Wokół meczu Lecha z Lechią

Sobotni i ligowy mecz Lechia Gdańsk – Lech Poznań zakończony remisem 3:3 mimo dwukrotnego przegrywania, a później nawet prowadzenia Kolejorza 3:2 przeszedł już do historii naszego klubu, a ten rezultat ma także przełożenie na wiele statystyk. Są to liczby zarówno negatywne jak i pozytywne. Więcej o tym i nie tylko dowiecie się poniżej.


Gole do statystyk

Lech zremisował dziś po raz 5 w Gdańsku w meczu ligowym. Strzelił też temu zespołowi 70 bramkę w lidze i 30 na boisku Lechii. Obie drużyny rzadko dotąd remisowały, a już nigdy 3:3.

Ogólny bilans: 30-14-22, 79:61 (66 meczów)
W Ekstraklasie: 25-12-14, 70:49 (51 meczów)
U siebie: 15-7-3, 40:19 (25 meczów)
Na wyjeździe: 10-5-11, 30:30 (26 meczów)

Rzadka sytuacja

Lech ostatni raz przegrywając nie przegrał w rewanżu z FC Utrecht (2:2). Z kolei w lidze ostatni raz przegrywając 0:1 nie przegrał z Cracovią w Krakowie w grudniu 2016 (1:1).

Punktujemy z czubem

Choć Lech znów nie wygrał, to jednak przynajmniej nie oddaje punktów na wyjeździe. W 3 meczach z rzędu z czołówką zeszłych rozgrywek Kolejorz ugrał 5 oczek. Dobry wynik czy zły?

Lech wciąż liderem

Cała prowadząca trójka, czyli Lech, Górnik i Zagłębie solidarnie straciły punkty remisując. Mimo wszystko Kolejorz nadal jest liderem przez najlepszy bilans goli (+12).

Lechici poprawiają liczby

Christian Gytkjaer zdobył dziś 7 bramkę dla Lecha, 5 ligową i pierwszą od 20 sierpnia. Drugi w klasyfikacji strzelców jest już Makuszewski. Deniss Rakels ma 2 asysty (1 ligową), natomiast Mihai Radut zanotował 1 asystę w tym sezonie. Więcej poniżej.

Trzech zagrożonych

W piątek nikt pauzował za kartki nie będzie, jednak Mihai Radut i Lasse Nielsen są już zagrożeni tak jak Mario Situm.

Nadal średni bilans

Lechowy bilans tego sezonu to 9-7-4, gole: 35:18. Bilans jest cały czas średni. Na wyjazdach Lech niewiele pokazuje.

DOM: 6-3-0, 21:4 (liga 4-2-0, 13:2)
WYJAZD: 3-4-4, 14:14 (liga 2-3-2, 9:8)
OGÓŁEM: 9-7-4, 35:18

Nadal lepsi

Lech Poznań cały czas jest o te kilka punktów lepszy niż rok temu po 13. kolejce i w ostatnim mistrzowskim sezonie. To dobrze wróży. Nawet mimo 2 z rzędu remisu.

Sezon 2017/2018
1. Lech Poznań 23 pkt. 6-5-2, 22:10
Sezon 2016/2017
9. Lech Poznań 16 pkt. 4-4-5, 13:16 (12 punktów straty do lidera)
Sezon 2015/2016
15. Lech Poznań 9 pkt. 2-3-8, 11:21 (19 punktów straty do lidera)
Sezon 2014/2015
6. Lech Poznań 21 pkt. 5-6-2, 27:14 (5 punktów straty do lidera)

0:1 nie dało porażki

Wliczając sezony 2015/2016 – 2017/2018 zespół Lecha przegrywał 42 raz. Nie przegrał dopiero 9. Postęp.

Lech przy wyniku 1:0
57-7-3

Lech przy wyniku 0:1
3-6-33

* – Wliczone są rozgrywki Ekstraklasy, o PP, SPP i europejskie puchary (sezony 2015/2016 – 2017/2018)

Czwarty remis

Lech po raz 14 przegrywał dziś za kadencji Nenada Bjelicy i po raz 6 nie przegrał. Zawsze to jakiś postęp.

Lech przy wyniku 1:0 za Bjelicy
29-4-2

Lech przy wyniku 0:1 za Bjelicy
2-4-8


Gole w sezonie 2017/2018

Ekstraklasa (22 gole w 13 meczach)

5 – Gytkjaer
4 – Makuszewski
3 – Trałka, Gajos
2 – Situm
1 – Nielsen, Jóźwiak, Majewski, Jevtić

1 – Putivtsev – gol samobójczy

Liga Europy (13 goli w 6 meczach)

3 – Jevtić
2 – Situm, Majewski, Nielsen, Gytkjaer
1 – Jóźwiak, Trałka

Gole ogółem (35 goli w 20 meczach)

7 – Gytkjaer
4 – Situm, Tralka, Makuszewski, Jevtić
3 – Nielsen, Majewski, Gajos
2 – Jóźwiak

1 – Putivtsev – gol samobójczy

Asysty w sezonie 2017/2018

Ekstraklasa

3 – Makuszewski, Barkroth, Gumny
2 – Majewski, Situm, Jevtić
1 – Gajos, Gytkjaer, Radut, Rakels

Liga Europy

3 – Majewski
2 – Makuszewski
1 – Jevtić, Kostevych, Rakels, Vujadinović

Asysty ogółem

5 – Makuszewski, Majewski
3 – Barkroth, Gumny, Jevtić
2 – Situm, Rakels
1 – Kostevych, Gajos, Vujadinović, Gytkjaer, Radut

