Volodymyr Kostevych – Swój chłop kochający góry i las. Gwiazda Karpat, naśladowca Marcelo i następca Douglasa. Oto nowy lewy obrońca

Niespełna 25-letni ukraiński zawodnik, Volodymyr Kostevych po przejściu testów medycznych zostanie nowym piłkarzem Lecha Poznań. Były gracz Karpat Lwów stanie się drugim zimowym nabytkiem Kolejorza wzmacniając jednocześnie lewą obronę. Już dawno w „niebiesko-białych” barwach nie występował nikt z tamtej strony Europy. Wiosną w końcu to się zmieni.


Volodymyr Kostevych to bez wątpienia inny piłkarz od tych, którzy ostatnio przyszli na Bułgarską zza granicy. Nie chodzi tu nawet o kierunek Europy z którego trafi na Inea Stadion tylko o osobowość. Mimo wszystko Ukrainiec posiada cechy charakteru dzięki którym bez problemu powinien sobie poradzić w Lechu Poznań. Zapraszamy na obszerne przedstawienie nowego zawodnika Lecha Poznań.

Ogólna sylwetka

Volodymyr Kostevych (czytaj Kostewycz) urodził się 23 października 1992 roku we wsi Derevnya (czytaj Derewnia) w rejonie Zhovkva nieopodal Lwowa. Wieś leżącą niedaleko polskiej granicy i takich miast jak Lubaczów czy Tomasz Lubelski zamieszkuje 1400 osób. Volodymyr jest lewonożnym bocznym obrońcą mogącym występować też jako lewy pomocnik (okazjonalnie w środku pola). Przed laty zaczynał jako napastnik. Mierzy 174 cm wzrostu i waży 66 kg. Interesuje się matematyką. To zupełnie inny typ piłkarza niż choćby Mihai Radut czy Nicki Bille Nielsen. Jest spokojny, zrównoważony, pochodzi z normalnej rodziny. Ma problemy z językiem angielskim, ale mówi trochę po polsku. Na Ukrainie przyznał, że kocha góry i las w którym często zbiera grzyby. Łowi ryby (nawet duże okazy, którymi chwali się w internecie), Gra na gitarze i lubi grać w szachy. Kostewycz to swojski chłop wychowany pod polską granicą. Posiada własną grupę kibiców ze wsi z której pochodzi, która kibicowała mu jeżdżąc na mecze, kiedy występował w Karpatach Lwów. Jednym z jego najwierniejszych kibiców jest siostra (dziewczyna na zdjęciach to akurat nie ona). Idolem Kostewycza na którym się wzoruje jest Marcelo z Realu Madryt. Będąc dzieckiem nowy lechita podziwiał za to legendę ukraińskiej piłki, Andrija Szewczenkę.

null
null

Cały życie w Karpatach

Volodymyr Kostevych w latach 2005-2009 uczęszczał do szkoły sportowej Myrona Markiewicza we Lwowie. Jego pierwszym klubem był UFK Lwów. Z niego zimą 2010 roku trafił do Karpat Lwów. Nowy lechita początkowo grał w rezerwach. Do pierwszej drużyny przebił się na stałe przed sezonem 2013/2014. Niespełna 25-letni w tej chwili Ukrainiec swój ligowy debiut zaliczył jednak już 19 listopada 2011 roku w wyjazdowym meczu z Chernomorstem Odessa 2:2, który obejrzało ponad 31 tysięcy ludzi. Kostevych wyszedł wówczas w pierwszym składzie i to o dziwo na prawej pomocy (nigdy później nie grał już na tej pozycji). Rozegrał wówczas tylko 41 minut po czym został zdjęty z murawy. W pierwszej drużynie regularnie zaczął występować po niespełna 2 latach, a konkretnie od sierpnia 2013 roku. Volo występował już tylko jako lewy obrońca. Swoją pierwszą bramkę strzelił w listopadzie tego samego roku na wyjeździe. Wcześniej Karpaty umiały z nim w składzie pokonać nawet Szachtar Donieck 3:2.

Karpaty sezon 2013/2014 zakończyły dopiero na 11. pozycji. W kolejnych rozgrywkach 2014/2015 było jeszcze gorzej, lecz lwowskiej ekipie udało się utrzymać w lidze. Volodymyr Kostevych oczywiście cały czas grał regularnie. Zaliczył nawet asystę w meczu z Szachtarem 2:2. Wcześniej strzelił m.in. zwycięską bramkę z Howerią. Przez cały ten czas nowy lewy obrońca Kolejorza występował na pozycji lewego defensora. Sytuacja zmieniła się dopiero w sezonach 2015/2016 i tym obecnym 2016/2017. Volodymyr Kostevych okazjonalnie grał jako lewy pomocnik (zwłaszcza pod koniec minionej jesieni). Ukraińcowi wciąż brakowało liczb, ponieważ jego klub był i jest po prostu słaby. Nowy lechita na Ukrainie rozegrał w sumie 93 spotkania w których zdobył 5 goli, zaliczył 3 asysty i zobaczył 15 żółtych kartek. Swego czasu grał razem z Semirem Stiliciem, który odszedł na Ukrainę bezpośrednio z Lecha Poznań. Później z niej wrócił stając się ponownie gwiazdą ligi w barwach Wisły Kraków.

