Typowa maniana Urbana

lechslaskW meczu 1. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy sezonu 2016/2017, Lech Poznań zaledwie zremisował na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 0:0. W pierwszej połowie Kolejorz grał nieźle, ale był nieskuteczny. Po przerwie zagrał dużo słabiej i na inaugurację nowych rozgrywek stracił 2 punkty.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Już pierwsza akcja Lecha. Nielsen do Robaka, ten uderza głową i z paru metrów trafia prosto w Pawełka.
5 min. – Lech próbuje grać szybko i po ziemi. Mokra murawa sprzyja ku temu.
10 min. – Pawełek wypuścił piłkę po strzale Kędziory. Niestety Nielsen z paru metrów nie trafił.
15 min. – Niezły kwadrans w wykonaniu Lecha. Niestety brakuje skuteczności.

16 – 30 minuta

18 min. – Pierwszy strzał Śląska. Niecelnie z daleka uderzał Goncalves.
20 min. – Znów celna główka Robaka. Tym razem po wrzutce z rożnego.
24 min. – Niecelny strzał z Wilusza. Chyba niepotrzebny. Można było rozegrać piłkę.
29 min. – Dość mocna przewaga Lecha. Niestety akcji a przede wszystkim strzałów w ostatnich minutach nie ma zbyt wiele.

31 – 45 minuta

35 min. – Od paru minut gra jest bardziej wyrównana. Lech nie umie przejąć kontroli w środku pola.
37 min. – CO ZA PECH! Tetteh do Nielsena, a ten z ostrego kąta trafia w słupek. Tu powinien być gol!
38 min. – A teraz Robak! Główkował tuż obok słupka.
41 min. – Fatalna strata Formelli. Kontra Śląska, która została zakończona złym strzałem.
44 min. – Fantastyczna interwencja Buricia po strzale Madeja!
45 min. – Do przerwy 0:0. Wielka szkoda zmarnowanych szans przez lechitów.


46 – 60 minuta

49 min. – Prosta strata w środku pola. Śląsk wyszedł 3 na 3, jednak strzał Morioki z 25 metrów był niecelny.
52 min. – Tym źle strzelał Grajciar. W drugiej połowie na razie inicjatywę ma Śląsk.
53 min. – Świetne wejście Gumnego w pole karnego rywala. Wywalczył róg.
58 min. – Gra ponownie się wyrównała.

61 – 75 minuta

65 min. – Lech gra bardzo wolno. Niewiele się dzieje.
67 min. – Fatalny strzał Kędziory podsumowujący drugą połowę.
70 min. – Nic się nie dzieje. Na zmiany też się nie zanosi.
73 min. – Urban stoi przy linii i nie robi zmian.
73 min. – Niebezpieczna sytuacja Śląska. Na szczęście Morioka nie oddał strzału.

76 – 90 minuta

80 min. – Kompletny piach na boisku. Lech gra wolno i starą taktyką Bakero.
81 min. – Fatalny strzał Gajosa z daleka.
85 min. – Robak do Kownackiego. Ten strzelił, ale w sam środek. Szkoda.
90 min. – Co to było?! Kownacki zamiast strzelać podawał.
90+2 min. – A teraz ratuje nas Burić!
90+3 min. – Koniec. Cienko.


WKS Śląsk Wrocław – KKS Lech Poznań 0:0 (0:0)

Żółte kartki: Alvarinho

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

Widzów: 12400

WKS Śląsk: Pawełek – Zieliński, Celeban, Dvali, Augusto – Kokoszka, Goncalves (73.Stjepanović) – Alvarinho (89.Dankowski), Grajciar (77.Idzik), Madej – Morioka.

Rezerwowi: Kamenar, Dankowski, Pawelec, Stjepanović, Idzik, Gosztonoyi, Biliński.

KKS Lech: Burić – Kędziora, Arajuuri, Wilusz, Gumny – Formella (89.Jóźwiak), Trałka, Tetteh, Gajos (84.Kownacki) – Robak – Nielsen (76.Majuewski).

