Warto wiedzieć: Piast – Lech

Wiosną 2017 roku na KKSLECH.com wystartował kolejny nowy i stały cykl pod nazwą „Warto wiedzieć”. W materiałach z tego cyklu będą znajdowały się przedmeczowe ciekawostki, informacje oraz rzeczy o których warto pamiętać przed każdym kolejnym meczem Lecha Poznań z danym rywalem i o których po prostu warto wiedzieć.


Warto wiedzieć: Piast Gliwice – Lech Poznań (03.12.2017):

O poprawę bilansu – 3 grudnia na Górnym Śląsku zespół Lecha Poznań zagra o poprawę bilansu z Piastem Gliwice, który zawsze nam leżał. Bilans 17-3-7, gole: 57:25 mówi wszystko.

12 meczów, 8 wygranych – W 12 ostatnich konfrontacjach z Piastem Gliwice „niebiesko-biali” odnieśli 8 zwycięstw notując bardzo dobry bilans goli 31:9. Liczymy na podtrzymanie passy już w niedzielę.

Wyjść na 1:0 – W niedzielę niezwykle ważną rzeczą będzie wyjście na prowadzenie. Kolejorz ostatni raz wygrał właśnie prowadząc 1:0. Po raz ostatni zwyciężył przegrywając 0:1 dnia 30 września 2016 roku z Górnikiem Łęczna w Lublinie.

Zwycięska seria – Lech ma serię 3 z rzędu wygranych z Piastem w których zanotował bilans goli 10:1. W lutym wygrał w Gliwicach 3:0.

Wygrać choćby 1:0 – Piast to przeciwnik, którego w tym sezonie Lech pokonał najwyżej. W lipcu wygrał 5:1 strzelając 3 gole po 78 minucie. 2 bramki zdobył wtedy Christian Gytkjaer. Jutro liczymy choćby na wymęczone 1:0.

Czekamy mnóstwo czasu – Lech po raz ostatni wygrał na wyjeździe 20 sierpnia. To szmat czasu, jednak każda passa kiedyś się kończy. Dla Lecha mecz w Gliwicach to przedostatnia szansa na wyjazdowe zwycięstwo w tym roku.

Lech nęka Fornalika – Lech Poznań nie przegrał z drużyną Waldemara Fornalika kolejnych 8 spotkań. W 5 ostatnich meczach z zespołami tego trenera wygrał w tym 4 bez straty gola. Wypada wierzyć, że w Piaście będzie tak samo jak wcześniej m.in. w Ruchu.

Rywal groźny u siebie – Piast Gliwice ostatnio nieźle punktuje u siebie. Wygrał 2 mecze, 1 zremisował, a po raz ostatni przegrał przed własną publicznością z Arką w drugiej połowie września.

Uwaga na Czecha – Lech musi jutro szczególnie uważać na czeskiego napastnika Michala Papadopulosa. 32-latek zdobył dotąd 6 bramek w tym większość głową.

Miejsce nieprzypadkowe – Miejsce Piasta, który w tej chwili jest przedostatni nie jest przypadkowe. Gliwiczanie mają drugą najgorszą defensywę w lidze po Pogoni i jedną z gorszych ofensyw w Ekstraklasie. Lech chcąc być mistrzem musi ogrywać takich rywali.

Zwycięstwo da awans – W razie jutrzejszej wygranej Lech utrzyma 4. miejsce w tabeli po tej kolejce, a do poniedziałku do 20:00 będzie nawet trzeci. Jeśli pokona Piasta może pozostać na 3. pozycji, bowiem Koronę czeka trudny mecz w Krakowie z Cracovią.

Gole po przerwie? – W trwającym sezonie ligowym Lech zdobył 11 bramek do przerwy i 15 po przerwie. Z kolei Piast strzelił w I połowach 7 goli i 12 w II odsłonach. Wiele wskazuje na to, że ciekawszy mecz może mieć po zmianie stron.

Były piłkarz kontra Lech – Przeciwko Lechowi może zagrać w niedzielę 36-letni już bramkarz Jakub Szmatuła. To zawodnik urodzony w Poznaniu, który w sezonie 2002/2003 znajdował się w kadrze pierwszej drużyny Kolejorza.

Jeden zagrożony – Jutro zagrożony pauzą jest Mario Situm, który i tak nie zagra z powodu niedawnego urazu. W Lechu nie ma więc problemu z kartkami.

Lech będzie przeważał – Średnie posiadanie piłki przez Lecha na wyjeździe to 53,9%, natomiast Piasta u siebie 47,9%. Gliwiczanie grając u siebie często oddają piłkę rywalowi grając z kontry głównie skrzydłami.

Frankowski rozjemcą – Arbitrem jutrzejszego meczu będzie Bartosz Frankowski z Torunia. Sędzia ten prowadził nasz mecz z Górnikiem 1:3, natomiast Piastowi spotkanie z Legią 1:3.

Lech faworytem – W firmach bukmacherskich to Lech Poznań jest faworytem meczu, choć nie aż tak mocnym. Średni kurs na wygraną z Piastem Gliwice wynosi 2.05 podczas gdy na triumf rywala 3.60.

Trudne warunki – Jutro w Gliwicach w godzinie meczu będzie w okolicach 0 stopni. Śnieg nie ma padać, jednak murawa i tak może być grząska oraz nierówna. Na dobre warunki do gry nie ma co liczyć.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







1 Komentarz

  1. J5 napisał(a):

    Jakie by nie były warunki, wszystko zależy od chciejstwa piłkarzy. Mam nadzieję że jutro będzie im się chciało…pobiegać. Zwycięstwo w tym meczu można tylko wybiegać. Jeśli w Lechu zadziałają jakiekolwiek schematy, to można będzie odnieść sukces. Powodzenia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.