Remis z niedosytem

W hitowym meczu 27. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017, Lech Poznań tylko zremisował na wyjeździe z Wisłą Kraków 0:0. Komplet widzów na stadionie zobaczył przeciętne widowisko. „Biała Gwiazda” nie potrafiła oddać ani jednego celnego strzału, natomiast Kolejorz szczególnie w drugiej połowie nie umiał wykorzystać żadnej sytuacji notując remis z dużym niedosytem.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Wyrównany początek meczu.
3 min. – Niebezpieczne wejście Głowackiego po rzucie rożnym wykonywanym przez Stilicia.
5 min. – Odpowiedź Lecha. Niecelna główka Nielsena.
12 min. – Trochę za dużo niedokładności w grze poznaniaków.
15 min. – Kapitalna akcja Lecha lewą stroną! Niewiele brakowało, aby jeden z lechitów z bliska wepchnął piłkę do siatki.

16 – 30 minuta

20 min. – Ciekawe rozegranie rzutu rożnego. Ostatecznie Załuska złapał piłkę po strzale z bliska.
25 min. – Lech powoli zyskuje przewagę.
30 min. – Gra jest bardzo wyrównana i szarpana. Sporo niedokładnych podań w wykonaniu obu ekip.

31 – 45 minuta

36 min. – Nadal niewiele się dzieje.
42 min. – Dwie dobre akcje Wisły. Najpierw zablokowany został Brożek, a po chwili przestrzelił Boguski.\
45 min. – Do przerwy 0:0.

46 – 60 minuta

46 min. – Kapitalna wrzutka Kosti. Na końcu celne uderzenie Tetteha obronił Załuska, wcześniej zablokowany strzał Majewskiego.
47 min. – Kolejne zablokowanie uderzenie Majewskiego.
50 min. – Świetna piłka Jevticia do Robaka, jednak napastnik Lecha nie doszedł do piłki.
53 min. – Koncertowo zepsuta kontra przez Makuszewskiego. TAK NIE MOŻNA!
58 min. – Po przerwie Lech gra szybciej i odważniej. Szkoda, że jest aż tak nieskuteczny.
59 min. – Płaskie uderzenie Majewskiego po kontrze obronił Załuska.

61 – 75 minuta

66 min. – Lech gra atakiem pozycyjnym po przerwie, ale brakuje mu dokładności w podaniach.
68 min. – Niecelna, mocna bomba Małeckiego.
69 min. – Fatalny strzał Gajosa z daleka. Tak to my gola nie strzelimy.
70 min. – Głęboką wrzutkę Raduta wyłapał Załuska. Coraz bliżej.
75 min. – Mecz znów się wyrównał.

76 – 90 minuta

80 min. – Zły strzał Brleka po kontrze.
86 min. – Jevtić do Nielsena, który nie trafił z paru metrów. Tu powinien być gol.
88 min. – Aj Pawłowski. Poślizgnął się psując akcję 2 na 2.
90 min. – Lech wciąż walczy o gola.
90+2 min. – Tetteh źle trafił w piłkę przy rzucie rożnym.
90+3 min. – Koniec. Tylko remis, choć Lech był lepszy.


Wisła Kraków – KKS Lech Poznań 0:0 (0:0)

Żółte kartki: Gajos

Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)

Widzów: 30128

Wisła: Załuska – Cywka, Głowacki, Gonzalez, Sadlok – Mączyński, Brlek – Boguski (84.Bartosz), Stilić (70.Llonch), Małecki – Brożek (61.Ondrasek).

Rezerwowi: Miśkiewicz, Uryga, Spicić, Bartosz, Llonch, Videmont, Ondrasek.

KKS Lech: Putnocky – Kędziora, Bednarek, L.Nielsen, Kostevych – Tetteh, Gajos – Makuszewski (79.Pawłowski), Majewski (66.Radut), Jevtić – Robak (69.Nielsen).

Rezerwowi: Burić, Dudka, Wasielewski, Wilusz, Radut, Pawłowski, Nielsen.

Kapitanowie: Głowacki – Kędziora

Trenerzy: Ramirez – Bjelica

Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +14°C, bezchmurnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 206

  1. JERICHO napisał(a):

    Plus meczu jest taki, że się właśnie skończył. Stare demony wracają, skuteczność okrutnie słaba. Z jesienną skutecznością to by się skończyło 2:0 dla nas. Szkoda, że tracimy punkty z drużyną, która nie oddała celnego strzału na naszą bramkę. Teraz skupić się na meczu w Szczecinie, nic nie powinno się złego wydarzyć, ale to piłka nożna. Hej Lech!