Rezerwowi: Mleczko, Dudka, Bednarek, L.Nielsen, Jóźwiak, Majewski, Kownacki.

Kapitanowie: Celeban – Trałka

Trenerzy: Mariusz Rumak – Jan Urban

Pogoda: +15°C, przelotny deszcz

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarzy 245

  1. kibol69 pisze:

    Meczem ze Śląskiem Jan Urban potwierdził, że mamy w Kolejorzu za trenera mega debila. Zarząd Kolejorza może być w pełni zadowolony z tegoż pajaca, ponieważ niby odważnie i umiejętnie wprowadza młodych, tylko zapominają o jednym, że jednak wyniki i miejsce w tabeli są priorytetem. Przynajmniej dla kiboli, bo dla wronieckiego okupanta i uśmiechniętego cymbała, zwanego trenerem Lecha, chyba już nie koniecznie.
    Co wymyślił uśmiechnięty ulubieniec najjaśniej nam panujących?
    Po pierwsze primo, jeżeli w meczach sparringowych parę środkowych obronców tworzą Nielsen i Wilusz, to w pierwszym składzie wystawię grajka, który zaprzątnięty jest już tylko myślami, w której chacie w Kopenhadze ustawić wyro do bzykania swojej panny.
    Po drugie primo, skoro w sparringach gramy wszystkie mecze na jednego z nazwy „napastnika”, to chuj, dla jaj wystawię w pierwszym meczu dwóch. A co, mam taki kaprys, a poza tym „nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi”?
    Po trzecie primo, ten rzekomy spec od wprowadzania młodych sadza na ławie Jóźwiaka, który w sparringach grał nieźle i ładuje na tą pozycję kopacza, który ze skrzydłowym ma tyle wspólnego co wroniecki okupant ze znajomością prowadzenia topowego polskiego klubu.
    Po czwarte primo, Śląsk jest tak wymagającą drużyną, że musimy koniecznie w środku zagrać dwójką defensywnych drwali, żeby nas czasami nie zdominowali w środku pola.
    Brawo, kurwa brawo. Rewolucja pełną parą, tylko wszystko zostało chujowe po staremu.
    Wspomnicie moje słowa. Na przełomie października/listopada będzie gorąca łapanka na trenera drużyny, która „Idzie na Majstra”.
    Właściciel klubu kretyn, zarząd żyjący w swoim matrixie, trener nieudaczny debil, kopacze z ambicjami tylko w wywiadach i do tego frekwencja na poziomie 7-8 tys. Mocni kurwa razem. Alleluja i do przodu!!!

    • Pszczółka pisze:

      brawo kibol.To się nie trzyma kupy w porównaniu do sparingów.Chyba że przygotowania do sezonu to była zasłona dymna:))

    • Szczun pisze:

      Zgoda ze wszystkim za wyjątkiem pierwszego primo. Skoro Ara dalej gra w Lechu i jest ewidentnie najlepszym stoperem to nie widzę żadnego powodu żeby nie grał tylko dlatego że za pół roku go nie będzie. Najlepszy przykład to ostatnie pół roku Lewego w Borussi. Dalsze tłumaczenie nie ma sensu. W pierwszym składzie powinni grać najlepsi a nie Ci z odpowiednio długim kontraktem. Jedyny wyjątek bym widział gdyby podpisał z kurwą.

    • Ramon pisze:

      A w Dortmundzie to nawet z tego nie robili problemu, ze Lewy szedł do Bayernu. Żałosni jesteście z tymi poradami. Urban lepiej wie i dobrze robi że stawia na lepszych.

