Kolejna żenada wyrzuconego z ławki Nenada – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

Kolejna żenada wyrzuconego z ławki Nenada

O godzinie 15:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Okrzei 20, początek meczu 18. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, pomiędzy drużyną Piasta Gliwice a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia meczowego raportu na żywo z tego spotkania, na łamach naszego serwisu.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Pierwsza akcja Piasta i pierwsze dośrodkowanie Maka. Piłkę wyłapał Burić.
5 min. – Co za rajd Jevticia! Przebiegł środkiem przez prawie całe boisko po czym oddał celny strzał.
8 min. – Niezła wrzutka Makuszewskiego z prawej strony, jednak strzał głową Gytkjaera był zły.
14 min. – Mecz się nieco wyrównał. Gra toczy się w środku pola.

16 – 30 minuta

18 min. – Lech jest zbyt mało zdecydowany w odbiorze piłki. Oddał przez prawie 20 minut tylko 1 strzał.
19 min. – Celne uderzenie Vranjesa z wolnego wyłapuje Burić.
19 min. – Świetny rajd Barkrotha na lewej stronie. Podał w pole karne, lecz piłkę wybili obrońcy.
20 min. – Karny dla Lecha, jednak sędzia przez VAR go cofa. Nie było ręki po rzucie wolnym.
23 min. – Makuszewski przewrócił się w polu karnym. Nie ma karnego.
25 min. – Mocny strzał Gajosa. Nad bramką.

31 – 45 minuta

32 min. – Leży Gumny. Dość mocno oberwał w staw skokowy, ale będzie kontynuował grę.
34 min. – W ciągu minuty Lech zmarnował dwa stały]e fragmenty gry. Zupełnie bez zagrożenia bramki Piasta.
37 min. – Świetna interwencja Szmatuły po strzale Jevticia z około 20 metrów. Bardzo ładna akcja.
44 min. – Znowu mało się dzieje. Lech ma dziś spore przestoje, natomiast Piast nie umie znaleźć sposobu na nasz zespół.
45 min. – Od oglądania stałych fragmentów w wykonaniu Kolejorza bolą oczy. Słabe rozwiązania, fatalne strzały.
45+3 min. – Rajd Makuszewskiego i strzał w poprzeczkę! Szkoda, że to nie wpadło. Do przerwy 0:0, choć to Lech zdecydowanie przeważa.

46 – 60 minuta

48 min. – Zaspali środkowi obrońcy. Kostevych w ostatniej chwili przyblokował Papadopulosa.
50 min. – Barkroth do Gajosa. Ten przewrócił się w polu karnym, ale nie ma wapna. I nie będzie.
50 min. – Powtórki jasno wskazują, że był faul. Dla Lecha karnych jednak nie ma w tym sezonie.
54 min. – Dilaver pokazał Papadopulosowi, jak się gra twardo. Problem w tym, że czas mija, a do bramki daleko. Szkoda przede wszystkim ewidentnej jedenastki sprzed paru minut.
57 min. – Jevtić kolejny raz psuje dobrą akcję. Za długo czekał ze strzałem.
59 min. – Makuszewski do Barkrotha, Szwed do Gajosa, który przewrócił się w polu karnym.

61 – 75 minuta

63 min. – Bjelica wyrzucony na trybuny. Trałka z kolei leży i chce karnego.
66 min. – Płaski strzał Jevticia nieznacznie minął bramkę.
71 min. – Gra Lecha siadła. Od kiedy Bjelica siedzi na trybunach jest jeszcze gorzej, ale przynajmniej na boisko weszło 2 nowych piłkarzy.

76 – 90 minuta

77 min. – Istny chaos na boisku i kopanina. W Lechu nic nie funkcjonuje. Możemy tylko liczyć na szczęście i indywidualny błysk któregoś z piłkarzy.
83 min. – Stałe gry to chyba jedyna nadzieja Lecha, choć i one wyglądają słabe.
87 min. – Piast gra głównie z kontry.
90 min. – Jeszcze 4 minuty.
90+2 min. – Rakels uderza w poprzeczkę.
90+4 min. – Kolejna strata punktów.


GKS Piast Gliwice – KKS Lech Poznań 0:0 (0:0)

Żółte kartki: Bukata, Korun – Dilaver

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

Widzów: 4560

GKS Piast: Szmatuła – Konczkowski, Korun, Hebert, Pietrowski – Bukata, Dziczek, Vranjes (46.Badia), Vassiljev, Mak (84.Valencia) – Papadopulos (68.Angielski).