  2. Ekstralijczyk napisał(a):

    Z przebiegu spotkania niestety , ale remis zasłużony.

  3. robson napisał(a):

    Gdyby nie ten remis z Łęczną to szanowalibyśmy ten wynik, ale druga z rzędu strata punktów boli…

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Koszmarna gra środka II linii. Chyba najgorsi Gajos i Majewski.

  4. Krzys napisał(a):

    Po pięknym początku sezonu wracamy do ligowej szarzyzny. Zchodzimy na ziemię. Pozostaje frustracja. Chyba za bardzo uwierzyliśmy że mozemy wiecej niż mamy potencjału. Szkoda sen się skończył trzeba się budzić.

    • robson napisał(a):

      A serio myślałeś, że w tej rundzie wygramy wszystkie mecze? Kiedyś ten dołek musiał przyjść. Lepiej teraz niż po podziale punktów.

  5. roby napisał(a):

    Mecz od początku pachniał remisem, szkoda bo zomowcy to nie jest hegemon Ligii. Stracone dwa punkty

  6. aaafyrtel napisał(a):

    nie rozumiem czemu nie grał w ataku od początku robak z tomczykiem, ten bjelica słabo główkuje!!!

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Nie wiem czy zauważyłeś, ale:

      – Tomczyka nie ma w kadrze meczowej
      – Lech gra na 1 napastnika
      – żaden napastnik poza Lewandowskim niewiele by zrobił przy tak fatalnej II linii.

    • aaafyrtel napisał(a):

      JR (od 1991 r.) naturalnie zauważyłem i tych decyzji nie rozumiem bjelicy… patrz kostewycz kilka razy ładnie dośrodkował, tym bardziej szkoda że tam tomczyka nie było…

  7. piotr .r napisał(a):

    Gdyby chcieli wygrać winni grać odważniej z determinacją…

  8. tylkoLech napisał(a):

    Szkoda. Stracili skuteczność. Brakowało Kownasia. Myślę, że Tomczyk mógł dostać szansę. Dobry i jeden punkt – jak nie można wygrać, trzeba zremisowac. Oby to tylko nie była jakaś seria.

  9. marcin napisał(a):

    A ja jestem zadowolony i tak nadal priorytet to puchar Polski.wielu tu już koronowalo i koronie Lecha a ja tak twierdzę że sezon będzie git jak zdobędziemy puchar i pierwsza 3

    • Krzys napisał(a):

      Chyba masz racje. Nie rozbudzajmy niepotrzebnie oczekiwań. Jeśli zdobędziemy puchar to będzie plan wykonany.

  10. legiaruch napisał(a):

    wisła 11 STRZAŁÓW 0 CELNYCH
    lech 13 STRZAŁÓW 3 CELNY

    za tydzień klasyk

  11. mateo napisał(a):

    widac po grze, ze Bielicy ten remis wystarczał i tak zagrali.

  12. Mary napisał(a):

    Tak to my MP nie zdobędziemy Panowie. Ech… No dobra, ten remis to jeszcze nie koniec świata, ale margines błędu się zmniejsza. Trzeba resztę wygrać.

    • Franz napisał(a):

      Wiecej wiary kibolko, qrwie dokopiemy majstra zdobedziemy

    • Mary napisał(a):

      Więcej wiary w Lecha niż ja to nikt tu chyba nie ma :) Dokopanie k* może nie wystarczyć. W tej kolejce odskoczy nam Jaga (w Niecieczę ktoś wierzy po zwolnieniu Czesia?) i Legia, bo w Pogoń absolutnie nie wierzę. Ale spoko, finisz jeszcze przed nami a do tego nikt już młodych po reprezentacjach ciągać nie będzie.

    • Franz napisał(a):

      Paradoksalnie po tym remisie mam wiecej wiary, że zepną się na qurwke niz jakby z GTS wygrali

  13. piotr .r napisał(a):

    za tydzień z tirówą spina i tak nic z tego….pozostanie miejsce na podium…są zbyt słabi i szkoda tracić nerwy….

  14. El Companero napisał(a):

    w tym meczu nie mogło być bramek, linie pomocy obu drużyn przez cały mecz nie potrafiły opanować środka boiska. Wzajemne badanie się przez cały mecz. I stąd było za mało podań. Sprawę mogły załatwić tylko indywidualności ale nasze gwiazdy z linii pomocy nie miały dziś swojego dnia. Teraz w środę co najmniej remisik i w niedzielę przejedźmy się po tęczowych, oby kolejne mecze konkurencji zakończyły się remisami.

