Felieton kibica: Coś dla tych co lubią cyferki – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

Felieton kibica: Coś dla tych co lubią cyferki

W 2015 roku dajemy kibicom Lecha Poznań okazję współtworzenia serwisu KKSLECH.com a nie tylko udzielania się na nim w komentarzach. Teraz pisząc tekst możesz liczyć na jego publikację tutaj. Dziś prezentujemy jeden z artykułów nadesłanych do nas przez kibica.


Coś dla tych co lubią cyferki…

…i nie tylko dla nich

Szara nasza polska rzeczywistość piłkarska nie pozwala nam „spokojnie spać” w momencie, gdy zbliżają się wszelkiego rodzaju losowania przeciwników zarówno w eliminacjach i później w fazie grupowej i obojętnie czy to w rozgrywkach klubowych czy reprezentacji. Nasza liga należy do tych słabszych – NIESTETY ! Odbija się to zarówno na podziale na koszyki jak i na terminy początku rozgrywek klubowych. Przy natężeniu gier i braku odrobiny dłuższej przerwy po zakończeniu sezonu, kluby bijące się o trofea krajowe w Polsce nie mają czasu na zaleczenie/wyleczenie urazów z sezonu, odrobinę odpoczynku, bo już muszą rozpocząć boje o grę „na salonach” Europy jak również i w lidze. Co prawda inne mocniejsze ligi grają co 3 dni, ale one grają w ten sposób regularnie, a nie „od czasu do czasu” i po zakończeniu poprzedniego sezonu mają trochę wytchnienia.

Wiadomo, że do grania co 3 dni trzeba się po prostu przystosować, a przez miesiąc żaden trener nie jest w stanie czegoś takiego osiągnąć – pamiętamy przecież jak wyglądała gra legionistów w Lidze Europy w pierwszym sezonie ich bytności w tych rozgrywkach – to była jedna masakra – szkoda słów. Cztery lata temu mieliśmy dwie drużyny w fazie grupowej LE i od tego czasu było raczej „cienko”. Obecnie też mamy dwa zespoły i trzeba to wykorzystać, by „podgonić” ranking krajowy, a rozgrywki grupowe starują za ok 3 tygodnie. Po zakończeniu eliminacji do fazy grupowej rozgrywek europejskich, jako kraj obecnie „okupujemy” 19 pozycję z dorobkiem 20,750 pkt. Spójrzmy jak wygląda sytuacja przed rozpoczęciem fazy grupowej i pucharowej. Rumunia zajmuje 15. miejsce, a Chorwacja 16:

27,950 pkt Czechy 5/3: 3LE Viktoria Pilzno, Sparta Praga, Slovan Liberec
26,700 pkt Grecja 5/3: 1LM+2 LE Olympiakos+PAOK, Astéras Trípolis
25,383 pkt Rumunia 4/0 wypadli z rozgrywek !!!!
—————————————————————
23,375 pkt Chorwacja 4/1: 1LM Dinamo Zagrzeb
23,100 pkt Austria 5/1: 1LE Rapid Wiedeń
21,675 pkt Cypr 4/1: 1LE APOEL
20,750 pkt Polska 4/2: 2LE Lech, Legia
19,375 pkt Szwecja 4/1: 1LM Malmö
18,625 pkt Izrael 4/1: 1LM Maccabi Tel Awiw
18,500 pkt Białoruś 4/2: 1LM+1 LE BATE+Dinamo Mińsk

Na podstawie rankingu z obecnego sezonu będzie ustalany podział miejsc w pucharach w sezonie 2017/2018. Warto na ten ranking pracować, ponieważ 16. miejsce federacji realnie opóźnia start drużyn w europejskich rozgrywkach przynajmniej o 2 tygodnie, bo MP rozpoczyna grę od Q3 LM, więc w najgorszym przypadku ma zapewnione baraże (Q4) LE, również zdobywca PP rozpoczyna rozgrywki od Q4 LE.

