Zapowiedź: Legia – Lech

Już w środę, 17 maja, o godzinie 20:30 w meczu 34. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017, Lech Poznań zagra na wyjeździe z Legią Warszawa. Jeśli Kolejorz chce pozostać w realnej walce o tytuł Mistrza Polski aż 4 czerwca nie może jutro przegrać, czyli nie może dać się wyprzedzić „Wojskowym”.


Lech Poznań zapomniał już o kompromitacji w finale Pucharu Polski i jest teraz skupiony na bitwie o główne trofeum. Kolejorz to cały czas najlepszy zespół wiosny w Ekstraklasie, który zdobył najwięcej punktów, najwięcej goli strzelił i najmniej bramek stracił. Teraz „niebiesko-białych” czeka prawdziwy sprawdzian, bowiem jutro wieczorem Wielkopolanie zmierzą się na wyjeździe z drugą najlepszą drużyną w tym roku, Legią Warszawa, która na razie znajduje się za nami w tabeli tracąc do Kolejorza tylko oczko. Do końca rozgrywek pozostały już tylko 4 mecze, dlatego stawka środowej potyczki jest ogromna. Legia Warszawa musi wygrać chcąc realnie bić się o tytuł, natomiast Lech Poznań nie może dać się wyprzedzić „Wojskowym”. Nas zadowala nawet remis, gdyż w przypadku podziału punktów Mistrzostwo Polski wciąż będzie zależało tylko i wyłącznie od Kolejorza. Mimo to, „niebiesko-biali” nie zamierzają się jutro bronić, ponieważ chcą wygrać, żeby odskoczyć stołecznym aż na 4 punkty.

Trener Lecha Poznań nie będzie mógł jutro skorzystać z wyłączonego z gry do końca sezonu Elvisa Kokalovicia oraz Darko Jevticia, który być może będzie gotowy na kolejne starcie z Lechią Gdańsk w weekend. Z kolei szkoleniowiec Legii Warszawa, Jacek Magiera może w środowy wieczór wystawić na boisko wszystkich najlepszych piłkarzy. Do kadry meczowej wróci prawdopodobnie rekonwalescent Michał Kucharczyk.

Arbitrem środowych zawodów będzie Daniel Stefański z Bydgoszczy, który prowadził też ostatnie starcie obu ekip. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Legii Warszawa wynosi 2.15, na remis 3.20, a na triumf Lech Poznań 3.35. Jutro na obiekcie „Wojskowych” zasiądzie komplet prawie 30 tysięcy widzów w tym liczna grupa fanatyków Kolejorza. Ci, którzy zostaną w domach będą mogli obejrzeć „niebiesko-białych” w akcji na Canale Plus. Początek hitowego meczu 34. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017, Legia Warszawa – KKS Lech Poznań w środę, 17 maja, o godzinie 20:30 na Stadionie Wojska Polskiego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego mieszczącym się przy ul. Łazienkowskiej 3 w Warszawie. Bez względu na wynik jutrzejszej konfrontacji Kolejorz pozostanie na 3. miejscu w ligowej tabeli. Przy odrobinie szczęścia nawet remis może nam dać pozycję lidera.


Przewidywane składy:

Legia: Malarz – Jędrzejczyk, Dąbrowski, Pazdan, Hlousek – Kopczyński, Moulin – Guilherme, Ofoe, Nagy – Radović.

KKS Lech: Putnocky – Kędziora, Bednarek, Wilusz, Kostevych – Trałka, Gajos – Makuszewski, Majewski, Radut – Robak.