Volodymyr Kostevych wszystkie swoje bramki na Ukrainie zdobył w meczach w których Karpatom szło dobrze (ani jednego spotkania jego drużyna nie przegrała). Jednego z goli zdobył nawet słabszą prawą nogą. Podczas swojej profesjonalnej piłkarskiej kariery Ukrainiec grał z „8” na plecach (w Lechu Poznań ten numer jest już zajęty przez Szymona Pawłowskiego). Wcześniej w czasach juniorskich grał z numerem 50 i z 2 w kadrze, która w Kolejorzu po odejściu Roberta Gumnego jest wolna. Kostevych zanotował łącznie 7 występów w ukraińskiej młodzieżówce. W roku 2013 i 2014 jego reprezentacja nieźle radziła sobie w eMME U-21. Pokonała m.in. 2-krotnie kadrę Szwajcarii i Łotwy. W dwumeczu z Łotyszami nowy defensor Kolejorza zanotował aż 3 asysty. Ukraina U-21 ostatecznie nie awansowała na młodzieżowe Euro, gdyż przegrała w barażach z Niemcami. Volodymyr Kostevych od dawna uchodzi za bardzo ciekawą postać ukraińskiego futbolu. Był jednym z lepszych graczy na swojej pozycji, który szczególnie w ostatnim czasie zwrócił na siebie uwagę skautów wielu klubów w tym Lecha Poznań. Dlaczego tak długo siedział w słabych Karpatach? Więcej na ten temat przeczytacie w dalszej części tekstu. Tak naprawdę od pewnego czasu sytuacja drużyny Karpat wstrzymywała rozwój Volodymyra. Trudno było mu zrobić kolejny krok naprzód w słabym zespole, który miał zupełnie inne cele niż Lech Poznań.

null

Drugi Douglas

Volodymyr Kostevych to bardzo podobny typ do Barrego Douglasa. Jest jednak szybszy od Szkota i przede wszystkim o wiele bardziej zdecydowany w pressingu oraz w odbiorze piłki. Jak widać po poniższych liczbach wyciągniętych z programu InStat gra w pressingu i odbiór to jego największe atuty podobnie jak dośrodkowania. Z wrzutek z lewej strony Lech powinien mieć wiele już wkrótce korzyści. Lewonożny Ukrainiec często bije też stałe fragmenty gry w tym rzuty wolne. Potrafi silnie kropnąć z dystansu zdobywając jednocześnie ładne gole.

Grając w słabym klubie nie miał niestety okazji notować lepszych liczb. Podobnie było w przypadku Barrego Douglasa, który w Szkocji nigdy nie imponował tak dobrymi liczbami, jak w Lechu Poznań (aż 23 asysty). Kostevych to od dłuższego czasu jeden z bardziej wyróżniających się bocznych obrońców w lidze ukraińskiej. InStat ocenia go bardzo wysoko. Trudno jednak porównać niespełna 25-letniego zawodnika z innymi lewymi defensorami z tamtejszej ligi z racji bardzo słabej po rundzie jesiennej pozycji Karpat Lwów.

Otwórz grafiki w nowych kartach, aby powiększyć
inkostevych
kostevych2

Wykorzystana szansa

Lech Poznań obserwował Volodymyra Kostevycha przez wiele miesięcy. Zdecydował się ściągnąć go na Bułgarską, choć piłkarz jest 3 zawodnikiem spoza UE podczas gdy na boisku w jednej chwili może przebywać tylko 2 piłkarzy. Kolejorz był bardzo przekonany co do jego umiejętności, dlatego wybór padł na niego. Pierwotnie Ukrainiec miał być kupiony dopiero po sprzedaży Tamasa Kadara. Wokół 25-latka zaczęły jednak kręcić się inne kluby, więc Lech musiał zacząć działać szybciej, żeby nie stracić gracza poddanego dogłębnej analizie. Na przykład w grudniu Dnipro chciało kupić Kostevycha za 1,5 mln euro. Kolejorz oczywiście tyle nie zapłaci. Nie zapłaci nawet 600 tys. euro, czyli tyle na ile Ukrainiec jest wyceniany. Zapłaci mniej, gdyż właściciel Karpat w końcu ugiął się. Z niektórych ukraińskich klubów naprawdę ciężko wyciągnąć zawodników. Lechowi Poznań ta sztuka się udała. Wykorzystał szansę i sprowadził lewego obrońcę, który na Ukrainie od miesięcy cieszy się bardzo dobrą opinią.

