SAMI piłkarze mieli przejść Bazyleę?

  40. seba napisał(a):

    @kark z Wildy – Chłopie masz rację. Jestem Kibolem Lecha od tylu lat ile większość z tutaj komentujących nie przeżyła na tym świecie. W tej chwili patrzę na mecz ległej z kimś tam. Jak to jest pokazane w tv? Kamery na kibicuniów szaletowej, na telebimy, komentarz jak na Barcelonę. Można? Można, moi drodzy, piłka nożna to w 60% kasa i media. kto tego nie rozumie to jest albo głupi albo głupi (nie pomyliłem się). To, że klub umieści sobie na różnych forach 1 czy 2 pracowników, którzy pod różnymi nickami mają za zadanie wazelinować zarząd, nie zmieni naszej szarej rzeczywistości. Wkurwia mnie to niemiłosiernie ale co mogę na to poradzić? Karnetu nie kupić? Biletu nie kupić? I co przecież właściciel ma takie ruchy głęboko w dupie.

  41. babol napisał(a):

    Taktyka na mecz znakomita ! Gramy całe spotkanie na remis i w dodatku bez napastnika. Nie rozumiem czemu nie zaryzykowano od początku gry 2 snajperami i bardziej ofensywnie usposobioną linią pomocy? Przecież nic to nas nie kosztowało? Jaka jest różnica dostać przypuśćmy nie 1-0, a np. 2-1 po widocznej walce na całość? Spora jak dla mnie. Gdyby poszli na całość nikt nie miałby żalu po meczu, a tak lekki niesmak, że nie zaryzykowali, po prostu zabrakło jaj. Gdybanie jednak zostawmy innych. Teraz wszystkie siły na LE. Jednak naj sam wpier trochę punkcików w lidze ugrać bo zaraz nam peleton odjedzie.

  42. seniorka napisał(a):

    @babol
    To jest trudne do zrozumienia i pewnie większość z nas tego nie rozumie.
    Dodam tylko jedno pytanie – komu zabrakło jaj? Odpowiedzi pewnie się nie doczekam:)

  43. absinth napisał(a):

    @seniorka
    Służę, Maciejowi. Przyznaję, jestem z Warszawy. Jednak za każdym razem w pucharach Wam kibicuję z całego serca. U Was wszystko idzie w przyzwoitym kierunku, jedynym błędem jest osoba trenera. Co do młodych (to w Legii), wprowadzał ich Urban. Skorża wprowadzał drwali na środek pola i muratorów. Nie kasujcie proszę mojego komentarza, powinien być przestrogą, bo w Poznaniu po wyborze Maciusia wybuchł wielki entuzjazm. Do zobaczenia w fazie grupowej LE :)

  44. babol napisał(a):

    absinth

    Co by nie mówić Skorża to dobry trener. Wyniki jak na razie go bronią, ale przyznam tobie rację, że nie daje zbytniej szansy młodzieży. Jasiu Urban przynajmniej nie bał się zaufać dzieciakom. Dzisiaj wielu z nich ciągle gra w Ekstraklasie, może nie grają olśniewająco, ale nie spadli poniżej pewnego poziomu. Szkoda mi jedynie Wolskiego, który zapowiadał się na mega talent, a teraz mocno zachamował swoją karierę. Jak dla mnie młodzian musi grać by się rozwijać, jak nie gra to psycha siada i to nie tylko cecha dzieciaków.

  45. inowroclawianin napisał(a):

    Dopiero doszedłem do siebie po tym dwumeczu więc pokusze się o małe podsumowanie tego co zauważyłem. Bardzo się wkurzylem bo Basel było spokojnie do przejścia, LM była na wyciągnięcie ręki. W grze wcale nie byliśmy od nich gorsi. Rzuca się w oczy nasza masakra w ataku, znów nie mamy snajpera i to się ciągnie już kupę miesięcy. Rutki niech sciagna kogoś na poziomie. Robak i Thomalla na tą chwilę kompletnie nie dają rady. Dwumecz powinien być wygrany, tymczasem Basel nas zalatwilo. W drugim meczu Skorża powinien bardziej zaryzykować w ataku a zespół niestety zagrał zbyt ostrożnie i zachowawczo, tak jak byśmy pierwszy mecz wygrali. Znów nie wykorzystane okazje i znów porażka i brak goli z naszej strony. Byłem wściekły, Basel było do przejścia i byłaby LM w Poznaniu:-( Rutek, dawaj nam napadziora! Pilne! Arajuri wracaj do składu!