Zapowiedź: Lech – Wisła

W piątek, 27 października, o godzinie 20:30 w meczu 14. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, Lech Poznań zmierzy się na Inea Stadionie mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 z Wisłą Kraków. Faworytem szlagieru polskiej ligi jest Kolejorz, który chcąc być nadal liderować musi sięgnąć jutro po pełną pulę.


W październiku gra Lecha Poznań jest dużo lepsza aniżeli we wrześniu, jednak w 2 ostatnich meczach z Jagiellonią i Lechią ekipa Kolejorza straciła 4 punkty. Zarówno w Białymstoku jak i w Gdańsku drużyna poznańskiego Lecha była lepsza od swojego rywala, lecz grała nierówno. Pojawiały się też indywidualne błędy zawodników, które skutkowały 2 remisami dającymi mimo wszystkim pozycję lidera w LOTTO Ekstraklasie. Ścisk w tabeli jest mimo wszystko ogromny, dlatego już teraz wiadomo, że tylko zwycięstwo w piątkowy wieczór pozwoli Kolejorzowi wciąż prowadzić w lidze. Lech Poznań wróci jutro na Bułgarską po prawie miesiącu przerwy, a wielu kibiców nie może się już doczekać tego spotkania. Na trybunach zasiądzie ponad 25 tysięcy ludzi, „niebiesko-biali” grają przed własną publicznością lepiej niż na wyjazdach, zatem można spodziewać się ciekawej, a przede wszystkim ofensywnej potyczki w której wszystkich interesuje tylko zwycięstwo.

Trener Lecha Poznań, Nenad Bjelica nie będzie mógł jutro skorzystać z usług Mario Situma, Nickiego Bille Nielsena oraz Nikoli Vujadinovicia. Powodem ich absencji są problemy zdrowotne. Ze względu na czerwoną kartkę w rezerwach ujrzaną tydzień temu nie zagra też Vernon De Marco. Z kolei w ekipie Wisły Kraków szkolonej przez Hiszpana, Kiko Ramireza nie zobaczymy w piątek na murawie zawieszonego podstawowego stopera Ivana Gonzaleza oraz kontuzjowanego Pawła Brożka mającego patent na nasz klub. Nie wystąpi również narzekający na uraz Fran Velez, a prócz tego pod sporym znakiem zapytania stoi gra Rafała Boguskiego, Patryka Małeckiego i Zdenka Ondraska.

Arbitrem piątkowych zawodów na Inea Stadionie będzie Daniel Stefański z Bydgoszczy, który będzie miał możliwość korzystania z systemu VAR. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 1.65, na remis 3.70, a na triumf Wisły Kraków 5.25. W piątek na obiekcie przy ulicy Bułgarskiej może zjawić się około 27 tysięcy widzów. Ze względu na zakaz zabraknie zorganizowanej grupy fanatyków „Białej Gwiazdy”. Ci, którzy zostaną jutro w domach będą mogli zobaczyć „niebiesko-białych” w akcji na Canale Plus Sport. My zapraszamy za to do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania. Pierwszy meldunek prosto z Bułgarskiej pojawi się już o godzinie 19:00. Początek meczu 14. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, KKS Lech Poznań – TS Wisła Kraków w piątek, 27 października, o godzinie 20:30 na Inea Stadionie mieszczącym się przy ul. Bułgarskiej 17 w Poznaniu. W razie jutrzejszej wygranej Kolejorz utrzyma prowadzenie w ligowej tabeli.


Przewidywane składy:

KKS Lech: Putnocky – Gumny, L.Nielsen, Dilaver, Kostevych – Trałka, Gajos – Makuszewski, Majewski, Jevtić – Gytkjaer.

TS Wisła: Buchalik – Cywka, Arsenić, Głowacki, Sadlok – Llonch, Basha – Ze Manuel, Perez, Imaz – Carlitos.

Mecz: KKS Lech Poznań – TS Wisła Kraków
Rozgrywki: 14. kolejka LOTTO Ekstraklasy 2017/2018
Termin: piątek, 27 października, godz. 20:30
Stadion: Inea Stadion, ul. Bułgarska 17
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Miejsce gospodarzy: 1
Miejsce gości: 6
Najlepszy strzelec gospodarzy: 5 – Christian Gytkjaer
Najlepszy strzelec gości: 9 – Carlitos
Poprzedni mecz: Lech – Wisła 2:1
Domowa forma gospodarzy: 4-2-0, 13:2
Wyjazdowa forma gości: 3-0-4, 9:12
Przewidywany styl gry gospodarzy: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Przewidywany styl gry gości: gra z kontry
Spodziewany poziom emocji (1-6): 4
Bukmacherzy 1 x 2: 1.65 – 3.70 – 5.25
Relacja live: Raport KKSLECH.com od 19:00
Transmisja tv: Canal Plus Sport
Przewidywana frekwencja: ok. 27000
Prognozowana pogoda: +7°C, pochmurno
Nasz typ na mecz: 1