Wszystko zależy od niego

Dalsza kariera Ukraińca zależy tak naprawdę tylko od niego. Volodymyr Kostevych to zrównoważonych chłopak. Jeśli nie odbije mu palma na co się nie zanosi i szybko przestawi się z Ukrainy na Polskę powinien równie szybko zrobić kolejny krok naprzód. W słabych Karpatach nie miał okazji, żeby rozwinąć skrzydła (głównie w ofensywie). W Lechu będzie miał na to szanse. Kolejorz postawił na ofensywnego obrońcę, który ma grać ofensywnie, wygrywać tutaj mecze oraz zdobywać trofea. Volo to zupełnie inny gracz niż Tamas Kadar będący bardzo słaby w ofensywie. Ukrainiec ma stać się nie następcą Węgra a Barrego Douglasa, choć o wiele bardziej zdecydowanym w defensywie od Szkota. Jest to bez wątpienia ciekawy piłkarz, który szybko może zostać mocnym wzmocnieniem Kolejorza. Wiek niespełna 25-lat jest idealny do zrobienia większej kariery. Do tego z pewnością potrzebne będzie nauczenie się języka angielskiego z którym Ukrainiec ma problem. Choćby po to, by lepiej porozumiewać się w szatni z zagranicznymi zawodnikami.

Źródło: inf. własna
Foto: Instagram

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



komentarze 142

  1. mól pisze:

    Powodzenia!

  2. zinek pisze:

    Niech ta liga już się zaczyna , nie mogę się już doczekać .

  3. endrjiu pisze:

    Pozostaje zyczyc powodzenia i zero kontuzji!

  4. endrjiu pisze:

    Swoja droga ciesza wczesne transfery a nie czekanie do ostatniej chwili….

  5. Pawelinho pisze:

    Tak właśnie przed chwilą zacząłem sprawdzać oficjalkę i odświeżyłem tą stronkę. Także pozytywne zaskoczenie. Mam tylko taką nadzieje, że Volodymyr Kostevych okażę się strzałem w dziesiątkę oraz, że będzie równie wartościowym wzmocnieniem na lewej obronie jak swego czasu Barry Douglas.

  6. Mario pisze:

    Powodzenia Volodymyr😊

  7. robson pisze:

    Początkowo nie byłem przekonany, ale zaczyna mi się ten transfer podobać. :) Zresztą już sam fakt, że zarząd wziął go mimo limitu świadczy, że musi naprawdę coś ze sobą reprezentować. A tak swoją drogą, niezła ta dziewczyna. :)

  8. JR (od 1991 r.) pisze:

    „To zupełnie inny typ piłkarza niż choćby Mihai Radut czy Nicki Bille Nielsen. Jest spokojny, zrównoważony, pochodzi z normalnej rodziny.”

    Ja pierniczę… dobrze, że Bille i Radut nie czytają Naszej strony hahahahahah

  9. aabbee pisze:

    Ale gust to chłopak ma dobry :D

  10. stowoda pisze:

    Nooo TO JEST TRANSFER żadna tam popierdółka.

    Szkoda tylko że taki układ z limitem spoza Unii ( a są już w Lechu Jevtić,Tetteh.Burić).
    A spoza Unii jak napisano- może grać TYLKO 2.
    Wygląda że Burić ma przerąbane ( Putnocky!)i musi bardziej naciskać na uzyskanie obywatelstwa.
    No i obecność Ukraińca ogranicza grę dwoma defensywnymi (TT)!

    • WojoLBN pisze:

      Jevtič jest liczony jako obywatel UE

    • Trucker pisze:

      Jevitc jako szwajcar jest w UE

    • stowoda pisze:

      Eeeee no tak ale Szwajcaria NIE JEST członkiem Unii !

    • sky pisze:

      ^^ eeeee ile razy to trzeba wałkować, że Szwajcarii dotyczy swobodny przepływ pracowników

    • tomasz1973 pisze:

      stowoda
      Ty ponoć blok o piłce piszesz, tak….to jak tam są takie farmazony, jak tu o Jevticiu, to ja sie nie dziwię, ze niepoczytalne to jest.

    • stowoda pisze:

      Nie każdy jest takim znawcą Wikipedii i encyklopedii jak Ty @tomasz1973, dostałem odppowiedż od mądrzejszego od Ciebie. TACY ISTNIEJĄ wyobraż sobie..
      Nie jest głupie pytać jest głupio durnie się przypierd… a bloga Twojego chętnie poczytam !

    • JR (od 1991 r.) pisze:

      tomasz1973@: czymś tych czytelników w końcu trzeba zaskoczyć, czyż nie?

    • Al pisze:

      @WojoLBN
      Szwajcaria nie jest w Unii a kraje stowarzyszone z Unią się nie liczą .Tak zadecydował PZPN .

    • F@n pisze:

      Później nastąpiła zmiana i Darko jest brany jak członek UE.

