Wokół meczu Lecha z FC Utrecht

Czwartkowy pucharowy mecz w Lidze Europy, FC Utrecht – Lech Poznań zakończony wynikiem 0:0 przeszedł już do historii, a ten rezultat ma także przełożenie na wiele statystyk. Są to liczby zarówno negatywne jak i pozytywne. Więcej o tym i nie tylko poniżej.


Drugi mecz, drugie zero z tyłu

Po wygranej w Rotterdamie nad Feyenoordem 1:0 w 2008 roku tym razem Lech podczas swojej drugiej wizyty w Holandii znów nie stracił gola. Szkoda, że nie udało się strzelić bramki, bowiem szczególnie po przerwie szans nie brakowało.

Poprawiony bilans

W dotychczasowej historii polskie kluby rozegrały z holenderskimi 51 meczów notując bilans 12-12-27, gole: 45:88. Lech dzisiejszym remisem choć trochę go poprawił. Za tydzień może, a właściwie to musi być ten bilans jeszcze lepszy.

125 mecz za nami

Wliczając Puchar Intertoto poznański Lech rozegrał dotąd w pucharach 125 meczów. Zanotował bilans 53-24-48, gole: 176:154. W 126 spotkaniu trzeba wygrać chociaż 1:0, by grać dalej i taki jest cel!

Wszyscy na rewanż!

1:1 byłoby lepsze niż 0:0, jednak nie ma co narzekać. Wszystko zależy od nas i jeśli 3 sierpnia Lech pokonał FC Utrecht wtedy znajdzie się w IV fazie eliminacyjnej Ligi Europy. Za tydzień wszyscy widzimy się na Bułgarskiej! W niedzielę na spotkaniu z Piastem też.

Kolejny sezon bez gola

W 4 wyjazdowym meczu z rzędu w III rundzie eliminacyjnej Ligi Europy lechici nie zdobyli gola. Tym razem jednak nie przegrali, dlatego wygrana za tydzień da nam awans. Poznaniacy ostatnią bramkę na wyjeździe w tej fazie rozgrywek strzelili w 2009 roku.

Średni bilans

Lechowy bilans tego sezonu to 3-2-2, gole: 11:4. Nie są to powalające liczby, choć wszystko jest cały czas do nadrobienia.

DOM: 2-1-0, 6:0 (liga 0-1-0, 0:0)
WYJAZD: 1-1-2, 5:4 (liga 0-0-1, 0:1)
OGÓŁEM: 3-2-2, 11:4

Bez zmian

Licząc 2 ostatnie sezony i ten trwający na wszystkich frontach liczby Kolejorza po tym meczu przez bezbramkowy remis pozostały niezmienne.

Lech przy wyniku 1:0
51-5-3

Lech przy wyniku 0:1
3-4-31

* – Wliczone są rozgrywki Ekstraklasy, o PP, SPP i europejskie puchary (sezony 2015/2016 – 2017/2018)

Bez bramek

Wynik 0:0 w Holandii sprawił, że również poniższe liczby Lecha pod wodzą Bjelicy nie zmieniły się. Czekamy na gole już w niedzielnym meczu z Piastem.

Lech przy wyniku 1:0 za Bjelicy
23-2-2

Lech przy wyniku 0:1 za Bjelicy
2-2-6


Gole w sezonie 2017/2018

Ekstraklasa (0 goli w 2 meczach)

Liga Europy (11 goli w 5 meczach)

3 – Jevtić
2 – Situm, Majewski, Nielsen
1 – Jóźwiak, Trałka

Puchar Polski (0)

Gole ogółem (11 goli w 7 meczach)

3 – Jevtić
2 – Situm, Majewski, Nielsen
1 – Jóźwiak, Trałka

Asysty w sezonie 2017/2018

Ekstraklasa

Liga Europy

2 – Makuszewski, Majewski
1 – Jevtić, Kostevych, Rakels

Puchar Polski

Asysty ogółem

2 – Makuszewski, Majewski
1 – Jevtić, Kostevych, Rakels

Żółte kartki w sezonie 2017/2018:

Ekstraklasa (2 kartki)

1 – Dilaver, Janicki

Liga Europy (8 kartek)

1 – Gumny, Majewski, Tetteh, Burić, Nielsen, Situm, Trałka, Kostevych

Puchar Polski (0 kartek)

10 żółtych kartek, w 7 meczach, 10 zawodników:

1 – Burić, Gumny, Majewski, Tetteh, Dilaver, Nielsen, Situm, Janicki, Trałka, Kostevych

Czerwone kartki

1 – Tetteh (bezpośrednia)

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 11

  1. tomekmec napisał(a):

    Oczywiście pójdę na mecz. Ale zadam może głupie pytanie -czy ktoś wie kiedy w Lechu będzie prawdziwy napastnik ? Może ktoś go widział, bo ja do tej pory mimo obejrzenia pięciu meczy w pucharach i dwóch w lidze nie zauważyłem. Podkreślam, że pytam o prawdziwego napastnika, a nie nominalnego.

    • zoto napisał(a):

      piękny sarkazm – nic tylko bić brawo

      Ci których mamy potykają się o własne nogi – pozostało żyć nadzieją, że nowy Duńczyk się obudzi z letargu, bo NBN to trafi raz na 50 okazji – chyba brał korepetycje u Thomali

  2. mól napisał(a):

    Żal mi cię, lubię pojebusów wieczorową porą…!

    • tomekmec napisał(a):

      A ja uwielbiam ludzi o tak wysokiej kulturze jak Ty. Nie wiem tylko z jakiego powodu uciekasz się do inwektyw. Gdybyś nie rozumiał znaczenia słowa to bez trudu sprawdzisz w nacie. Pozdr.

  3. FanLecha napisał(a):

    Drugi mecz będzie trudniejszy. Holendrzy z dnia na dzień będą silniejsi choć ciągle w naszym zasięgu. Liczę na zwycięstwo Lecha. Co do napastnika to @tmekmec daj szansę obecnym zawodnikom. Potrzebują trochę zgrania. Dzisiaj, gdyby NBN miał więcej szczęścia to by zaliczył kolejnego gola w pucharach.

    • tomekmec napisał(a):

      a może gdyby miał więcej umiejętności?

    • Kolejorz1922 napisał(a):

      Gość rok … rok … nie grał w piłkę … szczęścia mu brakuje a co do umiejętności to wstrzymajmy się na jakiś czas. Bo sytuacje ma, Gytkjaer niby za 2,5 mln Euro a też ch… na razie strzela, ani się przy piłce nie utrzymuje … ma przebłyski ale na dziś nic nie daje. Taki Robak czy Szymek pewnie mają większą kasę a serducha zero, tego nikt mu nie odbierze. Niech uczciwie powalczy o swoje i zobaczymy po rundzie.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Oczywiście, że gdyby był bardziej zwrotny to by to strzelił. Ale powiem ci co by było gdyby taką piłkę na obrócenie się dostał ktoś inny byłoby przyjmowanie i dumanie oraz strata. On zrobił to w dobrym tempie. A taki Gajos miał ze 2 piłki wprost na but i czyste przedpole i co? Strzelał z 10 metrów w górę.

  4. mól napisał(a):

    W nacie nic nie sprawdzę…!
    SPAD!

  5. Buraso napisał(a):

    Po raz kolejny mamy problem ze zdobyciem bramki.Gołym okiem widać, że nie mamy kim bramek strzelać! Nie rozumiem dlaczego wypożyczyli Tomczyka byłby lepszy od NBN. Nie mam nic do niego bo gość się stara ale umiejętności niestety brak. W piłce chyba o to chodzi, że wygrywa ten kto bamkę strzeli no chyba, że się mylę…

  6. JRZ napisał(a):

    Pisałem przed sezonem ze Tomczyk powinien awansować w hierarchii napastnikow i dostawać więcej szans no ale został wypożyczony to niech teraz idzie drogą Gumnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.