Rezerwowi: Rusov, Rugasević, Badia, Zivec, Valencia, Jagiełło, Angielski.

KKS Lech: Burić – Gumny, Janicki, Dilaver, Kostevych – Trałka, Gajos – Barkroth (71.Jóźwiak), Jevtić (85.Majewski), Makuszewski – Gytkjaer (71.Rakels).

Rezerwowi: Putnocky, L.Nielsen, De Marco, Tetteh, Jóźwiak, Majewski, Rakels.

Kapitanowie: Szmatuła – Gajos

Trenerzy: Fornalik – Bjelica

Stan murawy: Średni (miejscami nierówna płyta boiska)

Pogoda: +0°C, pochmurno

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 284

  1. szpec napisał(a):

    wstyd i hanba

  2. Michu73 napisał(a):

    Zagraliśmy lepiej niż z Płockiem ale trzech punktów z tego nie ma. Jesteśmy w tej chwili słabi jako zespół. Trener sprawia dla mnie wrażenie pogodzonego z losem tzn. chyba już wie, ze długo u nas już nie popracuje. Zobaczymy jak to sie dalej rozwinie. Ja sam nie wiem co bym zrobił decydując o losach tej drużyny. Czy wypierdalać szybko Trenera i liczyć, co sie często zdaża, ze wywoła to pozytywny bodziec i zaczniemy grać lepiej, czy kontynuować projekt z Bjelica na ławce, dać mu dograć rundę do końca, przygotowania w przerwie zimowej i liczyć na podobny start jak rok temu? Jedno jest pewne, kadrowo jesteśmy dużo słabsi niż w poprzedniej rundzie tzn. Gytkiear + szybki Bil są sużo słabsi niż Kownaś + Robak a Janicki + Rudy są dużo słabsi niż Wilusz + Bednarek. Trener tez wyglada w tym wszystkim na dużo słabszego niż w poprzednim sezonie. A na dobitkę czarne kutasy robią nas cały czas w chuja.

  3. Paszczak napisał(a):

    Jedno nie ulega wątpliwości. Doszło do tego, że nikt za Bjelicę umierać nie chce. Albo już wiedzą, że trener zostanie zwolniony, albo niedługo się dowiedzą. Nikt sobie o wyniki rękawów nie wyrywa, dobrze zdają sobie sprawę, że niedługo tutaj albo ich albo trenera nie będzie.

    Jeżeli zakwalifikowaliby się do pucharów to ich szybciej ściągną z wakacji. Część z nich ma małe dzieci, wolą pewnie posiedzieć za te same pieniądze w domu, czy w hotelu niż kopać się po czole od pierwszej, czy drugiej rundy.

    Na mistrzostwo widocznie drużyny nie ma. Oni doskonale to wiedzą, przecież trenują ze sobą codziennie, wróć, od czasu do czasu. Nie można się z tej prostej przyczyny spodziewać widowiskowych meczów i walki do ostatniej minuty. Każdy woli być zdrowy, niż zostać połamany przez jakiegoś ligowego bandytę.

    Wszyscy dobrze wiemy, że w naszej śmiesznej lidze wygrywa się przede wszystkim walką. U nas jej nie będzie, nie ma do tego warunków, jaj. Zajmiemy miejsce 4-8 i to by było na tyle. Pozdrawiam i spokoju życzę.

  4. Pele napisał(a):

    Piotr Rutkowski i spółka tu jest problem

    • mateo napisał(a):

      dokładnie. czas rozgonić całe to towarzystwo: piłkarzy-cioty, trenera-choleryka, wlasciciela-pizdusia.
      ja na tę druzyne kłąde już kompletną lachę. wygrają to wygrają, przegrają to przegrają. zero emocji
      bo i tak to wszystko jest o dupę potłuc.

  5. Stary kibic napisał(a):

    A teraz prosimy „prawdziwych kibiców” którzy są „na dobre i na złe” o rzeczową analizę kolejnej degrengolady w wykonaniu Kolejorza. W końcu ja zawsze tylko szczekam po nieudanych meczach, w związku z powyższym aż mnie ostatnio szczęka boli od szczekania.

    • mateo napisał(a):

      czas wybrać się na trening o pokazac tym ciotom gdzie graja. taka jest analiza.