  2. CzyWyMacieZgorem? pisze:

    Czasem mam wrażenie że ciągle to samo dejavue…. Ci kopacze potrafią spiąć poślady

  3. CzyWyMacieZgorem? pisze:

    Mam wrażenie że ciągle to samo dejavue… Ci kopacze potrafią spiąć poślady tylko na 7egłą i walczyć umierać na boisku w meczu z tirówa…. a z resztą jak się uda to OK jak się nie uda to trudno.
    Kiedy niektórzy zrozumieją że tylko wygranym meczem z Legia Mistrza się nie zdobędzie

  4. milekamps pisze:

    Ciąg dalszy maniany,tego się nie da oglądać,a miało być tak pięknie

  5. Jasiu karuzela pisze:

    Czyli co, możemy mówić o zwolnieniu śmieszka? Ja bym od razu przywiózł tu Latala. Tylko taki problem że postojowy ,,zatrzymaj i podaj do tyłu” Trałka zrobiłby bunt.

  6. seth pisze:

    Rewolucja made in wronki trwa….niby wszyscy kopacze moga odejsc niby miala byc wymiana kadry na lepszych i ambitnejszych…niby..
    Na stanowisku trwa zarzad majacy mierne kompentencje do prowadzenia klubu ,na stanowisku trenera pozostał gosc ktory koncertowo zjebal poprzedni sezon ,rada druzyny praktycznie ta sama a kapitanem gosc ktory powinien zostac wyjebany z klubu za calokrztałt .Jedyne co jest niezmienne w tym klubie to zaklinanie rzeczywistosci ,wirtualne transfery i bilansowanie budzetu.
    Patrzac na wczorajszy mecz praktycznie widzialem ta sama zamotana dryzyne co wiosna,Janka ktory sprawiał wrazenie ze nie wiec co sie dzieje i brakowalo mi tylko uchachanego Piotrusia z Gargamelem na trybunach.Jesli tak ma wygladac Lech po rewolucji made i wronieckie buce to chyba czas sie przezucic na sportowe bierki …tam bedzie wiecej emocji…..

  7. Marcosii pisze:

    Urban co ? WON !!!!

  8. kibicinowroclaw pisze:

    Mieli spokój, żadnej presji, dużo czasu na odpoczynek i co? Gówno.

  9. milekamps pisze:

    wszyskich bym wyslal na budowe i niech zapierdalaja po 10 godzin jak im sie niechce

  10. fgk pisze:

    kownacki powinnien isc do klubu z 2 ligi max 1liga sie ograc….chlop jest tak slaby. i wyglada na ta chwile ze powinnien popracowac z psychologiem bo glowa nie nadaza za wszystkim

  11. seniorka pisze:

    Tomasz
    Optymizm nie boli. Leki potrzebne są zgorzkniałym – na poprawę nastroju;)
    Wg mnie, są podstawy do optymizmu:
    1) zdobycie, po dobrym meczu, Super Pucharu – i to na terenie legii,
    2) pierwsza połowa wczorajszego meczu – gdzie Lech zagrał nieźle, oddał kilka celnych strzałów i tylko odrobinę szczęścia zabrakło, aby po minucie gry objąć prowadzenie. Urban zagrał dwoma napastnikami i ten wariant może w następnych meczach się sprawdzić. Ponadto zagraliśmy dopiero pierwszy mecz w lidze, który zawsze jest jakąś niewiadomą. Przy tym mecz odbył na Śląsku, gdzie od lat nie możemy wygrać. Nie jest to oczywiście żadna pociecha, nie mniej tak już od lat mamy i na razie nie uległo to zmianie;
    3) wzmocnienia – co by nie powiedzieć, są. Wszyscy czterej nowi piłkarze wydają się być przydatni. Mówię, wydają się, gdyż potrzeba paru meczy, aby rzetelnie ich ocenić;
    4) okienko transferowe jeszcze się nie zakończyło, więc… tutaj dopiero zobaczymy…
    Pozdrawiam

    • Glos pisze:

      Kobieto! Czy Ty prowokujesz czy tylko sie osmieszasz! Kiedys napisalem ze nie bede reagowal na Twoje wpisy ale wierz mi trudno wytrzymac. Po tym co wczoraj widzialem, po tym co uslyszalem od trenera Ty piszesz ze widzisz o jakims optymizmie? Wczoraj gralismy chyba ze spadkowiczem i raptem zremisowalismy, tak slaby Slask powinnismy juz w pierwszej polowie rozjechac. Powinnismy ale nie mamy napastnika tylko nieudacznikow. Do tego durnego trenera, ktory wczaraj ustawil tak zespol by bron Boze nie wygral. Gdzie tu optymizm? Chyba z tego ze nie przegralismy?