Mecz: Legia Warszawa – KKS Lech Poznań
Rozgrywki: 34. kolejka LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017
Termin: środa, 17 maja, godz. 20:30
Stadion: Wojska Polskiego, ul. Łazienkowska 3
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Miejsce gospodarzy: 3
Miejsce gości: 2
Najlepszy strzelec gospodarzy: 11 – Miroslav Radović
Najlepszy strzelec gości: 18 – Marcin Robak
Poprzedni mecz: Lech – Legia 1:2
Domowa forma gospodarzy: 7-7-3, 30:15
Wyjazdowa forma gości: 8-4-4, 31:13
Przewidywany styl gry gospodarzy: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Przewidywany styl gry gości: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Spodziewany poziom emocji (1-6): 6
Bukmacherzy 1 x 2: 2.15 – 3.20 – 3.35
Relacja live: Raport KKSLECH.com
Transmisja tv: Canal Plus
Przewidywana frekwencja: ok. 29000
Prognozowana pogoda: +16°C, pogodnie
Nasz typ na gracza meczu: Maciej Makuszewski
Nasz typ na mecz: x

Niepewni (Legia):

Nieobecni (Legia):

Niepewni (Lech):

Nieobecni (Lech):

Elvis Kokalović – rekonwalescencja
Darko Jevtić – uraz łydki

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 35

  1. John napisał(a):

    Nie wolno tego meczu przegrać jeśli chce się być w grze o mistrza do samego końca.Porażka spowoduje że szansę na mistrza spadną niemal do zera,za to zwycięstwo daje duży komfort.Zaczyna się poważna gra o najwyższą stawkę.

  2. Byx napisał(a):

    Mam już dosyć gadania o szczęściu. To nie LOTTO-gra losowa ale LOTTO-Ekstraklasa. Tu się gra a nie losuje. Nie można usprawiedliwiać brak koncentracji czy brak umiejętności piłkarskich brakiem szczęścia.

    • Marecki60 napisał(a):

      Szczęście trochę zawsze się przyda. Nie zawsze ten co lepiej gra wygrywa. piłka nożna to nie jest jazda figurowa na lodzie, tu nikt punktów za dobra grę nie daje. Wygrywa ten kto jest skuteczniejszy…parę razy niestety mieliśmy wątpliwą przyjemność o tym się przekonać.

    • Byx napisał(a):

      Tyle, że jeśli wybierzemy konwencję „szczęścia” to by wygrać w LOTTO-grze trzeba wysłać kupon natomiast w meczu konieczna jest koncentracja+zaangażowanie+umiejętności+doświadczenie. Nawet sędzia nie wypaczy wyniku przy wysokiej skutecznosci. Ostatnie mecze przegraliśmy głównie przez brak koncentracji i tzw „chłodnej głowy”.

    • Obiektywny napisał(a):

      Zgadzam się. Teraz naprawdę zaczyna się gra i najbliższe mecze zweryfikują miejsce Lecha w krajowej piłce. Starcia z Legią, później Lechią, Wisłą i na końcu z Jagiellonią pokażą de facto jaki potencjał jest przy Bułgarskiej oraz czy stać zespół na walkę o najwyższe cele. Nie pamiętam takiej sytuacji, a jestem kilkudziesięcioletnim kibicem, by na tym etapie cztery kluby miały realną szansę na mistrzostwo kraju. Jedno jest pewne, po dzisiejszym meczu będzie ciężko w nocy zasnąć. Pozdrawiam stary kibic

  3. KKS napisał(a):

    Dobrze napisane! Jutro bedzie mecz o najwyzsza stawke, pod duza presja i oczekuje w koncu zwyciestwa! Jebac kurwy z lazienkowskiej hej hej…

  4. wagon napisał(a):

    wpływ na przebieg meczu będzie miał wynik wcześniejszego spotkania Lechia vs Jagiellonia, wygrana Lechii zepchnie legie na 4 miejsce, wtedy remis z Lechem nie będzie dla nich tragedią mogą zagrać ostrożniej, w przypadku remisu podobnie, jeśli Jagiellonia wygra ciśnienie na zwycięstwo będą mieli bardzo duże i zagrają z bardzo dużą chęcią wygrania, to będzie szansa dla Lecha na kontry

  5. Pyra fan kks z breslau napisał(a):

    Pojechac po swoloczy I

  6. werty napisał(a):

    I poco bicie tej piany??? Zeby takie mecze wygrywac to trzeba miec jaja!!! A nasze grajki ich po prostu nie maja!!! Kazdy wynik niz wygrana szmaty to wieka niespodzianka. Nic tylko byc naiwnym i glupim aby wierzyc w ta niespodzianke.

