Marcin Robak z ofertą z Piasta. Brak zgody na odejście i kara finansowa

Król strzelców LOTTO Ekstraklasy sezonu 2016/2017 i najlepszy napastnik ligi, Marcin Robak został ukarany przez klub karą finansową za swoje zachowanie wobec trenera Lecha Poznań oraz władz Kolejorza. Piłkarz na początku czerwca otrzymał propozycję przejścia do Piasta Gliwice, jednak nie dostał zgody na transfer i według planu ma pojawić się 19 czerwca na pierwszym treningu po urlopach.


Marcin Robak nie do końca zgadza się z prowadzeniem drużyny przez Nenada Bjelicę już od kilku tygodni. Doświadczony napastnik, który właśnie pod wodzą Chorwata zdobył w niedzielę swój drugi tytuł króla strzelców Ekstraklasy w karierze schodząc z boiska w Białymstoku na gorąco postanowił wyrazić swoje niezadowolenie z tej decyzji. Dzień później odbył wychowawczą rozmowę z trenerem Nenadem Bjelicą oraz zarządem klubu. Piłkarz wcześniej otrzymał propozycję z Piasta Gliwice w którym dawniej występował i w którym trenerem jest jego opiekun z czasów gry w Pogoni Szczecin, Dariusz Wdowczyk. Napastnik Lecha Poznań liczył na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron na co klub się nie zgodził.

Marcin Robak jeszcze zanim udał się na urlop otrzymał surową karę finansową za swoje zachowanie po zejściu z boiska w Białymstoku, nieprofesjonalną postawę wobec klubu Lech Poznań oraz nieodpowiednie wypowiedzi w mediach. W sprawie Marcina Robaka klub nie zamierza wystosowywać żadnego komunikatu. Zawodnika, który w minionym sezonie zdobył aż 21 goli w tym 18 w lidze obowiązuje jeszcze roczny kontrakt, a on sam jest sportowo potrzebny zespołowi Kolejorzowi, zatem nie otrzymał zgody na rozwiązanie umowy.

Kara na blisko 35-letniego piłkarza została nałożona przede wszystkim ze względu na postawę zawodnika wobec trenera Nenada Bjelicy. W Lechu Poznań obowiązuje hierarchia w której szefem każdego gracza jest trener i to on decyduje o jego losach w tym o zmianach przeprowadzanych w trakcie meczów czy metodach szkoleniowych. Sam piłkarz nie miał również prawa wymusić obustronnego rozwiązania kontraktu z klubem. Decyzją Kolejorza zawodnik po urlopie w poniedziałek, 19 czerwca ma stawić się na pierwszym treningu podczas letnich przygotowań do sezonu 2017/2018.

Warto dodać, że Marcin Robak nie jest pierwszym ukaranym piłkarzem w ostatnim czasie. Niedawno decyzją Nenada Bjelicy kapitańską opaskę stracił Łukasz Trałka. Wcześniej klub nałożył na Muhameda Keitę najwyższą w historii karę finansową za słowa wypowiedziane w norweskich mediach oraz ukarał Nickiego Bille Nielsena za niesportowe zachowanie. Takie działania bez wątpienia pomogą klubowi uniknąć takich rzeczy, które wydarzyły się w Lechu Poznań m.in. jesienią 2015 roku.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 277

  1. tylkoLech napisał(a):

    Nie rozumiem, jak można usprawiedliwiać Robaka? Jestem tolerancyjna, ale facet poszedł po bandzie. Nie bronią go statystyki ostatnich dwóch miesięcy. Lech zaczął grać słabiej i skończył się supersnajper. To tylko myślenie życzeniowe – zagrałby z Legią, byłoby zwycięstwo. Zagrał z Lechią, Jagiellonią i nie zapominajmy z wielką Arka i co? Gdzie te seryjnie strzelane gole. Snajperem to był w naszej lidze niestety Nicolic i jego bramki dały legii mistrzostwo. Od początku nie rozumiałam, dlaczego Robak i Dudka byli wxmocnieniami na LM, śmieszne. Może obrońcy Robaka przyjrza się statystykom jego i Kownasia.
    Szkoda zresztą na niego strzępic „język ” – żałosny burak. Mam nadzieję, że go przeczolgaja, a później mu podziękuję. Jeśli Bjelica zgodzi się na jego powrót, to za pół roku sam będzie żegnal się z Lechem.

    • Pawelinho napisał(a):

      Otóż to. Zero tolerancji dla takiego zachowania względem trenera i klubu.

    • kibol napisał(a):

      Robak to wyjątkowy prostak i mimo wieku pętak. Może ktoś policzy ile w ogóle strzałów oddał na bramkę, w tym celnych i z karnych, a ile zdobył bramek. Warto to porównać z innymi piłkarzami Lecha. Jak dalej będzie podskakiwał, to dyskwalifikacja. To samo z innymi Pseudo Wielkimi Piłkarzami.

    • pewniak napisał(a):

      Jeśli w nowym sezonie Robak będzie w pierwszej drużynie, to zarząd i trener są miękką fają robieni. Opcja z drugą drużyna nie wchodzi w gre – szkoda blokować miejsca młodym i siać ferment. W imię zasad – bezwarunkowe out!!!

  2. kksjanek napisał(a):

    Robak zdobył koronę dzięki Bjelicy. Rok temu myśleliśmy, że nie mamy napastnika, a okazało się, że mamy nawet dwóch. Odbudował się, grał strzelał i wykonywał karne. Bjelica był sprawiedliwy, obaj z Kownackim dostawali minuty do gry. Koleś zrobił aferę przed meczem z Wisłą nie wyszedł na rozgrzewkę, a jednak w Białymstoku zagrał w 1 składzie. Zamiast być wdzięcznym, że nie skończył na trybunach to jeszcze pretensje, że zmiana, jak akurat my wtedy przestawialiśmy się na grę z kontry, więc pewnie trener chciał mieć z przodu gracza o świeżych siłach. Jeszcze te szopki w mediach.

    Dobrze zrobil, że go na razie nie puścili, osiągnąłby to czego chciał. Jednak trzeba przemyśleć, czy warto go trzymać, poszukać napastnika za niego i Kowackiego jeśli odejdzie, a Robaka gdzieś sprzedać, dobre i za 100-200 tys. euro, a nie jeszcze za podpis by gdzieś kasę dostał.

    • kibol napisał(a):

      Robak dwukrotnie był królem strzelców, ale wyłącznie dzięki Lechowi. Pierwszy raz Lech (czytaj: Wołąkiewicz) dał sobie strzelić 5 bramek, a drugi raz koledzy i trener dali mu strzelać wszystkie karne.

  3. Olek22 napisał(a):

    Jedno trzeba Robakowi oddać :jest szczery. Nie po drodze mu z naszym trenerem i mówi to szczerze. Powinien odejść, ale jak zarząd chce na siłę trzymać napastnika to jego sprawa.

    • Pawelinho napisał(a):

      Rzeczywiście jest tak szczery, że ze swojej szczerości odmawia wykonania rozgrzewki czyli swojej pracy, którą ma wykonać, bo zobowiązał się do tego podpisując umowę z Lechem, to ja szczerości tutaj nie widzę raczej totalny brak profesjonalizmu ze strony króla strzelców.

    • nikt napisał(a):

      No szczery, ma charakter, ma jaja co jeszcze Ty tobie podobni wymyślicie żeby go bronić. Robak to glizda bez charakteru, z przerostem ego.

    • robson napisał(a):

      Durnie zawsze są szczerzy…

    • Mary napisał(a):

      No proszę, kolejny mądry. Czy Ty naprawdę uważasz, że zawodnik nie musi wywiązywać się z kontraktu? Nie masz żadnego poczucia obowiązku? Umowa dla Ciebie to tylko nic niewarty papierek? Ten świat schodzi na psy. Klub go kupił, wyleczył, płaci mu kasę… Równie dobrze Robakowi mogła wanna w szatni nie pasować czy też krzykliwi kibice na stadionie. Każdy pretekst dobry.

    • Pawelinho napisał(a):

      Mery

      Nic dodać nic ująć.

      nikt

      Właściwie twój nick wiele mówi o tobie.

      Robson

      Szczerość to rzadka cecha i ja cenie ludzi szczerych. W wypadku Robak zachował się jak zwykły prostak i tyle.

    • Pawelinho napisał(a):

      nikt – nie ważne.

      *W tym wypadku

    • sg napisał(a):

      Słaba ta szczerość, jak wynosi się atmosferę szatni do mediów. A pismaki już tylko żerują na takich newsach, żeby pojechać po Lechu, a przy okazji wynieść pod niebiosa dokonania 7egii i świetną pracę Magiery.