  15. KKS napisał(a):

    Niestety kolejna strata punktow. Ten remis to „porazka” Lecha, moze bardzo brakowac tych punktow…

    • Franz napisał(a):

      Pierd…..isz glupoty

    • you napisał(a):

      Zaraz i tak będzie namawiał na bojkot Lecha. Taki jego urok. KKS z Kolejorzem jest tylko po zwycięstwach.

    • KKS napisał(a):

      KKS z Kolejorzem jest zawsze, ale najwyrazniej przecenilismy wartosc sportowa naszej druzyny. Jestesmy za slabi na majstra i el.LM. Tak to wyglada niestety. Kolejny wazny mecz i kolejne rozczarowanie.

  16. mr_unknown napisał(a):

    Niektórym tutaj to już nieźle odjebało od tych dobrych wyników. Mało kto wygrywa w Krakowie.

  17. Michu87 napisał(a):

    Gajos, Maki strasznie złe decyzje podejmowali. Myślę, że jak by nie pauzował Trałka to by lepiej wypadł w parze z Tettehem. No ale co tam gramy dalej. Lepiej zremisować niż przegrać. Plus za kolejne zero z tyłu.

  18. Olek22 napisał(a):

    Tak generalnie to dramatu by nie było, gdyby nie fakt że to już końcówka sezonu zasadniczego i im wyżej tym lepiej. Przy takim scisku to możemy mieć tyle punktów co jagielonia np i oni będą wyżej. Tu juz nie ma kiedy odrabiać.
    Widzę ze w top 7 spotka się kilka wyrownanych zespołów i ciężko cos prze

  19. piotr .r napisał(a):

    Maja i tak gra sezon życia po powrocie….nie ma sił i pomysłu na cały mecz..barak zmienników się kłania na początek wystarczyło im dalej w las tym ….znów będą obietnice i mamienie…liczy się tylko kasa i tak to cud, że tym składem mamy tyle punktów…początek pozwolił uwierzyć ,ze all jest ok….a z wronami nic nigdy nie będzie ok…’)

  20. NewKib napisał(a):

    Lech był lepszy, po naszej stronie była jakość ale niestety zabrakło dziś skuteczności, w przeciwieństwie do ostatniego jubileuszowego meczu w Poznaniu, gdzie szkoda straconych 2-ch punktów. Dlatego dzisiejszy mecz ocenilibyśmy pozytywniej. Oczywiście mecz był trudny z dość dużą ilością strat, ale Wisła nie oddała ani jednego celnego strzału i to „dzięki” nieskuteczności Lecha mogą się cieszyć z remisu. Można narzekać na słaby występ Majewskiego i Makuszewskiego, którzy ewidentnie zaliczają chwilowy kryzys, co każdemu piłkarzowi się zdarza. Można mieć tylko uwagę do trenera Bjelicy, że szybciej nie dokonał zmian, ale nadal wierzę w Jego koncepcję Lecha. Nie zapominajmy, że Lech jako jedyny z czołówki i jeden z dwóch w Ekstraklasie (+ Pogoń) gra dodatkowe mecze w Pucharze, więc być może jest mała zadyszka. Jednak Lech to nadal drużyna z charakterem i najważniejsze, że kolejny mecz na zero z tył.

  21. 07 napisał(a):

    Mnie sie mecz podobał. Zabrakło zwycięstwa i tyle. Martwi , ze w kolejnym meczu nic nie strzelamy, cieszy, że ponownie na 0 z tyłu. Uważam, że Bielica musi zapomnieć o Jevticiu na skrzydle. Zmaiana Pawłowskiego o 10 minut za późno. Tyle tak na gorąco.

  22. robson napisał(a):

    Jak zwykle pojawia się cały legion znafców, że sezon jest przegrany. A jak wygramy parę meczów to znowu ci sami ludzie będą nas koronować. Od jednej ściany do drugiej i tak w kółko.

  23. LWLS GOSTYN napisał(a):

    Mówi się trudno.. wynik sprawiedliwy. W środę wchodzimy do finału i 3pkt w niedzielę i jedziemy dalej… spokojnie :-) KOLEJORZ na dobre i na źle. Jest dobrze.