    • WojoLBN pisze:

      @Al
      Tak jak F@n napisał

    • tomasz1973 pisze:

      stowoda
      Czasami jak ktoś ma głupio pytać, to niech mądrze milczy…, a Ty koleś dałeś juz popis swojej elokwencji w trakcie plebiscytu na najpopularniejszego użytkownika, atakując jednego z nas i zarzucając mu wykorzystywanie choroby dla potrzeb konkursu. Nic dodać, nic ująć.
      A to, że piszesz takie bzdury o Jevticiu pokazuje tylko Twój brak wiedzy na temat Lecha, a o nim jest chyba Twój blok, nieprawdaż?
      Nie trzeba sięgać do encyklopedii, wystarczyło uważniej czytać to forum, na którym raczysz od czasu do czasu się udzielać, bo temat zakazu piłkarzy z poza Unii był tu wałkowany i wyjaśniany kilkakrotnie.

  11. roro pisze:

    Toć on Wołodymir („Wołodja”) Kostewicz, urodzony w Derewni, w rejonie żółkiewskim (to Żółkiew – hetman korony Stefan Żółkiewski). Tak jak był Kriwiec, nie Krivets, i Rudniew, nie Rudnev(s), choć z tym ostatnim różnie bywało.

  12. zazu pisze:

    Angielska transkrypcja zabija wschodnie języki. Chłop urodził się niedaleko Żółkwi, a teraz trzeba pisać Zhovkva :) Fredro w grobie się przewraca…

  13. JR (od 1991 r.) pisze:

    „Jednym z jego najwierniejszych kibiców jest siostra (dziewczyna na zdjęciach to akurat nie ona).”

    Ale ten tekst to wymiata…

  14. Bolek pisze:

    Wydaje się, że dobry i przemyślany transfer. Poza tym Lwów był kiedyś nasz a mentalnie wciąż jest nasz. Wbrew pozorom największym zwycięzcą transferu może okazać się Miłosz Mleczko ;-)

  15. pete34 pisze:

    niektórzy tutaj chclieli lwowiaka Markiewicza to dostali lwowiaka Kostewicza. transfer nowej WAGs w pakiecie też niczego sobie…

  16. Tytan pisze:

    Witamy i powodzenia. Na pierwszy rzut oka wydaje sie, ze ten gosc naprawde moze wypalic!

  17. robson pisze:

    Wygląda na to, że następczynię Debbie też mamy. :)

  18. BRAGA pisze:

    Stowoda@ Szwajcaria się nie zalicza do miana „spoza Unii”. Jak na razie cieszy taki szybki przepływ informacji między Bjelicą, Zarządem i Scoutingiem. Chwalić oczywiście nie będę bo to są nadal Rutkowscy ale zadowolenie jest. Co do Kostewicza, wg Weszło i Krzysia Pierdolonowskiego dobre uzupełnienie luki która powstanie po sprzedaży Kadara ;) Warszawskie cygańskie oligarchy by kupiły se Marcelo z Realu a nie tam jakiegoś psiarskiego Kostewicza z Ukrainy :D

  19. Marcin pisze:

    Nigdy nie ufajcje piłkarzom którzy zeminiaja silniejsza ligę na słabsza. Jakby był dobry to gralby w Dnipro w Dynamie w Szachtarze … Słabiutki transfer

    • robson pisze:

      A słyszałeś o kimś takim jak Odjidja Ofoe?

    • JR (od 1991 r.) pisze:

      Nie koniecznie Koleżko. Kiedyś napewno tak. Obecnie czołówka ligi ukraińskiej nieco spuszcza z tonu i nieszczególnie poszerza swoje kadry. A taki Kostewicz to nie jest zawodnik do 18 Kijowa czy Doniecka.

    • JR (od 1991 r.) pisze:

      *niekoniecznie

    • B_c00L pisze:

      a jakbys mial wybor mieszkac na Ukrainie albo w Polsce to gdzie bys wybral? biorac pod uwage, ze finansowo tez na pewno nie stracil

    • Siódmy majster pisze:

      Co Ty popalasz za zioła mistrzu?A przychodzi Ci do głowy,że ligę można zmienić na słabszą jednocześnie przechodząc do klubu SILNIEJSZEGO?Może z Poznania łatwiej mu będzie na Zachód,może jego panna (miód malina laseczka)chce w Polsce studiować,może Karpaty zalegają z płaceniem?Motywacje młodego gracza mogą być wszelakie więc nie nastawiaj się negatywnie i nie twórz dziwnych teorii.Inna sprawa,że ten piłkarz oczywiście może nie daj Bóg nie wypalić ale powodów tego może też być sto ,a nie tylko ten jeden,że chłopak ma słaby mental idąc do gorszej ligi.