    • nikt napisał(a):

      Moj nick nic Ci nie mowi i interpretujesz jego znaczenie w kontekscie slownikowej definicji. Dlatego innych wnioskow wyciagnac nie mozesz. Btw wiedzialem ze predzej czy pozniej ktos uzyje tego jako kwaziargumentu.

    • Pawelinho napisał(a):

      nikt

      Nic z tych rzeczy dopiero po wysłaniu komentarza zorientowałem się miało to być to użytkownika Olek22, a nie do ciebie.

    • Pawelinho napisał(a):

      *do

  4. Lechita napisał(a):

    Powinien mieć jeszcze klub kokoszka- głębokie rezerwy, tylko kto będzie wtedy grał? Z drugiej strony z niewolnika nie ma zawodnika, i tu koło się zamyka. Jedyna rada to nowy porządny ( a co za tym idzie drogi) napastnik – Ale to już jest inny temat.

  5. Ferion napisał(a):

    Trzeba pamiętać że konflikt Bielica Robak zaczął się w Warszawie kiedy to nasz trener skłamał mówiąc o urazie Robaka przed meczem. Sam piłkarz dowiedział się o tym od dziennikarzy nc+. Trener nie miał odwagi oby porozmawiać z zawodnikiem i posunął się do kłamstwa. Czy takie zachowanie trenera ma budować morale drużyny i autorytet trenera. Nie sądzę.

    • wagon napisał(a):

      Nieskłamał powiedział tylko że Robak gorzej się regeneruje jeśli gra mecz co trzy dni

    • robson napisał(a):

      Ten konflikt zaczął się dużo wcześniej.

    • Mary napisał(a):

      Zamiast słuchać dziennikarzy nc+ i czytać warszawskie newsy na temat Lecha, włącz sobie lech.tv i posłuchaj co mówi trener na konferencjach. A Robak, czy mu się to podoba czy nie, jest zawodnikiem a nie trenerem, nich najpierw zrobi wszystkie licencje a dopiero potem skład wystawia (jak ktoś mu powierzy jakiś zespół). Niech się k* wszyscy zbuntują jak tacy odważni i idą to Rutka z protestem – nie będziemy grać bo nam się trener nie podoba. Rozwiążmy kontrakty z winy zawodników i już. Rutek wystawi dzieci Ivana albo sprzeda klub Kulczykowi. Jakie morale ma mieć Kownacki czy inny Puchacz kiedy słyszą takie teksty starszego kolegi?

  6. J5 napisał(a):

    Moim zdaniem to bardzo dobry ruch zarządu. Buntownik surowo ukarany, bez komentarza ze strony klubu. Myślę że będzie to dobry przykład dla innych potencjalnych buntowników. Jeśli Robak się nie podporządkuje albo będzie sabotował grę to zsyłka na ławę i bieganie wzdłuż boiska, a po roku bez gry kariera pana 35- letniego piłkarza dobiegnie końca. Metoda drastyczna, ale wazyscy muszą widzieć że nie można sobie bezkarnie pogrywać z LECHEM POZNAŃ. Dobrze że zarząd nie zgodził się na rozwiązanie kontraktu, nie ma powodu aby Lech za darmo wzmacniał rywala z ekstraklasy królem strzelców. Myślę że dla własnego dobra Robak będzie się starał. Brawo zarząd, brawo trener Bjelica. Trenerze proszę dalej skutecznie kontynuować robienie porządków w szatni Lecha!

    • Pingpong napisał(a):

      Marcin Robak z „panem” trenerem nie jest w stanie współpracować i jego dalsza gra w Lechu to raczej farsa i powinien dostać wolną rękę w szukaniu sobie klubu. Zachowanie zarządu w takim, drastycznym przypadku jest dziecinne, z niewolnika bowiem nie ma pracownika, lub „na złość babci odmrożę sobie uszy”. Nienawiść kibiców do Robaka jest przerażająca, a uprzedzenie zwala z nóg. Marcin da sobie radę, zaś co do trenera to jestem sceptyczny, jego za rok już w Lechu nie będzie, odejdzie stąd z podkulonymi uszami.

    • kibol napisał(a):

      @Pingpong chyba nie wiesz co piszesz on ma dostać karę, a więc ma zostać i siedzieć na trybunach, a kary finansowe mają zminimalizować straty Lecha. Takie działanie będzie działać profilaktycznie na innych takich „artystów od siedmiu boleści”

  7. KKs7 napisał(a):

    ciekawe jakby karne wykonywał Kownaś, ile goli strzeliłby?

  8. Judi napisał(a):

    Marcin, zjedz może z kilo snickersów.

    • Sopel napisał(a):

      proponuje jeszcze jakieś suszone owoce do jego suchej nie podobnej do nikogo mordy najemnika

  9. ArekCesar napisał(a):

    Robak jest głupi. Teraz gdy awansowaliśmy do pucharów i jest możliwość pokazania się i spełniania jakichś swoich ambicji, to on zachowuje się jak dureń.

  10. 07; napisał(a):

    Niech wszyscy jadą na wakacje i odpoczną. Tyle ode mnie.

  11. Konin napisał(a):

    Kara finansowa ok, ale brak pozwolenia za odejście głupota. Po co nam zawodnik, który jak zostanie w 1 zespole będzie robić kwasy??? Chyba, że prawdą jest to, że znów idziemy na minimalizm i lepszy Robak sfochowany niż sprowadzać kogoś nowego. Innego wytłumaczenie nie znajduję.

    • Mary napisał(a):

      A wiesz, że ten zawodnik podpisał kontrakt? I jego obowiązkiem jest go wypełnić?

    • kkslech napisał(a):

      To chyba lepiej go rozwiązać i nie płacić grajkowi, który będzie robił kwasy i się fochał?

    • nikt napisał(a):

      I pokazać w ten sposób że wystarczy zrobić awanturę by odejść sobie z kartą na ręku? To by było podważenie tego co jest sednem tej sytuacji. Zawodnik jest podwładnym, ma się podporządkować za zachowanie dostał karę i ma się stawić w pracy po urlopie. Gdyby mu odpuścili wyszłoby na to że znów zawodnik dyktuje warunki.

    • sas napisał(a):

      Mary- a powiedz czy sądzisz że Robak będzie sumiennie wywiązał się z obowiązków ,,pracownika”? Bo mi się wydaje że narobi więcej problemów niż do tej pory poza tym ,,przeje” połowę budżetu naszej akademii. Pomęczyć jeszcze trochę i wyrzucić z zespołu.

    • Mary napisał(a):

      sas Nie sądzę. A znasz przepisy może? Co się dzieje jak kontrakt z winy zawodnika rozwiązany? Jakieś koszty Lechowi się zwrócą. Czy kluby nie mają żadnego bata na zawodników? Mogą sobie w kulki pogrywać, zwalniać trenerów, sabotować mecze, pieprzyć głupoty w mediach?

    • sas napisał(a):

      W zasadzie kary to masz rację, ale w dłuższej perspektywie i tak Lech będzie na tym stratny. A przykładów na takie zachowanie jak Robak jest sporo, ostatnio Alexis Sanchis-chyba tak się pisze- najwyższa półka piłkarska. Piłkarz to inny zawód czy tego chcemy czy też nie.

    • Konin napisał(a):

      Chyba nie do końca się zrozumieliśmy klub nie zgodził się nie tylko na rozwiązanie umowy, ale też na jego transfer, czyli ogólnie rzecz biorąc wolą trzymać sfochowanego Robaka jeszcze przynajmniej pół roku, nawet za cenę braku odzyskania części kasy za ewentualny jego transfer. To jest dziwne by nie powiedzieć głupie.

  12. mól napisał(a):

    @ArekCesar-nie jest głupi, za podpis w Piaście jest kasa!

    • nikt napisał(a):

      Czyli ostatecznie jest głupi, bo klub rozwalił jego chytry plan. Nie będzie karty w ręku, nie będzie pieniędzy za podpis.

  13. paweł 1964 napisał(a):

    Zgadzam się, że panu MR słoma wyszła z butów. Pewnie przyczyniły się do tego tytuł króla strzelców, najlepszego napastnika EK i nominacja na piłkarza roku. Ale przypomnijcie sobie ile hejtu na niego wylaliście gdy dochodził do siebie po kontuzjach, a potem peany na cześć ratował Kolejorzowi tyłek w wielu meczach. To , że ten sezon nie jest do końca stracony do zasługa głównie Robaka, czy chcemy czy nie! Potępiając Robaka proszę go wulgarnie nie obrażać bo, mimo wszystko, nie zasłużył na lżenie !!!