  24. El Companero napisał(a):

    no i znowu gwar, dużo ludzi wylazło ze swoich norek, przez dwa tygodnie się nie odzywali a dziś przemówienia jak w Hyde Parku… :)

    • robson napisał(a):

      Mam nadzieję, że za tydzień znowu pochowają się do swoich dziupli. :)

  25. piotr .r napisał(a):

    Najważniejsze, żeby dobrze opchnąć K, J, K załapać się do LE i gitara jeśli Robson i El Companero łudzicie się , że jest inaczej to szacunek dla Was…minimalizm to słowo klucz …..przerabiam to z Lechem ponad auspicjami wronieckim od początku;)

    • robson napisał(a):

      Typowy kibic porażkowy, który udziela się tylko po stratach punktów. :) Jak wrócimy na zwycięską ścieżkę, to znowu magicznie stąd znikniesz.

  26. ArekCesar napisał(a):

    Gajos ma pauze w następnym meczu?
    Szkoda że Nicki nie strzelił w końcówce. Lepiej by się wracało, ale tragedii nie ma. Poprawić skuteczność na następne mecze i wracamy na szczyt.

  27. Siódmy majster napisał(a):

    Puchar Polski nadal jest obowiązkiem i nie ma innej możliwości jak zdobycie go.W majstra zbyt wielu z nas uwierzyło za wcześnie.Jego zdobycie jest realne ale będzie niewyobrażalnie trudne.Po podziale będziemy grać wyłącznie z siedmioma czołowymi drużynami ligi, a z nimi idzie nam po prostu cieniutko.Pozostaje pokora, ciężka praca i wiara ale któż tego nie wie.To są zwykłe truizmy.

  28. Olek22 napisał(a):

    Co by nie mówić o tęczowych to brakuje nam kogoś takiego jak Ofe. Wiele nie trafili z transferami, ale taki strzał im rekompensuje. Jeszcze podobny wpływ na drużynę ma Wassiljew u jagielonii.
    U nas nie ma takiej gwiazdy co by poderwal zespół. Myślałem że będzie nim Jevitic albo Majewski ale to nie ten rozmiar kapelusza. Siła jest drużyna, ale ja nie wyjdzie jednemu czy drugiemu to nie ma takiego grajka co by ciągle napadzal drużynę jak ten Ofe.

    • Mary napisał(a):

      Terefere kuku! Oglądasz mecze ekstraklasy? O ile się nie mylę, to d* ostatnio Legii uratował stary dobry Kucharczyk a nie jakiś Ofe. Lechia była o dziwo lepsza a oberwała nie od kupy euro, tylko od Kuchego za złotówki :)

    • Olek22 napisał(a):

      Mary mi chodzi o napedzanie akcji. Gość naprawdę napedza im gre a to że gra u tęczowych nie zmienia szacunku do umiejętności.
      Akurat u nich nie ma napastników teraz, ale jakby był u nas to Robak miałby z czego strzelić. Zresztą u nich co mecz to inny piłkarz ma dzień konia. Jak nie Kucharczyk to Radovic i nic nie grają a mają punkty. A my jak nic nie zagramy to stara.

    • Franz napisał(a):

      Olus – wierz mi Mary ma racje. Jednostki mozna zneutralizowac, gorzej zgrana ekipe

    • Olek22 napisał(a):

      To właśnie indywidualności często decyduja gdzie byłaby Polska bez Roberta, Barcelona bez Messiego czy Real bez Ronaldo.

    • Mary napisał(a):

      Olek, jesteś pewien, tego co piszesz?
      Przecież oni są wyżej dzięki Marciniakowi, który nie wywalił Malarza z czerwoną kartką i uznał gola ze spalonego.
      A ten ciąg cyferek coś Ci mówi?
      1:0 1:3 1:1 3:1 1:0 2:1 (4z, 1x, 1p)
      3:0 3:0 3:0 1:0 4:1 0:0 (5z, 1x, 0p)
      Remis z Wisłą zmusza naszych do wygrania z Legią na Bułgarskiej. Może i dobrze.

    • Franz napisał(a):

      I tu sie mylisz. Nie dawaj mi przykladow z innej galaktyki pilkarskiej. Patrzmy na nasza marna kopana. Ci twoi gwiazdorzy po umiejetnym ich pilnowaniu nie istnieja. Przykladow dalbym duzo od Stilica, Radovica, Wasiljeva, nawet Nikolica – kiedy taktycznie zostali zneutralizowani to ich zespoly mieli problemy. Inna sprawa, jak to zrobic

    • El Companero napisał(a):

      gdyby nam każdy sędzia tak ,,przyjacielsko,, gwizdał w każdym meczu, to nawet Wilusz strzelałby dla nas zwycięskie gole

  29. ArekCesar napisał(a):

    Gajos ma pauze w następnym meczu?
    Szkoda że Nicki nie strzelił w końcówce. Lepiej by się wracało, ale tragedii nie ma. Poprawić skuteczność na następne mecze i wracamy na szczyt.

