Wypowiedzi trenerów po meczu:

Wypowiedzi obu trenerów po meczu. Szkoleniowca gości, Czesława Michniewicza oraz opiekuna gospodarzy, Nenada Bjelicy na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu 21. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017, KKS Lech Poznań – Bruk-Bet Termalica Nieciecza.


Czesław Michniewicz (trener Termaliki):„To smutny wieczór. Przygotowywaliśmy się 5 tygodni do tego meczu i wysoko przegraliśmy. Pierwszy rzut karny jeszcze nas nie załamał. Przeprowadziliśmy zmiany w przerwie, które nic nie dały. Uważam, że był to mecz bez sytuacji, bo Lech też ich nie miał. Wynik 3:0, ale 100 procentowych sytuacji mało. Moim zdaniem drugiego karnego nie powinno być. Mimo wszystko szkoda czerwieni dla Putiwcewa przez którą nie zagra z Lechią. Mam pretensje do arbitra. Nigdy nie daje się trzech karnych dla jednej drużyny, ale nie uważam, że przegraliśmy przez sędziego. Lech wygrał i nic już się nie zmieni.”


Nenad Bjelica (trener Lecha):„Uważam, że rozegraliśmy dobry mecz i zasłużenie wygraliśmy. Wynik 3:0 jest w pełni zasłużony, ponieważ mieliśmy sporą przewagę, choć wszystkie gole padły z karnych. Długo czekałem ze zmianami, ponieważ Putnocky miał problemy. Nie mogliśmy wpuścić 3 gracza spoza Unii. Wtedy byłbym zmuszony zdjąć 2 zawodników z boiska, dlatego zmiany zostały przeprowadzone dopiero wtedy kiedy miałem pewność, że Matus dogra do końca. Łukasz Trałka ma problem z kostką i spuchniętą nogę. Natomiast więcej o kontuzji Matusa będziemy wiedzieć jutro.”

„Nie dopuściliśmy dziś Termaliki do żadnych groźnych kontr. Wszyscy zagrali dobrze w defensywie i w pressingu. Z pewnością musimy wykorzystywać więcej okazji. W innych meczach może nie być tyle sytuacji co dziś, zatem musimy postawić na jeszcze lepszą skuteczność. Na treningach ćwiczymy nad różnymi elementami. Poza skutecznością jestem niezadowolony z tego, jak obrońcy wyprowadzali piłkę. Wykonaliśmy także za dużo długich podań.”

„Chciałem pochwalić kibiców. Mimo takiego mrozu licznie przyszli na stadion i do końca nas dopingowali. Tej zimy chcemy sprowadzić jeszcze dwóch zawodników i mamy jeszcze na to dwa tygodnie. Jeśli nie dwóch to chociaż jednego piłkarza. Szukamy zarówno nowego stopera jak i bocznego obrońcę.”

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 56

  1. siwus89 napisał(a):

    Poprzeczka, słupek,zmarnowana setka Robaka i to był mecz bez sytuacji?

    • seniorka napisał(a):

      Czesiu popłynął ;)

    • KotorFan napisał(a):

      Słupek nie był setką, ale poprzeczka oraz sytuacje Robaka i Kędziory były, co daje 3 setki łącznie. I jeszcze chyba Majewski dostał wykładkę w polu karnym, ale strzelił w obrońcę.

    • Siódmy majster napisał(a):

      Jak Czesiu będzie więcej tak pieprzył to stracę do niego szacunek.Nie daje się trzech karnych jednej drużynie.A dlaczego nie? Jak się sprokuruje to można dać 10 karnych.Drugiego karnego nie powinno być.A dlaczego?Bo nie było ręki? Sęk w tym,że była.O sytuacjach Lecha już napisaliście, a Czesiek chyba sobie przysnął skoro ich nie widział.Ogólnie bardzo kiepskie tłumaczenie porażki.