    • Pszczółka pisze:

      Głos a chyba kiedyś miałeś do mnie pretensje że się czepiam seniorki:))

    • Glos pisze:

      Wybacz, kazdy popelnia bledy:)

  12. Ramon pisze:

    Cały te Nielsen nic nie pokazal, ale atakujecie naszego Kownasia. Polak Polakowi wilkiem. Dzia… y jesteście a nie kibice. Wpadliscie w jakąś histerie z tym Urbanem i remisem. Oceniajcie po kilku meczach a nie po jednym. To dobry wynik. Skończyły się czasy ze każdego się pokonywalo na wyjeździe. Wstyd mi za takich kibiców.

    • Pszczółka pisze:

      ja go oceniam już po kilkudziesięciu meczach człowieku.Chyba że to był pierwszy mecz Urbana z Kolejorzem, a to sorry żyjemy w innym wymiarze:)
      Widzisz jakąś poprawę względem poprzedniego sezonu? styl,motoryka,przygotowanie fizyczne itd? Kompletnie innego ustawienia względem sparingów też nie widzisz? O co tu chodzi?Może nam wyjaśnisz merytorycznie dlaczego tak jest.A niby dlaczego skończyły się czasy pokonywania na wyjazdach?Bo co kazali im nie wygrywać czy co?Co tu mają do tego czasy?

    • Ramon pisze:

      Nowy sezon to nowe rozdanie i trzeba zaczekac z opinia do kilku kolejek , a nie od razu krytykowac

    • Pszczółka pisze:

      a co mam powiedzieć o tym meczu, że był super.Zawsze tak jest że każdy wylewa swoje żale,nie jesteś chyba tu od dziś nie?Też specjalnie się na razie nie udzielam i z prawdziwą krytyką lub pochwałą wstrzymam się kilka kolejek.Jednak na tą chwilę wesoło to nie wygląda z perspektywy przygotowań do sezonu.Żeby przypadkiem nie było znowu za późno z „wyciągnięciem wniosków”
      Przypominam tylko że gramy tylko ligę czyli raz w tygodniu.Więc raz na tydzień chcę widzieć jak zapierdalają do ostatniej kropli potu!!

  13. kibol z IV pisze:

    Dlaczego wczoraj nie zagrał Karol ? Odpoczywa…Ale od czego ? Przecież na Euro nie powąchał murawy. W lechii Peszkin i Wawrzyniak zagrali cały mecz. We Wrocławiu Linettego nie było. Nie było Linettego i nie było jego następcy Majewskiego….dlaczego ? To co odpierdala wesoły Janek to sabotaż.Sabotaż bo tylko tak można nazwać stratę dwóch pkt z tak beznadziejną druzyną jaką na chwilę obecną są kiepscy . Bełkotu Janka po meczu nie da się słuchać. Sens wczorajszego ustawienia zna zapewne tylko nasz treneiro. Powoli jego niezrozumiałe decyzje przypominają poczynania pewnego Baska sprzed kilku lat. Tracimy pkt z drużyną słabą i na tym etapie niezgraną. Tracimy pkt , które musimy zdobywać chcąc liczyć na laury w tym sezonie. Janek pokorny pracownik zarządu , robi wszystko by tylko nie podpaść pracodawcą. Nie potrzebuje napastnika…nie potrzebuje nie mając go. Wczoraj na boisku mielismy wszystkiich napastników , każdy z nich miał szanse ….każdy ją zmarnował. Wesoły Jancio zmienił taktyką grając na dwóch napadziorów , nie mając tak naprawdę …żadnego. Do tego dochodzi wyżej wspomniana luka w lini pomocy. Eksperymenty tego trenera już na wstępie sezonu przynoszą straty. Jego wizja we wczorajszym meczu , ukazała pełną krasę jego warsztatu.
    Zastanawiam się też na polityką zmian którą wprowadza „nasz” Jaśko. Dlaczego zmiany Jóżwiaka i Kownackiego dokonano tak póżno ? Czy nie lepsza byłaby zmiana Bednarka za Fina , którego za chwilę się pozbędziemy ? Logicznym w tym momencie jest ustawienie obrony z Nielsenem. Z tak mocno eksponowanych zakupów na boisku pojawił się Majewski. Zagrał 16min. Nielsen grzał ławę. A pozostała dwójka leczy kontuzje. Rozumie ktoś filozofię wczorajszego składu ? Rozumie ktoś co takim a nie innym ustawieniem chciał i chce ugrać trener Janek….Bo ja ni chuj nie mogę pojąć , tego czym wczoraj „uraczył” Nas Lech z filozofią Urbana.