  14. LPPE napisał(a):

    Robak jest symbolem problemów Lecha. Prawdę mówiąc jest to przykre, że taki dziadek tak naprawdę jest w tej chwili niezbędny Lechowi, a nie na odwrót wbrew temu co mówią tutaj kibice Lecha. W sumie klub nie ma innej opcji, bo Kownacki pewny nie jest, być może odejdzie, Tomczyk to żółtodziub i zostaje tylko stary ale w sumie jary Robak. Cóż nie chcę siać tu defetyzmu, ale raczej przyszły sezon będzie ciężki – Legia się wzmocni i to za duże pieniądze, Lechia już kilku niezłych graczy sobie zakontraktowała, Jagiellonia ( tu przypuszczam, że będzie podobny przypadek do, zachowując wszelkie proporcje, Sevilli FC, gdzie po odejściu Emery’ego spodziewano się ich średniej gry, a przyszedł Sampaoli i sprawił, że grali jeszcze lepiej, tu z Jagą może być podobnie) także się przynajmniej raczej nie osłabi zanadto, a naprzykład już zakontraktowała jednego ciekawego gracza – Guilerhme Sitia z Termalici. Nie mówię, że Lech nie dokona właściwych transferów, tylko, że nawet jeżeli to zrobi to nie ma szans na wystarczająco szeroką kadrę by łączyć ewentualną grę w fazie gr. LE z Eklapą i to bez podziału punktów. Zapewne jeżeli nawet Lech awansuje do LE to odbije się to na Eklapie. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że praktycznie przekreśli szanse na MP, nie mówię, że nie będzie podium, bo to pewnie Bjelica byłby wstanie zdziałać. Jednakże doświadczenie pokazuje, że tylko jeden klub, który nie oszukujmy się ma największy budżet, najlepszą i najszerszą kadrę w Polsce, może skutecznie walczyć na nawet 3 fronty. Lechowi do tego sporo brakuje dlatego ewentualna LE praktycznie na bank odbije się na pozycji Lecha w lidze ( choć mam tu raczej na myśli rozczarowującą pozycję na podium, a nie pozycję w strefie spadkowej). A na wysokie lokaty jeszcze kilka innych drużyn się już czai i będą chciały wykorzystać ewentualne duże ilości meczów do rozegrania przez L, L, J.

    • Goluś napisał(a):

      Dlatego remis w Jadze to był samobój!
      Było poświęcić ten rok, na budowanie MŁODEGO, dynamicznego i twardego zespolu.
      Wyklucza to udział w pucharach (=brak wakacji), a dzisiejszych problemow z Robakiem, Dudką by nie było, bo polowa Kolejorza nie spełnia takich, perspektywicznych warunkow.
      Niestety, gdybysmy mieli skauting na poziomie Wisly, Jagi, Lecznej, Piasta, Korony to może byłaby jakaś szansa. Tymczasem znów kupia jakiś pasywnych i cherlawych „technikow” nie potrafiących wygrac 1 na 1, zrobic zakos, zamach i podcinke, w dodatku, ze strzalem z daleka.

  15. prezol napisał(a):

    Bardzo dobre zachowanie władz Lecha.Kara finansowa i żadnej zgody na transfer,jak wczoraj pisałem,to najlepsze rozwiązanie.Gdybyśmy się zgodzili na rozwiązanie kontraktu to byłby niebezpieczny precedens.Każdy kto chciałby odejść mógłby nabluzgać na trenera i klub i liczyć,że go puszczą.

  16. Olek22 napisał(a):

    Tak jednak skoro chce odejść do słabego piasta za gorszą pewnie kasę to znaczy ze jest zdeterminowany.
    Co nasz kochany trener musial zrobić ze piłkarz woli uciec do gorszego za gorszą kasę.

    • tolep napisał(a):

      Bardzo, bardzo dobre pytanie.

    • robson napisał(a):

      Bo dla Robaka osiągnięcia indywidualne są ważniejsze niż zespołowe. Tam będzie największą gwiazdą, a tutaj jest tylko jednym z wielu. W Lechu jego próżność nie znajduje zaspokojenia, a w Gliwicach będzie królem.

    • ja napisał(a):

      Dostanie pieniądze za podpis na nowym kontrakcie, jako wolny piłkarz

    • kibol napisał(a):

      Jakie pieniądze za kontrakt. On ma 35 lat. Ja bym mu dał roczną dyskwalifikacje. On ma Lecha i kibiców w d….

  17. foxi85 napisał(a):

    Jedyne co musiał zrobić to trzymać to nasze kochane dziadostwo (tzw. piłkarzy) krótko za mordy – nic więcej.

  18. ja napisał(a):

    A jak maja się zachować? Dlaczego maja się zgodzić na rozwiązanie kontaktu?

  19. urwis napisał(a):

    W Lechu jeszcze chyba nikt tego nie czuje – z niewolnika nie ma pracownika.Ma wypełnić kontrakt. Ile kasy weźmie z tego on, ile Lech? Dlaczego z Legii odszedł Prijović i przedtem Sa. O Nikolicu nie wspomnę , miał coś obiecane. Jest chemia , albo nie , i tyle . Dlaczego Vadis, kasa proponowana jest konkretna, ale ma lepsze propozycje finansowe i to wiadomo, jednak myśli o Warszawie i życiu w Niej? No to z szacunem .. Robak też może mieć swoje zdanie… A część z Was pisze jak o niewolniku…

    • robson napisał(a):

      Nie przypominam sobie, by którykolwiek z tych piłkarzy wydzierał mordę na trenera i kwestionował jego autorytet.

    • Mary napisał(a):

      To jest strona dla kibiców Lecha więc podaruj sobie przykłady z Legii. I do tego pieprzysz głupoty. Umowa to umowa. Obowiązuje obie strony. Szary pracownik w każdej firmie ma np. 3 miesięczne wypowiedzenie i nikt nie płacze jak mu firma tego okresu nie podaruje. A skoro taki Legionista jesteś, to na pewno znasz wypowiedzi Nikolica po odejściu. Dał Legii MP, wciągnął Legię do LM i posadzono go na ławce. I nie poszedł za darmo do Piasta tylko za 3 miliony zielonych do Chicago Fire. Piast zabuli za Robak to go Lech puści, tak jak Legia Nicolica czy Zlatana.

    • aliz napisał(a):

      tęczowy urwisie – dzisiaj w piłce rządzi pieniądz, a nie sentymenty. Zawodnicy dzisiaj to typowi najemnicy kontraktowi bardzo dobrze opłacani i MAJĄCY wypełnić ten kontrakt dając z siebie wszystko a nie drzeć ryja czy opierdalać sie na boisku/treningu. Jeśli komuś nie pasuje to ława/rezerwy/trybuny i tyle. Nie gryzie się ręki która karmi, a żaden normalny klub nie pozwala na to, by zawodnik krytykował/darł ryja na trenera, zarząd itd. Jeśli ma swoje zdanie niech je zachowa dla siebie – czy ty słyszałeś aby Lewy w takim tonie wypowiadał się o BVB. która nie pozwoliła mu odejść do Bayernu i musiał wypełnić kontrakt do końca na dodatek strzelając gola właśnie Bayernowi? tak właśnie powinni zachowywać się kontraktowi najemnicy.

  20. Ekstralijczyk napisał(a):

    Kara finansowa bez dwóch zdań zasłużona.

    Dalszy pobyt w Lechu.?

    Tymczasowy do momentu wyjaśnienia sytuacji z napastnikami w obie strony obstawiam.

  21. Al napisał(a):

    Kupić zawodnika za duże pieniądze i oddać go za darmo , bo zawodnik jak podpisze nowy kontrakt z innym zespołem i za sam podpis zarobi mnóstwo forsy .
    Wielu jest takich co do tego znajdzie uzasadnienie np.: ” z niewolnika nie ma pracownika ” itp. itd. Po co kluby miałyby wydawać grube miliony na transfery ,wystarczyłaby zwykła kłótnia by zawodnik był wolny z kartą w ręku .
    Po co są transfery ,kontrakty , umowy ,uzgodnienia jeśli zwykły Robak mógłby mieć je w tyle .

    • Al napisał(a):

      Podam przykład:
      Jan bednarek pokłóci się z trenerem .Lech rozwiązuje umowę bo będzie psuł atmosferę w zespole . Podpisując umowę z nowym klubem otrzyma znacznie lepsze warunki nie mówiąc o tym że sam wybiera klub z pośród zainteresowanych . W innym przypadku przechodzi tam gdzie dają najwięcej .