Niepewni (Lech):

Rafał Janicki – uraz stawu skokowego

Nieobecni (Lech):

Nikola Vujadinović – rekonwalescencja
Nicki Bille Nielsen – uraz nosa
Vernon De Marco – pauza za czerwoną kartkę
Mario Situm – uraz stawu skokowego

Niepewni (Wisła):

Patryk Małecki – rekonwalescencja
Zdenek Ondrasek – rekonwalescencja
Rafał Boguski – kontuzja

Nieobecni (Wisła):

Ivan Gonzalez – pauza za kartki
Paweł Brożek – kontuzja
Franz Velez – kontuzja

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 50

  1. Leftt telefon napisał(a):

    Widzisz Siódmy Majster? Mówiłem, że na Stefańskiego przyjdzie czas.

    • Siódmy majster napisał(a):

      Widzę brachu i oczy mi ropieją z wqrwienia.Nie miałem pojęcia,że ta menda zjawi się na naszym meczu tak szybko.

  2. Kibic Lecha napisał(a):

    Obie druzyny osłabione.Ale ja o czym innym Trzeba złozyć jako klub Lech Poznań.oficjalny donos do prokuratora generalnego ze siedzibą PZPN kieruje niejaki Pan o nazwisku Boniek który w sposób jawny kieruje mafią sędziowską od kilku lat jako prezes PZPN.Foruje i sprzyja Legii Warszawa a to jest zwykła korupcja

    • urwis napisał(a):

      Stary, lód nie pomoże w Twoim przypadku. Na fizyko(fizjo) terapiach panie rehabilitantki mają takie butle z ciekłym azotem. Tym się dmucha na miejsce uszkodzone. W moim przypadku pomogło na łokieć, gdybyś poddał zabiegowi głowę, zaryzykuj , a co..

  3. mól napisał(a):

    Korupcja jest wtedy, jak udowodnisz winę!
    Tak, to są tylko domniemania.

  4. Pawelinho napisał(a):

    Mam nadzieje, że Lech zagra bez kalesoniarza znaczy Majewskiego, który wg mnie nie powinien w ogóle znaleźć się w pierwszym składzie na ten mecz.

    • Pawelinho napisał(a):

      A co do meczu spodziewam się wyrównanego starcia i minimalnego zwycięstwa Kolejorza nad Wisłą jednak wszystko i tak będzie zależało od tego jak to spotkanie się ułoży.

  5. foxi85 napisał(a):

    Tylko zwycięstwo, każde inne rozstrzygnięcie będzie totalną porażką.

  6. Victor napisał(a):

    Będzie porażka. Lech-Wisła 1-2 Jevtic – Carlitos x2…

  7. milekamps napisał(a):

    @viktor trochę optymizmu i wiary,trzeba wierzyć w to że będzie dobrze

  8. 07 napisał(a):

    Mój wpis pewnie nie trafi do Top -7 , więc napiszę krótko i na temat. Lidera trzeba będzie wybiegać i się napocić…. Dawno nie wygraliśmy, czas na zwycięstwo.

  9. Kibic Lecha napisał(a):

    To są przypuszczenia które wszyscy kibice już od kilku lat widzą na własne oczy.a od dowodów to jest ten człowiek i to miejsce które wymieniłem a nie zwykły kibic.

  10. KotorFan napisał(a):

    No bez jaj, z jakiej racji ma zagrać Majewski jak nawet z ławki z Lechią nie wszedł? Według mnie zagra Radut lub Rakels na skrzydle.

    • Alcatraz napisał(a):

      Też tak to widzę patrząc czysto logicznie , ale wariant z kalesoniarzem jest chyba bliższy sztabowi szkoleniowemu. Wałkują to już dłuższy czas kosztem Jevticia.

  11. Olo napisał(a):

    Kibic Lecha co łykasz daj trochę widzę ze nieźle trzepie :)

  12. LP napisał(a):

    Wszyscy na stadion!

  13. ArekCesar napisał(a):

    A ja myślę, że i Boguski, a szczególnie Małecki zagrają. No, bo przecież chce usłyszeć to co zawsze mu się należy.
    Poza tym trzeba wykorzystać już chyba słabszą formę Głowackiego, który ewidentnie traci systematycznie formę. Jego szybkość już nie ta i zaczyna się gorzej ustawiać w obronie. Pod nieobecność Gonzaleza trzeba to wykorzystać i w końcu po kilku remisach w Poznaniu z Wisłą po prostu wygrać.

