Na chłodno: Powrót na właściwy tor

Cykl „Na chłodno” to stałe dopełnienie materiałów meczowych w których w trochę inny sposób przyglądamy się meczom Lecha Poznań, ogólnej grze zawodników czy indywidualnej postawie piłkarzy. Czasem poruszamy też aktualne sprawy dotyczące naszego klubu w bardzo chłodny sposób. O wszystkim przeczytacie w poniedziałek lub we po każdym spotkaniu poznając nasze szczere zdanie na temat danego meczu. Od lata 2016 w materiałach „Na chłodno” przyglądamy się również temu, co dzieje się w Lechu (głównie pod względem transferów), oceniamy działania zarządu lub ich brak bacznie spoglądając na sytuację wokół klubu.


Dobrze jest zacząć jeszcze świąteczne „Na chłodno” w zwycięski sposób. Po miesiącu bez ligowej wygranej, kiedy ewidentnie coś się zacięło w ofensywie Lech wrócił na właściwy tor. Zaliczył swój ulubiony na początku rundy wynik 3:0 co jest najlepszym dowodem na wjechanie na właściwy tor na którym, miejmy nadzieję, poznaniacy znów mocno się rozpędzą. Zwycięstwa w końcówce rozgrywek zasadniczych Ekstraklasy są niezwykle ważne. Tak naprawdę teraz ważą się losy czy w grupie mistrzowskiej będziemy realnie bić się o mistrzostwo czy tytuł zostanie tylko w sferze marzeń. Żeby walczyć o majstra musimy mieć przede wszystkim jak najmniejszą stratę po podziale do wyprzedzających nas ekip. Fajnie, że 2 punkty w ten weekend straciła Jagiellonia do której trochę się zbliżymy. Legia z Lechią raczej się nie potkną, więc dystans zostanie zachowany, choć istotna będzie jeszcze 30. kolejka. Patrząc na układ gier na papierze Lech ma najłatwiejszego rywala. Przeciwnika, który zawsze mu leżał, który często zbierał baty, a w tym sezonie dostał od nas już 8 goli. Za to Jaga gra w Gliwicach, Legia w Krakowie, natomiast Lechia w Szczecinie. Tylko Lech zagra u siebie mając spore szanse na zdobycie 3 punktów.

Najbliższe dni mimo jesiennej pogody zapowiadają się bardzo gorąco. W końcu już w sobotę, 22 kwietnia, o godzinie 18:00 przyjeżdża do nas Ruch Chorzów, a po paru dniach kolejny przeciwnik. Nie wiadomo jeszcze, kto to będzie, bo nie wiadomo nawet na której pozycji Lech Poznań zakończy sezon zasadniczy (3 lub 4). Wiadomo jedynie tyle, że ten mecz odbędzie się na 90% w piątek, 28 kwietnia, o godzinie 20:30 tak, aby finaliści mieli więcej czasu na odpoczynek przed finałem Pucharu Polski we wtorek, 2 maja, o godzinie 16:00. Dwa najbliższe ligowe mecze trzeba wygrać, żeby przedłużyć realne nadzieje na mistrzostwo. Dwa zwycięstwa pozwolą też jeszcze mocniej nakręcić się przed finałem Pucharu Polski, który po prostu trzeba zdobyć. Rok temu wszyscy jechali do Warszawy wiedząc, że Lech jest rozbity zarówno mentalnie jak i sportowo. Musiał wznieść się na wyżyny, by sięgnąć po trofeum. Zagrał akurat bardzo dobrze tylko co z tego? Dobry mecz nie wystarczył do zdobycia Pucharu. Tym razem sytuacja jest zgoła odmienna, Lech jest mocny, do finału może być jeszcze mocniejszy a Arka? Arka walczy o życie w każdym kolejnym meczu. Jeśli dziś nie da sobie rady w Gdańsku zostaną jej dwa pojedynki. Nie zwyciężając w nich nawet raz pojedzie na Narodowy w gorszych humorach niż Lech rok temu, aczkolwiek nie jest to nasza sprawa.