    • Al napisał(a):

      Jan Bednarek

    • Mary napisał(a):

      Al To nie ma sensu, tu już nic nie pomoże. Te pierdoły o niewolniku wszystkim wbito do głowy. I tak mamy myśleć i czuć. Co z tego, że klub poniesie stratę. Co z tego, że jest jakaś umowa? Kto by się tym przejmował. Właściwie to lepiej być Ruchem Chorzów i zawodnikom nie płacić, wtedy kibice wystąpią w Twojej obronie ;)

  22. arek z Debca napisał(a):

    Robak bedzie olewal swojej obowiazki, sral na Lecha i podminowywal prace trenera. Zarzad nie moze zerwac umowy ale moze go wyslac do rezerw. Nie zrobi tego z kilku powodow, nie chce stracic tych 60 czy 70 tys na miesiac, nie chce wydawac kasy na kogos za Robaka i wierzy, ze Robak sie jeszcze przyda. To nic, ze szatnia bedzie knuc przeciw trenerowi. Dewiza Rutkow ‚jakos to bedzie’ wciaz aktualna.

  23. Pan Pyra napisał(a):

    Nie zawodnika z niewolnika , Robak już wcześniej chciał uciec do Wdowczyka, myślę że to celowe działanie aby odejść, dać karę i puścić bo z tego już nic nie będzie a wszyscy w Polsce maja polewkę.

  24. tory napisał(a):

    na TT z niektórych wypowiedzi można wyczytać że Robak coś mógł lub dalej kombinuje z powodu jakiejś atrakcyjnej oferty nie koniecznie z Piasta, może być w tym jakiś sens, w Piaście na pewno więcej mu nie dadzą, nikt za piłkarz 35 letniego nie będzie chciał zapłacić, co więc zrobić gdy ma się możliwość zarobić więcej kasy pod warunkiem że przychodzisz za darmo, zrób awanturę i odejdź łaskawie za porozumieniem stron

  25. Bart napisał(a):

    Przestańcie łaskawie powtarzać jak mantrę o tym niewolnictwie (które notabene już dawno zostało zniesione) i zrozumcie prostą rzecz, że z podpisanych umów TRZEBA się wywiązywać. Robak podpisał z nami umowę tym samym zobowiązując się na czas jej trwania do grania u nas i godnego reprezentowania klubu. Nikt go nie zakuł w okowy, nie zaprowadził na boisko i nie wydał polecenia „Marcin, biegaj!”. Nikt też nie przystawił mu rewolweru do skroni przy podpisywaniu kontraktu. Robak zrobił to dobrowolnie a za wykonywanie swojej pracy jest sowicie wynagradzany, więc jaki z niego niewolnik? Nie można mu iść na rękę bo sobie wymyślił że poobrzuca trenera inwektywami, rozkręci gównoburze i klub go puści. Nie tędy droga. Gdyby w cywilizowany sposób poszedł do Rutka i powiedział „Słuchaj no Bolec, dostałem fajną ofertę i chciałbym z niej skorzystać. Puścisz mnie?”, to by nie było problemu i faktycznie można by pomyśleć nad oddaniem go bo nic na siłę. Ale na litość, nie można spełniać kaprysów piłkarza któremu w dupie się poprzewracało i który w dodatku nie potrafi takich spraw normalnie załatwiać.

    • Olek22 napisał(a):

      Jeżeli kierownik u mojego pracodawcy traktowałby mnie jak śmiecia, faworyzywal młodszego, ale gorszego pracownika kosztem mnie to dlaczego miałbym się poświęcać?
      W imię czego umowy jeszcze rocznej?
      A to niech zwalniają poszukam sobie innej pracy. Niektórych to już pingwiny w dawnej reklamie ery:tak, tak, tak…. , istna tuba zarządu…

    • Marcosii napisał(a):

      Olek22: mylisz się i to bardzo, skąd wiesz ze robak był traktowany jak to stwierdziles jak „śmieć” ? Bo płakał że nie wyszedł w Warszawie w 1 składzie ? bo płakał że został zdjęty pod koniec meczu w Białymstoku ? Było już wiele analiz, że Robak grał dużo i gdyby nie karne ma gorsze liczby niż Kownacki. Jasne większość z nas, ganiła i była zdzwiniona składem na Legie, ale to już historia, i jeśli twierdzisz że jedna sprawa nie po twojej myśli z kierownikiem pozwala Ci na odstawianie szopki przed cala firma, no to współczuje Twojej firmie. Weź pod uwagę, ze klub wydal na Robaka, zapłacił odstępne i pewnie on mogł tez coś dostać za podpisanie, dlaczego mamy go teraz za darmo puscic ? Bo co ? Bo ktoś mu obiecal kontrakt na 3 lata a w Lechu za rok następnego nie dostanie a i inne kluby wtedy tez już go może nie będą chciały ? Wiec teraz się stawia ? I robi wszystko zeby go wyrzucli ?

  26. kibol z IV napisał(a):

    Ja ciut z innej strony. Robak obraził trenera dostał jak najbardziej słuszną karę , lecz moim zdaniem i tak zbyt łagodną. Rok temu pan Trałka obraził kibiców i co…ano nic.Od klubu nie dostał żadnej kary. Podszedł pod jedną z trybun i cos tam wybełkotał w formie przeprosin…Pod jedną, dlaczego nie pod pozostałe ? Mija kolejny rok w Lechu mamy już nowego trenera. Trenera który chce być traktowany poważnie.Trenera który ustala pewne reguły w w szatni i chce aby je respektowano. Kto pierwszy ignoruje owe zasady…Pan Trałka. Pan kpt powtórnie wybrany przez zespół , po tym jak obraził kibiców. Kibiców ma w dupie bo te jego przeprosiny to nic innego jak wymuszona forma nieszczerej skruchy , powodowanej swym własnym interesem. Pan Trałka jak widać po jego zachowaniu ignoruje tych dzięki którym , może pobierać z klubu pieniądze. Ignoruje wszystko i wszystkich. Jeden chce ustalać skład , drugi odbierać telefony …kurwa co to jest ?
    Panu Robakowi proponuję Play Station tam będzie mógł ustalać skład nie tylko LECHA ale nawet Barcelony lub innego Bayernu. Ba będzie mógł tam występować od pierwszej do ostatniej minuty i zostawać królem strzelców. Pan Trałka ze względu na swe doswiadczenia z telefonem może zatrudni się branży telefonicznej.Doświadczenia z telefonami posiada jak nikt inny w zespole. Oto przykład szatni Lecha. Szatni w której swe własne interesy górują nad interesem zespołu. Materiał z którym musi pracować Bjelica to banda samolubnych cwaniaczków , przekładajaca nade wszystko swoje własne kodeksy i swe własne widzi mi się. Tych panów nie może być już w szatni. Nie może bo za chwilę Tomczyk , Puchacz czy każdy inny młody pojawiający się w składzie pojdzie drogą Trałków , Robaków i pewnie kilku innych ogniw obecnego zespołu. Tych panów trener Bjelica powinien usadzić na trybunach z Play Station i telefonem aby im się nie nudziło. Mam nadzieję iż własnie tak postąpi Bjelica bo ja nie wyobrażam sobie aby tych dwoch zawodników nadal było częscia zespołu. I na koniec coś odnośnie postawy zarządu. Robaka ukarano za złe zachowanie . Dlaczego nie ukarano Trałki ? Trałka opaskę kapitana już raz stracił. Stracił i został nim ponownie…To o czymś swiadczy i coś obrazuje. Mamy w szatni swięte krowy akceptowane przez zarząd. Zarząd przez którego bierne działania w wielu aspektach funkcjonowanie klubu, mamy w Lechu to co mamy….jedno wielkie bagno.

    • Olek22 napisał(a):

      Trener nie ma autorytetu.Myslisz ze jak wszystkich wyrzucisz to go nagle będzie miał? Wątpię.

      Rozmawow kierownika z pracodawcą :
      Mam problem z pracownikiem
      Pomogę Ci
      Mam problem z drugim pracownikiem
      Pomogę Ci
      Ma problem z trzecim pracownikiem
      Nie to Ty masz problem, bo mi taki kierownik nie jest potrzebny.

