PZPN we wtorek rozpoczyna sprzedaż biletów na sektory neutralne

Już 4 kwietnia jeszcze przed rozegraniem rewanżowych spotkań półfinałowych Polski Związek Piłki Nożnej rozpocznie sprzedaż biletów na finał Pucharu Polski, który odbędzie się we wtorek, 2 maja, o godzinie 16:00 na Stadionie Narodowym w Warszawie. We wtorek do sprzedaży trafią wejściówki neutralne na sektory wzdłuż boiska obiektu.


Polski Związek Piłki Nożnej już w lutym ustalił, że bilety na finał Pucharu Polski 2017, który odbędzie się we wtorek, 2 maja, o godzinie 16:00 na Stadionie Narodowym w Warszawie będą kosztowały odpowiednio 40 zł na sektory wzdłuż boiska oraz 30 zł za bramkami na miejsca dla obu finalistów. Te ceny będą obowiązywały przez 3 najbliższe lata. Bilety na tegoroczny finał pucharu krajowego będą więc droższe od tych w 2015 czy w 2016 roku. Wówczas za pojedynczą wejściówkę należało zapłacić 15 lub 20 zł w zależności od kategorii.

PZPN w porównaniu z 2 poprzednimi latami nie zmienił jednak sposobu dystrybucji biletów. Te na sektory tzw. neutralne będzie można kupić tylko za pośrednictwem strony kupbilet.pl od 4 kwietnia. Ich wydruk będzie możliwy dopiero pod koniec kwietnia. Jak zwykle nie będzie można kupić wejściówek w dniu finału w kasach obiektu. Polski Związek Piłki Nożnej dolne sektory wzdłuż boiska znów zarezerwował dla swoich gości ze związków czy dla uczestników turnieju o Puchar Tymbarku, który poprzedzi mecz finałowy.

Dystrybucją biletów za bramkami dla swoich kibiców zajmą jak się tradycyjnie kluby, które dojdą do tegorocznego finału. Wiele wskazuje na to, że na Narodowym zagra Arka Gdynia oraz Lech Poznań. Obie drużyny w marcu wysoko wygrały rezultatem 3:0, zatem w rewanżach mogą już tylko pilnować bardzo korzystnych wyników. W ubiegłym tygodniu zarząd Kolejorza złożył wniosek do NKO o anulowanie lub zawieszenie kary uczestnictwa zorganizowanej grupy fanatyków podczas finału Pucharu Polski.

Nie wiadomo, kiedy NKO rozpatrzy prośbę Lecha Poznań, a w przypadku pozytywnej decyzji, ile nasz klub dostanie biletów oraz na którą trybunę (od strony ronda Waszyngtona lub od strony stacji kolejowej jak w 2 poprzednich latach). Oczywiście każdy z kibiców będzie mógł sobie kupić bilet na tzw. sektor neutralny na trybunę znajdującą się wzdłuż boiska w cenie 40 zł. PZPN nie poinformował i raczej już nie tego zrobi o której we wtorek ruszy sprzedaż wejściówek na stronie kupbilet.pl.

Rok temu sprzedaż biletów neutralnych ruszyła o godzinie 12:00. Kilka minut później padły serwery a wszystkie bilety zostały rzekomo wyprzedane. Zainteresowanie wejściówkami przed rokiem było wręcz gigantyczne, a to za sprawą udziału w finale warszawskiej Legii. W tym roku „Wojskowych” zabraknie w finale, dlatego zainteresowanie mieszkańców Warszawy biletami na mecz 2 maja na pewno będzie dużo, dużo mniejsze.

Dodajmy, że Lech Poznań jest 5-krotnym zdobywcą pucharu krajowego (po raz ostatni wywalczył go w 2009 roku) i 4-krotnym finalistą Pucharu Polski (w 3 ostatnich finałach w tym w 2 z rzędu Kolejorz przegrał). W ubiegłym sezonie Wielkopolanie w półfinale pucharu krajowego wyeliminowali Zagłębie Sosnowiec, a w jeszcze poprzednim Błękitnych Stargard Szczeciński.

Ostatni finał na Narodowym obejrzało 48563 ludzi w tym około 11000 fanatyków Kolejorza, a przedostatni zobaczyło 45322 widzów (Lecha Poznań wspierało 11700 kibiców). Z kolei jeszcze wcześniejszy finał z udziałem Kolejorza w 2011 roku w Bydgoszczy zobaczyło 17 tysięcy widzów w tym 6300 kibiców Lecha Poznań. Natomiast nasz ostatni, zwycięski finał Pucharu Polski w Chorzowie w 2009 roku zobaczyło blisko 28 tysięcy ludzi w tym blisko 9000 fanów Kolejorza (wraz ze zgodami).