My powoli rozpędzamy się z artykułami Pucharowymi co zresztą widać. Jest ich sporo, za 15 dni gramy o trofeum na 95-lecie, którego wywalczenie da klubowi europejskie puchary, zatem już działamy. Być może niektórzy z Was uważają, że niektóre teksty są trochę za wcześnie, bo przecież przed nami dwa mecze ligowe tylko później nie damy wszystkiego zmieścić. Po Ruchu zamierzamy bardziej pochylić się nad tym co nas czeka w grupie mistrzowskiej. Nad Lechowym układem gier, nową tabelą, szansami na tytuł i tak dalej. Za to po meczu 31. kolejki w piątek, 28 kwietnia do finału będzie już bardzo mało czas, dlatego nie zmieścilibyśmy się ze wszystkim do 1 maja, kiedy finaliści spotkają się na Narodowym na ostatnich treningach. Z pewnością dobrze będzie jeśli na dwa najbliższe, kwietniowe spotkania Lecha w Poznaniu przyjdą tłumy kibiców. Kiedy chodzić na Kolejorza jak nie teraz? Jedno trofeum jest blisko, drugie mamy szansę zdobyć, a przede wszystkim bić się o majstra po podziale do samego końca. To co się dzieje teraz wokół Kolejorza na pewno sprzyja ku temu, żeby 22 kwietnia podczas meczu z „Niebieskimi” frekwencja wyniosła w okolicach 30 tysięcy ludzi. Wypada wierzyć, że po ostatniej wygranej nad Wisłą w Płocku wróci entuzjazm wśród Wielkopolan, którzy wciąż będą licznie walić na Bułgarską.

Zmieniając temat. Poszczególni kibice mają coraz więcej uwag do sponsora strategicznego Lecha Poznań. Czar goryczy przelał idiotyczny wpis profilu sponsora po meczu z Legią. Część rozpoczęła nawet bojkot sponsora, który długo na Twitterze nie potrwał. Co tu dużo pisać. Idealny sponsor to nie jest, a na pewno nie ma się co równać z BetClickiem, który dawał klubowi znacznie więcej kasy, ponieważ był po prostu sponsorem z innej, zagranicznej półki. Sponsor Lecha tak naprawdę sponsoruje pół ligi. Co ciekawe. Sponsoruje nawet znacznie słabsze, mniej popularne i uboższe w treść strony nieoficjalne (sic!) zupełnie nie wiadomo po co. Nie jest to nasza sprawa. W każdym razie nie umiał on nawet ogarnąć biletów kibicom Lecha na mecze w Poznaniu. Swego czasu trzeba było zrezygnować z konkursów, bowiem były sytuacje w których kibic z daleka jedzie na mecz do Poznania i nie ma dla niego przygotowanej wejściówki. Musiał się o nią prosić. Dla nas to skandal, bo przecież my ze wszystkiego wywiązywaliśmy się na czas (maile trzymamy do teraz). Gość, który to obsługiwał standardowo obraził się na pytanie jakby się czuł gdyby to jego spotkała taka sytuacja? Oczywiście nic ciekawego nie odpowiedział, ale tak to jest, gdy ktoś, kto nie jest kibicem próbuje się nim nazywać. Osoby, które typują wyniki przed meczami u laseczek zaczepiających kibiców w okolicach trybun również nie otrzymują często voucherów. Piszą do nas tylko co my mamy zrobić? Możemy jedynie im współczuć.

Kończąc na dziś. Wszystkim, którzy nas wspierają za sprawą klikania w reklamy raz dziennie codziennie dziękujemy za bezcenne wsparcie. Przez ustawę hazardową z początkiem kwietnia wycofał nam się mini-sponsor, który od miesięcy nas wspierał doceniając trud wkładany w darmową pracę każdego dnia. Nie może już działać na polskim rynku, dlatego nie było innej opcji i trzeba było zakończyć współpracę z jedną z agencji reklamowych, która pośredniczyła przy współpracy. Szkoda, bo ta mocna garść złotówek była niezwykle ważna w kontekście miesięcznego utrzymania tej witryny. Niestety teraz tej kasy nie ma, zatem jest nam jeszcze ciężej działać. Dziękujemy więc wszystkim, którzy wspierają już nie tyle co rozwój serwisu, a jego utrzymanie. Poza klikaniem kto chce może także wpłacać drobne darowizny przez PayPal na adres: redakcja@kkslech.com. W obecnej sytuacji przyda się nawet najmniejsze wsparcie. Dzięki wszystkim za wszystko i do przeczytania za tydzień. Z Ruchem TYLKO zwycięstwo!