    • Lechita62 napisał(a):

      Dokładnie! Trała i Robak zrobili sobie z szatni swój prywatny folwark. Uważają się za gwiazdy, bez których Lech zginie, a my kibice powinniśmy być im wdzięczni, że zaszczycili Poznań swoją obecnością. Prawda jest jednak taka, że jako najbardziej doświadczeni piłkarze w kadrze powinny pomagać drużynie w meczach z czołówką, a jak było? Na 6 meczów z drużynami z „4” Robak strzelił dwie bramki: w Gdańsku gdzie powinien skończyć mecz z hat-trickiem i w Warszawie z karnego. Pozostałe mecze to puste przeloty, tak jak finał PP. Od Trałki może i bramek się nie oczekuje jednak na dobrym poziomie zagrał tylko z Jagiellonią w ostatniej kolejce. Gra na alibi nie pomaga młodszym kolegom (fajną analizę o Trałce można znaleźć na Weszlo). Oboje są niezłymi piłkarzami na mecze z drużynami z dolnej „8” ekstraklasy, a zaraz zaczną oczekiwać, żeby konsultować z nimi transfery jak Messi w Barcelonie. Należy się z tą dwójką pożegnać, bo sportowo wnoszą niewiele, a tylko kwasy w szatni robią. Gdzie im do Reissa, Djurdjevicia czy Bosackiego, którzy nie dość, że sportowo ciągnęli zespół, to również poza boiskiem byli wzorem do naśladowania dla młodszych zawodników. Chociaż tak się teraz zastanawiam czy Bosy też czasem nie żegnał się z Lechem po jakichś niesnaskach?

    • Olek22 napisał(a):

      A co zrobił nasz kochany trener? Mam Ci powytykac błędy jego, bo piłkarzom łatwiej?
      Narazie piłkarze grają tu dłużej niż trener, który nawet całego sezonu nie jest a już stracił panowanie nad szatnia.

    • Goluś napisał(a):

      kzIV: A za kogo wy sie macie, zeby was 100x przepraszac?
      Tralka dal z siebie b.duzo i wiele mu Lech zawdziecza (w tym mistrzostwo)
      w ostatnich meczach… czy chocby… w ostatnim meczu, który okupił kontuzją!
      A co zawdziecza Lech i my, podpitym łysolom kopiącym w drogi autobus?

    • Byly napisał(a):

      @Goluś – Trałka i Robak biorą więcej niż dają.
      Trała tyle czasu na boisku pozorował zaangażowanie, że mam go dość. Ostatnio grunt pod stopami mu się pali, to się raz, czy dwa postarał. To cwany leser.
      …a do kibiców ma taki sam stosunek jak Ty – Goluś, ta sama gadka.

  27. Olek22 napisał(a):

    Zastanawiające jest ze nikt nie widzi tutaj winy trenera. Ma on konflikt z kilkoma piłkarzami i wszystko w porządku. Robakowi w każdym wywiadzie mówił że trener mu nie pomógł i traktował niesprawiedliwe. Kto z nas chciałby pracować w takiej atmosferze? Nawet jak bym miał jeszcze umowę. Faworyzywanie Kownackiego kosztem Robaka to pierwszy z brzegu przykład. Sytuacja nigdy nie jest oczywista,a tutaj 100 procent winy jest Robaka a żadnej trenera?
    Nie słyszałem żeby to był konfliktowy piłkarz, jest już wiekowy a Lech to największy klub w którym grał, a jednak nie chce tu pracować tylko i wyłącznie z powodu trenera. Nie piłkarzy, nie kibiców, nie zarządu. Tylko i wyłącznie trenera.
    Sam mówi że trener z piłkarzami nie rozmawia. Taki ma styl.
    Może trzeba styl zmienić i dostosować do sytuacji, bo klubu nie stać na odstrzelanie kolejnych piłkarzy niepodobajcych się trenerowi. A jak kolejni piłkarze tzw charakterni też się nie spodobaja trenerowi to co?
    Widać trafił nam się kolejny słaby trener a taki w końcu skończy bez pracy i tyle. Konfliktowy, niezrozumiały (piłkarze nie rozumieją o co mu chodzi).
    Był u tęczowych taki trener co próbował wprowadzić swoje zasady, nawet kogoś tam wywalono.A w końcu to trener poleciał, a ci sami piłkarze okazało się ze jak za czarodziejka różdżka zaczęli wygrywać. Dziwne nie?
    To są polscy piłkarze i trzeba umiejętnie do tego podejść a nasz trener tego nie umie.

    • Tony napisał(a):

      Umiejętnie podejść czyli jak? Wystawiać do składu kiedy zawodnikowi się podoba? Zdejmować kiedy zawodnik chce? Czy Tobie się sufit na łeb nie zwalił Wąski?

    • madoo napisał(a):

      Chciałem coś odpisać, bo piszesz takie głupoty, że głowa mała, ale spędziłbym nad tym dobre kilkanaście minut, a nie mam czasu. Chyba że chcesz to zrobię to za parę godzin, bo właściwie każde Twoje zdanie idzie w prosty sposób skontrować. Liczę jednak na rozmowę, a nie pisanie w próżnię, bo z tego co widzę po Twoich kilkunastu postach w ciągu ostatnich dni, to albo czytasz komentarze bardzo wybiórczo, albo nie trafiają do Ciebie żadne argumenty. Na razie napiszę więc tylko to:
      Gratuluję, że popierasz największą patologię polskiej piłki, czyli zwalnianie trenerów przez piłkarzy. Musiałeś się bardzo cieszyć, kiedy Gostomski wpuszczał 5 bramek z Cracovią ponad półtora roku temu, w końcu on tylko chciał się uwolnić od trenera, z którym było mu nie po drodze.

    • endrjiu napisał(a):

      Trener nie rozmawia z pilkarzami – mecz z Arka – Bjelica wolajacy Formelle na pogawedke i usciski….
      Faworyzowanie Kownasia – sprawdzales wogole w ilu meczach zagral Kownas a w ilu Robal? Ile pelnych spotkan zagral Robak a ile Kownas?
      Dziwne rzeczy wypisujesz….

    • robson napisał(a):

      A Nicki Bille w wywiadzie kilka miesięcy temu chwalił Bjelicę właśnie za to, że z każdym rozmawia. Nie dopuszczasz możliwości, że to Robak może kłamać?

    • Olek22 napisał(a):

      A może mówi prawdę? Nie wiemy jak jest ale wy juz wydaliacie wyrok na piłkarzy i Robaka. Dobrze ze wam nikt nie daje zarządzać bo nie wiem kto by grał.

    • C-3PO napisał(a):

      Ty jakaś rodzina Robaka jesteś czy co, chłopie jeżeli poczuł się urażony po Legii to powinien pokazać swoją jakoś na boisku (kto mu nie kazał trafić z Lechią, Jagielonią itd. trener???) a tu dno i pięć metrów mułu

    • Olek22 napisał(a):

      A ty jakas rodzina trenera? No pewnie może miał strzelić 10 goli od razu. Jakoś Paixao też z nami nie strzelił a plac miał.

    • Tony napisał(a):

      To z Legią Robak by strzelił? Z Lechią nie potrafił, z Jagą nie potrafił a Legii by nawalił bramek z zapasem na przyszły rok?

    • tomasz1973 napisał(a):

      Olek22
      A od kiedy to po wypowiedziach jednej strony można ferować wyniki?
      Robak broni własnej dupy, więc opowiada pierdoły o Bielicy, jakoś nikt z zawodników, nawet Pawłowski i Trałka nie potwierdzają tej opinii o Bielicy, ale nawet gdyby była ona prawdziwa, to ma do niej prawo! Bielica popełnił błąd w meczu z legią, nie wystawiając Robaka od pierwszych minut, ale tylko dlatego, że Kownacki jest słaby fizycznie, a nie dlatego, że Robak to wirtuoz pola karnego.

    • Marcosii napisał(a):

      Olek, a przypadkiem w ostatnim meczu tez nie zszedł wcześniej ( Paixao) wiec jak Twoja teoria ? jesteś tutaj krotko z tego co pamiętam, i wygląda na to, ze albo jestes piłkarzem albo agentem ktoregos z tych którzy maja tutaj najbardziej jechane, a inna opcja to Gimnazjum, wic jak jest ?

    • Olek22 napisał(a):

      Jednak cały czas miał pełne zaufanie. Zszedł bo trzeba było bronić wyniku. Odróżnij zaufanie trenera od dziwnych zagrywrek.
      Tomek popełnił błąd bo faworyzywal piłkarza na sprzedaż a nie najlepszego w danym momencie. A to jest błąd niewybaczalny.
      Nie ma autorytetu i wy mu go nie doczepicie. To się ma albo nie ma. Ten trener jest skończony tylko jeszcze o tym ni wie.