Kibice Lecha na finale w 2016 roku (ok. 11000):
null
null

Kibice Lecha na finale w 2015 roku (11700 w tym zgody):
null
null

Kibice Lecha na Finale PP w 2011 roku (6300 w tym zgody):
null
null

Kibice Lecha na finale w 2009 roku (9000 w tym zgody):
null
null

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 34

  1. Mary napisał(a):

    Tak sobie myślę, że w tym roku kupię bilet neutralny. Rodzinkę zabiorę. Może ktoś bakcyla łyknie? Stary piknik już jestem. Zrobię sobie rodzinną majówkę w stolicy.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Tylko jedźcie bez barw.

    • Radomianin napisał(a):

      Wlasniw

    • Radomianin napisał(a):

      Właśnie że spokojnie można jechac w barwach.na final wybieraja sie całe rodziny w dodatku to mecz przyjazni na stadionach.a bardzo malo realne że np.5 tys kibiców legii przyjdzie na stadion by sie bic z rodzinami dziecmi i kobietami.nie przesadzajmy… Oni szybciej beda uwazac ze jak ich druzyna nie gra to puchar jest nic nie warty w tym roku…

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      Zależy kto i jak się z barwami obnosi, na samym stadionie ryzyko jest zerowe. W ścisłej okolicy też niewielkie.
      Gorzej, jak ktoś namiata autem obwieszony barwami niczym choinka bombkami w grudniu i to przez całe województwo …
      Kilku od tych rzekomo familijnych wycieczek nie potrafiło się obronić, jak orientacja ich zgubiła w Bydgoszczy.

  2. Radomianin napisał(a):

    Znow odswierzanie strony co kilka minut mnie czeka. Oby się udało w tym roku…

  3. kocianJanTratatam napisał(a):

    Słoki nie zapchają serwerów ani nie wykupią 3/4 dostępnych biletów na prostą. Raczej bym nie panikował.

  4. inowroclawianin napisał(a):

    Czekamy na sprzedaz biletow na miejsca za bramkami :-)

  5. inowroclawianin napisał(a):

    Radomianin i tu się mylisz. Oni tylko czekaja na okazje by latwo skroic cokolwiek a okazje beda mieli idealna, bo tylko czekaja az ktos zlekcewazy fakt ze Legia nie gra w tym meczu. Ci ktorzy jada na wlasna reke niech nie biorą barw.

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      Dużo zależy od okoliczności takiej wyprawy.
      Jak ktoś przez całą drogę ma wywieszony szal i się z tym afiszuje kilka godzin, a później barw nie broni to jest idiotą i tyle.
      Te oficjalne ostrzeżenia od tzw grup kibicowskich służą głównie wywoływaniu strachu, żeby zadziałała psychika i żebyś ich finansował przepłacając za dojazd baną. Z każdego pociągu na finał 2 lata pod rząd mieli grubą nadwyżkę, jak z większości rzeczy które w ostatnich latach robią.

    • Hks-hks napisał(a):

      O tym jak BRACIA PO SZALU walą swoich na hajsy mógłbym gruby felieton walnąć.tylko co to zmieni?

  6. blady napisał(a):

    Nie sądziłem że o 7 rano większości biletów już nie będzie.

  7. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    A ja chcę po raz pierwszy pójść na final PP i to z synem. Sektor obojetny choć ciężko będzie cieszyć się nadmiernie z bramek Kolejorza wśród Arkowcow. Może się uda kupić przez te durna stronę.

  8. Mary napisał(a):

    Już widzę jak na obstawionym policją stadionie hordy legionistów atakują starszą panią z dziećmi i jeszcze może 4 dychy za bilet zapłacą? :) No bez jaj.
    Ale jak ktoś jest debilem, zakłada barwy i jedzie na Ł3 zamiast na Narodowy śpiewając uprzejmości o Legii, to sam się prosi żeby w dziób dostać.

  9. Dario napisał(a):

    Bilety mam i jedziemy z familią po Puchar! Czy kolezanki lub koledzy po szalu poradzą jak zmienić pesel na kupbilet? Ma być prezent dla chrzesniaka więc w nocy wpisałem siostry byle wszedł …

    • Manor napisał(a):

      Usluga platna dodatkowo przed drukiem biletu. Nie wiem czy bedzie mozliwosc ze wzgledu na konikow kiedys mowili ze na czesc wydarzen to wylacza nauczeni doswiadczeniem

  10. Olo napisał(a):

    Warszawa sie zmienila to multinarodowe miasto wiec inowroclawianin mylisz sie ,to miasto jest nie do poznania a przynajmniej centrum tam sadze ze gdybys sie przeszedl w szaliku Lecha np przez nowy swiat az do przedmiescia krakowskiego (scisle centrum Warszawy )to by ci nawet wlos z glowy nie spadl ;co innegp dzielnice jak praga ,wola grochow czy mokotow ,ale po co tam łazic , od strony dworca stadion jest targowa tez niby patologia ,ale tak jak pisalem to miast jest naszpikowane monitoringiem i malo prawdopodobne by ktos z Legionistow probowal zribuc dym a w centrum to sf nue do ponyslenia turysci psy malo realne,wiec bez obaw w barwach i na mecz