Żółte kartki w sezonie 2017/2018:

Ekstraklasa (27 kartek)

4 – Makuszewski, Dilaver
3 – Situm, Radut, L.Nielsen,
2 – Jevtić, Nielsen
1 – Janicki, Rakels, Gajos, Trałka, Majewski, Gumny

Puchar Polski (3 kartki)

1 – Gajos, Tetteh, Vujadinović

Liga Europy (11 kartek)

2 – Situm, Nielsen
1 – Gumny, Majewski, Tetteh, Burić, Trałka, Kostevych, Vujadinović

41 żółtych kartek, w 20 meczach, 17 zawodników:

5 – Situm
4 – Dilaver, Makuszewski
4 – Nielsen
3 – Radut, L.Nielsen
2 – Tetteh, Vujadinović, Trałka, Gajos, Majewski, Gumny, Jevtić
1 – Burić, Kostevych, Rakels, Janicki

Czerwone kartki

1 – Tetteh, Gajos (bezpośrednia)
1 – Radut (za dwie żółte)

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 16

  1. Paweł68 napisał(a):

    O co wam chodzi?Liczą się tylko wygrane!A te wyżygane remisy. Lider to kurwa! Niech trenują więcej. Nic w temacie więcej nie mam do dodania!Kolejorz ruszyć się do pracy mimo że Nenad daje wolne!

  2. pete34 napisał(a):

    nie wpisano czerwa Raduta z dzisiaj w ostatnim akapicie.

  3. v80 napisał(a):

    Mam nadzieję że rudy w następnym meczu nie zagra, nie mogę patrzeć na niego. Wiem że redakcja go lubi ale przecież w 1 lidze sa lepsi stoperzy

  4. Paweł68 napisał(a):

    Ludzie tylko nadzieja bo nie wiadomo co będzie z taką gimelą!Kur..!Trudno być kibicem Kolejorza!

  5. Oleg napisał(a):

    Pisałem już wczoraj ze będzie remis lub porażka gramy słabo i kratkę i znowu to się potwierdziło! Poprostu potrzeba nam wzmocnień Bramkarza, napastnika obrońcę i za Jevticia mieć zmienika. Radut, Lasse Nilsen, Putocky najsłabsi na boisku sprzedać ich i kupić lepszych! Teraz już nawet niemamy bramkarza Putocky, to co wczoraj wyprawial bramce to amatorka, a Rudy i Radut to było żenada

  6. ojciec napisał(a):

    O tykającej bombie – Nielsenie – napisano już chyba wszystko.
    Mnie po wczorajszym meczu najbardziej martwi postawa Putnockiego, który odpowiada za ostatnią bramkę bardziej niż Dilaver. Mam nadzieję, że to nie jest początek spadku formy u niego, bo za chwilę Wisła i Górnik.

  7. bombardier napisał(a):

    Takiego meczu w wykonaniu LECHA dawno nie widziałem.
    Była dramaturgia i emocje na najwyższym poziomie.
    Trzeba zaznaczyć, że piłka nożna jest grą błędów.
    One zdarzają się wszystkim – nawet sędziom międzynarodowym.
    Dlatego ODPUŚĆMY krytykę wobec naszych piłkarzy.
    Każdy grał z sercem KOLEJORZA, każdy chciał jak NAJLEPIEJ.
    Wyszło na remis. Ten jeden punkt – to naprawdę bardzo ważny
    POZYTYWNY BODZIEC przed następnym meczem.
    Tak trzymać!

  8. bombardier napisał(a):

    Takiego meczu w wykonaniu LECHA dawno nie widziałem.
    Była dramaturgia i emocje na najwyższym poziomie.
    Trzeba zaznaczyć, że piłka nożna jest grą błędów.
    One zdarzają się wszystkim – nawet sędziom międzynarodowym.
    Dlatego ODPUŚĆMY krytykę wobec naszych piłkarzy.
    Każdy grał z sercem KOLEJORZA, każdy chciał jak NAJLEPIEJ.
    Wyszło na remis. Ten jeden punkt – to naprawdę bardzo ważny
    POZYTYWNY BODZIEC przed następnym meczem.
    Tak trzymać!

  9. Bolek napisał(a):

    Czy Redakcja może odpowiedzieć mi na pytanie dlaczego w statystykach nie ujmuje asysty NBN w meczu z Legią? Będę zobowiązany za odpowiedź.
    Minus za brak rzetelności!!

  10. Tadeo napisał(a):

    Kolejny mecz Lecha po którym najwięksi malkontenci mają swoją pożywkę aby dopiec drużynie.Nieważne czy mecz był dobry czy zły , powód do narzekań zawsze się znajdzie. Ludzie te Wasze wypociny i skamlenia po każdym meczu Lecha,nie daje się po prostu czytać.Miłej niedzieli prawdziwym kibicom Lecha.

  11. Piknik napisał(a):

    Szkoda, że nie wygrali, Lech popełnił wiele błędów, ale grali z olbrzymim zaangażowaniem, a sam mecz mógł się podobać, wierze że z taką determinacją Kolejorz będzie wygrywał kolejne spotkania, chociaż dużo rzeczy jest do poprawienia. poprawienia

  12. VOJO napisał(a):

    Ta drużyna, z tym trenerem nigdy niczego poważnego nie wygra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.