    • urwis napisał(a):

      Tak jak zawsze podchodzę optymistycznie , trochę drwiąco, ale jednak – to w tym przypadku przestrzegam przed rozjuszoną ostatnią porażką milicją.
      Jeśli Lech nie siądzie na nich od pierwszej minuty .. to mogą się odszczeknąć. Głowacki nie jest taki kiepski jeszcze, zwyczajnie w ostatnim meczu dostali gonga dość wcześnie i później bili głową. Typowe dla polskiej ligi…Czasami zdarzają się happy-endy w takich sytuacjach, ale generalnie polskie drużyny, wszystkie, mają problem z pozycyjnym od wieków …

    • Mjkks napisał(a):

      Malecki mial zabieg i nie zagra w tym roku. Przed meczem wisly z legia byl z nim wywiad

  14. mól napisał(a):

    Kibic Lecha, wyjdź z psem na spacer, albo pies niech wyjdzie z tobą!

  15. tomasz1973 napisał(a):

    Nie dla Kalesoniarza!!!
    Z dwóch przyczyn, po pierwsze gówno daje, a wręcz szkodzi grając na rozegraniu, a po drugie Jevtic grający na skrzydle traci połowę swoich walorów, na dodatek słabo gra w obronie, a to przy ewentualnych szybkich kontrach Wisły może być dla nas niebezpieczne.
    Mam nadzieje, że się mylicie i Jevtic zagra na rozegraniu, a na lewej pomocy albo Radut, albo Rakels. Ja dałbym szansę Łotyszowi i nie dlatego, że akurat w Gdańsku zagrał parę dobrych minut, a dlatego, że przyszedł po prostu czas na powiedzenie „sprawdzam” i albo okaże się, że nadaje się do Lecha, albo należy go odesłać. Na dodatek wystawienie Rakelsa może spowoduje otrzeźwienie Radutowi, bo ostatnie jego mecze były takie nijaki i wcale nie chodzi o czerwień, bo jak dla mnie tam nie było faulu na żółtą, a o to, że od gościa z taką techniką oczekuję więcej.

    • KKS napisał(a):

      Zgadzam sie. Zabraklo mi jedynie informacji w zapowiedzi jak wyglada na teraz sprawa Jozwiaka? Mysle, ze wchodzac gryzlby trawe az milo… PS. Malecki pewnie zagra, w koncu zapewne liczy na „cieple” powitanie jak zawsze!😏

    • Ekstralijczyk napisał(a):

      10/10.

      Jevtić na skrzydle to nie to samo co w środku pola i żadne wymienianie pozycji tego nie zmieni.

      Ja bym tak samo dał od początku Rakelsa po niezłym wejściu w Gdańsku.

      Może warto iść za ciosem.?

      Kto wie.

    • Max Gniezno napisał(a):

      100 procent poparcia.
      Masz Tomasz moja nominacje do następnego Top 7

    • urwis napisał(a):

      @ KKS – jestem wydaje się na bieżąco, ale odnośnie Małeckiego to nie mam pojęcia co do niego masz. Cała Polska wie że jest trochę ześwirowany i trochę banita, ale jaką jeszcze zbrodnię my przypisujesz? Ja uważam że dość ostry świr był z niego , ale ustatkował się ostatnio.

    • Alcatraz napisał(a):

      Jestem za Łotyszem , tylko obawiam się, że wyląduje na ławie bo nie ma realnego drugiego napastnika, zwyczajnie będzie zmiennikiem Gytkjaera , który na bank nie dotrwa do końca meczu.
      Obstawiam na lewej Raduta, kalesoniarz aut.

  16. Olo napisał(a):

    Pierwszy raz to tutaj napisze nigdy ale to nigdy tego nie robiłem, można sprawdzic, jestem tak pewny jutrzejszej wygranej , sam nie wiem dlaczego tyle wemnie optymizmu, jestem autentycznie pewien ze jutro chłopaki tak się zepna ze 3 pkt zostaną u nas, nie wiem czemu to pisze bo to nie mój styl i nigdy nielekcewarzylem przeciwnika, ale czasami mam takie przeczucia i co wam napisze one się sprawdzają, po ich ostatnim meczu z legia zobaczyłem ze jak Legia przypilnowala tego Carlosa czy jak on tam się zwie to praktycznie Wisła nie istniała waliła głową w mur, środek tez przegrywali a my mamy silniejszy środek od Wisły wiec będzie dobrze.

    • Wit napisał(a):

      Carlitos Carlitosem ale oby sobie Głowacki nie przypomniał że też potrafi strzelić bramkę. Przy rożnych nasza defensywa nie wygląda najlepiej.