  11. Radomianin napisał(a):

    Ja mieszkam na Mokotowie i wiem że tu jest trochę legionistów ;) Ale barwy wystarczy właśnie trochę ukryć a już na mieście czy obok stadionu dumnie eksponować :)Malutko już miejsc. Ale sektor G36 i rząd 36 jest mój. Będę z wysoka oglądał Nasze zwycięstwo. Zostało trochę ponad 3 tys biletów, czyli jak ktoś wróci np z pracy i nie miał tam wolnej chwili by kupić,to już może być bardzo ciężko z zakupem.

    • Manor napisał(a):

      Nikt nie mowil o krojeniu ludzi na przypale w centrum miasta czy pod stadionem bo to pitolenie o szopenie
      Chodzi glownie o trasy i rozne zblakane owieczki ktore co roku sie zdarzaja. Jak ktos nie czuje sie na silach to niech nie eksponuje barw cala trase i przez kilka wojewodztw pod rzad!! Tak trudno wyjac pozniej zamiast zarobic w leb?

  12. Manor napisał(a):

    Ktore sektory przylegaja do naszych? Jakie to byly numery?

  13. KotorFan napisał(a):

    Mam pytanie odnośnie finału. Dodałem bilety do koszyka, ale zapłacić za nie będę mógł za jakieś 2 godziny. Jest napisane u mnie „Masz 2 bilety w koszyku. Koszyk zostanie opróżniony po 24h”. Czy ktoś mi je może w ciągu tych 2h zająć czy już mam zaklepane?

    • Norbi napisał(a):

      Jak klinkiesz na zakup biletow bedziesz mial 48 godzin zeby przelac dana kwote.

    • Dominez napisał(a):

      W ciągu tych 2 godzin nikt Ci ich nie zajmie. Jeśli po upływie tych 24 godzin nie klikniesz na „zakup”, to wtedy wrócą one do puli i ktoś może je zarezerwować.

  14. Czlo napisał(a):

    Co? Już nie ma sensownych biletów?? I to już o 7 nie było?? Ta rejestracja nie była dla ludzi pracujących/studiujących…

  15. Dario napisał(a):

    dzięki Manor, znalazłem na stronie – zmian płatna 30 pln przed wydrukiem. Niech się chrześniak cieszy i zapamięta PP 2017 dla LECHA. Jutro pogonić Pogoń i świętowanie na Narodowym z rodzinką. wierzę, że doping będzie na maksa. no i po meczu nie zgubić młodych ;-)

  16. kocianJanTratatam napisał(a):

    Sporo miejsc które poznikały wynika z wrzucenia ich do koszyka na zapas a kupbilet czeka na przelew chyba 2 doby. Po czasie znów będą zwroty, jak jeden z drugim obdzwoni znajomych i się okaże, że nie podoba się sektor, chcą iść za bramkę, rozmyślili się, nie ogarnęli przelewu itd.
    Dużo ludzi robi to na zapas i chyba można komuś tak nawet 10 miejsc zabrać na 1 login.

  17. marcin napisał(a):

    Heh jaka to będą jak LECJ odpadnie a czuje że do przerwy będzie 2-0 w plecy

  18. Mary napisał(a):

    kupbilet to porąbana strona. Oni najczęściej nie udostępniają całej widowni na wydarzenia, tylko fragmentami. Sprzedadzą sektor, otwierają następny. Przeczy to zasadzie kto pierwszy ten lepszy, ale co im zrobisz? Przed ostatnim PP, kiedy wszyscy płakali, że nie ma biletów w nocy otwarli wuchtę miejsc. Zawsze możemy poczekać na bilety z klubu, niech się PZPN wypcha z takim dystrybutorem.

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      Do tego za długie przechowywanie miejsca w koszyku a później ‚w kasie’ do zapłaty.
      Albo się ktoś w ciągu tych 2 godzin decyduje albo nie i miejsce się zwalnia, a nie takie patologie. Mamy czasy przelewów błyskawicznych, szybkie płatności a tu internetowa komuna… tragedia.

    • Mary napisał(a):

      W komunie to był porządek, a nie takie jawne przewały jak na kupbilet :) U nich tak zawsze. Jako stały bywalec Bułgarskiej pomagałam wybrać koledze bilety na reprę u nas. Też co chwilę miejsca się pojawiały i znikały. Oczywiście odpowiednie miejsca zarezerwowaliśmy w nocy.

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      To coś jest gorsze niż nasz system biletowy który i tak był stawiany w sposób oszczędnościowy i nadal ze skąpstwa klubu ma masę ograniczeń.

  19. Mpz napisał(a):

    Chapnołem dwie sztuki :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.