    • Siódmy majster pisze:

      To było do @Marcin

  20. pete34 pisze:

    a gdyby WK ogarnął sobie Kartę Polaka (czysto teoretycznie) to wchodziłby w limit czy wg przepisów bylby już Polakiem? pytanie z czystej ciekawości.

  21. siwus89 pisze:

    W końcu zarząd na plus za to że nie czekali aż ktoś nam go zgarnie z przed nosa.

  22. mr_unknown pisze:

    Trochę tych liczb brakuje, ale skoro ma umiejętności to najważniejsze. Szczerze mówiąc to nie chce się wierzyć, że jednego dnia odrzucają za niego 1,5 mln euro a za pół roku sprzedają za jakieś 300-400 tys.

    • robson pisze:

      Karpaty mają odjęte punkty. Może mają jakieś problemy organizacyjne czy finansowe.

    • mr_unknown pisze:

      No może, w takim razie to z Karpat niezłe janusze biznesu :D

    • 07; pisze:

      Po prostu Piotrek jr ma ten czar. ;)))

    • JR (od 1991 r.) pisze:

      Też mi się to jakoś nie widzi. Zwłaszcza, że trudno powiedzieć kiedy mu się kończy kontrakt. Chyba, że UPA-nki ze Lwowa chcieli zagrać na nosie „ruskim” z Dniepropietrowska?

  23. OkO pisze:

    Kocha gory i lasy – trafil w dobry klimat;))

  24. tomasz1973 pisze:

    Ciekawa opcja, zobaczymy co nam pokaże.
    Co ważne, o ile to oczywiście prawda, to, to, że władze Lecha wreszcie właściwie reagują, chcieli go, obserwowali, zaakceptowali i gdy pojawiło się zainteresowanie i ktoś go mógł podkupić, reagują i płacą, a nie czekając na to co sie stanie, żeby zaoszczędzić kilka ” śrubek”. Powtarzam, jeżeli to prawda, bo może taki ma iść przekaz dla nas kiboli, żeby ocieplić nieco wizerunek zarządu. Jeżeli tak, to widać ile w mentalu Pitra Jr zmienił taki Juskowiak i Bielica.
    P.S Fajna laska na zdjęci, to jego?

  25. 07; pisze:

    Kiedyś już był taki co lubił grać na gitarze……. ;))) A tak poważnie to na papierze oba transfery wyglądaja na solidne. Zobaczymy jak będzie na boisku.

  26. Dzony87 pisze:

    Czy siostra też przyjeżdża??

    • osa pisze:

      Na ochy i achy jest za wcześnie…Za dużo już nasłuchałem/czytałem się o „profesjonalizmie ” naszego skautingu by wpadać w hurra optymizm.

    • osa pisze:

      * Źle umieściłem – miało być do tomasz1973.

  27. tomasz1973 pisze:

    A co do języka, w czym problem?
    Trener mówi po polsku, Jevtic mówi po polsku, Teteh zaczyna, pozostanie Radut, a nie mówcie mi, że z człowiekiem, który urodził się przy naszej granicy, nie będzie można się dogadać, poćwiczy trochę, przypomni mu się nasza mowa i będzie dobrze, a w miedzy czasie niech się uczy angielskiego. W moich okolicach w firmie drobiarskiej pracuje ok. 300-400 Ukraińców, część zaopatruje się u mnie w sklepie. nie ma problemu, oni po swojemu i po naszemu, ja po naszemu i po rosyjsku i dogadać sie idzie.
    Smuda tez nie mówił po polsku i dał radę :-)

    • stowoda pisze:

      @tomasz 1973 – czy ktoś to tobie powiedział? Czy dalej nie wiesz? No dobra… głupiś chłopie.
      Zajmij się kurami albo pisz bloga… he he he

    • R. pisze:

      pochodzę z Zamościa, które jest stosunkowo blisko granicy z Ukrainą i obywatele mieszkający obok polskiej granicy przyjeżdzający tam dość szybko płynnie zaczynają mówić po polsku, o to bym się nie martwił ;)

    • Bart pisze:

      Mówi już trochę po polsku a jego język ojczysty jest z grupy słowiańskich, więc nie ma co się przejmować. Nauczy się błyskawicznie :) A jeśli jest ukraińskojęzyczny to jeszcze szybciej, bo ukraiński jest bardziej zbliżony do polskiego niż rosyjski.

    • mario pisze:

      @stowoda – mam wrażenie, że się czepiasz na siłę

    • tomasz1973 pisze:

      stowoda
      Mógłbym się zniżyć do twojego poziomu i nawtykać ci ile wlezie, ale po co, co mi to da, tym bardziej, że to co sobą reprezentujesz pokazałeś atakując uczestnika plebiscytu, przypomnieć ci ten kabaret jaki odstawiłeś na temat jego choroby?