Widząc w powyższym zestawieniu dwa polskie zespoły w rozgrywkach – na tle innych federacji (zarówno tych przed nami jak i za nami) wygląda całkiem przyzwoicie i osiągnięcie 16. miejsca jest realnie możliwe. WARUNEK KONIECZNY – dobra gra obu polskich zespołów w fazie grupowej i przynajmniej wyjście jednego z nich z grupy (oby to był Lech). Jedno jest pewne – Rumuni nie ugrają już nic, bo wypadli z rozgrywek. Chorwacja nie wiadomo czy zdoła też coś więcej uciułać w LM, bo Dinamo Z. gra w grupie z Bayernem, Arsenalem i Pireusem, a zajmując 4 m-ce nawet nie „łapie się” do fazy pucharowej LE. Austria ma jeszcze gorzej, bo została im jedna drużyna i to w LE, gdzie o punkty jest ciężej i na dodatek dorobek Rapidu będzie dzielony przez 5. A co ugrają zespoły pozostałych federacji? Różnie może być i niespodzianki też są możliwe – oby nie niemiłe dla Polski i polskich drużyn. Lech mając ambicje na regularnie występy w europejskich rozgrywkach, może tylko skorzystać z tego co zostanie ugrane w obecnym sezonie – też dzięki swojej dobrej grze…

aliz

Chcesz, by w przyszłości także Twój tekst znalazł się na KKSLECH.com? Pisz i wyślij go do nas pod adres: redakcja@kkslech.com. Jest szansa, że ujrzy światło dzienne. Więcej dowiesz się -> tutaj

>> Mistrzowski Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<




komentarzy 13

  1. leftt napisał(a):

    No fajnie, ale wzięłaś pod uwagę, kto ile punktów straci w wyniku tego, że sezon 2010/11 przestanie się liczyć? Jak grali wtedy Rumuni/Chorwaci/inni? Im lepiej tym lepiej dla nas. Wtedy tylko Lech grał w LE.

  2. Soku napisał(a):

    Fajny artykuł jak zwykle – tylko czy my w tym sezonie mamy marne szanse na awans do pucharów? No chyba, że coś nareszcie drgnie. Fakty zdają się jednak temu – niestety – zaprzeczać.

  3. arbox napisał(a):

    Wyprzedzenie Rumunii jest moim zdaniem nierealne (nawet zakładając ze łykniemy Cro, Aut i Cypr) bo 4,63 punkta straty oznacza ze Lech i Legia musza ugrać 4x tyle punktów (wszystko dzieli sie przez l. drużyn grających w pucharach w danym sezonie) czyli de facto 19pkt tj. 9zwyciestw i 1 remis
    Oceńcie sami czy to realne…

  4. Bolek napisał(a):

    Dobre podsumowanie, też tak tabelkę robiłem.
    Dziwnie to zabrzmi ale przy mega dobrej grze Lecha i Legii w LE możemy awansować do 15stki a wtedy pierwszy raz byśmy mieli dwa zespoły w eliminacjach do LM i trzy do LE.

  5. arbox napisał(a):

    Przy 17 miejscu (na co są większe szanse) to plus będzie taki, że zdobywca pucharu zacznie od 3rqLE (zamiast 2) i 2gi zespół z ligi zacznie od 2rqLE (zamiast 1)
    Na nic wiecej bym nie liczył

  6. sebra napisał(a):

    Dobry artykuł i dla kogoś kogo nie interesują te cyferki zaskakujące na pewno jest to jak blisko i daleko zarazem nasza federacja ma do tego wymarzonego 15 miejsca.
    Po wylosowaniu grup myślę, że w optymistycznym wariancie jesteśmy w stanie powalczyć z Chorwacją o 16 miejsce, ale i z tym może być problem jeśli obie drużyny nie będą punktować. Tak jak napisał @arbox żeby wyprzedzić Rumunię musimy zdobyć 19 punktów, a do wyprzedzenia Chorwacji brakuje nam 11 punktów przy założeniu, że Dinamo Zagrzeb nie zdobędzie już żadnego punktu.
    Od siebie tylko dodam, że w tym roku powinniśmy zdobyć tyle punktów ile się da, bo za rok już tak dobrze nie będzie, a to z tego względu, że odpada nam 6,625 pkt za sezon 2011/12 i trzeba będzie liczyć się z ewentualnym spadkiem w rankingu.