  17. Behemot napisał(a):

    Obawiam się, że skończy się jak zwykle – pierwsze pół godziny w gazie, ile w tym czasie strzelą, to strzelą, ostatnie 15 minut I połowy na zaciągniętym ręcznym, ale bez konsekwencji i druga połowa piach i rozpaczliwa obrona. Jeżeli w pierwszych 30 minutach strzelimy więcej niż stracimy w II połowie, to wygramy :)

  18. Glos napisał(a):

    No to nadszedl ten moment. Dzis bede na meczu! Na Bulgarskiej osobiscie!! To pierwszy mecz w tym roku. Wlasnie ruszam do Poznania. Jestem posrany ze szczescia😄😄

    • tomasz1973 napisał(a):

      Nooo, Panie znaczy, że się wykaraskałeś z tego świństwa, super!
      Ja jeszcze w pracy, ale też się nie mogę doczekać. O 17 ruszam w stronę Poznania!

    • zawal marcin napisał(a):

      jak to posrany? do posrania?

    • Glos napisał(a):

      No nie do konca posrany, nie dosadnie😂 To obecnie niemozliwe.
      Tomasz: robala wskonczylem, mam tylko male problemy „techniczne”. Teraz tylko systematyczne kontrole. Nie biore zadnych lekarstw. Styczen, luty wracam do pracy👍

    • Alcatraz napisał(a):

      Zdrówka!!!

  19. Ekspert napisał(a):

    2-1

  20. Grimmy tel napisał(a):

    W meczach z Wisłą i Górnikiem należy zdobyć 6 pkt. I nie ma że boli. Nawet minimalne, jednobramkowe zwycięstwa. Później przyjdą mecze z (teoretycznie) słabszymi drużynami i do zimy trzeba golić ich jak szaleni. Wygrajmy te 2 mecze najbliższe, a o liderowanie na zimę będę spokojny…

    • urwis napisał(a):

      Statystyki mówią że lider z jesieni nie jest później MP. Może lepsze drugie z równa ilością pkt. , żeby nie zapeszyć znowu.

    • Ekspert napisał(a):

      Z Górnikiem w Zabrzu nie mamy szans. Nie z tym „trenerem”.

    • urwis napisał(a):

      @ Ekspert – po kiego ,,,a piszesz tak jak 60 % „kibiców” Lecha? Wejdź na forum Legii, tam jak nawet udupiają jest inny nastrój. A Lech jest przecież liderem i czym tu się zamartwiać ?

    • Grimmy tel napisał(a):

      Urwis, statystykami to ja akurat kompletnie nie zawracałbym sobie głowy, albo analizowałbym w szerszym kontekście. Wiesz, tak jak w przypadkach, gdzie gra zespół A z zespołem B i przed meczem wszyscy piszą, że zespół B nie wygrał z zespołem A od 5 lat. Później wychodzą na boisko i zespół A zbiera 4 razy w czapę. Chyba zgodzisz się ze mną, że liderowanie z kilkoma punktami przewagi jest bardziej korzystne na przerwę zimową niż strata kilku punktów i gonienie na wiosnę. A sam fakt, że lider z jesieni rzadko wygrywał ligę, wynika z tego, że późniejszy mistrz to często była drużyna, która jesienią łączyła grę w pucharach (europejskich i PP) z grą w lidze, a liderem na jesieni była przypadkowa drużyna – któryś z mocnych średniaków, co na wiosnę puchną. Ktoś jak tegoroczny Górnik czy Zagłębie.

  21. szpec napisał(a):

    po 2

  22. Max Gniezno napisał(a):

    Tak sobie pomyślałem że z Rakelsem na lewej pomocy nie byłby dziś zły pomysł.
    Tak jak już pisali poprzednicy nie chodzi o parę dobrych minut w Gdańsku lecz o prawdziwy sprawdzian Jego umiejętności.
    Wóz albo przewóz.
    A i dodatkowym argumentem jest fakt że grał w Cracovii – może coś tam jeszcze sympatii do skisly mu pozostało.

  23. BartiLech napisał(a):

    Będzie ogień na trybunach :)))

  24. Max Gniezno napisał(a):

    Obiektywnie, jesteś głupi😁

  25. Max Gniezno napisał(a):

    Sorry Bari to nie do ciebie
    Coś popierdolilem

  26. Piknik napisał(a):

    Liczę po cichu, że będzie 2-0 chociaż to jest Lech, nigdy do końca nie wiem jak zagrają nasi, pewno jest jedno będzie dużo emocji i tylko że by to się dobrze skończyło dla Kolejorza.

  27. Fryderyk napisał(a):

    Albo 3:0 albo 0:1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.