  7. Michu87 napisał(a):

    Dokładnie nie ma co się nakręcać. gramy u nich i każdy wynik jest możliwy. Byle była walka przez cały mecz, a nie gra w chodzonego.

  8. Ekstralijczyk napisał(a):

    Jeśli NBN jest zdrowy i gotowy do gry to dobrze by było gdyby był jutro w kadrze meczowej , bo nie wiadomo czy Robak spędzi cały mecz na boisku.

    Nicki jaki jest taki jest , ale swoją budową ciała spokojnie mógłby uprzykrzyć życie obrońcom legii , a Kownackiego zamiast na atak to lepiej na skrzydło i tam łatwiej byłoby dla niego w jutrzejszym meczu.

    • mario napisał(a):

      Kownacki na skrzydło – ok, ale nie tym razem. Bo za kogo? Za Makuszewskiego, który rozegrał świetny mecz z Pogonią? Za silnego i technicznego Raduta? Skład musi być taki jak z Pogonią, z tym, ze środek pola trzeba wzmocnić.

    • Tytan napisał(a):

      Zgoda co do NBN. Kownacki raczej lawa razem z Pawlowskim. Wedlug mnie zaczyna Robak, za niego wchodzi NBN i za Makiego Tomczyk. Radut od poczatku. Tetteh od poczatku i za niego Gajos na ostatnie 20min. Ciekawe czy Puchacz wejdzie.a papiery.

  9. kibol napisał(a):

    2-0

  10. legat3 napisał(a):

    Nie ma co się nakrecać-fakt.dali dupy w PP- fakt ale jechać ,że nie maja jaj też przeginka przed końcem sezonu. To jest MÓJ LECH MÓJ KKS i wiesz co Wery masz racje….jestem głupim i naiwnym bo wierze i nigdy sie to nie zmieni. Ale własnie tak rozumiem kibicowanie.

  11. Nyom napisał(a):

    My w jakiej liczbie będziemy?

  12. robson napisał(a):

    Przede wszystkim trzeba wytrzymać ten mecz w głowie. Nie można znowu dać się wytrącić z równowagi przez prowokacje legionistów, bo w poprzednich dwóch meczach kosztowało nas to bramki. Niezbędna jest pełna koncentracja od początku do samego końca.

    Nie chcę się już bawić w żadne przewidywania. Powiem tylko tyle – każda zła seria musi się kiedyś skończyć.

  13. Pawelinho napisał(a):

    Jeśli Lech wygra odskoczy tęczowym w tabeli, a to bardzo ważne w kontekście rywalizacji z Jagą, której nie wolno lekceważyć. Zero kalkulacji bo trzy punkty są w zasięgu Kolejorza.

    • franz napisał(a):

      Jak dlugo myslales zeby dojsc do takich wnioskow?

    • Pawelinho napisał(a):

      Ręce opadają po twoim komentarzu.

    • Obiektywny napisał(a):

      Panowie spokojnie. Nie ma co się nawzajem denerwować, bo wieczorem emocji nie zabraknie. Pozdrawiam

  14. Cubasa napisał(a):

    Chciałbym zobaczyć w tym meczu tylko jedno! Brak spiętej dupy u naszych zawodników.
    Legia musi, brak mistrzostwa to dla nich kompromitacja, my tylko możemy!
    Zagrajmy na luzie, strzelmy gola, to dopiero się w warszawskich dupach zacznie palić.

    No i już w pierwszych minutach łokieć na ryj Pazdana np od Robaka, żeby łysa pała wiedziała, że jak chce grać ostro to będzie ostro.