  6. Michu87 napisał(a):

    Panie Żenad pytam się ja pana czy długo będziemy musieli oglądać pańskie popisy w roli trenera. Choć słowo trener to za dużo powiedziane. Co pan wyprawia? Czy umie pan zastosować jakąś taktykę by zaskoczyć przeciwnika? Nie bo po co lepiej wygadywać na konferencjach, że po co mamy patrzeć na przeciwnika jesteśmy Lechem i wystarczy, że zagramy na swoim optymalnym poziomie. Pytam się to jest ten poziom? Jak tak to szkoda strzępić ryja.
    Piłkarze pod pana wodzą mają sielankę dwa dni wolne opierdalania i nic nie robienia. W środę trochę potruchtają, w czwartek pograją mini gierki… itd. itd. a co najśmieszniejsze, że trener zadowolony z piłkarzy. No kurw… ludzie co to za minimalizm dobrze zagraliśmy? Dobrze wykonana praca to wygrana praca. Nie wiem co Rutki myślą o tym wszystkim, ale jak im się to podoba to co wyprawia „trener” i kopacze to mi ich żal.

  7. milekamps napisał(a):

    Prawda jest taka że ten zarząd co mamy nie jest wrażliwy na wyniki tak jak my.oni mają w dupie jak jest.może jakoś się uda na koniec sezonu załapać do pucharów i kasa wpadnie

  8. Stary kibic napisał(a):

    A może by tak by po prostu powiedzieć: Bjelica wypierdalaj w kosmos albo do chorwacji, bo tutaj jesteś chujem, ale bynajmniej nie trenerem?

  9. Katoilk napisał(a):

    Żenujace jest ciagle gadanie o VAR rozumiem gdy by mecz byl wyrownany szybki akcja za akceje… ale mecz byl bardzo slaby!!!! Ludzie lech nic nie gra!!! zero pomyslu na gre, zero szybkiej gry!!!! wiec po co rozmawiac o VAR?????

  10. kksjanek napisał(a):

    Może czas najwyższy wziąć sprawy w swoje ręce, dać dosadnie do zrozumienia, że Bjelica powinien wylecieć?! Gramy taki piach, że patrzeć się nie da, rok temu takich rywali goliliśmy po 3-0, co jest nie tak?

  11. Zwierzak napisał(a):

    W ankiecie dotyczacej naszego trenera głosowałem że jak nie będą na podium to Bielica out. Ale już nie chce czekać do przerwy mam dosyć braku stylu i kopaniny naszych grajkow. Kolejny week zjebany. Jedyne pocieszenie ze asystent poprowadzi Lecha w najbliższym meczu. Czas Chorwata dla mnie w Lechu się skończył.

  12. kocianJanTratatam napisał(a):

    Tak, tak znowu sędziowie winni. Nie Lech w swoim nieróbstwie i człapaniu tylko mafia ze stolicy. Koń by się uśmiał na te Wasze urojenia. Niektórzy miłośnicy teorii spiskowych powinni powołać komisję śledczą, o rozmiarach co najmniej takich, jak pewien Antoni od sprawy brzozy.

  13. Lubelak napisał(a):

    Słaba drużyna, słaby trener, słaby zarząd który może i chce, ale się nie zna. To jest powód obecnej sytuacji, a nie „mafia ze stolicy”, która tydzień temu uznała bramkę ze spalonego Koronie przeciwko… Legii :)
    Zwalanie wszystkiego na sędziów przypomina mi erę Mourinho w Realu, gdzie dostawał bęcki od Barcy Guardioli, ale w kimś a nie w sobie trzeba było znaleźć winnego.
    Niestety w lecie daliśmy się nabrać. Daliśmy się nabrać, iż zrobiliśmy super transfery i teraz piłkarze z zagranicy, którzy „wiedzą jak się zdobywa trofea” pociągnął ten wózek. Zbliżenie w 88 minucie na Skandynawskich piłkarzy z ławki pokazało co dla zagranicznych piłkarzy znaczy Lech.

