Trzy zwycięstwa z rzędu

W niedzielę, 3 grudnia, o godzinie 15:30, Lech Poznań zagra na wyjeździe z Piastem Gliwice. W dotychczasowej historii oba kluby spotkały się łącznie 27 razy, z czego 22 w lidze, ale tylko 16 w Ekstraklasie. Więcej pojedynków wygrywał Kolejorz, który w ubiegłym sezonie zwyciężył w obu meczach nie tracąc w nich żadnej bramki. Latem również był zdecydowanie lepszy.


Do pierwszego pojedynku w historii pomiędzy obiema drużynami doszło w 1963 roku na zapleczu Ekstraklasy. Wtedy Piast pokonał Lecha 2:1, lecz w dwóch kolejnych konfrontacjach górą byli poznaniacy. Gliwiczanie najwyższe zwycięstwo nad Kolejorzem odnieśli w 1968 roku. Wówczas „niebiesko-czerwoni” pokonali lechitów aż 3:0. Od 1972 aż do 2008 roku Lech Poznań miał sporą przerwę od rozgrywania ligowych spotkań z Piastem Gliwice. Kolejorz mierzył się ze śląskim klubem co jedynie w Pucharze Polski i te starcia też wspomina pozytywnie.

Jak dotąd „niebiesko-biali” spotkali się w Ekstraklasie z Piastem Gliwice tylko 15 razy. Do sierpnia 2015 roku wszystkie mecze Lecha z Piastem w Poznaniu kończyły się wygranymi Kolejorza w tym 3 z rzędu wynikiem 4:0. Gliwiczanie raz urwali lechitom punkty w Wielkopolsce, ale na stadionie we Wronkach, kiedy w grudniu 2009 roku zdołali zremisować 1:1. Latem 2015 roku zakończyli swoją niechlubną passę triumfując na Inea Stadionie 1:0. Piast Gliwice przerwał wówczas złą serię w Poznaniu tak samo jak Lech w tym samym roku zakończył na Górnym Śląsku swoją dobrą passę.

Po 6 zwycięstwach z rzędu (2 pucharowych) na obiekcie Piasta wynikami 5:0, 4:0, 2:1, 3:1, 3:0 i 2:0 już ponad 3 lata temu po listopadowej przerwie na kadrę „niebiesko-biali” polegli w Gliwicach 2:3, choć prowadził 1:0. Z kolei w grudniu 2015 przegrali z Piastem 0:2. Równie słabo było wiosną w grupie mistrzowskiej 2016 już u nas, kiedy Lech Poznań prowadząc do przerwy 2:0 zaledwie zremisował z Piastem Gliwice na Bułgarskiej 2:2 co odebrano jako wielką wtopę. Po 4 meczach z Piastem Gliwice bez zwycięstwa w tym 2 wyjazdowych porażkach z rzędu Lech Poznań przełamał się pod koniec sierpnia 2016 ogrywając „Piastunki” 2:0.

Wiosną tego roku już nie za kadencji Jana Urbana tylko Nenada Bjelicy triumfował na Górnym Śląsku 3:0, by latem na Bułgarskiej sprać „Piastunki” 5:1. Ogółem na 27 meczów z Piastem poznaniacy zwyciężyli w 17 starciach. W 3 potyczkach zremisowali i 7 pojedynków przegrali. Gole są oczywiście na naszą korzyść – 57:25. W 12 ostatnich konfrontacjach z Piastem Gliwice „niebiesko-biali” odnieśli 8 zwycięstw notując bardzo dobry bilans goli 31:9. Szansa do poprawienia tych liczb w niedzielę po 15:30 na Górnym Śląsku.


Historia spotkań Lecha Poznań z Piastem Gliwice:

1963/1964, Piast Gliwice – Lech Poznań 2:1
1963/1964, Lech Poznań – Piast Gliwice 2:1
1968/1969, Lech Poznań – Piast Gliwice 2:1
1968/1969, Piast Gliwice – Lech Poznań 3:0
1971/1972, Piast Gliwice – Lech Poznań 1:1
1971/1972, Lech Poznań – Piast Gliwice 1:0
1977/1978, Piast Gliwice – Lech Poznań 3:1 (PP)
1978/1979, Piast Gliwice – Lech Poznań 1:2 (PP)
1982/1983, Piast Gliwice – Lech Poznań 1:0 (PP)
1983/1984, Piast Gliwice – Lech Poznań 0:5 (PP)
2008/2009, Piast Gliwice – Lech Poznań 0:4 (PP)
2008/2009, Lech Poznań – Piast Gliwice 1:0
2008/2009, Piast Gliwice – Lech Poznań 1:2
2009/2010, Piast Gliwice – Lech Poznań 1:3
2009/2010, Lech Poznań – Piast Gliwice 1:1
2012/2013, Lech Poznań – Piast Gliwice 4:0
2012/2013, Piast Gliwice – Lech Poznań 0:3
2013/2014, Piast Gliwice – Lech Poznań 0:2
2013/2014, Lech Poznań – Piast Gliwice 4:0
2014/2015, Lech Poznań – Piast Gliwice 4:0
2014/2015, Piast Gliwice – Lech Poznań 3:2
2015/2016, Lech Poznań – Piast Gliwice 0:1
2015/2016, Piast Gliwice – Lech Poznań 2:0
2015/2016, Lech Poznań – Piast Gliwice 2:2
2016/2017, Lech Poznań – Piast Gliwice 2:0
2016/2017, Piast Gliwice – Lech Poznań 0:3
2017/2018, Lech Poznań – Piast Gliwice 5:1

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 4

  1. pulek napisał(a):

    Tak nie wygraja remis to bedzi sukces 1,5 roku i stoimy w miejscu ani taktyki ani stylu a o pucharach wszyscy zapomnijmy

  2. legolas napisał(a):

    Przekonamy się czy serio brakowało im tylko zwycięstwa, czy problem jest o wiele głębszy i zimą trzeba będzie przeprowadzić gruntowne zmiany.

  3. milekamps napisał(a):

    W tej chwili nie ma co myśleć o pucharach.nie są przygotowani i grają tak że byłby tylko wstyd

  4. kibic. napisał(a):

    Zespół gra bardzo słabo w ogóle nie przygotowany do sezonu brak przygotowania fizycznego brak taktyki . wszystkie pojedynki o górne piłki prawie przegrywane brak szybkości ,zwrotności, startu do piłki . Zwodnicy na boisku zagubienie nie wiedzą co zrobić to sabotaż . Za to wszystko odpowiada nieudolny Trener wraz ze swoim sztabem szkoleniowym. Oraz szefostwo klubu które sprowadziło kilku bardo słabych zawodników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.