  30. piotr .r napisał(a):

    Olek22….nas nie stać na takiego gracza…stad różnica…

  31. Olek22 napisał(a):

    Kiedyś rozmawiałem z trenerem Kuzma jeszcze w Lublinie na aosie i pytałem się jak to jest z tą naszą liga. On mówi ze piłkarz jak i drużyna zagra kilka dobrych meczów a później uczą się grać na Ciebie. Dlatego jest tylu dobrych piłkarzy co wozi się na jednej rundzie. Boję się że już nas rozgryzli. Narazie to nas zneutralizowali z przodu.
    Żeby ta ligę zdominować to trzeba by z 5 mega gwiazd, takich naprawdę dobrych.

  32. Mpz napisał(a):

    Szału nie było ale to jest maraton,a Lech ma dwa dodatkowe mecze przed sobą w PP i na tym musi się skupić .Jeszcze 9 pkt do zobycia do końca rundy,a coś mi się zdaje że 7 jest realniejsze,a i tak walka na całego zacznie się w maju…

  33. piotr .r napisał(a):

    Mpz sprawdź bilans z drużynami z teraźniejszej 8..jaka walka na całego….?

  34. Leftt telefon napisał(a):

    1. Mecz od początku śmierdzial remisem. A 2 -10 nie chce mi się pisać. Mecz do zapomnienia, za tydzień będzie lepiej. Dobranoc.

  35. wagon napisał(a):

    remis teraz, w rundzie finałowej niech wpadnie do siatki to co dzisiaj nie dało rady,

  36. piotr .r napisał(a):

    Organizacyjnie ani finansowo L.P nie jest gotów na M.P…udowodnili to już dwukrotnie, LE to ich cele plus stadion zapełniony na 20 tys w każdym meczu….Tak to ma wyglądać….

    • Franz napisał(a):

      Serio? A jesli sie mylisz, odwiedzisz nas pod swoim nickiem i odszczekasz wielkimi literami to co napisales?

    • Olek22 napisał(a):

      ze co? A kto jest gotów tęczowi, jagielonia?

  37. Michu73 napisał(a):

    Trzeba szanować ten punkt. Dograć tą rundę do końca, utrzymać się w czubie tabeli, a formę szykować na ostatnie siedem meczów i bedzie dobrze.

  38. 07 napisał(a):

    Pamiętajmy, że Wisła jest szalenie groźna na własnym stadionie, a myśmy nie dopuścili ich właściwie do dobrej sytuacji pod naszą bramką…. Trzeba skończyć z rotacją i grać żelazną 11.

  39. rawiczfc napisał(a):

    Zadowolene z przecietnosci…. hm. I pomyslec ze ja glupi uwierzylem w 2008 roku ze budujemy Lecha ktory bedzie nie tylko hegemonem w Polsce ale tez i solidna ekipa w Europie… te komenty to szczyt belkotu i idiotyzmu. Ze wazny jest glownie puchar, ze malo kto wygrywa w Krakowie… Tylko ze Lech nie mial byc zbudowany jak inne kluby, nie mial byc taki jak wszyscy! Czy ktos pamieta takie znanie sprzed lat „Gramy co roku o mistrzostwo i dobry wynik w europejskich pucharach” Pytam sie – gdzie to jest?!
    Nie zbudujemy nigdy wielkiego Lecha w ten sposob, Lecha ktory bedzie rowniez silny w Europie! Co mnie obchodzi ze malo kto wygrywa w Krakowie czy na Legii – my nie jestesmy tacy jak inni! Gdzie nasza mentalnosc zwyciezcow, gdzie nasza pyrlandzka duma i ambicja?

    • Mary napisał(a):

      W 2008 uwierzyłeś w Lecha??? A niby dlaczego wtedy? Oj kolego młody chyba jesteś… :)

    • robson napisał(a):

      Przecież NADAL gramy o mistrzostwo. Przed nami jeszcze mnóstwo meczów i podział punktów. Myślałeś, że wszystkie mecze wiosną wygramy po 3:0? Tak się nie da.

    • Franz napisał(a):

      rawiczfc – dumny i pelen testostronu mlodzieniec idzie w /uliczke/ swiat, dostaje w leb i dziwi sie dlaczego skorao mam mentalnosc zwyciescy?

    • Kleks napisał(a):

      Ty Rawicz nie pisz tu tak, bo Cię zjadą, tu popadają od razu w uwielbienie jak piłkarz po 15 latach trenigow i grania prosto kopnie piłke, a jak ładnie poda to …..na razie jest lepiej niz bylo, ale gorzej niz bylo w tym roku. Mozliwe, ze braki kondycyjne stad tyle niedokladnosci i gra na alibi gdy tlenu w płucach brakuje.