    • endrjiu napisał(a):

      Wydalismy wyrok chociazby na podstawie tego co kamery zarejestrowaly. Ty za to wymyslasz jakies farmazony typu „Faworyzywanie Kownackiego kosztem Robaka to pierwszy z brzegu przykład.” Spytam wiec jeszcze raz. Przejrzales choc statystyki za ubiegly sezon? Widziales w ilu PELNYCH meczach zagral Robak a w ilu Kownas?Chyba nawet legijne weszlo wypocilo krotki artykul o tym…. Gdzie tu faworyzowanie Kownasia? Kolejna sprawa to wywlekanie takich spraw poza szatnie. Poczytaj o tym chocby w dzisiejszym Glosie Wielkopolskim, co ma do powiedzenia na ten temat Bosacki. Powiem przewrotnie czesciowo cytujac wlasnie Twoje slowa: „Dobrze ze (wlasnie Tobie) nikt nie daje zarządzać bo nie wiem kto by grał”

  28. przem37 napisał(a):

    Ludzie, myślę, że warto spuścić trochę Ciśnienia, i sięgnąć do źródła, a nie czytać sensacyjne portale ze stolycy, jak pisze redakcja i tutaj się z nią zgodzę, problem jest sztucznie kreowany.
    Na stronach TVP, jest plik video, w którym Robak jest odpytywany na gali przez jednego z dziennikarzy, który na siłę wraca do tematu, moim zdaniem odpowiedź Robaka, jest naprawdę warta wysłuchania.
    Robak wcale, nie ciśnie Nenadowi, ani klubowi, wyraźnie mówi że zagrały emocję i trochę źle postąpił. Wolę gościa, który jest wkurzony i następnym razem jak walnie bramkę podbiegnie do ławki i będzie się „puszył”, niż kolesia który jest potulny a za plecami sieje ferment.
    Poza tym jak odejdzie Kownas, to Robak będzie miał to co chce czyli pierwszy skład na puchary.

  29. Andrzej napisał(a):

    Ależ Robak strasznie obraził trenera. Schodząc z boiska (będąc napalonym na króla strzelców) podał trenerowi rękę i mrukną niezadowolony z przecinkiem piłkarskim ku…, Jaka obraza wielkiego trenera. Gdy Lewandowski w Bayernie walczył o króla strzelców wszyscy kibicowaliśmy, by mu pomagali i pomagali. Czy to naprawdę nic dla drużyny jeżeli jej piłkarz zostaje królem strzelców. Jak się chce szacunku od innych trzeba go zdobywać własną osobowością, anie karami finansowymi. Prawda jest taka, że Robak to największe pozytywne zaskoczenie wśród piłkarzy Lecha w tym sezonie. Wspomnicie moje słowa, za rok Bjelicy w Lechu już dawno nie będzie, a Robak będzie.

    • robson napisał(a):

      Sugerujesz, że kopacze zwolnią sobie kolejnego trenera? No jeśli będzie się tolerować wybryki takich Marcinków to niewątpliwie tak będzie…

    • Marcosii napisał(a):

      Andrzej, a przypadkiem go nie wspierali bo już mieli mistrza ( Lewandowski ) ? nie widzisz roznicy ? Nie widzisz tez jego wypowiedzi w mediach( RobaK) ? Zreszta skad one się tam znalazły ? przecież jest blokada ? zlamal następne ustalenia ?

    • madoo napisał(a):

      No zobacz, a w BVB Aubameyang walczył o króla strzelców, ale w ostatnim meczu pierwszego karnego strzelał Reus, a Gabończykowi dali strzelać drugiego, kiedy już wynik był zadowalający i dawał im grę w LM. Dobro drużyny powinno być zawsze ponad dobrem zawodnika.

      Poza tym, nie przeinaczaj faktów, bo ktoś jeszcze w to uwierzy. Robak ani ręki trenerowi nie podał, ani nie „mruknął niezadowolony”, chyba że krzyk nazywasz mruczeniem.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Olek22-to TY?

  30. Tadeo napisał(a):

    @kibol zIV absolutna racja .Rozpędzić to całe rozkapryszone towarzystwo , i zrobić juz dawno oczekiwane porzadki w szatni.Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to że są to gwiazdeczki u schyłku swojej piłkarskiej kariery , w ktorej.
    niczego nie ososiągnęli . Lech to klub z aspiracjami i dla takich wichrzycieli niema w nim miejsca .Trenerze czas na porządki a kibice są razem z Tobą.

  31. Xeneize napisał(a):

    Witam ,Kara finansowa jak najbardziej , a co odejścia , jak ktoś za niego zapłaci odpowiednią cenę to niech idzie, ale za darmo , to raczej żart .

  32. ks robak napisał(a):

    dostał karę finansową dodtkliwą, nie dostał zgody na odejście, a jak zawali mecz w europucharach to co mu zrobią, ma 35 lat i już nic nie musi, a jeszcze przez rok kasę będzie dostawał taką jaką wynegocjował przychodząc na walkę o LM. Warto ?

  33. Andrzej napisał(a):

    Ja tylko nie akceptuję teorii, że trener to pan i władca, a piłkarz podpisał kontrakt i ma pluć na odległość, gdy mu trener każe. Ilu już było trenerów (ostatnio w Legi), że po zwolnieniu wszystkim rozwiązują się języki i na nich nie zostawiają suchej nitki. Po ilu wymianach trenera drużyna na drugi dzień jest jakby nowo narodzona i nagle wygrywa. Ciągłe mówienie, że piłkarze to leniuchy i to ich wina staje się nudne. Nikt nie odda swego zdrowia i losu facetowi, który go nie szanuje. Czy nie ma trenerów dla których liczy się w pierwszym rzędzie własne ego. Sztuką jest dogadywanie się. Zapewne jest porażką Robaka, że nie potrafi się dogadać z trenerem, ale większą porażką jest jak się trener nie potrafi dogadać z zawodnikiem. A jak takich zawodników jest w drużynie więcej to jest problem. Jak ktoś naprawdę wierzy, że upokorzenie Robaka zmobilizuje jego kolegów to się myli.

    • robson napisał(a):

      Ale co jest wyrazem braku szacunku dla Robaka? To, że rzadko grał pełne 90 minut? No to w takim razie połowa drużyny powinna się zbuntować przeciwko trenerowi, bo poza zawodnikami defensywnymi większość była w sezonie zmieniana w trakcie meczu, albo zdarzało się im wchodzić z ławki. Ze swoim ego to nie trener ma problem tylko Marcinek.

  34. urwis napisał(a):

    @ Mary -„To jest strona dla kibiców Lecha więc podaruj sobie przykłady z Legii.” – wyluzuj, dlatego tu zrobiłem wpis, bo Wasze forum czasem odwiedzam z powodu tego że wydaje się dość interesujące i dobrze prowadzone organizacyjnie. Tak, kibicem Legii jestem od lat i widziałem co dwa tygodnie w sezonie na boisku Kazimierza „Wielkiego” Deynę , Gadochę czy Gmocha. To nie zmienia mojej opinii w kwestii Waszego Robaka, a Twój przykład z Nikoliciem nie ma tu zupełnie zastosowania. Zresztą nie nasz… Pozdr..

  35. Xeneize napisał(a):

    Jeżeli będzie grał słabo , nie będzie się przykładał do swoich obowiązków, to raczej w tym przypadku występuje „na złość rodzicom odmroże sobie uszy „, a nie jak ktoś pisał wcześniej że to Lech tak postępuje w tej sytuacji nie pozwalając mu odejść . Jeżeli będzie grał słabo to będzie siedział na ławce , albo do drugiej drużyny jak nie będzie chciało mu się trenować . Swojego czasu Rengifo poszedł to i Robak może . W jego przypadku jest będzie to na tyle szkodliwe że najmłodszy nie jest , a perspektywa siedzenia roku na ławce , powinna go zmobilizować do starannej pracy

    • Olek22 napisał(a):

      Z piłkarzem który nie chce grać nikt jeszcze nie wygrał. W końcu jak będzie źle grał to co mu zrobisz? Wyślesz do rezerw, ok ale kasę będzie pobierał. Zresztą takich piłkarzy jest więcej.
      Nasz trener nie ma podejścia do piłkarzy i przez to cierpi klub. Trzeba po prostu innego trenera. Do naszego polskiego piekielka się nie nadaje.