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <






komentarze 24

  1. KKS napisał(a):

    Redakcjo rozważcie proszę wprowadzenie czegoś na wzór płatnego abonamentu typu premium (paypal lub sms), które każdy z nas mógłby wykupić na czas zimowego okna transferowego (przerwy zimowej) oraz letniego okna transferowego (przerwy letniej), aby móc otrzymywać choćby smsy lub newslettery od Was z unikalnymi newsami jako pierwsi przed pozostałymi. Zapewne wielu z nas chętnie by je wykupiło, tym bardziej, że często w tym czasie nie zagląda tu często, a chciałoby być na bieżąco ze wszystkim.

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      To akurat droga do śmierci. Tematyka samego Lecha jest na to zbyt wybiórcza.

  2. J5 napisał(a):

    No to trzeba będzie klikać jeszcze częściej:).

  3. sss napisał(a):

    Umowa się kończy, nikt nie wie jak wyglądają negocjacje. Może Lyoness próbuje wejść na front koszulki i być strategicznym sponsorem?

  4. KKs7 napisał(a):

    tylko zwycięstwo z Ruchem!!!, klikać, klikać

  5. Juliusz Cezar. napisał(a):

    Droga Redakcjo dlaczego już skreśliłaś Kolejorza z drugiego miejsca.Nasza liga jest nie obliczalna,przeciesz legła może nie wygrać meczu z Koroną bo Korona walczy o górną 8. Tak samo o najwyższe miejsce będzie walczyć Arka z Lechią.
    Przypuszczalnie.
    legła-przegrywa ma nadal 54 punkty.
    Lechia remisuje z Arką -Lechia ma punktów 51.
    30 kolejka
    Lech gra u siebie z Ruchem powinna być wygrana.s
    legła jedzie do Krakowa do Crakowi Kraków i też walczy o jak nawyższą pozycje w strefie spadkowej.
    Natomiast Jagiellonia jedzie do Piasta i tam też może być różnie.
    W góre serca niech zwycięża LECH KOLEJORZ.

  6. kocianJanTratatam napisał(a):

    O co chodziło z tym rzekomym bojkotem STS-u po meczu? Co mnie ominęło? Nie korzystam z tych nowoczesnych mediów, chyba że ktoś mi podrzuci bezpośrednio linka do czytania.

  7. Soku napisał(a):

    Fajno, że nareszcie dodaliście to konto PP! :-) Wrzuciłem właśnie równowartość dwóch czteropaków. Warto to teraz jeszcze jakoś szerzej zareklamować, aby nikt z czytających nie przegapił.

    @KKS, paaanie, cały trick polega właśnie na tym, aby nie było potrzebne wprowadzanie płatnych treści. Kopsnij paaanie dychę i nie pitol. :-3

  8. Leszczynianin napisał(a):

    Co do STS to już nawet nie wspominam że ich logo szpeci meczówkę.Gdy kupiłem jedną zastanawiałem się nawet czy go jakoś nie odkleić bo moim zdaniem koszulka wyglądałaby lepiej.

  9. Ekstralijczyk napisał(a):

    Klikać , klikać w reklamki.
    💻💻💻

  10. Juliusz Cezar. napisał(a):

    KKSLECH.com
    Jeszcze wieżyłem przed meczem legła-Korona że jest jeszcze szansa na 2 miejsce.
    Ale to już koniec marzeń było tak blisko.
    Ale jest jeszcze szansa na zrównanie się z punktami z tymi wschodnimi azjatami
    po 30 kolejce i nie będziemy żadnej straty punktowej do ległej.
    Do boju Kolejorz.
    Pozdrawiam.

  11. Lechita z wyspy napisał(a):

    Witam.
    Legia właśnie straciła punkty w meczu z Koroną -wynik 0-0.Czyli to co zarobili na Lechu stracili u siebie.
    Na Cracovi też im lekko nie będzie bo grają straszny piach (oglądałem mecz Legii).
    Panowie i Panie wszystko jest jeszcze możliwe jeśli tylko faktycznie wrócimy na swoje właściwe tory.
    HEJ LEEEECH!!!

  12. Lechita z wyspy napisał(a):

    No DOKŁADNIE ale co ma być to będzie. a będzie okazja do rewanżu w play off i to u nich więc nie będzie lepszej okazji żeby im wybić MP i to na ich terenie.
    Wierzcie mi że to byłoby coś zajebistego o czy marzy każdy kibic Kolejorza!
    Lechia 2-1 z Arka i 10 minut do konca.W tym meczu też szału nie ma.
    pozdro