  14. Remy napisał(a):

    Może znaczne od pozytywów.
    Większość forumowiczów to pewnie zaskoczy ale gra naszego zespołu moim okiem wyglądała lepiej niż w poprzednich meczach. Nie mam tu na myśli zmiany pod względem taktycznym ale u dużej części zawodników kolejorza widać było większe zaangażowanie i wole walki aby ugrać dobry wynik. Momentami szybsza gra ( napędzana głównie prze Darko) napawała mnie optymizmem na przyszłe mecze.
    Personalnie podobał mi się Emir Dilaver który bardzo pewnie grał w obronie stopujący wszystkie (choć nieliczne) akcje ofensywne Piasta.
    Po drugiej stronie boiska Grytkjaer.. Nie rozumie dlaczego niektórzy jeszcze bronią tego zawodnika. Faktem jest , że facet nie dostaje podań ale przy grze na wysokim poziomie każdy zawodnik niezależnie od pozycji powinien potrafić przyjąć piłkę i się choćby z nią zastawić , Christian ma z tym wielkie problemy. Pociągnąć futbolówkę pare metrów? Niemożliwe , przy każdym kontakcie odskakuje mu ona wprost pod nogi przeciwnika.
    Najbardziej irytująca jest jednak jego gra głową. Chłop wysoki jak dąb nie potrafi zgrać górnej piłki adresowanej wprost do niego przez naszych obrońców. Byłem podekscytowany tym transferem ale zamiast dbać o jakość gry , facet dba bardziej o odżywianie włosów.
    Zremisowany mecz , nudny ale z małymi plusami.

  15. Abam4 napisał(a):

    W dalszym ciągu oczy szczypią od oglądania

  16. Abam4 napisał(a):

    W dalszym ciągu oczy szczypią od oglądania…. i nic nie rokuje na przyszłość

  17. inowroclawianin napisał(a):

    Młody Rutek to chyba jakiś agent tirowki…..Jak długo będzie tolerowany sabotaż w wykonaniu tzw. zawodników i trenera???? Tego się nie dało oglądać. Zęby i głową bolała, a któryś z nich po meczu powiedzial że zagrali dobry mecz, Nenad to samo, też jak zwykle zachwycony. Dlaczego Jóźwiak z Rakelsem nie zagrali od początku??? Ofensywa nie istniała. Kiedy będą zmiany w klubie? Czas aby w Lechu pracował porządny dyrektor sportowy, trener i byli zawodnicy klubu, Ci zadłużeni, a nie ekonomiści i menedżerowie.

  18. inowroclawianin napisał(a):

    Zasłużeni

  19. Chris65 napisał(a):

    Najgorsze to to że z Bielicą podpisano kontrakt który gwarantuje mu duże odszkodowanie za wcześniejsze jego rozwiązanie . Niby wszystko prawnie jest ok . Bo przecież w momencie podpisywania umowy z Bielicą zarząd w mediach podawał informację ze w/w to ” Trener na Lata” .
    Transfery też miały być też mega wzmocnieniami a rzeczywiście nie są nawet uzupełnieniem składu.
    Sytuacja jest patowa… Ale tylko szybkie i radykalne zmiany mogą tę sytuację odmienić . Im dłużej zarząd nie podejmuje żadnych decyzji tym gorzej. Niestety w przeciągu kilku ostatnich lat to nie pierwsza wpadka zarządu.
    Wydaje mi się że oprócz zmiany na ławce trenerskiej należy w trybie pilnym wymienić członków zarządu. Bo jak mówią ryba psuje się od głowy.
    A w Lechu widać to gołym okiem .
    Może czas podziękować panu Klimczakowi .

  20. Tadeo napisał(a):

    W tej chwili Lech gra chyba jedną z najgorszych piłek w ekstraklasie.Monotonia , nuda i ciągnące się jak flaki w oleju akcje.

    • roby napisał(a):

      Dokładnie gra bez polotu zaangażowania, piłkarze solidnie przepłaceni z trenerem na czele mają na to tradycyjnie wyjebane razem z zarządem a …kibice się coraz bardziej wkurwiają bo od kilku lat ta sama kaszana…
      Brak słów

  21. mms napisał(a):

    Nie ma kto strzelac sprowadzmy kogos takiego jak Angulo Naprawde nasi kibice muszą meczyc sie patrzać na Nielsenow, Gytkjaerowi innych ktorych to nazwiska znaja tylko nasi kibice albo ci ktorzy interesuja sie mocno ligą.Górnik umie sprowadzic dobrego zawodnika a my???