    • robson napisał(a):

      @Olek22
      No to zatrudnijmy ponownie Urbana. Pogłaszcze, przytuli, będzie wesoło i bezkonfliktowo. Będą świetne wyniki.

      A nie, czekaj…

    • Marcosii napisał(a):

      Olek skad Ty się tu wzioles ? może nie pamiętasz ale jeśli się postarasz poszukaj, mielismy jakiś czas temu trenera który był przyjacielem wszystkich i gdzie wyladowalismy ? Wspominales o kierowniku we wczesniejszym poscie, rozumiem ze pozwala Ci jak masz zly humor lub jesteś na kacu na to by pracować na pol gwizdka lub isc sobie kiedy chcesz do domu ? Zajebiscie masz, powiedz gdzie, może zamkne firme i pojde pracować tam gdzie Ty – no chyba ze jeszcze do Gimnazjum chodzisz i o pracy z opowieści taty lub starszych kolegow wiesz co nieco. Tak trzeba nam nowego trenera, za rok następnego i tak każdej jesieni bo się co rok znajdzie jedna czy druga palka której cos będzie się nie podobalo w klubie. . .

  36. Andrzej napisał(a):

    Nikt nie ma chyba wątpliwości, że Bielica po przyjściu stawiał na Kownackiego. Zapewne miał swoje racje. Pewnie 90 % trenerów uważałoby podobnie, Robak to już „staruch”, bez przyszłości, koniec kariery, na nim się już nie zarobi, ostatnie sezony nie były rewelacyjne. Kownacki nie wypadał źle. Doceńmy, że Robak walczył, dzięki zapewne swojemu niepokornemu charakterowi, każde wejście przy zmianie wykorzystywał maksymalnie. Gdyby nie jego wielkie zaangażowanie i walka o miejsce na boisku nie byłoby dzisiaj tego tematu. Lech chętnie by się go pozbył, ale pewnie nie byłoby chętnych.Daje przykład młodym, że trzeba walczyć. Pewnie w tych wypowiedziach się zagalopował, ale niestety pokorni piłkarze giną w tłumie tych z dużą ambicją. Robienie z niego jako „najgorszego” to uleganie nagonce. Czy lider strzelców w naszej lidze w wieku 35 lat, Polak, nie zasługuje na szacunek i trochę wyrozumiałości.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Nie, jeżeli dobro własne stawia ponad dobrem zespołu.
      Wróć do wywiadu w przerwie na temat Paixao.

  37. fox napisał(a):

    Oj Olek Olek rzadko tutaj piszę za to czytam regularnie.Czytałem Twoje wcześniejsze wpisy i się nie odzywałem ale teraz po prostu nie wytrzymałem.Bjelica do polskiego piekiełka się nie nadaje powiadasz.W jednym masz rację że piekiełko w polskiej lidze jest to prawda i właśnie dlatego ta liga jest taka słaba.Przyszedł kiedyś do Wisły taki facet co nazywał się Petrescu,pamiętasz?Był bardzo wymagający i polskie piekiełko go zjadło,przyszedł do Lecha Maciej Skorża zdobył MP ale co z tego kolejne polskie piekiełko go zjadłlo. Nie pomyślałeś ,że czas,żeby z tym polskim piekiełkiem skończyć.Przyszedł Bjelica trener nie przyzwyczajony ,żeby piłkarze mu fikali więc próbuje robić porządki.A ty piszesz że na Lecha się nie nadaje.Znaczy wolisz żeby nadal było piekiełko.Wiesz co długo już żyje na tym świecie ale jak nadal ma być tak jak ty chcesz to ja chyba z piłki nożnej przerzucę się na tenisa lub innego badmintona.

  38. Olek22 napisał(a):

    A czego ty oczekujesz:Jakieś romantycznej walki bez względu na kasę i poziom sportowy?
    W stylu wywalamy 10 piłkarzy i kupujemy 10 nowych, bo tych 10 jest be..
    Żaden klub na świecie tego nie zrobi. A większość tutaj wierzy w jakieś dyrdymaly ze zjawił się w końcu super trener i zrobi porządek.
    Były już artykuły na ten temat. Sprzedaż tgo, tamtego i zaraz drużyny nie ma.

  39. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    tylko zakup nowego rozwiaze problem szkoda nerwow

  40. Chris65 napisał(a):

    Myślę że dla dobra obojga(Klubu i piłkarza) warto by było cofnąć się o krok do tyłu. Na tym całym zamieszaniu nikt nie zyska . I nie warto pompować kolejnego balonika . Lepiej spróbować się dogadać przy stole a nie nie polemizować na łamach gazet i portali za pomocą rządnych sensacji pismaków. czas do pierwszego meczu pucharowego zbliża się nieuchronnie. Dotyczy to nie tylko M. Robaka ale i innych … za przykład podam jak rozwiązano sprawę Rafała Murawskiego i komu to bardziej się opłacało.

  41. kibic. napisał(a):

    Zostawiając Robaka zarząd pokazuje słabość. Klimczak i Rutkowski nie mają pojęcia o prowadzeniu tego klubu. Robak jest słabym piłkarzem do tego leniem i mącicielem w szatni . VON z Lecha miernoto.

  42. KotorFan napisał(a):

    Skład na 1. rundę el. LE

    Putnocky – Kostecych, Nielsen, Dudka, Dilaver – Trałka, Gajos – Makuszewski, Majewski, Jevtic – Robak

  43. czaro_1234 napisał(a):

    Wiecie co mi przyszło do głowy? Chcielibyście wypieprzyć z Lecha wszystkich ,,niegrzecznych”, których i tak jest już zdecydowanie za mało. A potem dziwicie się, że w tej drużynie nikt nie ma jaj by wygrywać w ważnych meczach! Zastanówcie się! Łobuzów nam potrzeba..i trenera który nad nimi zapanuje, by swój pazur pokazywali na boisku!Tyle w temacie!

  44. Foresto napisał(a):

    Głupich zawodników to trzeba się pozbywać, żeby nie siali fermentu, ale wpierw przykładnie ukarać! Howgh!

  45. Al napisał(a):

    Zdobycie Króla strzelców ma jednego ojca a porażki w meczach wielu !

    Zawodnik podpisując kontrakt godzi się na jego warunki . Ma jak najlepiej wykonywać polecenia przełożonych głównie trenera . Trener decyduje o taktyce i kto zagra . Indywidualne ambicje ,zaangażowanie ,wola zwycięstwa są bardzo ważne
    i każdy z zawodników powinien się nimi cechować. Piłka jednak to gra zespołowa i dobro klubu jest tu najważniejsze , po to jest trener by każdy z zawodników był częścią drużyny ,by w razie kontuzji czy zmian taktycznych wprowadził zawodnika zgranego z zespołem .
    Sporym obciążeniem dla klubu są transfery a zakupieni gracze sporo jak na nasze warunki zarabiają . Klub dba o nich leczy kontuzje ,płaci nawet wtedy gdy są nieprzydatni bez formy czy mają problemy mentalne . Chcesz odejść proszę bardzo zwróć za transfer .

    Dla indywidualistów są takie sporty jak : boks. zapasy, ciężary, biegi . itp wtedy zawodnik będzie mógł się wykazać ale znając życie to wymówką też znajdzie .

  46. Michu73 napisał(a):

    Olek (Andrzej) zasypał forum swoimi komentarzami. Walczy o poparcie dla swojej teorii jak o życie:))) Stary wyluzuj. Trener ma przytłaczające poparcie Kiboli i ma niepowtarzalną szanse poukładać i wprowadzić odpowiednie/zdrowe relacje w Klubie. Nie jesteś w stanie tego zmienić forsując swoją teorie i nie zważając na argumenty, które dostajesz w odpowiedziach na swoje komentarze. Oby tylko Zarząd stanął na wysokości zadania i dał odpowiednie wsparcie w zakresie transferów i nie wpieprzania sie Nenadowi w bierzącą, trenerską pracę.