    • stowoda pisze:

      Przypomnij

    • Siódmy majster pisze:

      @stowoda-ja też pamiętam Ci Twój występ,a skoro chcesz aby Ci go przypominać oznacza,że nadal nie zrozumiałeś błędu, jaki wtedy popełniłeś i jesteś autorem żenady roku na tym forum.ŻENADY ROKU.

    • mario pisze:

      panowie, tamta dyskusja była słaba, nie róbcie tego ponownie. Błędem było jej rozpoczęcie i błędem będzie jej wznowienie.

    • tomasz1973 pisze:

      mario
      Jak widzisz, nie my wywołujemy stowode z lasu. facet próbuje odreagować, tyle, że źle trafił. Ale masz rację, używając słów –Siódmego majstra– żenady roku nie warto ruszać, nikt nie będzie tego przywoływał i cytował.

  28. Bart pisze:

    Sylwetka ciekawa, urzekł mnie szczególnie fragment o górach, lasach, grze na gitarze i szachach. Bardzo fajne i jednocześnie bardzo niepasujące do piłkarskiego środowiska zajęcia. Już go za to lubię! :) Duży plus że pochodzi z pogranicza i już trochę mówi po polsku. Skoro trochę mówi, to jednocześnie rozumie więcej niż jest w stanie powiedzieć i błyskawicznie nauczy się płynnie mówić. A co do gry, to boisko wszystko pokaże. Liczę że okaże się być lepszą wersją Barry’ego – czyli pożytecznym w ofensywie i skuteczniejszym w obronie bo tu niestety Szkot miał braki.

    • osa pisze:

      I to pokazuje fałszywość forsowanej strategii – Nilseny, Raduty, tatuaże, teraz gostek o przeciwnym wizerunku. A ja bym chciał by mówili wprost – szukamy najlepszego, na jakiego nas stać!

    • mario pisze:

      ale dlaczego fałszywość tezy, wszyscy trzej są podobno charakterni i silni mentalnie, a że jeden woli ryby, drugi dupy, a trzeci wódeczkę… Cóż, różnie to przecież bywa.

    • Siódmy majster pisze:

      Hmmm,dupy?To jakiś proktolog też nam się trafił? ;))

  29. Zwierzak pisze:

    Witamy w Lechu , mysle ze bedzie z niego solidny grajek. Lewa strona wydaje sie byc coraz mocniejsza.

  30. osa pisze:

    Jedyne co mnie teraz cieszy, że przestali pieeerdolić, że „kupimy jak sprzedamy”.

  31. mól pisze:

    Wołodia prześlij CD z czardaszem Kadarowi!

  32. B_c00L pisze:

    No to teraz kozak na srodek obrony i wszystko co ponadto bedzie niespodziewany bonus. Nie pamietam juz kiedy ostatnio ruchy zarzadu byly oceniane tak pozytywnie. O wiele przyjemniej sie czyta jak optymizmem powiewa :)

    • Rob pisze:

      Rok temu tez tak wszyscy przeżywali . a skończyło sie kiblem. Czas pokaże , czyli boisko,

    • B_c00L pisze:

      tylko rok temu ilosc wylanych pomyj na zarzad byla nieporownywalna z tym co sie dzieje teraz. Mysle, ze Nenad wlal w nasze serca troche optymizmu :)

  33. hester pisze:

    Jak mu się jeszcze doszukają jakiegoś polskiego przodka ze Lwowa, to się szybciej dorobi obywatelstwa niż Jasiu.

    • tl23 pisze:

      Mogę się mylić, ale coś mi się kojarzy, że w Lidze+ Ekstra wspominali kiedyś, że Ukrainiec dostając obywatelstwo innego kraju (w tym Polski) musi się zrzec obywatelstwa Ukraińskiego, więc na to bym nie liczył.

    • mario pisze:

      byłaby to dyskryminacja, więc chyba raczej nie

    • JRZ pisze:

      tl23. Chyba odwrotnie czyli jakby np. Polak chciał Ukraińskie obywatelstwo to musi się zrzec Polskiego. Oczywiście tyczy się to wszystkich nie tylko Polaków.

    • MaPA pisze:

      Ale ten minister od zegarka i były model do tego ,dostał obywatelstwo ukraińskie nie pozbywając się polskiego.

    • JRZ pisze:

      ale tam właśnie był podobny problem i gadki ze ukraińskie prawo na to nie pozwala ale ze jakoś znajda wyjście z tej sytuacji.

    • bezjimienny pisze:

      Nowak się zrzekł polskiego obywatelstwa, żeby dostać ukraińskie.