    • El Companero napisał(a):

      i zmarnowana setka Kędziory… Czesiu oglądał inny mecz

  2. legolas napisał(a):

    Nigdy nie daje się trzech karnych dla jednej drużyny? Niezłym tekstem teraz dowalił :D

  3. Marian napisał(a):

    Przynajmniej 5 do 0 moglo byc.Jak to sie nie daje to co mozna faulowac i zagrywac ręką bo sie nie daje?

  4. pyrlson napisał(a):

    Panie Czesławie, tak jak pana lubie, tak teraz opadły mi rece i szczena, przykre, ale powodzenia odbieraj pan punkty naszym przeciwnikom.

  5. Cinek napisał(a):

    „Nigdy nie daje się trzech karnych dla jednej drużyny” leże :D coś w stylu komentarza Hajto z meczu Euro 2016 Niemcy-Francja „takiego karnego się nie gwiżdze w 45 minucie” hahahahah

  6. Judi napisał(a):

    Michniewicz przestań pierdolić. Lech ich nie miał? A poprzeczka Kownasia, okazja sam na sam zepsuta przez Robaka i Kędiego, Lech przynajmniej starał się grać w piłkę, ładne podania z pierwszej piłki, ofensywa w całym meczu. A Wy? Może jeden niecelny strzał. oj traci w moich oczach Czesio..

    • El Companero napisał(a):

      pamietaj że Czesiu teraz trafi na dywanik do pani prezes Słoniowej, a to nie będzie miła rozmowa… Dlatego szuka wymówek

  7. powiatowy napisał(a):

    już to wielokrotnie dziś napisałeś…a teraz do Bogusia spadaj

  8. junior napisał(a):

    seniorka Ty nawet obok Czeslawa Michniewicza nie stalas!
    wysiadaj z tego kajaka,bo raczej Ty plyniesz.

    • Siódmy majster napisał(a):

      @seniorka na pewno wie, o czym pisze.Ty na pewno nie wiesz o czym piszesz.Albo jesteś pijany, albo głupi.

  9. Judi napisał(a):

    Boli dupcia warszawiaczków, boli :D

  10. Pawelinho napisał(a):

    Hahaha Czesiu serio! Żadnej sytuacji. Litości. Kolejorz miał co najmniej kilka sytuacji, po których mógł i powinien trafić z dwie bramki jeśli nie więcej (jak ta sytuacja Kędziory m.in). A tak swoją drogą śmieszy mnie ten ból tyłka osób wchodzą na stronę „sędzia wasz” w kontekście tego kto sędziował ten mecz czyli pan tęczowy sędzia paweł gi(l). Tak czy inaczej nie zmienia faktu, że wszystkie karne były jak najbardziej słuszne, a nie wyimaginowane. Reasumując 3:0 to najmniejszy wymiar kary dla gości z Niecieczy.

  11. junior napisał(a):

    judi zakladaj okulary!!
    Ciesza 3pkt.ale na L to nawet bez nikolic’a z tym z kitka i tak za malo.
    CZ.M.Szacun.

  12. legolas napisał(a):

    Nikt tego tak dobrze nie rozumie jak wy :)

  13. Pawelinho napisał(a):

    Hahaha Czesiu serio! Żadnej sytuacji. Litości. Kolejorz miał co najmniej kilka sytuacji, po których mógł i powinien trafić z dwie bramki jeśli nie więcej (jak ta sytuacja Kędziory m.in). A tak swoją drogą śmieszy mnie ten ból tyłka osób wchodzą na stronę „sędzia wasz” w kontekście tego kto sędziował ten mecz czyli pan tęczowy sędzia paweł gi(l). Tak czy inaczej nie zmienia faktu, że wszystkie karne były jak najbardziej słuszne, a nie wyimaginowane. Reasumując 3:0 to najmniejszy wymiar kary dla gości z Niecieczy.

    ps

    A no i ta sytuacja z Kownackim co zamiast do bramki trafił w poprzeczkę.