    • Ramon pisze:

      Urban jako pracownik klubu ma wykonywac polecenia zarzadu .Skoro zarzad ma taka a nie inna polityke transferowa to trener ma sie do niej do pasowac.To chyba oczywiste.Czekamy na sprzedaz Linettego i dopiero moze cos sie kupi np Hore itd. Kazdy tak robi. inni np nie robia transferow az sprzedza Dude .To jest norma.

    • Glos pisze:

      Ramon: skoro to co gra zespol to polityka zarzadu to niech ten zarzad i trener popatrza na puste trybuny w najblizszym meczu. Poki sie nic nie zmieni ja na trybunie nie zasiade. Karnetu nie kupilem po raz pierwszy od osmiu lat.

  14. Marcosii pisze:

    Urban co ?? WON !!!

  15. zibi2 pisze:

    Boże , dlaczego mój zespół jest cienki jak dupa węża !!!!!!!!!!!!!!!!!!

  16. roby pisze:

    Najlepsze było przed meczem, że kiepscy i my walczymy o mistrza – tego nawet w kinie nie grali…

  17. seniorka pisze:

    Głos
    Mój post był skierowany do Tomasza. Wyraziłam w nim swój pogląd. Nie musisz się z nim zgadzać, ale tak dla ciekawości spytam – co Ci się w nim nie zgadza?

    • Pszczółka pisze:

      seniorka czy to tak trudno wcisnąć napis „odpowiedź” i tam się odnieść do konkretnego komentarza.Nie sądzisz że tak jest prościej :)

    • seniorka pisze:

      Ułatwiam Ci znalezienie mnie :D

    • Glos pisze:

      Seniorka: napisalas same bzdury i z tym sie nie zgadzam. Piszesz o trudnym terenie, poczekaj do nastepnych kilku meczy a zobaczysz gdzie beda Maliniaki. Podobno wszystkie nowe nabytki pokazaly sie z dobrej strony. Kto? Bo zagral tylko Majewski i to kilkanascie minut. Podobno niezle zagralismy pierwsza polowe. Co bylo dobrego? To ze nie wykorzystali kilku szans i malo brakowalo by Judasz nam bramke strzelil? No ale Ty zdajesz sie na szczescie, ja wole zdac sie na umiejetnosci napastnikow, a ci ich nie maja by wykorzystac takie szanse jakie mieli. Trudno mi pojac Twoj optymizm i za kilka kolejek zglosze sie do Ciebie z pytaniem czy nadal jestes tak optymistycznie nastawiona.

  18. pyra fan kks z breslau pisze:

    szkoda w ogole pisac na temat meczu c.d z poprzedniego sezonu czyli DNO

  19. pyra fan kks z breslau pisze:

    AHA WESEOLY JANCIO MNIE DOBIJA