    • robbie pisze:

      Trzeba się zrzec ale na Ukrainie sami nie wiedzą, że przyjmuje się polskie i wtedy tacy latają na dwóch paszportach :)

    • Polskiego Przodka? pisze:

      chyba zartujesz , najpierw wymordowali a pozniej wywiezli . Historii sie poucz. Po co sie tak spuszczac nad banderowcem

  34. mr_unknown pisze:

    Źle doczytałem, Dnipro chciało dać za niego 1,5 mln euro w grudniu, czyli w ciągu miesiąca cena spadła 3krotnie? Już nie wspominając o tym, że Dnipro jest bez kasy i sami rozsprzedali najlepszych piłkarzy

  35. roby pisze:

    Powodzenia w Lechu,na pierwszym zdjęciu wygląda prawie jak Jevtic :)

  36. sternbek pisze:

    Z wygladu podobny do Kedziory. Jak bedzie jeszcze mial taka wydolnosc jak Tomek to bedziemy mieli dobre boki obrony.
    Czekam z niecierpliwoscia na poczatek marszu po majstra!

  37. Calisia pisze:

    Bardzo dobry transfer na razie na papierze choć czuje ,że akurat on wypali. Jeszcze jest młody będzie chciał się pokazać żeby wyfrunąć do lepszej ligi.

  38. seniorka pisze:

    Już go lubię :) Życzę powodzenia w naszym klubie.

    • osa pisze:

      Za co, że lubi góry, grzyby i szachy? Nie wstrzymasz się z opinią dopóki nie pokaże na boisku umiejętności, za które będzie miał płacone? Chyba, że dostrzegłaś jako kobieta inne jego walory -:)

    • mario pisze:

      lepiej, żeby tych grzybów nie lubił…

    • seniorka pisze:

      Osa – tak, za to też. Ponad to, treść newsa jest optymistyczna – wskazuje, że chłopak posiada umiejętności potrzebne drużynie od zaraz, jest wzmocnieniem – więc dlaczego go nie lubić?
      Inne walory? – hm… jest na kim zawiesić oko…:)))

  39. mario pisze:

    no i ok, oba transfery mi się podobają, bo stwarzają szansę na powodzenie. Witamy na pokładzie i do roboty.
    PS. to dobrze dla gościa, że ta dziewczyna ze zdjęcia, to nie jego siostra :)

    • osa pisze:

      Cieszę się, że cieszysz się jak większość tutaj piszących i ja w przeszłości, niemal w każdym wypełnionym okienku :) Już mi przeszło i z ocenami poczekam do pierwszych meczów w E-klasie.

    • mario pisze:

      ja też nie oceniam, już za stary jestem na takie zabawy, by oceniać po kilku zdaniach, czy kompilacji ładnych zachowań na boisku. Ale szanse na powodzenie są jakby większe niż zazwyczaj to u nas było. A przynajmniej od jakiegoś czasu.

    • osa pisze:

      Wiesz jak to działa? Wygłodzić kibiców potencjalnym brakiem transferów bo mamy wystarczająco dobrą kadrę /trener/, jak sprzedamy Kadara to kupimy /prezes/ itd. Potem rzucić jako tako ubrany transfer i niech się gawiedź nacieszy. Sorry tak to odbieram i dopiero po efektach będę oceniał te transfery.

    • mario pisze:

      he he, może być, ale byliby mistrzami socjotechniki, albo lepiej – manipulacji tłumem. A chyba nie są :)). Ale z boku tak to rzeczywiście może wyglądać.

  40. stowoda pisze:

    A tak przy okazji, nie dziwne że Kostevych uciekł z Karpat Lwów. W tabeli Karpaty- 12 miejsce ostatnie- 18 meczów = 5 punktów(1-Szachtar 50,2-Dynamo kijów-37,Zoria-34). Tu nie ma co czekać trzeba wiać !

    • ucho prezesa pisze:

      Jak byś dokładnie przejrzał tabele to byś zobaczył jeszcze ze 6 punktów im zabrali

  41. GROSZKINS pisze:

    Witamy w Kolejorzu

  42. bezjimienny pisze:

    Kontuzja Putnockyego i będzie bardzo duży problem i bardzo dużo kombinowania- nie podoba mi się taka sytuacja, trener powinien mieć komfort a zamiast będzie się zajmował liczeniem do dwóch. Bez sensu.
    To jest tak totalny nołnejm, że aż go sobie dzisiaj wieczorem pooglądam, co on właściwie potrafi.

  43. enter pisze:

    Czytając niektórych, to można odnieść wrażenie, że jakby kogoś kupili/sprowadzili bez nogi to też by „piali” z zachwytu. Wszystko zweryfikuje życie i się okaże, czy idziemy w górę czy kolejne zmarnowane pół roku.

    • JRZ pisze:

      wiesz są tez tacy co narzekają jak ktoś ma dwie nogi ze dlaczego nie trzy ;) ale fakt jest taki ze każdego weryfikuje boisko.