  40. BartiLech napisał(a):

    Słaby mecz, nie mieliśmy żadnej groźnej akcji.

  41. seniorka napisał(a):

    Niedosyt jest, ale… jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Jeden punkt na ciężkim terenie też się liczy.
    Nie mniej, skuteczność do poprawki, bo na remisach daleko nie zajedziemy.

    • Siódmy majster napisał(a):

      Lech nie poprawił Ci zdrowia zwycięstwem więc chociaż ja życzę Ci szybkiego wyzdrowienia i zwycięstwa z Legią, które umocni Twój świeżo uleczony organizm :)

  42. expert napisał(a):

    slabizna i cienizna kolejna strata 2 pkt para uszla strach za tydz co bedzie.

  43. kibol napisał(a):

    po weekendzie jestesmy po za pudlem reszta wygra.

    • Mary napisał(a):

      A jakim cudem mamy być poza pudłem, skoro mamy lepszy bilans z Lechią?

    • Robi napisał(a):

      bilans bezpośredni liczy sie dopiero po sezone , a teraz o kolejności decyduje liczba zdobytych bramek.

    • Mary napisał(a):

      Bilans bezpośredni liczy się po rozegraniu dwumeczu. Dlatego Jaga jest w tej chwili pierwsza…

  44. R.K. napisał(a):

    Nie popadajmy z jednej skrajnosci w druga.Jeszcze przed chwila same ochy i achy a po dwoch slabszych meczach to juz be.Pokazali,ze umia dobrze grac i mysle,ze ta dobra gra znow powroci w odpowiednim momencie.Nie da sie grac na maksa i w dodatku wysokim pressingiem co kilka dni.W srode mecz z Pogonia a w niedziele z Legia,wiec trzeba rozsadnie gospodarowac silami.Kolejorz Mistrz!!!!!!!!

  45. KKs7 napisał(a):

    „meczu jak nie można wygrać, trzeba go zremisować” jak mawiał klasyk. Czyżby forma szykowana była na ostatnie 7 meczów?

  46. Alcatraz napisał(a):

    Mecz słaby bez błysku indywidualności.
    Ostatnio trochę mniej śledzę tego, co się działo w Lechu, ale przed nami runda finałowa i ta przerwa na kadrę mogła być znów mocniej przepracowana aby doładować akumulatory.
    Mentalnie nie było chcicy na wygranie tego meczu, wszystko na siłę bez radości z gry.

  47. aaafyrtel napisał(a):

    stilic miał piękne dalekie otwierające podania na wolne pole, dobrze że adresaci tych podań pudłowali niemiłosiernie…

  48. tylkoLech napisał(a):

    Odkąd wszyscy zaczęli Lecha chwalić i uznawać za kandydata na MP, zrobił się problem. Mam wrażenie jakby trener i piłkarze trochę tego nie uniesli. Zaczęli grać bardziej asekuracyjnie i bezpiecznie. Zgubili gdzieś luz i radość z gry. Mam wrażenie, że nie chodzi o dołek formy, tylko podejście do rywala – zbyt ostrożne. Poza tym słabo wyglądają Makuszewski i Majewski, stąd mniej sytuacji.

  49. normalny napisał(a):

    jak szmata dzis wygra przyjedzie na luzie tu,a my pod presja pelen stadion i to,ze trzeba wygrac,a tu gowno znow baty i w mistrzowskiej gr pojedziemy do kurwy jak na sciecie,zachlysnelismy sie za szybko mistrzostwem nie wiem co sie stalo nagle z gra,ale byla fatalna,a bill latal po boisku jak oszolom i nic tego nie wynika,strzaly reszty ida w niebo,podania tragiczne dobrze,ze wisla byla tez nieudolna marwie sie co bedzie dalej.

  50. Olo napisał(a):

    Z jaka gra ludzie wy ogladacie mecze czy tylko wyniki sprawdzacie wszystkie mecze ktore wygrywalismy byly po bramkach z kontry ,schowani za podwujna garda wyprowadzalismy zabojcze kontry i nic wiecej ,nic doslownie nic ,tersz dwa remisy i placz ,bez napraede dibrych wzmocnien bez takiego kogos jak w legi ofoe w jadze wasiliew czy lechi krasic dalej bedziemy grali taka szarpana pilke ,legia mimo gry w le czy lm dzisiaj moze zostsc liderem a my dwa razy mielismy szanse i co ? i gowno bo brak takich liderow jak radowic ofoe jedza pazdan ,tu jest pies pogrzebany potrzebujemy liderow ktorzy beda ciagneli caly klub.