  14. JRZ napisał(a):

    Po meczu frustracja u Babiarza to i u Czesia nie mogło być inaczej. Panie Michniewicz z samych akcji mogliście dostać czwórkę a błąd techniczny i zagranie ręka we własnym polu karnym to jest RZUT KARNY choć tu również uważam ten przepis za idiotyczny.

    • nikt napisał(a):

      Eee błąd techniczny powinien nie być liczony jako karny? Piłka nożna to gra techniczne za błędy się płaci. Ot co.

  15. c napisał(a):

    Czechu, przy drugim karnym nie jest winą Lecha, że obrońca popełnił juniorski błąd techniczny, przykro ale sędzia musiał to gwizdnąć. Po drugie wg Czecha po drugim karnym już można faulować bezsensu od tyłu, bo przecie 3 karnych jednej drużynie w jednym meczu się nie daje.

  16. BartiLech napisał(a):

    Super że Bjelica i Lech chce nawet dwóch nowych graczy :))

  17. mól napisał(a):

    Czesiu zmień dietę, bo coś ci zaszkodziło…!

  18. JERICHO napisał(a):

    Polski Mourinho popłynął: poprzeczka Kownackiego, setka Kędziory, setka Robaka i pewnie coś jeszcze by się znalazło. A tutaj z relacji redaktora Nawrota na tt:
    „Trener Lecha: Chcemy sprowadzić MINIMUM jednego nowego gracza. Ale myślimy o dwóch. Chodzi o obrońców”
    Oby się udało.

  19. Judi napisał(a):

    Bjelica : „Tej zimy chcemy sprowadzić jeszcze dwóch zawodników i mamy jeszcze na to dwa tygodnie.” Cieszy mnie to, że jeszcze nawet dwóch może przyjść.

  20. wagon napisał(a):

    Czesiu widzi tylko to co chce widzieć,

  21. KotorFan napisał(a):

    Skoro Bjelica mówi, że chce dwóch, to mamy pewność, że przynajmniej jeden przyjdzie. Dobre i to.
    Ciekawe czy chodzi o prawego czy lewego obrońcę.

  22. robson napisał(a):

    Trzeba Czeka zrozumieć. Porażka w takich okolicznościach zawsze boli. Jak ochłonie to inaczej spojrzy na sprawę.

    Deklaracja Bjelicy o transferach baaaaardzo mi się podoba. :) Bez żadnego lania wody typu „być może” czy „nie wykluczam”, tylko konkretnie – co najmniej jeden transfer musi być, a może nawet dwa.

  23. KotorFan napisał(a):

    A i zgadzam się z trenerem, wyprowadzanie piłki przez stoperów to jakaś tragedia była. Myślałem, że chociaż Wilusz to umie, ale też różnie z tym było. Bo Nielsen to już od dawna wiadomo, że to gorsza technicznie kopia Arajuuriego, który też niezbyt dobrze wyprowadzał piłkę.

  24. Pawelinho napisał(a):

    Czemu nie ma mojego komentarza?

  25. mól napisał(a):

    @Pawelinho-nie zasłużyłeś!:)

  26. MP napisał(a):

    Boczny obrońca czyli Ukrainiec jest szykowny na pomoc

    • nikt napisał(a):

      Nie sądzę, ściągnięty jako następca Kadara na lewej obronie. Na lewej pomocy może być co najwyżej wariantem na konkretna sytuację boiskową

  27. Al napisał(a):

    Lepiej jeden solidny będący dużym wzmocnieniem niż dwóch stanowiący uzupełnienie.

  28. Bart napisał(a):

    Co ten Czesiu wygaduje, mróz mu chyba zaszkodził ;)

  29. tylkoLech napisał(a):

    Rzetelna analiza trenera. Jak zawsze bez sciemniania. Michniewicz rozgoryczony -ma prawo, chociaż opowiada bzdury.