  44. BartiLech pisze:

    Wiąże z nim ogromne nadzieje ;)

  45. Przemo33 pisze:

    Ciekawy gość, ma papiery na granie i niezłe umiejętności. Oglądałem filmiki i to co na nich pokazał daje nadzieję, że się sprawdzi. Może trafi się nam lepsza wersja Douglasa? Pożyjemy, zobaczymy. W każdym razie u mnie ma czystą kartę i ocenię go dopiero po kilku meczach na wiosnę. A i na + jego zainteresowania. Gość wygląda na spokojnego, ułożonego z charakterem, a takich nam trzeba. I trzeba przyznać, że gość ma gust :D Nowa WAGS też nam się trafiła w pakiecie. Witamy na pokładzie Volodymyr!

  46. Pszczółka pisze:

    no nic tylko życzyć mu powodzenia.Witam kolejnego gracza na pokładzie Kolejorza.Czas na ocenę przyjdzie w trakcie rozgrywek.Nikt z nas na tą chwilę nie jest w stanie wyrokować jak wkomponuje się do zespołu.Ale mam takie wrażenie że będzie dobrym wzmocnieniem i liczę że pozytywnie zaskoczy nas wszystkich.Ale co tak naprawdę z niego będzie….tego nie wie nikt.
    Powodzenia Volodymyr!!

  47. Juras pisze:

    Sprzedadzą Kadara za 1,5 -2 mln euro a wzięli gościa za max 300 tys euro i Rumuna za free ze o Karolu nie wspomnę =3 mln euro

    • stowoda pisze:

      sorry… podlicz przychody/odlicz KOSZTA DZIAŁALNOŚCI i należności to zobaczysz wynik. Nie znasz ani wielkości przychodów, ani kosztów więc nie ma podstaw by mędzić i wałkować ten sam temat.
      No chyba że znasz te kwoty ,to napisz jaki miał Lech ZYSK na koniec roku 2016… proszę.

    • nikt pisze:

      zwykłe pleplanie i domorosłe kalkulacje z sugestią

  48. Judi pisze:

    Podoba mi się typ takiego piłkarza. Dawno w Lechu takiego nie było. Powodzenia Volo!

  49. Majkelinho pisze:

    Ciekawy transfer. Musiało bardzo zależeć klubowi, skoro mimo limitu przychodzi.

  50. bronto1974 pisze:

    witamy

  51. El Companero pisze:

    ciekawe jakie kluby zaczęły się przy nim kręcić, czyżby jeden znany nam ważniak z naszego kraju? :)

  52. milekamps pisze:

    Mam tylko nadzieję że nie będzie potrzebował pól roku czas żeby się zgrać z innymi jak to bywało

  53. Matti pisze:

    Czy bardziej podobny do Kendiego czy Piszczka?

  54. Alcatraz pisze:

    Witamy na pokładzie!!!

  55. Al pisze:

    Na 2 filmie jest napis po rosyjsku . Władimir Kostewicz . Dwie ostatnie litery wymawia się jak 3 bez y

  56. Michu87 pisze:

    Fajnie, że coś drgnęło bo ostatnio to nasz zarząd robił transfery za pięć dwunasta jak im grunt się palił pod nogami. Jeszcze obrońca i jest ok.

  57. ant pisze:

    jeszcze obrońca środkowy iskrzydłowy ,I będzie ok I NA PUCHARY KADRA PRZYGOTOWANA

  58. Mary pisze:

    Za matematykę i szachy ma mały plusik, ale co jest wart musi pokazać na boisku. Zobaczymy jak zaszachuje Czesiowe Słoniki :) Witamy w Lechu.

  59. Adrian Korpalski pisze:

    to pewnie lech dal za niego gdzies 300-400 tys euro?

  60. Ekstralijczyk pisze:

    Kto wie , może okaże się lepszą wersją Douglasa.

  61. bezjimienny pisze:

    Jak zapowiadałem- pooglądałem sobie trochę Władka i moje wnioski są następujące: dośrodkowania ma bardzo dobre, Robaka mu tylko na 8. metrze postawić i będzie z tego sporo bramek. 1 na 1 gra średnio, przy czym trochę lepiej w obronie, sporo widzi, umie pokombinować i rozegrać. Miał dynamikę i wyglądało, że mu się chciało. Generalnie bardzo do Douglasa podobny. Żeby tylko Putnocky wiosną grał i był w formie…

  62. Mouze pisze:

    Pożyjemy ocenimy.Najważniejsze żeby było solidnie z tylu,a jak będzie nieźle z przodu tym lepiej.
    Jak na razie ciekawy ruch,pytanie czy klub świadomie bierze 3 z poza Unii,czy planuje sprzedaż któregoś z dwójki obecnych.

  63. F@n pisze:

    Ile kosztował?

  64. lej mi pół pisze:

    Czas pokaże. W każdym razie wygląda to na obiecujacy ruch. No i dobrze, że dziewczyna na zdjęciach to nie jego siostra, bo byłoby to lekko dziwne ;)

  65. Anonim pisze:

    I tak Bary miał najlepsze rzuty wolne na świecie;)

  66. junior pisze:

    jaki swoj chlop jak to ukrainiec jest!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.