  51. Glos napisał(a):

    Szkoda tych dwoch punktow, byloby lepiej przyjac dziwke z lepszym dobytkiem pynktowym. Nasz srodek ma sie zle. Gajos niby powinien dawac akcenty ofensywne a ten gubi pilke, niedokladnie podaje, zero kreatywnosci. Majewski musi grac bardziej żespolowo. Srodek nie karmi napastnikow dobrymi podaniami, zbyt wolno graja. Obrona poradzila sobie bardzo dobrze. Dobrze tez ze Bogucki to taka pizda miekki robiona bo mogl nam zaszkodzic. Brakowalo mi Kownasia. Pawlowski juz tylko ogony moze grac. Jevtic potrzebuje drugiego do gry bo sam ńic nie osiagnie.

    • tomasz1973 napisał(a):

      I dlatego patrząc na grę Majewskiego i Jevticia , twierdzę, że trzeba spróbować zagrać Jevticiem na środku, a na lewą stronę wpuścić Raduta. Jeden i drugi są zaawansowani technicznie, ale grają mimo wszystko bardziej zespołowo, no i jeden i drugi maja lepsze strzały z daleka niż te podania do bramkarza Majewskiego, on musiałby popatrzeć na to wszystko z wysokości ławki rezerwowych.

    • Michu73 napisał(a):

      Przed chwilą napisałem to samo w komentarzu do innego artu, ale myśle ze szanse na to są niewielkie. Nenad konsekwentnie ustawia Raduta na środku i czuję, że tego nie zmieni.

    • Michu73 napisał(a):

      Mój komentarz do Tomasza

  52. ScoobyCMG napisał(a):

    NBN spierdolił setkę i mam mu to za złe. I jak szanuje trenera i jak w niego wierze, tak brak mi 4-4-2 z Robakiem i Dawidem a Tomczykiem jak Dawida nie ma lub na zmiane. Troche zmiany taktyki by nie zaszkodzilo. Co ma zrobic Robak jak go pilnuja a nie ma innego zakapiora obok?

  53. greg napisał(a):

    Mielismy taką szanse na 1 miejsce po rundzie zasadniczej.Jesli za tydzien nie ogramy legi skonczy sie to 3 miejscem po 30 meczach i wyjazdami do jagi i legi w rundzie finalowej. Tak nie mozna marnowac szans.

  54. JRZ napisał(a):

    Jak nie możesz wygrać to musisz zremisować. Wczoraj różnie się mogło skończyć ale trzeba pamiętać ze z Wisły z porażkami wracały Lechia czy Jagiellonia a Legia tam zremisowała wiec ten punkt trzeba szanować i jechać dalej. Po obejrzeniu powtórki najbardziej szkoda sytuacji z doliczonego czasu gdzie Tetteh zgrywał piłkę a Bednarkowi(?) wystarczyło przystawić nogę i wbić piłkę do bramy.

  55. JRZ napisał(a):

    Jeszcze jedno z komentarzy bije taka skrajność ze masakra. Panikrze i malkontenci w akcji i juz płacz i widmo przegranego mistrza jakby się kurwa sezon skończył. Za tydzień jeśli wygramy to znowu będzie skakanie i ochy i achy tych samych osób. Kurwa co za ludzie.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Nie przyzwyczaiłeś się jeszcze?
      Tylko mam nadzieję, że odsiewasz od tych jak to określiłeś „panikarzy”, tych, którzy po prostu obiektywnie oceniają mecz.
      a co do „Panikrze i malkontenci w akcji”, to niestety, ale po 4 zwyciętwach mieliśmy wysyp różowookularowców i piewców wielkości, też trzeba było to przetrwać, bo prawda leży gdzieś po środku.

  56. Glos napisał(a):

    Jedna jeszcze uwaga co do wczorajszego meczu: zremisowalismy z mocnym zespolem ligi. Teczowi, gdyby nie pomoc sedziow, nie wygraliby z nimi u siebie. Zomowcy moga jeszcze namieszac w rundzie dodatkowej. Oby te dwa punkty to byla jedyna strata z nimi w tym sezonie.