  15. kocianJanTratatam napisał(a):

    Zobaczymy ile jest wart ten eksportowy Kędziora, co najmniej z dwoma zawodnikami będzie miał tam bardzo ciężko.
    A tak poza tym, gdyby nie stawka meczu, to uznałbym, że kolejne pompowanie balonika ‚bo Legia’ jest na siłę i coraz mniej ludzi to rusza w realnym świecie, prędzej w komentarzach na necie…

  16. vojo napisał(a):

    Daniel Stefański – najbardziej spanikowany sędzia. Wystarczy, że legionista na niego krzyknie, to spuści głowę i przeprosi. (OFOE w Poznaniu). Spisała się Warszawka.

  17. kibol napisał(a):

    cudu nad wisla nie bedzie nie liczcie,to prawda sedzia jest posrany.

  18. foxi85 napisał(a):

    Rozjechać tę warszawską, śmierdzącą ladacznicę !!!

  19. Lechita62 napisał(a):

    Godzina 10:35, a emocje zdecydowanie większe niż w dzień finału PP. Trzeba to w końcu wygrać i wyprosić Legię z walki o tytuł. Obawiam się dwóch rzeczy podejścia psychicznego naszych piłkarzy (pokazywali, że presja wiąże im nogi) i sędziego (pokazywał, że boi się piłkarzy Legii, jak Ofoe w Poznaniu). Sportowo myślę, że nie ustępujemy i wierzę w pozytywny wynik dzisiaj.

  20. tomekmec napisał(a):

    mecz najprawdopodobniej rozstrzygnie się w ostatnich 20 minutach.może dobrze by było jakieś atuty ofensywne zostawić na końcówkę, np. od początku Teteh a potem Maja za niego, a Gajos zmienia pozycję obok Trałki. Aż by się prosiło na pierwszą połowę Nickiego Bile żeby pomęczył i spacyfikował trochę Pazdanów, tak jak oni spacyfikowali Kownasia. Czy rzeczywście aż taki cienki, że jednej połówki nie da rady zagrać?

    • lukas napisał(a):

      serio NBN i Tetteh w podstawie ? , ludzie którzy prawie w ogóle nie grają w tej rundzie….

  21. Obiektywny napisał(a):

    Panowie spokojnie. Nie ma co podgrzewać niepotrzebnie emocji, bo później będzie jeszcze gorzej. Prawda jest taka, że grają dzisiaj ze sobą dwa zdecydowanie najlepsze polskie zespoły i to od lat. Jedni i drudzy mają swoje atuty, a akurat w bezpośrednim starciu decydują detale. I sądzę, że tak będzie i tym razem. Obawiam się o przygotowanie fizyczne Lecha. Dotąd Kolejorz nie grał często co trzy dni, a od dzisiejszego meczu i kolejnego, niedzielnego spotkania będzie wiele zależało. Martwi mnie jedynie linia pomocy, chociaż akurat ostatnio Łukasz Trałka gra znacznie lepiej, a z dobrej strony pokazał się Radut. Problem w tym, że teraz rywal jest znacznie bardziej wymagający niż Pogoń czy grająca hobby futbol Termalika (swoją drogą to zespół z Niecieczy chyba idzie na rekord w liczbie straconych bramek). Zgodzę się, że ten, który obejmie prowadzenie będzie miał znacznie większe szanse na zwycięstwo, ale nie należy się zbytnio podpalać. W takich meczach wszystko jest możliwe, a koncentracji musi wręcz być na maksymalnym poziomie. Pozdrawiam

  22. Dzik1922 napisał(a):

    KOLEJORZ JAZDA Z TA KURWA

  23. inowroclawianin napisał(a):

    Redakcjo, w ostatnich zdaniach wkradl się błąd ” bez wzgledu na wynik jutrzejszej konfrontacji Kolejorz pozostanie na 3 miejscu w tabeli”. Przypominam, Kolejorz jest na 2 miejscu w tabeli, a jesli wygra to moze byc nawet liderem.

  24. pipol napisał(a):

    Ja sobie obejrzę mecz na C+ i to na spokojnie. Po meczu ocenię grę i wynik, aha także pracę pana sędziego itd. Teraz to tylko pobożne życzenia i gdybanie. Co do życzeń to niech wygra LECH i to najlepiej 3-0