  7. tomek27 napisał(a):

    aliz
    Dlaczego napisalas ,ze Rapid ma gorzej niż Dinamo i ciężej o punkty jest w LE ?
    Ogolnie fajny artykuł ,jednak mogłas trochę szerzej przedstawić sytuację krajów pod nami w rankingu chociażby by jak wspomnieć cos o Malmo i Maccabi . W tabelce brakuje tez miejsc poszczególnych federacji i które miejsce co daje ,np. ,ze 15. 2 miejsce w LM itd. Żeby było widać o co wlaczymy

  8. Al napisał(a):

    Zarząd poparł obecny system rozgrywek i stwierdził że posiada równorzędnych zmienników . Był w pełni świadomy swych decyzji bo przygotowuje się do gry na trzech frontach od lat . Funkcjonowanie takiego Klubu jak Lech to nie zabawka i na eksperymenty brak czasu a niewiedza kosztuje . Transfery też są nietrafione . Trener sam stwierdza że w nowych zawodnikach jest potencjał który wymaga czasu . Mamieni jesteśmy obiecankami a konkretów brak . Kiedyś graliśmy w kratkę a obecnie zaliczyliśmy dno i grzęźniemy w mule .

  9. bernaldo napisał(a):

    @aliz 16 miejsce nie daje z urzędu Q3 w LM ( chyba że LM i LE wygrają zespoły które poprzez ligę zakwalifikują się bezpośrednio do grupy LM ) a w LE nikt nie zaczyna od Q4 bo albo grasz z urzędu w grupie LE – 12 pierwszych federacji w rankingu plus 4 kolejne z 4 pierwszych federacji a pozostali zaczynają najpóźniej od Q3

  10. tomek27 napisał(a):

    Zgadza się ,w LE nikt nie zaczyna od Q4

  11. aliz napisał(a):

    @ tomek27 & @brnardo
    zgoda, trochę się zapędziłam, bo nie zwróciłam uwagi, że kopiuj/wklej zrobiło mi niespodziankę, za co przepraszam – a Q4 w LE miałam na myśli tzw. spadochrony z LM (nie obrażam Lecha, bo dzięki temu ma grupę LE).
    Temat rankingu krajowego „liznełam” tylko powierzchownie, bo zamiast 1 artykułu wyszłoby ich co najmniej 3. Pokazałam dlaczego warto walczyć, o te wyższe miejsca, ile nam brakuje i przed kim „uciekamy”. Pokazałam też ile drużyn z poszczególnych federacji zaczęło grę, a ile się utrzymało w dalszej grze oraz w których rozgrywkach. A szanse na uzyskanie takiego czy innego miejsca oceńcie sami, bo pewnie co kibic to inna opinia :-))
    Poza tym, to 16 miejsce jest newralgiczne, bo pozwala mieć nadzieję na wystartowanie od Q3 mistrzowi kraju, który właśnie je zajął, bo silniejsze federacje z reguły zwalniają miejsce kwalifikując się go grupy bezpośrednio – Real jako hiszpański wicek miał grupę ” z urzędu” więc w tym roku szczęście dopisało Austriakom (Salzburg).

    Postaram się wyjaśnić, dlaczego o pkty rankingowe jest ciężej w LE. Nie da się tego prosto wytłumaczyć w komentarzu, bo trzeba podać przykładowe „wyliczanki”, więc wyjdzie z tego artykuł. A ponieważ jest przerwa na reprę – chyba to zrobię. Pewnie nie dziś czy jutro, ale na pewno w niedługim czasie.

  12. fan123 napisał(a):

    „Maciej Gajos jest ostatnim letnim wzmocnieniem Kolejorza. ” cytat z głównej

  13. tomek27 napisał(a):

    aliz
    No wytłumacz dlaczego o pkt do rankingu krajowego jest trudniej w LE niż LM, bo to jest dla mnie spora zagadka:)