  30. pewniak napisał(a):

    Sam mecz naprawdę niezły, tym bardziej, że po przerwie zimowej. Sporo grania z pierwszej piłki, próbki fajnych akcji, chłopaki mogą się z czasem naprawdę rozkręcić… Fajne info z tymi dwoma transferami! Martwi mnie trochę sytuacja z Putnockym. Dobrze, że dograł do konca (widać, że na ambicji!). Ale w przyszłości może być problem. Chyba lepiej na ławie trzymać też Mleczkę, bo z nowymi przepisami może być lipa. Wprowadzając Jasia zbyt mocno rzeba kombinować w składzie i taktyce, niepotrzebnie tracić zmiany. Dziś się udało, ale w następnym meczu kto wie?…

  31. Ekstralijczyk napisał(a):

    Coś mi się wydaje , że Bjelica chce jeszcze dodatkowo jednego lewego obrońcę oprócz środkowego.

    To dałoby pewien komfort.

    • robson napisał(a):

      Przydałby się taki, który potrafiłby grać na prawej i na lewej flance tak żeby czasem odciążyć też Kędziorę.

    • Didavi napisał(a):

      Pisałem o tym gdy przychodził Radut, a Bjelica twierdził, że chce jeszcze trzech w tym skrzydłowego. Tym jest właśnie Kostevych, który może grać i w obronie i w pomocy. Dobry, doświadczony, reprezentacyjny stoper, to podstawa, ale jeszcze jeden lewy obrońca rzeczywiście dałby ogromny komfort.

  32. Mary napisał(a):

    Zostawcie Czesia! Niech sobie opowiada, w Poznaniu mu wolno :) Panie trenerze kochany, no dobra, nieudacznik zagrał ręką bo inaczej nie umie… No ale i tak byłby 2:0. A gdyby Robak nie pozazdrościł naszej legendzie BŚ18, to jaki byłby wynik? :)

  33. tomasz1973 napisał(a):

    Zimno było, czyżby Czesiu na boku pociągał herbatkę z prądem…

  34. kocianJanTratatam napisał(a):

    Panie Michniewicz, tak jak Pana szanuję, tak Pan naopowiadałeś głupot i w studio C+ i na konferencji…
    Goście nie mieli w zasadzie nic do powiedzenia, liczba sytuacji jak i wynik dobitnie pokazują, kto zasłużył na zwycięstwo, kto miał więcej z gry i kto zgarnia 3 punkty.
    Czesiu – weź Ty się dobrze wyśpij bo coś było nie halo :>

  35. J5 napisał(a):

    Czesiu się chyba zagalopował. Wygląda na to, że zmarzł na tym mrozie i za mocno się ” rozgrzewał”

  36. kilo82 napisał(a):

    No Czechu faktycznie nieźle odleciał, może rzeczywiście „dogrzewanie” się w czasie meczu dało taki efekt, bo wypowiedź o tych 3 karnych to mega kompromitacja.

  37. Kaktus napisał(a):

    Lech zagrał fajny mecz, ale wślizg Nielsena w pierwszej połowie przerażający. Za to też mógł być karny. No i szkoda braku skuteczności z gry, bo coś jeszcze powinno wpaść przy tak dobrym rozgrywaniu w ataku pozycyjnym. A dkoro już o rozgrywaniu mowa – Wilusz z Nielsenem strasznie sobie z tym nie radzą, czekam na powrót Bednarka…

  38. inowroclawianin napisał(a):

    Czesiu popłynął. Wiochmeny w ogole nie istnialy w tym meczu i mieli wrecz tragiczną obronę. Nie spodziewalem sie az tak slabej postawy z ich strony. Mieli szczescie ze z akcji nasi nic nie strzelili, a byly ku temu sytuacje. Widac bylo ze Lech chcial ten mecz wygrac, byla determinacja, ale jeszcze duzo do poprawy, szczególnie w ataku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.