  22. Adams napisał(a):

    Hmm.. emocje opadają i nachodzi mnie taka refleksja. Zaraz pewnie poleje się fala hejtu na mnie, ale co tam. Wszyscy tu jedziemy po Nenadzie (celowo nie piszę Żenad, bo to jest przegięcie i brak szacunku. On pomimo wyników okazał go nam, chociażby ucząc się Polskiego w 4 miesiące), a jeszcze pół roku temu padały tu hasła typu „Nenad ufam tobie”. Jak widać łaska kibica na pstrym koniu jeździ. Moim zdaniem, to nie jest zły trener, choć gdzieś błąd popełnił. Dajmy szansę gościowi do końca sezonu. Drużyna jest po gruntownej przebudowie i bez okresu przygotowawczego. Ostatnio czytałem tu, czyjąś wypowiedź typu: przebudujmy drużynę, zatrudnijmy kogoś dobrego, dajmy mu czas, nawet kosztem zawalenia całej rundy. Może właśnie to jest właśnie ta trwająca runda. Pozdrawiam

    • anonimus napisał(a):

      tyle że Bjelica nie ma pomysłu na grę drużyny… Lecha nie da się oglądać plus doszły obraźliwe teksty pod adresem sędziego. Tu trzeba ratować sezon bo będzie 6-9 miejsce i zastosować zasadę nowej miotły. Nie wiem co zarząd zrobi z naściąganym szrotem ale Ci piłkarze są po prostu słabi w dupie mają wyniki Kolejorza..

    • Gorac napisał(a):

      E tam, co roku jest to samo. To nie trener.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Bardzo fajnie że nauczył się naszego języka, co niestety nie zmienia faktu, iż fachowcem od futbolu nie jest. Przede wszystkim widać gołym okiem że zawodnikom nawet nie chce się grać, a on ich chwali po każdym meczu. Tak nie zachowuje się profesjonalista. Jaki z niego w takim razie motywator? Żaden. Druga sprawa to że zespół z meczu na mecz wygląda coraz gorzej. O ile obrona spisuje się jako tako ta ofensywa nie istnieje. Nie tworzą sytuacji podbramkowych nawet z takimi outsiderami jak Piast, Sandecja, czy Pogoń. Zespół nie ma żadnego stylu, ani pomysłu na grę w ofensywie. Często tracą piłkę, podają do tyłu. Tak nie można. Tempo słabe, brak dynamiki, a ponoć mamy szybkich skrzydłowych i najlepszego środkowego pomocnika w lidze. Gytkjaer też mało nie zarabia. Chłopak nie potrafi dobrze przyjąć, a myślałem że będzie u nas gwiazda. Niestety, Nenad dostał wszystko a sam od siebie nic nie daje. Nawet nas kibiców nie potrafił przeprosić. Nie chcę go w Lechu. Ten klub zasługuje na kogoś dużo lepszego.

  23. Tadeo napisał(a):

    Trudno wnioskować czy ci piłkarze są tak słabi, czy Bielica nie potrafi z nich wydobyć całego potencjału jaki posiadają. Domagamy się młodzieży z akademii ,odsyłam do śledzenia meczy rezerw, gra i wyniki podobne do pierwszego zespołu.

  24. Chris65 napisał(a):

    Zgadzam się z przedmowcami… Sukces jest wykładnia wielu czynników podstawowym jest umiejętność dotarcia do głów piłkarzy przez trenera… Uważam że w przypadku Bielicy ten czynnik nie istnieje. Każdy z pilkarzy załatwia swój prywatny interes. Może i trener się stara… Ale nie ma wśród „pracowników” żadnego posluchu. A po za tym od czego jest zarząd… Od biernego przyglądania się tej pseudo piłce… Widać każdy ciągnie za swój koniec a jakie są efekty… Widać gołym okiem.

  25. ehm napisał(a):

    dosc reform, czas na zmiany. za duzo jest osob zadowolonych ze stanu jaki mamy. poza kibicami. proponuje przestac chodzic na mecze i sie tym interesowac.

  26. Mansfield napisał(a):

    Jeśli z wesołym Jasiem ze stolycy przedłużyli kontrakt to Chorwat zostanie przynajmniej do końca sezonu .

    Moim zdaniem on robi co mu Rutkowski karze ,przykłady nie potrzebujemy napastnika,jest za dużo piłkarzy w kadrze itd itp….

    A tragedia jest że jeden nasz napastnik nie umie grać głową a drugi grać nie umie wogóle …