    • junior napisał(a):

      100% racji

    • El Companero napisał(a):

      ludzie zapominają, że skiślaki jeśli skończą w górnej ósemce, odbiora punkty takim drużynom jak lechia czy legia. Oni nam się jeszcze przysłużą…

  57. greg napisał(a):

    Na pogoń wystawmy rezerwowy sklad, spokojnie obronimy 3-0, najwazniejszy mecz sezonu jest 9.4 z tirowkąmusimy go wygrac

  58. Didavi napisał(a):

    Dwie sprawy rzucają mi się w oczy. Po pierwsze: Złe wejście w mecz i nasza gra momentalnie siada. Oddajemy piłkę rywalom, nie potrafimy przejąć inicjatywy. Tak było w I połowie z Łęczną, tak było też wczoraj. Po drugie: Ponownie słabo zagrał środek pola i w tym tkwi problem. Tym razem Gajos i Majewski zawiedli. Brakowało pressingu, agresywnego doskoku, odbioru z którego momentalnie można było przejść do ofensywy, co robiliśmy doskonale właśnie do meczu z Łęczną. Remis w Krakowie można by szanować, w przypadku wygranej 2 tygodnie temu, a tak jest kolejna strata punktów.

    • Anonim napisał(a):

      Brakuje zawodnika takiego jak Bandrowski, to byl swietny defensywny pomocńik, na boisku najwiekszy pracus. Kogos takiego na miejsće Gajosa. Zawodnik na tej pozycji musi miec niespozyte sily, caly mecz na najwyzszym biegu, zawsze gotowy do gry. Gajos to nygus i dekownik.

  59. sas napisał(a):

    Nie no, jest zajebiście. Kolejorz po raz kolejny gra po frajersku, gubi punkty a większość sie kurwa cieszy i pierdoli bzdety jaka ta Wisła jest groźna, mocna i komu ile punków zabrała i zabierze (A jakis czas temu podawali ja jako ostrzeżenie gdy ktos domagał się wzmocnień). Z Łęczną strata punktów ale spokojnie nic sie nie stało bo to ostatni zespół w tabeli przegrywający wszystko jak leci mimo wszystko jest groźny. Z legią najprawdopodobniej znowu remis lub porazka i tak pieknie zaczęty rok pójdzie sie j.bac ale spokojnie my to nie Real czy Barca nie mozemy wszystkiego wygrywać. Zastanawiam się czy niektórzy to sa kibice czy tylko czekają na jakiś krytyczny komentarz i już cisną od malkontentów i chuj wie czego jeszcze.

  60. melon1922 napisał(a):

    Myslę,ze trener dał im w kosc jak była przerwa na kadrę i trochę nie szło.Drugi oddech przyjdzie od meczu ze szmatą a napewno na ostatnie 7meczyBędzie taki scisk po podziale,ze ten remis może nie być taki zły.

  61. greg napisał(a):

    Wiadomo jak powazna jest kontuzja Kownasia, czy zagra ze szmatą?

  62. normalny napisał(a):

    bjelica nie okazal sie czarodziejem ani cudotworca.

  63. babol napisał(a):

    Ten mecz można było w 2 połowie spokojnie wygrać. Wisła jedynie w 1 połowie potrafiła stworzyć kilka ciekawych sytuacji, ale również tak jak my bez dobrego wykończenia. Trochę to martwi, że kolejkę wcześniej wtopa z Łęczną na obchodach, a teraz ze średnią Wisłą remis. Nie wygląda to źle w tabeli, ale powinniśmy prowadzić.

  64. junior napisał(a):

    LECH POZNAN.

  65. normalny napisał(a):

    nie chodzi o zwolnienie bo to nic nie da,to jest wina kopaczy i tyle wrocila monotonia,a my tak naiwnie uwierzylismy juz w mistrza,a tu gowno bedzie po za pudlem i tyle.

    • JRZ napisał(a):

      a co ma dać? Oczekujesz ze będą wygrywać wszystko do zera? Niektórym się ewidentnie w dupach (i nie tylko) poprzewracało a twoje ostatnie zdanie jest tego dobitnym przykładem.

  66. znawca napisał(a):

    a probierz juz nas okrzyknal mistrzem,oszukal nas to jaga bedzie mistrzem.

  67. expert napisał(a):

    wyzylowanym sie we lbach poprzestawialo nic niegraja masakra,a kucharz ma tak sprint wczoraj to tez pokaza,ze nas dobije,jak teraz nam szmata ucieknie to juz jej nie dojdziemy.

    • Anonim napisał(a):

      Kolejny z tych co uwierzył, że wszystko do samego końca wygrają. O poziomie ortografii nawet nie ma co wspominać. Ogłoście koniec świata z powodu dwóch remisów.

  68. fan napisał(a):

    Ten „Anonim” to był mój komentarz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.