  47. Bronks napisał(a):

    Czytam Wasze powyższe komentarze i widzę, że 90% piszących to prawnicy powołujący się na umowę. Mam więc pytanie czy któryś z Was widział kiedykolwiek taką umowę lub jakąkolwiek. Czy macie świadomość, że każda umowa zawiera obowiązki ale też prawa stron. Piszcie więc drogie koleżanki i koledzy o faktach a nie o domysłach i przypuszczeniach. Faktem jest konflikt a reszta to nasze interpretacje. I to nie zawsze nasze, bo widzę, że część piszących opiera się na różnych wypocinach prasowych. Od razu zaznaczam nie jestem po żadnej ze stron sporu. A mówiąc dokładniej sporów. Według mojej oceny czym innym jest bowiem konflikt na linii Bielica – Pawłowski – Trałka, a zupełnie inny Bjelica – Robak. Odnośnie pierwszego sprawa jest raczej prosta – Szymon uważa się za gwiazdę która nawet bez formy, grająca piach musi biegać po boisku. Drugi konflikt jest bardziej złożony bo obie strony doprowadziły do zwarcia. Bjelica wystawiając na życzenia Zarządu w Wa-wie Dawida i Robak manifestujący oficjalnie swoje niezadowolenie.
    Nie znam warunków umowy ile np kosztuje jej zerwanie przez którąś ze stron ale trzymanie w tej sytuacji Robaka to głupota władz klubu i to do kwadratu. I jeszcze jedna uwaga do przemyślenia czy jakby nie było tych negatywnych postępowań (tej dziecinady) ze strony Robaka a po zakończonym sezonie wystąpił o rozwiązanie kontraktu to na kim wszyscy wieszaliby psy że tracimy króla strzelców???

    • madoo napisał(a):

      „Piszcie więc drogie koleżanki i koledzy o faktach a nie o domysłach i przypuszczeniach.”
      „Bjelica wystawiając na życzenia Zarządu w Wa-wie Dawida”
      Proszę Cię :)

    • Bronks napisał(a):

      Faktem są również artykuły prasowe i zawarte w nich info. Poczytaj i na tym forum i w PS i GW.

  48. Bronks napisał(a):

    Czytam Wasze powyższe komentarze i widzę, że 90% piszących to prawnicy powołujący się na umowę. Mam więc pytanie czy któryś z Was widział kiedykolwiek taką umowę lub jakąkolwiek. Czy macie świadomość, że każda umowa zawiera obowiązki ale też prawa stron. Piszcie więc drogie koleżanki i koledzy o faktach a nie o domysłach i przypuszczeniach. Faktem jest konflikt a reszta to nasze interpretacje. I to nie zawsze nasze, bo widzę, że część piszących opiera się na różnych wypocinach prasowych. Od razu zaznaczam nie jestem po żadnej ze stron sporu. A mówiąc dokładniej sporów. Według mojej oceny czym innym jest bowiem konflikt na linii Bielica – Pawłowski – Trałka, a zupełnie inny Bjelica – Robak. Odnośnie pierwszego sprawa jest raczej prosta – Szymon uważa się za gwiazdę która nawet bez formy, grająca piach musi biegać po boisku. Drugi konflikt jest bardziej złożony bo obie strony doprowadziły do zwarcia. Bjelica wystawiając na życzenia Zarządu w Wa-wie Dawida i Robak manifestujący oficjalnie swoje niezadowolenie.
    Nie znam warunków umowy ile np kosztuje jej zerwanie przez którąś ze stron ale trzymanie w tej sytuacji Robaka to głupota władz klubu i to do kwadratu. I jeszcze jedna uwaga do przemyślenia czy jakby nie było tych negatywnych postępowań (tej dziecinady) ze strony Robaka a po zakończonym sezonie wystąpił o rozwiązanie kontraktu to na kim wszyscy wieszaliby psy że tracimy króla strzelców???

  49. inowroclawianin napisał(a):

    Kara finansowa ok, tylko niech beda konsekwentni. A tak poza tym to lepiej by go sprzedali i kupili dwoch lepszych napastnikow, bo kownacki pewnie tez odejdzie, Niki sie nie nadaje, a Tomczyk dopiero się ogrywa na tym szczeblu. Powinien zostac wlaczony na stale do kadry. Boję sie ze jak Robak zostanie to będzie sabotowal. Straszny syf w naszym Lechu. Czekam na dobre wiesci w koncu.

  50. Mary napisał(a):

    A może redakcja da radę sprawdzić, który z piłkarzy, pod szyldem Andrzejów, Olków i innych, wypisuje te mądrości o nic niewartych kontraktach i o tym, że trener jest tylko dla picu – niech stoi przy lini i wogóle się nie wtrąca, skład i zmiany ustalą piłkarze przed meczem.

  51. 1909 napisał(a):

    Masa obrońców Bjelicy. A facet bardziej zawiódł niż Robak. Fatalnie przegrał finał PP. Już przeszedł z tą kompromitacją do historii. Zobaczymy jak przygotuje Lecha do el. LE. Może przebije wyczyny Rumaka Wilno i Stjarnan?

  52. Michu73 napisał(a):

    Tak zawiódł bo to On biegał po boisku i nie potrafił z 3 metrów trafić w pustą bramkę albo wcześniej zamiast podawać do lepiej ustawionych kolegów walił na sile w kierunku bramki z każdej pozycji licząc, ze zostanie gwiazdą finału :))))

    • Olek22 napisał(a):

      Nie no pewnie za nic nie odpowiada. Jak wygrywa to jego jak przegrywa to wina piłkarzy. Głupota goni głupotę. A króluje w tym Mary, która czeka od lat by pogonic złych, niedobrych piłkarzy. Na 16 klubów 15 ma ok piłkarzy a jeden nasz klub ma :nierobow, minimalistow i złych oraz konfliktowych piłkarzy. Co więcej Ci źli piłkarze coraz zwalniają trenerow. Inne kluby od lat maja tych samych trenerów. Tęczowi mają już 3 lata trenera, lechia 5 lat, inni po rok albo dwa. Nasi piłkarze tylko uwzieli się i zwalniają coraz terenów.
      Nie dziwne się teraz Tralce co powiedział do części kibiców, bo miał rację.

    • Michu73 napisał(a):

      Olek, widzę ze nie odpuszczasz:) Walcz dalej:) Pozdrawiam

    • Michu73 napisał(a):

      I jeszcze zapomniałem, pozdrów Łukasza jak go będziesz widział:) Całkiem dobrze zagrał w Białymstoku i pisze to naprawdę bez ironii.

    • Mary napisał(a):

      Tej Olek22 Pieprzysz jak potłuczony i z każdym tekstem coraz bardziej się pogrążasz. Ale tu zgodni ludzie są, pisz sobie dalej. Poczytamy te Twoje mądrości. Dowiemy się coś z życia piłkarza może?

  53. Chris65 napisał(a):

    Na razie Bielica nic nie wygrał bo trudno oceniać 3 miejce w ekstraklasie, a życiowy sukces może dla Termaliki ale nie dla Kolejorza. A fermentu full… Tylko nie wiem czy to trener taki konfliktówy czy zarzad jego rękoma próbuję pozbyć się piłkarzy z najwyższymi kontraktami. Już to raz było przerabiane za Rumaka.

  54. Pan Pyra napisał(a):

    Bielica nie rozumie naszej ligi, nie rozumie stawki niektórych meczów, tu jest problem.
    Jak taki niby super trener dał się ograć trzy razy debiutantowi Magierze, nie rozumiem.
    Co chodzi o Robaka i Kownackiego, rozbił psychicznie obydwu piłkarzy, chcąc uratować młodego, stracił starego i dodatkowo dobił mlodego, tak że obydwaj stali sie bezproduktywni

  55. Juliusz Cezar. napisał(a):

    Do Olek 22.
    Olek co ty pierdolisz wydaje Mi się że jesteś jeszcze młodym szczawiem i siejesz ferment między piszącymi.
    Moim zdaniem zarząd dobrze zrobił.
    Kontrakt to kontrakt i tyle w temacie.
    Robak to wielki ciul jest już stary a wydaje mu się że jest wielką gwiazdą
    Powinien podziękować klubowi za uzdrowienie i tak wysoki kontrakt.
    Ja bym zrobił tak z Robakiem tu słuszna racja wysoka kara finansowa z Klubu ,ale jeszcze ława wchodzenie na 10 minut w meczu bo będzie się odgryzał za to jego niepowodzenie.Żadne rezerwy bo to samo będzie robił w rezerwach wielkie fochy.
    W jego przypadku 10 min. w końcówce meczu albo trybuny bo z niego już nic nie będzie.Za rok będzie miał już 36 lat i już nie pogwiazdorzy bo będzie już za stary.
    Trudno LECH na tym straci ponieważ będzie musiał mu płacić.
    Jak chce odejść to prosze bardzo niech wyłoży 300 tys.euro i będzie z wolną kartą i niech spierdala z klubu.
    Tak powinien postąpić Zarząd .
    Pozdrawiam wszystkich kibiców którzy są za Bielicą i porządkami w klubie.

  56. Stary kibic napisał(a):

    Wydaje mi się, że porządku nie zaczyna się od robienia totalnego burdelu…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.